Skocz do zawartości
senwig

sens kupna ryzena 5 3600 po zapowiedzi zen 3

Rekomendowane odpowiedzi

Witam
dosłownie godzinę przed oficjalnym zapowiedzeniu nowych procesorów zen 3 kupiłem ryzena 5 3600, i teraz się zastanawiam, zwrócić ten procesor i poczekać na premierę zen 3 czy zostać przy tym procesorze?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nawet nasze szklane kule nie odpowiedzą na to pytanie... A wiesz czemu? BO NIKT NA TERAZ NIE WIE, JAK WYDAJNY BĘDZIE 4600. Kurtyna. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nowe procesory na bank będą wydajniejsze, ale kwestią otwartą jest o ile, a także nie wiadomo w jakich cenach będą chodziły. Ja jestem optymistą jeśli chodzi o wydajność, natomiast na początku cena może być dość wysoka, tak więc ... nie wiem co powinieneś zrobić. Rób jak dyktuje Rozum lub Serce :-P

serce-i-rozum.jpg

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym zwrócił. Rozumiem gdyby Ryzeny jakoś teraz wyraźnie potaniały i procek był kupiony za bezcen względem ceny wyjściowej. Ale jest odwrotnie, 3600 drożeje i za  miesiąc/dwa w bardzo podobnych pieniądzach być może będzie można kupić nową generację.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdybac mozna,dowiesz sie kiedy wyjdzie kolejna generacja.Ja na przyklad mialem dylemat miedzy r5 3600 a i5 10400f i to doslownie 3 tygodnie temu.Gdybym kupowal podzespoly dzis bralbym i5 10400f ,nie ze wzgledu na wydajnosc ale cene,obecne promocje czynia go krolem w tym segmencie CPU. Tak mozna w nieskonczonosc ;) .Wyobraz sobie miny ludzi ktorzy kupili np 2070super a po chwili wyszly 3070 :E 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Kwestia tego ile dałeś, jak dałeś za niego blizej 900zl to ja bym zwrócił. Tym bardziej jesli nie jesteś człowiekiem jak ja, ze co tydzień grzebie w kompie . Zen3 ze względu na lepsza wydajność wystarczy na dluzej , doplata do tych 900zl co teraz dales za zen2 bedzie znikoma, a jak będziesz trzymal platforme dobre 2 lata, to jednak lepszym wyjściem będzie wziac zen3 . Na razie malo jest info o wydajnosci, ale można się spodziewać,  że w grach bedzie wydajniejszy o 15-20% , ze względu na zmianę konstrukcji, która będzie bardziej przyjazna do gier . 

Up@ gorzej maja Ci , co kupili w ostatnich 3 miesiącach 2080ti, strata na poziomie solidnej plyty i procka :)

Edytowane przez novi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra, dzięki wszystkim za pomoc
procesor zwracam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też kwestia właśnie ile dałeś bo jak z 700 zł to bym zostawiał, jak z 900 zł to oddał. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 14.09.2020 o 20:56, senwig napisał:

870zł za niego dałem

 

To ja bym go zdecydowanie zwrócił bo to dużo jest... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli do tego masz płytę na B450 to możesz sobie jeszcze dłużej poczekać na BIOS pod Ryzeny 4xxx.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

płytę kupiłem razem z procesorem, ale ją też zwróciłem

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, senwig napisał:

płytę kupiłem razem z procesorem, ale ją też zwróciłem

 

To na czym teraz siedzisz? Telefon :E ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam na takie przestoje rezerwowy pc, i5 6400 + b150 ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Altun6277 napisał:

To na czym teraz siedzisz? Telefon :E ?

 aktualnie mam działający komputer (i5-6400, MSI H110M PRO-D, MSI 1060 6GB OCV1)  po prostu chciałem sobie go ulepszyć i kupiłem nową płytę i procka
 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Ale to jest kompletnie inny kierunek niż HD600/650. Nie jest to alternatywa. Trochę jakby porównywać ziemniaki do kiwi . Przede wszystkim zastanów się czego szukasz w dźwięku i jak grają Twoje kolumny. Pomieszczenie zawsze będzie grało, tak samo jak wnętrze muszli słuchawek. W pomieszczeniu pajacujemy rozstawem i tłumieniem fal odbitych, a w słuchawkach padami i odległością ucha od przetwornika.  Jeśli chcesz słuchawki do porównywania sprzętu, szukaj Sennheiserów i Beyerdów ale nie wymienionych, a HD 800 albo T1 v1. Najlepsze słuchawki obu firm nadające się do benchmarkingu. Ew. u Audeze szukać szczęścia z LCD-1 albo LCD-XC po modach.  Jesli ma to być ultra-tanie sądząc po tym za czym się oglądasz, szukaj starych AKG K270 Playback. 
    • Moje zdanie na temat grającej elektroniki zapewne już znasz.  Im bardziej zmienia dźwięk, tym gorsza. Choć jeśli ktoś znajdzie swoją synergię, why not. Z drugiej strony po roku się znudzi, zmieni słuchawki/kolumny i znów będzie marudził. Dlatego, jeśli elektronika ma zmieniać dźwięk, to EQ zdeklasuje wszelkie inne wynalazki. Zrobi dokładnie to, o co się go poprosi, a nie co producent sobie wymyślił.
    • @Jaycob Gratki 
    • ?! Gdzie ja pisałem cokolwiek takiego? Cała dyskusja była wyłącznie o aborcji eugenicznej a ta dotyczy właśnie konkretnie i wyłącznie ciąż, gdzie płód jest nieodwracalnie uszkodzony. Wszedłeś w tą dyskusję z głupią tezą "że to pewnie przez alkohol i papierosy" i na to odpisywałem. Tym bardziej nikt tu nie postulował usuwania wszystkich ciąż jak leci. Czasem lepiej jest zamilknąć niż brnąć coraz głębiej. edycja: @Flik Jak ma się szczęście to z zespołem Downa można normalnie żyć i nawet uzyskać jakąś samodzielność, ale nie wiem, czy w ogóle da się ocenić stopień niepełnosprawności na etapie prenatalnym - tu by się musieli wypowiedzieć specjaliści. Wady rozwojowe mogą być też ciężkie i nie chodzi tutaj wyłącznie o niepełnosprawność umysłową.
    • Ja uważam, że do tej przesłanki legalności przerywania ciąży, powinien być stworzony "katalog" wad płodu uprawniający do aborcji. Czy brak rączk/nóżkii u płodu to wada ciężka/lekka/średnia? Każdy czuje to inaczej... Jakie są racjonalne powody wyłączenia spod tej przesłanki akurat zespołu Downa? Co z innymi upośledzeniami stricte umysłowymi?  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...