Skocz do zawartości
Stjepan

Starfield temat oficjany

Rekomendowane odpowiedzi

U mnie poleciała z dysku na czas nieokreślony. Co prawda czuć poprawę wydajności, DLSS jakość automatycznie ustawia skalowanie na 67% (uwaga! jest mały bug i na początku wybierając jakość załącza się preset zrównoważony - widać to po pasku % skalowania bo jest niższe, zmiana na coś innego niż jakość i powrót na jakość sprawia, że skalowanie poprawnie ustawia się na 67%).

Oczywiście nie ma mowy o graniu na ultra w 1080p na rtx 3070 nawet z dlss jakość! :E Przyznam jestem zaskoczony negatywnie bo jednak ten DLSS powinien dawać te >60fps w New Atlantis czy Attilli a tu dropy dalej są. Wszystko się upłynnia i działa powyżej 60fps dopiero na presecie graficznym wysokim + DLSS ale co z tego jak niesmak pozostaje. Ta gra jest tak brzydka, że nawet na ultra oczy bolą miejscami, dalej widać wybrakowane efekty, np. miejscami nie ma ambient occlusion i roślinność czy różne elementy przez to wyglądają płasko.

Nie mogłem tego zdzierżyć i won z dysku, szkoda było 150zł za "premium edition" w takim układzie, aż sobie chyba do Skyrima wrócę na pocieszenie.

Każdy kto chwali ten wypierd powinien nurkować w dole z wapnem.

Edytowane przez caleb59
  • Like 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tam AO jest, tylko że jest też coś w rodzaju GI, ale wszystko jest tak dziwnie poustawiane, że to GI jest nakładane chyba po AO i dlatego wszystko jest super płaskie, coś jest również nie tak z kontrastem, dopiero po dość głębokim grzebaniu w pliku ini udało mi się to trochę zniwelować, ale wydajnościowo ta gra to tragedia.

Skończę wątek Karmazynowej Floty, zrobię główny i też won z dysku.

  • Like 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bez niczego wzrost fps z 90 do 100 okolicę przed Lożą, z DLSS wzrost do 130-140 karta RTX 4090 grafika ULTRA 3K.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydajność wzrosła ale nie wiem czy nie kosztem downgradu grafiki. Chyba jest gorsza , gram w natywnej rozdziałce bez mydła. CPU dostaje mocny w...  grzeje sie do 80 st w nowej atlandydzie

Edytowane przez slawinho

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tam nie widzę chyba pogorszenia grafiki i tak jak np. w CODMW2 wyłączyłem DLSS bo była ogromna różnica w grafice tak tutaj jest ok. Wzrost klatek o 50% uważam za spory sukces, co do CPU to nie wiem musiałbym sprawdzić ale wydaję mi się że bez zmian.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakie 50%. :E 

Może z włączonym generatorem klatek bo normalnie to zapomnij o takich cudach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież napisałem że z DLSS, jedyny przełącznik jaki zmieniłem w grze to DLSS i mialem wzrost z 100 do 135, a od poprzedniej wersji z 90 do 135.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 godzin temu, Revvv napisał:

Ja tam nie widzę chyba pogorszenia grafiki i tak jak np. w CODMW2 wyłączyłem DLSS bo była ogromna różnica w grafice tak tutaj jest ok. Wzrost klatek o 50% uważam za spory sukces, co do CPU to nie wiem musiałbym sprawdzić ale wydaję mi się że bez zmian.

Może ale wcześniej przeszedłem Alan Wake 2 i Robocopa powróciłem teraz do Starfielda i grafika tu miejscami wygląda paskudnie a jak grałem 3 miechy temu aż tak żle nie było

Edytowane przez slawinho

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Generalnie to DLSS rozmywa grafikę, w Starfield tego nie zauważyłem pomimo że DLSS jest włączone a daję kopa do fpsów. Świetnie to widać właśnie w codzie gdzie DLSS właściwie to przeszkadza, pogram jeszcze trochę i potestuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem dlaczego, ale ta oficjalna implementacja DLSS powoduje u mnie coś co wygląda jak Efekt Moira na niektórych teksturach, szczególnie takich nałożonych na duże powierzchnie, jakby coś z mip-mapami było nie w porządku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jaka ta gra jest zje...na. Gram na najnowszym patchu. Zwiększył wydajność, ale za to dodał losowe spadki do kilku klatek na sekundę, powodowane wyjściem do menu, wyjściem do menu statków, wejściem do randomowego pomieszczenia. I te spadki mają charakter permanentny, pomaga powtórne otwarcie menu, albo nie pomaga.

Mam znowu misję skradankową, tym razem wizyta w Generdyne, wątek Karmazynowej Floty. Mieli niby poprawić to skradanie, ale widzę, że tylko mieli a wyszło jak zwykle. Łażę z Andreją, która ma kamuflaż. Pierwszy robot. którego spotkaliśmy zauważył ją z 10 metrów, przykucniętą, z włączonym kamuflażem.
Roboty w grze, jeżeli są nie aktywowane, stoją w takich sporych, walcowatych pojemnikach. Jeżeli są aktywne, łażą po tych swoich trasach i wypatrują czy aby twój tyłek nie wychyli się zza kontenera. Przy takim pojemniku znalazłem terminal, nacisnąłem dezaktywuj jednostki, żeby pozbyć się problemu. Dezaktywacja jednostki polega na tym, że leci ona do tego walca/pojemnika, ty tam stoisz, bo przed chwilą użyłeś terminalu, który jest obok, robot cię widzi, magicznie włącza się alarm...

Włazimy, skradając się do biura wiceszefowej Generdyne, tam stoi taki ładny brązowy fotel skórzany. Co robi Andreja? Siada w nim. I za nic nie chce iść za mną do tunelu wentylacyjnego, którymi to tunelami cały czas się skradamy, żeby uniknąć konfrontacji z tubylcami. Idę sam, żeby ominąć pomieszczenie w którym jest kupa ludzi, strażnicy i roboty. Wszyscy nagle zaczynają do kogoś strzelać. Patrzę na swój pasek, "W ukryciu", stoi jak byk. Gra właśnie teleportowała Andreję do tego pomieszczenia, które staraliśmy się po cichu ominąć. AI Bethesdy w pełnej krasie...
To nawet nie jest AI towarzyszy, bo z inteligencją to nie ma nic wspólnego, zwykła tania sztuczka, są tak głupi, że gra ich po prostu teleportuje gdy się zgubią, a gubią się co dwie minuty, a jakiś debil wymyślił, że siadanie na fotelu ma większy priorytet niż skradanie.

  • Haha 4
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po co wy gracie w ten syf? Jak juz gracie to chociaz nie narzekajcie, ze was cos boli ale gracie nadal :szczerbaty:

Bo to jest totalna patologia, narzekanie na gunwo gre ale granie w nia nadal.

  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No wiesz, niektórzy kończą gry, które już zaczęli.
Zresztą dla mnie to już chyba "guilty pleasure". Ktoś musi się poświęcić, żeby reszta wiedziała na co się naraża ;)

W konflikcie Karmazynowa Flota - ZK wybrałem tych drugich, z pragmatycznych względów, bo nie będzie się potem z kim strzelać, jeżeli będziemy wszyscy piratami-przyjaciółmi. Ale postanowiłem być dobrym samarytaninem i w czasie mojej samotnej inwazji na główną bazę piratów chciałem użyć broni energetycznej, bo ona tylko "usypia" przeciwników. Andreja też dostała "energetyka". Uśpionych przeciwników nie można przeszukać bez umiejętności kradzież kieszonkowa (ale można z nimi rozmawiać..., genialne). Kradzież kieszonkowa jest obarczona losową możliwością niepowodzenia. Wyświetla się komunikat, zostałeś przyłapany na kradzieży i dany delikwent wstaje na nogi, jakby nigdy nic i zaczyna znowu fikać, bo nieprzytomny, po zaliczonych dwudziestu strzałach z broni energetycznej, poczuł jak ktoś mu gmera po kieszeniach...., bez komentarza.

Kończę ten wątek frakcyjny, został mi chyba tylko ten dla Strażników ale odpuszczam, zaliczam główny i raczej nigdy nie wracam do SF.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gre przejść i zapomnieć, skasować z dysku i nigdy nie wracać. Ja zrobiłem ten błąd ze zacząłem NG+. Dobrze ze szybko sie zorientowałem ze strata czasu.

Ta gra to średniak, nie jakaś zła ale 6/10 

 

Polecam najlepsza recenzje starfielda jaka jest :E :E :E :E :E :E :E :E :E :E :E :

Obejrzeć koniecznie całość, w sarkastyczny sposob pokazuje co dodkladnie jest nie tak z eksploracja i lootingiem w strfieldzie

 

Starfieldowy cyrk - YouTube

Edytowane przez roman.kosecki88@interia.pl
  • Like 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam pytanie odnośnie questa "In memoriam"  Jedną z opcji jego zakończenia jest odstawienie córki członków załogi okrętu, którym dowodziła Sara Morgan i który uległ katastrofie na jednaj z planet.  Po odstawieniu jej do siedziby Konstelacji(Loży) należy jeszcze z nią na koniec porozmawiać. I tu jest mały problem, jak z nią porozmawiam to ona mówi " Jest OK rób swoje o mnie się nie martw" itp. I chyba w tym miejscu  quest powinien się "odfajkować" że zakończony a nic takiego nie następuje.  Rozumiem że to jest jakiś bag?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może to - "UWAGA: z powodu błędu gry nie będziesz mógł porozmawiać z Soną, jeśli aktywna jest misja Tęsknota ponad miarę."?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Tęsknota ponad miarę" to quest  z pogrzebem Sama Coe ? Raczej  nie, Sona przecież nie jest jego córką. Jego córką jest Cora. Więc to raczej nie ma związku. Ale znalazłem innego baga. W misji "Gdzie powstaje nadzieja" prowadzimy śledztwo ws kradzieży statku  ze stoczni HopeTech. W pewnym momencie sprawa zaprowadzi nas do "Neonu", gdzie pierw mamy porozmawiać z kims ze strażników i ten zaprowadzi nas do gościa w porcie i zapytać czy coś wie nt kradzionego statku. Po rozmowie z nim odpala się krótka cutscenka po czym nasza postać już nie reaguje na nic.  Takie bagi są najbardziej wk* a nie jak piszą w innym temacie że im DLSs nie działa czy FPSy lekko spadają🤬

Jednym słowem co za niedopracowane g*.**no.

Edytowane przez blubaju
  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

https://www.ppe.pl/news/331227/tworcy-starfielda-odpowiadaja-na-negatywne-recenzje-na-steam-bethesda-chce-przekonac-ze-gra-nie-jest-nudna.html

"Niektóre planety Starfield z założenia mają być puste, ale to nie jest nudne. Kiedy astronauci polecieli na Księżyc, nic tam nie było. Z pewnością się nie nudzili." :szczerbaty:

  • Haha 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może się i nie nudzili, ale pięćsetne lądowanie na takim samym księżycu, wśród tych samych POI, to już jest nudne jak cholera.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak pisałem wcześniej, zacząłem ciągnąć dalej wątek główny, Znalazłem kilka kolejnych artefaktów. Chyba wszystkie są do znalezienia w normalnych POI, z których każdy już chyba odwiedzałem, tylko z dodanymi jaskiniami. To po prostu szczyt lenistwa projektantów rozgrywki.

Ale wylądowałem też w jednej unikalnej lokacji - "Reliant Medical Organics Lab" w systemie Beta Ternion (na tak wielką grę, 120 systemów gwiezdnych, 1700 planet i księżyców, tych unikalnych lokacji jest chyba tylko 27).
Wizualnie fajna, ale w  tej grze nic nie ma w tych unikalnych miejscach, można tylko się z kimś postrzelać, do wyboru, Piraci, Ecliptic, goście wierzący w kosmicznego węża, jakieś łajzy lub miejscowa fauna.  W tym wypadku fauna, wampiro-nietoperze i przekolorowane potworki, które już spotkałem w misji "Operacja Gwiezdne ziarno".

Narracja środowiskowa sprowadzona jest do czytania notatek i wpisów, które można znaleźć w komputerach, oraz patrzenia na zwłoki, które walają się po podłodze. Takie ubogie podejście widoczne jest wszędzie, to samo było w Leżu Mantis. Tutaj jest trochę więcej, pewnie pozostałości po bardziej ambitnych planach. Można przywrócić to miejsce do życia i uwolnić cztery małe, zielone roboty ogrodnicze z jednego z pomieszczeń. I one zaczynają za tobą łazić po tym laboratorium, taki Minionki. Jak wyjdziesz z budynku i wejdziesz z powrotem to czekają na ciebie pod drzwiami.

U6NWGz2.jpg

s6Y7g2G.jpg

No i to właściwie tyle..., aż się prosi o zrobienia jakiejś mini misji w tym labie. Cokolwiek, pomoc w odbudowie, znalezienie nowego opiekuna, coś prostego, ale coś co pozwoliłoby zapamiętać to miejsce jako unikalne wydarzenie w świecie gry. Ale Bethesda postawiła na jedno: włazisz, strzelasz, czytasz notatki, wychodzisz, zapominasz...

To jest jedna z tych rzeczy, które najbardziej mnie wkurzają w SF. Potencjał, który został przysypany 4 tonami gruzu.

Edytowane przez Ryszawy
  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byłem na Oku, ten przykład doskonale pokazuje jak leniwa była Bethesda przy tworzeniu SF:

 

Edytowane przez Ryszawy
  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czy można w tej grze nawiązywać romanse z załoga czy innymi NPC, ale jeśli tak to chyba jest to pierwsza gra w której moznaby wychędożyć samego siebie :szczerbaty:

  • Confused 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kwestia dałes za nia ~200 czy dostałes w gratisie... jak to pierwsze możesz ponarzekać, ale w drugim przypadku to niektórym w dupach sie poprzewracało... za darmo taka gierka to rewelacja :) Ja nie mam zastrzeżen można popykać, cudu sie nie spodziewałem i jest bez zawodu, a już za free to oby wiecej takich okazji było...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...