Skocz do zawartości
DyndaS

Telefon z bardzo dobrym aparatem ~1500 zł

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)
25 minut temu, Kyle_PL napisał:

Niektórzy chcą je wywołać, bez puszczenia pawia na to co zobaczą (a to co widziałem wychodzące ze zwykłego smartfona ze standardową aplikacją lub kompaktu, to jest śmieć a nie zdjęcie - no ale każdy ma inne wymagania).

mam całą lodówkę zawaloną zdjęciami 10x15cm zrobionymi telefonami w okresie 2010-2021. Jak myślisz, jak wielkiej grupie osób niepełna/nierówna kolorystyka przeszkadza? Co najwyżej ziarno bywa irytujące, ale śmiem twierdzić, że 95% użytkowników ma to totalnie w dupie. Wcześniej robiłem zdjęcia D90 z 2ma obiektywami, ale po dwukrotnych wojażach za granicą dałem se spokój - skórka nie warta wyprawki. Jakbym to robił zawodowo, to co innego, ale do oglądania przy winku na TV wystarczy poziom Samsunga S8 czy nawet mojego Xiaomi A1 XD 

 

25 minut temu, Kyle_PL napisał:

Zastanów się z jakiego powodu muzykę miksuje/masteruje się na monitorach studyjnych 1000x dokładniejszych od brzdęków na których będą te prace najczęściej odtwarzane.

Zastanów się, z jakiego powodu muzykę ludzie w dalszym ciągu słuchają na YT, który kompresuje Twoją zmixowaną muzykę do 192kbit XD (nie mówię o Spotify, bo to trochę inna bajka).

Patrzysz przez pryzmat siebie i swoich upodobań, a nie bierzesz pod uwagę większości świata.

Edytowane przez huudy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
8 minut temu, huudy napisał:

Patrzysz przez pryzmat siebie i swoich upodobań, a nie bierzesz pod uwagę większości świata.

Wręcz przeciwnie - to Ty patrzysz na to przez pryzmat siebie. Ja wychodzę z założenia, że jak ktoś pyta o RAW, bo zdjecia z domyślnej aplikacji go zupełnie nie zadowalają (bo wyglądają jak akwarele, są po prostu sztuczne - i ten ktoś to widzi), to zależy mu na wyższej jakości niż Tobie czy innym ludziom, którzy jak to określiłeś mają jakość w dupie :)

A skoro ktoś pyta o RAW w telefonie, to czuję się w obowiązku go ostrzec, że jest z rawami z telefonu dużo zabawy (choćby promieniste usuwanie zniekształceń winiety i innych promienistych przekłamań np. temp. barwowej, która w centrum jest inna niż przy krawędziach) i prościej jest poszukać aplikacji do obsługi aparatu, która jedynie wyłączy zniekształcające filtry (pokroju: wyostrzanie, rozmywanie szumów razem z detalami, itp. posteryzatory) a zostawi potrzebne korekcje (usuwanie winiety, usuwanie rozjazdu temp. barwowej na powierzchni), niż bawić się z RAW.

Edytowane przez Kyle_PL

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
20 minut temu, huudy napisał:

Wcześniej robiłem zdjęcia D90 z 2ma obiektywami, ale po dwukrotnych wojażach za granicą dałem se spokój - skórka nie warta wyprawki

.... i z tego powodu sam szukam kompromisu - nie che mi się targać zawsze ze sobą pełnej klatki, czy innego średniego formatu (np. jak idę do McDonald na burgera ... a istnieje jedynie szansa, że po drodze będzie ciekawe zjawisko do sfotografowania), ale nie chcę też sztucznych zdjęć i ogólnie nie chcę byle jakiej jakości. Z tego powodu szukam telefonu z możliwie dobrym aparatem i sposobu by z niego wyciągnąć możliwie najneutralniejsze zdjęcia (ale bez potrzeby siedzenia godzinami nad surowymi RAW).

Edytowane przez Kyle_PL

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
Godzinę temu, Kyle_PL napisał:

Wręcz przeciwnie - to Ty patrzysz na to przez pryzmat siebie. Ja wychodzę z założenia, że jak ktoś pyta o RAW, bo zdjecia z domyślnej aplikacji go zupełnie nie zadowalają (bo wyglądają jak akwarele, są po prostu sztuczne - i ten ktoś to widzi), to zależy mu na wyższej jakości niż Tobie czy innym ludziom, którzy jak to określiłeś mają jakość w dupie :)

A skoro ktoś pyta o RAW w telefonie, to czuję się w obowiązku go ostrzec, że jest z rawami z telefonu dużo zabawy (choćby promieniste usuwanie zniekształceń winiety i innych promienistych przekłamań np. temp. barwowej, która w centrum jest inna niż przy krawędziach) i prościej jest poszukać aplikacji do obsługi aparatu, która jedynie wyłączy zniekształcające filtry (pokroju: wyostrzanie, rozmywanie szumów razem z detalami, itp. posteryzatory) a zostawi potrzebne korekcje (usuwanie winiety, usuwanie rozjazdu temp. barwowej na powierzchni), niż bawić się z RAW.

tyle, że jak ktoś chce robić bardzo dobre zdjęcia, to to 1500zł to mówiąc najprostszym językiem o połowe za mały budżet. W tej cenie nie ma co dyskutować, tylko brać co robi względnie dobre zdjęcia. Biorac pod uwagę, że autor już ma Nikosia podstawowego, to nie sądzę by jakikolwiek telefon w budżecie mógł go przebić. 

Edytowane przez huudy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, huudy napisał:

tyle, że jak ktoś chce robić bardzo dobre zdjęcia, to to 1500zł to mówiąc najprostszym językiem o połowe za mały budżet.

Po tym co widziałem jakość zdjęć Xiaomi Redmi Note 10 Pro za 1500zł (w trybie 108 Mpix, dobre warunki oświetleniowe i zewn. skalowanie do np. 12 Mpix) jest wyższa niż iPhone za kilka tysięcy (@12 Mpix), czy Google Pixel (@12 Mpix) w najnowszej wersji. Choć oczywiście Mi 11 raczej robi jeszcze lepsze zdjęcia. Dowiem się pewnie dopiero jak/jeśli kupię i wyłączę zniekształcacze (recenzenci robią sample z aktywnym całym śmietnikiem i ciężko się przebić przy ocenie przez te wszystkie filtry wyostrzające i rozmywające szumy razem z detalami).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
12 minut temu, Kyle_PL napisał:

Po tym co widziałem jakość zdjęć Xiaomi Redmi Note 10 Pro za 1500zł (w trybie 108 Mpix, dobre warunki oświetleniowe i zewn. skalowanie do np. 12 Mpix) jest wyższa niż iPhone za kilka tysięcy (@12 Mpix), czy Google Pixel (@12 Mpix)

Lepsza jakość, bo największa* matryca z tej trójki (jako profesjonaliście, nie muszę Ci tego tłumaczyć ;) ). iPhone, a zwłaszcza Pixel ze swoją miniaturową matrycą bazują w dużej mierze na AI i bawieniu się w kolorystyki pod ładne, żywe ekrany telefonów. Pixel ze swoim softem wyciąga naprawdę ostatnie soki ze swojego hardware.

Swoją drogą - piszesz o dobrych warunkach oświetleniowych. W pół mroku czy sztucznym świetle, myślę, że kolejność by się zmieniła ;)

*nie jestem co do Appla pewny

Edytowane przez huudy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nowe Reno 5ki mają dobre aparaciki i bardzo dobre tryby nocne + nie kosztują milionów :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

O proszę, kolejny idiota od Oppo, który zaczyna wszędzie polecać jedyną słuszną markę. Nowe konto, 2 komentarze i 2 laurki skierowane telefonom Oppo. 

A co podobno Xiaomi wyskakuje wszędzie, nawet z lodówki 😂

Edytowane przez Chelsey
  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
W dniu 30.03.2021 o 13:13, DyndaS napisał:

@Kyle_PL No i jak tam?

Myślę teraz nad tańszą alternatywą Mi 11, w postaci Mi 10 5G. Ma tą samą matrycę S5KHMX czyli 1/1,33" 108 Mpix, ale co najważniejsze tetra cell, a nie nona cell. W praktyce przy tych nona cell w Open Camera z matryc 108 Mpix łapie chyba max 12 Mpix (tutaj proszę o potwierdzenie lub zaprzeczenie użytkowników posiadajacych Xiaomi Redmi Note 10 Pro i Open Camera w trybie API2 omijającym filtry wyostrzające itp. dewastatory) , natomiast przy tetra cell można mieć te 25-27 Mpix w Open Camera itp. alternatywnych (jak się mylę, to niech ktoś da znać z posiadaczy matryc 108 Mpix tetra).

No i dodatkowo ISO 50 powinno fajnie zmniejszać szumy (powinno, bo wiadomo: to że jest namalowane niby ISO 50 nie oznacza, że matryca fizycznie pracuje w takim trybie ... to się nawet lustrzanek tyczy).

Edytowane przez Kyle_PL

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
49 minut temu, Kyle_PL napisał:

Myślę teraz nad tańszą alternatywą Mi 11, w postaci Mi 10 5G. Ma tą samą matrycę S5KHMX czyli 1/1,33" 108 Mpix, ale co najważniejsze tetra cell, a nie nona cell. W praktyce przy tych nona cell w Open Camera z matryc 108 Mpix łapie chyba max 12 Mpix (tutaj proszę o potwierdzenie lub zaprzeczenie użytkowników posiadajacych Xiaomi Redmi Note 10 Pro i Open Camera w trybie API2 omijającym filtry wyostrzające itp. dewastatory) , natomiast przy tetra cell można mieć te 25-27 Mpix w Open Camera itp. alternatywnych (jak się mylę, to niech ktoś da znać z posiadaczy matryc 108 Mpix tetra).

No i dodatkowo ISO 50 powinno fajnie zmniejszać szumy (powinno, bo wiadomo: to że jest namalowane niby ISO 50 nie oznacza, że matryca fizycznie pracuje w takim trybie ... to się nawet lustrzanek tyczy).

Daj znać jak tam wyjdą testy. 

Czyli Pixela nie próbowałeś?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli kupię to na pewno napiszę ( jakaś promocyjka by się przydała ; normalna cena teraz to 2599zł ). Google Pixel nie próbowałem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Kyle_PL napisał:

Jeśli kupię to na pewno napiszę ( jakaś promocyjka by się przydała ; normalna cena teraz to 2599zł ). Google Pixel nie próbowałem.

No a co z Galaxy S20 FE? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Generalnie nie chcę aparatu który ma fizycznie 12 Mpix, bo jak się zaczynam przyglądać tym zdjęciom, to po prostu są mało szczegółowe (w porównaniu do Mi 11 czy tego Mi10). Praktycznie rozdzielczość koloru w takim Google Pixel, Apple Iphone 12 czy Samsung S20 FE to tylko 3 Mpix, a do tego matryca chyba 1/2,55" (maleńka). ... aaaa przepraszam, Samsung S20 FE wg. GSMARENA ma 1/1,76" ... czyli takie mydełko wynika z niskiej rozdzielczości (choć matryca i tak wielkościowo w rejonie takiej lepszej przeciętnej, bo przeciętnie to można powiedzieć matryce mają rozmiar w rejonie od 1/2.0" do 1/1.7x").

Z resztą oceń potencjał (powiększenie tak dobrane, by był tak samo duży wycinek kadru):

1c5febbc2415.jpg

ps. fajne porównanie GCam:

IMG_20200513_133919.jpg

kontra zwykła aplikacja:

IMG_20200513_133926.jpg

źródło: https://www.notebookcheck.net/Xiaomi-Mi-10-Pro-review-GCam-port-vs-stock-camera-Serious-differences-to-some-extent.466935.0.html

 

Edytowane przez Kyle_PL

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Poco X3 pro - ktoś miał i zarzuci próbkami oraz powie jak działa aparat? Macro, zachowanie autofocusu itd 

mało mnie interesują "recenzję" i inne śmietniki które pokazują tylko jedną z dziesięciu próbek zdjęć. 

Edytowane przez fliperpl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 19.05.2021 o 20:29, fliperpl napisał:

Poco X3 pro

Ten model ma rzekomo 48 Mpix @ 1/2" , czyli pewnie będzie binning i OpenCamera przechwyci max 12 Mpix, o jakości typowej dla takiej matrycy (czyli przeciętność). Jasne - nie miałem w rękach, jednak z tego co widziałem, to wiem gdzie kończą się możliwości takich matryc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wedle testów idzie łeb w łeb ten poco x3 pro z redmi note 10 pro ktory ma niby duzo lepszą matrycę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Chciałbym zobaczyć choćby jeden test, bez stosu filtrów dewastujących obraz, które są domyślnie aktywne zarówno na Poco x3 PRO jak i Redmi Note 10 Pro. Gdybym chciał tym robić naturalne zdjęcia, to OpenCamera zapewne wypluje mi max 12 Mpix zarówno z tego POCO, jak i Redmi. Różnica jednak taka, że POCO ma przeciętną, małą dosyć matrycę 1/2" a Redmi ponadprzeciętnie dużą 1/1,52" i obstawiam, że lepsze zdjęcia będą z Redmi (mniejsze szumy, a może też lepsza ostrość). Niestety nikt takich testów nie robi. Tylko najpierw muszę wróżyć fusów (czyli z tych śmieciowych sampli poprzepuszczanych przez wyostrzanie krawędzi, rozmywanie szumów razem z detalami i jeszcze inne ciapciate filtry) zadając sobie pytanie gdzie najwięcej ucisnę, a następnie testować samemu po zakupie.

Tak czy inaczej testowałem dokładniej Motorola G9 Play i idę o zakład, że POCO X3 PRO to będzie ten sam poziom, jeśli zrobisz tym naturalne zdjęcie (OpenCamera, tryb API2, wyłączone filtry wyostrzające, wyłączone filtry odszumiające, wyłączone filtry "antybandingowe"), a nie śmieciowe wbudowaną aplikacją.

ps. w porównaniu do Nokia 808 to te wydmuszki nie mają podejścia, a ja poszukuję czegoś, co nie będzie przegrywać z kretesem z tym starym telefonem

Edytowane przez Kyle_PL

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie, ostatnio w wolnej chwili pobawiłem się trochę nowymi smartfonami poco i xiaomi.
Niestety muszę stwierdzić, że te smartfony nadają się tylko i wyłącznie do robienia zdjęć statycznych i widokowych, a styl trybu portretowego odstaje od starych modeli pokroju Mi Note 3. 
Aplikacja aparatu xiaomi działa w praktycznie każdym smartfonie tak samo, niezależnie czy to średniak z matrycą 48mpx czy flagowiec z 108mpx
Modele z pixelbinningiem (48mpx, 64mpx, 108mpx) mają autofocus działający punktowo lub centralnie, aparat nie potrafi złapać ostrości w nieskończoności. Zrobienie ostrego kadru z obiektami na różnych płaszczyznach jest niemożliwe. Testowałem np na kwiatkach gdzie jeden od drugiego był oddalony od kilku cenymetrów. Nie da się praktycznie złapać ostrości na pierwszym planie kilku obiektów. Podobnie jak próbowałem zrobić ostre zdjęcie dwóch osób oddalonych od siebie i około pół metra pod ukosem.
Naturalny bokeh w Redmi Note 10 Pro jest okropny i nie da się go kontrolować - nie widzę w ogóle postępu względem padaki pod nazwą Xiaomi Mi Note 10 (pierwszy z 108mpx) 
Autofocus nie widzi poruszającego się przed obiektywem obiektu, łapiąc ostrość raz na kilka/kilkanaście razy. 

Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że biorąc do ręki jakikolwiek smartfon ze stajni BBK, Huaweia czy Samsunga (jednakże tutaj od modelu A52 w górę - A32 w dół i tańsze M-ki zachowują się tak samo) działają poprawnie i idzie zrobić ostre zdjęcie nawet jakimś budżetowcem pokroju Oppo A15, Vivo Y11 czy Huawei Y6p. 

Aplikacja aparatu Xiaomi to dalej syf. Mam wrażenie, że "specyfika" całego softu xiaomi jest wymuszona od strony kernela, gdzie po prostu aplikacje nie chcą się odświeżać tak szybko i często jak powinny. Robiąc te same kadry i ruchome obiekty w Oppo i Vivo zaczyna natychmiastowo łapać kilka różnych trybów fotografowania skacząc po profilach (np widok, osoba, dokument hdr, itd) gdzie xiaomi co najwyżej raz na czas pokaże HDR jak mu się zachce. Identyczne zachowanie odczuwałem na Asusie Zenfonie 8.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak chcesz zrobić naturalne zdjęcie (czyli bez filtrów: wyostrzającego, usuwającego szumy razem z detalami, antibandingowego robiącego akwarele z obrazu) to i tak pozostaje OpenCamera itp. , no chyba, że komuś chce się dziabrać w RAW. ... niezależnie jakiej firmy masz telefon (może poza Nokia 808, która potrafiła robić domyślną aplikacją naturalne zdjęcia, niezdewastowane postprocessingiem jak we współczesnych telefonach)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...