Skocz do zawartości
sVVistak

Huawei Freebuds Studio - test wokółusznych słuchawek za 1000 zł

Rekomendowane odpowiedzi

Zapewne z uwagi na problemy z dostępem do usług Google, Huawei próbuje swoich sił w innych grupach produktowych. Notebooki Matebook (szczególnie 14 oraz D) śmiało można każdemu polecić. Przetestowaliśmy najnowsze słuchawki, które pod względem jakości dźwięku mają konkurować z Sony WH-1000XM3, Sony WH-1000XM4, Bose NC 700, B&W PX7. Są też nieco tańsze. Chcecie wiedzieć co sądzi o nich nasz redakcyjny kolega Kwiatek ? Zapraszamy do recenzji.

FreeBuds Studio - testujemy flagowe, bezprzewodowe słuchawki firmy Huawei

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • 7 lat miałem pc podpięty do Samsunga le37a551. Od 2015 leży w pudle, w tym roku korzystałem z tego tv do grania na PS3, bo na 77" 4k jest taka pikseloza, że nic nie widać. Tv działa i ma się całkiem dobrze. Teraz PC mam podpięty do dwóch monitorów, jeden BenQ ma 5 lat i działa bez wad. Myślę, że LED wytrzyma dłużej niż OLED. 
    • Na pewno Ci mogę powiedzieć, że podświetlenie w takich wypadkach jest blisko max-a lub max. Wiele Samsungów nie wytrzymuje nawet 2lat lub pada podświetlenie max kilka msc po gwarze  Do tego Samsungi nie mają dobrego zabezpieczenia w zasilaczu na podświetleniu jeżeli płynie nieprawidłowy prąd w obwodzie dlatego zmęczone podświetlenie krawędziowe potrafi podsmażyć plexi, które rozprowadza podświetlenie, ale często kończy się pęknięciami i wyciekami podświetlenia. Także pomimo da się ogarnąć taki TV to obraz już nie będzie jak powinien.  
    • za takie oftopy to ja szanuje 
    • Sorry za długi off, ale muszę sprostować. Serio uważasz, że wojna secesyjna wybuchła z powodu niewolnictwa? W każdej wojnie chodzi o kasę, wpływy i władzę. Południe zaczynało się coraz bardziej emancypować i coraz częściej mówić o odłączeniu się od stanów zjednoczonych. Gospodarczo stali dobrze. Mimo bardziej rozwiniętego przemysłu na północy, bogacili się. Północ potrafiła dodać 2+2. Coraz silniejsza gospodarka południa i ciągotki do wyjścia ze stanów zjednoczonych. Postanowiono ich załatwić gospodarczo, a ogromna cześć ich gospodarki opierała się na pracy niewolniczej. W co więc uderzono? W niewolnictwo. Ale nie był to żaden akcent pierwszoplanowy gdy wybuchła wojna. Nie było jakiś podziałów w społeczeństwie i gorących międzystanowych dyskusji społecznych, że niewolnictwo jest be i trzeba to skończyć. Szło o jedność unii. Reakcja południowców była kwestią czasu. Północ tak naprawdę sama sprowokowała południe do wojny, bo to było starcie dwóch różnych wizji ameryki. Południe chciało samostanowienia, północ federalizacji i budowania molocha prawno-decyzyjnego (do czego z czasem doszło) z ośrodkiem decyzyjnym w Waszyngtonie. Ale byli sprytniejsi. Południe było na straconej pozycji od początku. Wsparcia w Europie nie uzyskali, a eksport ich głównego dobra - bawełny, został skutecznie zablokowany. Pod koniec walczyli już tylko o honor. Uwalenie niewolnictwa miało na celu uniemożliwienie w przyszłości nawet marzeń o niepodległości Południa. A północ miała przecież swoich legalnych niewolników - biedotę i niższą klasę robotniczą bez podziału na rasę i kolor skóry, która za psie pieniądze urabiała się w znoju po same łokcie, byle jakoś przeżyć. Nie wiem czy w takiej typowej plantacji bawełny czasem nie było lepszych warunków bytowych niż na głodowej pensji u pana fabrykanta w Nowym Jorku czy Pensylwanii, który w razie jakieś choroby czy wypadku pracownika - po prostu zatrudniał kolejnego. W czasach współczesnych nacisk stawia się na kwestię zniesienia niewolnictwa rzekomo z pobudek moralnych. Historię piszą zwycięzcy, więc napisali ją w taki sposób, że nawet dziś duża część historyków i współczesnych amerykanów twierdzi, że w całej tej wojnie (swoją drogą serio krwawej i zawziętej) chodziło o dobro czarnych i zwrócenie im wolności, jak to głoszono w ruchach abolicjonistycznych (ci w to wierzyli akurat), to była tylko retoryka władz Unii. Z Lincolnem - niebywałym rasistą na czele. Polecam poczytać o nim, o Liberii i o jego stosunku do kolorowych.  Murzynów mieli w tyłku wszyscy. Kajdan już nie mieli, ale jak były traktowani przez kolejne 100 lat po wojnie na terenie całych stanów, to chyba wiadomo.  Im więcej czytam o stanach, tym bardziej nasuwa mi się jeden wniosek - nie ma bardziej zakłamanego kraju. Długimi latami kradli ziemię Indianom. Po kawałku. Podstępem, wprost siłowo, albo skrajnie nieuczciwymi umowami. Potem tych co jeszcze dychali wsadzili do rezerwatów. Za Meksyk też się zabrali i skubnęli im spory kawał ziemi. W drugiej połowie 20 wieku postawili na podbój kulturowy i gospodarczy. Co też się udało. Ale to wszystko zbudowane jest na trupach i kłamstwach, że stany są moralnie uprawnione do swoich działań. A jakie rozróby są ich udziałem, to chyba wszyscy wiedzą. W ostatnich 30 lat głównie bliski wschód, a zmierza to powoli na ten daleki wschód.  Sama historia jest niestety bardzo plastyczna. I fakty nie zawsze mają decydujące znaczenie jak to będzie potem wyglądało w podręcznikach szkolnych. Liczy się decyzja polityczna realizowana wpływem indoktrynacji medialnej. Jako Polacy sami widzimy jak od dłuższego czasu różne siły wiadomego pochodzenia próbują nas wrobić w polskie obozy zagłady. Na bezczelnego, mimo jeszcze żyjących świadków tamtych wydarzeń. I uda im się to niestety. I to nie jest przypadek czy niezwiązane ze sobą incydenty. Więc skoro można zmanipulować taki fakt, to można wszystko inne - z przyczyną wybuchu wojny secesyjnej włącznie.
    • Ktoś wie na jakiej podstawie to na rzulte blachy? 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...