Skocz do zawartości
ODIN85

Diablo 2 Resurrected

Rekomendowane odpowiedzi

1 minutę temu, lukadd napisał:

Może i tak i lepiej. Ja w sumie gram solo, ale kto wie może i po coś kiedyś przyda się to multi.

Oczywiście, że lepiej. Nie masz szans ukończyć gry na singlu na Hellu. Chyba, że jesteś masochistą i będziesz tłukł do 2024 roku żeby się jakotako ubrać, by po 20 godzinnej walce pokonać 5 fall Immortali u baala, a potem mefedron, koks i 2 dni bicia baala :D

  • Confused 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Czeryboj napisał:

Oczywiście, że lepiej. Nie masz szans ukończyć gry na singlu na Hellu. Chyba, że jesteś masochistą i będziesz tłukł do 2024 roku żeby się jakotako ubrać, by po 20 godzinnej walce pokonać 5 fall Immortali u baala, a potem mefedron, koks i 2 dni bicia baala :D

Dokładnie,mi parę lat zajęło skończenie piekła solo.

Tu nie gram dla sportu,wystarczy mi zobaczenie każdego aktu w nowej szacie graficznej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, ODIN85 napisał:

Dokładnie,mi parę lat zajęło skończenie piekła solo.

Tu nie gram dla sportu,wystarczy mi zobaczenie każdego aktu w nowej szacie graficznej.

No, oczywiście rozumiem. Tylko ja chyba z wypowiadających się tu osób był e-sportowym graczem w d2, zanim to pojęcie zaczęło istnieć.

Dla mnie, gracza, który panował w absolutnym topie pod kątem choćby samego posiadania przedmiotów, granie w singla jest w ogóle nie atrakcyjne. 

Samo takie Infiniti (ber mal ber ist) na singlu, to chyba rok farmienia na piekle i to z ogromnym szczęściem na zrobienie tego przedmiotu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Wiesz ja w tamtych czasach nie miałem neta w domu,grałem tylko by przejsć głównie po kawiarenkach internetowych lub u kolegów i o większości pojęć których używasz nie mam pojęcia🤗

Edytowane przez ODIN85

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no fajniem tylko po co mam farmić to słowo runiczne?

ja wiem, że wy na to patrzycie z perspektywy lat młodości ale w tej grze co jakiś czas są nowe sezony i stare postacie na multi z tego co wiem są do niczego.

Trzeba tworzyć nową wraz z nowym sezonem. I tak w kółko. Walenie tych samych kilku mapek miesiącami na runy lub lepsze itemki.

Dla mnie to jeden z bezsensownych archaizmów w tej grze. Jakby istniało pvp lub gra była rozwijana. Ale to tylko stara zremasterowana gierka. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, ABDUL- napisał:

Większość osób które przegrały lata w diablo2, obecnie chce jedynie dokonać retrospekcji. 

Głównie z uwagi na sentyment, który jest mocno powiązany z klientem jaki ta gra oferowała lata temu. 

Remaster wedle mojej opinie zachował dalej Ten Klimat :)

dlatego w czwartek wracamy :)

Tak jak mówisz 👍

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
38 minut temu, wompierz napisał:

no fajniem tylko po co mam farmić to słowo runiczne?

ja wiem, że wy na to patrzycie z perspektywy lat młodości ale w tej grze co jakiś czas są nowe sezony i stare postacie na multi z tego co wiem są do niczego.

Trzeba tworzyć nową wraz z nowym sezonem. I tak w kółko. Walenie tych samych kilku mapek miesiącami na runy lub lepsze itemki.

Dla mnie to jeden z bezsensownych archaizmów w tej grze. Jakby istniało pvp lub gra była rozwijana. Ale to tylko stara zremasterowana gierka. 

Bo bez tego słowa runicznego postaciami używającymi żywiołów nie pograsz, z uwagi na niewrażliwość na dany żywioł non stop napotykanych potworków. I tak dla przykładu, jak grałeś czarodziejką pod błyskawice i trafił się potworek (często randomowy) "niewrażliwość na błyskawice" to pozostaje ci tłuczenie go innym, nie rozwiniętym spellem, albo pałką fizycznie :E

Pół biedy jeżeli to zwykły typ potworka, ale jeżeli to champion lub unikat z masą HP, to masz cały wieczór z głowy, żeby zabić jedną sztukę/grupę.

No właśnie prawdziwe D2 zaczyna się gdy wyjdzie nowy sezon - twoje stare postacie są po prostu nierankingowe (NLD), tam zostaje każda postać ze wszystkich starych sezonów, dlatego społeczność d2 i pvp, wykokszone postacie i kozackie itemy są tylko NLD.

Oczywiście LD też się gra, co roku tworząc postać PVM dla zarobku. Przedmioty na początku nowego sezonu mają bardzo dużą wartość, więc fajnie i szybko można się dorobić, po to, by dokoksić postać którą masz na NLD.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy ta gra zawiera jakąś dodatkową zawartość, która może mnie do niej przyciągnąć?
Wciąż się zastanawiam czy ją kupić...
Bo jeśli tylko grafika jest odświeżona to trochę słabiutko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, Althais napisał:

Czy ta gra zawiera jakąś dodatkową zawartość, która może mnie do niej przyciągnąć?
Wciąż się zastanawiam czy ją kupić...
Bo jeśli tylko grafika jest odświeżona to trochę słabiutko.

a o jaką zawartość pytasz? Podobno myślą nad wprowadzeniem nowych potworów/broni/przedmiotów, ale to zapewne jak się bedzie dobrze biznes kręcił

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Czeryboj napisał:

No, oczywiście rozumiem. Tylko ja chyba z wypowiadających się tu osób był e-sportowym graczem w d2, zanim to pojęcie zaczęło istnieć.

Dla mnie, gracza, który panował w absolutnym topie pod kątem choćby samego posiadania przedmiotów, granie w singla jest w ogóle nie atrakcyjne. 

Samo takie Infiniti (ber mal ber ist) na singlu, to chyba rok farmienia na piekle i to z ogromnym szczęściem na zrobienie tego przedmiotu.

Topowi gracze przechodza singla w max 10h :P Nie sztuka jest tygodniami farmic te same lokacje, zeby zdobyc top itemy. Sztuka jest przejsc szybko gre tym, co akurat wpadnie ci po drodze ;) 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
52 minuty temu, Althais napisał:

Czy ta gra zawiera jakąś dodatkową zawartość, która może mnie do niej przyciągnąć?
Wciąż się zastanawiam czy ją kupić...
Bo jeśli tylko grafika jest odświeżona to trochę słabiutko.

Wszystko to samo co w starym D2+dodatek nawet podobno błędy i bugi jakie były w tej grze mają zostać.

Tylko lub aż odświeżenie grafiki, muzyki i filmów.

  • Sad 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
41 minut temu, amsztel napisał:

Topowi gracze przechodza singla w max 10h :P Nie sztuka jest tygodniami farmic te same lokacje, zeby zdobyc top itemy. Sztuka jest przejsc szybko gre tym, co akurat wpadnie ci po drodze ;) 

:E

Widać, że miałeś chyba tylko krótki epizod z tą grą. W d2 tak się właśnie gra. Nie przejdziesz tej gry bez zatrzymywania się na lokacjach i podbijania lvlu i zdobywaniu eq

To jest stara gra, tu sie liczy skill i determinacja. I ta radość gdy spocony bijesz diablo na normie od 2 godzin, kiedy wreszcie pada... :)

Edytowane przez Czeryboj
  • Thanks 1
  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Czeryboj napisał:

:E

Widać, że miałeś chyba tylko krótki epizod z tą grą. W d2 tak się właśnie gra. Nie przejdziesz tej gry bez zatrzymywania się na lokacjach i podbijania lvlu i zdobywaniu eq

Przeciez napisalem, ze topowym graczom przejscie gry zajmuje mniej niz 10h :E Co nie znaczy, ze tu i tam podfarmic nie trzeba :)

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Czeryboj napisał:

:E

Widać, że miałeś chyba tylko krótki epizod z tą grą. W d2 tak się właśnie gra. Nie przejdziesz tej gry bez zatrzymywania się na lokacjach i podbijania lvlu i zdobywaniu eq

To jest stara gra, tu sie liczy skill i determinacja. I ta radość gdy spocony bijesz diablo na normie od 2 godzin, kiedy wreszcie pada... :)

Że co proszę? Przeszedłem diablo 2 i project diablo 2 (trudniejsza wersja jeżeli chodzi o vanilla d2+lod content) solo czarodziejką, paladynem, amazonką i zabójczynią. Paladynem na players 8, resztą na players 1. Nie stopowałem, nigdzie nie farmiłem (trochę czarodziejką Andariel na hellu, bo piękny layout się trafił). I do tego wszystkie te przejścia były w trybie hardcore. Do listy doszedłby jeszcze nekromanta, ale biedaka zaciukali w pierwszym akcie na hellu przed hrabiną (ach ten grad strzał z zaskoczenia zza ściany). :D 

Grę traktuję jako rogue-like i wyzwanie - przejść ją z tym co Ci się trafi po drodze. A moby z resistami? Nie było problemów, np. czarodziejka fire/cold (lightning albo pozostawiałem mercowi lub też po prostu omijałem te moby), trapsin lighting oraz fire, paladyn magic, amazonka lightning oraz physical. 

I nie, nigdy nie byłem maniakalnym graczem diablo 2 (za to już poe trochę bardziej :D).

  • Like 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przejscie gry to dopiero poczatek pieknej przygody z ta gra, tutaj niestety grind grind grind i lootowanie :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Grałem a to lata temu. Chyba Paladynem przechodziłem.

Jak to się ogrywa?

Najpierw cała gra na normalnym?

Potem tą samą postacią na wyższym poziomie całą grę? Ile jest tych poziomów trudności? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Są trzy poziomy trudności:

Normalny, Koszmar i Piekło.

Każdy kolejny to silniejsze potwory i lepsze przedmioty + obniżenie odporności na żywioły Twojej postaci.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja pamiętam, że mnie znudziło przechodzenie 3 razy tego samego- ba chyba jedynie chwilę pograłem na koszmarze, podobnie było w PoE, ale potem to "powtarzanie" zmienili w PoE i wygląda nieco lepiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na koszmar można się normalnie wbić jak się już tego Bhaala pokonało? I jakoś to leci, czy jest poziom trudności taki, że będę ginął raz za razem?

Ostatnio bardziej obcykany jestem w grach od Crane. Titan Quest i Grim Dawn co jakiś czas odpalam. Wtedy biorę swoją dawną postać i przechodzę grę na wyższym poziomie trudności. Ciekawe jak teraz wypadnie Diablo II w pojedynku z tymi produkcjami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak po zabiciu Baala na normalu odblokowujesz koszmar, a potem piekło.

O ile 2 pierwsze poziomy trudności nie sprawiają problemu, o tyle odporności potworków na piekle właściwie uniemożliwiają samodzielne przejście bez high-endowego sprzętu. Dlatego nastaw się na grę w party i mozolny grind :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Lukass_22 napisał:

O ile 2 pierwsze poziomy trudności nie sprawiają problemu, o tyle odporności potworków na piekle właściwie uniemożliwiają samodzielne przejście bez high-endowego sprzętu. Dlatego nastaw się na grę w party i mozolny grind :D

Bez przesady, przechodziłem solo chociażby elemental druidem (między innymi), i to bez jakiegoś super sprzętu. Fakt, trochę trzeba przyfarmić tu i ówdzie, ale to nic strasznego ani tym bardziej niemożliwego.

  • Like 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 19.09.2021 o 23:44, Divinity napisał:

Że co proszę? Przeszedłem diablo 2 i project diablo 2 (trudniejsza wersja jeżeli chodzi o vanilla d2+lod content) solo czarodziejką, paladynem, amazonką i zabójczynią. Paladynem na players 8, resztą na players 1. Nie stopowałem, nigdzie nie farmiłem (trochę czarodziejką Andariel na hellu, bo piękny layout się trafił). I do tego wszystkie te przejścia były w trybie hardcore. Do listy doszedłby jeszcze nekromanta, ale biedaka zaciukali w pierwszym akcie na hellu przed hrabiną (ach ten grad strzał z zaskoczenia zza ściany). :D

Grę traktuję jako rogue-like i wyzwanie - przejść ją z tym co Ci się trafi po drodze. A moby z resistami? Nie było problemów, np. czarodziejka fire/cold (lightning albo pozostawiałem mercowi lub też po prostu omijałem te moby), trapsin lighting oraz fire, paladyn magic, amazonka lightning oraz physical. 

I nie, nigdy nie byłem maniakalnym graczem diablo 2 (za to już poe trochę bardziej :D).

Widzę, że kolega ma bujne sny. Single player paladynem na Player8 przyszedł :E

A jaki to był paladyn? W co go ubrałeś? Bo jak twierdzisz przeszedłeś diablo od zadania do zadania bez zatrzymywania się i farmienia, każda postacią i to jeszcze HC xD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak się gra na konsolach? Tam gra wypada chyba taniej niż na PC?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik

×
×
  • Dodaj nową pozycję...