Skocz do zawartości
ODIN85

Diablo 2 Resurrected

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Ja aktualnie ogrywam singla palem i czarka , jestem zadowolony jak się serwery uspokoja to wjade na  online

Edytowane przez voltq

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Czeryboj napisał:

Podaj przykład? Bo wszystko co mówisz, to jest "gdzieś słyszałem"

Nie ma co z tobą na ten temat pisać, bo nie masz bladego pojęcia co ty wygadujesz. Każda postać mogła pokonać drugą, bardzo często postać dużo słabiej ubrana wygrywała, bo liczył się Skill > Eq > typ postaci. Jak to w każdej grze - są klasy postaci, które mają ciężej wygrać z inną, ale to mało istotna kwestia, bo każdy z każdym mógł wygrać. Tobie się chyba wydaje, że PVP wygląda tak samo jak twoim barbem czy pallem na PVP - podchodzisz, lewy przycisk myszy i kto ma lepszy EQ to wygrywa :E

Jasne, bo przecież człowiek nie siedział swego czasu na forach całymi dniami, nie śledził pojedynków i nie jarał itemami, których nigdy nie zdobędzie nawet 1/8. :E Nie można też choćby na YT zobaczyć jak wygląda pojedynek PVP z prawdziwego zdarzenia (left click xd), tutaj trzeba należeć do elitarnego grona wtajemniczonych, to w końcu tak niesamowicie skomplikowana gra. :heu: Balans nie jest możliwy do osiągnięcia z samej definicji, co nie znaczy, że nie można cieszyć się grą i szlifować EQ.  Jedno drugie wyklucza? Twoje święte oburzenie jest przezabawne, niestety spora część graczy zdawała sobie sprawę z ułomności tego trybu. To nie jest Starcraft, gdzie masz 3 rasy, a gdzie z balansem było i tak mnóstwo problemów.

  • Like 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
9 godzin temu, Czeryboj napisał:

Każda postać mogła pokonać drugą, bardzo często postać dużo słabiej ubrana wygrywała, bo liczył się Skill > Eq > typ postaci. Jak to w każdej grze - są klasy postaci, które mają ciężej wygrać z inną, ale to mało istotna kwestia, bo każdy z każdym mógł wygrać. Tobie się chyba wydaje, że PVP wygląda tak samo jak twoim barbem czy pallem na PVP - podchodzisz, lewy przycisk myszy i kto ma lepszy EQ to wygrywa :E

 

Dokładnie. To była największa przyjemność cisnąć ludzi z ekwipunkiem za setki dolarów postacią o wartości hełmu :D. Nawet przy mniej skomplikowanych postaciach jak barbarzyńca można zniszczyć tych z "najlepszym" ekwipunkiem za ułamek wartości. Jeśli wiedziało się o co chodzi.

9 godzin temu, Vulc napisał:

Dlatego właśnie niektórzy nigdy się z Wami nie dogadają. :E Idealizacja pełną gębą, jakby to był jakiś wyższy wymiar rozgrywki online. Jak ktoś się w to nie wkręci, co najwyżej uśmiechnie się pod nosem.

 

W żadnym wypadku nie idealizuje tej gry. Ma ogromną wadę w postaci wymagającego grindu przy jego małej atrakcyjności. Jest zbyt powtarzalna i uboga. Pod względem rozgrywki dużym problemem jest mała płynność - dlatego teleport stał się tak popularny. Pytanie czy nie można tego rozwiązać przenosząc część mechanik poruszania z D3. Ale to spekulacje, bo zmian nie będzie

To co piszesz o trybie PVP jest oderwane od realiów D2 i właśnie pasuje do współczesnych gier, tłumacząc dlaczego w nich ten tryb nie działa.

Edytowane przez bigovsky

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, voltq napisał:

Ja aktualnie ogrywam singla palem i czarka , jestem zadowolony jak się serwery uspokoja to wjade na  online

Ja od wtorku wieczorami grywam i wydaję się że już wszystko ok na serwerach. Jak do tej pory, ani jednego problemu.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, werysoft napisał:

Czy na d2r będą mody typu powiększenie ekwipunku,? O plugy na razie nie marzę.

Są już mody ale można za nie wyłapać bana. Blizz nie godzi się na nie nawet w trybie offline.

https://www.gry-online.pl/newsroom/pojawily-sie-pierwsze-mody-do-diablo-2-resurrected/z420891

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
16 minut temu, Vulc napisał:

Jasne, bo przecież człowiek nie siedział swego czasu na forach całymi dniami, nie śledził pojedynków i nie jarał itemami, których nigdy nie zdobędzie nawet 1/8. :E Nie można też choćby na YT zobaczyć jak wygląda pojedynek PVP z prawdziwego zdarzenia (left click xd), tutaj trzeba należeć do elitarnego grona wtajemniczonych, to w końcu tak niesamowicie skomplikowana gra. :heu: Balans nie jest możliwy do osiągnięcia z samej definicji, co nie znaczy, że nie można cieszyć się grą i szlifować EQ.  Jedno drugie wyklucza? Twoje święte oburzenie jest przezabawne, niestety spora część graczy zdawała sobie sprawę z ułomności tego trybu. To nie jest Starcraft, gdzie masz 3 rasy, a gdzie z balansem było i tak mnóstwo problemów.

Zabawne jest to, jak dalej myślisz, że cokolwiek o tym wiesz, z oglądania jakiś filmików :E Co z tych forów wyczytałeś, co z tych filmików? Nie było ani jednej postaci którą left-klick cokolwiek komuś zrobisz. 

Zabawne jest również to, jak myślisz, że masz rację, a mało kto tu jest z tego co widzę, prócz mnie i @bigovsky kto umie cię wypunktować. Każdy tu "pamięta d2" jako starą grę sprzed 20 lat, w którą pograł na single i na tym jego przygoda się skończyła.

Jakbyś kiedykolwiek liznął PVP, to wiedziałbyś, że balans postaci pod kątem ewentualnych niedoróbek producenta 20 lat temu nie ma znaczenia, jak i słowo runiczne, czy item, który ma "dużo niebieskich napisów (xD ktoś kto grał od 1.08 to pamięta te trady). Liczy się utrzymywanie i dążenie do balansu progów ias/fcr/fbr/fhr/mr/dr/ds/res - ale żeby to zrozumieć trzeba znać każdą postać, każdą mechanikę postaci i gdzie co zadziała oraz jakich itemów należy używać. Ja miałem WSZYSTKIE możliwe postacie w tej grze, łącznie z freakami. I to nie z jakimś 1/8 EQ, którego nigdy nie zdobędziesz jak twierdzisz, tylko wypakowane pod korek. 

żeby skutecznie grać TvT i PvP miałem ustawione bidny pod : A S D F Z X C V Q E W F4 i F5 - 13 przycisków na klawiaturze + LMP/RPM. A no i jeszcze "B" pod Hs na Hdinie. także 14 bindów.

Edytowane przez Czeryboj

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, bigovsky napisał:

Dokładnie. To była największa przyjemność cisnąć ludzi z ekwipunkiem za setki dolarów postacią o wartości samego hełmu. Nawet w tych mniej skomplikowanych postaciach jak barbarzyńca można było zniszczyć ludzi z "najlepszym" ekwipunkiem postacią za ułamek wartości. Tylko jeśli wiedziało się o co chodzi.

 

Super, o czym to świadczy? Że cienki gość w dobrym ekwipunku nadal jest cienki? To dopiero nowość. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Vulc napisał:

Super, o czym to świadczy? Że cienki gość w dobrym ekwipunku nadal jest cienki? To dopiero nowość. ;)

Świadczy to o tym, że jak ktoś nie umiał grać, to bardzo dobry ekwipunek mu nie pomagał, bo wygrywał z nim gość, który miał słaby EQ ale umiał grać.  Ty wyżej twierdziłeś, że LPM i kto ma lepszy EQ to wygrywa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
19 minut temu, Czeryboj napisał:

Zabawne jest to, jak dalej myślisz, że cokolwiek o tym wiesz, z oglądania jakiś filmików :E Co z tych forów wyczytałeś, co z tych filmików? Nie było ani jednej postaci którą left-klick cokolwiek komuś zrobisz. 

Zabawne jest również to, jak myślisz, że masz rację, a mało kto tu jest z tego co widzę, prócz mnie, kto umie cię wypunktować.

Przecież ja szydziłem w tym miejscu z left-click, którym co najwyżej można podnieść złoto z gleby. :E Nie trzeba być geniuszem, żeby nawet po głupim filmiku ogarnąć, że nie na tym to polega.

Ojej, znalazł się specjalista, który będzie punktował ludzi. Myślę, że mam rację? Co do czego, w ogóle ogarniasz coś z tego, o czym pisałem wyżej?  Śledziłem scenę przez jakiś czas, więc z czym dokładnie chcesz dyskutować? Z tym, że ludzie siedzący w temacie tak samo głęboko jak Ty (tutaj bynajmniej nie mówię o sobie), nie mieli kija w dupie i prezentowali trochę większa elastyczność jeśli chodzi o ocenę tego trybu? Bo na razie nie bardzo rozumiem o co się spinasz.

Edytowane przez Vulc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Vulc napisał:

Przecież ja szydziłem w tym miejscu z left-click, którym co najwyżej można podnieść złoto z gleby. :E Nie trzeba być geniuszem, żeby nawet po głupim filmiku ogarnąć, że nie na tym to polega.

Ojej, znalazł się specjalista, który będzie punktował ludzi. Myślę, że mam rację? Co do czego, w ogóle ogarniasz coś z tego, o czym pisałem wyżej?  Śledziłem scenę przez jakiś czas, więc z czym dokładnie chcesz dyskutować? Z tym, że ludzie siedzący w temacie tak samo głęboko jak Ty (tutaj bynajmniej nie mówię o sobie), nie mieli kija w dupie i prezentowali trochę większa elastyczność jeśli chodzi o ocenę tego trybu? Bo na razie nie bardzo rozumiem o co się spinasz.

No ale co oznacza "śledziłem scenę?" co wyśledziłeś? W tym trzeba było siedzieć, żeby poczuć klimat. Mam wrażenie, że dostałeś komputer na komunię w 2008 roku i zacząłeś przygodę od gier "nowożytnych", a później chciałeś spróbować "starej gry" i ci się nie podobało. Ty zacząłeś tu wjeżdżać, że PVP w tej grze nie istnieje, a właśnie istnieje i zawsze istniało. To był fundament, który utrzymał tę grę przy życiu jeszcze do zeszłego roku, więc wyprowadzam cię z błędu. Tryb Pvp jest bardzo dobry,  jeszcze w innej grze takiego pvp nie spotkałem. Ta gra łączy w sobie archaizm i prostotę z mega skomplikowanymi buildami i dbaniem o najdrobniejsze detale, bez których twoje szanse maleją. To jest gra dla cierpliwych. Może i patrzę przez pryzmat dawnej społeczności i zasad panujących na d2, no ale co z tego, to moje odczucia o których opowiadam, a że byłem w topie, to chyba dobrze kogoś posłuchać, kto to wszystko ogarniał, a nie furczeć tu, że Ci się nie podoba mój sposób wypowiedzi na ten temat. Nie ma sensu żeby wdawać się w szczegóły. Nie masz bladego pojęcia o pvp w tej grze, a krzyczysz najgłośniej. Zajmij się już biciem mefa i odpuść temat, bo to jest jak rozmowa z głuchoniemym bez migów. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Ja mam 2 spirity smoke lore i chance guards i juz jestem zadowolony ze moge kosic hammerem pvm xD

Na konsolach na singlu mozna wpisac/włączyć komendę i zrobic players 7 ?? Czy nie ?

Btw fajnie by było jakby dodali stackowanie się potek i kluczy na ubery i wszystkiego co jest identyczne itd

dwa fajnie jakby dodali taki matchmaking pvp 1v1 2v2 3v3 itd jak w cs go czy lolu jakis ranking bronze diamond albo rangi ciekawe czy jest możliwe cos takiego w tej grze wtedy te ciezkie zbieranie itemow i bicie lvl mialo by większy sens

P.s oby nie bylo botów i maphacka w tej grze itp przynajmniej na konsolach 

P.s najlepsze pvp bylo w Knight online w latach 2004-2009

Edytowane przez voltq

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
13 minut temu, voltq napisał:

Ja mam 2 spirity smoke lore i chance guards i juz jestem zadowolony ze moge kosic hammerem pvm xD

Na konsolach na singlu mozna wpisac/włączyć komendę i zrobic players 7 ?? Czy nie ?

Btw fajnie by było jakby dodali stackowanie się potek i kluczy na ubery i wszystkiego co jest identyczne itd

dwa fajnie jakby dodali taki matchmaking pvp 1v1 2v2 3v3 itd jak w cs go czy lolu jakis ranking bronze diamond albo rangi ciekawe czy jest możliwe cos takiego w tej grze wtedy te ciezkie zbieranie itemow i bicie lvl mialo by większy sens

P.s oby nie bylo botów i maphacka w tej grze itp przynajmniej na konsolach 

P.s najlepsze pvp bylo w Knight online w latach 2004-2009

No i grunt to się cieszyć z gry :D

Matchmaking właśnie by popsuł swobodę tłuczenia wszystkich jak popadnie - do czasu aż nie trafi się większa ryba. 

Wiesz, to było fajne. Niezależnie na jakiej grze jesteś i co robisz - powiedzmy grasz sobie Barbem, masz drugiego Barba w teamie - obaj ładnie kosicie, więc po udanym polowaniu na mefa ustawiacie się na pojedynek na ubitym gruncie, żeby sprawdzić kto jest lepszym wojownikiem, a pozostali, co grali z wami na Mefie przyglądają się walce, bo nie trzeba nigdzie wychodzić, zmieniać areny, serwera, losować gry itp :E

No potki mogłyby się stackować. 

Edytowane przez Czeryboj

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przez to Diablo znowu zarwałem noc ale co tam udało się dojść na spokojnie i bez pośpiechu do III aktu. 

Ostatni BOSS z II aktu to była masakra sponiewierał mnie tak że wracałem do niego z 5 razy stawiając teleport a wydawało już mi się że jestem mocarny :E

Diabelnie dobra gra, wiem że to 21 letni staroć ale nadal ma w sobie to coś co sprawia że jest miodna no chyba że odpala mi się tryb sentymentalny i przez to mam taki pozytywny odbiór 🥰

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

azgan, przed walką z bossem II aktu trzeba łyknąć kilka mikstur odtajania,  ich czas działania się kumuluje - nie wiedziałem tego 20 lat temu :)

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Czeryboj napisał:

No ale co oznacza "śledziłem scenę?" co wyśledziłeś? W tym trzeba było siedzieć, żeby poczuć klimat. Mam wrażenie, że dostałeś komputer na komunię w 2008 roku i zacząłeś przygodę od gier "nowożytnych", a później chciałeś spróbować "starej gry" i ci się nie podobało.

Ty zacząłeś tu wjeżdżać, że PVP w tej grze nie istnieje, a właśnie istnieje i zawsze istniało. To był fundament, który utrzymał tę grę przy życiu jeszcze do zeszłego roku, więc wyprowadzam cię z błędu. Tryb Pvp jest bardzo dobry,  jeszcze w innej grze takiego pvp nie spotkałem.

Może i patrzę przez pryzmat dawnej społeczności i zasad panujących na d2, no ale co z tego, to moje odczucia o których opowiadam, a że byłem w topie, to chyba dobrze kogoś posłuchać, kto to wszystko ogarniał, a nie furczeć tu, że Ci się nie podoba mój sposób wypowiedzi na ten temat. Nie ma sensu żeby wdawać się w szczegóły. Nie masz bladego pojęcia o pvp w tej grze, a krzyczysz najgłośniej. Zajmij się już biciem mefa i odpuść temat, bo to jest jak rozmowa z głuchoniemym bez migów. 

Jak zacięta płyta, trzeba siedzieć żeby poczuć klimat. Śledziłem widocznie z jakiegoś powodu. Natomiast w D2 grałem na premierę mistrzu dedukcji, gratuluję więc teorii z tyłka.

Przestawiłem jak ja odbieram ten tryb i jak był postrzegany przez wielu innych graczy, z których opiniami się spotkałem. Jak Ty odbierasz i odpływasz w zachwytach, to jest ok. W drugą stronę już wielki ból dupy, bo jak ktoś śmie mieć inne spojrzenie. :heu: To, że akurat Ty takiego trybu nigdzie indziej nie spotkałeś, kompletnie o niczym nie świadczy. A w zasadzie mógłbym napisać o czym może świadczyć, ale sobie daruję. :E

No i znów ta sama śpiewka, bo przeczytanie fragmentu tekstu ze zrozumieniem najwyraźniej przekracza Twoje możliwości. Nie trzeba w tym siedzieć, żeby ocenić ten tryb i mniej więcej poznać jego zasady, w dziecinny sposób robisz z siebie właściciela wiedzy tajemnej, bez której człowiek nie powinien się w ogóle odzywać. Więc może Ty zajmij się biciem mefa, zwiększając szanse na uwolnienie się od kija w czterech literach. Co będzie z pożytkiem dla Ciebie i innych.

5 godzin temu, voltq napisał:

Na konsolach na singlu mozna wpisac/włączyć komendę i zrobic players 7 ?? Czy nie ?

Nie można. A szkoda, bo to podstawa tak naprawdę, jeśli chodzi o progresowanie. Dodanie tego na konsolach jest bajecznie łatwe, choćby kombinacją przycisków, jako że nie ma tam ingame chatu tylko predefiniowane wiadomości. No, ale to Blizzard, może to dodać za x lat, albo nie dodać wcale.

Edytowane przez Vulc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, azgan napisał:

Ostatni BOSS z II aktu to była masakra sponiewierał mnie tak że wracałem do niego z 5 razy stawiając teleport a wydawało już mi się że jestem mocarny :E

Duriel to największa ściana w początkach przygody z D2, zwłaszcza jeśli wchodzisz do tej walki nieprzygotowanym. :E Swego czasu został znerfiony odrobinę, ale i tak  - częściowo przez arenę na której toczy się walka - potrafi dać się we znaki. 

Edytowane przez Vulc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, voltq napisał:

Ja aktualnie ogrywam singla palem i czarka , jestem zadowolony jak się serwery uspokoja to wjade na  online

Ja kończę 3 akt online i nie miałem żadnych problemów.Ani razu mnie nie wywaliło ani postać nie zniknęła.

2 minuty temu, Vulc napisał:

Duriel to największa ściana w początkach przygody z D2, zwłaszcza jeśli wchodzisz do tej walki nieprzygotowanym. :E Swego czasu został znerfiony odrobinę, ale i tak  - gczęściowo przez arenę na której toczy się walka - potrafi dać się we znaki. 

Ja do Duriela nie zaliczyłem żadnego zgonu a do niego 3 razy podchodziłem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obecnie też nie zauważyłem żadnych problemów z serwerami, pomijając dzień premiery kiedy prawie każda gra online only potrafi klęknąć, sytuacja jest raczej opanowana.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, azgan napisał:

Przez to Diablo znowu zarwałem noc ale co tam udało się dojść na spokojnie i bez pośpiechu do III aktu. 

Ostatni BOSS z II aktu to była masakra sponiewierał mnie tak że wracałem do niego z 5 razy stawiając teleport a wydawało już mi się że jestem mocarny :E

Diabelnie dobra gra, wiem że to 21 letni staroć ale nadal ma w sobie to coś co sprawia że jest miodna no chyba że odpala mi się tryb sentymentalny i przez to mam taki pozytywny odbiór 🥰

Też myślałem, że jestem mocny, ale Duriel mi sporo wyjaśnił... do tego jak z normalna wszedłem na koszmar Barbem... już miałem zwątpić w granie nim. Gdyby nie samozaparcie pewnie już bym nim nie grał, ale jestem w połowie drugiego aktu i jakoś większych problemów nie ma. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bylem przeciwnikiem inwestowania w gre ktora przeszedlem 10 razy, 20 lat temu.

Mimo wszystko chyba sie skusze. Widzac jak wszyscy zachwalaja. Problemem jest czas, ktorego nie bede mogl poswiecic na granie :(.

Wiec nie wiem czy jest sens...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, azgan napisał:

Przez to Diablo znowu zarwałem noc ale co tam udało się dojść na spokojnie i bez pośpiechu do III aktu. 

Ostatni BOSS z II aktu to była masakra sponiewierał mnie tak że wracałem do niego z 5 razy stawiając teleport a wydawało już mi się że jestem mocarny :E

Diabelnie dobra gra, wiem że to 21 letni staroć ale nadal ma w sobie to coś co sprawia że jest miodna no chyba że odpala mi się tryb sentymentalny i przez to mam taki pozytywny odbiór 🥰

Ja to samo :E Ale już pamiętałem schemat sprzed 20 lat i już przed wejściem do jaskini otwierałem teleport. Na szczęście tylko 3 zgony i po Durielu. W sumie to dla mnie najtrudniejszy boss, mało miejsca tam jest, szybki i zamraża. Z każdym innym bossem jest więcej miejsca, można na chwile uciec i się podleczyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, Radziuwilk napisał:

Wiec nie wiem czy jest sens...

Oj tam, najlepsza metoda to chodzenie spać o godzinę później, niż zazwyczaj się chodziło ;)  Jak dom śpi to nie marnujesz czasu przecież ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Droga ta gra jak na brak nowej zawartości. Ostatnio kupiłem Command & Conquer Remastered Collection za 35 zł.

Ale Diablo III to dopiero była kicha. Pomijając grafikę i dźwięk, które według wielu są gorsze, mniej klimatyczne niż w dwójce (chociaż mają wyższą rozdzielczość), mocno brakuje rozdawania atrybutów, drzewek talentów, słów runicznych, mikstur many i życia, zwojów teleportacyjnych i identyfikowania, "tetrisa" w ekwipunku i skrzynce, nieskalowania się przeciwników oraz właściwego systemu lootu. A auction house niestety zepsuł ekonomię, przynajmniej później go całkiem usunęli. Po co farmić dziesiątki godzin jakiś item, skoro można kupić go za dolara w ah? Z dobrych zmian mogę wskazać pokazywanie kilku umiejętności na dole w pasku, wygodniejsze bindy klawiszowe, paragon levels oraz rifty. Fajne są też rozmowy z najemnikiem, w dwójce przeszkadzało mi, że byli oni tacy niemi. Profesje NPC tylko niepotrzebnie komplikują grę moim zdaniem i nic przyjemnego nie dodają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mialem nie kupowac, swietnie mi sie gralo w Kene, ale nie wytrzymalem naporu tego hype trainu:P

Kiedys w dwojce spedzilem nieprzyzwoita ilosc godzin (pewnie minimum 2kh), cos czuje, ze z D2R tez bede sie bawil o wiele za dlugo;p

W 3 dni 72lvl i hell ukonczony. Wczoraj skonczylem o 2:30;p Farmienie andi, mefa i krow w hellu calkiem sprawnie idzie, takze mam nadzieje na jakis sensowny drop wkrotce.

Dobrze znow miec nascie lat:)

  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To co, polecacie? Miałem kupić sobie i dziewczynie żebyśmy popykali wieczorami, ale cena jest kompletnie z dupy jak na nakładkę graficzną :/

A znając poprzednie remastery blizzarda, to pewnie nie będzie w przyszłości żadnego kontentu nowego. Wydają raz outsourcingując i do widzenia, wsparcie dla gry kończymy pierwszego dnia po premierze :>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...