Skocz do zawartości
MroczneWidmo

Days Gone na PC

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)
5 minut temu, Element Wojny napisał:

 

I tu Cię mam kolego. Ja grałem na 1.04 i nie miałem problemów. Sporo osób pisze że na 1.05 im wywala. Bardzo nas zmyliłeś gdy napisałeś że ściągnąłeś pirata z maja - bo majowy powinien być nas patchu 1.04 jako że 1.05 miał premierę w czerwcu. Teraz jednak piszesz że grasz na 1.05 czyli nie masz pirata z maja - masz najnowszego.

Zanim cokolwiek pozmieniasz czy powyłączasz wpierw potestuj na 1.04.

 

Dlatego ja wolę kupować gry na GOGu - tam w każdym momencie możesz przywrócić grę do dowolnej wersji, na Steamie cholernie mi tego brakuje. Żeby człowiek musiał piracić by sprawdzić czemu mu legalnie zakupiona gra nie chodzi...

Faktycznie, trochę dałem ciała, bo pobierałem wczoraj grę z postu, który był utworzony w maju, tylko edytowany w lipcu na wersję 1.05... :/ Wybaczcie Panowie, tylko zamieszania narobiłem. Pobrałem już wersję 1.04, to już nie testuję tego AA. Pewnie save z 1.05 działać nie będzie, no ale trudno 😐 . No nic, zabieram się za testy. Dam znać.

Edytowane przez UriBoyka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz pytanie brzmi jak często robiłeś save'y i kiedy był Twój ostatni sprzed update'a 1.05

Jako że wywalało Cię co rusz nie sądzę że daleko zaszedłeś od tamtego momentu, co najwyżej będziesz kilka godzin gry w plecy ale szczerze warto świetna gra.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
21 minut temu, Element Wojny napisał:

Teraz pytanie brzmi jak często robiłeś save'y i kiedy był Twój ostatni sprzed update'a 1.05

Jako że wywalało Cię co rusz nie sądzę że daleko zaszedłeś od tamtego momentu, co najwyżej będziesz kilka godzin gry w plecy ale szczerze warto świetna gra.

Grę zapisywałem bardzo często, ale kiedy ostatni raz na 1.04 - nie mam pojęcia. I tak jak pisałem wcześniej w czerwcu ograłem Days Gone bezproblemowo przez kilka/kilkanaście godzin, więc no już trochę przeszedłem :D Odkrywałem 3 obóz, i miałem prawie 15 punktów umiejętności. No nic, na razie nie dzielę skóry na żywym niedźwiedziu, bo może się okazać, że wersja 1.04 nic nie da :D

Już zainstalowana, później dam znać :D Trzymajcie kciuki :)

edit/

zapisy z wersji Steam 1.05 działają na wersji gry 1.04. Super. Już gram, jak przez godzinę nie wywali, to znaczy, że działa :D

Edytowane przez UriBoyka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wersja 1.04 też wywalił z błędem "coś poszło nie tak z tą grą...", niestety... Dodam, że teraz pracuję sobie na Illustratorze, i dwa razy już miałem takie czarne mignięcia, jakby restart sterowników. Z podglądu zdarzeń:
image.thumb.png.3984057b49b9f73f2121cd2d78fe6a9e.png

Wiem, że to już nie temat DG, ale w sumie daję znać, że temat czy wersja 1.05 czy 1.04 można u mnie zamknąć... :/ 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli nie masz problemów z DG - masz problem z komputerem.

MemTest86 (pamięć), Furmark (GPU), Aida64 (CPU i HDD/SDD) i jedziesz wszystkie stress testy; któryś z nich powinien się wysypać i wtedy powinieneś mieć jakieś pojęcie gdzie jest problem. 

  • Like 1
  • Thanks 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 13.09.2021 o 23:37, JeRRy_F3D napisał:

Przekozacko to wygląda. Momentami prawie jakbym oglądał real :D Ściągnąłem sobie ustawienia reshade od gościa z tego filmiku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, JeRRy_F3D napisał:

Jak widać dobry cosplayer, to nie tylko wygląd i prezencja, dobre foto, retusz, itd. ale głównie cierpliwości i umiejętności. 

 

https://fb.watch/87t99Qa647/

Rewelacja.

Co zas do gry-wyglada absolutnie przepieknie,jestem oczarowany,a sama gra tez jest bardzo dobra.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiem tak. Wrzuciłem sobie wczoraj 3080 i dla testów odpaliłem DG. Wsiąkłem na kilka godzin i... (?)
Uważam, że ta gra jest ZNAKOMITA. Takie FC czy AC, to mogą uczyć się (!!!), jak budować cutsceny, dialogi, fabułę.
Jedna z nielicznych gier, gdzie nie chce się klikać "pomiń", gdzie "czuć grę" w dialogu, gdzie poligonowe postaci udające aktorów przemawiają do mnie na tyle, że (gdy trzeba) ściska gardło.
Jestem pod wrażeniem wykonania i poprowadzenia tej gry.

  • Like 2
  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, JeRRy_F3D napisał:

Powiem tak. Wrzuciłem sobie wczoraj 3080 i dla testów odpaliłem DG. Wsiąkłem na kilka godzin i... (?)
Uważam, że ta gra jest ZNAKOMITA. Takie FC czy AC, to mogą uczyć się (!!!), jak budować cutsceny, dialogi, fabułę.
Jedna z nielicznych gier, gdzie nie chce się klikać "pomiń", gdzie "czuć grę" w dialogu, gdzie poligonowe postaci udające aktorów przemawiają do mnie na tyle, że (gdy trzeba) ściska gardło.
Jestem pod wrażeniem wykonania i poprowadzenia tej gry.

Fantastyczna gra, chyba największe pozytywne zaskoczenie w tym roku bo nawet nie była na liście "do ogrania". 

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak jak powyzej piszecie,gra jest swietna,az sie nie chce wylaczac ,pelna radocha z gry...a do tego wyglada absolutnie fenomenalnie na pelnych detalach w 4k,cieszy oko.

 

Jeszcze masa zabawy przedemna .

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też się do tego dopisuje, każde siadanie przed monitorem cieszyło, gra była naprawdę długa a w ogóle nie męczyła, jedna z najlepszych gier tego roku zdecydowanie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgadza się, ta gra ma syndrom "jeszcze jedna misja przed snem". Ciężko się oderwać, bo fabuła, świat gry i jej grywalność, nie daje przestać o niej myśleć. Ja skończyłem ją na PS4Pro i na prawdę grało się rewelacyjnie. Mam nadzieję, że kiedyś pojawi się druga część i pozwiedzamy znów świetnie przygotowane tereny 👌

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, .PaVLo. napisał:

Zgadza się, ta gra ma syndrom "jeszcze jedna misja przed snem". Ciężko się oderwać, bo fabuła, świat gry i jej grywalność, nie daje przestać o niej myśleć. Ja skończyłem ją na PS4Pro i na prawdę grało się rewelacyjnie. Mam nadzieję, że kiedyś pojawi się druga część i pozwiedzamy znów świetnie przygotowane tereny 👌

Gdyby dzisiaj ktoś dał mi wybór wybierz jeden sequel który chciałbyś zobaczyć a my go zrobimy to seryjnie miałbym wielki problem czy wybrać dokończenie historii Adama Jensena w Deus Ex na które czekam od lat czy jednak Deacona St Johna... 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taa...

A tymczasem ścierwa steamowskie, lenie programistyczne po dziś dzień nie naprawili crasha jaki tworzy się w logu systemowym przy wychodzeniu z gry mimo setek raportów. :E 

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli ktoś nie ograł jeszcze DG, albo wraca...

Polecam fajny mod Darker Nights , który niweluje to, co zwykle w grach (niemal wszystkich) doprowadza mnie do szału (!) psując immersję, czyli... jasne noce! Zarówno W3, jak i wiele innych dla pozostawienia czytelności mapy i dla ułatwienia dla gracza, powoduje absurdalną sytuacje, w której nocami jest (dla mnie) zwykle "zbyt widno".

Noc IMO to niepewność, zaskoczenie, dyskomfort, pewna niewiadoma, jakaś minimalna utrata kontroli tego,  nad czym za dnia panujemy. Choćby widoczność wrogów / niebezpieczeństw. Tymczasem w grach dosyć często zastanawiam się (?), jaką to mam porę i orientuję się po "wystroju" nieba (słońce czy księżyc) ;). Ten modzik bardzo fajnie "zaciemnia" noce. Odczucia i immersja zupełnie inne. Polecam.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
33 minuty temu, JeRRy_F3D napisał:

Jeżeli ktoś nie ograł jeszcze DG, albo wraca...

Polecam fajny mod Darker Nights , który niweluje to, co zwykle w grach (niemal wszystkich) doprowadza mnie do szału (!) psując immersję, czyli... jasne noce! Zarówno W3, jak i wiele innych dla pozostawienia czytelności mapy i dla ułatwienia dla gracza, powoduje absurdalną sytuacje, w której nocami jest (dla mnie) zwykle "zbyt widno".

Noc IMO to niepewność, zaskoczenie, dyskomfort, pewna niewiadoma, jakaś minimalna utrata kontroli tego,  nad czym za dnia panujemy. Choćby widoczność wrogów / niebezpieczeństw. Tymczasem w grach dosyć często zastanawiam się (?), jaką to mam porę i orientuję się po "wystroju" nieba (słońce czy księżyc) ;). Ten modzik bardzo fajnie "zaciemnia" noce. Odczucia i immersja zupełnie inne. Polecam.

Zdecydowanie, teraz w wielu grach noce są po prostu "szare", żeby niektórzy gracze nie psioczyli, że nic nie widzą. Ja to zawsze zmieniam w opcjach gry (jasność), ewentualnie w ustawieniach monitora, żeby trochę lepiej to wyglądało niż chciał "twórca"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skończyłem gierkę po 73 godzinach (tryb normalny), za jakiś czas pogram w New Game+. Fabularnie gra wyśmienita, grało się mniamniuśnie. Sama historia sprawiała, że chciałem grać do końca i zobaczyć finał przygód "Dikona, Buzera, Sary i spółki". WOW - jednym słowem. Ale oczywiście jest parę niefajnych rzeczy

1). "Główni źli" - gdy tylko za pierwszym razem otworzy to to japę, to już wiadomo, że to właśnie on; zero zaskoczenia, okrutnie przewidywalne. A ten religijny oszołom - jakby to powiedział drewniany Jasiu z naszego "Aprajsinga" : "Czizes aj kent!":lol2:. Ale w finale dostał to, na co zasłużył.:luxhello: Choć ja bym go ukrzyżował za wszystkie grzechy jakie wyrządził! A co?!:pistols:

2). Fizyka, a raczej brak - Dikon potrafi się zabić o pancerny krzaczor! WTF!? Ja wiem, że to zostało napisane pod urządzenia o mocy pralki automatycznej, ale halo - skoro wydaliście to na PC, to trochę szacunku dla pecetowców!:wiggle:

3). Te z dupy "respałny" przeciwników - nagle mi się horda materializuje przed ryjem - czemu? Wybiła godzina w której to się dzieje? Albo tłukę przeciwnika i widzę, że jeszcze biegnie kilkoro tych rojaków i nagle jebut - zniknęli! WTF? Czy mnie straszy, czy mój bohater nie powinien zbierać niektórych grzybków?:lol2:

4).  No i te korytarzowe sekwencje - Jezusie. Jestem w Jaskini, gdzie szukam tych zaginionych ludzi dla Obrajana. I muszę rozwalić hordę, która nagle wraca do jaskini. Ok. Ale chciałbym to zrobić po swojemu, ale nie! Muszę biegać jak debil w kółko i majstrować bombki, mołotowy z napalmem, bo nie mogę uciec z jaskini i rozpupczyć całej hordy granatami ostatecznego roz......lu, bo gdy tylko postawię stopy tam gdzie autorzy tego nie przewidzieli, to wyskakuje ładny czerwony komunikat, że opuszczam obszar misji! Serio? Ja mam rozwalić hordę i tyle! Nigdzie w opisie nie było, że mam biegać jak debil po jaskini, bo tak. Ech....:szczerbaty::pistols:

 

Fabularnie majstersztyk. Technicznie : indyk w najlepszym wypadku.

Nie dziwię się Sony, że uwaliło część nr 2.:szczerbaty:

  • Like 2
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja póki co, nie doświadczyłem tego co Ty, ale mnie wkurza jakiś ichni system metryczny... zadanie na 900m od nas a jedziesz i jedziesz ;)

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne aktualnie

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Tylko tyle potrafisz wyciągnąć z dyskusji? Nie potrafisz wyciągnąć kontekstu i pójścia krok dalej w rozmowie? Mogę prościej napisać. Są takie warunki, że nie unikniesz wysokiego iso, czy to w pochmurny dzień, czy w nocy. Mam rozumieć, że iso 1600 w słoneczny dzień to błąd ale jeszcze większe szumy na iso 6400 w nocy są ok? Nie uroiłem. W tym i poprzednich tematach ciągle i do znudzenia piszesz tylko i wyłącznie o technicznym aspekcie zdjęć. Spuszczasz się nas jakością danej matrycy, dobrymi zdjęciami bo bez masy filtrów itd. Konsekwentnie i z uporem pomijasz kontekst zawartości zdjęcia, jakby był kompletnie nieistotny. Przy tak postawionym pytaniu stawiam, że lewe jest z komórki, a prawe z lustrzanki. Nie problem dobrać tak przykłady, żeby pasowały pod tezę. A oceniając bardziej obiektywnie: - ostrość lewego wskazywałaby na lustrzankę - naświetlenie prawego jest charakterystyczne dla aparatów, czyli lustrzanka, ekspozycja ustawiona na ciemniejszy obszar i niebo przepalone; na lewym zbyt doskonałe naświetlenie, cienie się nie zgubiły a jednocześnie niebo nie przepalone, wyczuwam komórkowe fiku miku, ostre wyciąganie przepaleń lub po prostu HDR   Skoro bawimy się w zagadki: Czy to jest naturalne zdjęcie, czy z masa filtrów? Jeżeli to jakie filtry? Pytanie bonusowe, jakie okoliczności przyrody pozwoliły tak strzelić?
    • No raczej nie bardzo.  1000zł to było przed premierą w lutym. Na premierę sklepową było koło 850zł.
    • No z tą mową to niezły hardkor, ale o słuchu to akurat było sporo, na szybko: https://casereports.bmj.com/contenthttps://casereports.bmj.com/content/13/11/e238419/13/11/e238419 Jeśli chodzi o wzrok, to dość ciekawym objawem u tego mojego dziadzi była zmiana postrzegania kolorów (!) - facet się dziwił, że zamiast zielonego widzi pomarańczowe gdy jechał samochodem to minęło mu po 3 tygodniach od zakończenia infekcji, jeśli dobrze pamiętam. Wzrok pogorszył mu się na tyle, że musiał zmienić okulary. Jeśli chodzi o słuch, to niestety dostał aparat słuchowy. Historia to żadna ściema, aczkolwiek ciężko mi będzie pobrać jego pisemne zeznanie więc musisz mi zaufać na słowo. Znałem tego typa 2 lata. Po kurwidzie wrócił jako półinwalida. Ja nawet nie wiem, czy on jest świadomy bełkotliwej mowy, bo mówił tylko o wzroku i słuchu.      
    • W Niemczech też nie łapią za drobne przekroczenia. Poza zabudowanym masz 100km/h do ~120 możesz na luzie jechać. W zabudowanych są głównie radary no ale tam nawet jak ich nie ma to jednak większość się raczej pilnuję i jedzie te 50-60 max.
    • Z tych śmiesniejszych które dobrze się ogląda przez specyficzny humor dobry był też Thor Ragnarok ale i tak Guardians of the Galaxy jakoś bardziej mi podchodzą. Z tego co widziałem i słyszałem to w grze udało się zachować ten komediowy humor co osobiście mnie cieszy. Bardzo dobrze że postarali się z dialogami bo bez tego gra wiele by straciła. Też mam obie części na Blu-raya 👍
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...