Skocz do zawartości
Element Wojny

Dragon Age 4

Rekomendowane odpowiedzi

Dragon Age 4 to „single-player RPG”. BioWare usunęło sieciowe elementy.

Nadciągają dobre czasy dla BioWare i gier single-player w Electronic Arts? Jason Schreier właśnie potwierdził fantastyczną wiadomość dla fanów starych tytułów Kanadyjczyków. Ostatnie wydarzenia związane z klapą Anthem oraz sukcesem Star Wars Jedi: Fallen Order sprawiły, że EA postanowiło zmienić zdanie.

Dragon Age 4 w ostatnich miesiącach zostało przekształcone w grę „tylko single-player”. Wcześniej EA chciało wykorzystać potencjał marki i szukało „alternatywnych źródeł dochodów”. To właśnie z tego powodu w RPG-u miały pojawić się sieciowe elementy, z którymi związane byłyby mikrotransakcje. Z powodu działań wydawcy, z BioWare miało odejść kilku deweloperów, którzy nie chcieli pracować nad „Anthem ze smokami” (hmm... Mark Darrah, Casey Hudson ??)

Sukces Star Wars Jedi: Fallen Order (10 mln graczy w pierwszych 4 miesiącach od premiery) sprawiły, że Electronic Arts nie zamierza na siłę oferować graczom pozycji sieciowych – to właśnie z tego powodu Dragon Age 4 będzie nastawiony na kampanię.

Trzeba jednak zaznaczyć, że Dragon Age 4 jest „kluczowe” dla BioWare, ponieważ dwie ostatnie pozycje (Anthem i Mass Effect Andromeda) nie osiągnęły oczekiwanych wyników. (źródło: ppe.pl)

No proszę a jeszcze niedawno mówili że gry single-player są martwe. 

Edytowane przez Element Wojny
  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wow, krawaciarze zmądrzeli dzięki słupkom w Excelu :E

Czyli jest szansa na dobrą czwórkę, Jedi FO 2 oraz Titanfalla 3 ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślisz że sam fakt iż EA łaskawie pozwoliło zrobić z DA grę singleplayer, czyli tak jak to było do tej pory, zmieni coś w tym że BioWare pod tym rakowym wydawcą nie jest w stanie stworzyć nic dobrego? To studio się rozleciało. Wszystkie doświadczone osoby o zdrowych zmysłach już dawno stamtąd odeszły. Nie ma co liczyć, że nowe gry od BioWare będą na tym samym, lub lepszym poziomie niż ich kultowe hity, bo ludzi którzy nad nimi pracowali już dawno nie ma.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przypominam, że DAI to też był tytuł nastawiony na single i był singlowym MMO. 

I takiej właśnie kupy jak DAI czy MEA się spodziewam.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Heh ja tylko zamieściłem najnowszy artykuł, nie mam pojęcia czy to coś zmieni w kwestii jakości ich produktów i nawet szczerze w to wątpię, ale ta zmiana udowadnia jedno:

DA4 to już prawdziwe być albo nie być dla BioWare - tym razem EA im odpuszcza te wszystkie multiplayerowe pierdoły ale to ma się sprzedać i zarobić. I to zarobić dużo. Ciekawe czy Kanadyjczycy potrafią pracować pod taką presją :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja grałem tylko w DAO i starczy, to mam na GOGu reszty nie potrzebuje, robię :kupa: śmierdzącą na EA i BioWare dzisiejsze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poziomu Inkwizycji i Androbiedy nie przeskoczą i choć pewnie zagram kiedyś w jakimś gamepassie jak wyjdzie, nie czekam z wypiekami na twarzy, ani nie nastawiam się na nic ponad średniaka z piękną oprawą graficzną.

@Element Wojny jak kopiujesz skądś test, to napisz na dole postu źródło: .... w tym wypadku ppe ;)

 

mzze3kw.jpg  EA & BioWare

Edytowane przez skunRace

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, skunRace napisał:

 jak kopiujesz skądś test, to napisz na dole postu źródło: .... w tym wypadku ppe ;)

Ostatnio ktoś mi pisał że ppe nie jest tu lubiane więc nie wspominam o nich ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To już lepiej wstawić linka, lub napisać, niż kopiować ich teksty które wyglądają jak Twój post ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, skunRace napisał:

To już lepiej wstawić linka, lub napisać, niż kopiować ich teksty które wyglądają jak Twój post ;) 

Te z dużą czcionką nigdy nie są moje i wydaje mi się że ludzie którzy już mnie kojarzą doskonale o tym wiedzą ale spoko, będę dopisywał jakby co. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Patrząc na komentarze pod twittem Schreiera, to spora część osób cieszy się z tego, że EA "pozwoli" robić Bioware to na czym się niby znają.

Żadnej refleksji czy wątpliwości.

Hypować się samym oświadczeniem, które jest tylko oświadczeniem, a nie samym produktem, to już wyższa szkoła jazdy.

"Nie udało nam się Was wydoić w multikach, to wydoimy w singlu". Tak odbieram ten niby komunikat.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Isharoth napisał:

Myślisz że sam fakt iż EA łaskawie pozwoliło zrobić z DA grę singleplayer, czyli tak jak to było do tej pory, zmieni coś w tym że BioWare pod tym rakowym wydawcą nie jest w stanie stworzyć nic dobrego?

Pewności nie mam - celowo użyłem słów "jest szansa" ;) A to, że jest mikroskopijna to inna sprawa. Ujmę to tak: wszyscy spodziewają się mega crapu lub góra średniaka a ja po cichu obstawiam, że tym razem będzie jakieś pozytywne zaskoczenie.

Taki ze mnie duży optymista :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mozę to dobre podejście? Przy CP wszyscy spodziewali się nadejścia Mesjasza i...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, lamparcicho napisał:

Taki ze mnie duży optymista :E

Optymizm optymizmem, ale ostatnia w miarę poprawna gra, jaką wypuściło BioWare to DA:Inkwizycja, a i ta miała sporo problemów np. nudne zadania poboczne, nudna eksploracja. Ot taki przeciętniaczek, chociaż niektóre cutscenki były spoko. W dodatku BioWare już dawno opuściło grono staryszych pracowników, którzy tworzyli znane, kultowe hity, z których to studio słynie. Tu nasuwa się pytanie, czy mamy jakiekolwiek podstawy żeby w ogóle liczyć na coś dobrego. Moim zdaniem nie.

33 minuty temu, fidell33 napisał:

Patrząc na komentarze pod twittem Schreiera, to spora część osób cieszy się z tego, że EA "pozwoli" robić Bioware to na czym się niby znają.

Żadnej refleksji czy wątpliwości.

Hypować się samym oświadczeniem, które jest tylko oświadczeniem, a nie samym produktem, to już wyższa szkoła jazdy.

Jeśli to zwykłe randomy z Twittera to sprawa wydaje się podejrzana, bo co za problem zatrudnić ludzi do nakręcania hype. Nie takie rzeczy działy się na Twitterach. Nie żebym coś sugerował. Zresztą istnieją zwykli gracze, którzy też nakręcają nie dość że sami siebie, to wszystkich innych dookoła i nie jest ich wcale tak mało. Ludzie w czasach, gdy większość rzeczy z mediów mają podane jak na tacy, nic sami nie weryfikują, są leniwi, mają tendencję do przyjmowania wszystkiego bezkrytycznie i w dodatku nie potrafią wyciągać wniosków z poprzednich wydarzeń czy też błędów. Właśnie dlatego nadal istnieją takie firmy jak EA i nadal doją sporo kasy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A moim zdaniem jest jakaś mała iskierka nadziei: to ich ostatnia szansa, być albo nie być. Jak nie zrobią czegoś dobrego to będzie na 99% koniec tego studia. Z resztą Twoich argumentów się zgadzam ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak jeszcze  w DA II dało się zagrać, tak w DA III było strasznym dziadostwem, przeszedłem jakieś 15-20% gry i odinstalowałem na zawsze :D

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, Stjepan666 napisał:

Ja po recenzji TLOU2 na IGN zacząłem patrzyć inaczej, jedyni którzy nie spuszczali się nad tą grą, co innego GOL i PPE. :E 

Nawet zepsuty zegar, dwa razy dziennie, wskazuje właściwą godzinę. Za to GOL... :E GOL to w ogóle trudno potraktować mi poważnie. Ich recenzje to amatorszczyzna, za to kanał na Youtube jest jakby skierowany głównie dla dzieci, a sami twórcy ograniczają się do najbardziej popularnych gier, co już samo w sobie rzuca cień podejrzenia, że ich wiedza o grach jest bardzo ograniczona. No i jeszcze to ciągłe wałkowanie Wiedźmina 3 przez 5 lat od premiery do porzygu, specjalnie pod wyświetlenia. A potem rozpływanie się nad CP2077 i nagła zmiana zdania, kiedy na jaw wychodzą bugi i inne problemy. To już IGN jest bardziej wiarygodne.

Edytowane przez Isharoth

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, Isharoth napisał:

Nawet zepsuty zegar, dwa razy dziennie, wskazuje właściwą godzinę. Za to GOL... :E GOL to w ogóle trudno potraktować mi poważnie. Ich recenzje to amatorszczyzna, za to kanał na Youtube jest jakby skierowany głównie dla dzieci, a sami twórcy ograniczają się do najbardziej popularnych gier, co już samo w sobie rzuca cień podejrzenia, że ich wiedza o grach jest bardzo ograniczona.

Dlatego czytam CDA, też się ze wszystkimi recenzjami nie zgadzam, ale oni bronią się tym że piszą o wszystkich grach z danego miesiąca ,jeśli chodzi o recenzje oraz mają totalnie zajebistą publicystykę, oni się znają na grach.

Od 8:46 są wszyscy którzy odeszli z BioWare i mieli pasję w tworzeniu gier, weterani, a nie tak jak teraz jest korporacyjny bełkot.

Edytowane przez Stjepan666

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znam większość tych nazwisk podanych od 8:46, z kilkoma z nich min. z Fernando Melo miałem okazję nawet sobie kiedyś popisać. Najgorsze że na tej liście odejść jest wielu doświadczonych weteranów i scenarzystów którzy pisali fabuły główne, wątki poboczne, postacie itd. Na tej liście były bodajże 4 najważniejsze osoby związane z Dragon Age od samego początku, takich ludzi nie da się zastąpić z dnia na dzień szczególnie że już przy Andromedzie BioWare udowodniło że zamiast zatrudniać najzdolniejszych zatrudniali przede wszystkim najróżniejszych w ramach pełnego diversity.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli Dragon Age i nowy Mass Effect to ostatnia szansa Bioware i w sumie to dobrze bo najwyższy czas zakończyć tą smutną egzystencję dawnej legendy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, crush napisał:

Przypominam, że DAI to też był tytuł nastawiony na single i był singlowym MMO. 

Dlatego też tej gry nigdy nie ukończyłem choć byłem wielkim fanem serii. Pierwsza część mistrzostwo, druga już było znaczniej gorzej a trójka z racji MMO niestety w moich ozach totalnie poległa. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • na mój gust to jednak wina pamięci. System postawiony od nowa a potrafi zawiesić się zaraz na ekranie logowania. Najciekawsze że potrafi zawiesić się podczas próby ustawień w samym biosie. Na mój gust nie jest więc to wina przegrzewania procesora Awarie zgłosiłem do lenovo. .Laptop objęty jest gwarancją premium care. ( naprawa w domu właściciela laptopa) Zobaczymy więc jak to będzie wyglądało w praktyce
    • Też jestem ciekaw, poprzeczkę zawiesiła Frieda z ~60 podejściami, oby ktoś to w końcu przebił.  Ale faktycznie przywołanie summonów na początku powinno być możliwe i w taki sposób balansować rozgrywkę można, usprawniać hitboxy, ale nie tak że w podstawce nagle Godfrey ma tylko 1 pasek życia, Radahn jest 2 razy prostszy niż na premierę.  Też uważam że wszystko jest kwestią buildu i skilla i cierpliwości, DLC było zapowiadane jako najcięższy content jaki mieliśmy dostać i taj powinno zostać. Mamy wyzwanie przed sobą to dostosowanie buildu pod bossa, buffy, uczenie sie każdego skilla na pamięć powinno być obowiązkiem, dopiero 3 dzień po premierze a ludzie już chcą mieć wszystko ograne i rozpracowane, mimo że sami nazywają się casualami to nie wiem gdzie tu logika, jeżeli każdy przeszedł by sobie przez DLC spacerkiem jak przez podstawkę gdzie jedynie Malenia była wyzwaniem.  Niestety muszę sam zasmakować końcowych bossów aby odpowiedzieć, ale ludzie narzekają nie tylko na końcowych bossów i to mnie dziwi. Nie twierdze że każdy gracz powinien być skilla jak speedruner ale oni dają przykład żę da się pokonać bossa hitless na lvl 1 to znaczy że my mając 150lvl+, 14 potów, nie wiadomo jaki arsenał do wyboru co niektórzy jeszcze summony dalej narzekamy że jest za trudno, a argumenty jakie padają to 'ale ja mam się nauczyć jak uniknąć każdego ataku osobno i on ma ich 20' jak to tak można. I też chodzi mi o to że ER zostało grą roku, masa ludzi zagrała i to był dla nich pierwszy tytuł od FS i dużo osób nie wie że DLC podbijało praktycznie zawsze poziom trudności często dwukrotnie w porównaniu do podstawki. Elden Ring miało od początku tą przypadłość że bossowie spamowali aoe, combami gdzie dobry opening miało kilka z nich i przedłużane ciosy to normalna rzecz tylko dopiero teraz gdy poziom trudności jeszcze wzrósł ludzie zaczynają walić negatywne recenzję, może trzeba bylo od początku o tym wspomnieć, a nie bo przecież 95% bossów dało się facetankować i było ok, a gdy teraz trzeba się postarać o coś więcej to dopiero się zapaliła niektórym czerwona lampka w głowie.  To dla przykładu podaj mi bossa który jest sprawiedliwy i na dzisiejsze standardy trudny. 
    • Elegancko, wykręcić 33km/h solo to już jest konkret wynik, niezależnie od warunków. Chyba, że jedziesz z wiatrem, ale wiadomo że takie cuda to tylko w bajkach. U mnie ostatnio też 100km/500 metrów przewyższeń under 3h, ale pizgało wściekłe powrotne 30 km, więc tętno 166. 
    • Witam, poszukuję koniecznie białego monitora w okoliach 27 cali (nie mniej) (nie więcej niz 30) raczej w full hd bo gpu nie będzie jakies kosmiczne (rx 7600 8gb), będzie na tym coś grane, więc fajnie jakby mialo powyżej 100hz, ale wątpię, że taki istnieje.. Jedyne co znalazłem to cos takiego https://iiyama-sklep.pl/1191-monitory-biurowe-bialy-monitor-iiyama-prolite-xub2792hsu-w6-27-ips-led-100hz-04ms-hdmi-displayport-hub-usb-flickerfree-4948570123360.html Wiem, ze pod względem technicznym nie ma to zbytnio sensu, ale kobita się uparła, że musi być biały i nie ma przebacz. Wiecie może o jakichś innych modelach, które byc moze przegapiłem?   EDIT. https://www.mediaexpert.pl/komputery-i-tablety/monitory-led/monitor-msi-mag-274qrfw-27-2560x1440px-ips-180hz-1-ms-gtg?gad_source=1&gclid=Cj0KCQjwsuSzBhCLARIsAIcdLm4hvBiZyxTpG2Q47dwCbVaoF-go3TVX7uJmOjYHtWANqBJr4XjIWFcaAih0EALw_wcB Znalazłem cos takiego jeszcze, w gruncie rzeczy w najnowsze tytuły mało gra, zawsze mozna zjechac z rozdzielczoscia, a zawsze to bardziej przyszlosciowy monitor. 
    • Życzę jak najdłuższej odsiadki choć pewnie więcej niż 6 miesięcy nie dostanie a i tak go pewnie krab ułaskawi 😡 Ziobro zaskoczenia 🤷‍♂️
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...