Skocz do zawartości
Camis

Sytuacja na Ukrainie coraz bardziej niebezpieczna. Rosja straszy wojskiem

Rekomendowane odpowiedzi

Wątek może się niestety przydać, co by nie zaśmiecać polityki ;).

 

Cytat

Rosja podnosi stawkę, a Amerykanie coś wożą do Kijowa. Ciśnienie na Ukrainie rośnie

Według Amerykanów rosyjskiego wojska w pobliżu ukraińskich granic jest już tyle, ile nie było od wybuchu wojny w 2014 roku. Na dodatek w całej Rosji przeprowadzono sprawdzenie gotowości sił zbrojnych. W samym Donbasie zawieszenie broni stało się mocno iluzoryczne. Intencje Rosjan nie są jasne i tak ma być.

Napięcie systematycznie rośnie już od marca, ale tempo jego narastania wyraźnie przyśpieszyło w ostatnich tygodniach. Pisaliśmy już o tym w miniony weekend. Systematycznie trafiające do sieci nagrania ruchów rosyjskich wojsk połączone z bojową retoryką Kremla wywołały narastający niepokój. Czy to preludium do wojny?

 

https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,26964334,rosja-podnosi-stawke-amerykanie-cos-woza-do-kijowa-cisnienie.html?utm_source=wykop.pl&utm_medium=link-6049855&utm_campaign=wykop-poleca

 

 

comment_16180902357zdNEGiorMppbvyvLPFO9w

 

 

Kanał z filmikami przemieszczania wojsk. - Twitter

 

  • Sad 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak NATO otwarcie zaangażuje się w walkę, to może przerodzić się w coś większego. Jeśli NATO będzie tylko wspomagać na odległość i dostarczać broń, to Ukraina zostanie sama. I mimo że w naszym interesie jest żeby Ukraina istniała, to sami też nie możemy się w ten konflikt wciągnąć. Wejście do Ukrainy z naszej strony byłoby uznane jako akt agresji, a wtedy NATO nie będzie musiało nam pomagać. Mam tylko nadzieję że nasi tytani intelektu nie wpadną na jakiś głupi pomysł.

  • Like 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O już się zaczyna,Putin chce najechać na Ukrainę...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Rosja odmówiła OBWE wyjaśnień powodu ruchu jej wojsk na granicy z Ukrainą

 

Cytat

W odpowiedzi na powyższą Francja i Niemcy wystosowały wspólny komunikat o niewypełnianie przez Rosję zobowiązań międzynarodowych oraz o niezmiennym poparciu dla integralności terytorialnej Ukrainy w jej międzynarodowo uznanych granicach.

Ciekawe czy kredki naszykowane... 🤣

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

No, jak w USA jest prezydent sprawny inaczej, to Putin moze robic co chce. USA jest zajete wprowadzaniem diversity i inclusion w armii teraz :) Niemcy wystosuja note ale nordstream 2 bedzie sie dalej budowal 😛 O Francji nawet nie ma co wspominac. A nasze Wielkie Imperium Lechickie powinno sie nie wtracac i pilnowac wlasnego nosa. 

16 minut temu, Isharoth napisał:

Jak NATO otwarcie zaangażuje się w walkę, to może przerodzić się w coś większego. Jeśli NATO będzie tylko wspomagać na odległość i dostarczać broń, to Ukraina zostanie sama. I mimo że w naszym interesie jest żeby Ukraina istniała, to sami też nie możemy się w ten konflikt wciągnąć. Wejście do Ukrainy z naszej strony byłoby uznane jako akt agresji, a wtedy NATO nie będzie musiało nam pomagać. Mam tylko nadzieję że nasi tytani intelektu nie wpadną na jakiś głupi pomysł.

Nato sie zaangazuje. Pewnie :)

Edytowane przez Janusz_75
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A niech sobie Rosjanie i Białorusini stawiają wojska przy granicy, niech wszyscy sobie postawią wojska przy granicach jak mają bóldup. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Janusz_75 napisał:

Nato sie zaangazuje. Pewnie :)

Dlatego wątpię w jakiś większy konflikt.

1 minutę temu, Spokxik napisał:

A niech sobie Rosjanie i Białorusini stawiają wojska przy granicy, niech wszyscy sobie postawią wojska przy granicach jak mają bóldup. 

Dlatego właśnie Ukraina jest Polsce potrzebna. Żeby Rosja stawiała wojska przy ich granicy, a nie przy naszej. :E

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Isharoth napisał:

Dlatego wątpię w jakiś większy konflikt.

Dlatego właśnie Ukraina jest Polsce potrzebna. Żeby Rosja stawiała wojska przy ich granicy, a nie przy naszej. :E

Potrzebni jestemy Putinowi jak nastepny hemoroid....

  • Like 1
  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
7 minut temu, Janusz_75 napisał:

Potrzebni jestemy Putinowi jak nastepny hemoroid....

Putin nie kryje się z tym  i było  to zresztą jedną z jego obietnic dla narodu ze odbuduje  dawną potęgę i granice ZSRR ...także  ,powoli po kawałeczku ...

Edytowane przez raiders

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, raiders napisał:

Putin nie kryje się z tym  i było  to zresztą jedną z jego obietnic dla narodu ze odbuduje  dawną potęgę i granice ZSRR ...także  ,powoli po kawałeczku ...

No to mamy szczescie, ze mamy sprawdzonych sojusznikow, a w bialym domu juz nie ma pomaranczowego czlowieka, ktory byl zly, zly, niedobry tylko byly wiceprezydent Biden.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Isharoth napisał:

Dlatego wątpię w jakiś większy konflikt.

Dlatego właśnie Ukraina jest Polsce potrzebna. Żeby Rosja stawiała wojska przy ich granicy, a nie przy naszej. :E

A od północy to niby z kim graniczymy. Rosja chce sobie podporządkować Ukrainę tak jak kiedyś zrobiła to z Białorusią i przez takie podchody i lokalne starcia zabiera jej kawałek po kawałku począwszy od Krymu. A że na Ukrainie jej prezydent nie podciera pupy Putinowi to wybuchają lokalne walki na granicy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, Isharoth napisał:

Dlatego wątpię w jakiś większy konflikt.

Dlatego właśnie Ukraina jest Polsce potrzebna. Żeby Rosja stawiała wojska przy ich granicy, a nie przy naszej. :E

I co to da? Przecież mają nasz Królewiec, czytaj Kaliningrad. Tym kawałkiem ziemi mogą zaatakować całą Europę, bo jest to ich jedyny niezamarzający port z tej strony mapy. 

Wojny nie będzie. Prędzej pojawią się zielone ludziki, a potem wejście ruskich w celu ratowania przed kosmitami. Referendum jak na Krymie i elo Donbas. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i super. Może nie będzie 24 7 o covidzie:thumbup:

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, raiders napisał:

Putin nie kryje się z tym  i było  to zresztą jedną z jego obietnic dla narodu ze odbuduje  dawną potęgę i granice ZSRR ...także  ,powoli po kawałeczku ...

Dlatego od 20 lat praktycznie nic nie robi w kierunku odbudowy potęgi :E Niesamowite. Putin odpowiada na zarzutkę ze strony Ukrainy która mobilizowała wojska od stycznia, nic innego. Kreowanie Putina agresora w narodzie wciąż za mocne. 

 

4 minuty temu, panzar01 napisał:

I co to da? Przecież mają nasz Królewiec, czytaj Kaliningrad. Tym kawałkiem ziemi mogą zaatakować całą Europę, bo jest to ich jedyny niezamarzający port z tej strony mapy. 

Tym kawałkiem ziemi nic nie zrobią. Skupienie większej ilości armii w tamtym miejscu to byłoby seppuku. 

 

27 minut temu, toska78 napisał:

A od północy to niby z kim graniczymy. Rosja chce sobie podporządkować Ukrainę tak jak kiedyś zrobiła to z Białorusią i przez takie podchody i lokalne starcia zabiera jej kawałek po kawałku począwszy od Krymu. A że na Ukrainie jej prezydent nie podciera pupy Putinowi to wybuchają lokalne walki na granicy.

Przespałaś chyba zmiany na Białorusi w 1991, Rosja tam nie ma nic do gadania, bo sami taki los wybrali. 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, TheMr. napisał:

Tym kawałkiem ziemi nic nie zrobią. Skupienie większej ilości armii w tamtym miejscu to byłoby seppuku. 

Regularnym wojskiem może nie ale takie Iskandery z Kaliningradu do centrum PL lecą parę minut. :E 

  • Sad 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja tam zapraszam Rosjan na wódeczkę i sikam na Bideta i jego zmałpiałą hamerykę.

  • Confused 1
  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
51 minut temu, raiders napisał:

Putin nie kryje się z tym  i było  to zresztą jedną z jego obietnic dla narodu ze odbuduje  dawną potęgę i granice ZSRR ...także  ,powoli po kawałeczku ...

Po jakim kawałeczku? Póki co, po za Krymem nic nie odzyskał.  To co robi to odwracanie uwagi rosjan od problemów wokół niego jakie nagłośnił Nawalny. Żeby jego własny naród nie wykopał z tego tronu który zajmuje.

Na NATO nie ma co liczyć, po za notami dyplomatycznymi palcem nie kiwną.

17 minut temu, TheMr. napisał:

Przespałaś chyba zmiany na Białorusi w 1991, Rosja tam nie ma nic do gadania, bo sami taki los wybrali. 

Obalenie łukaszenki było by im na rękę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam nadzieję że nie trzeba będzie szukać kremu z filtrem za 2 miliony dolarów.

(A może być potrzebny , jeśli zaginione walizki atomowe z Naddniestrza jakimś cudem by się odnalazły i zrobiły KaBoom Rico...

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
38 minut temu, T.m.p1 napisał:

Regularnym wojskiem może nie ale takie Iskandery z Kaliningradu do centrum PL lecą parę minut. :E 

Właśnie o tym mówię. Baza przeładunku i załadunku rakiet w łodziach podwodnych, lotnisko wypadowe, po co komu w Rosji  lotniskowiec na Bałtyku. Itp itd. Statki z żołnierzami. Jedyne co boli to brak bezpośredniej granicy z Łukaszenkostanem, ale wątpię aby litwini się fochali z przejściem wojsk z Białorusi do Obwodu Kaliningradzkiego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
55 minut temu, T.m.p1 napisał:

Regularnym wojskiem może nie ale takie Iskandery z Kaliningradu do centrum PL lecą parę minut. :E 

W sumie nawet to dobrze, zanim się człowiek zorientuje to już odparuje :E

Łódź here ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Camis napisał:

W sumie nawet to dobrze, zanim się człowiek zorientuje to już odparuje :E

Łódź here ;)

Łódź Bałuty, straty 10 gr? :E

2 godziny temu, T.m.p1 napisał:

Regularnym wojskiem może nie ale takie Iskandery z Kaliningradu do centrum PL lecą parę minut. :E 

:E A parę minut po tym masz początek III wojny światowej. Chyba zbyt dużo filmów oglądasz jeśli myślisz, że wybuchnie jakakolwiek wojna. 

Ukraina została zrobiona w bambuko na bardzo wysokim poziomie, i tego odkręcić nie dadzą rady, trzeba zaakceptować fakt że Rosja zrobiła postęp w wojnie informacyjno-technologicznej, i przejęła Krym i wschód Ukrainy praktycznie bez wypowiadania wojny. Ukraina zamiast się rozwijać gospodarczo to robi nacjonalistyczne populistyczne akcje w stylu odzyskania Krymu, co oczywiście nie jest możliwe bez wojny w obecnym momencie. A Rosja na przejęciu Krymu mocno straciła gospodarczo, więc można poczekać kilka lat i zobaczyć jak rozwinie się sytuacja.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, TheMr. napisał:

:E A parę minut po tym masz początek III wojny światowej. Chyba zbyt dużo filmów oglądasz jeśli myślisz, że wybuchnie jakakolwiek wojna. 

Nigdzie nie napisałem, że cokolwiek się stanie, natomiast ta ciekawostka odnośnie faktycznych możliwości takiego ubzrojenia jest prawdą. ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
17 minut temu, TheMr. napisał:

:E A parę minut po tym masz początek III wojny światowej.

jesteś pewien?

Bo jak dla mnie to Rosja jak najbardziej rzuci atomem w państwa bałtyckie w razie konfliktu zbrojnego z NATO.

M.in. właśnie po to, by pokazać, że nie żartuje. Rosja nie ma szans w wojnie konwencjonalnej. Jedyna szansa dla Putina to właśnie taka zagrywka - pokazać, że nie zawaha się pójść na atomowy holocaust. Jankesi i inni pieć razy się zastanowią, nim "w odpowiedzi" odpalą niuki na Moskwę. Możemy machać szabelką, ale prawda jest taka, że takie kraje jak Litwa, Łotwa czy Estonia (i w mniejszym stopniu Polska) nikogo nie interesują.

Chyba, że uważasz,że tym razem "alianci" zechcą umierać za Gdańsk (albo za napromieniowaną kupę gruzu, która z niego zostanie) ;)

Edytowane przez Kaiketsu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, TheMr. napisał:

Łódź Bałuty, straty 10 gr? :E

Łódź Śródmieście, straty 21,37zł.

  • Haha 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Kaiketsu napisał:

Rosja nie ma szans w wojnie konwencjonalnej

Że niby dlaczego? Bo? Rosja to nie Afganistan i Taliby z 50 letnimi kałachami. Tutaj nie będzie tak jak z Irakiem i operacją w zatoce perskiej. Mają regularną armię, dobrze wyposażoną. Po drugie, nawet jak dojdzie do konfliktu, to u ruskich nikt nie będzie patrzeć na przetargi itd, tylko będą młócić stal w fabrykach, a NATO będzie młócić papiery w biurach. Im dłużej będzie trwać potencjalny konflikt, tym większa szansa na wygraną Rosji. Wywiad i kontrwywiad też u nich nie leży odłogiem. Gdyby Rosja nie miała szans, już dawno temu weszłoby tam demokrację siejące wojsko USA.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...