Skocz do zawartości
Camis

Ukraina - Rosyjska inwazja 2022

Rekomendowane odpowiedzi

to jest jeden z wielu posrednikow gdzie eksport wzrosl o kilkaset %, jedyna nieistotna rzecza w tej sprawie jest twoj komentarz ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
33 minuty temu, Ghost54 napisał:

To widać szczególnie podczas ostatnich wyborów czy dzisiejszego zdawania wladzy. Ci ludzie sie cieszą, że wladze przejmą ludzie gardzący własnym krajem. Swoją drogą ciekawe czy Donaldu Tusku wroci do swoich słów "Chcemy dialogu z Rosją, taką jaka ona jest" :) Gdy to mówił nie przeszkadzało mu to, że Rosja miala na koncie napaść na Czeczenię, Gruzję czy morderstwa polityczne.

Twojemu Kaczyńskiemu nie przeszkadzało przyjmować dyplomacji Putina, podawać im rękę i zawierać nowe umowy handlowe, a Morawieckiemu ciągnięcie węgla i gazu na potęgę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Everyman napisał:

Twojemu Kaczyńskiemu nie przeszkadzało przyjmować dyplomacji Putina, podawać im rękę i zawierać nowe umowy handlowe, a Morawieckiemu ciągnięcie węgla i gazu na potęgę.

Kontrakty zawarte przez twojego Tuska i Zdradka Sikorskiego musiano kontynuować. A twoi ukochani Niemcy cala swoją gospodarke opeiralili o gaz Putina :) Nie porownuj dyplomacji od jawnych kontaktów z Rosją podchodzących pod zdradę stanu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ach tak, zapomniałem, że ciągnięcie węgla i gazu przez Kaczyńskiego od ruskich po napadzie na Ukrainę to jest dyplomacja, śmiech na sali :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
44 minuty temu, Melodyman napisał:

to jest jeden z wielu posrednikow gdzie eksport wzrosl o kilkaset %,

Ja tam widzę podpis wykresu 'Germany's monthly exports of goods to Kyrgyzstan', także nie wiem o jakim pośredniku mówisz ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, 8V32 napisał:

Już im to źródełko mięsa armatniego wysycha, więźniów wysłali, pijaków również, nikt ich nie żałował. Drugie tyle co powołali wyjechało z rosji. Imigranci nie chcą przyjeżdżać bo ich też wcielali.  Zaczynają wcielać rdzennych rosjan z obwodów Moskiewskich itp. co prawda tych biedniejszych ale to będzie rodzić problemy.

Nie, po prostu nie. Oni zużyli raptem ułamek procenta swojego potencjału ludzkiego. Ze to fanatycy mięsem będą rzucać do skutku, choćby z katapulty jak będzie trzeba.

15 godzin temu, 8V32 napisał:

Kiedyś musi któraś strona pęknąć, wojna nie będzie trwać wiecznie, lepiej dla nas żeby to rosja klękła a nie Ukraina z "zachodem" Dlatego trzeba wspierać Ukraińców choćby mentalnie 

Kiedyś ciągle to powtarzałem, na trochę o tym zapomniałem, bo miałem nadzieję na sukces Ukraińców, ale już mi się przypomniało. wielka rasija tej wojny nie przegra, bo nie może. Nie tą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O tym czy rosja wygra zdecyduje USA, Europa i reszta wspierających państw. Wojnę wygrywa się gospodarką i kto ma więcej kasy. Spójrzmy na liczby. Wiekla rosyja ma budżet ledwie cztery razy większy niż budżet Polski, oraz dwa razy mniejszy niż dysponuje Pentagon, a to budżet całej rosji, z czego 30% przeznacza na armię to są jakieś grosze jak na mocarstwo prowadzące wojnę. Są jeszcze zamrożone ruskie środki bodaj 600 MLD już są słuchy żeby przekazywać to Ukrainie, niby na odbudowę ale wiadomo na co pójdzie, co wystarczy Ukrainie na lata wojny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, 8V32 napisał:

O tym czy rosja wygra zdecyduje USA, Europa i reszta wspierających państw. Wojnę wygrywa się gospodarką i kto ma więcej kasy. Spójrzmy na liczby. Wiekla rosyja ma budżet ledwie cztery razy większy niż budżet Polski, oraz dwa razy mniejszy niż dysponuje Pentagon, a to budżet całej rosji, z czego 30% przeznacza na armię to są jakieś grosze jak na mocarstwo prowadzące wojnę. Są jeszcze zamrożone ruskie środki bodaj 600 MLD już są słuchy żeby przekazywać to Ukrainie, niby na odbudowę ale wiadomo na co pójdzie, co wystarczy Ukrainie na lata wojny.

Dla mnie właśnie dziwne jest to że chyba każdy kraj, który decyduje się rozpętać wojnę z innym krajem potrzebuje na to kasy. Bez kasy praktycznie nie zrobił by chyba nic. Można by były na siłę zmuszać ludzi do produkowania broni itd. ale na dłuższą metę skończyło by się to porażką.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kraj pewnie tak. Ale to nie kraj. To Rosja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Suchy211 napisał:

Kiedyś ciągle to powtarzałem, na trochę o tym zapomniałem, bo miałem nadzieję na sukces Ukraińców, ale już mi się przypomniało. wielka rasija tej wojny nie przegra, bo nie może. Nie tą.

Od czasów Reagana za wiele się nie zmieniło. Takie proxy war nie powali ruskich na łopatki, bo wtedy też nie to przesądziło. Do tego potrzeba innego olbrzyma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

^ Czyli nie jest gorzej niż przed wojną.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
48 minut temu, Ronson napisał:

^ Czyli nie jest gorzej niż przed wojną.

A jak było przed wojną? 

Wykresy po prostu obalają mit wojennej gospodarki produkującej tysiąc czołgów miesięcznie ;) 

W zasadzie, to jest bieda z nędzą jeśli się weźmie pod uwagę, że budżet wojenny stanowi 30% wydatków jak dobrze pamiętam.

Kreminka o tym mówiła od miesięcy. Nie mają ani ludzi, ani maszyn aby rozkręcić bardziej produkcję. Dobili sufitu i z czasem będzie tylko gorzej. 

Edytowane przez MaxaM

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 11.12.2023 o 09:14, raiders napisał:

widać kto odleciał ....  na chwilę obecną ruskie na froncie mają ok 400tys   żołnierzy   nie wiem jak i skąd  wziąłeś  tą  liczbę 500tys  do okupacji całej UA ale to totalnie z tyłka  .Cały pic w tym ze ruskie mają możliwości mobilizacji ok 25mln potencjalnych żołnierzy  ,oczywiscie  tak wynika z ich spisu powszechnego  z 2021r  ,taka mobilizacja mało realna i była by to łapanka totalna . Ale na chwile  obecną  bez problemu   od reki są w stanie zmobilizować  1,2mln ludzi w 2- 3 tyg  gotowych do walki . 5-6mln w kolejnych 2-3 miesiącach    i zapewne to zrobią   po przyszłorocznych wyborach w Rosji  które zapewne wygra Putin .

Tylko  dwie sprawy  powstrzymują Putina przed  taką mobilizacją  pierwsza wybory w Rosji w 2024  tu jest obawa  przed masowymi protestami społecznymi i sprzeciwem  oligarchów  gdyby taka moblizacja była przed wyborami  ,oraz druga sprawa to wybory w USA  .Jeśli wygrywa je Trump  to USA  ograniczają pomoc UA do minimum   o ile nie wycofają się wcale z UA . Także dla tego też NATO  i USA  naciska na UA aby ta odbijała  zajęte tereny i przesunęła  front na granicę z rosją 

Także więcej w tym rozgrywki politycznej i szachów niż  fizycznej walki .

To na trzeźwo napisane? Czyli Putin celowo przegrywa wojnę, zamiast w ciągu 3 miesięcy postawić kilka milionów żołnierzy(w styczniu 2022 roku) i w ciągu kilku tygodni pokonać Ukrainę? Co Ty w ogóle wymyślasz? 500 tysięcy do okupacji Ukrainy z tyłka? Przecież to jest z opracowań wojskowych NATO i było przedmiotem rozmów polskich oficerów w polskich mediach(scenariusze na rozwój wojny). Kurde, było to omawiane wielokrotnie po ataku Rosji na Ukrainę. Gdzie Ty byłeś i co Ty czytasz? Poczytaj o ostatniej mobilizacji i o tym, że po miesiące zmobilizowani do niczego się nie nadawali i praktycznie od razu ginęli(było to ponad rok temu). Minimum 3 miesiące na przygotowanie rezerwisty, a najpewniej 4-5. Do tego liczby, które podajesz... nie i jeszcze raz nie :D. Fantastyka po grubych środkach. Jednorazowo Rosja może zmobilizować max. 200 tysięcy chłopa i to raz na kilka miesięcy(i to w najlepszym razie, bardzo optymistycznym scenariuszu).

  • Upvote 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mobilizują miesięcznie 20 tyś. co starcza na uzupełnianie strat, garstka z nich zostaje na pełne 96 dniowe szkolenie, robią 5 nowych poligonów szkoleniowych, ale szkoleniowców brak, muszą ściągać weteranów z frontu. Pamiętamy gdzie są szkoleniowcy i którą glebę użyźniają

 

Edytowane przez 8V32

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Według odtajnionych ustaleń wywiadu USA straty Rosji w wojnie, którą toczy ona z Ukrainą, to 315 tys. zabitych lub rannych. To blisko 90 proc. personelu wojskowego, który Rosja skierowała na Ukrainę na początku konfliktu - podaje we wtorek Reuters.

Ukraińska armia doprowadziła do tego, że straty osobowe, a także skala zniszczeń pojazdów opancerzonych cofnęły modernizację sił zbrojnych Rosji o 18 lat - przekazał rozmówca Reutera znający szczegóły raportu amerykańskiego wywiadu.

 

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Wywiad-USA-oszacowal-straty-Rosji-w-wojnie-na-80-proc-personelu-Ile-to-osob-8662357.html

 

Ale spoko, przecież odbudują się w 2 lata jak to niektórzy twierdzą ;) 

Edytowane przez MaxaM
  • Like 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No tak trochę stronniczo napisane

Napisali, że 90% tego co Ruscy wysłali, ale nie napisali, że obecnie Ruscy mają tam więcej niż na początku - mimo strat.

Poza tym tam są ranni, a część z nich mogła dawno już wrócić na front. 

 

Także takie trochę bez sensu to info.

Edytowane przez Ronson

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ukrainę mogą dalej nękać, ale do NATO nie będą mieli podjazdu przez dłuższy czas.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Ronson napisał:

Ruscy mają tam więcej niż na początku - mimo strat.

Co jedynie mają, to armię niedobitków, ludzi bez lub po nikłym szkoleniu. Cień armii jaką posiadali. 

To samo tyczy się armii UA. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, Ronson napisał:

część z nich mogła dawno już wrócić na front. 

zgadza się tacy bez ręki i nogi też Rosja wysyła bo u nich nie ma znaczenia jaki stan 🤣

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Tornado3

Cytat

Ponad połowa rosyjskich żołnierzy rannych w Ukrainie straciła nogi albo ręce. W kraju może być problem z liczbą protez

https://wiadomosci.onet.pl/swiat/ponad-polowa-rosyjskich-zolnierzy-rannych-w-ukrainie-stracila-nogi-albo-rece-w-kraju/gmcdy08

Rosja szacuje 70k amputacji w kraju na rok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Tornado3 napisał:

zgadza się tacy bez ręki i nogi też Rosja wysyła bo u nich nie ma znaczenia jaki stan 🤣

Nie tylko u nich. Jakby zaatakowano Polskę to pewnie i ja dostałbym bilecik na front, mimo tego, że po 3 godzinach stania nie dam rady ustać na nogach bez godzinnej przerwy, a w kwestii trzymania karabinu to po 2 minutach trzymania małej wiertarki, lub 30s średniej, ręce odmawiają mi posłuszeństwa. 

Zawsze się ktoś przyda do obierania kartofli, prowadzenia ciężarówki, czy noszenia granatów. A że u rusków tacy trafiają też na główny front, to już inna sprawa ;)

Edytowane przez Ronson

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, Ronson napisał:

Poza tym tam są ranni, a część z nich mogła dawno już wrócić na front. 

Ranny to nie znaczy skaleczony. Ranny to znaczy bez ręki, bez nogi, pokiereszowany przez odłamki albo kule.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...