Skocz do zawartości
Camis

Ukraina - Rosyjska inwazja 2022

Rekomendowane odpowiedzi

6 minut temu, Badalaman napisał:

Jest w tym wszystkim oczywiście opcja, że wiemy że i tak czeka nas wojna i wolimy stoczyć ją na terenie Ukrainy a nie Polski i Państw Bałtyckich. I o niej piszą w necie różni więksi i mniejsi eksperci.

Dlaczego to niby czeka nas woja? Jeśli Rosją nie może poradzić sobie z Ukrainą to dlaczego miała by się porywać na kraj z paktu NATO?

Godzinę temu, MaxaM napisał:

Przed wojną ilość sprzętu w magazynach głębokiego składowania była mniej więcej znana. Wiadomo mniej więcej ile zostało zniszczonego sprzętu 1.5 roku temu.

Także wolę nie pytać co miałeś z matmy jak Ci się miał skończyć sprzęt 1.5 roku temu ;) 

 

W newsach generalnie mówiło się o armii przygotowanej na wojnę, a ta obecnie w 100% przestała już istnieć. Wszystko, co ruscy przygotowali na start zostało zniszczone. 

Gdyby Ukraina miała jeszcze lepsze tempo, to Rosja nie miałaby czasu na ogarnięcie się, na wyciągnięcie sprzętu z magazynów i byłoby pozamiatane :) 

Info o końcówce zasobów wzięte z mediów - ile razy już Rosją leżała na ryju w tym konflikcie? Ja już nie jestem wstanie zliczyć.

To że w 100% armii rosyjskiej zostało wymienione - właściwie gruz 200 tylko u Ukraińców to wygląda bardzo podobnie.

Nie zmienia to faktu że tak naprawdę nie wiemy ile posiada zasobów Rosja oraz Ukraina.

Co do wciągnięcia nas do wojny - mam nadzieję że ci ludzie to oszołomy co głoszą te "teorie" 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

@Badalaman To jakaś piramidalna bzdura. NATO nigdzie nie wejdzie, bo nie ma czym. Wyślą niby 20-30 tysięcy żołnierzy z gwarancjami? No bez jaj, Ruscy co najwyżej pękną ze śmiechu. Jak wynikało z wyliczeń ekspertów w siłach lądowych. żołnierzy gotowych do walki na pierwszej linii, Polska ma co najwyżej jakieś 40-60 tysięcy. Reszta to lotnictwo, marynarka oraz logistyka, wsparcie. A przecież trzeba jeszcze pilnować granicy z Królewcem czy też z Białorusią. Czym niby NATO ma wejść na Ukrainę? Niemcami? Francuzami, Węgrami? Bo przecież nie Amerykanami, których na wschodniej flance jest garstka.

Nie mamy sił, żeby obronić państwa nadbałtyckie (w razie "W" te kraje trzeba by "odbijać", bo wróg zdążyłby je spokojnie zająć), a mamy gwarantować coś Ukrainie? 

Bądźmy poważni. 

NATO w razie czego się obroni, ale mobilizacja sił musiałaby potrwać kilka miesięcy. Wystawienie sił ekspedycyjnych to jednak inna para kaloszy niż obrona terytorium NATO.

Edytowane przez addept
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Spec_20 napisał:

Dlaczego to niby czeka nas woja? Jeśli Rosją nie może poradzić sobie z Ukrainą to dlaczego miała by się porywać na kraj z paktu NATO?

Bo jakiś no name z internetu zobaczył to niedawno w swojej szklanej kuli :lol2:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koalicja dla rakiet średniego i dalekiego zasięgu. 

@addept

Tl:dr - Rosjanie nie mają czego szukać w przesmyku Suwalskim. I odbijanie krajów bałtyckich może nawet nie być potrzebne. 
Przy stanie armii rosyjskiej przed 2022, być może. Przy obecnym stanie poziom wojsk szybkiego reagowania NATO jest wielokrotnie większy niż Rosji. A jeszcze Szwecja po dołączeniu do NATO i taką fajną wyspa na morzu która może razić wszystko co zaatakuje Litwę/Estonie/Lotwe. 

A co do samego wejścia NATO, to oczywiście od początku wojny jest brane to pod uwagę, ale tylko w momencie kiedy Ukraina będzie solidnie przegrywać. I o takiej sytuacji pewnie Macron miał na myśli. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, MaxaM napisał:

A co ma się wydarzyć 12 marca? Czym jest ta data albo czemu taka?

Nie wiem ale coś jest na rzeczy.

Niedawno w USA był premier Niemiec. I po tym wyjeździe zmieniło się podejście do obrony w Niemczech.

Teraz jest Sikorski w USA.
No i za 2 tyg Duda z Tuskiem. Gdyby nie było to coś grubego kalibru to by nie zapraszali dwóch. Pewnie coś ponad podziałami żeby nie mogli tego wykorzystać do wewnętrznych wojenek.

Badalaman trolluje także nie bierzcie na poważnie.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cos się zepsuło w Rosji :E 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym wolał jednak wiedzieć z czym się wiąże ten zakaz eksportu. Jakieś większe działania na terenie Ukrainy i zabezpieczają zapasy czy może coś innego zupełnie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

https://www.rmf24.pl/raporty/raport-wojna-z-rosja/news-radykalna-zmiana-tonu-macron-nie-wyklucza-wyslania-zachodnic,nId,7356898#crp_state=1

 

Cytat

– Mogę potwierdzić, że są kraje, które są gotowe wysłać własne wojska na Ukrainę, są kraje, które mówią "nigdy", do których należy Słowacja, i są kraje, które twierdzą, że tę propozycję należy rozważyć – przekazał.

 

Edytowane przez Keken

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

@Keken W najmniejszym stopniu nigdzie nie trollowałem. Pisałem dokładnie o tym, co dałeś we wpisie wyżej.

 

I mówią o tym otwarcie aktualni Prezydenci państw tak nas, ale co kluczowe Francji, nie "emerytowani generałowie" czy netowi "eksperci".

To oznacza ze są przygotowywane plany takiej interwencji wojskowej. W dużym gronie poruszono temat by wyczuć na kogo można liczyć. Teraz będzie dogrywanie szczegółów, już tajne i tylko z pewnymi uczestnikami takiej misji.

 

Taka interwencja to szansa dla NATO, ale przede wszystkim dla Polski i Państw Bałtyckich, by zniszczyć potencjał wojskowy Rosji bez walki na naszym terytorium. To niesamowicie optymistyczny scenariusz.

Do tej pory właściwie takich dla nas nie było. Znaczy pewne było że starcie z Rosją będzie się wiązało z kilkuset kilometrowym frontem na terenie wschodniej Polski. Działania opóźniające będą wówczas prowadzone w oparciu o średnie i duże ośrodki miejskiej we wschodniej części Polski. Tak by dać sojusznikom, jak i nam też, czas na przygotowanie armii. Ale to oznacza zniszczenie co najmniej kilkunastu miast. Jak takie walki wyglądają możecie zobaczyć na przykładzie Bachmutu czy Awdijwki.

Edytowane przez Badalaman

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, Badalaman napisał:

Taka interwencja to szansa dla NATO, ale przede wszystkim dla Polski i Państw Bałtyckich, by zniszczyć potencjał wojskowy Rosji bez walki na naszym terytorium. To niesamowicie optymistyczny scenariusz.

Idź walcz za Ukrainę, daj przykład - kupię ci nawet buty żebyś nie miał odcisków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Keken napisał:

 Gdyby nie było to coś grubego kalibru to by nie zapraszali dwóch. 

Tusk tam jako tlumacz leci :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, lokiju napisał:

Ja bym wolał jednak wiedzieć z czym się wiąże ten zakaz eksportu. Jakieś większe działania na terenie Ukrainy i zabezpieczają zapasy czy może coś innego zupełnie?

 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taka interwencja to szansa na zniszczenie Polski. Nie da się tego odbudować.
Wtedy bombki będą spadać na wschodnią Polskę. Ludność będzie uciekać, kapitał zagraniczny też,  gospodarka cofnie się o kilkadziesiąt lat.
Ciekawe perspektywy :D
Ukraińskie perspektywy na przyszłość to biedny zacofany kraj starców z około 20mln populacją z przewagą mężczyzn. A w latach 90-tych liczyli 50 mln.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie jako przeciętnego obywatela interesuje głownie temat: "Kiedy będę musiał iść umierać za Ojczyznę (która notabene ma mnie w dupie i rzuca mi cały czas kłody pod nogi"?

Trzeba być w dobrej formie fizycznej, żeby zamiast w 5 sekund dożyć do minuty.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
1 godzinę temu, lokiju napisał:

Ja bym wolał jednak wiedzieć z czym się wiąże ten zakaz eksportu. Jakieś większe działania na terenie Ukrainy i zabezpieczają zapasy czy może coś innego zupełnie?

Już raz wprowadzili zakaz eksportu benzyny z tego samego powodu. 

A powód jest bardzo prosty. Z różnych przyczyn po prostu zaczęło im brakować benzyny na stacjach ;) 

 

10 godzin temu, Spec_20 napisał:

Info o końcówce zasobów wzięte z mediów - ile razy już Rosją leżała na ryju w tym konflikcie? Ja już nie jestem wstanie zliczyć.

To że w 100% armii rosyjskiej zostało wymienione - właściwie gruz 200 tylko u Ukraińców to wygląda bardzo podobnie.

Dajesz się łapać na clickbajtowe newsy ;) 

I nie, u Ukraińców wcale nie wygląda podobnie. Jest przepaść w stratach.

Edytowane przez MaxaM

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, hwdp43 napisał:

Tusk tam jako tlumacz leci :E

I co on będzie tłumaczył?

- Panie premierze, atakujemy?

- Fur Deutchland.

:E 

 

A tak na poważnie to ciekawe co będzie z wysłaniem wojsk. Jedyną opcją aby wysłać wojska na Ukrainę a nie brać bezpośredniego udziału w walkach to obstawić granicę z Białorusią i Mołdawią. Wtedy można by zluzować przebywające tam ukraińskie zgrupowania. Niby wojska NATO będą na Ukrainie ale nie będą brały czynnego udziału w walkach, no chyba, że Rosja sama zaatakuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Szambo napisał:

Dla mnie jako przeciętnego obywatela interesuje głownie temat: "Kiedy będę musiał iść umierać za Ojczyznę (która notabene ma mnie w dupie i rzuca mi cały czas kłody pod nogi"?

Trzeba być w dobrej formie fizycznej, żeby zamiast w 5 sekund dożyć do minuty.

 

Za rok, dwa, pięć, dziesięć, może nigdy, zdania są podzielone, a tak naprawdę to wszyscy tylko gdybają i wróżą z fusów, nakręcając się wzajemnie, olej to i żyj tak jak żyłeś, bo pewnie nic się nie wydarzy i będziesz rozczarowany tym że nie mogłeś zostać bohaterem i zginąć za ojczyznę :cool:

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, ditmd napisał:

Za rok, dwa, pięć, dziesięć, może nigdy, zdania są podzielone, a tak naprawdę to wszyscy tylko gdybają i wróżą z fusów, nakręcając się wzajemnie, olej to i żyj tak jak żyłeś, bo pewnie nic się nie wydarzy i będziesz rozczarowany tym że nie mogłeś zostać bohaterem i zginąć za ojczyznę :cool:

No taka opcja oczywiście mi się nie uśmiecha... bo my pójdziemy na front ginąć, a ta cała banda, która odpowiada za to, że ten kraj jest MEMem będzie grzała pupcie w swoich willach.

No bo w TV jest straszenie na okrągło, a ja od momentu pojawienia się na komisji wojskowej te 21 lat temu miałem zerowy kontakt z Wojskiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten temat teraz jest "hot" więc w TV cały czas go maglują, walą clickbaitami, masa ekspertów, analityków, historyków snuje swoje teorie, a TV z tego trzepie kasę, to samo było z Covidem. Większość tych artykułów to "Na niebie wyszła tęcza, czy to znak że Rosja zaatakuje NATO? resztę artykułu doczytasz jak wykupisz abonament premium :lol2:

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A teraz czysto hipotetycznie. Jesteś już dorosły i dojrzały, idziesz do wojska i jakaś fujara odklejona od rzeczywistości ci skacze i wymyśla głupoty. Wojsko jest spoko jak masz 20 lat i jesteś głupi, no chyba, że coś się zmieniło i traktuje się teraz ludzi normalnie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Keken Przeciwnie. Taka interwencja to wyjątkowa, do tej pory niedostępna, szansa by właśnie uniknąć zniszczenia części Polski. Ale to już opisałem.

 

Możliwe też, że zaczniemy od tego co opisał  @RimciRimci . Nasze wojska zabezpieczą Zachodnią Ukrainę, luzując obecnie zajęte tym sił Ukraińskie. Myślę ze w połączeniu z strefa zakazu lotów dla rosyjskiego lotnictwa. Znaczy do walki wejdą nasze myśliwce z uzbrojeniem średniego zasięgu. Wyłączenie rosyjskiego lotnictwa sporo da siłom ukraińskim na froncie.

 

W każdym razie widać że sprawy mocno przyspieszają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W 2014r był płacz, że zachód nic nie robił, jak Rosja anektowała Krym. Obecnie jest płacz, że wojna. Ludzie lubią popadać z jednej skrajności w drugą.

Na dziś dzień nie widać jakiegokolwiek przygotowania do wojny. Raczej jest powolne i mozolne przywracanie zdolności produkcyjnych poszczególnych krajów, co jest dobre. Jednak trwa to stanowczo za wolno. Przypomnę, że niedawno minęły 2 lata jak Rosja pełnoskalowo zaatakowała Ukrainę i dopiero teraz mówi się o rozkręcaniu produkcji amunicji? Przecież europejskie fabryki już po miesiącu powinny grzać na pełnych obrotach.

Kolejna rzecz - dalej podtrzymuję swoją opinię, że granice między Kaliningradem, Przesmyk Suwalski czy granica z Białorusią powinny być zasypane przeszkodami terenowymi oraz liniami umocnień a w tajemnicy przed światem powinno się produkować miny narzutowe. Jeśli jakaś wroga armia chciałaby przejść przez zapory to należałoby zasypać gradem artylerii i min narzutowych. Sorry batory, to by była wojna a kraj ma obowiązek bronić się.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest masa informacji i dezinformacji, skoro już nawet Macron o tym wspomina to sam nie wiem co o tym sądzić. Wojska to niech wysyłają te kraje które podpisały gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy, chyba że NATO coś wie i lepiej za wczasu zabezpieczyć zachodnia Ukraine aniżeli mieć za chwile rosyjskich gwałcicieli na granicy.Wczoraj mi się dentystka spłakała jak byłem z zębem że co to będzie, co to będzie, kupiła mieszkania córkom w Krakowie a teraz trzeba będzie je wysłać na zachód a ona sama na bank pójdzie w kamasze bo jest chirurgiem szczękowym i na takich jest zapotrzebowanie w czasie wojny i ojejku ojejku. Sam się złapałem na myśli aby poszukać jakieś rudery do remontu we Włoszech lub Hiszpanii na jakieś wsi. 8:E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
13 godzin temu, RimciRimci napisał:

Wszystkie „gasniczki” na TT postuja, ze NATO wchodzi do wojny.

 

12 godzin temu, Badalaman napisał:

Prędzej NATO wchodzi na Ukrainę z gwarancjami bezpieczeństwa.

Jak wojska NATO wkroczą na Ukrainę, toż to będzie czyste szaleństwo oznaczające III wojnę Światową, a to tylko zachęci Putina do jeszcze potężniejszych ataków, bo już po takich podejmowanych krokach ze strony NATO nie będzie miał hamulców. Żeby później się nie okazało, że Putin po takim kroku NATO zaatakuje swoimi wojskami kraje bałtyckie czy Finlandię.

Edytowane przez Spl97
  • Confused 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...