Skocz do zawartości
Camis

Ukraina - Rosyjska inwazja 2022

Rekomendowane odpowiedzi

Dodatkowo Putin powie ooo widzicie, widzicie? A mówiłem że Polaki chcą zabrać zachodnią Ukraine, to będzie na ręke ruskim, zrobią taką narracje że nikogo nie trzeba będzie przekonywać w społeczeństwie rosyjskim do walki z zachodem. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś czytałem, że Chiny bez problemu wyprodukują w jeden dzień tyle dronów co Ukraina w rok :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Spl97 Nie będzie to ekspedycja NATO a tylko części państw. I jest planowana właśnie po to, by uniknąć IIIWS. Pisałem tu o tym wyżej. Rozbijemy siły rosyjskie, poza własnym terytorium. Jeśli zniszczymy ich dostatecznie szybko, zanim zdążą się wycofać do Rosji, to możliwe że odsuniemy w czasie lub całkiem rozbroimy wrogą państwom zachodnim koalicję i ta nie odważy się na wojnę z nami.

 

@Fikołek Putin cały czas to mówi. Nie ma to znaczenia. Rosyjska propaganda od wiosny 2022 twierdziła że na Ukrainie walczyły całe dywizje NATO, i to te siły przyczyniły się do porażki ich pierwszej ofensywy.

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A znając jakość tych cudownych chińskich produktów to 90% z nich rozleci się 30 sek po starcie :lol2:

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
11 minut temu, Keken napisał:

Kiedyś czytałem, że Chiny bez problemu wyprodukują w jeden dzień tyle dronów co Ukraina w rok :D

z tego 50 % nie będzie w ogóle działać, 40% nie będzie latać, 5% spadnie po pierwszym wzbiciu się w powietrze, 4% ruscy zapierdzielą, no i 1% na coś się przyda :) 

 

@ditmd akurat to samo pomyślałem, tylko bardziej rozwinąłem :D 

Edytowane przez AndrzejTrg
  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz to niech Rosja myśli jak prowadzić wojnę aby nie walczyć z NATO. To nie czas II WŚ gdzie Alianci z Europy połączyli się z Sowietami aby wspólnie pokonać Nazistowskie Niemcy. Wojna z europejską częścią NATO oznacza zerwanie jakichkolwiek stosunków międzynarodowych i gospodarczych z tą częścią świata.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Keken napisał:

Wtedy bombki będą spadać na wschodnią Polskę. Ludność będzie uciekać, kapitał zagraniczny też,  gospodarka cofnie się o kilkadziesiąt lat.
Ciekawe perspektywy :D

Raczej na twój zmywak w UK będą spadać 😄

We wschodniej PL jest tyle potężnych US fabryk że oni nie pozwolą jednej bombce tam spaść - ale marzyć sobie możesz po robocie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Badalaman napisał:

@Spl97 Nie będzie to ekspedycja NATO a tylko części państw. I jest planowana właśnie po to, by uniknąć IIIWS. Pisałem tu o tym wyżej. Rozbijemy siły rosyjskie, poza własnym terytorium. Jeśli zniszczymy ich dostatecznie szybko, zanim zdążą się wycofać do Rosji, to możliwe że odsuniemy w czasie lub całkiem rozbroimy wrogą państwom zachodnim koalicję i ta nie odważy się na wojnę z nami.

Nawet takie wysłanie wojsk z części państw NATO to prosta recepta na III wojnę Światową. Jakiekolwiek wojska NATO wejdą na Ukrainę, to Putin nie będzie miał hamulców.

Jeśli faktycznie NATO chce wysłać swoje wojska na Ukrainę, to muszą być absolutnie pewni, że temat w postaci wojny na Ukrainie pomiędzy Rosją a Ukrainą zostanie szybko rozwiązany.

Inaczej będziemy mieli pecha.

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wątpie by nastąpiło jakieś wejść wojsk Nato do Ukrainy.

Prędzej to jakaś gra pod przekazanie naprawdę grubego sprzętu. Imho zachód i my powinien przekazać sporą część rezerw amunicji teraz bo lepiej by to zostało wystrzelone teraz przez Ukrainę po to by potem nie miał kto atakować NATO.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Spl97 napisał:

Nawet takie wysłanie wojsk z części państw NATO to prosta recepta na III wojnę Światową. Jakiekolwiek wojska NATO wejdą na Ukrainę, to Putin nie będzie miał hamulców.

Jeśli faktycznie NATO chce wysłać swoje wojska na Ukrainę, to muszą być absolutnie pewni, że temat w postaci wojny na Ukrainie pomiędzy Rosją a Ukrainą zostanie szybko rozwiązany.

Inaczej będziemy mieli pecha.

I niech to będzie specjalna operacja wojskowa pod sztandarem NATO a nie urra poszczególnych krajów aby to miało ręce i nogi. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, lokiju napisał:

Ja bym wolał jednak wiedzieć z czym się wiąże ten zakaz eksportu. 

Wiąże się z tym, że przez kilka miesięcy rosyjskie rafinerie dość mocno oberwały i produkcja paliwa znacząco spadła. Istnieje ryzyko, że paliwa zacznie brakować co wywoła podwyżkę cen samych paliw a później produktów czyli kolejny, niekontrolowany wzrost inflacji. 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Polskie wojsko w Ukrainie? Stanowcza deklaracja Tuska

- Polska nie przewiduje wysłania swoich oddziałów na teren Ukrainy - powiedział premier Donald Tusk na wspólnej konferencji z premierem Czech Petrem Fialą.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, Spl97 napisał:

Nawet takie wysłanie wojsk z części państw NATO to prosta recepta na III wojnę Światową. Jakiekolwiek wojska NATO wejdą na Ukrainę, to Putin nie będzie miał hamulców.

Jeśli faktycznie NATO chce wysłać swoje wojska na Ukrainę, to muszą być absolutnie pewni, że temat w postaci wojny na Ukrainie pomiędzy Rosją a Ukrainą zostanie szybko rozwiązany.

Inaczej będziemy mieli pecha.

Ale jakich hamulców? :E Jedyne co Putin ma obecnie to atomówka, nic więcej mu nie zostało. Rosja obecnie jest na poziomie Iraku z lat 90’. Przetrzebione wojska, większość elit gryzie ziemię, zniszczone radary i OPL, z rezerw wychodzą do ataków już T-62 i nie jako ostrzał pośredni, zaawansowanych czołgów została resztka. 

Obecnie Rosjanie na froncie dają z siebie 110% w tej nowej ofensywie, a i tak przy masowych brakach amunicji ze strony Ukrainy posuwają się wyjątkowo wolno i z dużymi stratami. 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
47 minut temu, Fikołek napisał:

Dodatkowo Putin powie ooo widzicie, widzicie? A mówiłem że Polaki chcą zabrać zachodnią Ukraine, to będzie na ręke ruskim, zrobią taką narracje że nikogo nie trzeba będzie przekonywać w społeczeństwie rosyjskim do walki z zachodem. 

Rosjanie dzień w dzień w telewizji widzą, że Rosja na Ukrainie walczy z NATO w tym również z Polską, która chce zagarnąć zachodnią część Ukrainy. Także nic nowego. Społeczeństwo Rosyjskie jest całkowicie przekonane, że Rosja walczy z NATO i wygrywa. Ten sukces ma ich napędzać ;) 

Edytowane przez DjXbeat
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ruska onuca Fico i coolfon.

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
2 godziny temu, Fikołek napisał:

granicy.Wczoraj mi się dentystka spłakała jak byłem z zębem że co to będzie, co to będzie, kupiła mieszkania córkom w Krakowie a teraz trzeba będzie je wysłać na zachód a ona sama na bank pójdzie w kamasze bo jest chirurgiem szczękowym i na takich jest zapotrzebowanie w czasie wojny i ojejku ojejku

Ludzie mają już zryty beret. Media non stop zasypują clicbaitami i tak to jest. Kanaliki na yt, portale internetowe, eksperci w radio, na Twitterach itp trzepią na tym kasę i zasięgi. Czym tytuł bardziej chwytliwy tym lepiej, a niektórym już naprawdę wali w głowę od tych "newsów". Żyjemy w takich czasach, że ja pitole... 😉

Oczywiście wszystko trzeba potrafić wyważyć, bo to też nie jest tak, iż wszystko jest jak dawniej i należy temat potencjalnego zagrożenia totalnie olać, ale dzisiejsze media to jeden wielki clicbait 😉

Edytowane przez zdunzdun
  • Like 1
  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, addept napisał:

@Badalaman To jakaś piramidalna bzdura. NATO nigdzie nie wejdzie, bo nie ma czym. Wyślą niby 20-30 tysięcy żołnierzy z gwarancjami? No bez jaj, Ruscy co najwyżej pękną ze śmiechu. Jak wynikało z wyliczeń ekspertów w siłach lądowych. żołnierzy gotowych do walki na pierwszej linii, Polska ma co najwyżej jakieś 40-60 tysięcy. Reszta to lotnictwo, marynarka oraz logistyka, wsparcie. A przecież trzeba jeszcze pilnować granicy z Królewcem czy też z Białorusią. Czym niby NATO ma wejść na Ukrainę? Niemcami? Francuzami, Węgrami? Bo przecież nie Amerykanami, których na wschodniej flance jest garstka.

Nie mamy sił, żeby obronić państwa nadbałtyckie (w razie "W" te kraje trzeba by "odbijać", bo wróg zdążyłby je spokojnie zająć), a mamy gwarantować coś Ukrainie? 

Bądźmy poważni. 

NATO w razie czego się obroni, ale mobilizacja sił musiałaby potrwać kilka miesięcy. Wystawienie sił ekspedycyjnych to jednak inna para kaloszy niż obrona terytorium NATO.

Takich rzeczy jak coś w rodzaju misji pokojowej nie robi się samodzielnie, to wymaga uzgodnień z obiema stronami konfliktu. Skoro NATO miałoby uczestniczyć w misji pokojowej/rozjemczej/itp. ciekawe kto po przeciwnej stronie. Korea Północna, Iran, Kazachstan?

Wejście NATO jako strony wojny obecnie nie wydaje się realne, zresztą jest już na to za późno (Rosja się świetnie odbudowała), albo za wcześnie (ni ma ani wojska, ani chyba amunicji)..

5 godzin temu, TheMr. napisał:
A co do samego wejścia NATO, to oczywiście od początku wojny jest brane to pod uwagę, ale tylko w momencie kiedy Ukraina będzie solidnie przegrywać. I o takiej sytuacji pewnie Macron miał na myśli. 

Tyle że Ukraina już w praktyce przegrała, więc na co czekać, na kolejne dodatkowe ofiary? Nie wiem co mogłoby uratować Ukrainę, może obalenie Zełeńskiego? Choć to już raczej i na to zbyt późno. Ukraina posprzedawała swoją przyszłość, za wille itp.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@adashi Mowa o wojskowej misji pokojowej, której celem byłoby zabezpieczenie nieokupowanego terenu przed siłami rosyjskimi. A może i wyparcie tych sił z całego terenu Ukrainy, z czasem oczywiście.

Z wrogami nie mamy czego ustalać.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bez przesady - jakby Nato chciało zabrać się na to na serio jako strona w konflikcie to flota czarnomorska odparowuje w 2 dni, a siły powietrzne zostaną zdziesiątkowane w tydzień. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, TheMr. napisał:

Ale jakich hamulców? :E Jedyne co Putin ma obecnie to atomówka, nic więcej mu nie zostało.

Atomówka + reszta, co jeszcze ma w magazynach pomimo tego, że obecnie powoli z magazynów wyciąga tyle, żeby uzupełnić straty. Wraz z ruchem NATO o wejściu wojsk do Ukrainy Putin będzie przekonany, żeby uwolnić cały arsenał jaki ma do dyspozycji. Nie należy zapomnieć o tym, że militarnie rusków wsparli Iran, Chiny (po cichu, nigdy nie oficjalnie) oraz Korea Północna swoim sprzętem. I cyk, III wojna Światowa gotowa.

Dlatego nazywana jest ta sytuacja, po której hamulców Putin nie będzie miał i pójdzie na pełną.

2 minuty temu, Badalaman napisał:

@adashi Mowa o wojskowej misji pokojowej, której celem byłoby zabezpieczenie nieokupowanego terenu przed siłami rosyjskimi. A może i wyparcie tych sił z całego terenu Ukrainy, z czasem oczywiście.

Sens tej "operacji" jest jedynie w wyparciu wojsk Rosji z granic Ukrainy z 2014 roku, przed aneksją Krymu oraz zajęciu części Donbasu. Do tego NATO musi być pewne, że z tym celem bardzo szybko się uporają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, michaelius33 napisał:

Bez przesady - jakby Nato chciało zabrać się na to na serio jako strona w konflikcie to flota czarnomorska odparowuje w 2 dni, a siły powietrzne zostaną zdziesiątkowane w tydzień. 

Zbyt optymistycznie do tego podchodzisz. Kolorowo by nie było. NATO nie rozwali Rosji od tak... mogą być z tym problemy.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, michaelius33 napisał:

Bez przesady - jakby Nato chciało zabrać się na to na serio jako strona w konflikcie to flota czarnomorska odparowuje w 2 dni, a siły powietrzne zostaną zdziesiątkowane w tydzień. 

Rosjanie zakładają, że lotnictwo NATO przez kilka pierwszych tygodni konfliktu nie będzie dużym zagrożeniem dla nich.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe jakby sytuacja się potoczyła jakby plan Wałęsy jak był prezydentem się ziścil, mianowicie po rozpadzie zsrr było okienko aby Polska weszła w posiadanie broni jądrowej, pozyskać mieliśmy głowice od Ukrainy, to był zresztą element nacisku na USA aby zgodzili się na negocjacje wstąpienia do Nato. Niestety wszystko to nie wypaliło bo raz że nie mieliśmy środków do przenoszenia tych głowic a dwa że nie doszło do konsensusu wśród polityków. Nadal uważam że tylko posiadanie broni jądrowej daje jako takie poczucie bezpieczeństwa i daje efekt odstraszający, sojusze dzisiaj są jutro ich nie ma, a ile warte to przekonała się sama Ukraina dostając gwarancje bezpieczeństwa w zamian za pozbycie się broni atomowej. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik

×
×
  • Dodaj nową pozycję...