Skocz do zawartości
Camis

Ukraina - Rosyjska inwazja 2022

Rekomendowane odpowiedzi

@forfun Tu mowa o żołnierzach bądź kontraktorach biorących udział w walce. Było o tym wyżej. Mowa o obsłudze zaawansowanego uzbrojenia, w tym pocisków powietrze ziemia o dużym zasięgu.

 

Przy czym to po prostu wynika z logiki. Nie da się szybko nauczyć pełnej obsługi i optymalnego wykorzystania bojowego zaawansowanego uzbrojenia.

Mowa też o wyszukiwaniu celi za pomocą zachodnich systemów satelit jak i samolotów oraz dronów.

Opisałem to wyżej.

 

@Keken Wygląda to dokładnie tak, jak już od pewnego czasu tu opisywałem.

I to nie jest jakaś wiedza tajemna. Od miesięcy a myślę że i ponad roku, generałowie w czynnej służbie a teraz też ważni politycy państw NATO informują o zbliżającej się wojnie.

 

U nas pod tym względem panuje jakaś propagandowe "milczenie" by nie straszyć społeczeństwa. Bo praktycznie wszystkie scenariusze tej wojny zakładają że conajmniej wschodnia połowa Polski zostanie zamieniona w gruzy. Najpierw w walkach opóźniających rosyjskie natarcie, następnie podczas wypierania i niszczenia ich sił. I to w scenariuszach optymistycznych, gdzie w okolicach rzeki Wisły udaje się trwale zatrzymać rosyjskie natarcia.

 

Jedyne inne opcje to uderzenie wyprzedzające, którego nasi politycy i społeczeństwa się boją.

Teraz pojawiła się szansa na rozwiązanie "pośrednie". Stracie z Rosją na terenie Ukrainy. Francja otwarcie mówi że przygotowuje się by wysłać żołnierzy. Zobaczymy w najbliższych miesiącach co z tego wyjdzie i które państwa dołączą swoje kontyngenty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Edytowane przez wii
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poszedł odgórny przekaz że mają przyzwyczaić do wojny i tyle, tylko głupiec nie zauważy że zmieniła się narracja. 

Nawet tu na forum są pewne osobniki które wałkują tylko jedną "słuszną prawdę" która nas popchnie w biedę lub wojnę. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wciągnięcie Polski w otwarty konflikt to zniszczenie tego kraju bez możliwości odbudowy.

Unicestwienie.

Za mała dzietność, za duża globalizacja. 
Brak środków i zasobów na odbudowę.
USA powie, że jednak abramsy nie dla Polaka bo nie ma czym zapłacić skoro gospodarka wpadła w głęboką recesję. Zostaje nastrugać dzid i łuków z przydrożnych leszczyn.
Za wielką husarię!

 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Keken Tu właśnie mowa o uniknięciu tego. Poprzez zniszczenie sił rosyjskich na Ukrainie. Inaczej czeka nas wojna na terenie Państw Bałtyckich i Polski, opisałem jak to będzie wyglądać i to nawet zakładając duże wsparcie NATO, które wcale nie jest pewne.

Ale o tym już tu sporo było pisane, szkoda się w kółko powtarzać.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli najlepiej siedziec i czekac az Ukraina padnie. Czy strach az tak niektorych paralizuje, ze nie potrafia myslec logicznie?

Przeciez po Ukrainie nie bedzie zadnego konca tylko kontynuacja. Do tego ruski plebs po zwyciestwie bedzie ze swoim carem do konca nie wazne jaka cene beda musieli zaplacic.

Na histori sie spalo?? Co zrobil hitler po austrii pozniej czechach i slowacji no bo chyba sie nie zatrzymal.

Trzeba reagowac adekwatnie do sytuacji. Ukraina ledwie ciagnie i trzeba ja wspierac realnie. Wyslanie wojsk polaczonych panstw aby odciazyc granice z bialorusia jest moim zdaniem bardzo ciekawym pomyslem.

Tak samo obsluga systemow OPL itp.

Wojna trwa i nie jest to wojna ruskich vs ukraincow. Tylko wojna rus z NATO i putin wcale sie nie kryje jaki jest jego cel.

 

  • Like 1
  • Confused 1
  • Upvote 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Fikołek napisał:

Już oficjalnie, Ukraina przegra to NATO czeka wojna z Rosją, słowa szefa pentagonu.

To akurat jest prawda. Wchłonięcie całej Ukrainy przez Rosję powoduje, że nie będzie żadnego buforu między Rosją a państwami NATO. Każda ekspansja Rosji na zachód będzie na teren krajów członkowskich więc będzie skutkowała wojną z NATO.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Logiczne wydaje się wycięcie nowotworu jakim jest Rosja zawczasu, a nie jak pojawią się przerzuty. 

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Keken napisał:

Coraz gorzej to wygląda.

To zawsze wyglądało tak samo. Po prostu przychodzi otrzeźwienie i publiczne mówienie co może czekać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

@wii
Nie każdy ma subskrypcje wykupioną aby doczytać do końca

Edytowane przez Killer85

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, Radziuwilk napisał:

Czyli najlepiej siedziec i czekac az Ukraina padnie. Czy strach az tak niektorych paralizuje, ze nie potrafia myslec logicznie?

Przeciez po Ukrainie nie bedzie zadnego konca tylko kontynuacja. Do tego ruski plebs po zwyciestwie bedzie ze swoim carem do konca nie wazne jaka cene beda musieli zaplacic.

Na histori sie spalo?? Co zrobil hitler po austrii pozniej czechach i slowacji no bo chyba sie nie zatrzymal.

Trzeba reagowac adekwatnie do sytuacji. Ukraina ledwie ciagnie i trzeba ja wspierac realnie. Wyslanie wojsk polaczonych panstw aby odciazyc granice z bialorusia jest moim zdaniem bardzo ciekawym pomyslem.

Tak samo obsluga systemow OPL itp.

Wojna trwa i nie jest to wojna ruskich vs ukraincow. Tylko wojna rus z NATO i putin wcale sie nie kryje jaki jest jego cel.

 

Idź na front.
Na pewno znajdzie się miejsce.

  • Confused 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
53 minuty temu, galakty napisał:

Poszedł odgórny przekaz że mają przyzwyczaić do wojny i tyle, tylko głupiec nie zauważy że zmieniła się narracja.

Nawet tu na forum są pewne osobniki które wałkują tylko jedną "słuszną prawdę" która nas popchnie w biedę lub wojnę. 

Ale po co jakieś odgórne rozkazy czy inne spiski. Jak społeczeństwo czuje zagrożenie wojną to jest skłonne ponosić większe wydatki na wojsko, jak nie ma poczucia zagrożenia to jest raczej tendencja na obcinanie budżetów wojskowych. Wojskowi nie są idiotami i wiedzą to bez przekazów z góry.

Inna sprawa, że wzmacnianie armia to w żadnym wypadku nie jest pchanie w wojnę, wręcz przeciwnie. Układ mamy taki, że Rosja ma respekt do siły, ustępstwa i ugodowość tylko ją rozzuchwalają. Jak utrzyma się bieżąca linia polityki rosyjskiej (a nawet jak się Putinowi kopnie w kalendarz to nie ma gwarancji na pokojowego następcę) to przy ciągłych ustępstwach doszli by ponownie do Berlina - nie za rok, nie w tej dekadzie, ale pewnie jeszcze za mojego życia.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nowy dzień, nowe nagłówki ze juz wojna tuż, tuż, a wy to wszytko jeszcze podkręcacie, nie potraficie czytać między wierszami. I jeszcze ta błazenada ze trzeba rosje pokonać na Urakinie, a nie na własnej ziemi.... 🤣. rosje może pokonać tylko rosja i tak było od samego początku. Chcieli ich złamać, nie udało się to teraz narracja ze wojna idzie a pismaki tylko to podkręcają, bo temat się klika.

Przypominam, tylko że od samego początku tego bagna istniało ryzyko konfliktu z krajami NATO i nic się nie zmieniło. To ze wam ktoś pisze na X i w wykopie tez niczego nie zmienia. Ale siejcie dalej panikę i strach, pomagajcie im. Gratuluje ynteligencji :)

  • Like 3
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rosja osiągnęła to co chciała, zasiała obawę, strach i niepokój, co widać nawet po tym temacie, później trochę mocniej tupną nóżką i wszyscy będą tańczyć tak jak im zagrają.

  • Confused 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, kadajo napisał:

Nowy dzień, nowe nagłówki ze juz wojna tuż, tuż, a wy to wszytko jeszcze podkręcacie, nie potraficie czytać między wierszami. I jeszcze ta błazenada ze trzeba rosje pokonać na Urakinie, a nie na własnej ziemi.... 🤣. rosje może pokonać tylko rosja i tak było od samego początku. Chcieli ich złamać, nie udało się to teraz narracja ze wojna idzie a pismaki tylko to podkręcają, bo temat się klika.

Przypominam, tylko że od samego początku tego bagna istniało ryzyko konfliktu z krajami NATO i nic się nie zmieniło. To ze wam ktoś pisze na X i w wykopie tez niczego nie zmienia. Ale siejcie dalej panikę i strach, pomagajcie im. Gratuluje ynteligencji :)

Pamiętaj że dużo osób się myliło co do samego wybuchu wojny, i nikt nie dawał na to szans. A jednak ;) 

Jest ziarnko prawdy w tym co mówią generałowie, politycy i ludzie którzy w tym siedzą. Ale z pewnością panikarstwo jest mocne, albo wysyłanie ludzi na front :E Kiedy po to mamy regularną armię i ludzi którzy (mam nadzieję) są gotowi na wojnę i poświęcenie życia. 
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kto się mylił, ludzie na forum tutaj czy ci z X i wykopy no proszę cię :D

Oczywiście, że jest ziarenko, jak pisałem od samego początku jest ryzyko konfliktu, nagle wam z głowy wyleciało jak działa rosja, strach i dezinformacja ?

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@ditmd Jakim cudem doszedłeś do takich wniosków?

Rosja osiągnęła tyle że powiększyło się NATO. Bałtyk to już nasze morze wewnętrzne :D

Na Ukrainę ślemy ciężki sprzęt, obecnie juz pociski powietrze ziemia o sensownym zasięgu. Wraz z ich obsługą :D

Właśnie planowane jest wysłanie misji wojskowej z kilku państw bezpośrednio na teren Ukrainy.

Dziś minister obrony Kanady powiedział że też dołączą :D

 

Na rosyjskie tupanie nogą reagujemy jasno i wyraźnie odrzucając wszystkie ich żądania.

I to od kilku lat, gdy chcieli by NATO się "cofnęło". I mamy świadomość że to oznacza w przyszłości wojnę.

 

@Keken Cały czas to samo. I tak pójdziemy na wojnę. Pytanie czy będziemy musieli walczyć na swoim terenie czy uda się pokonać Rosję na innym. Sam wiesz co oznacza walka a naszym.

 

@kadajo To nie nagłówki w mediach. To kolejne wypowiedzi wysokich ranga dowódców i polityków. W tym z USA od sekretarza obrony.  Jak i u nas wypowiedzi Hołowni. Tak obecne jak z przed tygodni, gdy mówił o tym, że w tym roku będą musieli podjąć bardzo niepopularne decyzje.

Doszła wypowiedz ministra obrony Kanady, że dołączą do misji na Ukrainie.

Dodaj do tego największe od dekad ćwiczenia NATO na wschodniej flance.

A niebawem wizyta Prezydenta i Premiera w USA.

 

Wszystko bardzo przyspieszyło i dosłownie z dnia na dzień to widać. Kropki zaczynają się łączyć ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Trzeba rozwazac kazda opcje, bo do konca nikt nie jest pewny jak sie sprawy potocza. Zbyt wiele wektorow oddzialywuje na konflikt w tym samym czasie.

Rosja pozwolila wjechac sobie do ukrainy "bo sie bala" to dlaczego NATO nie moze wjechac z pomoca "bo sie boji"?

Niech z kazdego kraju czujacego realne zagrozenie (zakladam ze z 10 by sie znalazlo) wysla 10.000 regularnej armii, nie na linie frontu, ale na granice z bialorusia i glebokie zaplecze. To zrobilo by roznice. Taka ekipa wpadla by swietnie wyposazona i z masa wlasnego sprzetu wiec ukrainski  mogl by pojechac na front. Do tego armia NATO miala by wlasna logistyke i serwis wiec ukrainski by mogl byc tam gdzie jest najbardziej potrzebny.

Moim zdaniem jest to na ta chwile jedno z najlepszych rozwiazan. Mala realna szansa na straty/duze straty. Duze odciazenie ukrainskiego zolnierza i systemu.

Wyslani byli by zolnierze kontraktowi, a to chyba ich praca.

nie jestem wojskowym wiec nei bede pisac jakis szczegolow od tego mamy sztab NATO i na pewno zorganizowali by to jak trzeba jak i cele jakie mialo by takie wojsko spelniac.

 

Edytowane przez Radziuwilk
  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Badalaman

No tak, wysoka ranga dowódcy i politcy wcześniej nic nie mówili, czy może nie było na to popytu ?
rosja wywołała wojenkę wiec NATO ćwiczy no kto by się spodziewał, no to musi być już wojna za pasem.

Zamiast czytać te dyrdymały i 24H na dobę siedzieć w tym temacie poczytajcie trochę historii i tego czym jest wojna i jak się je wywołuje. A przede wszystkim po co.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co mają mówić ci dowódcy jak chcą uzyskać fundusze na wsparcie itp?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Do wyslania wojsk jeszcze dluuuga droga. Najpierw stosuje sie:

1.Pokaz sily czyli manewry, wypowiedzi najwyzszych polikytow, koniec owijania w bawelne jak i realne plany wsparcia ukrainy, nawet wojskiem. Wyslanie amunicji i sprzetu ukrainie.

jak to nie pomoze to

2. Przesuniecie OPL NATO na granice z rosja/ukraina/bialorusia. Przesuniecie wojsk na granice, wiecej wsparcia dla ukrainy (kasa i bron)

3. Punkt. Wyslanie kontyngentu NATO na ukraine wg moich prognoz pisanych wyzej jak i przygotowywanie 2 rzutu i planow wojny z rosja.

Polska za wszelka cene uniknie walki u nas z wiadomych powodow.

Edytowane przez Radziuwilk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czytając co poniektórych tutaj to myślę, że dla ich satysfakcji należy zmienić nazwę wątku na Polska - Rosyjska inwazja.

  • Like 5
  • Confused 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, ditmd napisał:

A co mają mówić ci dowódcy jak chcą uzyskać fundusze na wsparcie itp?

Zaczynam podejrzewać ze właśnie po to idzie ta narracja, aby się wszyscy osrali i zaczęli walić kasa w zbrojenia. Pal licho ze robiąc to w taki idiotyczny sposób ryzyko konfliktu rosnie, bo nie wiadomo co komuś odbije, ale do idiotów w polityce już jestem przyzwyczajony.
Wojskowych tez pewnie nie brakuje tylko nie pokazują tak często mordy w mediach. A media same w sobie to już tylko kropka na "I" w całej tej szopce.

  • Like 2
  • Confused 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Zrobiłeś podstawą rzecz którą jest  Klikamy prawym na „Główny koncentrator USB” -> Właściwości -> zakładka „Zarządzanie energią”. Po czym odznaczamy opcję „Zezwalaj komputerowi na wyłączanie tego urządzenia w celu oszczędzania energii” i zatwierdzamy „OK”.  Dla wszystkich portów?
    • Tak tylko napiszę, kupując złożony zestaw, możesz nie dostać wszystkich nowych części 🙂
    • Dzień dobry, Nadszedł czas na zakup nowego zestawu pod 1440p, komputer użytkowany głównie będzie do gier, sporadycznie pakiet office bądź autocad. Platforma pod AM5, budżet mam 9k zł (wiadomo jestem stanie dodać coś, proszę doliczyć do tego montaż zestawu itd., oczywiście wszystko bez monitora). Czy montaż w PROLINE/XKOM/MORELE to ino gołe złożenie zestawu bez żadnych testów itd. ? Co do monitora to pewnie zakupię Lenovo Legion R27q-30.  Z góry dzięki za porady.  
    • podejrzenie padlo na zasilacz, mialem z nim wczesniej problem, nie dawal wystarczajaco duzych napieci na linie 12V dla GPU, musialem dokupowac kabel innej firmy poniewaz oryginalny od zasilacza mial mostek 2x6+2 zamiast dwoch osobnych 6+2, kupiłem więc taki: https://www.x-kom.pl/p/662277-zasilacz-do-komputera-thermaltake-toughpower-gf-650w-80-plus-gold.html nie wiem czy to dobry wybór, nie siedze w zasilaczach ale kojarze marke thermaltake i nie jest też na czarnej liście
    • Witam, od kiedy zmieniłem CPU z ryzena 5 2600  na ryzena 5 5600 to podczas obciazenia zaczelo mi odlaczac losowo rozne porty USB, na poczatku raz kiedys - nawet probowalem to tlumaczyc stara klawiatura ktora nie raz rozbieralem by wyczyscic, ale teraz gdy zmienilem caly settup (myszka klawiatura itp) to rozlacza po samym wejsciu do gry bez jakiejkolwiek zbiznosci, probowalem z front panelem obudowy, ale rowniez rozlacza, probowalem na drugim komputerze kazdych z peryferii i dzialaja, nic nie robi zwarcia ani nic nie jest uszkodzone, co najdziwniejsze z tego wszystkiego to moge uzywac komputera i grac TYLKO gdy wylacze podswietlenie w Razer Synapse 3, podejrzewam ze wtedy peryferia pobieraja mniej pradu/ amperow z gniazda. Mam same USB 3.0 oraz 3.1, na front panelu mam usb 2.0 ale tam sie dzieje to samo, raczej na plyte bym nie wskazywal skoro KAZDE jedne usb rozlacza bez wzgledu czy jest to usb z plyty glownej czy front panelu, czy nawet z klawiatury (bo mam 2 sloty usb w klawiaturze i tez probowalem). wspominalem ze zmienialem peryferia, kupilem nowa klawiature, rowniez z razer i teraz uwaga - gdy ja podlacze to wszystkie usb reconnectuja, a ona sama swieci przez sekunde po czym sie resetuje - bez wzgledu na to czy komputer jest pod obciazeniem czy nie, po jakos 10 probach podswietlenie klawiatury swieci sztywno na czerwono tylko w niektorych punktach tudziez klawiszach - ewidentnie wyglada to na zwarcie z poziomu klawiatury ale nim nie jest, jak wspomnialem to mam drugi PC, moze sie powtarzam ale sprawdzilem pod nim wszystko po kolei jak i razem, wszystko dziala i nic z peryferii nie jest uszkodzone. Co do komputera to rowniez nic nie wyglada na to by powodowalo jakies konflikty ze soba, komputer wytestowany w OCCT, Cinebench'u, 3d Marku, FutureMarku, wszystko gra ALE odlacza porty USB. Z tego co wiem to procesor jest odpowiedzialny za jakas czesc wlasnie usb ale to rowniez odpada, bo nawet jesli to dlaczego rozlacza losowo rowniez usb ktore sa nieaktywne jak i te ktore sa na front panelu, skoro sa niezalezne? druga sprawa, mowilem ze moge normalnie korzystac z komputera (nie pod obciazeniem) gdy wylacze podswietlenie w peryferiach, to samo z klawiaturą, przez sekunde kiedy nie zacznie sie swiecic dziala, dopiero po tym jak podswietlenie sie wlaczy na chwile to ja odcina, i tak w kolko - wpadlem na pomysl by na drugim komputerze zapisac dla niej profil z wylaczonym podswietleniem ( na moim pc tego nie moglem zrobic gdyz znikala sekunde po), zrobilem tak i normalnie dziala, lecz tak czy siak wywala mi wszystkie usb losowo w grze bez wzgledu na to czy chociazby klawiatura jest czy jej nie ma, probowalem wszystkiego - gry tylko z jednym urzadzeniem na usb - to samo, gra z dwoma - to samo, gra bez podswietlenia z jednym - tu akurat nie wywala, ale jak podlacze juz drugie to kaplica, czy to wina zasilacza? spec: MOBO: Gigabyte Aorus B450 Elite v1 CPU: R5 5600 RAM: HyperX Predator RGB 3200MHz 2x8 GPU: MSI Gtx 1080Ti 11G PSU: C8850III V2.3 SSD: SP M.2 512GB x2 COOLER: Arctic eSports 34 Duo a tutaj peryferia mysz: Razer Deathadder V2 Pro headset: Razer Nari Ultimate klawiatura: Razer Blackwidow V2 podkładka: Razer Firefly v2
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...