Skocz do zawartości
Camis

Ukraina - Rosyjska inwazja 2022

Rekomendowane odpowiedzi

Bez obrazy... Błyszczysz panie, wręcz lśnisz...

27 minut temu, Mateusz2PL napisał:

W sumie ukraińcy mogli by okrążyć Belgorod w rosji. Rosjanie musieli by tam przerzucić wojska i ułatwilo by to obronę ukrainy. Plus obniżenie morali rosjan

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kilka dni temu czytałem że Ukraina nie odpuści bez odbicia Krymu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czemu przez te 8 lat nie odbili ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, hwdp43 napisał:

czemu przez te 8 lat nie odbili ?

bo nie mieli czym

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Tornado3 napisał:

bo nie mieli czym

Wiesz o tym, że bez marynarki wojennej odbicie krymu będzie niezwykle trudne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy ja wiem. Nie trzeba od razu iść na Sewastopol, najpierw trzeba odciąć cieśninę Kerczeńską czyli kierować się na Teodozję, a z zachodnich rubieży czy z Epatorii można przyblokować sam Sewastopol. Po prostu odciąć ich od dostaw, ruscy będą w dupie. Przecież gdy dojdzie do takiej sytuacji (oby!) to oznacza że kacapy zostali wykurzeni z większości jeśli nie całego terytorium Ukrainy, ich armia została rozbita, totalnie przegrali wojnę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
3 godziny temu, Stjepan666 napisał:

Rosyjskie czołgi wykorzystują układy z pralek i lodówek. Wszystko przez sankcje

:rotfl: Do 2030 chcą mieć własne chipy w 28nm, ale Chiny im to uniemożliwią. :E

Mi gdzieś na jakimś portalu motoryzacyjnym mignęła info, ze to samo robią producenci aut. Nie pamiętam tylko, czy rosyjscy (Łada), czy to trend ogólnoświatowy i czy ma to związek z wojną, czy raczej kryzys pandemiczny.

Być może pomieszałem dwa info. Łada to sankcje wojenne, a inni to po pandemii.

Mam pytanie: co z prawnego punktu widzenia (ukaranie sprawców-tych na szczycie głównie), zmienia fakt, ze to co się dzieje w*  Ukrainie formalnie nie jest wojną?

* dla mnie zwrot w Ukrainie (nie kłócę się co do poprawności-ponoć jest ok), brzmi sztucznie jakoś tak..Podobnie mam z wyrażeniem gościni.

Edytowane przez Flik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Flik napisał:

Mi gdzieś na jakimś portalu motoryzacyjnym mignęła info, ze to samo robią producenci aut. Nie pamiętam tylko, czy rosyjscy (Łada), czy to trend ogólnoświatowy i czy ma to związek z wojną, czy raczej kryzys pandemiczny.

Być może pomieszałem dwa info. Łada to sankcje wojenne, a inni to po pandemii.

Mam pytanie: co z prawnego punktu widzenia (ukaranie sprawców-tych na szczycie głównie), zmienia fakt,ze formalnie to co się dzieje w*  Ukrainie formalnie nie jest wojną?

* dla mnie zwrot w Ukrainie (nie kłóce się co do poprawności-ponoć jest ok), brzmi sztucznie jakoś tak..Podobnie mam z wyrażeniem gościni.

Forma "Na Ukrainie" jest mocno zakorzeniona w języku Polskim i takiej też używam bo brzmi naturalnie. Rada języka polskiego wypowiedziała się na ten temat, że używania formy "na" mogłoby wskazywać na pogardę lub traktowania Ukrainy jako kraju poddańczego z czym się kompletnie nie zgadzam.

Cytat

Za poradnią językową PWN oraz Radą Języka Polskiego przy Polskiej Akademii Nauk, cyt:
Poprawne są dwa typy konstrukcji: (jestem) na Ukrainie oraz (jadę) na Ukrainę, a także (jestem) w Ukrainie oraz (jadę) do Ukrainy. Przyimek na jest zwyczajowo stosowany z nazwami obszarów, które stanowiły wraz z Polską jeden organizm państwowy (por. na Węgrzech, na Słowacji, na Litwie, na Białorusi itd.). Wyrażenie na Ukrainie jest pozostałością po dawnych czasach i jest ugruntowane w tradycji językowej. Przyimki w i do łączą się z nazwami państw, samodzielnych obszarów (por. w Czechach, do Polski, w Wielkiej Brytanii, do Belgii itd.). Wyrażenia: w Ukrainie, do Ukrainy są więc zgodne z systemem językowym, zresztą były używane też dawniej (w XVII w. i później)."
Ostatnio Polacy (a także mieszkający w Polsce Ukraińcy) coraz częściej łączą nazwę Ukraina z przyimkami do i w, co wynika między innymi z chęci zaznaczenia podmiotowości państwa ukraińskiego. Zmiany takie następują samoistnie, nikt (ani żadna instytucja) ich nie „zatwierdza”. W ostatnich latach wypowiadała się w tej sprawie Rada Języka Polskiego przy Prezydium PAN – odpowiednie opinie można znaleźć na jej stronie internetowej. Także nasza poradnia wiele razy zajmowała się tą sprawą.
Źródło: https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/W-Ukrainie-czy-na-Ukrainie;21778.html

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Dokładnie tak. Mówisz np na Węgrzech, jedziesz na Słowacje itp... w Ukrainie mimo, ze poprawne językowo jakoś mi nie brzmi.  To połączenie jakieś takie...niezgrabne. Tak uważam.

Także  wole na Ukrainie. Obie formy są ponoć poprawne językowo (chyba profesor Miodek się tak wypowiadał).

9 minut temu, lokiju napisał:

Forma "Na Ukrainie" jest mocno zakorzeniona w języku Polskim i takiej też używam bo brzmi naturalnie. Rada języka polskiego wypowiedziała się na ten temat, że używania formy "na" mogłoby wskazywać na pogardę lub traktowania Ukrainy jako kraju poddańczego z czym się kompletnie nie zgadzam.

 

 

Edytowane przez Flik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, Flik napisał:

* dla mnie zwrot w Ukrainie (nie kłócę się co do poprawności-ponoć jest ok), brzmi sztucznie jakoś tak..Podobnie mam z wyrażeniem gościni.

To samo. "W Ukrainie" kojarzy mi się, że się siedzi w glebie. Na Ukrainę, czyli idziemy na ziemię Ukraińską, na ląd. Druga forma brzmi naturalnie. Choć wiem, że z tym "w" chodzi o historię.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
17 minut temu, Áltair napisał:

To samo. "W Ukrainie" kojarzy mi się, że się siedzi w glebie. Na Ukrainę, czyli idziemy na ziemię Ukraińską, na ląd. Druga forma brzmi naturalnie. Choć wiem, że z tym "w" chodzi o historię.

Mnie rozbawiło jak ktoś użył formy "W Ukrainie' w przypadku możliwości użycia bomby atomowej przez rosjan. Dla mnie to brzmi jakby ta bomba miała tam na Ukrainie stać i być na miejscu wystrzelona. Nie wiem czy inni też mają takie spostrzeżenia ale mi to nie pasuje brzmi dziwnie bo przecież nie od dziś się mówi, że użyjemy czegoś "na kimś".

Edytowane przez lokiju
  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coś się ruszyło, zobaczymy co z tego wyniknie.

  • Sad 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ukraińcy odkąd dostali M777 od US to nagle zrobił się wysyp filmików jak koszą orków 😀

 

M777 Haubica Model 3D - TurboSquid 797585

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Mateusz2PL napisał:

Wiesz o tym, że bez marynarki wojennej odbicie krymu będzie niezwykle trudne.

Nie wiadomo jak się sytuacja rozwinie. Być może nie będzie trzeba go odbijać, a jego zwrot lub ewentualnie utworzenie z niego "niezależnej republiki" może być zawarty w warunkach kapitulacji Federacji.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Mateusz2PL napisał:

Wiesz o tym, że bez marynarki wojennej odbicie krymu będzie niezwykle trudne.

Nie wiemy jakie zabawki dostaną od amerykanów(w ramach tych 40 mld zielonych). Można się domyślać że będą to pociski przeciwokrętowe krótkiego i dalekiego zasięgu. To sprawi że będą mogli zniszczyć w znacznym stopniu flotę rosyjską lub zmusić ją do wycofania. Oby też dostali pociski do zwalczania łodzi podwodnych. To pozwoli na ewentualne odzyskanie Krymu.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Flota Czarnomorska nie jest za duża, nie ma wielu dużych okrętów czy łodzi podwodnych, jak największa część środków powinna iść na przegonienie kacapskiej zarazy z ukraińskiej ziemi.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale ma zdolność rażenia z wody każdego celu na Ukrainie. Ofensywa na Krym z takim potencjałem rakietowym nie będzie możliwa, bo wojska ukraińskie zostaną rozbite.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
4 godziny temu, forfun napisał:

Ale ma zdolność rażenia z wody każdego celu na Ukrainie. Ofensywa na Krym z takim potencjałem rakietowym nie będzie możliwa, bo wojska ukraińskie zostaną rozbite.

Podaj przykład jakikolwiek, gdzie ostrzał rakietami manewrującymi rozbił jakąś ofensywę?
Nawet operacje w stylu Pustynna Burza tego nie dowodzą.

Na razie największe sukcesy rakiet  orków to wymordowanie ludzi na peronie w Kramatorsku kasetówkami i trafienie w to centrums szkolenia w Jaworowie  gdzie zburzyli budynek z kilkudziesięcioma osobami.

Ogólnie jednak dobry kierunek - niech sobie sami strzelają Krym :E

Osobiście  jak na razie nie bardzo wierzę w odbicie Krymu, ale co mają mówić? Nie mamy sił na Dombabwe, Ługande i Krym?

a tuaj tak apropo nowych chętnych do wstąpenia do NATO:



7189HKI.jpg

jak dla mnie w punkt :rotfl:


a jak nie to krewni tego pana już sobie czyszczą sztucery :
Simo Häyhä

ostatnio był Witcher Wild Hunt i 200 tysiecy fragów w 1940. 
Zawsze mogą ratować rodaków okupowanej przez faszystowskich orków Karelii ...

Edytowane przez Tomcat
  • Like 1
  • Sad 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
11 godzin temu, lokiju napisał:

Mnie rozbawiło jak ktoś użył formy "W Ukrainie' w przypadku możliwości użycia bomby atomowej przez rosjan. Dla mnie to brzmi jakby ta bomba miała tam na Ukrainie stać i być na miejscu wystrzelona. Nie wiem czy inni też mają takie spostrzeżenia ale mi to nie pasuje brzmi dziwnie bo przecież nie od dziś się mówi, że użyjemy czegoś "na kimś".

"W Ukrainie" ma niby podkreślać niezależność i niepodległość Ukrainy, ale jak każdy sztuczny, narzucany i motywowany ideologicznie "nowotwór" językowy generuje tylko niepotrzebne podziały. Zwrot "na Ukrainie" podkreśla związki historyczne Polski i Ukrainy i niczego Ukrainie nie odejmuje. Tak samo jak mówimy "na Węgrzech", choć w zasadzie nigdy Polska Węgrami nie panowała (ok, łącznie przez ok. 30 lat panowali tam Jagiellonowie, ale to nie było nic więcej niż unia personalna).

Co do poprawności to przed wojną raczej nie budziło wątpliwości jak jest poprawnie:

Dopiero teraz zaczęto wymyślać uzasadnienie dla "wUkrainy" sięgając do czasów staropolskich (sprzed XIX wieku) - gdzie można znaleźć najdziwniejsze z punktu widzenia współczesności formy ;-)

Na pewno ktoś kto to wymyślił miał dobre intencje, ale dobrymi intencjami jest piekło wybrukowane...

__________________

A co do przebiegu wojny to chyba jesteście zbytnimi optymistami... Kapitulacja Federacji Rosyjskiej? Odbicie Krymu? Jak na razie to Rosja sukcesywnie odbija Donieck i Ługańsk (tak, w iście żółwim tempie, ale jednak) i i za chwilę zabezpieczy w 100% lądowe połączenie z Krymem najszybszą drogą (kapitulacja Azowstalu). Poza tym FR oficjalnie anektowała Krym i na pewno byłby on broniony na wszelkie możliwe sposoby (powszechna mobilizacja a prawdopodobnie nawet taktyczna broń jądrowa). Wojna rozwija się dla Ukrainy o wiele lepiej niż ktokolwiek mógłby się spodziewać, ale nie przeginajmy w druga stronę...

Edytowane przez Assassin
  • Like 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, forfun napisał:

Nie wiemy jakie zabawki dostaną od amerykanów(w ramach tych 40 mld zielonych). Można się domyślać że będą to pociski przeciwokrętowe krótkiego i dalekiego zasięgu. To sprawi że będą mogli zniszczyć w znacznym stopniu flotę rosyjską lub zmusić ją do wycofania. Oby też dostali pociski do zwalczania łodzi podwodnych. To pozwoli na ewentualne odzyskanie Krymu.

Dalej zostaje problem dostępności. Wjazd na Krym z Ukrainy to wąski przesmyk na kilka km i ze 3 mosty, z których może jeden jest na tyle duży by unieść ciężki sprzęt wojskowy i który Rosjanie prawie na pewno wysadzą. Nie wiem jakie możliwości desantowe ma Ukraina.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Na Krecie czy na Seszelach też sugeruje że to nasze kolonie? 

Wracają do wojny
Chyba potędze nie mającej analoga  w mirze,z  mega składami kończy się sprzęt nie muzealny.
Coraz więcej przecieków żę rozkonserwowują Hiacynty-B,
300px-152-%D0%BC%D0%BC_%D0%BF%D1%83%D1%8
a pierwsza brygada rosyjska pomyka na T-62.

T62.jpg
Takiego sprzętu to chyba nawet Ługanda i Donbabwe nie kupowało  sklepach z czołgami :rotfl:

Jak już myślisz że większego dziadostwa orki nie odstawią, to prosze....
Afganistan to już chyba był pikuś przy tym wpierdzielu co finalnie dostaną na Ukrainie...

Edytowane przez Tomcat
  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

W przypadku wysp użycie "na" ma inne źródło - nie tradycja językowa wynikająca z historycznych związków, ale po prostu fakt, że są to wyspy ;-)

Ponoć Ruscy mają jeszcze sporo pięknie zakonserwowanych T-55 i armaty MŁ-20 (ciekawe, czy też w wersji samobieżnej (I)SU-152) :E

Co do Afganistanu to militarnie w zasadzie oni tej wojny nie przegrali, po prostu koszty okupacji i walki były zbyt wysokie (komunistyczny rząd utrzymał się jeszcze przez 3 lata po wycofaniu Sowietów - dla porównania po wycofaniu Amerykanów w 2021 r. demokratyczny rząd utrzymał się parę dni :E). I taki jest też najbardziej optymistyczny scenariusz końca obecnego konfliktu (przytłoczona problemami wewnętrznymi Rosja zawiera jakiś zgniły pokój /np. pozorne zrzecenie sie przez Ukrainę członkostwa w NATO, uznanie aneksji Krymu i jakieś mgliste obietnice autonomii dla Donbasu i Ługańska/ i wchodzi w okres wielkiej smuty).

W ukraińskie czołgi na przedpolach Moskwy nie wierzę, a tylko w takim przypadku można by myśleć o kapitulacji. ;-)

Edytowane przez Assassin
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • no jaki piękny bezgłośny piekarniczek  100'C z ukrytymi voltami na wykresie , z celowo pominiętymi i utytymi zegarami pamiątek na wykresie  , z 1317mhz skręconymi na 1272mhz,  , byle się nie ugotowały. https://www.3dmark.com/3dm/78525824?  tu było 1317mhz na pamiątkach , ale rozumiem wstydzisz się 100'C + /1650rpm, czy może karcioszka się wysypywała ? 1650rpm do snu uśpi i wrzątek na kawkę poranną zapewni MEEEEGAAA COOOOMBO !!!!!  YOU WIN ONE AFRICAN DOLLAR !!!! 🎇 a wracając do tematu , gdzie te pętle w PR z bajki o 250W , 1100rpm , dobrych temperaturach i zero strat FPS ? ach nic z bajki nie zostało , ani 250W - "wyjszedło" jednak 300W , ani 1100rpm , zostało 96'C  na pamiątkach zdławionych do 1272@1650rpm i na testach 300W w PR 7% straty FPS, teraz trzeba preparować testy  ze skręconymi zegarami , pochowanymi napięciami , byle pamiątki na 100'C nie wchodziły przy bezgłośnych 1650rpm do Pana również leci nagroda Darwina za samozaoranie 🤜 obawiam się jednak że związek bajkopisarzy i mitomanów zielonych , odbierze nagrodę Rumcajsa za nieobronienie bajki o bezstratnym uv na zielonych kartach
    • No teoretycznie tak, tylko w praktyce chyba żadna prywatna instytucja nie weryfikuje statusu dokumentu w bazie.
    • Oryginalny Pad 189 : https://allegro.pl/oferta/kontroler-bezprzewodowy-xbox-series-x-s-czarny-12503351679 Oryginalny Akumulator 89:  https://allegro.pl/oferta/ladowarka-microsoft-play-charge-xbox-series-x-12503361083
    • Forum jest od tego, by dyskutować. Pozwolę zatem sobie samemu zadecydować, o czym napiszę.   Tak więc w kwestii komunikacji -  Przed pandemią u mnie do roboty większość docierała rowerami, hulajnogami i komunikacją miejską. Często ludzie z zarobkami po kilkanaście k miesięcznie na rękę i w górę, którzy mają dobre samochody, a jednak im korona z głowy nie spadła, gdy korzystali z innych środków transportu. Młodzi nie mogą? Uwierz, że w dojazd do centrum dużego miasta komunikacją miejską to często mniejsze zło. No chyba że ktoś woli godzinkę postać w korku. Ja wolę kwadrans w tramwaju, nawet jeśli będzie mniej komfortowo. Do tego przez ten kwadrans mogę zacząć pracować na telefonie (ogarnięcie, maili, komunikatora, itp), więc w sumie cała godzina do przodu.
    • Jest mniej wykastrowanym dyskiem, kosztuje mniej bo to jednak ich budżetowa linia oraz zapewne mają niższe marże niż Samsung który lubi się wysoko cenić.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...