Skocz do zawartości
Camis

Ukraina - Rosyjska inwazja 2022

Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 16.05.2022 o 11:02, wii napisał:

Jakieś przewidywania jak może się toczyć dalej ta wojna i jakie Ukraina może mieć szansę i gdzie ulokowane? Nie dyskutuje na temat tego co faktycznie Ukraińcy mogą jeszcze wywalczyć ale chętnie posłucham...

Wróć... Poczytam. Byle z sensem :lol2:

Ruskie są niszczone gospodarczo przez USA , Ruskie cały czas niszczą terytorium Ukrainy i posuwają się do przodu na wschodzie i południu , unia europejska jest podzielona na płomiennych szermierzy jak Polska która idzie w pierwszym szeregu i chce na siłę włączyć się do wojny po stronie Ukrainy , i na strategicznych partnerów jak Niemcy którzy kombinują jak tutaj nałożyć sankcje na Rosję żeby nikt im nie zarzucił że nie potępiają Rosji ale jednocześnie szukają możliwości obejścia własnych sankcji żeby nadal prowadzić biznesy z Rosją

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
58 minut temu, Tomcat napisał:

Na Krecie czy na Seszelach też sugeruje że to nasze kolonie? 

Wracają do wojny
Chyba potędze nie mającej analoga  w mirze,z  mega składami kończy się sprzęt nie muzealny.
Coraz więcej przecieków żę rozkonserwowują Hiacynty-B,

a pierwsza brygada rosyjska pomyka na T-62.

Takiego sprzętu to chyba nawet Ługanda i Donbabwe nie kupowało  sklepach z czołgami

Jak już myślisz że większego dziadostwa orki nie odstawią, to prosze....
Afganistan to już chyba był pikuś przy tym wpierdzielu co finalnie dostaną na Ukrainie...

Ja czytałem, że zabytkowy sprzęt dostają głownie ludzie z separatystycznych republik a reszta trafia do zwykłych ruskich żołnierzy.
Nie ma co się dziwić bo to też jest sposób na pozbycie się starego sprzętu a życie orka nie jest zbyt wiele warte.
Życie obywateli republik jeszcze mnie a wręcz może zależeć ruskim na niszczeniu rdzennej ludności.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
46 minut temu, voltq napisał:

..jak Niemcy którzy kombinują jak tutaj nałożyć sankcje na Rosję żeby nikt im nie zarzucił że nie potępiają Rosji ale jednocześnie szukają możliwości obejścia własnych sankcji żeby nadal prowadzić biznesy z Rosją

Bo "umieją" w tę grę. 

W geopolityce chodzi o to aby wyjść na swoje a jak się nie da to o to aby chociaż zminimalizować własne straty i koszty. Nie ma czegoś takiego jak "bezinteresowna pomoc".

Angaż ma przynosić wymierne korzyści a nie poczucie bycia "dobrym". 

 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wpisujcie miasta! [*]

  • Haha 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

@lokiju @Assassin już wolę, żeby ktoś mówił w Ukrainie czy w Litwie, niż półtorej kilometra (kilometry), półtorej metra, półtora godziny czy używał "te", tam gdzie powinien użyć "to", np. te zdjęcie ;) 

W przypadku "w Ukrainie" ma to przynajmniej jakąś sensowną podstawę, jako podkreślenie suwerenności danego kraju, a przede wszystkim jako określenie państwa, a nie regionu zgodnie z zasadą jaka dotyczy prawie wszystkich innych państw. Forma "na" jest w zasadzie formą umowną utartą przez lata w języku polskim w wyniku wydarzeń politycznych, ale to nie oznacza, że zmiana na "w" np. "w Ukrainie" czy na "do" np. "do Ukrainy" jest błędna. Jest to po prostu zmiana mało wygodna z perspektywy pokoleń wyuczonych innego określenia. Tym bardziej, że przedrostek "na" dotyczy niewielu krajów i to głównie tych, które były włączone w ZSRR.

Z resztą według różnych źródeł, po I Wojnie Światowej ta sama historia miała miejsce w przypadku Litwy, gdzie też by podkreślić suwerenność używano "do Litwy" nie "na Litwę". Także żadna nowość, tylko nie ruszana przez lata ;) 

Lecz, że tak powiem, żeby tylko takie "problemy ludzie mieli"...

 

@Trepcia miasta! :D 

Edytowane przez LeBomB
  • Like 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Tomcat napisał:


a pierwsza brygada rosyjska pomyka na T-62.

Ja czekam, kiedy zjadą z cokołów  i staną do boju pomniki T-34, których ruskie pewno trochę w miastach mają.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, Flik napisał:

Dokładnie tak. Mówisz np na Węgrzech, jedziesz na Słowacje itp... w Ukrainie mimo, ze poprawne językowo jakoś mi nie brzmi.  To połączenie jakieś takie...niezgrabne. Tak uważam.

 

To jest tylko i wyłącznie kwestia przyzwyczajenia i osłuchania. Podobnie jak z resztą z formami żeńskimi zawodów które to są od jakiegoś czasu promowane. 

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Było już, że poddali się obrońcy Azowstal?
Nie wiem jak dużo to pomoże ruskim na innych liniach frontu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Było z 200 osób ale ukraina tego nie potwierdza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ponad 260 rannych osób ma być wymienione za ruskich jeńców. Nikt się nie poddał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Oni już dawno przebili terminatorów z lotniska.
Sam stawiałem że utrzymają sie 2-3 dni.

Niedawno były  opinie że zostało ich 600-800, z  czego minimum 400 rannych w tym wielu ciężko- po amputacjach kończyn itp.

Oby tylko orki okazały się nieco mniej barbarzyńskie, bo inaczej większość z nich czeka śmierć albo tortury i łagry.

 

Duma Państwowa Federacji Rosyjskiej chce zakazać wymiany personelu wojskowego pułku Azow, który prowadził obronę Mariupola. Poinformował o tym przewodniczący Dumy Państwowej Wiaczesław Wołodin podczas dzisiejszego posiedzenia rosyjskiego parlamentu.

„Nazistowscy przestępcy nie powinni być wymieniani, musimy zrobić wszystko, aby postawić ich przed wymiarem sprawiedliwości” – powiedział.

Wołodin polecił Komisji Spraw Obronnych Dumy przygotowanie odpowiedniej uchwały.

 

Edytowane przez Tomcat

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obawiam się, że w przypadku wpadnięcia w niewolę ruskich to albo nie wyjdą z tego żywi albo będą makabrycznie torturowanie. Tam nie będzie grama człowieczeństwa.. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Tomcat napisał:

Oni już dawno przebili terminatorów z lotniska.
Sam stawiałem że utrzymają sie 23 dni.

Niedawno były  opinie że zostało ich 600-800, z  czego minimum 400 rannych w tym wielu ciężko- po amputacjach kończyn itp.

Oby tylko orki okazały się nieco mniej barbarzyńskie, bo inaczej większość z nich czeka śmierć albo tortury i łagry

Obrona Ukraińców była bohaterska i zasługuje na podziw. Przy czym to nie był przypadek, że do tak beznadziejnej misji "uporczywej obrony" skierowano właśnie pułk Azow. Nie tylko dlatego, że to waleczna i dobrze wyszkolona jednostka, ale też ze względu na jej faszystowskie korzenie. Ci żołnierze po prostu wiedzieli, że w razie kapitulacji czeka ich jak najgorszy los, niekoniecznie lepszy od śmierci. To trochę jak z jednostkami Waffen-SS na froncie wschodnim w II wś.

Mam nadzieję, że warunki kapitulacji uwzględniają gwarancje dla nich...

30 minut temu, severall napisał:

To jest tylko i wyłącznie kwestia przyzwyczajenia i osłuchania. Podobnie jak z resztą z formami żeńskimi zawodów które to są od jakiegoś czasu promowane. 

Nie tylko. Ta forma jest po prostu nieprawidłowa. Może kiedyś była prawidłowa, ale dzisiaj nie jest, choć jest na siłę odgórnie promowana.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Tomcat napisał:

Podaj przykład jakikolwiek, gdzie ostrzał rakietami manewrującymi rozbił jakąś ofensywę?
Nawet operacje w stylu Pustynna Burza tego nie dowodzą.

Na razie największe sukcesy rakiet  orków to wymordowanie ludzi na peronie w Kramatorsku kasetówkami i trafienie w to centrums szkolenia w Jaworowie  gdzie zburzyli budynek z kilkudziesięcioma osobami.

Ogólnie jednak dobry kierunek - niech sobie sami strzelają Krym :E

Osobiście  jak na razie nie bardzo wierzę w odbicie Krymu, ale co mają mówić? Nie mamy sił na Dombabwe, Ługande i Krym?

 

A kiedy Ty chłopie miałeś tego typu konflikt zbrojny na świecie(że stają naprzeciwko siebie dwie potężne armie uzbrojone w stosunkowo nowoczesny sprzęt)? Ostatni raz to chyba II WŚ, bo inne konflikty to zazwyczaj mały i słaby vs potęga.

I to że swoją wiedzę opierasz na przekazach medialnych to nie moja wina. Nie mamy zielonego pojęcia co się dzieje na wschodzie Ukrainy(jest kompletna cisza medialna z małymi wyjątkami) i to już od kilku tygodni. Dostajemy małe wycinki że Ci tych wymordowali, a tamci tych. Pewnie "informacje" od youtuberów i innych specjalistów ;), które są czystymi spekulacjami i powielaniem "informacji" z twittera/telegrama/innych.

Ta wojna potrwa lata. Nikt nie mówi że Krym zostanie odbity za miesiąc lub dwa. Obecnie Rosjanie się wykrwawiają, a Ukraińcy w niedługim czasie wzmocnią znacznie swoje siły. W dodatku trudno powiedzieć o co chodzi Rosji, bo zachód ma jasny plan na Ukrainę -> potężna armia(300 tys. zawodowych + gwardia narodowa) + nowoczesne uzbrojenie. Żeby utrzymać swoje pozycje to Rosjanie potrzebują cudu(w dłuższej perspektywie) i utrzymywania tam 200 tys. ludzi(tak skromnie licząc). Nie wiem czy budżet na to pozwoli, nie mówiąc już o morale. Amerykanie i Brytyjczycy jasno się wypowiadają: "Zrobimy wszystko żeby Ukraina wygrała". Oni się nie zatrzymają. Scenariusz afgański najbardziej prawdopodobny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak ni bedzie poboru z zasadniczej to nie widze tego konfliktu na lata

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, Andree napisał:

Chińska administracja i państwowe firmy właśnie pozbywają się komputerów opartych na amerykańskiej technologii. Nie dziwię się im gdyż Chińczycy nie mogą być pewni co znajduje się w programach zaszytych w chipsetach tych komputerów

Ja bym stawiał, że chcą wzmocnić własną kontrolę nad komputerami ;)

18 godzin temu, Olson napisał:

Pragnę odnotować wysoką aktywność samolotów wojskowych na niebie od dnia wczorajszego. Ciekawe z czym to jest związane ? Z powodu ogłoszenia przystąpienia Finlandii i Szwecji do NATO ? Czy jednak coś innego się za tym kryje ? Taka ciekawostka ...

 

18 godzin temu, Tornado3 napisał:

też zauważyłem ale od 24 lutego :E

Podbijam, przynajmniej od początku roku jest większy ruch. Przecież samoloty zwiadowcze, np. Global Hawk nawet nad Ukrainą latały przed atakiem.

A obecnie, to przecież pisali że są ćwiczenia wojskowe: https://www.gov.pl/web/nato/cwiczenia-defender-europe-2022-i-swift-response-2022

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, jurekk napisał:

Jak ni bedzie poboru z zasadniczej to nie widze tego konfliktu na lata

W sumie nawet jeśli będzie, to doleją tylko ludzi. Sprzętu nie, bo nie będzie skąd ;) Chyba, że ktoś się przestraszy T-55 wyciągniętych z formaliny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Artylerii i samolotów to im na razie raczej nie brakuje (brakuje lotnisk, przez co wykorzystanie lotnictwa trochę leży). Co do czołgów to w sumie nie wiadomo (stan liczebny i techniczny tych ogromnych rezerw którymi od zawsze straszyli NATO jest zagadką). Brakuje najbardziej właśnie "mięsa armatniego" (a do tego "broni inteligentnej", ale tego już na szczęście nie nadrobią).

A ogólnie to ta wojna trochę przypomina RTS-a w której jeden z graczy cheatuje i ma wyłączony fog of war ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale ktoś mi wyjaśni co jest celem Rosjan obecnie w długiej perspektywie? Zastanawiam się nad tym od kilku dni. Pierwotny plan to szybkie zajęcie Kijowa, obalenie i aresztowanie władz, obsadzenie swoimi + wjazd rosyjskich sił stabilizacyjnych pod granicę z Polską. Wiemy że zakończyło się to porażką, bo wszyscy eksperci od początku mówili że do tego trzeba mieć 500 tys. ludzi. O co to teraz chodzi? Zajmą część wschodniej i południowej Ukrainy, okopią się i poproszą o koniec walk(nie atakujcie nas, pragniemy pokoju!)? Przecież to brzmi kuriozalnie. Nie mogą tego zrobić bo dadzą czas na przegrupowanie i stworzenie nowych oddziałów(+wyszkolenie ich w stosowaniu najnowocześniejszego sprzętu). W takiej sytuacji nie może być spokojnie, bo trzeba zakładać że Ukraina będzie wyposażona do tego czasu(lub później) w samoloty, reapery, pociski kierowane i inne tego typu zabawki. Do tego ogromna determinacja i żądza zemsty. To mięso armatnie będzie siedziało w okopach/bunkrach i liczyło że dany pocisk/bomba się nie przebije i ich nie zabije? Czy Rosjanie naiwnie myślą że dojdzie do zawarcia pokoju? Co nie zmienia faktu że Ukraina będzie się zbroiła, szkoliła i za x lat będzie chciała odzyskać ten teren, a to oznacza że Rosjanie będą w ciągłym strachu i że muszą tam utrzymywać olbrzymie siły. Nie wiem o czym myśli Putin. Oni nadal żyją w swoim świecie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Celem było i jest trzymanie władzy przez Putina. Jeśli przy okazji zagarną trochę ziem i przede wszystkim świeżej krwi (już kradną ludzi i wywożą na daleki wschód) to będzie plus. Punkt pierwszy dalej jest w mocy, militarnie ruscy tej wojny nie wygrają, ale Putin nie może się poddać bo przegra - to był by jego koniec. Więc będzie wszystko przeciągał, a nuż się coś wydarzy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi się, że Rosjanie chcieliby cokolwiek, by móc ogłosić zwycięstwo i wycofać się z tej nieudanej "imprezy". Co do szczegółów to chyba zależy to od tego, jak źle jest naprawdę (a my tego nie wiemy; być może zadowoliliby się uznaniem aneksu Krymu i jakimiś deklaracjami politycznymi, a może są jeszcze gotowi walczyć o Donieck i Ługańsk tudzież korytarz lądowy na Krym). Tylko, że wbrew pozorom, rosyjskie społeczeństwo nie jest takie głupie i niedoinformowane. Zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, że są nie gorzej poinformowani od nas (czyli ogólnie słabo, ale jak ktoś chce szukać i nie ufa oficjalnym przekazom, to znajdzie). Ten "sukces" musi być realny, sama propaganda z paradą zwycięstwa nie wystarczą.

Gdyby doszło do zawarcia pokoju to z kolei nie wierze, żeby Ukraina w dającej się przewidzieć przyszłości odzyskała to, co by ewentualnie straciła. Ukrainy nie stać na utrzymywanie stałej półmilionowej armii, nikt im też w czasie pokoju nie będzie oddawał za darmo najnowszego sprzętu. To będzie raczej czas odbudowy infrastruktury, a nie przygotowania na rewanż. Poza tym gdyby Ukraina kiedyś tam zaatakowała Rosję, to Rosja miałaby wolną rękę w użyciu broni atomowej. Ukraina musi wygrać tu i teraz. Ewentualnie rozejm też dawałbym im jakieś szanse, ale już na pewno nie pokój z uznaniem jakichkolwiek zdobyczy Rosji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
12 minut temu, Assassin napisał:

Wydaje mi się, że Rosjanie chcieliby cokolwiek, by móc ogłosić zwycięstwo i wycofać się z tej nieudanej "imprezy". Co do szczegółów to chyba zależy to od tego, jak źle jest naprawdę (a my tego nie wiemy; być może zadowoliliby się uznaniem aneksu Krymu i jakimiś deklaracjami politycznymi, a może są jeszcze gotowi walczyć o Donieck i Ługańsk tudzież korytarz lądowy na Krym). Tylko, że wbrew pozorom, rosyjskie społeczeństwo nie jest takie głupie i niedoinformowane. Zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, że są nie gorzej poinformowani od nas (czyli ogólnie słabo, ale jak ktoś chce szukać i nie ufa oficjalnym przekazom, to znajdzie). Ten "sukces" musi być realny, sama propaganda z paradą zwycięstwa nie wystarczą.

Generalnie racja, ale być może w obecnym dość nieciekawym położeniu wystarczyłoby tylko i wyłącznie zrównanie z ziemią terenów, które dawały ekonomicznie Ukrainie oddychać? Celem było położyć kres Ukrainie zbliżającej się mentalnie do zachodu, zaznaczenie twardo swojej strefy wpływów. Obecnie jest totalnie patowa sytuacja z której chyba nie ma za bardzo jak wybrnąć. Można angażować kolejne wielkie środki, ale wtedy z czasem jeszcze bardziej Rosja się pogrąży gospodarczo no i taka opcja nie jest gwarancją jakiegoś przełomu. Zrujnowany gospodarczo kraj (Ukraina) zapewne Putina w jakiś sposób może cieszyć, a można byłoby ogłosić koniec denazyfikacji i propagandowo jakoś całokształt ubrać w niby sukces. Tylko pytanie jak w ogóle wyjść z tego konfliktu? No bo Ukraina (słusznie) teraz naciska wyraźnie podkreślając, że chcą odzyskać wszystko. Jak z tego wyjść obronną ręką? Brak terytorialnych zdobyczy myślę, że dałoby się ciemnemu ludowi wcisnąć, no bo nie taki był cel itp, ale utracenie wcześniej zagarniętych terenów? Nie da się z tego wyjść z twarzą przed własnym społeczeństwem. Czas gra na korzyść Ukrainy, przy obecnych "sukcesach" najeźdźcy tym bardziej.

Edytowane przez zdunzdun
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Assassin napisał:

Gdyby doszło do zawarcia pokoju to z kolei nie wierze, żeby Ukraina w dającej się przewidzieć przyszłości odzyskała to, co by ewentualnie straciła. Ukrainy nie stać na utrzymywanie stałej półmilionowej armii, nikt im też w czasie pokoju nie będzie oddawał za darmo najnowszego sprzętu. To będzie raczej czas odbudowy infrastruktury, a nie przygotowania na rewanż. Poza tym gdyby Ukraina kiedyś tam zaatakowała Rosję, to Rosja miałaby wolną rękę w użyciu broni atomowej. Ukraina musi wygrać tu i teraz. Ewentualnie rozejm też dawałbym im jakieś szanse, ale już na pewno nie pokój z uznaniem jakichkolwiek zdobyczy Rosji.

Do zawarcia pokoju(scenariusz rosyjski, a nie ukraiński) to Ukraina będzie miała najnowocześniejszą armię w Europie(pewnie obok Brytyjczyków). Te 40 mld zielonych w części pewnie pójdzie na kilkaset nowoczesnych czołgów(a ile wcześniej za darmo już zostało przekazanych...), obronę przeciwrakietową i przeciwlotniczą, mówi się też o przekazaniu samolotów, pewnie też sprzedaży. Nie wiemy czy w tym momencie nie odbywają się szkolenia ukraińskich pilotów w państwach NATO(Tornado, starsze F-16). Stawiałbym że jest to bardzo prawdopodobne. Sam Zełenski mówi że Ukrainę czeka militaryzacja, czyli silna armia(co się właśnie odbywa) + przeszkoleni cywile(gotowi do natychmiastowego wcielenia, coś na wzór Finlandii). I ja mam zupełnie inne zdanie, bo toczą wojnę której my nie musimy... czyli potęgi tego świata oddają tylko sprzęt i pieniądze. Też dla mnie totalne bzdury z użyciem broni jądrowej, bo równie dobrze mogliby Rosjanie teraz jej użyć. Nie zrobią tego z wielu powodów. 

I jak Ty chcesz coś odbudowywać kiedy na własnym terytorium masz zabójców z bronią która może ponownie mordować ludzi i niszczyć miasta? To się nie wydarzy. Dlatego się zastanawiam co jest celem Rosji i czy nie zdają sobie sprawy że jest on absurdalny?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • no jaki piękny bezgłośny piekarniczek  100'C z ukrytymi voltami na wykresie , z celowo pominiętymi i utytymi zegarami pamiątek na wykresie  , z 1317mhz skręconymi na 1272mhz,  , byle się nie ugotowały. https://www.3dmark.com/3dm/78525824?  tu było 1317mhz na pamiątkach , ale rozumiem wstydzisz się 100'C + /1650rpm, czy może karcioszka się wysypywała ? 1650rpm do snu uśpi i wrzątek na kawkę poranną zapewni MEEEEGAAA COOOOMBO !!!!!  YOU WIN ONE AFRICAN DOLLAR !!!! 🎇 a wracając do tematu , gdzie te pętle w PR z bajki o 250W , 1100rpm , dobrych temperaturach i zero strat FPS ? ach nic z bajki nie zostało , ani 250W - "wyjszedło" jednak 300W , ani 1100rpm , zostało 96'C  na pamiątkach zdławionych do 1272@1650rpm i na testach 300W w PR 7% straty FPS, teraz trzeba preparować testy  ze skręconymi zegarami , pochowanymi napięciami , byle pamiątki na 100'C nie wchodziły przy bezgłośnych 1650rpm do Pana również leci nagroda Darwina za samozaoranie 🤜 obawiam się jednak że związek bajkopisarzy i mitomanów zielonych , odbierze nagrodę Rumcajsa za nieobronienie bajki o bezstratnym uv na zielonych kartach
    • No teoretycznie tak, tylko w praktyce chyba żadna prywatna instytucja nie weryfikuje statusu dokumentu w bazie.
    • Oryginalny Pad 189 : https://allegro.pl/oferta/kontroler-bezprzewodowy-xbox-series-x-s-czarny-12503351679 Oryginalny Akumulator 89:  https://allegro.pl/oferta/ladowarka-microsoft-play-charge-xbox-series-x-12503361083
    • Forum jest od tego, by dyskutować. Pozwolę zatem sobie samemu zadecydować, o czym napiszę.   Tak więc w kwestii komunikacji -  Przed pandemią u mnie do roboty większość docierała rowerami, hulajnogami i komunikacją miejską. Często ludzie z zarobkami po kilkanaście k miesięcznie na rękę i w górę, którzy mają dobre samochody, a jednak im korona z głowy nie spadła, gdy korzystali z innych środków transportu. Młodzi nie mogą? Uwierz, że w dojazd do centrum dużego miasta komunikacją miejską to często mniejsze zło. No chyba że ktoś woli godzinkę postać w korku. Ja wolę kwadrans w tramwaju, nawet jeśli będzie mniej komfortowo. Do tego przez ten kwadrans mogę zacząć pracować na telefonie (ogarnięcie, maili, komunikatora, itp), więc w sumie cała godzina do przodu.
    • Jest mniej wykastrowanym dyskiem, kosztuje mniej bo to jednak ich budżetowa linia oraz zapewne mają niższe marże niż Samsung który lubi się wysoko cenić.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...