Skocz do zawartości
Camis

Ukraina - Rosyjska inwazja 2022

Rekomendowane odpowiedzi

8 godzin temu, larry.bigl napisał:

Szkoda że nie ma dalszej części jak kończą temat.

Wałaśnie to są Ruscy, czy Ukraińcy sprawdzający sprzęt?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 26.05.2022 o 16:55, Flik napisał:

1. Co to znaczy wygrana taktyczna i przegrana operacyjna? Mógłby ktoś wyjaśnić te terminy?

Wydaje mi się, że Wolski miał na myśli całokształt wojny.

Z licznych doniesień wynika, że UA rozgramia rosyjską armię w stosunku 3:1, a niektóre źródła mówią nawet o 3,5:1, czyli wygrywają taktycznie. 

Niestety Rosjanie mimo wszystko posuwają się do przodu, przejmują sukcesywnie kolejne tereny, czyli UA przegrywa operacyjnie. 

 

Może to brzmieć jak paradoks, ale Rosjanie posługują się ich asem w rękawie. A jest to przygniatająca przewaga w sprzęcie i duża w ludziach. Do tego posługują się taktyką oby do przodu bez względu na straty. 

Kluczem w dalszym konflikcie będzie wielkość dostaw zachodniej broni. Bez odpowiedniego wsparcia UA nie ma szans wygrać. Gdzieś widziałem, że Arestowicz wskazywał na środek lipca na wjechanie na całego z zachodnim sprzętem i przejście do kontrofensywy. 

 

Rosja z kolei wyciągnęła z magazynów antyczne T62. Wiele osób się z tego śmieje, ale to strzela 115mm pociskami i zapewnia dodatkową ochronę w przeciwieństwie do... niczego :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, kogut199109 napisał:

Wałaśnie to są Ruscy, czy Ukraińcy sprawdzający sprzęt?

Z tego co zrozumiałem oberwały kacapy od UKR.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Propaganda poziom Korea 🙃

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
Godzinę temu, MaxaM napisał:

Wydaje mi się, że Wolski miał na myśli całokształt wojny.

Z licznych doniesień wynika, że UA rozgramia rosyjską armię w stosunku 3:1, a niektóre źródła mówią nawet o 3,5:1, czyli wygrywają taktycznie. 

Niestety Rosjanie mimo wszystko posuwają się do przodu, przejmują sukcesywnie kolejne tereny, czyli UA przegrywa operacyjnie. 

Może to brzmieć jak paradoks, ale Rosjanie posługują się ich asem w rękawie. A jest to przygniatająca przewaga w sprzęcie i duża w ludziach. Do tego posługują się taktyką oby do przodu bez względu na straty. 

Tylko ja nie do końca takim wyliczeniom ufam. Policzmy.

1. Wg Ukrainy zginęło 30k rosjan. Nie mam bladego pojęcia na ile te dane są prawdziwe, ale przyjmijmy że są właściwe.

2. Żeby zachować ten wskaźnik strat 3:1 lub 3,5:1 ukraińców musiałoby polec ok. 8k-10k 

3. Tymczasem w samym Mariupolu walczyła brygada piechoty morskiej (podręcznikowa brygada to 3k-5k żołnierzy), pułk Azow (podręcznikowy pułk to ok. 1k ludzi), nieznana liczba Gwardii Narodowej i pewnie elementy innych oddziało wycofujących się w kierunku Mariupola. 

4. Ostatecznie do niewoli miało trafić ok. 2500 żołnierzy, szacowałbym więc że kilka tysięcy zginęło. I to w samym Mariupolu.

 

Co do przewagi liczebnej to od początku wojny ma ją Ukraina, wg Zelenskiego jej armia to nawet 700 000 ludzi. Pewnie ściemnia i nagina, ale z pewnością ta przewaga jest i jest wyraźna. Gorzej ze sprzętem.

 

@Michaelred

Jasne, że Mariupol to speocyficzny przypadek. Nie sądzę jednak, aby to było możliwe, żeby na tak rozległym i intensywnym teatrze działań zbrojnych tak znaczny odsetek strat przypadał akurat na to jedno miasto. 

Edytowane przez nemar
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Nemar akurat Mariupol to specyficzny jest bo tam straty byly ogromne i zakladano, ze zgina praktyznie wszyscy bo beda sie bronic do ostatniego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Do tego nie wiemy ilu żołnierzy wycofało się z Mariupola gdy było to jeszcze możliwe. Ale tak jak wyżej, Mariupol to specyficzny przypadek i nie powinno się go przekładać na stan całego wojska. 

A co do 700 tyś. armii. Każdy liczy inaczej. Równie dobrze można powiedzieć, że Rosja dysponuje prawie 3 mln osób ;)

Zestawienie potencjału militarnego Rosji i Ukrainy (źródło: IISS Military Balance)
https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/wojna-rosja-ukraina-porownanie-potencjalu-militarnego-rosji-i-ukrainy/wwgplj5

Edytowane przez MaxaM

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Takie grafiki są ładne, ale nie oddają tego co mamy w rzeczywistości. Może i Rosja ma 900k armii, ale samych wojsk lądowych to pewnie jakieś 250k, z czego na Ukrianę jak podawali miało wjechać 200k. Reszta to wojska strategiczne (atom), marynarka, lotnictwo itp. tj. siły których w Ukrainie nie użyje bo i nie ma jak. Rezerwistów sporo, ale moblilizacji nie ma i nie będzie bo to przecież jak zapewniają "operacja", a nie żadna wojna.

Z drugiej strony Ukraina, która jak mówią już przed wojną prowadziła małą mobilizację i podniosła liczbę żołnierzy do 300k. Do tego większość z nich to siły lądowe, marynarki właściwie nie mają, wojsk strategicznych tym bardziej. No i na najważniejsze, tam pełna mobilizacja została ogłoszona i każdy ma przymus wstąpienia do armii.

Zastanawia mnie tylko gdzie, wobec takiej przewagi, są ci żołnierze UA. Chciałoby się wierzyć, że po prostu głęboko na tyłach formuje się druga, wielka armia uzbrojona w sprzęt NATO, która niebawem wyłoni się na froncie z jakąś gigantyczną ofensywą. Czy to prawda? Nie wiem, przekonamy się.  

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

FT2EU2YXoAEBHL-?format=jpg&name=large

 

 

Cytat

Dow. Nacz. NATO sugeruje interwencję USA, jeśli zboże nie popłynie z Ukr portów

Przyszły Dowódca Naczelny NATO przed senacką Komisją ds. Sił Zbrojnych sugeruje, że może być potrzebna interwencja USA jeśli zboże nadal nie będzie płynąć z ukraińskich portów, aby zapobiec rozwojowi terroryzmu w Afryce.

https://www.washingtonpost.com/national-security/2022/05/26/russia-ukraine-grain-blockade/?variant=95d42e19c24b03e7

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ukraina potwierdza otrzymanie rakiet Harpoon. 

 

 

Kacapski okret idi na uj. 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I zabawki od USA:

 

 

  • Like 2
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Te haubice M109 są w wariancie A3 czyli nie najnowszym. Paladiny (poważna modernizacja, w jueseju mają ich prawie 1000) to A6.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Pewnie ktoś mnie uzna za trola. Moim zdaniem zachód oszukuję ukraine, bo inwestuje w rosji a nie w ukrainie. Przez 30 lat na ukrainie inwestowała rosja. Zachód każe czekac ukrainie na wejście do uni 20 lat. Padają deklarację o odbudowie ukrainy, ale czy coś w ogóle dostanie? zamieszczam film gdzie ekonomista to omawia. Gdyby zachód mówił prawde to by w trybie przyspieszonym przyjęli ukraine do uni. macron każe 20 lat czekac a w rosji to zainwestuje kase od razu po wojnie.

 


https://www.youtube.com/watch?v=xGcnRTKzxdM

 

Edytowane przez Mateusz2PL

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ukraina wejdzie do UE kiedy spełni wymogi, tyle i aż tyle. Ukrainę czekają wieloletnie procesy aby to osiągnąć. Tego nie da się przeskoczyć, bo inaczej przynależność robiłaby tylko szkodę dla UE jak i samej Ukrainie.

  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
22 minuty temu, MaxaM napisał:

Ukraina wejdzie do UE kiedy spełni wymogi, tyle i aż tyle. Ukrainę czekają wieloletnie procesy aby to osiągnąć. Tego nie da się przeskoczyć, bo inaczej przynależność robiłaby tylko szkodę dla UE jak i samej Ukrainie.

Reformy da się przeprowadzić do trzech lat. Częśc można byłoby przełożyć juz po wejściu do UE. ( Unia już myśli o zielonej energii a ukraińcy  głodują)  Tak samo usa mogły by wybudowac fabrykę mikrochipów na ukrainie, ale wolą w niemczech. Takie inwestycje by szybko postawiły ukraine na nogi.

Edytowane przez Mateusz2PL

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, MaxaM napisał:

Ukraina wejdzie do UE kiedy spełni wymogi, tyle i aż tyle. Ukrainę czekają wieloletnie procesy aby to osiągnąć. Tego nie da się przeskoczyć, bo inaczej przynależność robiłaby tylko szkodę dla UE jak i samej Ukrainie.

Dokładnie i nie ma tutaj co kombinować i popędzać. Najpierw to po pierwsze muszą wyjść z pod buda ruskich, co wcale nie będzie łatwe i nie wiadomo ile potrwa. A następnie lata przygotowań i pracy do tego, aby w ogóle móc stać się członkiem EU.

 

"Członkiem Unii Europejskiej może zostać tylko wolne, niepodległe, suwerenne, demokratyczne państwo europejskie, przestrzegające prawa międzynarodowego, o rozwiniętej gospodarce rynkowej, zdolnej do konkurowania na jednolitym, wspólnym rynku wewnętrznym. Wymogi te zostały spisane przez przywódców ówczesnej dwunastki podczas szczytu Rady Europejskiej w Kopenhadze z 1993 roku i znane są dzisiaj jako kryteria kopenhaskie. Ponadto w Madrycie w 1995 Rada Europejska nakazała zaakceptować w pełni i bez zastrzeżeń acquis communautaire oraz posiadać sprawnie działającą administrację i sądownictwo zdolne wyegzekwować unijne i wspólnotowe akty prawne (kryteria madryckie). "

"Sześć państw posiada oficjalnie status kandydata: Albania (od 2014), Czarnogóra (od 2010), Islandia (od 2010), Macedonia Północna (od 2005), Serbia (od 2012) i Turcja (od 1999). Wszystkie te państwa, z wyjątkiem Albanii i Macedonii Północnej rozpoczęły negocjacje ws. członkostwa[1]. W 2013 roku Islandia zawiesiła negocjacje do 2017 roku."

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, lukadd napisał:

Dokładnie i nie ma tutaj co kombinować i popędzać. Najpierw to po pierwsze muszą wyjść z pod buda ruskich, co wcale nie będzie łatwe i nie wiadomo ile potrwa. A następnie lata przygotowań i pracy do tego, aby w ogóle móc stać się członkiem EU.

 

"Członkiem Unii Europejskiej może zostać tylko wolne, niepodległe, suwerenne, demokratyczne państwo europejskie, przestrzegające prawa międzynarodowego, o rozwiniętej gospodarce rynkowej, zdolnej do konkurowania na jednolitym, wspólnym rynku wewnętrznym. Wymogi te zostały spisane przez przywódców ówczesnej dwunastki podczas szczytu Rady Europejskiej w Kopenhadze z 1993 roku i znane są dzisiaj jako kryteria kopenhaskie. Ponadto w Madrycie w 1995 Rada Europejska nakazała zaakceptować w pełni i bez zastrzeżeń acquis communautaire oraz posiadać sprawnie działającą administrację i sądownictwo zdolne wyegzekwować unijne i wspólnotowe akty prawne (kryteria madryckie). "

"Sześć państw posiada oficjalnie status kandydata: Albania (od 2014), Czarnogóra (od 2010), Islandia (od 2010), Macedonia Północna (od 2005), Serbia (od 2012) i Turcja (od 1999). Wszystkie te państwa, z wyjątkiem Albanii i Macedonii Północnej rozpoczęły negocjacje ws. członkostwa[1]. W 2013 roku Islandia zawiesiła negocjacje do 2017 roku."

Zobacz ile macedonia czeka. zmienili nazwę państwa i nic. 17 lat czekają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, nemar napisał:

Tylko ja nie do końca takim wyliczeniom ufam. Policzmy.

1. Wg Ukrainy zginęło 30k rosjan. Nie mam bladego pojęcia na ile te dane są prawdziwe, ale przyjmijmy że są właściwe.

2. Żeby zachować ten wskaźnik strat 3:1 lub 3,5:1 ukraińców musiałoby polec ok. 8k-10k 

3. Tymczasem w samym Mariupolu walczyła brygada piechoty morskiej (podręcznikowa brygada to 3k-5k żołnierzy), pułk Azow (podręcznikowy pułk to ok. 1k ludzi), nieznana liczba Gwardii Narodowej i pewnie elementy innych oddziało wycofujących się w kierunku Mariupola. 

4. Ostatecznie do niewoli miało trafić ok. 2500 żołnierzy, szacowałbym więc że kilka tysięcy zginęło. I to w samym Mariupolu.

 

Co do przewagi liczebnej to od początku wojny ma ją Ukraina, wg Zelenskiego jej armia to nawet 700 000 ludzi. Pewnie ściemnia i nagina, ale z pewnością ta przewaga jest i jest wyraźna. Gorzej ze sprzętem.

 

@Michaelred

Jasne, że Mariupol to speocyficzny przypadek. Nie sądzę jednak, aby to było możliwe, żeby na tak rozległym i intensywnym teatrze działań zbrojnych tak znaczny odsetek strat przypadał akurat na to jedno miasto. 

Liczba poległych żołnierzy SZ FR i RG z identyfikacji w mediach lokalnych przekroczyła 9 tys. Po znacznym zmniejszeniu strat w kwietniu, w maju straty mają największą dynamikę od początku działań. Można przyjąć, że z zaginionymi faktyczna liczba poległych przekroczyła już 10 tys. Do tego dochodzą straty „milicji” i CzWK wynoszące minimum około 3 tys. poległych.

Straty SZ Ukrainy wraz z GN/OT oraz specjalnymi jednostkami policji runet szacuje na około 40 tys. poległych wraz z zaginionymi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
6 minut temu, Mateusz2PL napisał:

Zobacz ile macedonia czeka. zmienili nazwę państwa i nic. 17 lat czekają.

Właśnie po to to zalinkowałem, że wejście do EU to nie jest takie hop-siup i bierzemy każdego z brzegu od zaraz :E

Edytowane przez lukadd
  • Like 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
10 minut temu, gaca18 napisał:

Liczba poległych żołnierzy SZ FR i RG z identyfikacji w mediach lokalnych przekroczyła 9 tys. Po znacznym zmniejszeniu strat w kwietniu, w maju straty mają największą dynamikę od początku działań. Można przyjąć, że z zaginionymi faktyczna liczba poległych przekroczyła już 10 tys. Do tego dochodzą straty „milicji” i CzWK wynoszące minimum około 3 tys. poległych.

Straty SZ Ukrainy wraz z GN/OT oraz specjalnymi jednostkami policji runet szacuje na około 40 tys. poległych wraz z zaginionymi.

Tak ,tylko ,że zełenski pewnie nawet wliczyl kucharzy, mechaników na froncie, siły powietrzne. Rosja ma 200 tys sił lądowych ,ale jeszcze 100 tys to siły powietrzne, 100 tys marynarki itd. tak realnie ukraine atakuje 600 tys. rosjan.

Edytowane przez Mateusz2PL

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

OUPfV5JOy3qJ7e3P.jpg

nXt6SMDZpbAiKJZiNsD4iLeodF3ygFCq.jpg

UUxPV8v32ehz9yh1.jpg

  • Like 1
  • Haha 9
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, gaca18 napisał:

Liczba poległych żołnierzy SZ FR i RG z identyfikacji w mediach lokalnych przekroczyła 9 tys. Po znacznym zmniejszeniu strat w kwietniu, w maju straty mają największą dynamikę od początku działań. Można przyjąć, że z zaginionymi faktyczna liczba poległych przekroczyła już 10 tys. Do tego dochodzą straty „milicji” i CzWK wynoszące minimum około 3 tys. poległych.

Straty SZ Ukrainy wraz z GN/OT oraz specjalnymi jednostkami policji runet szacuje na około 40 tys. poległych wraz z zaginionymi.

Podejrzewam że jednak Rosjanie stracili więcej ludzi niż te 10k biorąc pod uwagę ilość zniszczonego sprzętu i ogólnie ich tendencje do zostawiania ciał zabitych i niszczenia dowodów na ich udział w działaniach na Ukrainie ..Na pewnej stronie jest prowadzona statystyka strat sprzętu na podstawie informacji z mediów,  internetu i danych dostępnych gdzie nawet są zdjecia dokumentujące straty zarówno po stronie Rosji jak i Ukrainy i różni się to oczywiście dość znacząco od oficjanych wersji ..

 

https://www.oryxspioenkop.com/2022/02/attack-on-europe-documenting-equipment.html?m=1

Dostępne są również przypuszczalne straty Ukrainy...Jak i skuteczność tych 

Bayraktar 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
1 godzinę temu, Mateusz2PL napisał:

Reformy da się przeprowadzić do trzech lat. Częśc można byłoby przełożyć juz po wejściu do UE. ( Unia już myśli o zielonej energii a ukraińcy  głodują)  Tak samo usa mogły by wybudowac fabrykę mikrochipów na ukrainie, ale wolą w niemczech. Takie inwestycje by szybko postawiły ukraine na nogi.

Niektóre reformy wymagają wiele lat pracy. Myślisz czemu Polska tyle lat czekała na wejście do UE? Bo się obijała z reformami? 
I kto w tej fabryce mikroczipów pracowałby? Skąd mieliby zaplecze naukowe i wysokiej technologii? Nie zdajesz sobie sprawy jakie muszą być spełnione uwarunkowania do powstania takiego przedsięwzięcia. Nawet w Polsce jest zerowa szansa na taką fabrykę a co dopiero mówić o Ukrainie. 

 

Najprędzej powstaną inwestycje do pozyskiwania surowców naturalnych, których Ukraina ma bardzo dużo. To pomoże wzajemnie Ukrainie i Zachodowi przy założeniu, że izolacja Rosji będzie trwać latami.

Edytowane przez MaxaM
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Otrzymaliśmy już tyle amerykańskich pocisków przeciwokrętowych Harpoon, że możemy zatopić całą rosyjską Flotę Czarnomorską — oświadczył w sobotę na Telegramie rzecznik władz obwodu odeskiego Serhij Bratczuk. W piątek minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow zapowiedział wzmocnienie tymi pociskami sił obrony wybrzeża.

 

Onet.

  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
46 minut temu, MaxaM napisał:

Niektóre reformy wymagają wiele lat pracy. Myślisz czemu Polska tyle lat czekała na wejście do UE? Bo się obijała z reformami? 
I kto w tej fabryce mikroczipów pracowałby? Skąd mieliby zaplecze naukowe i wysokiej technologii? Nie zdajesz sobie sprawy jakie muszą być spełnione uwarunkowania do powstania takiego przedsięwzięcia. Nawet w Polsce jest zerowa szansa na taką fabrykę a co dopiero mówić o Ukrainie. 

 

Najprędzej powstaną inwestycje do pozyskiwania surowców naturalnych, których Ukraina ma bardzo dużo. To pomoże wzajemnie Ukrainie i Zachodowi przy założeniu, że izolacja Rosji będzie trwać latami.

Częsci mogą importować a dużo jest wybitnych studentów na ukrainie. Są tez znakomici inżynierowie. Może niekoniecznie musi to być fabryka chipów, ale chociaż aut, samolotów. ukraina bez zagranicznych inwestycji nie będzie się rozwijać. Ty o czym piszesz to jest kolonizacja ukrainy. Gospodarkę rozwija się przez budowę przemysłu. Na wydobywaniu surowców ukraina pozostanie biedna.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Tak to wygląda na ten czas ze względu na teoretycznie dużą dziurę między 4080 a 4090. Co sugerowałoby, że 4080ti wbije się w tą lukę. Ale to tylko pitu pitu na ten czas.
    • Skoro i tutaj już pisałem w tym temacie to pozwolę sobie odkopać: Pojawił się malutki problem - przekopałem znów połowę internetu i B660M DS3H jest koszmarem w dostępności (raczej wolę trzymać się jednego sklepu) - myślę o dwóch rozwiązaniach: 1. https://proline.pl/koszyk/efeab066 - płyta B660M Gaming X od Gigabyte, zamiast DS3H - w sumie konfiguracja jakoś strasznie się nie zmieniła, boli mnie brak wyjścia USB-C, bo często korzystam z tego standardu na służbowym komputerze. 2. Tutaj troszkę kosmos - https://proline.pl/koszyk/f74c5cb6 - 12600kf, do tego ciągle Gaming X B660 od GIGABYTE. Waham się nad tym, bo rozwiązanie cenowo nie wychodzi jakoś szczególnie drożej, a jestem osobą która dość często sprzętu nie zmienia, a sam mam z tyłu głowy że teraz procesor najbardziej klęka mi przy modelowaniu obciążeń. Ważna sprawa - zmieniłem obudowę oraz płytę na zwykłego ATX - wydaje mi się że będę w stanie tutaj podpiąć USB-C pod front panel, prawda? (no chyba, że da się coś rozsądniejszego wybrać - na obudowach znam się jeszcze mniej niż na płytach głównych - tam to przynajmniej w specyfikację mogę zajrzeć ) Myślę że taki jak najbardziej na kolejne lata powinien wystarczyć (do tego ciągle planuję dołożyć w najbliższych miesiącach jakiegoś RTX 3060/3070) - wydaje mi się że nie jest to jakiś głupi i nieekonomiczny pomysł żeby celować w coś takiego skoro i tak musiałbym znaleźć coś innego niż B660M D3Sh?  
    • A jak sobie radzą TV z podświetleniem strefowym ?
    • mam tak samo, u ziomka przewijałem forumek pclaba w 60fps no katorga, oczy do tej pory bolo
    • Generalnie to kolejna gra od Sony gdzie zbieractwo to motyw przewodni. Do tego nudy. Ciągle dyndanie na tej pajęczynie. Żeby to jeszcze była jakaś zupełnie inna historia. Coś jak Wiedźmin gdzie gra była kontynuacją książki. Pograłem kilka godzin i nie potrafię się zmusić aby powrócić do tej gry.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...