Skocz do zawartości
Camis

Ukraina - Rosyjska inwazja 2022

Rekomendowane odpowiedzi

FT2EU2YXoAEBHL-?format=jpg&name=large

 

 

Cytat

Dow. Nacz. NATO sugeruje interwencję USA, jeśli zboże nie popłynie z Ukr portów

Przyszły Dowódca Naczelny NATO przed senacką Komisją ds. Sił Zbrojnych sugeruje, że może być potrzebna interwencja USA jeśli zboże nadal nie będzie płynąć z ukraińskich portów, aby zapobiec rozwojowi terroryzmu w Afryce.

https://www.washingtonpost.com/national-security/2022/05/26/russia-ukraine-grain-blockade/?variant=95d42e19c24b03e7

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ukraina potwierdza otrzymanie rakiet Harpoon. 

 

 

Kacapski okret idi na uj. 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I zabawki od USA:

 

 

  • Like 2
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Te haubice M109 są w wariancie A3 czyli nie najnowszym. Paladiny (poważna modernizacja, w jueseju mają ich prawie 1000) to A6.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Pewnie ktoś mnie uzna za trola. Moim zdaniem zachód oszukuję ukraine, bo inwestuje w rosji a nie w ukrainie. Przez 30 lat na ukrainie inwestowała rosja. Zachód każe czekac ukrainie na wejście do uni 20 lat. Padają deklarację o odbudowie ukrainy, ale czy coś w ogóle dostanie? zamieszczam film gdzie ekonomista to omawia. Gdyby zachód mówił prawde to by w trybie przyspieszonym przyjęli ukraine do uni. macron każe 20 lat czekac a w rosji to zainwestuje kase od razu po wojnie.

 


https://www.youtube.com/watch?v=xGcnRTKzxdM

 

Edytowane przez Mateusz2PL

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ukraina wejdzie do UE kiedy spełni wymogi, tyle i aż tyle. Ukrainę czekają wieloletnie procesy aby to osiągnąć. Tego nie da się przeskoczyć, bo inaczej przynależność robiłaby tylko szkodę dla UE jak i samej Ukrainie.

  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
22 minuty temu, MaxaM napisał:

Ukraina wejdzie do UE kiedy spełni wymogi, tyle i aż tyle. Ukrainę czekają wieloletnie procesy aby to osiągnąć. Tego nie da się przeskoczyć, bo inaczej przynależność robiłaby tylko szkodę dla UE jak i samej Ukrainie.

Reformy da się przeprowadzić do trzech lat. Częśc można byłoby przełożyć juz po wejściu do UE. ( Unia już myśli o zielonej energii a ukraińcy  głodują)  Tak samo usa mogły by wybudowac fabrykę mikrochipów na ukrainie, ale wolą w niemczech. Takie inwestycje by szybko postawiły ukraine na nogi.

Edytowane przez Mateusz2PL

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, MaxaM napisał:

Ukraina wejdzie do UE kiedy spełni wymogi, tyle i aż tyle. Ukrainę czekają wieloletnie procesy aby to osiągnąć. Tego nie da się przeskoczyć, bo inaczej przynależność robiłaby tylko szkodę dla UE jak i samej Ukrainie.

Dokładnie i nie ma tutaj co kombinować i popędzać. Najpierw to po pierwsze muszą wyjść z pod buda ruskich, co wcale nie będzie łatwe i nie wiadomo ile potrwa. A następnie lata przygotowań i pracy do tego, aby w ogóle móc stać się członkiem EU.

 

"Członkiem Unii Europejskiej może zostać tylko wolne, niepodległe, suwerenne, demokratyczne państwo europejskie, przestrzegające prawa międzynarodowego, o rozwiniętej gospodarce rynkowej, zdolnej do konkurowania na jednolitym, wspólnym rynku wewnętrznym. Wymogi te zostały spisane przez przywódców ówczesnej dwunastki podczas szczytu Rady Europejskiej w Kopenhadze z 1993 roku i znane są dzisiaj jako kryteria kopenhaskie. Ponadto w Madrycie w 1995 Rada Europejska nakazała zaakceptować w pełni i bez zastrzeżeń acquis communautaire oraz posiadać sprawnie działającą administrację i sądownictwo zdolne wyegzekwować unijne i wspólnotowe akty prawne (kryteria madryckie). "

"Sześć państw posiada oficjalnie status kandydata: Albania (od 2014), Czarnogóra (od 2010), Islandia (od 2010), Macedonia Północna (od 2005), Serbia (od 2012) i Turcja (od 1999). Wszystkie te państwa, z wyjątkiem Albanii i Macedonii Północnej rozpoczęły negocjacje ws. członkostwa[1]. W 2013 roku Islandia zawiesiła negocjacje do 2017 roku."

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, lukadd napisał:

Dokładnie i nie ma tutaj co kombinować i popędzać. Najpierw to po pierwsze muszą wyjść z pod buda ruskich, co wcale nie będzie łatwe i nie wiadomo ile potrwa. A następnie lata przygotowań i pracy do tego, aby w ogóle móc stać się członkiem EU.

 

"Członkiem Unii Europejskiej może zostać tylko wolne, niepodległe, suwerenne, demokratyczne państwo europejskie, przestrzegające prawa międzynarodowego, o rozwiniętej gospodarce rynkowej, zdolnej do konkurowania na jednolitym, wspólnym rynku wewnętrznym. Wymogi te zostały spisane przez przywódców ówczesnej dwunastki podczas szczytu Rady Europejskiej w Kopenhadze z 1993 roku i znane są dzisiaj jako kryteria kopenhaskie. Ponadto w Madrycie w 1995 Rada Europejska nakazała zaakceptować w pełni i bez zastrzeżeń acquis communautaire oraz posiadać sprawnie działającą administrację i sądownictwo zdolne wyegzekwować unijne i wspólnotowe akty prawne (kryteria madryckie). "

"Sześć państw posiada oficjalnie status kandydata: Albania (od 2014), Czarnogóra (od 2010), Islandia (od 2010), Macedonia Północna (od 2005), Serbia (od 2012) i Turcja (od 1999). Wszystkie te państwa, z wyjątkiem Albanii i Macedonii Północnej rozpoczęły negocjacje ws. członkostwa[1]. W 2013 roku Islandia zawiesiła negocjacje do 2017 roku."

Zobacz ile macedonia czeka. zmienili nazwę państwa i nic. 17 lat czekają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, nemar napisał:

Tylko ja nie do końca takim wyliczeniom ufam. Policzmy.

1. Wg Ukrainy zginęło 30k rosjan. Nie mam bladego pojęcia na ile te dane są prawdziwe, ale przyjmijmy że są właściwe.

2. Żeby zachować ten wskaźnik strat 3:1 lub 3,5:1 ukraińców musiałoby polec ok. 8k-10k 

3. Tymczasem w samym Mariupolu walczyła brygada piechoty morskiej (podręcznikowa brygada to 3k-5k żołnierzy), pułk Azow (podręcznikowy pułk to ok. 1k ludzi), nieznana liczba Gwardii Narodowej i pewnie elementy innych oddziało wycofujących się w kierunku Mariupola. 

4. Ostatecznie do niewoli miało trafić ok. 2500 żołnierzy, szacowałbym więc że kilka tysięcy zginęło. I to w samym Mariupolu.

 

Co do przewagi liczebnej to od początku wojny ma ją Ukraina, wg Zelenskiego jej armia to nawet 700 000 ludzi. Pewnie ściemnia i nagina, ale z pewnością ta przewaga jest i jest wyraźna. Gorzej ze sprzętem.

 

@Michaelred

Jasne, że Mariupol to speocyficzny przypadek. Nie sądzę jednak, aby to było możliwe, żeby na tak rozległym i intensywnym teatrze działań zbrojnych tak znaczny odsetek strat przypadał akurat na to jedno miasto. 

Liczba poległych żołnierzy SZ FR i RG z identyfikacji w mediach lokalnych przekroczyła 9 tys. Po znacznym zmniejszeniu strat w kwietniu, w maju straty mają największą dynamikę od początku działań. Można przyjąć, że z zaginionymi faktyczna liczba poległych przekroczyła już 10 tys. Do tego dochodzą straty „milicji” i CzWK wynoszące minimum około 3 tys. poległych.

Straty SZ Ukrainy wraz z GN/OT oraz specjalnymi jednostkami policji runet szacuje na około 40 tys. poległych wraz z zaginionymi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
6 minut temu, Mateusz2PL napisał:

Zobacz ile macedonia czeka. zmienili nazwę państwa i nic. 17 lat czekają.

Właśnie po to to zalinkowałem, że wejście do EU to nie jest takie hop-siup i bierzemy każdego z brzegu od zaraz :E

Edytowane przez lukadd
  • Like 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
10 minut temu, gaca18 napisał:

Liczba poległych żołnierzy SZ FR i RG z identyfikacji w mediach lokalnych przekroczyła 9 tys. Po znacznym zmniejszeniu strat w kwietniu, w maju straty mają największą dynamikę od początku działań. Można przyjąć, że z zaginionymi faktyczna liczba poległych przekroczyła już 10 tys. Do tego dochodzą straty „milicji” i CzWK wynoszące minimum około 3 tys. poległych.

Straty SZ Ukrainy wraz z GN/OT oraz specjalnymi jednostkami policji runet szacuje na około 40 tys. poległych wraz z zaginionymi.

Tak ,tylko ,że zełenski pewnie nawet wliczyl kucharzy, mechaników na froncie, siły powietrzne. Rosja ma 200 tys sił lądowych ,ale jeszcze 100 tys to siły powietrzne, 100 tys marynarki itd. tak realnie ukraine atakuje 600 tys. rosjan.

Edytowane przez Mateusz2PL

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

OUPfV5JOy3qJ7e3P.jpg

nXt6SMDZpbAiKJZiNsD4iLeodF3ygFCq.jpg

UUxPV8v32ehz9yh1.jpg

  • Like 1
  • Haha 9
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, gaca18 napisał:

Liczba poległych żołnierzy SZ FR i RG z identyfikacji w mediach lokalnych przekroczyła 9 tys. Po znacznym zmniejszeniu strat w kwietniu, w maju straty mają największą dynamikę od początku działań. Można przyjąć, że z zaginionymi faktyczna liczba poległych przekroczyła już 10 tys. Do tego dochodzą straty „milicji” i CzWK wynoszące minimum około 3 tys. poległych.

Straty SZ Ukrainy wraz z GN/OT oraz specjalnymi jednostkami policji runet szacuje na około 40 tys. poległych wraz z zaginionymi.

Podejrzewam że jednak Rosjanie stracili więcej ludzi niż te 10k biorąc pod uwagę ilość zniszczonego sprzętu i ogólnie ich tendencje do zostawiania ciał zabitych i niszczenia dowodów na ich udział w działaniach na Ukrainie ..Na pewnej stronie jest prowadzona statystyka strat sprzętu na podstawie informacji z mediów,  internetu i danych dostępnych gdzie nawet są zdjecia dokumentujące straty zarówno po stronie Rosji jak i Ukrainy i różni się to oczywiście dość znacząco od oficjanych wersji ..

 

https://www.oryxspioenkop.com/2022/02/attack-on-europe-documenting-equipment.html?m=1

Dostępne są również przypuszczalne straty Ukrainy...Jak i skuteczność tych 

Bayraktar 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
1 godzinę temu, Mateusz2PL napisał:

Reformy da się przeprowadzić do trzech lat. Częśc można byłoby przełożyć juz po wejściu do UE. ( Unia już myśli o zielonej energii a ukraińcy  głodują)  Tak samo usa mogły by wybudowac fabrykę mikrochipów na ukrainie, ale wolą w niemczech. Takie inwestycje by szybko postawiły ukraine na nogi.

Niektóre reformy wymagają wiele lat pracy. Myślisz czemu Polska tyle lat czekała na wejście do UE? Bo się obijała z reformami? 
I kto w tej fabryce mikroczipów pracowałby? Skąd mieliby zaplecze naukowe i wysokiej technologii? Nie zdajesz sobie sprawy jakie muszą być spełnione uwarunkowania do powstania takiego przedsięwzięcia. Nawet w Polsce jest zerowa szansa na taką fabrykę a co dopiero mówić o Ukrainie. 

 

Najprędzej powstaną inwestycje do pozyskiwania surowców naturalnych, których Ukraina ma bardzo dużo. To pomoże wzajemnie Ukrainie i Zachodowi przy założeniu, że izolacja Rosji będzie trwać latami.

Edytowane przez MaxaM
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Otrzymaliśmy już tyle amerykańskich pocisków przeciwokrętowych Harpoon, że możemy zatopić całą rosyjską Flotę Czarnomorską — oświadczył w sobotę na Telegramie rzecznik władz obwodu odeskiego Serhij Bratczuk. W piątek minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow zapowiedział wzmocnienie tymi pociskami sił obrony wybrzeża.

 

Onet.

  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
46 minut temu, MaxaM napisał:

Niektóre reformy wymagają wiele lat pracy. Myślisz czemu Polska tyle lat czekała na wejście do UE? Bo się obijała z reformami? 
I kto w tej fabryce mikroczipów pracowałby? Skąd mieliby zaplecze naukowe i wysokiej technologii? Nie zdajesz sobie sprawy jakie muszą być spełnione uwarunkowania do powstania takiego przedsięwzięcia. Nawet w Polsce jest zerowa szansa na taką fabrykę a co dopiero mówić o Ukrainie. 

 

Najprędzej powstaną inwestycje do pozyskiwania surowców naturalnych, których Ukraina ma bardzo dużo. To pomoże wzajemnie Ukrainie i Zachodowi przy założeniu, że izolacja Rosji będzie trwać latami.

Częsci mogą importować a dużo jest wybitnych studentów na ukrainie. Są tez znakomici inżynierowie. Może niekoniecznie musi to być fabryka chipów, ale chociaż aut, samolotów. ukraina bez zagranicznych inwestycji nie będzie się rozwijać. Ty o czym piszesz to jest kolonizacja ukrainy. Gospodarkę rozwija się przez budowę przemysłu. Na wydobywaniu surowców ukraina pozostanie biedna.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dużo wybitnych studentów, również z innych krajów świata, którzy po zakończeniu studiów jadą dalej na zachód za pracą :E, bo Ukraina jest biednym krajem, oferuję niskie płace i małe możliwości rozwoju.

Na Ukrainie żadne wielkie zachodnie biznesy nie powstaną dopóki ich sytuacja będzie wyglądała tak jak wygląda. Zresztą samo zakończenie wojny z Rosją to jeszcze za mało, bo to, że dzisiaj jest Zelenski nie oznacza, że jutro coś się nie pozmienia w rządzie i kraj nie stanie się znowu bardziej prorosyjski. Nowych fabów samochodów zresztą nie trzeba, to co obecnie jest ma wolne możliwości przerobowe. A takie inwestycje jak faby chipów to są strategiczne biznesy ich lokalizacja musi być konkretna i przemyślana.

  • Like 2
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
10 godzin temu, nemar napisał:

Co do przewagi liczebnej to od początku wojny ma ją Ukraina, wg Zelenskiego jej armia to nawet 700 000 ludzi. Pewnie ściemnia i nagina, ale z pewnością ta przewaga jest i jest wyraźna. Gorzej ze sprzętem.

Ale czemu ma ściemniać? Odlicz sobie z tych 700 tyś całe wsparcie logistyczne, pomocników, kucharzy, zaplerze etc to wyjdzie ci, że tych, co strzelają z broni jest jakieś 200 tyś MAX.

Do tego nie wiadomo jaka ilość żołnierzy uwiązana jest obecnie w szkolenia w zakresie obsługi najnowszego sprzętu. Jeśli jest to powiedzmy ok 100 tyś ludzi to wiadomo, że te 100 tyś ludzi nie będzie mogło aktywnie uczestniczyć w obecnych walkach. No niestety ale tak właśnie wygląda obecna walka, powiedzmy, że 100 tyś ludzi walczy używając przestarzałego sprzętu dając czas kolejnemu 100 tyś, którzy będą przeszkoleni na nowszy sprzęt. 

Edytowane przez Trepcia
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Trepcia napisał:

Ale czemu ma ściemniać? Odlicz sobie z tych 700 tyś całe wsparcie logistyczne, pomocników, kucharzy, zaplerze etc to wyjdzie ci, że tych, co strzelają z broni jest jakieś 200 tyś MAX.

Do tego nie wiadomo jaka ilość żołnierzy uwiązana jest obecnie w szkolenia w zakresie obsługi najnowszego sprzętu. Jeśli jest to powiedzmy ok 100 tyś ludzi to wiadomo, że te 100 tyś ludzi nie będzie mogło aktywnie uczestniczyć w obecnych walkach. No niestety ale tak właśnie wygląda obecna walka, powiedzmy, że 100 tyś ludzi walczy używając przestarzałego sprzętu dając czas kolejnemu 100 tyś, którzy będą przeszkoleni na nowszy sprzęt. 

Karabin to nie problem, bo ukraina dużo dostała. Prawdziwym problemem jest słaba obrona przeciwlotnicza i slaba artyleria.

 

2 godziny temu, lukadd napisał:

Dużo wybitnych studentów, również z innych krajów świata, którzy po zakończeniu studiów jadą dalej na zachód za pracą :E, bo Ukraina jest biednym krajem, oferuję niskie płace i małe możliwości rozwoju.

Na Ukrainie żadne wielkie zachodnie biznesy nie powstaną dopóki ich sytuacja będzie wyglądała tak jak wygląda. Zresztą samo zakończenie wojny z Rosją to jeszcze za mało, bo to, że dzisiaj jest Zelenski nie oznacza, że jutro coś się nie pozmienia w rządzie i kraj nie stanie się znowu bardziej prorosyjski. Nowych fabów samochodów zresztą nie trzeba, to co obecnie jest ma wolne możliwości przerobowe. A takie inwestycje jak faby chipów to są strategiczne biznesy ich lokalizacja musi być konkretna i przemyślana.

Wietnam doświadcza cudu gospodarczego dzięki zachodniemu kapitałowi. Prawie całe ich pkb to jest eksport. Niby jest tam komunizm a wietnam jest fabryką świata. W 1990 roku ludzie głodowali tam. Ukraina potrzebuje tego samego a bez zachodniego biznesu nie osiagnie tego. Dlatego moim zdaniem zachód oszukuje ukrainę. Ukraińcy myśla że ten wielki biznes dostaną, walcza na froncie a mogą się roszczarować. Ukraina potrzebuje kapitału, biznesu a nie pomocy finansowej.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Camis Ukraińcy wiedzą pod jakim drzewem kacapski żołnierz sra.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
19 minut temu, Mateusz2PL napisał:

Wietnam doświadcza cudu gospodarczego dzięki zachodniemu kapitałowi. Prawie całe ich pkb to jest eksport. Niby jest tam komunizm a wietnam jest fabryką świata. W 1990 roku ludzie głodowali tam. Ukraina potrzebuje tego samego a bez zachodniego biznesu nie osiagnie tego. Dlatego moim zdaniem zachód oszukuje ukrainę. Ukraińcy myśla że ten wielki biznes dostaną, walcza na froncie a mogą się roszczarować. Ukraina potrzebuje kapitału, biznesu a nie pomocy finansowej.

A co było w Polsce w w okolicach 1990? Ja jeszcze pamiętam :E 30 lat z inwestycjami zachodu i później EU zajęło nam dojście do tego co teraz mamy.

Ukraina na razie potrzebuję uwolnić się z pod kacapskiego buta co wbrew naszym chęciom wcale może nie nastąpić tak szybko. Dopóki jest jak jest to nikt nie będzie inwestował na Ukrainie. Przecież pieniądze nie biorą się z kosmosu, muszą je zainwestować ludzie, przedsiębiorcy. Jeśli państwa to ta kasa pójdzie z podatków ich obywateli.
Sam się zastanów czy dzisiaj lub w jakimś niedługim czasie byś zainwestował swoje pieniądze w jakąś firmę na Ukrainie, kupił tam mieszkanie etc? Gdy tam trwa wojna i nie wiadomo jak jej losy się dalej potoczą.

Edytowane przez lukadd
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, lukadd napisał:

A co było w Polsce w w okolicach 1990? Ja jeszcze pamiętam :E 30 lat z inwestycjami zachodu i później EU zajęło nam dojście do tego co teraz mamy.

Ukraina na razie potrzebuję uwolnić się z pod kacapskiego buta co wbrew naszym chęciom wcale może nie nastąpić tak szybko. Dopóki jest jak jest to nikt nie będzie inwestował na Ukrainie. Przecież pieniądze nie biorą się z kosmosu, muszą je zainwestować ludzie, przedsiębiorcy. Jeśli państwa to ta kasa pójdzie z podatków ich obywateli.
Sam się zastanów czy dzisiaj lub w jakimś niedługim czasie byś zainwestował swoje pieniądze w jakąś firmę na Ukrainie, kupił tam mieszkanie etc? Gdy tam trwa wojna i nie wiadomo jak jej losy się dalej potoczą.

Pisze jak wojna się zakończy. Dlatego rządy państw zachodnich musza dać gwarancje swoim firmom. To ,że jak poniosą straty to państwo im pomoże. Tak robi usa w izreaelu.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli kiedyś ruscy sobie kiedyś odpuszczą Ukrainę to się nie martw. Amerykańce, UK itd. tam pierwsi wejdą, gaz, ropa i inne surowce :E

  • Like 1
  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...