Skocz do zawartości
Spl97

Delegalizacja kryptowalut - czy to ma w ogóle sens?

Rekomendowane odpowiedzi

3 godziny temu, Spl97 napisał:

Myślicie,że ktoś odważny zrobi z drugiego najbogatszego człowieka na naszej cudnej planecie jaką jest Ziemia porządek,to szczerze mówiąc jesteście w błędzie.Elon jeszcze przez długi czas będzie manipulował krypto.

majątek elona jest tak wirtualny jak akcje jego firmy

wystarczy że żad USA umieści go np. na jakiejś czarnej liście a wycena tesli poleci na lep na szyje

w zasadzie wystarczy mu konto na tw zbanować :P

musk ma szereg wyznawców ślepo w niego więżących i poczuł ze może zostać przywódcą tego  stada

wiek temu tacy ludzie wzniecili rewolucje w imperium rosyjskim

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz,głupich nie sieją,sami się rodzą :P

Taka ciekawostka,ludzie,którzy sprzeciwili Elonowi stworzyli nową kryptowalutę o wymownej nazwie $STOPELON :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No tak, wirtualne majątki, czarne listy...jasne.
Tak przykładowo: ktoś mi może przypomnieć jaka to firma ostatnio uzyskała dosyć istotny kontrakt z amerykańską agencją NASA na dosyć ciekawe produkty i projekty i kto tam siedzi na górnym stołku, no ktooo? :>

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Eee,Iran to tylko kilka % światowego wydobycia :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak Polska zablokuje to będzie można pakować walizki :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W innym temacie ktoś napisał coś takiego

Cytat

Na początku czerwca Chiny powinny się wziąć za kopalnie btc, wtedy może się coś ruszyć.

Ta,górnicy przeniosą się na taką Mongolię czy Kazachstan niż rządzący chińscy ich dopadną.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ludzi,którzy przez głupotę potracili swoje oszczędności inwestując w krypto bez wiedzy wcale mi nie żal.Sami są sobie winni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Stjepan666 napisał:

Nieźle.

Co w tym niezłego? Życie powoduje problemy psychiczne, a czy ktoś pije za dużo alko, czy inwestuje połowę oszczędności w giełdę to bez różnicy. 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ktoś wie ile coś takiego wykopie kryptowalut w ciągu np. miesiąca? Ile godzin potrzeba na wykopanie danej kryptowaluty liczącej się na rynku?

https://allegro.pl/oferta/serwrer-koparka-kryptowalut-425mh-s-rtx2060-13x-10729183498?reco_id=6e82d50c-bf0d-11eb-a674-bc97e12c3c10&sid=4ff40c840cdcf178556a07ba43c6f454bd9bac0cb20532ba39776a525078097b

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wpisz calculator eth / btc podaj model karty graficznej uwzglednij cene pradu i bedziesz mial wynik. Wg mnie srednio oplacalne i ryzykowne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 26.05.2021 o 20:54, jagular napisał:

No tak, wirtualne majątki, czarne listy...jasne.
Tak przykładowo: ktoś mi może przypomnieć jaka to firma ostatnio uzyskała dosyć istotny kontrakt z amerykańską agencją NASA na dosyć ciekawe produkty i projekty i kto tam siedzi na górnym stołku, no ktooo? :>

Ten, który niedawno po raz pierwszy w historii mógł się w końcu pochwalić, że jego firma nie zamknęła roku na minusie ?? :>

W dniu 26.05.2021 o 18:19, Auberon napisał:

majątek elona jest tak wirtualny jak akcje jego firmy

wystarczy że żad USA umieści go np. na jakiejś czarnej liście a wycena tesli poleci na lep na szyje

w zasadzie wystarczy mu konto na tw zbanować :P

musk ma szereg wyznawców ślepo w niego więżących i poczuł ze może zostać przywódcą tego  stada

wiek temu tacy ludzie wzniecili rewolucje w imperium rosyjskim

Wycena tesli (patrząc na jej wyniki) jest totalnie oderwana od rzeczywistości. W zasadzie powiedział bym ,że nie pamiętam czy kiedykolwiek jakaś "topowa firma" była tak  przechajpowana ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czekaj, czekaj, to miarą prawdopodobieństwa wejścia na czarną listę (czy też sukcesu finansowego firmy w ogóle) jest jakiś proste "osiągnęliśmy zysk w tym roku"? :>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak firma ciagle inwestuje, stawia fabryki etc to ciezko aby byla na plusie. Dla niektorych brzmi to jak abstakcja bo jak Januszowi kaska sie nie zgadza to znaczy, ze jest bankrutem i leci na dlugach. W przypadku duzych firm dziala to inaczej.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, jagular napisał:

Czekaj, czekaj, to miarą prawdopodobieństwa wejścia na czarną listę (czy też sukcesu finansowego firmy w ogóle) jest jakiś proste "osiągnęliśmy zysk w tym roku"? :>

Na czarnych listach się nie znam ale na pewno miarą sukcesu finansowego firmy jest proste " osiągnęliśmy zysk" :) Zwłaszcza w USA i ich dzikim kapitalizmie to chyba oczywiste ;)

6 godzin temu, Trepcia napisał:

Januszowi kaska sie nie zgadza to znaczy, 

Czytając wypowiedzi pracowników elona wychodzi na to, że z niego tak typowy Janusz. Wycisnąć pracowników jak cytryny, zapłacić grosze i wszystko tłumaczyć chęcią rozwoju firmy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko co to jest "zysk" (w przypadku dużej firmy)  i czy musi być odnotowany rok w rok? To nie jest takie proste, jak w np. budżecie domowym, nie?

Stereotypizacja i profil Elona, prezesunia dużej firmy, oscylującego wokół pozycji najbogatszego człowieka na ziemi...na podstawie kilku tweetów i wypowiedzi? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
4 godziny temu, Klakier1984 napisał:

Na czarnych listach się nie znam ale na pewno miarą sukcesu finansowego firmy jest proste " osiągnęliśmy zysk" :) Zwłaszcza w USA i ich dzikim kapitalizmie to chyba oczywiste ;)

Taa :E Sam pracuje w firmie "hamerykanskiej", ktora jeszcze nigdy nie odnotowala zysku a mimo to inwestorzy wala drzwiami i oknami. Wg Twojego toku myslenia taka firma powinna zniknac w niebycie amerykanskiej historii dzikiego kapitalizmu a tak sie nie dzieje. Malo tego, w "miedzy czasie" firma wybudowala 4 fabryki, ktore pracuja na 100% swoich mozliwosci oraz sa dalsze plany na ekspansje.

Cos ta Twoja teza z tym dzikim i niedobrym kapitalizmem z USA ma sie nijak do moich doswiadczen.

Edytowane przez Trepcia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Wygląda na to, że pracujesz w firmie, która w dłuższej perspektywie powinna zacząć przynosić zyski, a przynajmniej inwestorzy w to wierzą. Nic tylko gratulować :) ewentualnie właściciel jest filantropem

Edytowane przez Klakier1984
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No tak...a waćpan to słyszał o podatkach, optymalizacji kosztów i zysków, inwestycjach i tego podobne hasła? :)

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Słyszał słyszał, jeżeli Elonek straty wykazuje tylko na papierze, żeby oszukać na podatkach to dalej jest typowym Januszem :) ale dosyć już tej jak to nazwałeś stereotypizacji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Samo "na papierze" jest już uproszczeniem. Czasami to naprawdę rozbudowane* operacje :)

Ale, jeżeli...eee...optymalizacje tego typu to januszostwo, to cóż, witamy na planecie Janusz :E

Chyba większość większych firm, czy ludzi po prostu bogatych, inwestuje dużo zasobów w sterowanie budżetem, ślizganie się pomiędzy prawem i bezprawiem. Od Amazona do królowej brytyjskiej.

*a czasami to w zasadzie nie, przykład: korporacja międzynarodowa X, działy i/lub firmy zależne w wielu krajach. Jak uciąć zyski "na papierze", żeby nie było daniny dla fiskusa? Filia z kraju A wynajmowała "konsultantów" z filii z kraju B płacąc im naprawdę tłuste stawki :)

Edytowane przez jagular

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@up

To w zasadzie wyczerpuje temat. Mnie  to wszechobecne januszostwo w biznesie obrzydza nieprawdopodobnie i po prostu nie potrafię ze aprobatą patrzeć na ludzi, którzy się tym zajmują. Nie ważne czy mówimy o Elonie czy o znajomych, którzy kupują co miesiąc kolejny tv lub telefon byle koszta wykazać. Takie spojrzenie okiem minimalisty, który chętnie by zapłacił byle mieć więcej urlopu 😁

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Polecam obejrzeć coś treściwszego niż "krypto powodują problemy psychiczne"

Jednym słowem duże firmy poczuły "łatwy" zysk i robią to co chcą, jak ktoś na prawdę uważa ta czy inna korekta czy jakiś ban w Iranie zatrzyma krypto to cóż...

Fakt nie wiemy które kraje zbanują i jak uregulują krypto rządy ale jak tak dalej będzie bez zmian to za prędzej czy później za BTC czy inne ETH mielibyśmy miliony $$.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Jeżeli chodzi o Tysol to był to mój pierwszy artykuł na tej stronie i pewnie ostatni więc ciężko mi się wypowiedzieć czy jest to rzetelne źródło informacji czy nie. Co do punktu 3 to powiedzenie "czym bogatsze i bardziej rozwinięte państwo to chcę więcej mięsa" Sprawdziłem jakie kraje przodują w ilości zjadanego mięsa (w kg na osobę) statystyki z 2013 roku Stany zjednoczone, Brazylia, Kanada, Wielka Brytania i Chiny z kolei głównie w krajach Afrykańskich spożywa się najmniej mięsa i pewnie stąd się wzięło stwierdzenie autora filmu. Ja osobiście uważam, że istnieje drobna korelacja między zamożnością społeczeństwa a spożyciem mięsa ale do pewnego stopnia a później większy wpływ mają czynniki kulturowe to co widzimy w tv itp. bo nie oszukujmy się dużo osób bawi się w bycie eko, bio i weganizm dlatego, że jest taka moda.  Co do połowy PKB samych Stanów Zjednoczonych to jeżeli autor ma rację to jest to kwota jaką by trzeba było wydać rocznie jeżeli chciało by się wdrożyć to rozwiązanie o, którym mowa i tak zgadzam się, że jest to rozwiązanie jedno z wielu i nie na wszystkie problemy. Z tego co ja zrozumiałem miało być to coś w rodzaju rozwiązania "pośredniego na teraz" a później dalej byśmy musieli wprowadzać nowe technologie by nie tyle co radzić sobie z już wytworzonym Co2 tak jak we wspomnianym rozwiązaniu a po prostu mniej go generować. Ja rozumiem, że autor filmu chciał pokazać, że jak chcemy coś zrobić dobrego dla siebie i ziemi to musimy wszyscy zmienić swoje podejście dlatego wybierajmy mądrze oraz starajmy się być eko i bio bo możemy dołożyć swoją małą cegiełkę do tego by świat był w przyszłości lepszy. 
    • też nie jestem historykiem - o ile pamiętam konstytucja objęła opieką prawną chłopów, tzn w wypadku poważnych przestępstw  z ciężkimi karami nie podlegali jurysdykcji lokalnego dziedzica, tylko mogli zażądać postępowania przed ogólnymi sądami, też oczywiście szlacheckimi (albo grodzkimi w niektórych wypadkach, czyli miejskimi) - tak więc w pewnych wypadkach sądownictwo państwowe chroniło ich przed nadużyciami władzy sądowniczej dziedzica; natomiast co do formalnej równości wobec prawa i równości praw politycznych (np wybory do sejmików lokalnych, itp) oczywiście żadnemu "uprzywilejowanemu", czyli szlachcicowi nie przyszłoby do głowy, że "cham" może mieć taki same prawa jak on, świat wywróciłby się do góry nogami jest opowiadanie rosyjskiego pisarza Leskowa - opisuje w nim bunt chłopów rosyjskich, których obszarnik i formalny ich właściciel usiłuje przesiedlić na Syberię, bo kupił tam duże posiadłości - 2 wioski się buntują, "pamieszczik" (dziedzic) zawiadamia naczelnika policji, który przysyła kozaków, bunt zostaje stłumiony i kilkaset rodzin zmuszona do przesiedlenia się, wraz z inwentarzem, itd - po co o tym piszę - wypadki opisane przez Leskowa oczywiście prawdziwe i zdarzały się wiele razy - a opisany przypadek wydarzył się ok 1860, czyli 70 lat po konstytucji - zdarzały się zresztą jeszcze później; oczywiście zabory w znacznym stopniu ograniczyły samodzielny rozwój prawa w Polsce, ale nawet bez zaborów wątpię, czy szybko nadrobilibyśmy stracony do zachodu dystans, dobrze, jeśli jeszcze w 19 wieku; niemniej gdyby prawo polskie było samodzielne takie ekscesy jak w Rosji byłyby raczej niemożliwe nawiasem mówiąc angielski ma właściwe określenie na tych pozbawionych praw równości - underprivileged, czyli nieduprzywilejowany - normalni obywatele, czyli mający wszystkie prawa to "privileged" czyli uprzywilejowani; chyba częściej używane w amerykańskim, ale kto wie, czy nie powstało w angielskim, bo tam, bez formalnej konstytucji, której zresztą nie ma do dziś, "równość" zależała od cenzusu majątkowego, zarówno prawa wyborcze lokalne, np do rady miasta, jak i do państwowej izby gmin - dopiero czartyści, czyli angielski robotniczy ruch związkowy (chartism), wywalczył równość formalną, oczywiście tylko mężczyzn - ale nie pamiętam dokładnie kiedy, chyba dopiero w 2 połowie 19 wieku i chyba też konstytucja francuska w przepisach wykonawczych wprowadzała majątkowy cenzus wyborczy - nie jestem pewien, ale np nie przyznała praw wyborczych Żydom (i aktorom! - zbyt niepoważni); dopiero rewolucje 30 i 48 roku (tzw wiosna ludów) wprowadziły powszechne bezwarunkowe prawo wyborcze, też oczywiście tylko dla mężczyzn, tak że np Napoleona III na prezydenta w 51 roku wybrali przede wszystkim chłopi francuscy (później ogłosił się cesarzem i Francja z republique stała się empire, czyli cesarstwem - tzw chichot historii)
    • Witam,   Mam dylemat nad dwoma opcjami , obie to 55 cali bo na blisko to jak dla mnie max :    opcja 1 : TCL 55C728 QLED 4K SMART HDR10+ 100Hz , biorąc pod uwagę że nie gram na tv ,  czy potrzebne to 100 hz za dodatkowe 1000 zł do : you tube, seriali i zwykłego codziennego oglądania , czasem film  - za cenę  3500 zł    opcja 2 : TCL QLED 55C815 4K/UHD HDR10+ AndroidTV, biorąc pod uwagę że ma dodatkowy basowy głośnik w tym tv, również onkyo, jak na TV sztos podobno dźwięk ale tylko 50 hz. za 2600zł   Proszę o pomoc w wyborze! 
    • a jak się objawia ta kiepskość, bo na rtx 3070 z ryzenem ustawionym na sztywno   4.1 , oc na GPU i ram crucial balistix rgb bez mieszkania  nie mam problemów..    
    • Apple MX1 i tak bedzie szybszy od tego Intelka, przyszlosc gier to Apple
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...