Skocz do zawartości
Spl97

Delegalizacja, Regulacje podatkowe, Adopcja kryptowalut przez państwa i firmy oraz energetyczność wydobywania i wpływ na środowisko naturalne rynku kryptowalut na świecie

Rekomendowane odpowiedzi

Godzinę temu, T.m.p1 napisał:

Nie wiem skąd u niektórych bierze się taki ból dupy o to co kto robi ze swoim hajsem. :D 

Może po prostu banalny syndrom psa ogrodnika?

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Kitu napisał:

Panikują przede wszystkim ci, którzy tak bardzo zachłysnęli się obiecanymi górami złota z tej piramidy finansowej, że wsadzili tam wszystkie swoje oszczędności i próbują ratować co się da. Jeśli dla kogoś to była jedna z wielu inwestycji, to nie ma powodu do paniki - nawet jakby całe krypto zostało zakopane na śmietniku historii, czyli tam gdzie jego miejsce. Dla nich to co najwyżej nietrafiona inwestycja.

Panikowanie to jednak złe słowo. Po prostu pytałem tylko czy ten kumpel zarobił skoro miał taką wiedzę jak wcześniej pisano. Czyli sprzedał przed wejściem ETH w PoS i np teraz kupił 2x tyle czy po prostu ulokował w coś innego.

6 godzin temu, T.m.p1 napisał:

Krypto to fajna rozrywka a potrafi też dać zarobić i nieco nauczyć / zainteresować tym jak działa giełda, inwestowanie, świat finansów etc.

No ja nie wiem czy rozrywka skoro niektórzy zmieniali domy i stawiali kopalnie :) Rozrywka to jak się postawi 10zł na Barcelonę :) A i tu łatwo można wpaść w hazard i przejść z 10zł do 100 000zł. Krypto to raczej bliżej do giełdy niż do hazardu więc raczej kwestia inwestowania.

Nie do końca mnie chyba zrozumieliście. Byłem tylko ciekawy czy ten chłop co był wspominany przewidział te spadki czy nie. Rozumiem, że przewidział lub nie przewidział, ale postanowił przeczekać.

Jak krypto zanurkuje o samo dno sam myślę żeby coś kupić. Na razie pikuje do dna.

Edytowane przez hubio

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, hubio napisał:

No ja nie wiem czy rozrywka skoro niektórzy zmieniali domy i stawiali kopalnie :) 

Nikt ich nie zmuszał. Sami podejmowali takie decyzje. :) 

Cytat

Rozrywka to jak się postawi 10zł na Barcelonę.

Rozrywką może być absolutnie wszystko. Jeden lubi kibicować drużynie na która postawił dychę, drugi obserwować wykres waluty w którą wrzucił parę dolców. ;) 

Cytat

A i tu łatwo można wpaść w hazard i przejść z 10zł do 100 000zł.

Tak samo łatwo od nadmiernej ilości koni pod maską w aucie można wpaść w brawurową i nieprzepisową jazdę i tak samo łatwo od regularnego picia piwa wpaść w alkoholizm. 

Wszystko jest dla ludzi, tyle, że rozsądnych i biorących odpowiedzialność za swoje czyny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

R6XoV53.png

 


 

Cytat

Crypto.com pomyliło adresy i wysłało 320,000 ETH (400 mln dolarów) na inny portfel

Spektakularny upadek giełdy FTX doprowadził do podkreślenia roli tzw. proof of reserves, czyli upubliczniania przez krypto giełdy listy swoich portfeli i posiadanych aktywów. Na kilka godzin po tym, jak giełda Crypto.com podzieliła się z opinią publiczną informacją o zawartości swoich portfeli, miejsce miała niecodzienna sytuacja. Mianowicie Crypto.com pomyliło adresy i przetransferowało 320,000 ETH (ok. 400 mln dolarów) nie tam, gdzie planowało. Pomyłka wywołała kolejną twitterową burzę i mocno nadszarpnęła zaufanie inwestorów.

CEO Crypto.com, niejaki Kris Marszalek (ktoś tu chyba ma nadwiślańskie korzenie) zapewniał na Twitterze, że „celem felernego transferu było przeniesienie środków na nowy, zimny portfel ale przez przypadek zostały wysłane na zewnętrzny adres z białej listy. Po krótkiej współpracy z Gate.io środki zostały zwrócone. Wdrożyliśmy też funkcje i proces, by zapobiec ponownemu wystąpieniu problemu w przyszłości.”

https://bithub.pl/wiadomosci/crypto-com-pomylilo-adresy-i-wyslalo-320000-eth-400-mln-dolarow-na-inny-portfel/

 

 

Możliwe że niedługo padnie jeszcze jakaś duża giełda.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie dość,że na całej bitcoinowej zabawie prezydenta Salwadoru ten kraj stracił 70 mln dolarów na samych spadkach kursu bitcoina,to jeszcze realnie grozi w najbliższych miesiącach niewypłacalność tego kraju do takiego stopnia,że salwadorskie obligacje są wręcz śmieciowe i im praktycznie nikt nie chce pożyczać kasy :E.

Tym czasem co robi zwariowany salwadorski prezydent? "Codziennie kupujemy 1 BTC" 8:E.
Normalnie śmiech na sali,ten kraj zbankrutuje,to się skończy dzień dziecka ;)

Niewypłacalność Salwadoru: kraj na Bitcoinie stracił 70 mln USD (obserwatorgospodarczy.pl)

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 11.11.2022 o 16:37, T.m.p1 napisał:

Podstawa inwestowania w aktywa o wysokiej zmienności i jeszcze większym ryzyku: 

Wkładam tyle ile mogę stracić. Zamieniając fiata w krypto robię to z przekonaniem, że tych pieniędzy już nie ma. Przewalę to przewalę, nic się nie dzieje bo wiedziałem na co się pisze. Jeśli mnie na to nie stać to nie inwestuję. Tyle. 

Nie wiem skąd u niektórych bierze się taki ból dupy o to co kto robi ze swoim hajsem. :D 

Krypto to fajna rozrywka a potrafi też dać zarobić i nieco nauczyć / zainteresować tym jak działa giełda, inwestowanie, świat finansów etc. 

Nikogo nie namawiam bo bez wiedzy łatwo jest wtopić. ;) 

PS. Takich spadków jak ten ostatni krypto widziało już chyba dziesiątki. :D Taki to już rollercoaster.

Dokładnie. Ja sobie czasem włożę 100 zł w krypto i uznaję, że tej kasy nie ma. A jak za 5 lat z takiego dokładania zrobią się tysiące, to fajnie. Jak nie to trudno, nie zauważę że coś tam włożyłem.

Ludzie panikują, a może to czas na zakupy? Tego nigdy się nie wie i o to chodzi. Jak ktoś się boi to są lokaty w banku.

Edytowane przez galakty
  • Thanks 1
  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

CZY TO KONIEC KRYPTO W OGÓLE ?

Czy ktokolwiek rozważa scenariusz, że krypto może się całkowicie skończyć, a w podręcznikach historii w przyszłości być opisywane jako największy scam XXIw ? :)

https://www.money.pl/gospodarka/kryptowaluty-przewidzial-kryzys-w-2008-r-teraz-dr-zaglada-wieszczy-upadek-kolejnej-platformy-6838868226468512a.html

Edytowane przez hubio

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, hubio napisał:

CZY TO KONIEC KRYPTO W OGÓLE ?

Przecież to piramida.Jak bedzie trzeba to beda zamykać powietrze w woreczku czy to zapachowe czy nie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiadomo co to będzie, ale wiadomo że tego typu „artykuły” to syf: bierze się przepowiednie przeciwnika idei, przemiela je w maglu robiącym z „być może, niewykluczone” pewniki i wychodzi…zaskoczenie…krytyka idei.

Jedno z tego tekstu mnie trochę rozbawiło: negacja giełdy na podstawie scenariusza „wszyscy klienci nagle chcą wyciągnąć zasoby” - to niby klasyczne banki nie mają tego problemu? :)

Wirtualność (itd) krypto zaskoczeniem? To jedynie krypto jest wirtualne? :) 

A opinie? Krypto jest za duże, żeby dało się je podsumować jednym słowem. Być może jest też już za duże, żeby dało je się kompletnie „wyeliminować”.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Inwestorzy chcą wyciągnąć zasoby, ale tych zasobów w takiej ilości tam już nie ma! Bo każdy token za który zapłacili został wydobyty przez "górników" którzy musieli zapłacić za prąd elektrowni, która z kolei kupiła węgiel od prawdziwych górników. Więc ich pieniądze zostały dosłownie przepalone! Ktoś musi ponieść ogromne koszty funkcjonowania kryptowalut opartych na "proof of work", niewspółmierne do ich faktycznej użyteczności.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmm, czy właśnie nie napisałeś czegoś w stylu „każdy token ma jakąś podstawę i wziął się z czegoś”? Bo wiesz, jeżeli to ma być krytyka krypto, to chyba niezbyt ten tego… :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Każda transakcja BTC zużywa 1449 kWh i tym samym kosztuje 173 USD (w USA, zakładając 12 centów za kWh). Cała sieć BTC zużywa tyle energii co Argentyna - 131 terawatogodzin rocznie. Tak więc utrzymanie tej sieci jest bardzo kosztowne, płacą za to minerzy, którzy sprzedają nowo wydobyte BTC inwestorom. Te pieniądze znikają z giełdy i nie da się ich odzyskać. A to właśnie chcą zrobić inwestorzy i jeszcze zarobić na BTC. Wszystko funkcjonuje jak długo BTC znajdują nowych nabywców, gotowych je odkupić za większe pieniądze. Klasyczna piramida finansowa.

https://www.cnet.com/personal-finance/crypto/bitcoin-mining-how-much-electricity-it-takes-and-why-people-are-worried/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Te estymacje są różne, ale rzeczywiście liczby w różnych źródłach i tak są wysokie.

Czy to znika? To po prostu koszty, prawda?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Binance, j... czy nie j...? :szczerbaty:

 

Cytat

 

Największa giełda kryptowalut w tarapatach. "Historyczny moment"

– Jesteśmy finansowo mocni – zapewnił w wywiadzie dla telewizji CNBC Changpeng Zhao, założyciel największej na świecie giełdy kryptowalut Binance. Coraz więcej ekspertów dołącza jednak do grupy, która twierdzi zupełnie co innego i radzi klientom wypłacać środki, póki jeszcze mogą. Świat krypto może więc czekać kolejny wstrząs. Tym bardziej, że sam Zhao miał ostrzegać, że dla giełdy to "historyczny moment" i mogą ją czekać niemałe kłopoty.

 

https://www.money.pl/gospodarka/binance-najwieksza-gielda-kryptowalut-w-powaznych-tarapatach-historyczny-moment-6845160381446816a.html

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skoro tam mówi to są raczej w ciemniej dup..:E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Złodzieje kryptowalut w Korei Północnej? :E

Cytat

Tak zarabia Korea Północna. Reżim kradnie rekordowe sumy

Hakerzy wspierani przez reżim Korei Północnej ukradli w ubiegłym roku kryptowaluty o wartości 1,7 mld dolarów - informuje firma analityczna Chainalysis. To prawie czterokrotnie więcej, niż rekordowa wówczas suma wykradziona w 2021 roku. Raport wskazuje, że kradzieże te stanowią lwią część budżetu północnokoreańskiego reżimu, który finansuje dzięki temu program jądrowy.

Firma Chinalysis określiła rok 2022 mianem "największego w historii hakowania kryptowalut". Skradziono bowiem 3,8 miliarda dolarów, a Korea Północna odpowiada za 44 proc. z nich.

Eksperci cytowani przez BBC twierdzą, że północnokoreański reżim, w obliczu surowych zachodnich sankcji, zwraca się ku kradzieży kryptowalut, aby sfinansować swój arsenał nuklearny.

Tak zarabia Korea Północna. Reżim kradnie rekordowe sumy - Wydarzenia w INTERIA.PL

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To już wystarczający powód żeby dobić krypto czy będziemy wspierać kacapów? :cool:

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 9.04.2023 o 12:25, Wu70 napisał:

To już wystarczający powód żeby dobić krypto czy będziemy wspierać kacapów? :cool:

Każdy powód jest pewnie dobry. Jak był covid to też to i owo chcieli pozmieniać bo to przecież miało służyć społeczeństwu. Covid z dnia na dzień się skończył i przestały być potrzebne zmiany. Teraz jest co innego i w zasadzie wszystko pod to można podciągnąć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ktokolwiek z was słyszał o takiej firmie jak Fintech zondacrypto? Ja szczerze po raz pierwszy o tej firmie słyszę, a mam powód żeby zapytać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 11.11.2022 o 16:37, T.m.p1 napisał:

Podstawa inwestowania w aktywa o wysokiej zmienności i jeszcze większym ryzyku: 

Wkładam tyle ile mogę stracić. Zamieniając fiata w krypto robię to z przekonaniem, że tych pieniędzy już nie ma. Przewalę to przewalę, nic się nie dzieje bo wiedziałem na co się pisze. Jeśli mnie na to nie stać to nie inwestuję. Tyle. 

Nie wiem skąd u niektórych bierze się taki ból dupy o to co kto robi ze swoim hajsem. :D 

Krypto to fajna rozrywka a potrafi też dać zarobić i nieco nauczyć / zainteresować tym jak działa giełda, inwestowanie, świat finansów etc. 

Nikogo nie namawiam bo bez wiedzy łatwo jest wtopić. ;) 

PS. Takich spadków jak ten ostatni krypto widziało już chyba dziesiątki. :D Taki to już rollercoaster.

Głównie z krypto jest taki problem, że to przekładanie pieniędzy z kieszeni do kieszeni z pobocznym zużyciem dużych ilości energii i wysysanie z rynku dużej ilości materiałów służących do produkcji koparek, a które mógłby posłużyć do czegoś innego.  Gdyby powstała na przykład elektrociepłownia, która ciepło pozyskuje przy kopaniu walut, wtedy by to miało jeszcze jakiś sens.

Co do tego że ten rynek już nie upadnie, to mam pewność. Ta kula nabrała już za dużo śniegu. No i dla zbyt wielu to po prostu działa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...