Skocz do zawartości
Vays

Kingston 1TB M.2 PCIe NVMe KC2500

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć  posiadam dysk    Kingston 1TB M.2 PCIe NVMe KC2500   jak to jest z tym zwalnianiem po zapełnieniu go  w iluś % ?  druga rzecz  jak kopiuje na tej samej partycji to kopiowało sie okolo 1.3GB/s a na stronie pisze  Prędkość zapisu:2900 MB/s wiec chyba powinno wiecej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Ogarnij podstawy budowy dysków ssd. 

Edytowane przez kamilos69

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To ja dopytam o coś. Ten Kingston ma interfejs NVMe 3.0 x4. Co się stanie jak włoże go do złącza 4.0x4 NVME? Mam już obsadzone jedno gniazdo ADATĄ.

Płyta to MSI Z 490 A-PRO. To mobo ma  NVMe 3.0 x4 i 4.0x4 NVME (wyczytane na X kom).

Zakupiłem dziś dysk jak w tytule wątku. Mogłem kupić zwykły SSD, ale chce mieć jak najmniej kabli.

Czy to porawda, że jak mamy dwa dyski NVME, to wówczas wszystkie SATA nie działają? (wyczytane gdzieś w czeluściach Sieci,)  Wydawało mi się, że 1/2 gniazda są wyłączane, ale reszta działa bezproblemowo.

Są już w ogóle dyski  4.0 x4 NVME?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
48 minut temu, Flik napisał:

Czy to porawda, że jak mamy dwa dyski NVME, to wówczas wszystkie SATA nie działają? (wyczytane gdzieś w czeluściach Sieci,) 

może warto zajrzeć do instrukcji konkretnej płyty, a nie szukać w czeluściach

Z490A pro :

z490a-pro-2.jpg

z490a-pro.jpg

Edytowane przez mimuszek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Dzięki.🙂

Mam jeszcze prośbę odnośnie tego dysku (celem porównania).

Mógłby ktoś wrzucić temperatury tego Kingstona w idle i stress? Czym stresuje i najlepiej jakby był bez radiatora.

U mnie Idle-36 stopni, stres (CristalDskMark 7.0.0)-64 stopni. Disk Speed Test-57 stopni. Nie wiem jak bardziej postresować....🙂

Dysk bez radiatora, Armis AR 6 i brak kart graficznych, więc nic go nie podgrzewa.

ADATA temperatura o ok 11 stopni mniej w stresie, ale na niej mam radiator dołączony do płyty. Też wydaje mi się ciut za wysoka (wiem- nieszkodliwa dla dysku).

obraz.png.50c104c42c509a91ec14e809e6a047c5.png

Mój  Kingston 1TB M.2 PCIe NVMe KC2500

EDIT: Po kilku dniach używania jak dla mnie ma jedną wadę. Brak jakiekolwiek radiatora. U mnie przy teście jak wyżej potrafi się rozgrzać do wartości 67-69 stopni, ale nie throttluje mi jeszcze póki co. Nie jest to dysk systemowy.  Na system mam ADATĘ.

W IDLE 36 stopni. Warunki ma jak napisałem powyżej. Bedę chyba musiał pomyśleć o jakimś radiatorze,

 

 

Edytowane przez Flik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zamontowałem tego Kingstona w karcie pcie m2 z allegro z chłodzeniem i max temperatura 46 stopni. W normalnym uzytkowaniu nie przekracza 40. A średnia z hwinfo 34.

CrystalDiskMark_20210512220034.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Po pierwsze co do błędów to nie wydaje mi sie że jak napiszę ,,sie,, bez ę to jest wielka tragedia no ale cóż zasze sie trzeba do czegoś przyczepić prawda? Po drugie jak kupowałem karte graficzną to producent nie napisał nigdzie, że karta rozbryzguje jakiś syf. Karta nie była katowana. Rozumiałbym jakby to było po roko czy po dwóch ale po miesiącu?
    • To zależy jaki ma się pokój i w jakim budownictwie. U mnie pokój 25m2 w zerowej klasie energetycznej (ściana z cegły strop z desek i trzciny, stare budownictwo), komp wciąga tak 475W podczas grania, do tego monitory, to razem na mierniku ok 600W. Latem wystarczy uchylić okno i temperatura otoczenia się nie zmienia, zimą przy zamkniętym oknie podnosi ledwo o 2 stopnie temperaturę wewnątrz. W takiej opcji karta z poborem nawet 800W nie robi na mnie wrażenia.  Z drugiej strony, moja dziewczyna mieszka w ocieplonym bloku z wielkiej płyty i pokój ok 12m2 może stać się piekarnikiem już przy HD5850 i ryzenie 1600x i ledwo godzinie zabawy, a ten zestaw malutko bierze. 
    • Bardziej martwiłbym się o gpu, bo te w ps5 ma tylko 10 teraflops i bankowo za jakiś czas w wiekszisci miedzyplatformowych gier  będą ciąć detale, lub obniżać rozdzielczość. 
    • A kim i jakim ryzykiem będzie zarządzał kierownik, jak nie ma robotników?  Potrzebni są i jedni, i drudzy. W miejscach, gdzie jest nieco więcej kultury pracowniczej, obecnie stawki wykwalifikowanego specjalisty i kierownika/lidera zespołu są równe. A gdzieniegdzie to ten kierownik ma mniej. A to czy, ktoś z czasem się stanie specjalistą to już jego brocha. Nie każdy jest A-playerem, ale każdy ma wpływ na swój rozwój zawodowy i może do tego dążyć. Nie, nie pójdą. Napisałem to jakieś pięć razy. Właśnie te firmy będą potem jęczeć, że nie ma ludzi do pracy. Jest masa dobrych ludzi do pracy, ale nie za śmieszne grosze. Tak, stażysta również może wiele wnieść do zespołu. Miałem przyjemność pracować z niejednym studentem, który dużo potrafił zrobić i potem został w firmie na stałe. Mogą uważać, co chcą, Rynek zweryfikuje. Jeśli znajdą pracę, to waśnie takiej firmie, co potem w niej ludzie twierdzą, że nie ma dobrych pracowników. Za jałmużnę faktycznie fachury się nie znajdzie. Ponownie - firma ma takich pracowników, na jakich ją stać. Ja mówię o źródle, które leży kierownikach, i firmach, którzy niewiele mają do zaoferowania, ale do narzekania na swoich pracowników to są pierwsze. Jaka płaca, taka praca. J/w. Oczywiście, że jest zależny od przedstawianej oferty. Tak samo jak jest zależny od firmy. Wszystko zależy od tych dwóch rzeczy. Jeśli gdzieś dochodzi do takich sytuacji, to tylko dlatego, że jest patola w firmie. Od tego jest proces rekrutacyjny, aby odsiać takich ludzi. To całkowita wina firmy, że nie umie zatrudnić i utrzymać dobrych pracowników. Czemu do nas ludzie niejednokrotnie wracają po pół roku od zmiany firmy na inną? Dlatego, że pracuje się w niej dobrze, a oferta jest na tyle atrakcyjna, że przyciąga kompetentnych, odpowiedzialnych i profesjonalnych ludzi. Nie chodzi o warunki fizyczne, a psychiczne. Większość szefów-pajacyków w Polszy to buce, które nie mają pojęcie o pracy z ludźmi i ich motywowaniu. Mobbing, groźby i drobnomieszczaństwo. "Ciesz się, że masz pracę, bo na twoje miejsce jest tuzin chętnych". XD
    • Heatsink czyli z radiatorem odprowadzającym ciepło. O dziwo jest w niższej cenie więc proponuję ten wybrać. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...