Skocz do zawartości
Camis

Transformacja energetyczna - OZE, Fit for 55, paliwa kopalne, ceny energii, limity CO2, samochody elektryczne

Rekomendowane odpowiedzi

No wlasnie, skoro juz bierze sie to zboze z Ukrainy, ktore jest splesniale, to nie mozna go spalic? Wyjdzie taniej niz wegiel. No i CO2, jakie zostanie wytworzone, to CO2, ktore wczesniej zostalo przez rosliny pobrane z powietrza wiec bilans wychodzi na 0. Ekoswiry bylyby zadowolone.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
49 minut temu, T0TEK napisał:

Można zboże przeznaczyć na opał, piece na pellet idzie przerobić na ziarno. Sam planuję w tym roku przetestować temat bo oszczędności będą gigantyczne nawet jeśli spali się trochę więcej zboża. Znajomy na razie mieszał pół na pół z żytem i piec ogarnia temat, trochę więcej syfu zostaje. Szkoda mi tylko rolników bo wyr... ich bez mydła. 

Pszenica rzeczywiście brudzi piece. Jest trochę za drobna i spalanie jest niepełne. Dużo lepiej pali się owsem ale ten w tym roku był drogi. Można mieszać pszenicę z pelletem drzewnym.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Badalaman co z tego że coś jest tanie jak jakość tego jest tragiczna ? Chleb Chlebowowi nie równy, kg mięsa z kurczaka kupisz za 15-20 zł na promocji pytanie co tam jest w środku bo normalnie kosztuje 30-40 zł , nie rozumiem jak można tego nie rozumieć 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, tgolik napisał:

 Rolnik zarabia tylko raz w roku, nie powinny więc dziwić protesty.

mnie nie dziwia, ale ich powod jest dla mnie zupelnie inny i nie majacy nic wspolnego z tym o czym piszesz.

rolnictwo to biznes jak kazdy inny i nie zamierzam tego analizowac, bo to nie moja "specjalizacja". ale pewien jestem, ze sa tez rolnicy, ktorzy nie protestuja i nie narzekaja jakos szczegolnie. czyli sie da. jak w kazdym innym biznesie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do chleba to racja, organoleptycznie się przekonałem że to co jest na przykład w biedronce za 4zl to jest to prostu niesamowite gówno, kupowałem ostatnio w piekarni za 8-10 duży bohen  i nie ma porównania. 

  • Like 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Fikołek

A jak upieczesz swój własny chleb to dopiero będzie Ci smakował :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
48 minut temu, mALEK napisał:

mnie nie dziwia, ale ich powod jest dla mnie zupelnie inny i nie majacy nic wspolnego z tym o czym piszesz.

rolnictwo to biznes jak kazdy inny i nie zamierzam tego analizowac, bo to nie moja "specjalizacja". ale pewien jestem, ze sa tez rolnicy, ktorzy nie protestuja i nie narzekaja jakos szczegolnie. czyli sie da. jak w kazdym innym biznesie.

Rolnictwo to bardzo rozległy dział gospodarki.

Wojna i wzrost kosztów dotknął przede wszystkim producentów zbóż.

O ile producent sałaty lub kwiatów może przenieść koszty produkcji na wyrób gotowy, to producent pszenicy musi ją sprzedawać po cenach ustalanych na giełdzie w Paryzu (Matiff), która musi brać pod uwagę ceny z giełdy w Chicago (Cbot). A jak wiemy wojna w Ukrtainie nie miała powodu wpłynąc na koszt gazu i nawozów w USA. W związku z czym ceny światowe wróciły do poziomów sprzed wojny a my lokalnie borykamy się z cenami nawozów które są pod wpływem zerwania zakupów surowców z rosji.   

Edytowane przez tgolik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, mALEK napisał:

mnie nie dziwia, ale ich powod jest dla mnie zupelnie inny i nie majacy nic wspolnego z tym o czym piszesz.

rolnictwo to biznes jak kazdy inny i nie zamierzam tego analizowac, bo to nie moja "specjalizacja". ale pewien jestem, ze sa tez rolnicy, ktorzy nie protestuja i nie narzekaja jakos szczegolnie. czyli sie da. jak w kazdym innym biznesie.

Oczywiscie, i sami na sobie stosują dumping cenowy sprzedając poniżej kosztów produkcji. W końcu każdy lubi dopłacać do biznesu. A jeszcze bardziej każdy lubi jeść ten szit ;)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Rewolucja w rachunkach za prąd. Co 15 minut inna cena za kWh. To może być pułapka
Idzie wielka zmiana, wejdzie od 1 sierpnia. Jak ją ogarniecie, to wygracie, bo sporo będzie można zaoszczędzić w rachunkach za prąd. Trzeba się tylko na początku połapać, w jakich dniach i godzinach prąd na giełdzie energii bę1dzie najtańszy. Ale jak pokpicie sprawę, to może być pułapka i zrobicie dobrze sprzedawcom energii.

Zorientowaliście się już, że obecnie ceny prądu tak spadają, że na giełdzie jest on tańszy niż ten, za który wy płacicie? A przecież płacicie i tak niby mało, bo nadal obowiązują stawki zamrożone przez rząd. Gdyby nie to mrożenie, dziś płacilibyśmy w rachunkach za energię elektryczną 1,5 zł brutto za 1 kWh. Z pomocną ręką państwa płacimy tylko niecałe 70 groszy za 1 kWh. A tu cyk, na Towarowej Giełdzie Energii (TGE) już w styczniu ceny prądu spadły poniżej tych 70 groszy, a tydzień temu przebiły w dół 30 groszy za 1 kWh. A więc na giełdzie prąd można kupić dziś dwa razy taniej niż jesteśmy zmuszeni kupować.

Ktoś nas tu robi w balona? 
Sprawa jest prosta - sprzedawcy energii dzisiaj dostarczają nam prąd zakontraktowany kwartał albo i pół roku wcześniej, czyli znacznie drożej. I to sprzedawca bierze na siebie ryzyko, po ile prąd kupi i na tej podstawie prognozuje, po ile musi wam sprzedać, żeby to się spięło. 

A na koniec jeszcze Urząd Regulacji Energetyki musi sprzedawcom te ceny, po jakich chciałby nam prąd sprzedawać, zatwierdzić. A więc droga pomiędzy dzisiejszą ceną prądu na giełdzie, a ceną, po jakiej wy kupujecie, jest bardzo długa.

A nie można sobie tak po prostu kupić na giełdzie samemu tego prądu? Nie można, ale będzie można. Od sierpnia. I to jest właśnie ta rewolucja.

Ale jest jeden warunek: musicie nauczyć się grać w tę grę. Ceny bowiem będą zmieniać się co 15 minut i taniej będzie wtedy, kiedy zapotrzebowanie na prąd jest małe, ale w godzinach szczytu może być całkiem drogo.

Przejście na taką taryfę dynamiczną opłacać będzie się więc tym, którzy po pierwsze, będą obserwować notowania giełdowe i nauczą się, kiedy jest taniej, a po drugie, z tej wiedzy skorzystają w praktyce i będą włączać pralkę, zmywarkę czy odkurzacz w nietypowych porach, kiedy zapotrzebowanie na energię jest niskie, a więc i ceny są niższe. Z grubsza rzecz biorąc, w weekendy zwykle jest nieco taniej, albo w nocy czy nad ranem, z kolei rano, kiedy cała Polska szykuje się do pracy i po 17.00-18.00 mamy godziny szczytu.

A co, jeśli przejdziecie na taką taryfę, ale zabraknie wam dyscypliny? To może być pułapka, rachunki za prąd jeszcze wam wzrosną, a jedynym wygranym będzie sprzedawca energii, bo on swoje zarobi przy zerowym ryzyku - nie będzie musiał za was liczyć, po ile i kiedy prąd na giełdzie kupować, żeby go wam potem odsprzedać po cenie regulowanej. Całe ryzyko „biznesowe” będzie po waszej stronie.

A skoro tak, drobna rada - jeśli się na to skusicie, sprawdźcie w umowie z dostawcą, czy macie drogę ucieczki i jeśli taryfa dynamiczna się wam nie sprawdzi, będziecie mogli wrócić swojej starej, tradycyjnej.

...

https://bizblog.spidersweb.pl/rewolucja-w-rachunkach-za-prad-inna-cena

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Przypomnijmy w poprzednim systemie, czyli net-meteringu, dzięki wirtualnemu magazynowaniu nadwyżek można było w praktyce w ogóle nie płacić za prąd."

no tak nie do konca "w ogole", bo 20-30% bylo z produkcji pobierane, a po roku nadwyzka przepadala, wiec to najgorszy "magazyn energii" o jakim slyszalem - raz, ze znika mi 20-30% na samym jego ladowaniu, to jeszcze po roku, czysci sie do zera i na nowo go laduje :)

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No chyba najlepszy magazyn. Ładujesz latem i korzystasz zimą i to tylko płacąc za to 20% wartości energii. Który magazyn przechowa Ci całą letnią produkcję?

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najlepszy magazyn, możliwy do stworzenia jedynie drogą ustawy, nieosiądalny w warunkach komercyjnych ;) Dlatego go już nie ma

  • Like 1
  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, Camis napisał:

A nie można sobie tak po prostu kupić na giełdzie samemu tego prądu? Nie można, ale będzie można. Od sierpnia. I to jest właśnie ta rewolucja.

No właśnie o tym pisałem wcześniej, że nie jestem pewien czy to wchodzi w końcu.

Mnie zastanawia czy można w tej sytuacji zainstalować magazyn energii i ładować go wtedy kiedy taniej i korzystać z niego wtedy kiedy drożej :) 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kazdy , ktory ma powiedzmy 10MWh ;) oczywisice, nie narzekam bo nic lepszego/tanszego obecnie nie znajde, ale nie ma tez co pisac, ze "w ogole sie nie placi".

btw. wlasnie przyszedl mi rach za caly rok, na trzezwo nie da sie przez to przejsc :beer: wazne, ze na total ok12MWh zuzytych, zaplacic musze za 3,5MWh :beerchug:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, LeBomB napisał:

No właśnie o tym pisałem wcześniej, że nie jestem pewien czy to wchodzi w końcu.

Mnie zastanawia czy można w tej sytuacji zainstalować magazyn energii i ładować go wtedy kiedy taniej i korzystać z niego wtedy kiedy drożej :) 

 

Co jakiś czas robię taką kalkulację ale póki co nie opłaca się - magazyny są za drogie. Mam taryfę nocną tańszą o 50 groszy od dziennej. To niestety jest zbyt mało, żeby pokryć koszt magazynu przy założeniu 5-letniego zwrotu z inwestycji (dłuższe okresy zwrotu mijają się z celem).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@tgolik obecnie to wiem, ja mówię w kontekście taryfy dynamicznej :) 

Choć z tego co dziś dostałem to taryfa dynamiczna może być zastosowana wyłącznie przez odbiorcę końcowego, który wykorzystuje energię na własny użytek oraz posiada licznik ze zdalnym odczytem. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W październiku wymieniali mi licznik bo założyłem PV i założyli zwykły dwukierunkowy bez zdalnego odczytu.

Z tego co czytałem to aby zastosować dynamiczne taryfy liczniki musi być ze zdalnym odczytem. Znowu będą wymieniać licznik? :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Jeśli mamy 40% więcej PV zainstalowanej to OZE w tym roku pobije rekordy. A jeszcze dochodzą wiatraki, i w dalszym ciągu budowane PV. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
9 godzin temu, mALEK napisał:

no tak nie do konca "w ogole", bo 20-30% bylo z produkcji pobierane, a po roku nadwyzka przepadala, wiec to najgorszy "magazyn energii" o jakim slyszalem - raz, ze znika mi 20-30% na samym jego ladowaniu, to jeszcze po roku, czysci sie do zera i na nowo go laduje :)

W życiu nie kupisz własnego magazyny który przebije ofertą ten co dostałeś na starych zasadach od zakładu energetycznego. 

Pobierali raptem 20%, magazyn był nieograniczony pojemnościowo. Przez lato mogłeś naładować go tysiącami kW i to odebrać to w ciągu roku. 

Nie wiem czy wiesz ale zawsze na ładowaniu masz straty, tak samo jak masz swój własny magazyn, minimum te 10-15% masz strat.

Do tego przy każdym rozładowaniu swojego magazyny liczą ci się cykle. Po 250-300 pełnych cyklach magazyn na LI-ION traci około 15-25% pojemności. 

 

Edytowane przez Camis
  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1709922648997-png.6848279

1709922661570-png.6848283

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
W dniu 7.03.2024 o 23:44, RimciRimci napisał:

No wlasnie, skoro juz bierze sie to zboze z Ukrainy, ktore jest splesniale, to nie mozna go spalic?

No właśnie zboże "techniczne" są w piecach ale w postaci bułeczek i chlebka ... To jest problem 

@Camis Jakub Wiech - przecież on jest nawiedzony. 

Hehe i jeszcze porównanie oddanej mocy z OZE do systemu w Polsce... Jak można porównać kraj z największym przemysłem i ludnością do kraju na zadupiu Europy?

Edytowane przez Spec_20

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Camis napisał:

Nie wiem czy wiesz ale zawsze na ładowaniu masz straty, tak samo jak masz swój własny magazyn, minimum te 10-15% masz strat.

Do tego przy każdym rozładowaniu swojego magazyny liczą ci się cykle. Po 250-300 pełnych cyklach magazyn na LI-ION traci około 15-25% pojemności. 

 

Ad1. Potwierdzam, mniej wiecej takie straty sa u mnie jak sobie na szybko liczylem.

Ad2. Baterie LFP sa coraz tansze. W rok ich cena spadla o ponad 20%. U mnie jest Sofar BTS 5 i producent deklaruje 6000 pelnych cykli przy pojemnosci nie mniejszej niz 80%. Po 300 cyklach spadek pojemnosci jest minimalny. Teraz mozna ten magazyn kupic za 8-8.5 k zl a pamietam jak na przelomie 2022-2023 koszt tego magazynu byl 12 albo 15 tys.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Camis napisał:

W życiu nie kupisz własnego magazyny który przebije ofertą ten co dostałeś na starych zasadach od zakładu energetycznego.

pomijajac koszty, zawsze fizyczny magazyn bedzie lepszy od wirtualnego. nie doczytales do konca. sarkazm.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kto jeszcze da się nabrać na samochody elektryczne.

 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...