Skocz do zawartości
Camis

Transformacja energetyczna - OZE, Fit for 55, paliwa kopalne, ceny energii, limity CO2, samochody elektryczne

Rekomendowane odpowiedzi

@sabaru

:E To teraz mi powiedz kilka rzeczy:

1. Jaka była alternatywa te np. 10 czy 15 lat temu?

2. O normach emisji spalin w ogóle kiedykolwiek czytałeś i wiesz jak one ewoluowały i co niosły za sobą?

3. Czy masz pojęcie jak wygląda np. system detekcji tlenków azotu i w jakiej skali tu się poruszamy jeśli chodzi o ich szkodliwość?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

GIU5zSnXkAAueLG?format=jpg&name=small

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, sabaru napisał:

Ja wiem o tym tylko tu chodzi o to że im wcześniej jakoś nie przeszkadzało jak ludzie tym się truli.

Kolega przespał czas wchodzenia Euro 4 i Euro 5 a później Euro 6? Oczywiście, że trucie diesli przeszkadzało stąd od zawsze były stawiane dużo wyższe wymagania niż dla benzyn. Po prostu producenci aut zaczęli walić w przysłowiowego ch** i oszukiwali na pomiarach. Jak to wyszło na światło dzienne to ani norma Euro 4, 5 czy 6 nie uległa zmianie tylko sposób badania pojazdów. I sprawa się rypła. Stąd na prędce trzeba było modernizować oferowane jednostki spalinowe aby w rzeczywistości chociaż jeden silnik diesla w gamie modelowej danego producenta rzeczywiście spełniał wymagania i mógł być oferowany. Nikt przepisów nie zaostrzył tylko sposób badania spalin, zamiast w sterylnych laboratoriach w ściśle określonej procedurze to badania są wykonywane na normalnej drodze, w ruchu miejskim. Czyli tam gdzie pojazdy jeżdżą.

Nie od dzisiaj mówi się o nabitych w diesla czyli największym przekręcie początku XXI wieku.

  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
16 godzin temu, lukadd napisał:

Brak dopłat i spadki sprzedaży elektryków są faktem. W Niemczech spadek dla elektryków ~15% dane za luty obecnego roku względem poprzedniego 2023.

Zyskują szczególnie hybrydy, ale i benzyniaki i diesle też.

https://e.autokult.pl/elektryki-w-niemczech-ida-gorzej-niz-rok-temu-powod-jest-oczywisty,7003368569764576a

Elektryki to tylko niecałe 13% rynku sprzedaży nowych samochodów.

Ciekawe czemu nie chcą elektryków jak robią rocznie po kilka tysięcy kilometrów. Elektryka w takim układzie można ładować raz na 2 tygodnie. Przecież to widać na naszym rynku aut importowanych że Niemcy swoich autostrad nie używają. Ciekawe czemu 9/10 aut to spalinówki ;)

10 godzin temu, Camis napisał:

 

GIU5zSnXkAAueLG?format=jpg&name=small

Jakby chińskie samochody robiono w fabrykach należących do europejskich rąk, to już cło byłoby niepotrzebne, jak że zbożem ;)

12 godzin temu, RimciRimci napisał:

Diesle zawsze truly. Tylko VW wpoil ludziom do glow, ze mozna zrobic czystego diesla ale pozniej sprawa sie rypla bo wyszedl dieselgate i okazalo sie, ze zeby diesel byl faktycznie czysty to musi miec dwa dpfy, dotrysk amoniaku, dwa egry, chlodniczne spalin wysoko i nisko temperaturowa i jeszcze milion innych rzeczy tylko po to aby i tak bardziej truc niz wolnossaca benzyna z mala bateria (czyli klasyczna hybryda).

Tych w starych euro nie przybywa a ubywa. Więc problem wymiera śmiercią naturalną.  Nie potrzeba pomocy politycznej, tak jak to zrobili na Florydzie teraz z elektromobilnoscia, banujac wszystko z góry na dół bo nagle uznali to za yetii. Czy tak jak u nas zakaz używania na obrzeżach, wsiach i poza miastem wszystkiego co nie jest rowerem.

Edytowane przez Minciu
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I dobrze, że diesli ubywa. Szczególnie, że właściciele nie dbają o te silniki często wywalając EGRy, DPFy i inne. A bez tych dodatków nawet diesel Euro 6 to kopcący truciciel. Na logikę - kogo stać utrzymać dzisiaj diesla w perfekcyjnym stanie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie bałbym się diesli palących w cyklu mieszanym 4-5 litrów długookresowo. Raczej groźne są benzyniaki spalające 12 litrów na setkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jest niestety plaga, u mnie na grupie Fiata Bravo cały czas wrzucają posty z "chwaleniem" się wycinaniem "ekologii". Jak tylko ktoś krytycznie to skomentuje to zostaje zakrzyczany przez sebixów, a raz nawet dostałem za to bana na miesiąc od admina takiego samego sebixa/janusza :E

Wczoraj jechałem za Paskiem B3 CL w kombi, mimo obiegu zamkniętego myślałem, że się uduszę. Przyhamowałem żeby ten trup przejechał bo nie szło jechać za nim.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozwiązaniem tego problemu byłyby sumienne przeprowadzane przeglądy w SKP wraz z analizą spalin. Nie mam nic do diesli jeśli on faktycznie wyposażony jest we wszystko to, z czym opuścił fabrykę. Jednak podrutowanym dieslom mówię stanowcze nie.

12 minut temu, tgolik napisał:

Nie bałbym się diesli palących w cyklu mieszanym 4-5 litrów długookresowo. Raczej groźne są benzyniaki spalające 12 litrów na setkę.

Takich benzyniaków jest coraz mniej (które i tak przy takim spalaniu są gazowane więc to plus), wystarczy spojrzeć na spalanie chociażby takiego 1.5 TSI od VW. To są poziomy diesli sprzed 20 lat o podobnej mocy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, LeBomB napisał:

1. Jaka była alternatywa te np. 10 czy 15 lat temu?

Kiedyś widziałem filmik że elektryki wymyślono już dawno temu tylko się nie przyjęły. Bardziej korporacjom opłacało się budować i sprzedawać samochody spalinowe więc alternatywa już była dawno.

13 godzin temu, LeBomB napisał:

2. O normach emisji spalin w ogóle kiedykolwiek czytałeś i wiesz jak one ewoluowały i co niosły za sobą?

Czytałem, słyszałem o tym w TV itd.

13 godzin temu, LeBomB napisał:

3. Czy masz pojęcie jak wygląda np. system detekcji tlenków azotu i w jakiej skali tu się poruszamy jeśli chodzi o ich szkodliwość?

Ja o rybkach, a ty o akwarium. Nie bardzo cie rozumiem o co ci z tym chodzi. Wiem że są szkodliwe itd. ale ja tu piszę o ogólnej całości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
44 minuty temu, sabaru napisał:

Kiedyś widziałem filmik że elektryki wymyślono już dawno temu tylko się nie przyjęły. Bardziej korporacjom opłacało się budować i sprzedawać samochody spalinowe więc alternatywa już była dawno.

Bo musiałyby być bardzo drogie i mało wydajne. Zobacz sobie do czego nadawały się melexy. 

44 minuty temu, sabaru napisał:

Kiedyś widziałem filmik że elektryki wymyślono już dawno temu tylko się nie przyjęły. Bardziej korporacjom opłacało się budować i sprzedawać samochody spalinowe więc alternatywa już była dawno.

I co wywnioskowałeś? Że co się przede wszystkim zmieniło wprowadzając choćby normę Euro4.

45 minut temu, sabaru napisał:

Ja o rybkach, a ty o akwarium. Nie bardzo cie rozumiem o co ci z tym chodzi. Wiem że są szkodliwe itd. ale ja tu piszę o ogólnej całości.

Chodzi o to że narzekasz, że wcześniej nikomu trucie nie przeszkadzało, więc zasugerowałem Ci że wiedza w tym temacie cały czas się rozwija. Dlaczego? Bo mówimy o niezwykle małych ilościach, które są szkodliwe. W warunkach normalnych m3 powietrza to około 1,25kg. Poziom ostrzegawczy dla zdrowia człowieka to 400 ug (mikrogramów) na m3 powietrza. Zatem mówimy o 4 milionowych częściach powietrza, które już stanowią ostrzeżenie dla zdrowia. To jest 0,0000004 kg/m3. Podaję w kg i kg na m3 bo tak łatwiej niektórym zobrazować skalę niż jakbym podał w ppm, co nie dla wszystkich związków przekłada się bezpośrednio 1:1 na mg/m3. Pozostałe z tlenków azotu również mają niskie progi szkodliwości. Żeby wychwycić tak niskie zawartości tych związków potrzebna jest odpowiednia technologia. Tu wracamy do poprzedniego pytania o normy Euro.

Jeżeli twierdzisz że czytałeś i słyszałeś, to powinieneś wiedzieć, że dopiero przy normie Euro 3 (2001 rok) wyodrębniono osobno NOx (tlenki azotu) i HC (węglowodory). Wcześniej węglowodory i tlenki azotu były traktowane jednym parametrem. Przy Euro 4 NOx zmniejszono o połowę. Myślisz że to wynika z widzimisię wprowadzających te normy? Nie. To wynika bezpośrednio zarówno z technologii badań jak i z technologii produkcji elementów redukujących te związki. Do dzisiaj jest problem by sprawdzić, zwalidować czy wzorcować niektóre mierniki tlenków azotu w niższych wartościach. W niektórych pomiarach przyjmuje się, że sprzęt pomiarowy powinien być zdolny mierzyć od 0,1 wartości dopuszczalnej. 

W przypadku aut w ogóle masz podany wskaźnik g/km co w ogóle sporo zmienia.

Zatem poruszamy się w tak niskich wartościach, że w zasadzie jest to mocno uzależnione od stanu wiedzy i technologii pomiarowej. Zatem nie dziw się, że to co kiedyś nie przeszkadzało lub było uważane za mało szkodliwe teraz nie jest. 

Poczekaj jak wezmą się za HC :) W niektórych dziedzinach za szkodliwość uznaje się już części miliardowe kilograma powietrza. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, LeBomB napisał:

6110f994b0ea9_zmiany-temperatury-ipcc-ar6-wg1-2.jpg

6110f993adfab_zmiany-temperatury-ipcc-ar

W odniesieniu do ostatnich ponad 170 lat na podstawie obserwacji i powiązania tego ze znacznym rozwojem przemysłu na świecie. W odniesieniu do lat wcześniejszych na podstawie wiedzy i znajomości praw fizyki, chemii, geologii itp. 

Równie dobrze te 170 lat można powiązać z każdym innym zjawiskiem na świecie, padło na przemysł.

W jaki sposób wspaniali naukowcy klimatycznie oszacowali "moc" słońca wpływ prądów oceanicznych na kształtowanie klimatu? Przecież tych zjawisk i związanych z nimi skutkami nie poznaliśmy i nie mamy zielonego pojęcia jak się kształtują i jak te procesy kształtowały klimat na ziemi. Więc przyczyna wzrostu temperatury jest zagadką.

Gdyby tak ekolodzy z taką zaciekłością walki z CO2 zainteresowali się z bardzo bogatymi firmami trującymi środowisko ( i ludzi) .... Firma która mi smrodzie pod nosem otrzymuje co chwilę eko nagrodę - bo zawsze mogli więcej formaldehydu wypuścić do atmosfery a oni tylko kontroli nie wpuścili i wszystko jest ok....

 

1 godzinę temu, LeBomB napisał:

Poczekaj jak wezmą się za HC :) W niektórych dziedzinach za szkodliwość uznaje się już części miliardowe kilograma powietrza. 

Poczekaj jak wejdzie dyrektywa metanowa ... To będzie się działo:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, Spec_20 napisał:

Równie dobrze te 170 lat można powiązać z każdym innym zjawiskiem na świecie

O a to ciekawe. Z jakim na przykład? Jakie zjawiska występowały w tym czasie, które by mogłyby mieć taki wpływ?

24 minuty temu, Spec_20 napisał:

W jaki sposób wspaniali naukowcy klimatycznie oszacowali "moc" słońca wpływ prądów oceanicznych na kształtowanie klimatu? Przecież tych zjawisk i związanych z nimi skutkami nie poznaliśmy i nie mamy zielonego pojęcia jak się kształtują i jak te procesy kształtowały klimat na ziemi. Więc przyczyna wzrostu temperatury jest zagadką.

No teraz mi rozwaliłeś system :D Przecież to się bada... Coś takiego jak na przykład stała słoneczna, mówi Ci to coś w ogóle?

https://pl.wikipedia.org/wiki/Stała_słoneczna

Pojęcie sprzed 200 lat, ale pomiary ciśnienia, temperatury, wiedza na temat frontów atmosferycznych, mas powietrza, prądów morskich i wielu innych zagadnień bywa znacznie starsza. 

 

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, LeBomB napisał:

No teraz mi rozwaliłeś system :D Przecież to się bada... Coś takiego jak na przykład stała słoneczna, mówi Ci to coś w ogóle?

https://pl.wikipedia.org/wiki/Stała_słoneczna

Pojęcie sprzed 200 lat, ale pomiary ciśnienia, temperatury, wiedza na temat frontów atmosferycznych, mas powietrza, prądów morskich i wielu innych zagadnień bywa znacznie starsza. 

 

To ty nie wiesz, że wg niektórych badań utytułowanych naukowców ziemia jest płaska? Udowodniono to już dawno, dokonując rzutu beretem z latarni morskiej.:>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Spec_20 napisał:

Równie dobrze te 170 lat można powiązać z każdym innym zjawiskiem na świecie, padło na przemysł.

Nie, nie można. Nic innego nie pasuje.

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, kalderon napisał:

Nie, nie można. Nic innego nie pasuje.

Tylko diesle ponizej Euro 6 pasują do tego schematu. Potwierdzone badaniami ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, LeBomB napisał:

No teraz mi rozwaliłeś system :D Przecież to się bada...

Pisałem o zrozumieniu procesu bo od badań i obserwacji do zrozumieniem procesu jest daleka droga. 

 

4 godziny temu, LeBomB napisał:

Pojęcie sprzed 200 lat, ale pomiary ciśnienia, temperatury, wiedza na temat frontów atmosferycznych, mas powietrza, prądów morskich i wielu innych zagadnień bywa znacznie starsza. 

Stała słoneczna no tak określona około 200 lat temu ...a twoi naukowcy dwutlenkowi potrafią oznaczyć zawartość CO2 w atmsferze 200 500 i  2000 lat temu dla nich to nie problem. To dlaczego nie jest problemem oznaczyć ile energii słonecznej docierało do ziemi?

Wielu innych zagadnień była znana wcześniej i określane precyzyjnymi jednostkami- zimno jak fix a wiało jak kurca fix. 

Zgodnie z Wikipedią

"Za główną przyczynę fluktuacji klimatu o randze glacjału uważa się obecnie periodyczne zmiany nasłonecznienia Ziemi związane z cyklami Milankovicia."

czyli mamy stała ale zmienną: mała zmienna 11 letnia i duża zmienna cyklami Milankovicia

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Spec_20 napisał:

Zgodnie z Wikipedią

"Za główną przyczynę fluktuacji klimatu o randze glacjału uważa się obecnie periodyczne zmiany nasłonecznienia Ziemi związane z cyklami Milankovicia."

czyli mamy stała ale zmienną: mała zmienna 11 letnia i duża zmienna cyklami Milankovicia

Gdzie masz dalej wyraźnie napisane:

Cytat

Znajomość cykli pozwala przewidywać przyszłe okresy zlodowaceń, przy założeniu, że są one za nie odpowiedzialne. Na ich podstawie można prognozować, że temperatura powinna się obniżyć przez najbliższe 60 tysięcy lat o 5 °C, w tym o około 0,01 °C w XXI wieku, co jest prawdopodobnie hamowane przez globalne ocieplenie.

No, także ten, szukaj dalej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co bym tu nie napisał i tak coś znajdziesz co by potwierdziło że człowiek to całe zło dla klimatu.

I jak z tą stałą słoneczną ? Co to za stała która jest wielkością zmienną?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Spec_20 napisał:

Co bym tu nie napisał i tak coś znajdziesz co by potwierdziło że człowiek to całe zło dla klimatu.

O widzisz, nie wszystko jedno co, bo ważne jest co byś napisał. Obecnie tylko znalazłeś sobie jeden termin, którego przyczepiłeś się, bo wydaje Ci się, że potwierdza Twoją tezę, a 200 lat badań i pomiarów oraz wyciąganie wniosków dotyczących wcześniejszych lat na podstawie zapisów lub badań np. geologicznych (konkretnie np. lodu antarktycznego) i modelowania wywalasz do kosza.

26 minut temu, Spec_20 napisał:

I jak z tą stałą słoneczną ? Co to za stała która jest wielkością zmienną?

Czekam na wytłumaczenie skąd zatem taka zależność w której aktywność słońca spada a temperatura nienormalnie rośnie?

Aktywność Słońca nie jest przyczyną globalnego ocieplenia

Z resztą sam się powołałeś na cykle, które mówią o zmianie o 0,01°C a w ostatnich dziesięcioleciach obserwujemy nie dość że praktycznie regularny wzrost, to jeszcze znacznie większy niż cykle.

Zrozum jedno. Ziemia owszem ma swoje cykle temperaturowe, które prawdopodobnie trwają miliony lat, ale no dziwnym zbiegiem okoliczności wraz z rozwojem przemysłu temperatura zaczęła nienormalnie szybko rosnąć. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, RimciRimci napisał:

 

Takich benzyniaków jest coraz mniej (które i tak przy takim spalaniu są gazowane więc to plus), wystarczy spojrzeć na spalanie chociażby takiego 1.5 TSI od VW. To są poziomy diesli sprzed 20 lat o podobnej mocy.

Jakoś magicznie tych TSI nie brakuje na portalach aukcyjnych i ich ceny też są jakieś nie za wysokie, ciekawe skąd to się bierze, na warsztacie jak mi wpada TSI, FSI to przeważnie ten sam problem... wciąganie oleju. No i owszem, wyszło już x poprawionych wersji ale problem dalej się ciągnie. Pierwszy właściciel będzie chwalił, reszta będzie wozić się z problemami, ale spoko, czyste powietrze, niskie spalanie, tylko czasami trzeba dolać litra albo dwa na 1000km :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo to problem ówczesnych przekombinowanych silników. Ja dalej obstawiam przy swoim, ze nie ma lepszego tandemu niż wolnossąca jednostka benzynowa pracująca w cyklu Atkinsona plus mała bateria. Samochod konstrukcyjnie tak prosty ze nie ma sie w nim co psuc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@LeBomB

Nie uważasz że żyjemy zbyt krótko i nasze metody pomiarowe są obarczone dużym błędem pomiarowym? 

Jeśli nawet przemysł jest odpowiedzialny za wzrost temperatury i jest on ograniczany np w eu ( inne kraje mają to gdzieś). To zapala się taka lampa ostrzegawcza. Dokładam do tego informacje jak można zarobić na CO2 - to prosi się o co najmniej  sceptyczne podejście do konieczności redukcji CO2.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Spec_20 napisał:

Jeśli nawet przemysł jest odpowiedzialny za wzrost temperatury i jest on ograniczany np w eu ( inne kraje mają to gdzieś). To zapala się taka lampa ostrzegawcza. Dokładam do tego informacje jak można zarobić na CO2 - to prosi się o co najmniej  sceptyczne podejście do konieczności redukcji CO2.

Ale nie zmieniaj teraz tematu na standardową gadkę, która tutaj padała dziesiątki razy i były już dyskusje co w tym jest prawdą a co totalną bzdurą. 

Postawiłeś tezę z której wynika, że uważasz że działalność człowieka nie ma wpływu na ocieplenie klimatu, oczekuję zatem dowodów. To że Ty uważasz że metody pomiarowe, o których nie wiem czy masz pojęcie, mają według Ciebie zbyt duży błąd pomiarowy nie jest dowodem. Metod pomiarowych i badawczych jest wiele i każda dostarcza pewne dane do modelu całościowego. Od wspomnianych metod geologicznych po metody satelitarne stosowane od kilkudziesięciu lat. Jedne dostarczają nam danych bieżących inne nam mówią o tym co działo się kiedyś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Za 2/3 wszystkich zanieczyszczeń jest odpowiedzialny 1% najbogatszych ludzi, ale dziwnym przypadkiem ten argument w dyskusji publicznej jest szybko pomijany :szczerbaty:

 

Jeśli ktoś naprawdę uważa, że wprowadzanie jakichkolwiek restrykcji przez UE, gdzie Europa odpowiada za 7% światowych zanieczyszczeń zmieni cokolwiek to jest albo wielkim ignorantem albo skończonym debilem. Nic po środku. Jakby chociaż te regulacje opierały się na zmianach dobrowolnych albo niskim kosztem to można coś takiego wprowadzić, bo czemu nie. Ale na ten moment wszystko sprowadza się do zarżnięcia gospodarek i portfeli zwykłych ludzi. A ja tu widzę jeszcze głosy poparcia dla tego :boink: 

Już widzę jak UE zbawi świat wprowadzaniem coraz bardziej durnych przepisów co 5 lat. Spoko - to też im się niedługo skończy, jak w następnym pokoleniu zostaną genetycznie wymienieni na muzułmanów. Może do 2035 będzie Turecki rząd w Niemczech który wycofa się z elektryków ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli Unia jest odklejona w jedną stronę, to z pewnością @Fatality w drugą.

Jak zwykle powinno się wyważyć racje.

  • Like 1
  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik

×
×
  • Dodaj nową pozycję...