Skocz do zawartości
Camis

Transformacja energetyczna - OZE, Fit for 55, paliwa kopalne, ceny energii, limity CO2

Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 18.01.2022 o 15:35, Klakier1984 napisał:

Nam zabronią węgla bo CO2 ale puste przeloty to nie problem, walka o klimat w wykonaniu UE w pełnej krasie...

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Spor-Lufthansy-z-KE-Linie-lotnicze-nie-chca-pustych-lotow-8260422.html

Zdradzę ci tajemnicę. Jeżeli korporacja mówi, że coś jest da ekologii, to możesz być pewny, że na 99% prawdziwy powód jest inny. Z resztą przy końcu artykułu nieco się rozjaśnia. To tak na prawdę spór między liniami lotniczymi a lotniskami. Liniom zależy na elastyczności, a lotniska chciały by mieć zaplanowane z góry obłożenie. I te najpopularniejsze i najbardziej oblegane mają na tyle dużą siłe, że moga o wymóc na liniach lotniczych. UE w ramach pomocy liniom w Covidzie spacyfikowała nieco lotniska żeby dopuszczały więcej nieobecności, ale dla niektórych to dalej za mało i poszły z płaczem do mamy Unii, żeby przymusił lotniska bardziej, bo nie chcą odda slotów, choć nie są w stanie ich wykorzystać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żadna tajemnica...UE coś tam szabelką pomachała ale dalej sytuacja jest  co najmniej  komiczna w kontekście tego jak zarzynają gospodarkę swoją walką o ekologię.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mozemy sie tez zarznac sami. gospodarka da sobie rade, bo z zalozenie nie lubi wolnych przestrzeni - tam gdzie bedzie czegos brakowalo, wejdzie cos innego, cos nowego. dlatego tez mamy postep. historycznie nie pierwszy raz przechodzimy zawirowania energetyczne i zapewne nie ostatni, ale jest to realna potrzeba, nie kaprys. a metody. zawsze beda zwolennicy i przeciwnicy. mi zmiany ogolnie odpowiadaja. ubolewam tylko, ze tak pozno i tak wolno.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Dokladnie. Energetyka oparta na paliwach kopalnianych bedzie podatna na coraz wieksze spekulacje oraz bedzie skladnikiem szantazu politycznego. Wystarczy spojrzec co sie dzieje np. z gazem i Rosja. Dobrym wyjsciem jest przechodzenie na model energetyczny samowystarczalny. Ktos moze powiedziec - przeciez wydobywamy wegiel! Owszem ale obecnie juz 1/4 wegla uzywanego w polskiej energetyce jest sprowadzana z Rosji i procent ten systematycznie rosnie poprzez kurczace sie zasoby wegla w polskich kopalniach oraz coraz wiekszy problem z jego wydobyciem.

Wg mnie mix elektyczny powinien opierac sie na:

- maksymalizacji OZE,

- energetyka jadrowa,

- energetyka wodna (ale tutaj poprzez zmiany klimatyczne jej udzial w polskim mixie bedzie systematycznie malal, coraz wieksze okresy w ciagu roku gdy jest niskim stan wody w rzekach),

- energia z biomasy (tutaj jest pole do dzialania w naszym klimacie!),

- reszta zapotrzebowania uzupelniana przez wegiel, gaz, spalanie paliw plynnych (te trzy ostatnie mozna magazynowac, kupic tanio w okresie letnim a wykorzystac w zime w czasie wiekszego zapotrzebowania).

Pozdrawiam,

Samozwanczy specjalista z pisiLaba :E

 

BTW.

Taka ciekawostka, jakby ten wegiel sprowadzany z Rosji zastapic gazem to ograniczyloby sie wytwarzanie CO2 u nas w kraju.

Edytowane przez Trepcia
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To już z przed dobrych kilku dni, ale oni na serio biorą coś mocnego tam w tym sejmie :E

Najpierw przyklepali i podpisali, a teraz chcą zrobić wszystko, aby to na co sami się zgodzili nie weszło w życie :E 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ładnie ludzi załatwili:

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podobno gaz wcale nie jest drogi przez Rosję ponieważ ci wysłali wszystko co mieli wysłać w 2021 roku, a od 2022 nikt nie podpisał z nimi nowych kontraktów więc gazu nie wysyłają i podobno wystarczy tylko podpisać kontrakt i gaz będzie. Natomiast gaz jest droższy przez Niemcy i USA bo ci drudzy tak jak dotychczas cały czas wysyłali gaz do europy statkami tak teraz go nie wysyłają bo wolą sprzedawać na inne kontynenty po wyższy cenach, a Niemcy sprzedają gaz po kilkukrotnie zawyżone cenie np. na Ukrainę więc im coś takiego pasuje.

Czyli to co mówią w głównym przekazie medialny, a zwłaszcza w takim TVP to jedno wielkie kłamstwo w 100%.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gaz z USA byl zawsze drozszy niz z Rosji. Skroplenie, transport statkiem, przeladowanie w gazoporcie - to wszystko kosztuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dlaczego cena energii wzrosla? bo to wina UE. takie info rozsyla "enea" do swoich klientow :/  elektronicznie oraz zalacza "ulotki" do rachunkow

Clipboard02.png.0cddbe2c3476c8248ab266765cd5f216.png

oczywiscie z dopiskiem jak to wspanialomyslnie "rzad" pomaga obnizajac vat i akcyze na pare mies. 

tepa i prymitywna propaganda. ale jaki elektorat, taki poziom przekazu. 

 

 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, mALEK napisał:

takie info rozsyla "enea" do swoich klientow :/ 

To z jakiejś centralnej rozdzielni. Tata dostał bardzo podobne z PGE jeszcze przed świętami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przcież Stonoga ostrzegał...

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 20.01.2022 o 11:14, Trepcia napisał:

Dokladnie. Energetyka oparta na paliwach kopalnianych bedzie podatna na coraz wieksze spekulacje oraz bedzie skladnikiem szantazu politycznego. Wystarczy spojrzec co sie dzieje np. z gazem i Rosja. Dobrym wyjsciem jest przechodzenie na model energetyczny samowystarczalny. Ktos moze powiedziec - przeciez wydobywamy wegiel! Owszem ale obecnie juz 1/4 wegla uzywanego w polskiej energetyce jest sprowadzana z Rosji i procent ten systematycznie rosnie poprzez kurczace sie zasoby wegla w polskich kopalniach oraz coraz wiekszy problem z jego wydobyciem.

Wg mnie mix elektyczny powinien opierac sie na:

- maksymalizacji OZE,

- energetyka jadrowa,

- energetyka wodna (ale tutaj poprzez zmiany klimatyczne jej udzial w polskim mixie bedzie systematycznie malal, coraz wieksze okresy w ciagu roku gdy jest niskim stan wody w rzekach),

- energia z biomasy (tutaj jest pole do dzialania w naszym klimacie!),

- reszta zapotrzebowania uzupelniana przez wegiel, gaz, spalanie paliw plynnych (te trzy ostatnie mozna magazynowac, kupic tanio w okresie letnim a wykorzystac w zime w czasie wiekszego zapotrzebowania).

Pozdrawiam,

Samozwanczy specjalista z pisiLaba :E

 

BTW.

Taka ciekawostka, jakby ten wegiel sprowadzany z Rosji zastapic gazem to ograniczyloby sie wytwarzanie CO2 u nas w kraju.

Czyli mix elektryczny powinien opierac sie na: Wszystkim. No jak mix to mix 8:E

A tak na poważnie to z tego co czytałem źródła energii możemy podzielić na dwie kategorię pod względem elastyczności:

- węgiel i atom jak te nieelastyczne,

- OZE i gaz jako elastyczne.

No i tu jest problem. My i cały świat musimy iść w OZE, tyle że to jest energia kapryśna i niepewna. Dlatego tak dobrze współgrają z nią elektrownie gazowe, które można szybko włączać i wyłączać w zależności od potrzeb. Z węglowymi i atomowymi tak się nie da.  Dlatego według mnie najlepiej stworzyć jakiś rdzeń systemu oparty energii atomowej, a resztę oprzeć na OZE, które w razie potrzeby będzie uzupełniane gazem. Energię wodną pomijam, bo zawsze będzie stanowić jedynie marginalny udział w całym miksie. 

Tyle, że my jesteśmy w tym wszystkim ostro już spóźnieni. Przez to gadanie polityków o naszym "czarnym złocie", uwaleniu nawet tych wiatraków itp. mamy ostry problem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, nemar napisał:

My i cały świat musimy iść w OZE, tyle że to jest energia kapryśna i niepewna. Dlatego tak dobrze współgrają z nią elektrownie gazowe, które można szybko włączać i wyłączać w zależności od potrzeb. Z węglowymi i atomowymi tak się nie da.  Dlatego według mnie najlepiej stworzyć jakiś rdzeń systemu oparty energii atomowej, a resztę oprzeć na OZE, które w razie potrzeby będzie uzupełniane gazem. Energię wodną pomijam, bo zawsze będzie stanowić jedynie marginalny udział w całym miksie.

Widze, ze sie zgadzamy w tym :) Rowniez uwazam, ze trzon energii ma byc z jadrowek ale zanim to sie stanie to mina dziesiatki lat (wiec tutaj dalej bedzie przewazal wegiel ale jego udzial bedzie sukcesywnie zmiejszany). Najwazniejsze moim zdaniem to czym predzej zminimalizowanie rosyjskiego wegla w polskiej energetyce! Az 20% energii w kraju wytwarza sie z importowanego surowca.

No i wiadomo, maksymalizacja energii z OZE w lato. Tylko ja mam jeszcze taki pomysl aby pojsc w slad Szwedow i miec male elektrownie na paliwo (ON?), ktore bylyby szybko odpalane w okresie zwiekszonego zapotrzebowania. Moznaby takie male elektrownie rozsiac po calym kraju. ON magazynowac potrafimy wiec zapasy paliwa mozna robic w lato, dodatkowo posiadamy Orlen. Surowiec do takich elektrowni mozemy kupowac z wielu roznych miejsc (co da jako-tako niezaleznosc). Mysle, ze to by bylo dobre podejscie, energetycznie Polska by byla w miare niezalezna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, Trepcia napisał:

No i wiadomo, maksymalizacja energii z OZE w lato. 

no nie do konca

Image

jak widac, mozna produkowac caly rok - kiedy przstaje swiecic, wieje. tak wiec ja uwazam, ze lepiej inwestowac w magazyny energii, bo tej nam nie brakuje. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@mALEK

Tak, masz racje. OZE to nie tylko sama fotowoltaika ale rowniez i wiatraki. I w sumie dobrze, ze tak u nas wieje, to kolejne MW wyprodukowanej energii. Jednak wiatr jest dosc niestabilny i trzeba czyms kompensowac jego braki. Stad moj pomysl na male elektrownie, ktore bylyby odpalane w celu zaspokojenia lokalnych zapotrzebowan na energie. Mala elektrownia = mniejsza bezwladnosc rozruchowa.

Czyli caly czas krecimy sie wokol tego samego - elastyczny mix energetyczny. Solidny core (jadrowki), uzupelniany przez OZE, a nieprzewidywalnosc OZE kompensowana przez male, lokalne elektrownie.

Mocna fragmentyzacja ale za to elastyczna i odporna na chwilowe awarie/braki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja jednak stawialbym na magazynowanie. obecnie produkujemy wiecej niz potrzebujemy w danym okresie, czy to z foto czy wiatru. najwiekszy problem mamy wlasnie z jej magazynowaniem. to jeszcze nie ta techologia, jezeli chodzi o baterie, ale i tak widac ogromny postep w cenie jak i pojemnosci /kg. 

bloomberg-nef-battery-lithium-ion-cell-e

bloomberg-nef-battery-lithium-ion-cell-e

przed bateriami/magazynami nie uciekniemy, tak wiec imo ta techologia powinna byc rozwijana, nie gaz, nie atom , tylko wlasnie magazynowanie

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, mALEK napisał:

przed bateriami/magazynami nie uciekniemy, tak wiec imo ta techologia powinna byc rozwijana, nie gaz, nie atom , tylko wlasnie magazynowanie

Zapomniales o jednym - Polska nie produkuje wlasnych akumulatorow :) Wiec polegamy tutaj na innych. I jak zaznaczyles, jest to piesn przyszlosci a dzialac trzeba juz, na wczoraj.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Trepcia napisał:

Zapomniales o jednym - Polska nie produkuje wlasnych akumulatorow :) Wiec polegamy tutaj na innych. I jak zaznaczyles, jest to piesn przyszlosci a dzialac trzeba juz, na wczoraj.

brak produkcji, to mysle, ze nie jest dobry argument. zawsze mozna ja rozpoczac. paneli PV tez kiedys nie produkowalismy. a czy to jest temat bardzo odlegly. dla smiertelnika tak - nadal bardziej sie oplaca ladowac do sieci, niz kupowac/budowac magazyn, ale dla firm energetycznych juz nie. wlasnie ze wzgledu na OZE. ale jezeli odpala konkretne dotacje na przydomowe magazyny, bardzo chetnie "przytule" u siebie takie >100kWh

Ruszyły inwestycje w polskie magazyny energii - WysokieNapiecie.pl

PGE-Magazyny-2021.png

tak wiec, mysle, ze blizej nam do magazynow niz np. atomu. wez tez pod uwage "rozproszenie" magazynow - od klienta koncowego, do wielkich elektrowni, to tez mimo wszystko w przypadku energii jest b.duzym atutem niz centralizacja ich zrodel. praktycznie pod kazdym wzgledem.

 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wyglada to obiecujaco. Wogole nie bralem tego pod uwage.

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Raczej będą duże magazyny, gdzie koszt będzie znacznie niższy na kWh niż przy domu.

Jednak to jakaś możliwość na daleką przyszłość. Obecnie idzie się w uzupełnianie elektrowni OZE gazowymi czy nawet olejowymi.

 

Zobaczcie jakie jest dzienne zużycie energii. Magazynowanie to obecnie tylko ciekawostka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Zalezy jaka technologia magazynowania. Z jednej strony są tu tabele Li-ION z drugiej LAES. A są jeszcze elektrownie szczytowo pompowe.

IMO Ogniwa elektrochemiczne mają zbyt małą trwałość by być podstawą jakiegokolwiek systemu energetycznego.W elektronice użytkowej już po 3 latach dzieją się cyrki. W przewymiarowanych ogniwach samochodów 8-12 lat lub 500kkm i to absolutny max tej technologii.

Edytowane przez bigovsky

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...