Skocz do zawartości
Valeri

ESET NOD32

Rekomendowane odpowiedzi

Witam ;)

Zakupie klucz do ESET NOD32 ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To znajdź mi taki klucz który jest dobry, jak eset wywala że licencja wyciekła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To może wejdź na ich stronę i kup full legal, co? W czym problem? A no tak, przepraszam, pewnie za drogo. Najlepiej jakby dawali za free i jeszcze dopłacali...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Crypt napisał:

Najlepiej jakby dawali za free

773x0x1.jpg

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odkopujecie post z przed miesiąca 😂 i dajecie swoje wywody... Pierwszy odkop ala piractwo, reszta to już w ogóle borok rozum... Głupie szczekanie.

8 godzin temu, Crypt napisał:

To może wejdź na ich stronę i kup full legal, co? W czym problem? A no tak, przepraszam, pewnie za drogo. Najlepiej jakby dawali za free i jeszcze dopłacali...

Masz zapłon, nie ma co , a reszta zawarta na końcu Twojego cytowanego posta.

Edytowane przez AndrzejTrg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, AndrzejTrg napisał:

Masz zapłon, nie ma co , a reszta zawarta na końcu Twojego cytowanego posta.

Ja go przynajmniej mam.

Chyba Ci się działy pomyliły - dopóki autor nie napisze, że temat nieaktualny, każdy, nawet napisany 3mc temu jest aktualny, a odpowiedź w nim nie jest "wykopem". Ja przynajmniej napisałem, że można że strony producenta skorzystać. Ty kompletnie nic do tematu nie wniosłeś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Crypt napisał:

Ja go przynajmniej mam.

Chyba Ci się działy pomyliły - dopóki autor nie napisze, że temat nieaktualny, każdy, nawet napisany 3mc temu jest aktualny, a odpowiedź w nim nie jest "wykopem". Ja przynajmniej napisałem, że można że strony producenta skorzystać. Ty kompletnie nic do tematu nie wniosłeś.

I porównałeś autora do madki z horom curkom, nic tylko pogratulować 🎉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, AndrzejTrg napisał:

I porównałeś autora do madki z horom curkom, nic tylko pogratulować 🎉

I dalej nic nie wnosisz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 24.08.2021 o 22:16, Crypt napisał:

To może wejdź na ich stronę i kup full legal, co? W czym problem? A no tak, przepraszam, pewnie za drogo. Najlepiej jakby dawali za free i jeszcze dopłacali...

Jeżeli lubisz przepłacać mocno to chętnie Ci coś sprzedam :) 

Dzięki za podbicie tematu ale klucz kupiony, można zamknąć temat lub dać trollowi pożywkę :D

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne aktualnie

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Zobaczymy czyje przewidywania będą trafniejsze.
    • Aplikacje musisz mieć i aktywować kupon.
    • Nie do końca rozumiem odp..link prowadzi do promki na Shell.
    • On tak zawsze nagada głupot i potem cicho siedzi, nic nie odpisuje. Już któryś z kolei temat w którym się wymądrza a potem ogon pod siebie i cisza, bo okazało się że znowu coś palnął bez sensu. 
    • A kto bierze odpowiedzialność w momencie gdy dany pracownik coś zawali i na przykład nie zostanie dotrzymany termin lub coś zostanie zrobione nie tak jak trzeba? Kierownik, czy pracownik? Pomijam już takie rzeczy jak rozdzielenie pracy i jej rozliczenie przed przełożonymi lub zadbanie o odpowiedni wynik (na przykład finansowy) całego zespołu. Ci pracowici są szybko wchłaniani przez rynek pracy, bo chcą pracować i rozumieją takie podstawowe mechanizmy. Ponadto jak są pracowici, to szybko pną się w górę. Tu natomiast mowa w dużej mierze o typie pracownika, który stawia warunki nie oferując kompletnie nic w zamian i takich jest bardzo dużo. I myślisz, że wszyscy tak chętnie pójdą na taki staż, szczególnie w dużych miastach, gdzie koszty utrzymania są znacznie większe? Nie, bo do tego trzeba mieć trochę chęci, samozaparcia, możliwości oraz myślenia logicznego i perspektywicznego, że może to zaprocentować znacznie lepiej niż tułanie się po różnych pracach i wybrzydzanie, tam gdzie nie ma się karty do negocjacji. Tylko wielu uważa, że nie są tymi słabszymi i żądają warunków tych lepszych. Mówimy o źródle, które leży w ludziach. W ludziach, którzy przychodzą do pracy jednego dnia i potrafią wyjść w połowie dnia, bez słowa, po dwóch dniach dopiero odbiorą telefon, gdzie powiedzą, że odeszli, bo za ciężko lub za głośno lub za gorąco itp. itd. O ludziach, którzy przychodzą na rozmowę o pracę, do której nie mają żadnych kwalifikacji, a mówią wprost, że chcieliby 6 tysięcy na rękę. O ludziach, którzy są przyjmowani do prostych prac, bo tylko do takich ich można przyjąć bez przyuczenia i nie chcą się przyuczyć, nie uczą się od innych, nie uczą się na szkoleniach, ogólnie jakiekolwiek przekazywanie wiedzy nic nie daje, ale myślą, że awansują samym stażem, a potem zdziwieni, że im umowy nikt nie przedłużył. Mowa o tego typu problemie i jest on niezależny od przedstawianej oferty.   A. Jeszcze to. A o jakich ja warunkach napisałem? Że wymagają komfortowych? Nie. Napisałem, że wymagają wręcz luksusowych. Pewne zawody mają taką specyfikę, że siłą rzeczy odbywają się w określonych warunkach, które do luksusowych nigdy nie będą należeć. Jak ktoś idzie na produkcję przy jakichś piecach to niech nie wymaga, że będzie tam 19 stopni, lekko, łatwo i przyjemnie. Ludzie potrafią rzucać pracę właśnie z takich powodów i wynagrodzenie też nie ma nic do rzeczy. Po prostu im nie odpowiadają warunki (wynikające wprost z rodzaju wykonywanej pracy) i tyle. To trochę tak, jakby ktoś ubiegał się o stanowisko kucharza w restauracji, a potem narzekał, że jest za gorąco, a w szczycie ma za dużo pracy. Albo ktoś kto idzie na wykładanie towaru na półki narzekałby, że musi się dużo schylać i dźwigać. Wystarczy przecież pomyśleć i wydedukować czego się można spodziewać po danym stanowisku w danym miejscu. Tylko właśnie taka prosta dedukcja w ludziach zanika.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...