Skocz do zawartości
Reverse17

UE43AU9002KXXH - czy może coś innego?

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Cześć,

Poszukuję już od jakiegoś czasu nowego TV pod konsole i PC (gra na padzie), jako że LG jeszcze nie wywiązało się ze swoich zapowiedzi styczniowych co do OLED'ów o przekątnej 42", postanowiłem kupić coś bardziej budżetowego na przeczekanie (a jak okaże się nader dobre to może i na dłużej), moją uwagę przykuł tytułowy sprzęt, posiada matrycę VA (co jest na duży plus dla kontrastu), FreeSync (VRR?), ALLM i w tej cenie wydaje się być łakomym kąskiem, dodatkowym plusem jest obsługa 120Hz ale w 1080P, zawsze coś, jedynie prawdopodobnie podświetlenie "EDGE Led" jest w nim małym zgrzytem, w recenzji znalezionej na YT gość chwali jakość prezentowanego obrazu, fajnie byłoby kupić coś od razu z HDMI 2.1 120Hz VRR, FreeSync, i matrycą VA (lub najlepiej OLED😎) ale w tym rozmiarze nie mogę wyszukać nic sensowego.. Jedynie Sony X85J rzucił mi się w oczy ale płacić tyle za LCD w tym rozmiarze? Jeszcze z jakimiś problemami podobno co do trybu 4K 120 / VRR/FreeSync? No nie wiem, coś tutaj jest nie tak z wyceną od Sony.

Nowa seria OLEDów od LG C1 byłaby idealna (posiada nawet G-Sync), niestety jednak najmniejszy rozmiar to 48" więc zdecydowanie za duży (robiłem przymiarkę z TV 50" - odpada, 43" to tzw: sweet spot w moim przypadku), i tutaj natrafiłem właśnie na serię AU9000 od Samsunga, myślicie że to będzie dobry wybór na przeczekanie aż w końcu któryś z producentów łaskawie wyda OLED'a w mniejszym rozmiarze? :) 

Może macie jakieś inne modele warte rozważenia?

Dzięki.

Edytowane przez Reverse17

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Jak tv z matryca 60hz może ogarniać 120hz w fhd? 

Jeśli na przeczekanie masz kupować coś takiego, to lepiej kup sobie porządna używana plazme 120hz fhd 42" to będziesz miał prawie oleda a smiem twierdzić, że nawet lepiej bo nie smaym kontrastem obraz żyje. A i nie odczujesz różnicy w kontraście w dobrej plazmie od kontrastu oleda. 

A te tanie oledy to mają słabe procesory, problemy z równomiernym podświetleniem czy reprodukcja kolorów. Nie licz, że 42" w oled będzie tanie. Raczej będzie droższe niż 65 bo będzie to niszowy rozmiar i raczej bez 120hz (patrz lg 48"). Dla onanistow oledowych raczej. 

Edytowane przez Petru23

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
13 godzin temu, Petru23 napisał:

Jak tv z matryca 60hz może ogarniać 120hz w fhd?

https://www.youtube.com/watch?v=buTs0Z3lMno

22:15 & 31:08 jak widać jakoś elektronika jak i sama matryca to ogarnia, sam testujący również potwierdza że nie jest to bajka i wątpię aby miał jakąkolwiek korzyść z opowiadania niestworzonych historii.

13 godzin temu, Petru23 napisał:

Jeśli na przeczekanie masz kupować coś takiego, to lepiej kup sobie porządna używana plazme 120hz fhd 42" to będziesz miał prawie oleda a smiem twierdzić, że nawet lepiej bo nie smaym kontrastem obraz żyje. A i nie odczujesz różnicy w kontraście w dobrej plazmie od kontrastu oleda.

Przecież to będzie krok wstecz, duża i gruba (TV będzie blisko futryny), ciężka i gorąca plazma bez jakiejkolwiek gwarancji plus zastój w rozdzielczości (FHD), wybacz ale odpada, wolę już "coś takiego" 😀

13 godzin temu, Petru23 napisał:

A te tanie oledy to mają słabe procesory, problemy z równomiernym podświetleniem czy reprodukcja kolorów. Nie licz, że 42" w oled będzie tanie. Raczej będzie droższe niż 65 bo będzie to niszowy rozmiar i raczej bez 120hz (patrz lg 48"). Dla onanistow oledowych raczej. 

Zaryzykuje jeśli kiedyś pojawi się OLED w tym rozmiarze, co do ceny to jestem skłonny przełknąć większy koszt dla tej jakości obrazu, wiadomo że purysta zawsze znajdzie jakieś ALE i najlepiej to szukać po OLX jakiegoś CRT z wysokiej serii czy właśnie plazmy 😁

No nic, jak nic lepszego nie znajdę to nabędę "to coś", nawet celem "eksperymentu" :)

Edytowane przez Reverse17

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Nie powinno być żadnych kropek. Pokaż GPU-Z z zakładki "sensors" przykład  
    • Jeżeli chodzi o Tysol to był to mój pierwszy artykuł na tej stronie i pewnie ostatni więc ciężko mi się wypowiedzieć czy jest to rzetelne źródło informacji czy nie. Co do punktu 3 to powiedzenie "czym bogatsze i bardziej rozwinięte państwo to chcę więcej mięsa" Sprawdziłem jakie kraje przodują w ilości zjadanego mięsa (w kg na osobę) statystyki z 2013 roku Stany zjednoczone, Brazylia, Kanada, Wielka Brytania i Chiny z kolei głównie w krajach Afrykańskich spożywa się najmniej mięsa i pewnie stąd się wzięło stwierdzenie autora filmu. Ja osobiście uważam, że istnieje drobna korelacja między zamożnością społeczeństwa a spożyciem mięsa ale do pewnego stopnia a później większy wpływ mają czynniki kulturowe to co widzimy w tv itp. bo nie oszukujmy się dużo osób bawi się w bycie eko, bio i weganizm dlatego, że jest taka moda.  Co do połowy PKB samych Stanów Zjednoczonych to jeżeli autor ma rację to jest to kwota jaką by trzeba było wydać rocznie jeżeli chciało by się wdrożyć to rozwiązanie o, którym mowa i tak zgadzam się, że jest to rozwiązanie jedno z wielu i nie na wszystkie problemy. Z tego co ja zrozumiałem miało być to coś w rodzaju rozwiązania "pośredniego na teraz" a później dalej byśmy musieli wprowadzać nowe technologie by nie tyle co radzić sobie z już wytworzonym Co2 tak jak we wspomnianym rozwiązaniu a po prostu mniej go generować. Ja rozumiem, że autor filmu chciał pokazać, że jak chcemy coś zrobić dobrego dla siebie i ziemi to musimy wszyscy zmienić swoje podejście dlatego wybierajmy mądrze oraz starajmy się być eko i bio bo możemy dołożyć swoją małą cegiełkę do tego by świat był w przyszłości lepszy. 
    • też nie jestem historykiem - o ile pamiętam konstytucja objęła opieką prawną chłopów, tzn w wypadku poważnych przestępstw  z ciężkimi karami nie podlegali jurysdykcji lokalnego dziedzica, tylko mogli zażądać postępowania przed ogólnymi sądami, też oczywiście szlacheckimi (albo grodzkimi w niektórych wypadkach, czyli miejskimi) - tak więc w pewnych wypadkach sądownictwo państwowe chroniło ich przed nadużyciami władzy sądowniczej dziedzica; natomiast co do formalnej równości wobec prawa i równości praw politycznych (np wybory do sejmików lokalnych, itp) oczywiście żadnemu "uprzywilejowanemu", czyli szlachcicowi nie przyszłoby do głowy, że "cham" może mieć taki same prawa jak on, świat wywróciłby się do góry nogami jest opowiadanie rosyjskiego pisarza Leskowa - opisuje w nim bunt chłopów rosyjskich, których obszarnik i formalny ich właściciel usiłuje przesiedlić na Syberię, bo kupił tam duże posiadłości - 2 wioski się buntują, "pamieszczik" (dziedzic) zawiadamia naczelnika policji, który przysyła kozaków, bunt zostaje stłumiony i kilkaset rodzin zmuszona do przesiedlenia się, wraz z inwentarzem, itd - po co o tym piszę - wypadki opisane przez Leskowa oczywiście prawdziwe i zdarzały się wiele razy - a opisany przypadek wydarzył się ok 1860, czyli 70 lat po konstytucji - zdarzały się zresztą jeszcze później; oczywiście zabory w znacznym stopniu ograniczyły samodzielny rozwój prawa w Polsce, ale nawet bez zaborów wątpię, czy szybko nadrobilibyśmy stracony do zachodu dystans, dobrze, jeśli jeszcze w 19 wieku; niemniej gdyby prawo polskie było samodzielne takie ekscesy jak w Rosji byłyby raczej niemożliwe nawiasem mówiąc angielski ma właściwe określenie na tych pozbawionych praw równości - underprivileged, czyli nieduprzywilejowany - normalni obywatele, czyli mający wszystkie prawa to "privileged" czyli uprzywilejowani; chyba częściej używane w amerykańskim, ale kto wie, czy nie powstało w angielskim, bo tam, bez formalnej konstytucji, której zresztą nie ma do dziś, "równość" zależała od cenzusu majątkowego, zarówno prawa wyborcze lokalne, np do rady miasta, jak i do państwowej izby gmin - dopiero czartyści, czyli angielski robotniczy ruch związkowy (chartism), wywalczył równość formalną, oczywiście tylko mężczyzn - ale nie pamiętam dokładnie kiedy, chyba dopiero w 2 połowie 19 wieku i chyba też konstytucja francuska w przepisach wykonawczych wprowadzała majątkowy cenzus wyborczy - nie jestem pewien, ale np nie przyznała praw wyborczych Żydom (i aktorom! - zbyt niepoważni); dopiero rewolucje 30 i 48 roku (tzw wiosna ludów) wprowadziły powszechne bezwarunkowe prawo wyborcze, też oczywiście tylko dla mężczyzn, tak że np Napoleona III na prezydenta w 51 roku wybrali przede wszystkim chłopi francuscy (później ogłosił się cesarzem i Francja z republique stała się empire, czyli cesarstwem - tzw chichot historii)
    • Witam,   Mam dylemat nad dwoma opcjami , obie to 55 cali bo na blisko to jak dla mnie max :    opcja 1 : TCL 55C728 QLED 4K SMART HDR10+ 100Hz , biorąc pod uwagę że nie gram na tv ,  czy potrzebne to 100 hz za dodatkowe 1000 zł do : you tube, seriali i zwykłego codziennego oglądania , czasem film  - za cenę  3500 zł    opcja 2 : TCL QLED 55C815 4K/UHD HDR10+ AndroidTV, biorąc pod uwagę że ma dodatkowy basowy głośnik w tym tv, również onkyo, jak na TV sztos podobno dźwięk ale tylko 50 hz. za 2600zł   Proszę o pomoc w wyborze! 
    • a jak się objawia ta kiepskość, bo na rtx 3070 z ryzenem ustawionym na sztywno   4.1 , oc na GPU i ram crucial balistix rgb bez mieszkania  nie mam problemów..    
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...