Skocz do zawartości
lukadd

GTA: The Trilogy - The Definitive Edition

Rekomendowane odpowiedzi

 

Gdyby zrobili to samo co z Mafią to od razu wyłożyłbym mamone a tak to tfu :E

A ja znowu nie. Nie skończyłem do dziś tego remake mafii. Gdzieś do połowy dotarłem i miałem dość, pozmieniali względem oryginału i już jakoś nie czuję tego klimatu, więc już wolałem grać w starą i "brzydką", ale oryginalną Mafię :E.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe czy dodadzą ragdoll 

Mnie nie porwał ten trailer, postacie wyglądają jak ulepy z plasteliny i jeszcze te wymagania :E

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli fizyka gry po przeniesieniu na nowy silnik nie będzie zachowana 1:1 względem oryginału to wyczuwam setki soczystych k***w rzucanych np. podczas misji ze szkółek w San Andreas :E, no chyba że mnie zaskoczą i podejdą poważnie do testowania gier. Remaster Crash Bandicoot i Half Life po migracji na Source Engine mają swoje problemy, które nie istniały w oryginałach. A GTA miały problemy już w oryginałach po przekroczeniu 30fps.

W sumie jestem pozytywnie zaskoczony trailerem bo spodziewałem się fuszerki jak Kingdoms of Amalur, a tu jednak zmieniło się coś więcej niż wymagania sprzętowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

A ja znowu nie. Nie skończyłem do dziś tego remake mafii. Gdzieś do połowy dotarłem i miałem dość, pozmieniali względem oryginału i już jakoś nie czuję tego klimatu, więc już wolałem grać w starą i "brzydką", ale oryginalną Mafię :E.

Na tym polega remake, czyli zrobienie gry od nowa jedynie inspirując sie materiałem źródłowym,    widocznie lubisz te gry ze wględu na sentyment a nie za to jakie na prawdę są. Mafia 1 znam na pamięć i ostatnia rzecza jaka chciałem dostać to ta sama gra w nowej grafice, to zwykłe szczucie nostalgią nic więcej, moze jeszcze bys wolał ta starą okropna obsadę i grę aktorska oryginału? . A tak dostałem na nową napisaną swietna fabułę,, poprawiając mechanikę, dodając cos do postaci itp a jednocześnie    będącą hołdem dla oryginału ale  dającą od siebie samej cos nowego  i to było piękne! Tutaj to porostu stare Gta nic więcej, gra którą bez nostalgii w życiu bym pewnie nie zagrał 

Edytowane przez jakbaj

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A będą działały kody w nowej wersji GTA San Andreas? Bo bez aezakmi, hesoyam, rocketman (kurde nawet po tylu latach je pamiętam..) nawet nie podchodzę :E

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, lukadd napisał:

Wracając do remastera. To mi się podoba :E Ciesze się, że gra dalej zachowała ten swój oryginalny klimat.

Wiem, że nie którzy by oczekiwali pełnych remake, albo remasterów z grubymi zmianami. Ale ja jako fan GTA od pierwszej części nie chcę za dużo zmian. Graficzka jest fajnie poprawiona z zachowanie starego klimatu i stylu, do tego lepsze sterowanie i jestem w siódmym niebie 🤗

Ludziom też się raczej podoba ten remaster, nie ma jakiegoś dużego minusowania trailera na youtube. Na 300k łapek w górę jest ~10k w dół.

" I love how they didn't make them too enhanced, It still has It original beauty." :thumbup:

Ludziom się podoba bo to pokolenie wychowywane na fortnite i innych gównogierkach multiplayer na 1050ti dla dzieci, ograniczonych umysłowo dosyć, byle jakaś akcyjka i kolory były. Gracze to grupa niezbyt inteligentna, emocjonalna bardziej, niezdarna społecznie. Mało kto tu jest ogarnięty, dlatego też mało ludzi będzie krytykować. Reszta kupi i będzie zadowolona, a producent jeszcze bardziej, że taka to słaba społeczność. Nie trzeba wysiłku, nie trzeba remake, nad którym trzeba popracować może dwa lata, a dostanie się nagrodę za półroczną konwersyjkę, gdzie większość roboty robi sam nowy silnik.

To trochę jak faceci co wezmą babę byle jaką, byle tylko chętna była i może nie taka gruba. Więcej wymagań nie mają. Jeszcze jej zapłacą za istnienie, albo za jej brudne gacie. A tam reszta? Oj tam oj tam. Zero myślenia dalej. Zero myślenia, że w ten sposób rozpieszczają, że można im walić po głowie marną jakością, a nawet szczać na głowę, a oni i tak będą piać z zachwytu. Gracze graczom gotują ten los. Mniejszość, która żąda jakości jest w ciemnej dupie, bo nikt nie będzie robił gier dla mniejszości, bo na mniejszości się nie zarobi. Masy, to się liczy, a masy są zawsze głupie.

Edytowane przez ProudGamer
  • Confused 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy sterowanie postacią bedzie miało taki sam "feeling" jak w V? Dla mnie to ważna sprawa. Kiedyś się grało w stare, ale teraz tego samego sterowania bym już nie zdzierżył. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Reszta kupi i zadowolona, a producent jeszcze bardziej, że taka to słaba społeczność.

Do tego jeszcze dochodzi marketing, kręcenie hajpu na zamówienie, tendencyjnie pisane pod tezę sprawozdania i newsy o zachwycie.... Przecież całe to giereczkowe "dziennikarstwo" to jest poziom Spider's Web. :E 

A co do trailera - już zobaczyłem i faktycznie, jakoś mnie nie porwał. Te gry są naprawdę saaatare i w porównaniu z dzisiejszymi wielkimi sandboxami (wiem, że to nie zawsze zaleta, ale jest jak jest) mocno ograniczone, a ich prostoty i ograniczeń (20 lat temu człowiek patrzył na to inaczej, nie tylko dlatego, ze był szczylem z podbazy, ale także dlatego, że technologia była w zupełnie innym miejscu) nie ma włąściwie co zrekompensować.

Tak, wiem, niby jest ta sama, świetna, jajcarska fibula i klimat, tylko że... jak się ogląda gameplay'e z oryginału, to widać, że scenariusz i dialogi  (inaczej niz to było w Mafii) też odstają od tego, co dostajemy dzisiaj...

Grafika - tutaj mam ogromny problem, bo niby otoczenie zyskało nieco więcej szczegółów, no i ogromną robotę robi światło i odbicia, ale postaci, chociaż nieco podrasowanie, nadal są karykaturalnie kanciaste... i nie, nie usprawiedliwia tego kreskówkowatość, po prostu nadal brakuje im poligonów. Do tego BRAK TRAWY! W końcówce 2021 r. - przecież to jakaś kpina, ponury żart :E. Co, że się nie dało wyznaczyć obszarów z zieloną teksturą, gdzie ma rosnąć? Nie no, litości... 

OK, gra mieć poprawiony, podrasowany jak mniemam gameplay, i to faktycznie może być jej siła, bo mimo wszystko radosna arcade'owa rozwałka może dać sporo radości, a takie te gry w sumie były, może nawet trudno z nich robić GTA IV...

Niemniej, ani graficznie, ani pod względem treści, jakoś mnie do nich nie ciągnie. A piszę to jako osoba, która skończyła w bólach tylko GTA III, w VC grała jedynie trochę u kolegi, a SA ominęło ją kompletnie, więc właściwie sam powinienem się cieszyć, że w o wiele strawniejszej formie dane mi będzie poznać kawał historii gier.

No jakoś mnie to jednak średnio rusza. Zwłaszcza w takiej cenie, a jak poczekam jeszcze ze dwa lata na promocję, to już w ogóle będzie prehistoria, wykopaliska i przyjemność dla dewiantów. 

Edytowane przez Zas

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Zas napisał:

Do tego jeszcze dochodzi marketing, kręcenie hajpu na zamówienie, tendencyjnie pisane pod tezę sprawozdania i newsy o zachwycie.... Przecież całe to giereczkowe "dziennikarstwo" to jest poziom Spider's Web. :E 

A co do trailera - już zobaczyłem i faktycznie, jakoś mnie nie porwał. Te gry są naprawdę saaatare i w porównaniu z dzisiejszymi wielkimi sandboxami (wiem, że to nie zawsze zaleta, ale jest jak jest) mocno ograniczone, a ich prostoty i ograniczeń (20 lat temu człowiek patrzył na to inaczej, nie tylko dlatego, ze był szczylem z podbazy, ale także dlatego, że technologia była w zupełnie innym miejscu) nie ma włąściwie co zrekompensować.

Tak, wiem, niby jest ta sama, świetna, jajcarska fibula i klimat, tylko że... jak się ogląda gameplay'e z oryginału, to widać, że scenariusz i dialogi  (inaczej niz to było w Mafii) też odstają od tego, co dostajemy dzisiaj...

Grafika - tutaj mam ogromny problem, bo niby otoczenie zyskało nieco więcej szczegółów, no i ogromną robotę robi światło i odbicia, ale postaci, chociaż nieco podrasowanie, nadal są karykaturalnie kanciaste... i nie, nie usprawiedliwia tego kreskówkowatość, po prostu nadal brakuje im poligonów. Do tego BRAK TRAWY! W końcówce 2021 r. - przecież to jakaś kpina, ponury żart :E. Co, że się nie dało wyznaczyć obszarów z zieloną teksturą, gdzie ma rosnąć? Nie no, litości... 

OK, gra mieć poprawiony, podrasowany jak mniemam gameplay, i to faktycznie może być jej siła, bo mimo wszystko radosna arcade'owa rozwałka może dać sporo radości, a takie te gry w sumie były, może nawet trudno z nich robić GTA IV...

Niemniej, ani graficznie, ani pod względem treści, jakoś mnie do nich nie ciągnie. A piszę to jako osoba, która skończyła w bólach tylko GTA III, w VC grała jedynie trochę u kolegi, a SA ominęło ją kompletnie, więc właściwie sam powinienem się cieszyć, że w o wiele strawniejszej formie dane mi będzie poznać kawał historii gier.

No jakoś mnie to jednak średnio rusza. Zwłaszcza w takiej cenie, a jak poczekam jeszcze ze dwa lata na promocję, to już w ogóle będzie prehistoria, wykopaliska i przyjemność dla dewiantów. 

Właśnie zdałem sobie sprawe jak bardzo głupio bedzie wyglądać Gta 3 z fabulą na zasadzie, ej zenek chodz  no tu idz zabij tego członka triady i bohaterem niemową przy tej odświeżonej oprawie i mechanice wyjdzie z tego  kreatura :E Jasne przy orginale mi to nie przeszkadzało ale tam to sie z grywa z innymi archaizmami, no i wtedy to był wow teraz jedynie będę prawdopodobnie odczuwał jeden wielki dysonans  i miedzy innymi dlatego taki kształt nowej mafii był dobrym pomysłem 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przerywniki w Vice City i San Andreas nie zestarzały się, bo są kapitalne. W trójce faktycznie może być zgrzyt, ale jeśli wychowałeś się na grach z tamtej epoki to bez problemu da się zaadoptować. Nie tak dawno przechodziłem Baldur's Gate 1 więc wiem co mówię. Tam też prostota dialogów i poziom questów pobocznych są rozbrajające w porównaniu choćby do BG2 :cool:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, wahoo napisał:

Jeśli fizyka gry po przeniesieniu na nowy silnik nie będzie zachowana 1:1 względem oryginału to wyczuwam setki soczystych k***w rzucanych np. podczas misji ze szkółek w San Andreas :E, no chyba że mnie zaskoczą i podejdą poważnie do testowania gier. Remaster Crash Bandicoot i Half Life po migracji na Source Engine mają swoje problemy, które nie istniały w oryginałach. A GTA miały problemy już w oryginałach po przekroczeniu 30fps.

W sumie jestem pozytywnie zaskoczony trailerem bo spodziewałem się fuszerki jak Kingdoms of Amalur, a tu jednak zmieniło się coś więcej niż wymagania sprzętowe.

W SA na ps4 nie bylo problemu, przynajmniej mi gladko poszlo.

Za cholere za to nie moge sobie przypomniec jak mi poszlo z pogonia za pociagiem: "All you had to do is follow the damn train CJ" 😁

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, wahoo napisał:

Przerywniki w Vice City i San Andreas nie zestarzały się, bo są kapitalne. W trójce faktycznie może być zgrzyt, ale jeśli wychowałeś się na grach z tamtej epoki to bez problemu da się zaadoptować. Nie tak dawno przechodziłem Baldur's Gate 1 więc wiem co mówię. Tam też prostota dialogów i poziom questów pobocznych są rozbrajające w porównaniu choćby do BG2 :cool:

Oczywiście że się zestarzały, dialogi są pisane  jedno kopyto, cutscenki trwają nie raz 30 sekund i nic nie wnoszą ciekawego do postaci , zwłaszcza Vice City. San Andreas się już lepiej trzyma. Uwielbiam te gry Ale są one reliktami swoich czasów i zwykła poprawa grafiki jest po prostu zbędna, dlatego wolał bym remake. Tak to będzie jedynie granie z sentymentu A szkoda bo mogło być z tego coś więcej

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Sheeneek napisał:

W SA na ps4 nie bylo problemu, przynajmniej mi gladko poszlo.

Za cholere za to nie moge sobie przypomniec jak mi poszlo z pogonia za pociagiem: "All you had to do is follow the damn train CJ" 😁

Mówisz o tym nowym porcie z komórek czy o starej - oryginalnej wersji?

Bo na youtube jest ponad godzinny materiał punktujący rzeczy, które zostały spaprane w porcie wersji mobilnej. Dlatego moje obawy przed przesiadką na Unreal Engine są chyba uzasadnione :D

GTA SA - Why Remaster is Garbage? [Part 1] - Feat. BadgerGoodger - YouTube

GTA SA - Why Remaster is Garbage? [Part 2] - Feat. BadgerGoodger - YouTube

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, wahoo napisał:

Mówisz o tym nowym porcie z komórek czy o starej - oryginalnej wersji?

Bo na youtube jest ponad godzinny materiał punktujący rzeczy, które zostały spaprane w porcie wersji mobilnej. Dlatego moje obawy przed przesiadką na Unreal Engine są chyba uzasadnione :D

GTA SA - Why Remaster is Garbage? [Part 1] - Feat. BadgerGoodger - YouTube

GTA SA - Why Remaster is Garbage? [Part 2] - Feat. BadgerGoodger - YouTube

O oryginalnej, to byla z ps2 chyba, emulowana na ps4. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To co do GTA Bread Trilogy, to tak w sumie ja na 30 dni jedzenia przeznaczę 230-300zł i żyje 😁 teraz, jutro, za 10 lat czy 50 jak kopnę w kalendarz to kopnę, jakbym mógł to bym w ogóle nie jadł więcej bym miał na gry i sprzęty 🤣

Dobra ale żarty na bok, jak dla mnie ten trailer pokazał takie zderzenie dwóch gier. Środowisko, otoczenie, światła, cienie, odbicia spoko fajnie, ale te modele postaci, aut i broni to już kreskówka, a nawet w VC to wyglądało jak lalka Ken😅.

Tyle w temacie, nie mam jakiejś spiny żeby w to grać już teraz bo za dzieciaka wszystkie 3 części przeszedłem, a teraz mam w co grać.

Jednakże fajnie wyglądało by GTA IV zremasterowane nawet w taki sposób. Bo IV to jest już 2008 rok tam modele postaci już są bardziej realistyczne, więc jakby dodali do niej tylko taką kosmetykę i oczywiście sterowanie z GTA V(bo to w IV jest tragiczne) jak w tej trylogii to biorę nawet dzisiaj, bo do IV to po dziś dzień lubię wrócić i pograć.

Już dawno temu wpadłem na ten filmik, tylko nie wiem czemu jest on na nowo wrzucony dlatego data publikacji jest z przed 4 dni ale było to już dawno, więc teraz można się zastanowić skąd Rockstar wziął pomysł na remaster bo coś zaskakująco podobna grafika do tego co w trailerze 😆 Choć w sumie na tym filmiku moim zdaniem wygląda to nawet lepiej bo te postacie nie są właśnie przerobione na takie ala Barbie i Ken. I nawet są palce u dłoni🤣

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wyśmienitych gier jest mało. Far cry 6 jest powtarzalny. Seria gta nie ma konkurencji. Nawet w zreamasterowane sana dreas będzie sie grało lepiej niż takiego far cry. Mafie czy watch dogs legion.

Edytowane przez Mateusz2PL

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Mateusz2PL napisał:

Wyśmienitych gier jest mało. Far cry 6 jest powtarzalny. Seria gta nie ma konkurencji. Nawet w zreamasterowane sana dreas będzie sie grało lepiej niż takiego far cry. Mafie czy watch dogs legion.

W którą Mafię? Bo po tylu latach można wydać werdykt, że zarówno GTA 3 i Vice City przy pierwszej Mafii z 2002 roku to gnioty i gry śmieciowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na jakim to jest silniku bo ktoś turaj linkował że miał być UE4 na który to nie wygalda. 

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No mam mieszane uczucia. Myślałem że graficznie będzie to przynajmniej Vtka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, joloxx9 napisał:

Na jakim to jest silniku bo ktoś turaj linkował że miał być UE4 na który to nie wygalda. 

Właśnie jest na tym.  Dziwi mnie, że gracze potrafią odróżnić na jakim silniku jest gra. :E

Edytowane przez Jaycob

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
56 minut temu, Dozorca napisał:

W którą Mafię? Bo po tylu latach można wydać werdykt, że zarówno GTA 3 i Vice City przy pierwszej Mafii z 2002 roku to gnioty i gry śmieciowe.

Mechanicznie takie Gta VC Mafie zjada, przeżuwa i stawia klocka. Ludzie maja wielki sentyment do mafii, bo gra miała rewelacyjna grafikę w dniu premiery, dobrze wyreżyserowane cutscenki co w tamtych sczsach bylo nowoscia, klimat ( vc też ma tony klimatu tyle że innego, kwestia gustu ) Zaś sam gameplay  nieukrywajmy mafia słaby. Mechanicznie był to mocno niedopracowany produkt

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...