Skocz do zawartości
JeRRy_F3D

0% VAT na żywność - co to niby ma dać?

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Hej,
Była gruba dyskusja w robocie...

Czy ktoś mądrzejszy ekonomicznie mógłby mi wyjaśnić, co niby ma dać 0% VAT na żarcie?
Są tacy, co twierdzą, że towar będzie na półkach "fizycznie" tańszy o VAT, bo =0% VAT (co dla mnie jest BZDURĄ).
Co Wy o tym myślicie?

 

Edytowane przez JeRRy_F3D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ile będzie kosztować tyle będzie, kupić i tak trzeba.

Szkoda mi czasu na takie rozważania :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podstawowa zasada jest taka ze w naszym kraju nic się nie robi dla naszego dobra, tylko dla dobra władzy (jak za komuny).

Wiec jak cos dają to uciekaj jak najdalej. Jak bierzesz toś głupi ;)

68657e9aead3c6dd57aea6639f3e1d8f.png

  • Like 4
  • Haha 1
  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ale TO JA WŁAŚNIE wyznaję tę w/w zasadę, stąd zagotowanie, gdy słyszę od kogoś, że "coś będzie taniej".

Ja dostaję szału na same sugestie, że nie będzie drożeć (bo już to wydaje się dalece absurdalne).
Ale jak słyszę, że przy podwyżkach wszystkiego (paliwo, gaz, prąd, najniższa krajowa, itd.) coś na półce jutro będzie tańsze, niż jest dziś, to ogarnia mnie śmiech.
Ale jakoś trudno mi to w sposób oczywisty wytłumaczyć adwersarzom.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, JeRRy_F3D napisał:

co niby ma dać 0% VAT na żarcie?

Rosnący słupek poparcia pisu

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Wez sobie zobacz swoj ostatni rachunek za zakupy spozywcze z jakiegos sklepu. Na swoim ostatnim mam kwota 45zl podatki 2,81zl z czego na 5% bylo 1,92. Czyli zaoszczedze zawrotne 2zl :P Idz do sklepu i pokaz bystrym inaczej paragon :D

Edytowane przez Michaelred

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
2 minuty temu, Michaelred napisał:

Wez sobie zobacz swoj ostatni rachunek za zakupy spozywcze z jakiegos sklepu. Na swoim ostatnim mam kwota 45zl podatki 2,81zl z czego na 5% bylo 1,92. Czyli zaoszcze zawrotne 2zl :P Idz do sklepu i pokaz bystrym inaczej paragon :D

Ja już pomijam matematykę i liczenie konkretnych procentów.
Interesuje mnie, czy bułka dziś kosztująca 1 zł "jutro" - w czarodziejski sposób - będzie kosztować nagle 90 gr (jak uważają niektórzy). ;)

 

Edytowane przez JeRRy_F3D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, JeRRy_F3D napisał:

No ale TO JA WŁAŚNIE wyznaję tę w/w zasadę, stąd zagotowanie, gdy słyszę od kogoś, że "coś będzie taniej".

Ja dostaję szału na same sugestie, że nie będzie drożeć (bo już to wydaje się dalece absurdalne).
Ale jak słyszę, że przy podwyżkach wszystkiego (paliwo, gaz, prąd, najniższa krajowa, itd.) coś na półce jutro będzie tańsze, niż jest dziś, to ogarnia mnie śmiech.
Ale jakoś trudno mi to w sposób oczywisty wytłumaczyć adwersarzom.

 

I to jest dopiero smutne. Wygląda na to ze przeciętny Polak to kompletny idiota.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Każde obniżenie podatków to dobry kierunek. Mylenie tego z 500+ co popełniłeś @kadajo jest nie na miejscu.

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, kadajo napisał:

I to jest dopiero smutne. Wygląda na to ze przeciętny Polak to kompletny idiota.

No i jak dziwić się "elektoratowi PIS", skoro moi w/w adwersarze, to zwykle naprawdę kozacy, wykształceni / wyedukowani, z sukcesami zawodowymi, młodzi (!) i niePISowi! :(


 

1 minutę temu, Kyle_PL napisał:

Każde obniżenie podatków to dobry kierunek. Mylenie tego z 500+ co popełniłeś @kadajo jest nie na miejscu.

Każde obniżenie podatku - ok, ale każdy + obwarowany przy tym -, to już wałek.
Te obniżenie podatku na 0% za miskę, to jedna strona medalu, ale niesie za sobą (ponoć) "ZAKAZ" podnoszenia cen - no bo daliśmy wam 0% VAT na miskę, co jest IMO ŚMIESZNE na europejskim, wolnym rynku.
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Kyle_PL napisał:

Każde obniżenie podatków to dobry kierunek. Mylenie tego z 500+ co popełniłeś @kadajo jest nie na miejscu.

Co nam po obniżeniu podatków jak zabiorą kasę w inny sposób. Można by wręcz napisać, że są do tego zmuszeni żeby nas nie zarznąć. Bo jak wiadomo jak zarzniesz kurę co złote jaja znosi to z tego rosołu nic raczej nie będzie.
Nie wierzę w ani jedno dobre słowo, ani czyn jaki ten rząd wykonuje, wszystko jest tylko po to aby się utrzymać u władzy i dalej wyciągać pieniądze dla własnych potrzeb.

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
2 minuty temu, kadajo napisał:

Co nam po obniżeniu podatków jak zabiorą kasę w inny sposób.

Takie podejście jest beznadziejne. Coś w stylu: co z tego że jest w tym miejscu lepiej, skoro w czym innym "na pewno będzie gorzej". Czyli syndrom szklanki zawsze w połowie pustej ;)

Edytowane przez Kyle_PL
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Raczej syndrom ze juz w nic nie wierzę tej władzy. ;)

Ty naprawdę uważasz ze oni obniżają podatki, bo się o nas troszczą ? :E

Ja rozumiem ze w życiu trzeba być optymista, ale jest różnica miedzy optymista a naiwniakiem :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie. Brniemy w OT Polityczny, zaufanie, doświadczenie, itd., a celowo założyłem nowy wątek

Pytanie było "proste".
Czy żywność stanieje po wprowadzeniu 0%?
I jak to możliwe, jeżeli ktoś uważa, że tak?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
5 minut temu, JeRRy_F3D napisał:

Pytanie było "proste".
Czy żywność stanieje po wprowadzeniu 0%?
I jak to możliwe, jeżeli ktoś uważa, że tak?

Nie powinna tak szybko drożeć. Innymi słowy: będzie tańsza niż przy kilku-procentowym VAT. Dlaczego? - no dlatego, że mniejszy procent ceny którą płaci konsument, zabiera aparat państwowy (czyli np. 0%) (jak nie zabiera, to konsument o o tą różnicę mniej płaci). Spadków bym się nie spodziewał, bo producenci żywności mają wyższe rachunki przez wzrost choćby cen gazu itp. energii:

 

Edytowane przez Kyle_PL

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, Kyle_PL napisał:

Takie podejście jest beznadziejne. Coś w stylu: co z tego że jest w tym miejscu lepiej, skoro w czym innym "na pewno będzie gorzej". Czyli syndrom szklanki zawsze w połowie pustej ;)

No ale to jest elementarz ekonomii.
Bierzesz kartkę. Dzielisz kreską na pół (lewo = ma / prawo = winien).

Spisujesz kwoty w obu kolumnach i sprawdzasz wynik, czy zostało więcej, czy poszło w pi... więcej.
Jeżeli jutro poszło więcej, niż wczoraj, to wynik jest oczywisty (i lata mi to, że zwolniono mnie np. z podatku dochodowego zupełnie na zero, jak dowalili mi w to miejsce podwyżek na wszystkim 60%).
W efekcie - płacąc po staremu podatek dochodowy żyłem, a teraz po zwolnieniu z niego brakuje do pierwszego.
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
2 minuty temu, Kyle_PL napisał:

Nie powinna tak szybko drożeć. Innymi słowy: będzie tańsza niż przy kilku-procentowym VAT. Dlaczego? - no dlatego, że mniejszy procent ceny którą płaci konsument, zabiera aparat państwowy (czyli np. 0%).

Ale to większy zarobek dla firmy, dlaczego ma te pieniądze oddawać konsumentowi  ?

 

Edytowane przez kadajo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
2 minuty temu, kadajo napisał:

Ale to większy zarobek dla firmy, dlaczego ma te pieniądze oddawać konsumentowi  ?

 

To sprzedawaj marchewkę po wysokiej cenie (inni, czyli Twoja konkurencja będą sprzedawać taniej, ... bo będą mogli) - będziesz miał ogromną marżę, przy zerowej ilości sprzedanych sztuk, a inni przejmą Twój rynek, bo przy niższej marży, sprzedadzą tony marchewki.

Edytowane przez Kyle_PL
  • Upvote 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Kyle_PL napisał:

To sprzedawaj marchewkę po wysokiej cenie (inni, czyli Twoja konkurencja będą sprzedawać taniej, ... bo będą mogli) - będziesz miał ogromną marżę, przy zerowej ilości sprzedanych sztuk, a inni przejmą Twój rynek, bo przy niższej marży, sprzedadzą tony marchewki.

Ale marża, to zupełnie inny czynnik niż VAT. 
Walką na marżę dziś zdobywasz lub tracisz rynek - bez ruszania VATu.
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Można nie lubić rządu, ale Polakom to jednak ciężko dogodzić. Podnoszą podatki - źle. Obniżają - też źle.

  • Upvote 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, Kyle_PL napisał:

(inni, czyli Twoja konkurencja będą sprzedawać taniej, ... bo będą mogli)

Czemu ktoś miałby sprzedawać taniej, skoro może drożej? 

  • Confused 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, galakty napisał:

Czemu ktoś miałby sprzedawać taniej, skoro może drożej? 

Bo jak będzie sprzedawał drożej, to nikt nie kupi, skoro może kupić taniej od kogo innego. Z resztą sprzedaj swój CPU za 1500zł, to zobaczymy czy kto kupi i kiedy.

10 minut temu, JeRRy_F3D napisał:

Ale marża, to zupełnie inny czynnik niż VAT. 

 

Wpływa na cenę końcową tak jak VAT.

  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Karister napisał:

Można nie lubić rządu, ale Polakom to jednak ciężko dogodzić. Podnoszą podatki - źle. Obniżają - też źle.

Nie rozumiesz.
Chodzi mi o "manipulację" ograniczonym umysłowo tłumem (co nie jest niczym niezwykłym).

Chodzi o nazewnictwo. Wystarczy powiedzieć "obniżamy VAT" i czarny lud bez refleksji stawia znak równości = będzie taniej / lepiej.
A tak IMO nie jest.

Na logikę. Skoro paliwo poszło 20%, skoro gaz poszedł o 50-1000%, skoro prąd poszedł o... itd, itd. = wszystko poszło w uj w górę! Kosmicznie poszło w górę i wszystko!
A teraz damy 0% zamiast 5% albo 8% na żarcie (!) ale WARUNEK - nie wolno zrobić podwyżek! - to jak ma się to udać?
Podnieść wszystko o 50%-1000%, a zmniejszyć o 5% i... ma się to zbilansować?

O to mi chodzi.
Jak oni to widzą?


 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Kyle_PL napisał:

Bo jak będzie sprzedawał drożej, to nikt nie kupi, skoro może kupić taniej od kogo innego. Z resztą sprzedaj swój CPU za 1500zł, to zobaczymy czy kto kupi i kiedy.

Jeśli sklep A sprzedaje po 10 zł, to sklep B może sprzedać w podobnej cenie. Nie będzie obniżał do 5 zł. 

Ty się chyba pogubiłeś ostro.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
4 minuty temu, JeRRy_F3D napisał:

Nie rozumiesz.
Chodzi mi o "manipulację" ograniczonym umysłowo tłumem (co nie jest niczym niezwykłym).

Chodzi o nazewnictwo. Wystarczy powiedzieć "obniżamy VAT" i czarny lud bez refleksji stawia znak równości = będzie taniej / lepiej.
A tak IMO nie jest.

Na logikę. Skoro paliwo poszło 20%, skoro gaz poszedł o 50-1000%, skoro prąd poszedł o... itd, itd. = wszystko poszło w uj w górę! Kosmicznie poszło w górę i wszystko!
A teraz damy 0% zamiast 5% albo 8% na żarcie (!) ale WARUNEK - nie wolno zrobić podwyżek! - to jak ma się to udać?
Podnieść wszystko o 50%-1000%, a zmniejszyć o 5% i... ma się to zbilansować?

O to mi chodzi.
Jak oni to widzą?


 

Dobra, to skoro paliwo poszło do góry, gaz też, to h...j niech dadzą VAT 50% na żywność, to Jerry będzie happy :)

3 minuty temu, galakty napisał:

Jeśli sklep A sprzedaje po 10 zł, to sklep B może sprzedać w podobnej cenie. Nie będzie obniżał do 5 zł. 

Ty się chyba pogubiłeś ostro.

Sam się pogubiłeś. Jak teraz cena jest 10zł przy VAT np. 7%, to po zniesieniu VAT Ty sprzedawaj sobie po 10zł, a ja będę sprzedawał po 9,39zł. JA sprzedam prawie wszystko, a Ty prawie nic - zobaczymy kto więcej zyska.

Edytowane przez Kyle_PL
  • Like 1
  • Confused 1
  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...