Skocz do zawartości
Klakier1984

Nowy kompakt do 70K

Rekomendowane odpowiedzi

5 minut temu, Petru23 napisał:

Mamy 3 mazdy 5 i to są samochody wydmuszki. Są śliczne, owszem nic poza tym. W srodku mimo fajnych materiałów taka wersja jakby... Demo. Zgodnie twierdzą, że kugi fajniejsze mimo, że to Focus na sterydach. Są w kabinie niedoróbki głównie wykończeniowe jak widoczne wypełnienie kanapy czy poszycia nad dogami kierowcy. Podsufitka sama się wgniatabod patrzenia, jak te papierowe pojemniki na jajka. 

Szukałbym auta demo lub uzywke sprzed pandemii. Jakość aut pamdemicnzych jest bardzo dyskusyjna. 

Masz dwie nowe kugi po 6 tys wylądowały w serwisie. W jednej miska olejowa się rozkleiła czy tam odkleiła, w moim sporo drażniących pierdół jak nie domykające się drzwi, jakaś nie szczelność na łączeniu tłumików itp. 

Czyli jak sądziłem, Mazda tylko ładnie wygląda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za wszystkie propozycje i opinie obecnie najbliżej jest nowego Clio z gazem, jeżeli podczas jazdy próbnej nie okaże się, że przy prędkościach autostradowych jest hałas jak w kabriolecie to najprawdopodobniej z ciężkimi sercem klamka zapadnie ;) ( chyba że, okaże się, że każą do siebie jeździć co 10 tyś regulować luzy na zaworach, a cena tej usługi zabije ewentualne oszczędności)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze przed C19 można było dostać fajne miejskie auto za 70k, może nie było nowe ale było to demo lub roczniak. Pamiętam, że sam czegoś szukałem, przyszedł covid i okazało się, że auto nie będzie mi potrzebne (praca zdalna). A teraz jest ból jak patrzy się na oferty, ceny rozwalają.

Ja bym odpuścił segment B, bo różnica cenowa nie jest tak duża w stosunku do segmentu C. Może coś się trafi od dealera, jakieś auto po leasingu np. Seat Leon FR 150KM (2018-2019), KIA SEED 140KM (2018-2019).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po leasingu średnio bym powiedział. Mamy wzięte nowe, serwis olej za. 30tys. Aso mi mówi, żeby po 5 pierwsza wymianę, potem co 10 tys we własnym zakresie oczywiście, jeśli chce tym autem jezdzic za 3 lata. 

Dziwna polityka producenta no ale cóż... 

Większość poleasingowych nie jest warte zakupu bo podejście do nich jest takie - mam w D, za 3 lata i tak będzie nowy. A dziś auta robione są tak na 200tys km. Ale jeszcze kilka lat minie, zanim się o tym przekonamy. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Leasing nie zawsze oznacza, że autem jeździł  pracownik, który je katował. Mam znajomych co na firmę biorą auta dla żony. Autkiem jeździ tylko do roboty i odwozi dzieciaki, czasami takie autko po 3 latach ma nabite 25k km. Choć oni te auta gonią we własnym zakresie po rozliczeniu się z dealerem. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
23 minuty temu, ghostdog napisał:

Leasing nie zawsze oznacza, że autem jeździł  pracownik, który je katował. Mam znajomych co na firmę biorą auta dla żony. Autkiem jeździ tylko do roboty i odwozi dzieciaki, czasami takie autko po 3 latach ma nabite 25k km. Choć oni te auta gonią we własnym zakresie po rozliczeniu się z dealerem. 

Wiem, że nie zawsze ale w większości przypadków. O tym też napisałem. I info z aso dostałem od ziomka zajmującego się flotą. W sumie dwóch, z dwóch miast to samo usłyszałem. I nery od dawna tak twierdzą. Po leasing to tylko, jak znamy historie serwisowa. 

Ja będę dbał o swojego, bo chce go za 3 lata przejąć. 

Edytowane przez Petru23
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, ghostdog napisał:

 Seat Leon FR 150KM (2018-2019), KIA SEED 140KM (2018-2019).

Też oglądałem ale jak dla mnie sensownych ofert w okolicy ( na drugi koniec Polski po auto nie pojadę) raczej brakuje. Naturalnie może wyjść, że po testowaniu będę atutem na tyle załamany, że poszukiwania zaczną się "od nowa".

7 godzin temu, ghostdog napisał:

Leasing nie zawsze oznacza, że autem jeździł  pracownik, który je katował. Mam znajomych co na firmę biorą auta dla żony. Autkiem jeździ tylko do roboty i odwozi dzieciaki, czasami takie autko po 3 latach ma nabite 25k km. Choć oni te auta gonią we własnym zakresie po rozliczeniu się z dealerem. 

Z reguły niestety takie zadbane używki rozchodzą się po znajomych, rodzinie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
9 godzin temu, Petru23 napisał:

Ja będę dbał o swojego, bo chce go za 3 lata przejąć. 

Odważny :E ja liczę dni, kiedy dostanę kolejne auto :D

 

Edytowane przez marko125-91

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, ghostdog napisał:

Jeszcze przed C19 można było dostać fajne miejskie auto za 70k, może nie było nowe ale było to demo lub roczniak. Pamiętam, że sam czegoś szukałem, przyszedł covid i okazało się, że auto nie będzie mi potrzebne (praca zdalna). A teraz jest ból jak patrzy się na oferty, ceny rozwalają.

Ja bym odpuścił segment B, bo różnica cenowa nie jest tak duża w stosunku do segmentu C.

W 2018 roku miałem ofertę na odkup użytkowanego przeze mnie rocznego Seata Ibizy FR 1.0 TSI. VGP krzyknęło mi za niego 48tyś.zł. Dziś za zdecydowanie większe pieniądze bym go mógł sprzedać. Oczywiście "mądry inaczej" kupiłem w to miejsce starą Alfę Romeo :E

@ Ceny aut segmentu B są jakieś zdrowo porąbane. Wspomnianą powyżej Ibizę skonfigurowałem w 2017 roku za 66tyś.zł. Teraz, w podobnym wyposażeniu przebija 90tyś. :lol2:

22 godziny temu, Petru23 napisał:

Dziwna polityka producenta no ale cóż... 

Polityka skrojona pod oczekiwania klienta - obsługa ma być możliwie jak najrzadsza i jak najtańsza. Flotowiec liczy kasę tu i teraz, a nie zastanawia się czy następny właściciel będzie miał problemy z autem wskutek wymiany oleju w trybie LongLife, czy filtra powietrza co 90tyś.km.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 16.05.2022 o 22:09, Petru23 napisał:

 A dziś auta robione są tak na 200tys km. Ale jeszcze kilka lat minie, zanim się o tym przekonamy. 

 

10 lat temu była taka sama gadka. 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja również przy obecnych czasach i co dzieje się z kredytem wolę jednak wykupić to co mam. Leasing nie oznacza złoma, bo sam mam jako auto prywatne i nie robi jakoś drastycznie wielkich km. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, marko125-91 napisał:

10 lat temu była taka sama gadka. 

Myślę, że śmiało można pisać/mówić o 20 :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zamówiona renówka :]  - temat do zamknięcia

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Która jak co ? Jaki silnik ? Jak na spowiedzi :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Generalnie to w zasadzie kropla w krople jak na tym ogłoszeniu 

https://www.otomoto.pl/oferta/renault-clio-intens-1-0-tce-100-lpg-2022-ID6EFLWO.html

Kolor nie mój no ale auto żony więc nie było o czym dyskutować ( w sumie jedyne na co się uparłem to elektryczny ręczny bo u siebie w aucie od 10 lat z takiego korzystam i przesiadka do auta bez tego ficzera kilkukrotnie niemal do katastrofy doprowadziła😈)

Chciałem dorzucić kilka "bajerów" ale wtedy bym się naczekał bóg wie ile(pomijając, że część rzeczy z powodu braku części jest po prostu niedostępna) , a to będzie do odebrania w połowie lipca o ile nie będzie żadnej katastrofy.

Edytowane przez Klakier1984
  • Like 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niech jeździ i wozi bezawaryjnie żonkę, co nowe to nowe, a nie wypierdziane nawet 2-3 letnie ;)

  • Like 1
  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

heh no oby... bolało tle kasy za takiego "pierda" ale nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem ;) Żona do tej pory jeżdżąca micra k12 na jeździe próbnej czuła się w tym clio jak na jakimś statku kosmicznym 😅

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, katystopej napisał:

Niech jeździ i wozi bezawaryjnie żonkę, co nowe to nowe, a nie wypierdziane nawet 2-3 letnie ;)

Wolałbym wypierdziane 2-3 letnie niż pandemiczne nowe. 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 17.05.2022 o 20:42, seeba03 napisał:

Ceny aut segmentu B są jakieś zdrowo porąbane. Wspomnianą powyżej Ibizę skonfigurowałem w 2017 roku za 66tyś.zł. Teraz, w podobnym wyposażeniu przebija 90tyś. :lol2:

Ekologia, unia... 

W dniu 18.05.2022 o 09:27, baQus napisał:

Myślę, że śmiało można pisać/mówić o 20 :) 

Jak dbasz tak masz, od nowego to większość dużo przejedzie. Po PH to 3-latek jest zajechany bo mając 100k i dopiero 3 olej... 

Sądzę że takie clio będzie się sprawować, tego też życzę ;)

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
1 godzinę temu, Pioy napisał:

 Po PH to 3-latek jest zajechany bo mając 100k i dopiero 3 olej... 

Bardziej styl jazdy, targety same się nie zrobią. 

Gratki Clio, powinno jeździć!

Edytowane przez marko125-91
  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gitesik, niech służy! :)

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Petru23 napisał:

Wolałbym wypierdziane 2-3 letnie niż pandemiczne nowe. 

Tu raczej obaw nie mam to nie jest tak, że nagle zaczęli robić niesprawne auta bo brakuje części...jakiś element albo jest albo nie ma. Clio, które trafią do PL (a przynajmniej powinny) na koniec września nie będą miały składanych elektrycznie lusterek bo zwyczajnie nie mają "części". Czegoś nie na to nie montują i tyle, a nie że cisną byle co, a tak przynajmniej sprzedawcy zapewniają ;)

23 minuty temu, Trepcia napisał:

Gitesik, niech służy! :)

Mam nadzieję :) Na jeździe próbnej wypadł zaskakując dobrze jak na to czego się spodziewałem. Nawet ten silnik jak na moje niewygórowane potrzeby daje radę. Trochę inaczej reaguje jak wolnossące, którymi do tej pory jeździliśmy ale myślę, że człowiek szybko przywyknie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Panowie jeszcze jedno głupie pytanie, jak rozmawiałem w salonie odnośnie kwestii technicznych to się dowiedziałem (i lekko zdziwiłem), że olej to mi po 30 tys wymienią... to już nie ma tak, że na dzień dobry w nowym silniku warto to zrobi po około 2 tys km, a potem regularnie co rok/ 10-15 tys km ???

Edytowane przez Klakier1984

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...