Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, nie wiem czy do końca wybrałem dobry dział, jeśli nie to proszę o przeniesienie. Mam laptopa w którym jest uszkodzony dysk i nie nadaje się on do pracy i czy można zrobić tak, żeby nadal korzystać z laptopa, ale ominąć ten dysk i działać na systemie zainstalowanym na pendrive? Czy to tak nie będzie działać? Bo nie wiem czy taki system zainstalowany na pendrive nadal wykorzystuje jakoś pamięć dyskową? Może mi to ktoś wyjaśnić i czy to ma rację bytu? Jeśli tak to jakiego pendrive kupić, aby system działał płynnie? Dziękuję za rady. Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie, tak nie będzie to działać. Kupujesz nowy dysk, wymieniasz i instalujesz system.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie napisałeś co to za laptop (na jaki dysk), ale można powiedzieć że dysk kupisz taniej niż pendrive'a. Do przeglądania internetu i jakichś prostych prac można używać systemu Linux w wersji LiveCD. Wczytuje się ona do pamięci RAM i da się korzystać z komputera normalnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Asus X551M

Dysk 500 GB HDD.

A Linux może mieć zainstalowanego najnowszego Firefoxa z obsługą DRM? Głównie chcę tego laptopa właśnie odpalić dla przeglądania internetu czy obejrzenia gali. Nie będzie to laptop do żadnego grania czy robienia czegoś większego. Po prostu marnuje się, a chciałbym go jeszcze odpalić, aby czasami skorzystać z internetu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

No to jeśli tylko do przeglądania netu, to chyba jak najbardziej może być (nie pamiętam jak jest np z odtwarzaniem treści video). Przy wersji LiveCD cały system pakuje się do RAM-u.

Pamiętaj, ze w ten sposób jednak niczego na kompie nie będziesz mógł zapisać. Tylko odczyt w sumie.

I zeby to działało to uszkodzony dysk musi pozwolić na uruchomienie systemu. Ominąć dysku w sensie dosłownym się nie da. Pendrive z linuxem nie wystartuje, jeśli nie wystartuje system.

Edytowane przez Flik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

System się uruchamia normalnie także nie ma z tym problemu. Tylko pozostaje pytanie jak z odtwarzaniem wideo w przeglądarce. Czy tak jest zainstalowany najnowszy Firefox? Bo on ma wbudowanego DRMa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli dobrze pamiętam to np na Linuxie (Live CD) chyba nie było z tym problemu. Kwestia jaką dystrybucje ty wybierzesz.

Jak objawia się to uszkodzenie dysku?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po chwili czasu od włączenia systemu co nie włączę to długo trzeba czekać, aby się wykonała czynność. Np. włączę jakiś folder to trzeba czekać i się włączy następnie kliknę w nim jakiś plik to też długo trzeba czekać aby się coś zadziało. Do tego oczywiście słychać stuki jak pracuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Windows można zainstalować na pendrive  - https://www.easyuefi.com/wintousb/
Jednak w ten sposób szybko zajedziesz tego pendrive.

Ubuntu nie musi być ładowane do ramu (zapewnia to opcja TORAM), może być na pendrive tylko do odczytu lub persistent (z możliwością zapisu zmian).
Utwórz bootowalny pendrive z ubuntu i zobacz jak działa. Powinien być tam najnowszy Firefox.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Tak, na pewno do końca roku pojawią się nowe procesory i karty. Różnica powinna być wyraźna, szczególnie w przypadku kart, choć i pewnie CPU pójdą wyraźnie do przodu w kwestii wydajności. Co do części - no niby można zamawiać, ale będą leżeć kilka miesięcy i tracić gwarancję, więc nie wiem czy ma to sens. Chyba, że faktycznie rozbicie wydatków jest dla ciebie istotne.
    • Nie nazwałbym inwestycją coś się zaczyna zwracać po 10 latach (na obecnych warunkach) i to w kraju, w którym jutro możesz przeczytać, że nocą klepnęli ustawę o podatku od powierzchni paneli PV
    • Tak było, potwierdzam. Ja w 2020 mówiłem i pisałem wszystkim na około, że 2021 będzie idealnym rokiem do kupowania peceta lub laptopa z nowymi Ryzenami 5000 (które stanieją) i RTXami 3000 (które stanieją). Dobrze, że kuzyn mnie nie posłuchał i złożył peceta w 2020 kiedy ceny był najniższe.
    • Ewentualnie Ryzen 7 5800X3D jeśli budżet nie gra istotnej roli, w niektórych grach odjeżdża wyraźnie od 5800X. No ale cena jest sroga, chyba wolałbym poczekać na nową generację i wtedy pomysleć co i jak. Ew. wrzucić na przeczekanie 5600 / 5600X i zobaczyć jakie są efekty.    
    • tu korzystanie = zainstalowanie nie zrozumiałeś - korzystasz zawsze tylko z 1 systemu, tzn tylko on jest "żywy" = działający, 2 jest wprawdzie fizycznie na dysku, ale nie działa aktualnie - dlatego oba systemy mogą mieć litery c, itd, bo nie mają ich równocześnie litery systemu są w rejestrze, w kluczu HKEY_LOCAL_MACHINE\SYSTEM\MountedDevices - sprawdź i zobaczysz w dos devices, że oba systemy mają c dla swoich partycji, inne litery też mogą się powtarzać dla innych partycji, itd - litery mogą być te same bo 2 systemy nigdy nie działają jednocześnie a co do uruchamiania systemów - możesz sobie zrobić wybór, czyli startować system na usb z wyboru w pierwotnym systemie - nie trzeba wtedy przełączać w biosie
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...