Skocz do zawartości
jakbaj

Sens grania na Pc

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)
 

Dokładnie. I to i to pasja. Tak samo gaming jest pewną formą cyfrowej rozrywki, gdzie mieszają się ze sobą audio i dźwięk. Widziałem osoby które są takimi kinomaniakami, że w domu urządzają sobie specjalne pokoje jak mini-kina. Audiomaniacy mają to samo ale jako mini sale koncertowe. A gracze?

 

Zobacz na to :D 

 

 

Edytowane przez dawidoxx
  • Like 2
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No dokładnie. Właśnie o tym mówię. Teraz niech każdy się zastanowi, jak bardzo trzeba kochać kino, które też jest formą sztuki jakby nie patrzeć, żeby wydać takie pieniądze i poświęcić kawał swojego życia na to aby spełnić swoje marzenie w takim właśnie wymiarze? Nie mówię na pokaz albo by mieć większego e-peena. Po prostu dla siebie i "bo mogę".

Tak samo powinno się pochodzić do tego tematu. Nie od strony co jest lepsze/gorsze, co ma lub nie ma sensu, a co dla kogoś jest po prostu bardziej odpowiadające jego potrzebom i sprawiające mu więcej przyjemności.

  • Like 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byłem kiedyś zagorzałym PCMR, ale przeszedłem bardziej na konsole przy poprzedniej generacji. Zauważyłem, że wcale nie potrzebuję tych PC'towych ficzerów do 90% gier, w pozostałe gram na PC (głównie gry z szeroką gamą modów, np. produkcje Bethesdy). Nie wyobrażam sobie jednak ograniczać się tylko do konsol, bo i PC, i konsole mają swoje mocne strony/tytuły, w które gra się lepiej na danej platformie, bynajmniej nie mówię tu o grafice, bo na tym mi totalnie nie zależy. To tylko i wyłącznie kwestia Twoich upodobań, tak jak wspomniałem - w zdecydowanej większości gier wystarczy mi, że włożę płytę i gram bez zmartwień, a jak chcę się pobawić w modowanie, VR, czy potrzebuję myszki do sieciowego shootera, to gram na PC. Ograniczanie się do jednej platformy to trochę gamingowe kalectwo IMO, no ale tak jak mówiłem - to zależy wyłącznie od preferencji, niektórym wystarczy tylko PC, innym tylko konsola, a inni chcą mieć wszystko XD

  • Like 3
  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja na stare lata prawie w ogóle zrezygnowałem z grania na PC. Od czasu do czasu jak mnie znajomi namówią na coś, w co lepiej gra się na PC to odpalimy rundkę Red Alerta czy czegoś podobnego, ale tak na co dzień? Gramy ze znajomymi na konsolach, leżąc sobie na kanapie z kontrolerem w ręku, nie martwimy się praktycznie, że gramy z cheaterami (chyba, że ktoś w Call of Duty przez przypadek włączy Cross Play z PC ;) ). To już nie te czasy, gdzie mogłem poświęcić na grę kilka godzin dziennie bez przerwy. Praca, rodzina, obowiązki w domu. Bycie dorosłym ssie :P
Od dawna upgrady PC robię nie pod kątem grania, a pod kątem pracy ;( 

  • Like 2
  • Sad 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

Od dawna upgrady PC robię nie pod kątem grania, a pod kątem pracy ;( 

Hehe, witaj w klubie :D.

  • Confused 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

Temat jest o sensie grania na PC, więc nie wiem czemu tutaj wyskakujesz z innymi aktywnościami. :E

 

BTW na PS5 także możesz odpalić youtube, VOD, Spotyfy czy nawet ułomną przeglądarkę i podłączyć do tego bezprzewodową klawiaturę czy myszkę.

Czekam na posty z działu budowlanki i że można sobie wybudować nawet replikę Neuschwanstein w ogrodzie jak kogoś stać i ma takie hobby :hahaha:

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

Od dawna upgrady PC robię nie pod kątem grania, a pod kątem pracy ;( 

Same here, peryferia jak i HW kupuję pod pracę, nawet nie patrzę jakby się na tym grało, byle się dobrze kodowało, bo i tak jak gram na PC, to podłączam DualSense'a przez BT i gram na TV XD Chyba, że raz na ruski rok zagram w jakiegoś PUBG'a czy Apexa ze znajomymi.

  • Confused 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

Czekam na posty z działu budowlanki i że można sobie wybudować nawet replikę Neuschwanstein w ogrodzie jak kogoś stać i ma takie hobby :hahaha:

Ale przyznaj że byś pobiegał z ASG w klimatach Wolfika z przyjaciółmi :D. I kondycji człowiek nałapie, i przysposobienie obronne, a i niemieckiego się trochę nauczy :D.

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście jak ktoś jest pasjonatem  i lubi składać sprzęty, to oczywiście ze wybierze Pc, mi chodzi raczej o przeciętnego gracza który szuka platformy do grania, to w mojej opinii Pc  jest po prostu niezbyt interesujący. Ktoś wcześniej podał argument ze on odpala gry w 120 klatkach  w 4k.  Spoko ale mysle ze na taki sprzęt ponownie trzeba się mono wykosztować plus nie ma jak dla mnie gier dla których te bajery graficzne były tego warte, poza tym to nie jest znowu jakaś przepaść wizualna. i tak na prawdę poza Ray Tracingiem, oprawa w najnowszych grach jest niemal identyczna  

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
 

Nie chodzi mi to o wojenki o jest lepsze, tylko czy obecnie na 2022 roku jest sens składania wypasionego Pc za gruby hajs żeby zagrać, no właśnie w co? Kiedy byla era ps3, wtedy Pc były tańsze i oferowały znacznie lepsze doznania, teraz ta granica bardzo sie zaciera i sam odszedłem od PC, bo nie widziałem w tym juz żadnego sensu 

To zależy do czego Ci ten PC. Ja gram głównie online i jakieś MMO więc preferuję PC lub laptopa ale gdybym był takim zwykłym graczem co chce pograć w różnie gierki w tym nowości i liczył się z kasą to wybór jest jeden (albo dwa). Nowe xboxy. XSX kosztuje na różnych promkach około 2200zł tańsza wersja około 1100zł. Do tego warto kupić gamepass na rok lub dwa za niecałe 200zł lub 400zł. Masz z głowy rok lub dwa męczenia się ze sprzętem. A po tym czasie pomyślisz czy warto wracać do PC.
Obecnie PCety są coraz bardziej wypierane przez laptopy z rynku a jednocześnie części do tych dziwnych skrzynek są coraz droższe. Obecnie musisz liczyć się z wydatkiem co najmniej 6000zł na taką powiedzmy ze średniej półki skrzynkę choć dla mnie to niżej niż średnia półka.
PCty w Polsce to teraz bardziej hobby dla starszych panów.
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Konsole to ograniczone PCty, jak komuś to wystarcza to po co ma przepłacać? W aucie mam 300KM ale jak komuś wystarczy 1.9TDI to po co ma dopłacać? ;)

 

A jeśli chodzi o opłacalność, czyli esport i streaming to PC ma znacznie większe możliwości, raczej bardzo szybko się zwróci

  • Confused 1
  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

Ale przyznaj że byś pobiegał z ASG w klimatach Wolfika z przyjaciółmi :D. I kondycji człowiek nałapie, i przysposobienie obronne, a i niemieckiego się trochę nauczy :D.

Oczywiście 😁

 

https://naforum.zapodaj.net/c690da7da7fd.png.html

https://naforum.zapodaj.net/8838fb6b480a.png.html

PC nie służy tylko do grania w gry gdzie trza karty graficznej za kilka tysiaków

A konsola mi tego nie da

Aha i jak się to ma do tematu o nazwie "Sens grania na Pc" 8:E?

 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lepiej unikac konsol, potem stajesz sie Azganem ktory wszystko lyka i musi we wszystko pograc juz teraz nagle, a kazda nadchodzaca gra to hypeeeeeeeeee.

A tak na powaznie, z finansowego punktu widzenia, konsola pewnie okaze sie lepszym wyborem, aczkolwiek PC daje multum wiecej mozliwosci i zwyczajnie nie trzeba pakowac sie w karty pokroju 3080Ti. Do tego jak sie kupuje sprzet po MRSP to wcale nie wychodzi on tak bardzo drogo. 

  • Haha 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

ty burzuju - nie ciesz nie ciesz i tak ci zbyszek zabierze

Ja jestem burżujem: PC, PS5, XSX i Nintendo Switch ;)

Osobiście uważam, że PC i konsole są do innych gier; na PC gra się we wszystkie tytuły multiplatformowe a na konsoli w exy. Teraz to się nieco zaburzyło, bo exy z Xboxa są automatycznie na PC a i Sony wydaje swoje gry chętniej na blaszaki - teraz o tym, gdzie gram, decyduje jakość oprawy: na PC 1440p ale lepsza oprawa graficzna i czasami RT a na konsoli skalowane 4K i HDR.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

Lepiej unikac konsol, potem stajesz sie Azganem ktory wszystko lyka i musi we wszystko pograc juz teraz nagle, a kazda nadchodzaca gra to hypeeeeeeeeee.

Lepiej w ogóle unikać komputerów i forów komputerowych, bo potem stajesz się odinem który zakłada 2300 kont i musi we wszystko pograć, wszystko polajkować i wszędzie być, a szlabanu potem nie ma komu pilnować :E.

  • Haha 10

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

Oczywiście 😁

Aha i jak się to ma do tematu o nazwie "Sens grania na Pc" 8:E?

 

Jeśli nie rozumiesz to nie ma sensu pisać z Tobą

  • Confused 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

Jeśli nie rozumiesz to nie ma sensu pisać z Tobą

Temat zatytułowany o grach, sam autor pyta o gry a Ty piszesz nie o grach podając to jako argument :szczerbaty:

Faktycznie nie ma sensu dalsza dyskusja :thumb:

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Faktem jest to,że współczesne gry wychodzą coraz bardziej niedopracowane,droższe i co gorsza mają fatalną optymalizację,która sprawia,żeby dana gra chodziła płynnie,to potrzeba bardzo wydajnego sprzętu :E W takim Cyberpunku 2077 jest to widoczne,gdzie na niego przed premierą był taki hype jakiego dawno nie było (no bo trzy części Wiedźmina były bardzo dobre,to Cyberpunk też będzie dobry...) ,a po premierze jak wyszło co do czego,to się mleko rozlało :E Nie dziwię się,że od czasu do czasu pojawiają się dyskusje na temat sensu grania na PC,skoro wychodzi coraz więcej przehypowanych gniotów zamiast dopracowanych prawilnych hiciorów. Ale szczerze na pytanie czy jest jeszcze sens grania na PC,myślę,że na to pytanie trzeba odpowiedzieć samemu,gdyż każdy człowiek jest inny i ma swoje preferencje co do sprzętu.
Na pewno można powiedzieć,że to co konsole nie mają,a PC posiada to po prostu uniwersalność. Na PC można robić w zasadzie wszystko,nie tylko grać,lecz też jakiś projekt czy render wykonać czy inne symulacje,obliczenia wymagające mocy obliczeniowej nie wspominając już o pracy nad dokumentami bądź w pozostałych programach typowo biurowych czy przeglądaniu neta,poczty elektronicznej etc. Tego na konsoli się nie da zrobić :E Może oprócz grania bądź odpalenia filmów/muzyki :E

Bardziej od tematu sensu grania na PC podniósłbym temat cen sprzętu,w szczególności do PC - gdyż mnie ta kwestia bardziej martwi niż temat gier. Jak dobrze spojrzeć,od dobrych kilku lat szczególnie drożeją karty graficzne oraz płyty główne. Pozostałe komponenty w zasadzie także drożeją,lecz nie w takim tempie jak wymienione wcześniej dwa istotne wręcz do PC komponenty. Kto się orientuje w temacie,ten wie o co dokładnie chodzi. Dla przypomnienia z kartami graf. jest tak,że od pewnego czasu odkryto,że się da pod postacią przeprowadzenia obliczeń kryptograficznych kopać bezsensowne kryptowaluty,a że z tego jest pieniądz i stało się opłacalne,to przeróżni ludzie wyruszyli na zakup GPU nieważne czy w detalu czy hurtem,przy okazji "czyszcząc wszystko co było do kupienia",co sprawiło,że ceny GPU zostały wywindowane do poziomów jakich nie było wcześniej,a ludzie dalej chętnie kupują. Vendorzy,wiedząc co się wyprawia podchwycili temat i wskazuje na to,że przyszłe karty będą coraz droższe niezależnie czy modne kopanie krypto upadnie czy też nie upadnie.  A z płytami głównymi to bardziej jest związane z nowymi technologiami typu PCIe 4.0/5.0, nowe standardy WiFi/BT, "lepsze" dźwiękówki Realteka ze wzmacniaczami słuchawkowymi (każdy kto już miał dedykowaną kartę dźwiękową,ten wie,że do nich Realtekowe zintegrowane karty dźwiękowe,nawet najnowszy ALC 4080/4082 nie mają podjazdu) czy szybsze USB w wersjach 3.2/4 nie wspominając już o konieczności przeprojektowania PCB (poprowadzić inaczej ścieżki czy dodać więcej warstw miedzi w PCB),jak kto vendorzy płyt gł. oficjalnie mówią :E

Wcześniej na przyzwoite GPU oraz kręgosłup w postaci dobrej płyty głównej wystarczyło wydać odpowiednio 1000-1500 zł oraz 300-500 zł i było spoko. A teraz? Okazuje się,że na solidną płytę gł. trzeba dać przynajmniej 1000 zł,a na taką która na wyposażeniu ma absolutnie wszystko co potrzeba nawet kapryśnemu użytkownikowi trzeba wydać już 1500-2000 zł (nie wspominając o topowych płytach). Co do GPU,to takie,które posłuży dłużej niż 2,może 3 lata trzeba dać powyżej 3 kafle zł,gdzie to jest ponad jedna pensja minimalna w Polsce,a tak to prawie dwie pensje minimalne. A to może się okazać,że to dopiero początek takiego szaleństwa i jak tak dalej będzie wyglądać jak wygląda aktualnie,to zmierzy w taką stronę,że PC będzie tylko dla bogatych,a dla tzw. plebsu zostaną konsole.
Jeszcze ktoś może powie,że jak kogoś nie stać na PC do grania,a nie chce konsoli,to niech kupi sobie laptopa "gamingowego" (w sensie posiadającego dGPU i w miarę wydajny CPU). Jest to pewnego rodzaju rozwiązanie, wychodzi kosztowo jeszcze w miarę rozsądnie oraz fajne dla tych,którzy cenią mobilność i lubią od czasu do czasu odpalić gry. Tylko trzeba pamiętać o kilku kwestiach - dzisiejsze laptopy w dużej mierze jednorazówki,posiadają słabsze chłodzenia,co skutkuje dość wysokimi temperaturami CPU,jak i GPU - na żadnym laptopie nie osiągniesz takich temperatur jakie można uzyskać na PC,porównując po takiej samej cenie laptopa i PC,to laptop ma od PC trochę gorszą wydajność. I najważniejsze - jeśli coś konkretnego na takich laptopach padnie (typu padnięty GPU,CPU lub cokolwiek konkretnego),to z reguły naprawa jest nieopłacalna 8:E a same sprawne płyty potrafią osiągnąć ceny na takim poziomie,że można mieć nowy laptop bądź jakiś używany. Co innego,jeśli padło w nim pierdołka typu układ KBC,to wtedy ktoś kto ogarnia lutowanie,spokojnie naprawi.
Edit. Coś się mnie przypominało,może przez to,co się na świecie wyprawia,to developerzy gier może bardziej zoptymalizują gry zanim je wydadzą na światło dzienne i nie przypominały gniotów optymalizacyjnych. Jakaś nadzieja zawsze jest,ale czy faktycznie tak zrobią,szczerze nie mam pojęcia.

Szkoda gadać,tym bardziej,że tak naprawdę wszystko drożeje,nawet podstawowe potrzeby typu żarcie,prąd czy paliwo.

PS.Niech ktoś w końcu cytowanie naprawi,chyba od wczoraj to padło.

Edytowane przez Spl97

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Konsole w porównaniu z PC-tami zawsze były czymś gorszym

Konsola: McDonald’s / PC: Restauracja z wybitnymi daniami

Konsola: Wyrób Czekoladopodobny / PC: Czekolada Lindt

Konsola: Elektryczna Hulajnoga / PC: Motocykl Ducati

Nie chce mi się pisać po raz któryś długich tekstów bo już wiele razy odbywałem takie dyskusji na GOL dlatego wymienię tylko kilka przykładu nawiązują co pierwszego posta autora wątku.

Po pierwsze twórca wątku jest typowym konsolowcem który nie widzi niczego innego oprócz gier AAA z widokiem TPP zwłaszcza EX-ów Sony lub nie zna się na grach i jest to fakt, masa gier które na Pc są po prostu niedostępne lub trzeba czekać latami jest całkowicie odwrotnie:

Mount & Blade II Bannerlord, Baldur's Gate 3, Half-Life Alyx, Total War Saga Troy, Hearts of Iron IV, SquadStronghold WarlordsAge of Empires IVWolcen Lords of MayhemPlanet ZooTotal War WARHAMMER I II IIIPartisans 1941War MongrelsSongs of Conquest, Ready or Not, Dune Spice Wars, Project Hospital, Age of Empires I II III Definitive Edition, Lost Ark, Tyranny,

Gry które wyszły na konsole ale typowy konsolowiec nawet o nich nie słyszał lub takie gry nawet go nie interesują, a jak ktoś kupił to co "najwyżej" 5 osób po czym wywalił z dysku bo gry okazały się niegrywalne przez skomplikowane sterowanie lub złą optymalizację:

Iron Harvest, Hell Let Loose, Insurgency Sandstorm, Pathfinder Kingmaker, Wasteland 3, Desperados 3, SpellForce 3, Jurassic World Evolution 2, Crusader Kings III, Gears Tactics, Two Point Hospital, Ancestors Legacy, Northgard,

Hity od mniejszych producentów których nie ma a konsolach, nie znam się na tych grach więc wymienię tylko kilka:

V Rising, Wartales, Valheim, Vampire Survivors, RimWorld,

Do tego dochodzą problemy techniczne

To było za czasów Xbox 360/PS3 dzisiaj dotyczy to konsol:

Metro Exodus
Control
Deathloop
Cyberpunk 2077
Kingdom Come

bawienie się sterownikami i masa pierdół które nie sa nikomu potrzebne

Tak jak 2-4 tryby graficzne na obecnej generacji konsol i jakieś zbędne pierdoły, wkładasz płytę do napędu konsoli i grasz to już mit https://www.gry-online.pl/newsroom/god-of-war-ragnarok-z-tona-opcji-dostepnosci/za21ea1 Tworzenie dzisiaj na konsolach różnych trybów graficznych/wydajności/rozdzielczości to największa głupota tej generacji.

Nikt mi nie wmówi, że granie w takie gry jak DOOM na konsolach jest lepsze niż granie na PC ze słuchawkami na uszach, dużą płynnością oraz za pomocą myszki i klawiatury, mógłbym jeszcze dodać klasyczne gry RPG jak Pillars of Eternity albo Divinity Original Sin.

tylko czy obecnie na 2022 roku jest sens składania wypasionego Pc za gruby hajs żeby zagrać, no właśnie w co?

Gdybym miał składać wypasionego PC za gruby hajs tak jak napisałeś to po to aby zobaczyć taką jakość połączoną z płynnością której na konsolach nigdy nie było:

https://www.youtube.com/watch?v=OhtpLq4cSIY

https://www.youtube.com/watch?v=CMk9ASByMQE

Podsumowując jedynie granie na konsolach i kupno tej platformy nie ma sensu jeżeli gramy dużo i nie widzimy nic poza tytułami AAA od dużych producentów natomiast granie na konsoli ma sens gdy gramy mało i widzimy tylko korporacje produkty dużych wydawców (tych 3, 4 tytułów jakie kupuje na rok.) jak autor wątku.

 

  • Like 3
  • Haha 2
  • Confused 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Tak głównym powodem do założenia tematu były dla mnie ceny składania takiego sprzętu które by usprawiedliwiały doznania w grach.  Problem jest takie ze z rok na rok jest co raz gorzej jeśłi chodzi o koszt a tak na prawdę nie wiele dostajemy w zamian . Wiem ze Pc służy nie tylko do grania ale tutaj mówimy tylko o tym. Po prostu 120 klatek w 4k z czasami dodanym Ray Tracingiem nie usprawiedliwia dla sensu inwestowania taki sprzęt, pomiajac fakt ze często gry wychodzą i tak nie zbyt dobrze optymizowane do tego dochodzą sterowniki, steamy, gog inne niepotrzebne dla mnie rzeczy. . Dlatego uwazam ze przez ostanie lata granie na Pc stało się bardziej fanaberia niż faktycznie jakąś alternatywą do konsoli  I żeby było jasne przez 15 lat byłem Pc, 

Edytowane przez jakbaj

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

Dlatego mnie nie dziwi że ktoś potrafi wydać kilkadziesiąt kafli na dobre audio ;) U mnie dość kosztownym hobby jest wędkardstwo na które potrafie wydać naprawdę od cholery siana :E 

Ale po co? Przecież często w lidlu promki na morszczuka są :E

  • Haha 2
  • Confused 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

wkładasz płytę do napędu konsoli i grasz to już mit https://www.gry-online.pl/newsroom/god-of-war-ragnarok-z-tona-opcji-dostepnosci/za21ea1

XD Przecież to opcje dostępności, czyli dostosowanie gry pod osoby chore, niepełnosprawne, niedowidzące, niedosłyszące etc., możesz sobie zwiększyć czcionkę napisów, włączyć tryb dla daltonistów, czy automatyzować coś z czym masz problem, bo np. urwało Ci prawego kciuka. Większość graczy i tak wejdzie do opcji i włączy/wyłączy napisy/dubbing, zmieni ustawienia dźwięku i tyle. "Wkładasz płytę i grasz" odnosi się do tego, że nie musisz się babrać z systemem, pierdyliardami launcherów, community patchami, czy tym, żeby grę w ogóle odpalić jak to bywa na PC i mimo wprowadzenia ustawień graficznych - nadal zostało to zachowane.

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

Tak głównym powodem do założenia tematu były dla mnie ceny składania takiego sprzętu które by usprawiedliwiały doznania w grach.  Problem jest takie ze z rok na rok jest co raz gorzej jeśłi chodzi o koszt a tak na prawdę nie wiele dostajemy w zamian . Wiem ze Pc służy nie tylko do grania ale tutaj mówimy tylko o tym. Po prostu 120 klatek w 4k z czasami dodanym Ray Tracingiem nie usprawiedliwia dla sensu inwestowania taki sprzęt, pomiajac fakt ze często gry wychodzą i tak nie zbyt dobrze optymizowane do tego dochodzą sterowniki, steamy, gog inne niepotrzebne dla mnie rzeczy. . Dlatego uwazam ze przez ostanie lata granie na Pc stało się bardziej fanaberia niż faktycznie jakąś alternatywą do konsoli  I żeby było jasne przez 15 lat byłem Pc, 

Ja jestem PCM :E od 1993 lub 1994 roku jak dostałem swój pierwszy PC od wujka z DE oryginalny IBM PS/2 386 SX 20Mhz, 6MB RAM i 80MB HDD, karta VGA oraz napęd dyskietek 3,5 2,88MB, do tego monitor kolorowy 14" IBM to był sprzęt dzięki niemu pokochałem PC miałem go długo do 97 roku, kiedy to ze starszym kolegom złożyłem własny PC mój pierwszy składak, 486DX4/100 od AMD, 16MB RAM, 850MB HDD, Ati Mach64 1MB i jakaś dźwiękówka, potem doszedł napęd CD i się zaczęło, dzięki temu piecykowi poznałem tajniki składania PC i już kolejne składałem sobie sam, kolega był tylko pod telefonem :E jak bym czego nie wiedział, do dzisiaj gram, obrabiam zdjęcia, filmy, dokumenty na PC, jest to wszechstronna maszyna i hobby, gram w gry jak 28 lat temu M+K, pady mam też ale używam rzadko, najczęściej do mordobić, platformówek i wyścigów, a tak leżą w szafie, lubię sobie budować builid w miarę moich zasobów pieniężnych i potrzeb na którym wszystko działa. Lubię sobie dokładać, zmienić części, teraz mam sleepera, obudowy nie chcę mi się po prostu zmieniać, z zewnątrz wygląda jak z innej epoki. :E

  • Like 2
  • Confused 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

Ale po co? Przecież często w lidlu promki na morszczuka są :E

Ryb jeść akurat nie lubie :E 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • no jaki piękny bezgłośny piekarniczek  100'C z ukrytymi voltami na wykresie , z celowo pominiętymi i utytymi zegarami pamiątek na wykresie  , z 1317mhz skręconymi na 1272mhz,  , byle się nie ugotowały. https://www.3dmark.com/3dm/78525824?  tu było 1317mhz na pamiątkach , ale rozumiem wstydzisz się 100'C + /1650rpm, czy może karcioszka się wysypywała ? 1650rpm do snu uśpi i wrzątek na kawkę poranną zapewni MEEEEGAAA COOOOMBO !!!!!  YOU WIN ONE AFRICAN DOLLAR !!!! 🎇 a wracając do tematu , gdzie te pętle w PR z bajki o 250W , 1100rpm , dobrych temperaturach i zero strat FPS ? ach nic z bajki nie zostało , ani 250W - "wyjszedło" jednak 300W , ani 1100rpm , zostało 96'C  na pamiątkach zdławionych do 1272@1650rpm i na testach 300W w PR 7% straty FPS, teraz trzeba preparować testy  ze skręconymi zegarami , pochowanymi napięciami , byle pamiątki na 100'C nie wchodziły przy bezgłośnych 1650rpm do Pana również leci nagroda Darwina za samozaoranie 🤜 obawiam się jednak że związek bajkopisarzy i mitomanów zielonych , odbierze nagrodę Rumcajsa za nieobronienie bajki o bezstratnym uv na zielonych kartach
    • No teoretycznie tak, tylko w praktyce chyba żadna prywatna instytucja nie weryfikuje statusu dokumentu w bazie.
    • Oryginalny Pad 189 : https://allegro.pl/oferta/kontroler-bezprzewodowy-xbox-series-x-s-czarny-12503351679 Oryginalny Akumulator 89:  https://allegro.pl/oferta/ladowarka-microsoft-play-charge-xbox-series-x-12503361083
    • Forum jest od tego, by dyskutować. Pozwolę zatem sobie samemu zadecydować, o czym napiszę.   Tak więc w kwestii komunikacji -  Przed pandemią u mnie do roboty większość docierała rowerami, hulajnogami i komunikacją miejską. Często ludzie z zarobkami po kilkanaście k miesięcznie na rękę i w górę, którzy mają dobre samochody, a jednak im korona z głowy nie spadła, gdy korzystali z innych środków transportu. Młodzi nie mogą? Uwierz, że w dojazd do centrum dużego miasta komunikacją miejską to często mniejsze zło. No chyba że ktoś woli godzinkę postać w korku. Ja wolę kwadrans w tramwaju, nawet jeśli będzie mniej komfortowo. Do tego przez ten kwadrans mogę zacząć pracować na telefonie (ogarnięcie, maili, komunikatora, itp), więc w sumie cała godzina do przodu.
    • Jest mniej wykastrowanym dyskiem, kosztuje mniej bo to jednak ich budżetowa linia oraz zapewne mają niższe marże niż Samsung który lubi się wysoko cenić.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...