Skocz do zawartości
jakbaj

Sens grania na Pc

Rekomendowane odpowiedzi

 

Po prostu 120 klatek w 4k z czasami dodanym Ray Tracingiem

To kup coś co pozwoli tak jak na konsoli 4k 30fps albo dynamiczne 1440p, wpadłeś na to czy świata nie widzisz poza RTX3090Ti? :D

Takie coś jak 4k@120 to poziom nieosiągalny dla konsol, oczywiście że trzeba słono zapłacić za TOP ale poza nim jest mnóstwo średniaków które dopiero są alternatywą dla konsol

  • Like 1
  • Confused 1
  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

To kup coś co pozwoli tak jak na konsoli 4k 30fps albo dynamiczne 1440p, wpadłeś na to czy świata nie widzisz poza RTX3090Ti? :D

Takie coś jak 4k@120 to poziom nieosiągalny dla konsol, oczywiście że trzeba słono zapłacić za TOP ale poza nim jest mnóstwo średniaków które dopiero są alternatywą dla konsol

No właśnie na średniakach też da się grać, nie każdy musi mieć TOP topów i kompa za 100000 zł. :E 

  • Like 1
  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

Ryb jeść akurat nie lubie :E 

Ja za to dobrá rybke bym wciagnal teraz, narobiles smaka...

  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

No właśnie na średniakach też da się grać, nie każdy musi mieć TOP topów i kompa za 100000 zł. :E 

No ale średniak raczej nie pozwoli na granie 4k czy ustawieniami na ultra w 120 klatkach co jest tutaj głównym argumentem za pc,  valhalla dziala w skalowanym 4k przy 60 fps obecnie na ps5 nie wiem czy średni 3 letni pc były w stanie osiągnąć podobny wynik chociaż na średnich ustawieniach 

  • Like 1
  • Confused 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
 

Temat dosyć kontrowersyjny, nie mając nikogo urazić, sam przez ostatnie 10 lat byłem Pc ale ostatnio naszła mnie pewna rozkmina czy taka forma grania jest wciaż opłacalna poza samymi fanatykami? Niestety bądź stety różnice między Pc a najnowszymi konsolami co raz bardziej się zacierają, co raz nowe tytuły dostają łatki do 60 fps a różnicy graficzne z roku na rok są co raz mniej widoczne, do tego dochodzi masa gier które na Pc są po prostu niedostępne lub trzeba czekać latami . Same najnowsze karty graficzne kosztują więcej niz nowa konsola i czy tak na prawde warto? Dla jakiej gry tak na prawde warto budować taki sprzęt za pieniądze która by wyglądała znacznie lepiej niz to o oferuje PS5?  Do tego dochodzą problemy techniczne, bawienie się sterownikami i masa pierdół które nie sa nikomu potrzebne, to wszystko sprawiło ze odszedłem od Pc raz na zawsze 2 lata temu i jestem mega zadowolony , po prostu przestałem widzieć plusy grania w ten sposób tych 3, 4 tytułów jakie kupuje na rok. Tutaj jeszcze dochodzi plus sprzedania takiej gry po przejściu jeśli nie chcemy do niej wracać.   Jakie są wasze odczucia co powoduje ze jesteśćie wciaz Pc oraz czy nie uważacie ze z roku na rok co raz mniej jest plusów takiego grania? 

Sam się zacząłem nad tym zastanawiać przy okazji chęci zakupu Microsoft Flight Simulator. Ale pamiętaj o jednej najważniejszej sprawie: jest dużo gier w które zagrasz wyłącznie na PC lub sterowanie na konsoli będzie niewygodne.

Z gier które ja gram większości nie ma na konsolach, a jak są jak Cities to nie wyobrażam sobie grać tego na konsoli. Co do aspektu ekonomicznego od kiedy ceny GPU poszybowały do 12 000zł oczywiście lepiej wypadają konsole bo np xbox series x kupimy już za 2500zł, ale... z kolei często ceny gier są na konsole wyższe. W Steam jest dużo okazji i wyprzedaży i można kupić za grosze czasami fajne gry. Wracając do tego co pisałem wyżej: strategie, gry ekonomiczne, część symulatorów po prostu nie ma na konsole.

Ja natomiast "pogodziłem" obie platformy i połączyłem komfort i wygodę grania z konsol z użytecznością z PC. Jak ? :) Ano w symulatory gram za pomocą: głównie pada, dodatkowo: klawiatury i myszki na dużym TV 75'' do którego idzie sygnał z kompa. Komfort i imersja połączona z kinem domowym w atmosie jest niesamowita bo np. jak jadę w ATS dźwięki otaczające czy sub powodują, że czuję się jak w środku. Także wielki TV robi swoje... I to są też dodatkowe zalety konsol, ale jak napisałem wyżej można ten efekt osiągnąć także na PC. Fajnie też gra mi się padem od xboxa one, który dobrze działa na Windows. Ale nie z tego powodu go używam tylko po prostu uważam pady od xboxów za lepsze (dla mnie) niż od PS.

No i jest dodatkowy atut przemawiający za PC. Oprócz oczywistej większej funkcjonalności typu banki, poczta mailowe i tysiące innych pierdółek, do gier mamy pełno modów, których albo w ogóle nie ma do konsol albo są bardzo okrojone. Naszła mnie myśl żeby kupić sobie Microsoft Flight Simulator i xbox series x, ale właśnie kwestia modów wybiła mi ten pomysł z głowy. Na teraz mam i tak xbox one S, na którym np. gram w Fifę. Więc kto powiedział, że nie można mieć jednego i drugiego ? :)

Natomiast dla osób korzystających wyłącznie z popularnych gier typu: CP2077 czy Far Cry 6 i mających już komp biurowy lub korzystających na smatfonie z takich funkcji buirowych, opcja kupna konsoli zamiast PC jest jak najbardziej warta rozważenia. Cena konsoli to obecnie cena średniej karty. A żeby pograć w 4K jak na konsolach to trzeba kupić GPU za 6000 - 7000zł, a gdzie reszta podzespołów. Więc finalnie zapłacimy 3x lub nawet 4x tyle co za konsolę. Niestety... Przed pandemią ceny GPU były w miarę normalne i wtedy ten aspekt ekonomiczny nie był tak wyraźny jak teraz. Teraz to jest kosmos ile trzeba dać za kompa, który pociągnie w 4K najnowsze gry. A w PS5 i xbox series x mamy to na starcie.

 

Edytowane przez hubio
  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
 

No ale średniak raczej nie pozwoli na granie 4k czy ustawieniami na ultra w 120 klatkach co jest tutaj głównym argumentem za pc,  valhalla dziala w skalowanym 4k przy 60 fps obecnie na ps5 nie wiem czy średni 3 letni pc były w stanie osiągnąć podobny wynik chociaż na średnich ustawieniach 

tylko wiesz. Średni pecet do grania to obecnie 6000zł czyli 2 konsole ps5 z dodatkami albo 3 xsx.
wziąłem z techlipton

  1. Intel Core i5-11400F
  2. MSI B560-A PRO
  3. SilentiumPC Fera 5 120mm
  4. KIOXIA 1TB M.2 PCIe NVMe EXCERIA

Cena zestawu: 5984,00 PLN.

Pewnie dałoby radę coś trochę lepszego ale wtedy trzeba szukać promocji na poszczególne podzespoły.

btw na premierę  :D

NVIDIA GeForce RTX 3060 Ti Founders Edition
Cena: 1899 zł

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

No ale średniak raczej nie pozwoli na granie 4k czy ustawieniami na ultra w 120 klatkach co jest tutaj głównym argumentem za pc,  valhalla dziala w skalowanym 4k przy 60 fps obecnie na ps5 nie wiem czy średni 3 letni pc były w stanie osiągnąć podobny wynik chociaż na średnich ustawieniach 

Na 4k ultra 120fps nie pozwoli żadna konsola więc i tak nie masz wyboru skoro masz takie wymagania ;)

a co do 3 letniego PC to wystarczy sobie zdać sprawę że konsolowe 4k to zazwyczaj 1440p albo 30fps

 

Naszła mnie myśl żeby kupić sobie Microsoft Flight Simulator i xbox series x, ale właśnie kwestia modów wybiła mi ten pomysł z głowy. Na teraz mam i tak xbox one S, na którym np. gram w Fifę. Więc kto powiedział, że nie można mieć jednego i drugiego ? :)

btw. jak masz One S a nie One X to równie dobrze możesz wymienić One S na Series S, dopłacisz 200-300zł za lepszą jakość i znacznie wyższy komfort (ssd m2) a i odpalisz nawet MSFS ;)

  • Like 2
  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam wrażenie, że osoby które piszą teorie o opłacalności oraz o tym jak nawrócili się na konsole to po prostu ich nie stać na granie na PC. 

Jeden napisze, po co mu suszarka do suszenia prania, jak mogę powiesić za darmo. Drugi po co mi telewizor za 7k, jak za 2k też kupię, a będzie się wymądrzać, że taka sama jakość. Trzeci napisze po co komu Ferrari, jak są limity prędkości, a poza tym najlepiej rodzinne bo nada się do wielu zastosowań. Po co telefon za 6k, jak telefon za 2k pełni te same funkcje. Tak można wypisać w nieskończoność. 

W skrócie: Mam wrażenie, że osoby co tak piszą mają w swojej głowie high-end PC i9, 3090ti,128gb tam itd. W ich głowach nie ma czegoś takiego jak tani PC. Obecnie kompa można fajnego złożyć za 6k i zagwarantuje lepsza jakość, więcej fps i do wielu zastosowań będzie w porównaniu do konsoli za 3k w zestawach. Więc otrzymuje komputer w cenie smartfona czy to dużo? Nie. 

Trzeba pojąć jedną zasadniczą sprawę... Ludzie komputera nie używają tylko do grania. Na komputerze się, ogląda, gra, pracuje, wykonuje pierdyliant innych rzeczy w tym przechowuje dane itd. Konsole to konsola jest strikte do grania, nie pozwalają na wiele. Więcej pozwoli telefon, który może przejść w tryb komputera na tv niż taka konsola. 

Ekskluzywne gry na konsolach, jakie to? Sony oferuje parę tytułów, które gracze PC od lat mają w tyłku, bo ich nigdy nie doznali, a gry od Nintendo trafiają w specyficznych graczy. To PC oferuje masę gier ekskluzywnych, których nigdy nie ujrzymy na konsolach, a gracze konsolowi chcą - > różne symulatory fps, ets, symulatory wyścigów, strategie, mmorpg itd. 

Na PC odsprzedać gier nie możesz fakt, ale kupujesz je o wiele taniej, a na dodatek fajnie do nich wracać. Przykładowo do sleeping dogs wracam co roku, mimo że gra ma swoje lata. No, ale fakt gry premierowe fajnie kupić i odsprzedać, jeżeli chcesz o nich zapomnieć. 

Miałem ostatnimi laty xbox one, ps4 leżały i się kurzyły przez rok. Później ps5, pół roku kurzyła się, potem Nintendo switch, znów kurzyło się. Robiłem masę podejść do konsol, ale to nie dla mnie. Nie jestem w stanie grać w 30fps, na padzie w większości gier, jakość gorsza i  na leżaka mi nie wygodnie grać w gry, gdzie trzeba być skupionym. Na leżącą mogę zagrać w Fifę, czy w NFSA, a nie przykładowo Coda. 

Poza tym, kocham czytać nowinki o nowych generacjach, śledzić newsy, grzebać w moim blaszaku i co jakiś czas w nim coś wymienić. Tego konsola mi nigdy nie da, to jest taka radocha że szok. Wystarczy systematycznie grzebać w PC i wszelkie wymiany, na nowe komponenty nie kosztują tak dużo jak się wydaje, bo stare idą na sprzedaż. 

 

#PCMR :devil2:

 

  • Like 2
  • Thanks 1
  • Haha 4
  • Confused 1
  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
 

Mam wrażenie, że osoby które piszą teorie o opłacalności oraz o tym jak nawrócili się na konsole to po prostu ich nie stać na granie na PC. 

Jeden napisze, po co mu suszarka do suszenia prania, jak mogę powiesić za darmo. Drugi po co mi telewizor za 7k, jak za 2k też kupię, a będzie się wymądrzać, że taka sama jakość. Trzeci napisze po co komu Ferrari, jak są limity prędkości, a poza tym najlepiej rodzinne bo nada się do wielu zastosowań. Po co telefon za 6k, jak telefon za 2k pełni te same funkcje. Tak można wypisać w nieskończoność. 

Tak pełna racja... Na forum HDTV pisałem zazwyczaj, że po co kupowac TV za 24 000zł jak można film obejrzeć i na komórce za 100zł :) Na jednym i drugim obejrzysz. Po co kupować w ogóle auto ? A to komunikacji miejskiej i nóżek się nie ma ? 🤣

Na tej zasadzie idźmy dalej - po co w ogóle mieszkać w mieszkaniu jak można w noclegowni albo w namiocie... 🤣 Wszystko rozchodzi się w tym naszym życiu o JAKOŚĆ i KOMFORT egzystencji.   

 

W skrócie: Mam wrażenie, że osoby co tak piszą mają w swojej głowie high-end PC i9, 3090ti,128gb tam itd. W ich głowach nie ma czegoś takiego jak tani PC. Obecnie kompa można fajnego złożyć za 6k i zagwarantuje lepsza jakość, więcej fps i do wielu zastosowań będzie w porównaniu do konsoli za 3k w zestawach. Więc otrzymuje komputer w cenie smartfona czy to dużo? Nie. 

Trzeba pojąć jedną zasadniczą sprawę... Ludzie komputera nie używają tylko do grania. Na komputerze się, ogląda, gra, pracuje, wykonuje pierdyliant innych rzeczy w tym przechowuje dane itd. Konsole to konsola jest strikte do grania, nie pozwalają na wiele. Więcej pozwoli telefon, który może przejść w tryb komputera na tv niż taka konsola. 

Ekskluzywne gry na konsolach, jakie to? Sony oferuje parę tytułów, które gracze PC od lat mają w tyłku, bo ich nigdy nie doznali, a gry od Nintendo trafiają w specyficznych graczy. To PC oferuje masę gier ekskluzywnych, których nigdy nie ujrzymy na konsolach, a gracze konsolowi chcą - > różne symulatory fps, ets, symulatory wyścigów, strategie, mmorpg itd. 

Na PC odsprzedać gier nie możesz fakt, ale kupujesz je o wiele taniej, a na dodatek fajnie do nich wracać. Przykładowo do sleeping dogs wracam co roku, mimo że gra ma swoje lata. No, ale fakt gry premierowe fajnie kupić i odsprzedać, jeżeli chcesz o nich zapomnieć. 

Miałem ostatnimi laty xbox one, ps4 leżały i się kurzyły przez rok. Później ps5, pół roku kurzyła się, potem Nintendo switch, znów kurzyło się. Robiłem masę podejść do konsol, ale to nie dla mnie. Nie jestem w stanie grać w 30fps, na padzie w większości gier, jakość gorsza i  na leżaka mi nie wygodnie grać w gry, gdzie trzeba być skupionym. Na leżącą mogę zagrać w Fifę, czy w NFSA, a nie przykładowo Coda. 

Poza tym, kocham czytać nowinki o nowych generacjach, śledzić newsy, grzebać w moim blaszaku i co jakiś czas w nim coś wymienić. Tego konsola mi nigdy nie da, to jest taka radocha że szok. Wystarczy systematycznie grzebać w PC i wszelkie wymiany, na nowe komponenty nie kosztują tak dużo jak się wydaje, bo stare idą na sprzedaż.

 

Generalnie się zgadzam ze wszystkim z tym jednym wyjątkiem, że na leżaka to ja nigdy w nic nie grałem. Ale wygodny fotel taki jaki jest w salonie do oglądania TV będzie z reguły o wiele wygodniejszy niż najlepsze krzesło komputerowe. Choćby dlatego, że można sobie nogi rozłożyć na podnóżku :). No jest o wiele wygodniejszy... Tak uważam po sobie.

Edytowane przez hubio
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

Generalnie się zgadzam ze wszystkim z tym jednym wyjątkiem, że na leżaka to ja nigdy w nic nie grałem. Ale wygodny fotel taki jaki jest w salonie do oglądania TV będzie z reguły o wiele wygodniejszy niż najlepsze krzesło komputerowe. Choćby dlatego, że można sobie nogi rozłożyć na podnóżku :). No jest o wiele wygodniejszy... Tak uważam po sobie.

Dla każdego coś innego. Ja w cokolwiek chodzonego, strzelanego, nie chcę inaczej niż k+m przed monitorem. Ktoś inny może na pc grać padem w fps. Nic mi do tego. 

Tutaj jest też bardzo niereprezentatywna próbka, sami ą ę ętuzjąści co to top end co generację wymieniają. A żeby po prostu przyzwoicie pograć to "solidna średnia półka" wymieniana co parę lat wystarczy. 

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzę że naprawdę brakuje Wam gierek że takie tematy zakładacie 🤣

  • Thanks 1
  • Haha 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

Widzę że naprawdę brakuje Wam gierek że takie tematy zakładacie 🤣

To też prawda, zbyt dobrych gier wychodzi zeby opłacło mi się składać kompa

🤣

 
  • Sad 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

Widzę że naprawdę brakuje Wam gierek że takie tematy zakładacie 🤣

Mi tam nie brakuje zaraz Sniper, za miesiąc Fobia, a jeszcze ile czeka w kolejce tych odlożonych na swoją kolej, zawsze się coś znajdzie.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

Ja jestem PCM :E od 1993 lub 1994 roku jak dostałem swój pierwszy PC od wujka z DE oryginalny IBM PS/2 386 SX 20Mhz, 6MB RAM i 80MB HDD, karta VGA oraz napęd dyskietek 3,5 2,88MB, do tego monitor kolorowy 14" IBM to był sprzęt dzięki niemu pokochałem PC miałem go długo do 97 roku, kiedy to ze starszym kolegom złożyłem własny PC mój pierwszy składak, 486DX4/100 od AMD, 16MB RAM, 850MB HDD, Ati Mach64 1MB i jakaś dźwiękówka, potem doszedł napęd CD i się zaczęło, dzięki temu piecykowi poznałem tajniki składania PC i już kolejne składałem sobie sam, kolega był tylko pod telefonem :E jak bym czego nie wiedział, do dzisiaj gram, obrabiam zdjęcia, filmy, dokumenty na PC, jest to wszechstronna maszyna i hobby, gram w gry jak 28 lat temu M+K, pady mam też ale używam rzadko, najczęściej do mordobić, platformówek i wyścigów, a tak leżą w szafie, lubię sobie budować builid w miarę moich zasobów pieniężnych i potrzeb na którym wszystko działa. Lubię sobie dokładać, zmienić części, teraz mam sleepera, obudowy nie chcę mi się po prostu zmieniać, z zewnątrz wygląda jak z innej epoki. :E

Ja z podobnym stazem na PC, tez jakis poczatek lat 90, jeszcze pamietam granie w DOS zanim zbawienna Winda 95 wyszla. A wczesniej Amiga i C64. 

Mimo to sporo racji jest w tym ze szukajac sensu grania na PC vs konsola ciezko o jakies mocne argumenty jezeli patrzymy na to z perspektywy czysto ekonomicznej. Tylko ze jak juz wielu przedmowcow o tym wspominalo to hobby a w tej kategorii na pieniadze czesto nie patrzymy jezeli nas stac.

U mnie zawsze konsola towarzyszyla PC, szczegolnie PS ze wzgledu na gry. Przy obecnych cenach gier ceny samych konsol sa porownywalnie bardzo  przystepne, tyle co 12x premierowa gra na steam. Czesto skacze pomiedzy platformami w zaleznosci czego oczekuje od gry, czasem w multiplatforme zagram na PS5 a czasem na PC, gdzie czesciej te ktore wiem ze chce miec na zawsze wybieram na PC. A te na jedno przejscie lapie na konsole zeby pozniej sprzedac.

PS. Co do sleepera, sam zmienilem ostatnio obudowe po 12latach :D Ilez ona roznych kart, plyt itd widziala.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja to mam tyle do ogrania, że czasu mi brakuje, a nie gierek :) Tego jest tak dużo, że szok, a na steamie czeka kolejne 5 jeszcze nie zainstalowane :)

  • Sad 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

Ja z podobnym stazem na PC, tez jakis poczatek lat 90, jeszcze pamietam granie w DOS zanim zbawienna Winda 95 wyszla. A wczesniej Amiga i C64. 

Mimo to sporo racji jest w tym ze szukajac sensu grania na PC vs konsola ciezko o jakies mocne argumenty jezeli patrzymy na to z perspektywy czysto ekonomicznej. Tylko ze jak juz wielu przedmowcow o tym wspominalo to hobby a w tej kategorii na pieniadze czesto nie patrzymy jezeli nas stac.

U mnie zawsze konsola towarzyszyla PC, szczegolnie PS ze wzgledu na gry. Przy obecnych cenach gier ceny samych konsol sa porownywalnie bardzo  przystepne, tyle co 12x premierowa gra na steam. Czesto skacze pomiedzy platformami w zaleznosci czego oczekuje od gry, czasem w multiplatforme zagram na PS5 a czasem na PC, gdzie czesciej te ktore wiem ze chce miec na zawsze wybieram na PC. A te na jedno przejscie lapie na konsole zeby pozniej sprzedac.

PS. Co do sleepera, sam zmienilem ostatnio obudowe po 12latach :D Ilez ona roznych kart, plyt itd widziala.

No właśnie na to patrzy po swojemu, ja na dzisiejszych dyskach mam jeszcze jakieś dane z tego pierwszego peceta, zarchiwizowane, wcześniej maiłem klona Atari 800XL oraz C64, moja obudową kupiłem jak wychodziłem z wojska w 2004 roku miałem wtedy P3 1Ghz, 512 MB SD RAM dysk 8GB i niesławnego FX 5200. :E

  • Like 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

Dla każdego coś innego. Ja w cokolwiek chodzonego, strzelanego, nie chcę inaczej niż k+m przed monitorem. Ktoś inny może na pc grać padem w fps. Nic mi do tego. 

Tutaj jest też bardzo niereprezentatywna próbka, sami ą ę ętuzjąści co to top end co generację wymieniają. A żeby po prostu przyzwoicie pograć to "solidna średnia półka" wymieniana co parę lat wystarczy. 

Znajomemu miesiąc temu składałem PC, bo po 8 latach już i5 i gtx 970 średnio radził z nowymi grami w 1080p.

Wtedy wydał ok 5k, teraz coś koło 8-9k, ale cały komp od zera i o wiele lepsze podzespoły niż względem tego co brał kiedyś.  Czy jest różnica kwotowa? Jakaś jest, ale 8 lat temu inne zarobki były względem dzisiejszych, trzeba o tym pamiętać tak samo jak o kursie dolara. 

Dodatkowo otrzymaliśmy DLSS, co w praktyce powinno wydłużyć żywotność komputerów w grach. Jeżeli mu komp służył 8 lat i przez te 8 lat nic nie wymienił oprócz pasty, to obecny komputer na pokładzie i7 i 3070ti powinien mu posłużyć o wiele dłużej, jak bierzemy pod uwagę technologię DLSS i granie bez RT. 

Pod względem żywotności obecne PC są na prawdę na innym poziomie, ale  czas pokaże jak będzie z trwałością obecnych komponentów oraz optymalizacją gier. 

  • Like 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

 moja obudową kupiłem jak wychodziłem z wojska w 2004 roku miałem wtedy P3 1Ghz, 512 MB SD RAM dysk 8GB i niesławnego FX 5200. :E

Poka obudowe :E 

  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

Poka obudowe :E 

Coś takiego. :E Tylko to nie zdjęcie mojej, ale taką mam. :E

58985d364df8bb96ba41fcdefec4

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

Coś takiego. :E Tylko to nie zdjęcie mojej, ale taką mam. :E

 

Mam taką w piwnicy z fx 5600 :D 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

Mam taką w piwnicy z fx 5600 :D 

No widzisz, a w tej siedzi to co z sygnaturki i o dziwo się nie przegrzewa, można grać. :D

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na PC najczęściej gram w stare gry 3D ze starych konsol, tylko w 4K 60fps lub 1440p 60fps lub w gry niedostępne na konsolach, jak Anno 1800, Age of Empires II i III: Definitive Edition lub Black Mesa (remake Half-Life 1). Na konsoli albo tego w ogóle nie zrobisz albo to trudniej zrobić. Dlatego uważam, że PC jest najlepszy, bo ma największą bibliotekę gier. O wiele, wiele większą niż konkurencja. Nie każdy gra wyłącznie w najnowsze, multiplatformowe AAA, w które nie tak źle gra się na padzie.

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Chciałem jedną rzecz sprostować, nie chodzi mi o to ze granie na Pc jest bez sensu tylko jeszcze tak 10 lat temu Pc wydawał by się najbardziej opłacalną platformą do grania, kiedy sprzęt był tańszy tak samo gry , nie było kompatybilność wsteczna jakośc również była bardziej widoczna , i zawsze to tylko 30 klatek jak za czasów Ps3. Dzisaj dużo rzeczy się jednak zatarło. Obecnie wydaje mi się ze Pc juz nie jest alternatywną bardziej opłacalną opcją do grania a jedynie jak to nazywacie drogim hobbym. Raczej trudno komuś teraz polecic Pc jeśli ktos po prostu chce sobie zagrać około 5 gier w ciągu roku 

Edytowane przez jakbaj
  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

Mam wrażenie, że osoby które piszą teorie o opłacalności oraz o tym jak nawrócili się na konsole to po prostu ich nie stać na granie na PC. 

A może po prostu był to świadomy wybór i decyzja? To że kogoś stać nie musi od razu oznaczać wywalenia oszczędności życia na PC czy cokolwiek innego ;) . Możesz mieć kasę na drogi sprzęt i móc kupić sobie drogi sprzęt, ale tego nie robić bo po prostu nie chcesz lub nie widzisz sensu/potrzeby.

  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

Dlatego uważam, że PC jest najlepszy

Pod warunkiem że nie boimy się instalować sterów do chipsetu inaczej lepiej wziać konsole :D 

 

 

No widzisz, a w tej siedzi to co z sygnaturki i o dziwo się nie przegrzewa, można grać. :D

Gruba blacha  w tej budzie robi za dodatkowy radiator :E 

  • Haha 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...