Skocz do zawartości
jakbaj

Sens grania na Pc

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)
 

Ten temat to tak naprawdę kolejny spin-off tematów "Zbyt długo czekamy na gry..." i "Kryzys na rynku gier".

Weźcie ludzie może zerknijcie za swoją kupkę wstydu albo stwórzcie sobie takową bo zwyczajnie nie wierzę że nie ma co najmniej XX świetnych gier które gdzieś tam kiedyś pominęliście.

Ta ludziom się w tyłkach poprzewracało :E

A szczególnie śmieszne jak ktoś narzeka, że nie ma w co grać na PC, gdzie PC ma największą bibliotekę gier z obecnych platform gamingowych :E

Wszystkie obecnie exy z Xboxa, sporo exów z PS i kolejne w drodze, emulacja Switcha (jak ktoś sobie chce podrasować detale i grać w lepszym fpsie) itd. cała masa gier, strategii, symulacji, rpg, rogalików, wszystkie multiplatformy, mmo etc, wszelakie VRy do podłączania, Chcesz kanapę + TV 77" oleda z PC co za problem, wystarczy hajs na oleda i kabel HDMI 2.1 do PC i sobie podłączasz, padzika też i grasz jak na konsoli, a jak nie chcesz padzika to grasz na klawie i myszy :E

Edytowane przez lukadd
  • Like 4
  • Upvote 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

Na PC nic ciekawego nie wychodzi, same porty z konsol, albo jakieś stare gry z łaski rzucone przez Sony, jak mam grać w wątpliwej jakości porty, albo jakieś przedpotopowe tytuły które dawno temu przeszedłem i zapomniałem, to równie dobrze mogę to wszystko ograć na konsoli.

Albo wcale. Jeszcze taniej.

  • Like 1
  • Haha 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja rozstawiam HOTAS + TrackIR na słuchawki i patroluję przestrzeń w F16 (DCS) a wy tylko o padzikach i padzikach, z czym do ludzi :D 

  • Like 3
  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
 

Ten temat to tak naprawdę kolejny spin-off tematów "Zbyt długo czekamy na gry..." i "Kryzys na rynku gier".

Weźcie ludzie może zerknijcie za swoją kupkę wstydu albo stwórzcie sobie takową bo zwyczajnie nie wierzę że nie ma co najmniej XX świetnych gier które gdzieś tam kiedyś pominęliście.

Jestem w trakcie ogrywania wszystkich wartych uwagi gier z  PS4 ps5 i niebawem PS3 jak sobie dokupie , z Xboxa od xboxa360 do xsx ograłem już masę tytułów ale wciąż czekają na mnie np gearsy 

Pc kiedyś kupię bo chciałbym przejść tak na powaznie arcanum nvn gothica Baldurs Gate itd

Edytowane przez voltq
  • Like 1
  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

I wtedy wchodzi microsoft cały na biało z gamepassem. Za 200zł masz gp ultimate na rok. Dużo tytułów w tym nowości.
Kupujesz konsole xsx z 2250zł i grasz w co chcesz nie dokładając nawet 1zł a jak nie przeszkadza ci słabsza grafika i brak napędu to masz  x series s za 1100-1200zł.
Dla casualowego gracza wymarzona oferta.

Na PS5 póki są pudełkowe wersje to też granie wychodzi niedrogo. Kupisz, przejdziesz sprzedajesz trochę taniej.

Series S to prawdziwy dealbreaker jeśli poczaisz się na używkę za 700-800zł. Da się wyrwać taki komplet mało używany i opłacalnością zamiata praktycznie wszystko bo za tyle to sensownej karty nawet nie ma a co mówić o całym PC.

  • Like 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

Series S to prawdziwy dealbreaker jeśli poczaisz się na używkę za 700-800zł. Da się wyrwać taki komplet mało używany i opłacalnością zamiata praktycznie wszystko bo za tyle to sensownej karty nawet nie ma a co mówić o całym PC.

I do tego tv fullhd w cenie do 1000 zł i sprzęt za małe pieniądze a do grania świetny

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

Albo wcale. Jeszcze taniej.

A kto tu miał na myśli pieniądze? Ja mówię że nie warto jest czekać na coś, co można sobie ograć na konsoli od razu. 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

Series S to prawdziwy dealbreaker jeśli poczaisz się na używkę za 700-800zł. Da się wyrwać taki komplet mało używany i opłacalnością zamiata praktycznie wszystko bo za tyle to sensownej karty nawet nie ma a co mówić o całym PC.

Ja kupiłem kilka dni temu za 700 (jak nowy, faktura z 2022), do pierdółek i netflixa w tej cenie wymiata. W 1080p/1440p możesz grać we wszystkie konsolowe gry

  • Like 1
  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
 

Sam sobie zaprzeczyłeś w tym momencie. Masz PC i konsolę i grasz na obydwu, ale nie kupujesz tego, co Ci nie jest potrzebne.

Nie zaprzeczam, bo nie mówię o sobie, mówię o ogóle, ja potrzebuję i PC do grania (do pracy przede wszystkim) i konsoli, o czym napisałem wcześniej, preferuję jednak grać w większość tytułów na konsoli, bo niepotrzebne mi PC'towe ficzery w zdecydowanej większości gier, jednak w przeciwieństwie do pewnych osób, takich jak ta, której odpisywałem - potrafię zrozumieć inny punkt widzenia, dla mnie osobiście konsola jest o wiele wygodniejsza + granie na niej nie kojarzy mi się z pracą + jeszcze dodatkowo są sporo tańsze jeśli gra się w premiery, ale jednak sam lubię czasem pogrzebać i modować, a także tworzyć mody, więc PC jest mi niezbędny.

 

 

Dobre.

Dobre, dobre, bo jak sobie kupisz samochód z silnikiem 5.0 i nigdy nie wykorzystasz nawet ćwierć tej mocy, to po co Ci taki silnik? Tak samo - jeśli nie wykorzystujesz/nie zauważasz różnicy/nie są Ci potrzebne PC'towe ficzery, to konsola wystarczy i kompromisy będą istnieć wyłącznie na papierze, tak samo jak nie widziałbyś różnicy między 1.9 TDI, a 5.0, poza ilością wydawanej kasy na paliwo. Oczywiście, nikt nikomu nie broni kupić sobie np. Maca Pro do przeglądania internetu, ale poza szpanem na wsi, to po co, jeśli nie montujesz filmów, nie tworzysz grafiki, czy nie pracujesz przy audio? Sam kupuję np. sprzęt Razera po prostu dlatego, że lubię tę markę, mógłbym w tej cenie mieć coś prawdopodobnie lepszego, ale nie próbuję sobie usprawiedliwiać tych zakupów tym, że tak bardzo tego potrzebuję, bo zdaję sobie sprawę, że to tylko moje widzimisię, w przeciwieństwie do pisi mustard race, którzy kupują PC'ta i wmawiają innym, że gorzej się bawią jeśli nie grają na PC, są biedni i nie wiedzą co to fun z gier, bo to tak jakby Ci biseksualista powiedział, że nie wiesz co to seks, jak uprawiasz go tylko z kobietami XD

Edytowane przez Przemcio666
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

Nie zaprzeczam, bo nie mówię o sobie, mówię o ogóle, ja potrzebuję i PC do grania (do pracy przede wszystkim) i konsoli, o czym napisałem wcześniej, preferuję jednak grać w większość tytułów na konsoli, bo niepotrzebne mi PC'towe ficzery w zdecydowanej większości gier, jednak w przeciwieństwie do pewnych osób, takich jak ta, której odpisywałem - potrafię zrozumieć inny punkt widzenia, dla mnie osobiście konsola jest o wiele wygodniejsza + granie na niej nie kojarzy mi się z pracą + jeszcze dodatkowo są sporo tańsze jeśli gra się w premiery, ale jednak sam lubię czasem pogrzebać i modować, a także tworzyć mody, więc PC jest mi niezbędny.

Ja też nie potrafię wyobrazić sobie funkcjonowania bez możliwości stricte developerskich. Bo nie oszukujmy się, konsole są stworzone tylko do podstawowych multimediów i niczego więcej. Nawet jeśli hardware'owo nie różnią się zbytnio od siebie, to system operacyjny i obsługa padem nie pozwala na wszechstronność, a jak do PC podłączysz pada, to masz to samo. Nie wiem jak jest z grami na konsole, ale biorąc pod uwagę, że na PC możesz piracić dosłownie wszystko, ogółem cenowo też wypada lepiej.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

Dobre, dobre, bo jak sobie kupisz samochód z silnikiem 5.0 i nigdy nie wykorzystasz nawet ćwierć tej mocy, to po co Ci taki silnik? Tak samo - jeśli nie wykorzystujesz/nie zauważasz różnicy/nie są Ci potrzebne PC'towe ficzery, to konsola wystarczy i kompromisy będą istnieć wyłącznie na papierze, tak samo jak nie widziałbyś różnicy między 1.9 TDI, a 5.0, poza ilością wydawanej kasy na paliwo. Oczywiście, nikt nikomu nie broni kupić sobie np. Maca Pro do przeglądania internetu, ale poza szpanem na wsi, to po co, jeśli nie montujesz filmów, nie tworzysz grafiki, czy nie pracujesz przy audio? Sam kupuję np. sprzęt Razera po prostu dlatego, że lubię tę markę, mógłbym w tej cenie mieć coś prawdopodobnie lepszego, ale nie próbuję sobie usprawiedliwiać tych zakupów tym, że tak bardzo tego potrzebuję, bo zdaję sobie sprawę, że to tylko moje widzimisię, w przeciwieństwie do pisi mustard race, którzy kupują PC'ta i wmawiają innym, że gorzej się bawią jeśli nie grają na PC, są biedni i nie wiedzą co to fun z gier, bo to tak jakby Ci biseksualista powiedział, że nie wiesz co to seks, jak uprawiasz go tylko z kobietami XD

Ale jak wykorzystujesz, co robi większość osób która się decyduje na takowy sprzęt, to te kompromisy widać.

Więc stwierdzenie, że nie odstaje niczym... ale jak godzisz się na kompromisy to bełkot.
Kotlet za 5.50 mrożony z psa też się nie różni od steka z wołowiny Wagyu jak jesteś w stanie pójść na pewne kompromisy.

  • Like 2
  • Upvote 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

Ja też nie potrafię wyobrazić sobie funkcjonowania bez możliwości stricte developerskich. Bo nie oszukujmy się, konsole są stworzone tylko do podstawowych multimediów i niczego więcej. Nawet jeśli hardware'owo nie różnią się zbytnio od siebie, to system operacyjny i obsługa padem nie pozwala na wszechstronność, a jak do PC podłączysz pada, to masz to samo. Nie wiem jak jest z grami na konsole, ale biorąc pod uwagę, że na PC możesz piracić dosłownie wszystko, ogółem cenowo też wypada lepiej.

Jeśli weźmie się pod uwagę koszty zakupu gier (mówię o sytuacji, gdy kupujesz gry na premierę), akcesoria (ładowarka, słuchawki, drugi pad, dodatkowy dysk)...wcale tak tanio nie wychodzi. Jasne, nikt nikogo nie zmusza do zakupu w/w elementów dodatkowych, no ale...sam w XsX mam dwa dodatkowe dyski (jeden dedykowany Seagate dla gier pod XsX + drugi Samsunga T7), bo mam na własność ponad 60 gier + całą masę rzeczy z GPU, w które lubimy pograć (gry dzieci to ponad 1 TB) :) 

 

  • Like 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Miałem kiedyś konsole.. w salonie, wygodnie rozłożony na kanapie i..
- młoda łazi, odkurza, burcy wszystko na linii TV - konsola
- dzieciaki biegają, drą się, bawią (chociaż mają dwa swoje pokoje) 
- młoda będzie oglądać film, teraz, nagle po 3 latach nieużywania dekodera. Dzieciaki - "tata możemy bajki?"
- wieczorem muzyka, w nocy ze sypialni "weź to ucisz"

.. a idź Pan w pi** z takim graniem  :E 

Edytowane przez Krzkra
  • Haha 16

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A to dlatego te gejming rumy takie popularne :E

  • Haha 2
  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

młodszy syn spał z żoną w sypialni do niedawna, więc PC-et był u niego w pokoju w kącie i ogólnie świetna sprawa, bo w nocy nikogo nie było tam :D  od niedawna śpi sam w swoim pokoju, więc komputer sprzedany, sypialnia w trakcie remontu, żona zadowolona, tylko jeszcze nie domyśliła się po co w sypialni 2 metrowy blat wkręcony do ściany  :E 

Edytowane przez Krzkra
  • Haha 11

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uuu, ale będzie pszypał jak się dowie :E

  • Haha 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

młodszy syn spał z żoną w sypialni do niedawna, więc PC-et był u niego w pokoju w kącie i ogólnie świetna sprawa, bo w nocy nikogo nie było tam :D  od niedawna śpi sam w swoim pokoju, więc komputer sprzedany, sypialnia w trakcie remontu, żona zadowolona, tylko jeszcze nie domyśliła się po co w sypialni 2 metrowy blat wkręcony do ściany  :E 

Ale wiesz, że nie ma cichych kontrolerów, klawiatur i przycisków myszki?

Obudzisz żonę, jak zaczniesz grać a przed snem Cię pogoni, że nie może zasnąć od klekotu.

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Konsole zawsze można podpiąć do monitora przy biurku tak jak jak, żaden problem:)

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Granie na PC ma sens, jeżeli dla gracza priorytetem jest najwyższa możliwa jakość. RTX Psycho, maksymalne tekstury, idealna płynność (jeśli to możliwe 100-120 Hz), szeroki fov i to wszystko w 1440p lub, o ile to możliwe, w 4k.

Dla mnie ważna jest też dużo wyższa płynność sterowania przy pomocy pada Xone w stosunku do Dual Sense (pomijając haptyczne spusty, które akurat w moich ulubionych strzelankach przeszkadzają mi).

Dlatego mając mocnego PC i PS5 w multiplatformach wybieram PC a w przypadku exów, wolę poczekać na wersję PCtową.

Edytowane przez tgolik
  • Like 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
 

Obudzisz żonę, jak zaczniesz grać a przed snem Cię pogoni, że nie może zasnąć od klekotu.

Oo Paniee.. klekot to się dopiero zacznie po zdaniu "ILE?! Ciebie całkiem porąbało.. "  także nie ma nawet takich klawiatur mechanicznych, które by to zagłuszyły 

Edytowane przez Krzkra
  • Confused 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

Granie na PC ma sens, jeżeli dla gracza priorytetem jest najwyższa możliwa jakość. RTX Psycho, maksymalne tekstury, idealna płynność (jeśli to możliwe 100-120 Hz), szeroki fov i to wszystko w 1440p lub, o ile to możliwe, w 4k.

Dla mnie ważna jest też dużo wyższa płynność sterowania przy pomocy pada Xone w stosunku do Dual Sense (pomijając haptyczne spusty, które akurat w moich ulubionych strzelankach przeszkadzają mi).

Dlatego mając mocnego PC i PS5 w multiplatformach wybieram PC a w przypadku exów, wolę poczekać na wersję PCtową.

Granie na PC ma też sens gdy po prostu grasz w inne gry niż wychodzą na konsole lub niewygodnie gra się w te gry na konsoli.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niektóre gry na konsolach tez są znacznie bardziej ograniczone niż na PC. Np. MFS

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

Niektóre gry na konsolach tez są znacznie bardziej ograniczone niż na PC. Np. MFS

Bo symulatory w sumie nie sa gry, tam jest tyle logiki fizycznej niepotrzebnej w normalnej grze, ze tylko PC sobie radzi. To jest bardziej program obliczeniowy niz gra.

Dla mnie osobiscie granie na PC ma sens bo lubie pograc w np 120-150fps. Wole nawet stare gry, ale ultra plynne, niz jakies super duper konsolowe gry w 60fps.

Inna sprawa, ze nic kompletnie ciekawego nie wychodzi ani na PC, ani na konsolach w tym roku, zero porzadnych tytulow. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie chodziło mi o to bo w MFS w sumie na Xboxie działa w miarę ok, gorzej z dodatkami do tej gry których w porównaniu do PC na konsoli prawie nie ma.
Ale może faktycznie to zbyt hardkorowy przykład.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oesu kolejna wojenka na ten sam temat?

Dla mnie wybór jest prosty. PC bo w to co gram nie można grać na konsoli. Można się rozejść.

Zazwyczaj Ci co gadają "uuuu PC nie ma sensu" to albo ich zwyczajnie nie stać na dobry komputer, albo nie ogarniają sterowników i innych rzeczy, tu konsola wygrywa bo jest idiotoodporna. 

  • Like 1
  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...