Skocz do zawartości
azgan

Sniper Elite 5

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)
11 minut temu, caleb59 napisał:

Powiem szczerze, że póki co 3 misja to snajperski raj, super się tam strzela na dalsze odległości.

No i snajperów też tam trochę siedzi :E  

Ja to dobre z 30min siedzialem na dupie w tym startowym miejscu, bo ładnie widać caly zamek więc po co pchać się bliżej, tylko te wieczne czekanie na przelatujący samolot.

Edytowane przez frog67
  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, ditmd napisał:

I co z tego? W każdej grze jest sporo nudy i powtarzalności, co i tak nie zmienia faktu że nawet niedokończone, powtarzalne MGS V to zupełnie inna liga.

Bo MGSV ma lepsze przerwyniki filmowe :szczerbaty:? The Phantom Pain to popłuczyny po Metal Gear Solid, 2, 3 a nawet 4 była lepsza.

  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, azgan napisał:

Bo MGSV ma lepsze przerwyniki filmowe :szczerbaty:? The Phantom Pain to popłuczyny po Metal Gear Solid, 2, 3 a nawet 4 była lepsza.

Z MGS to dla mnie nic nie umywa się do MGS3 Subsistence 

A wracając do tematu w misji 4 to się wkurzyłem jak można dać przeciwnika poza mapą! 

OOUebZH.jpg

dobrze że nie ma jak w SE4 gdzie niemal każdy ma jakiś list albo inny fant przy sobie.

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, frog67 napisał:

Z MGS to dla mnie nic nie umywa się do MGS3 Subsistence 

 

MGS to się skończył na 4 a PP lepiej nie wspominać 😉

  • Confused 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, azgan napisał:

Bo MGSV ma lepsze przerwyniki filmowe :szczerbaty:? The Phantom Pain to popłuczyny po Metal Gear Solid, 2, 3 a nawet 4 była lepsza.

Bo ma otwarty, żyjący świat, wolność wyboru, masę systemów których w innych grach ze świecą szukać, to nie Sniper Elite gdzie odpalasz skrypty i żołnierz którego przed chwilą nie było wyskakuje z pobliskich krzaków.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O kurczaki ale kisnę AMD go home you're drunk więcej godzin niż  bym był w stanie zrobić od momentu premiery :rotfl:

mryKY1R.jpg

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, ditmd napisał:

Bo ma otwarty, żyjący świat, wolność wyboru, masę systemów których w innych grach ze świecą szukać, to nie Sniper Elite gdzie odpalasz skrypty i żołnierz którego przed chwilą nie było wyskakuje z pobliskich krzaków.

Tez uwazam ze mgsv duzo lepszy. Gdyby ten snajper mial takie mechaniki jak metal to by byl miodzio.

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, ditmd napisał:

Bo ma otwarty, żyjący świat, wolność wyboru, masę systemów których w innych grach ze świecą szukać, to nie Sniper Elite gdzie odpalasz skrypty i żołnierz którego przed chwilą nie było wyskakuje z pobliskich krzaków.

"Ten żyjący świat" bo koza przebiegnie raz na jakiś czas a cała reszta to pusta i nudna mapa? Chyba w inne gry graliśmy 😉

Ostatnio próbowałem to ogrywać ponownie więc jestem na świeżo.

Nie specjalnie się to wyróżnia na tle SE5 a jeśli chodzi o strzelanie czy efektowne akcje z zaskoczenia i zabijanie z ukrycia to nawet lepiej wypada Elite.

 

  • Confused 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, azgan napisał:

Nie specjalnie się to wyróżnia na tle SE5 a jeśli chodzi o strzelanie czy efektowne akcje z zaskoczenia i zabijanie z ukrycia to nawet lepiej wypada Elite.

W Phantom Pian ogrywałem daawno temu demko, ale wydaje mi się że zmienna pogoda i cykl dobowy to coś co bardzo przydalo by się w sniperze, chociażby żeby w multiku na mapie wybrać pogodę i porę dnia, albo żeby było zmiennie.

Zresztą pisałem z tym na forum steam aby dali wlaśnie takie opcje do przyszłego snipera (na forum SE4) widać na niewiele się zdalo :E  

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, frog67 napisał:

W Phantom Pian ogrywałem daawno temu demko, ale wydaje mi się że zmienna pogoda i cykl dobowy to coś co bardzo przydalo by się w sniperze, chociażby żeby w multiku na mapie wybrać pogodę i porę dnia, albo żeby było zmiennie.

Zresztą pisałem z tym na forum steam aby dali wlaśnie takie opcje do przyszłego snipera (na forum SE4) widać na niewiele się zdalo :E  

Z tym mogę się zgodzić :thumb:

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czy to glitch, ale w pierwszej misji miałem w mieście znaleźć człowieka co szuka ruchu oporu. nie było go. To poboczny cel, ale to irytuje.

  • Sad 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Jeśli masz na myśli niemieckiego oficera, który poluje na ruch oporu to u mnie przejeżdżał koło kościoła i tam się zatrzymał po czym kręcił na tym obszarze.

Edytowane przez caleb59
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, azgan napisał:

"Ten żyjący świat" bo koza przebiegnie raz na jakiś czas a cała reszta to pusta i nudna mapa? Chyba w inne gry graliśmy 😉

Ostatnio próbowałem to ogrywać ponownie więc jestem na świeżo.

Nie specjalnie się to wyróżnia na tle SE5 a jeśli chodzi o strzelanie czy efektowne akcje z zaskoczenia i zabijanie z ukrycia to nawet lepiej wypada Elite.

 

Czy tobie wszystko trzeba dosłownie napisać, i wypunktować jak dziecku? Ten żyjący świat to wszystkie mechanizmy, systemy jakie są zawarte w tej grze. Przeciwnicy reagują na twoje poczynania, na nagłą ciszę radiowa, znikających towarzyszy itp, na YT masz masę filmików pokazujących absurdalne detale MGS V, porównywanie tego do Sniper Elite 5 jest po prostu śmieszne.

  • Like 1
  • Confused 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

To prawda, w MGS 5 dochodziło do takich sytuacji, że jak np. strzelałeś często w głowy to następnym razem przeciwnicy mieli hełmy, jak wysłałeś jednego ze swoich najemników by zniszczył zapasy hełmów to wtedy przeciwnicy ich nie mieli, tak samo latarki czy granaty albo kiedy atakowałeś przeciwników nocą to w końcu mieli oni noktowizory - ich zapasy również można było zniszczyć wysyłając najemnika z bazy FOB. Podobały mi się zależności - bywało tak, że jeśli nie zniszczyłeś radia w obozie i był alarm to potrafili wezwać posiłki z innego obozu i przyjeżdżała po czasie dodatkowa ekipa, trasy patroli były zmienne i zależne od pory dnia/nocy.

Masa tam tego typu zależności była, to tylko przykłady. Warto też pamiętać o tym, że MGS 5 to był segment gier AAA, gdzie Sniper Elite 5 nigdy się nie pchał i zawsze był gierką nieco niszową AA.

Edytowane przez caleb59
  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, ditmd napisał:

Czy tobie wszystko trzeba dosłownie napisać, i wypunktować jak dziecku? Ten żyjący świat to wszystkie mechanizmy, systemy jakie są zawarte w tej grze. Przeciwnicy reagują na twoje poczynania, na nagłą ciszę radiowa, znikających towarzyszy itp, na YT masz masę filmików pokazujących absurdalne detale MGS V, porównywanie tego do Sniper Elite 5 jest po prostu śmieszne.

Biorąc pod uwagę ile czasu powstawał MGS5, kto go robił i jaki był budżet to tym bardziej jestem zdania że SE5 broni się mimo że sporo rzeczy można by zrobić lepiej natomiast PP to rozczarowanie zresztą wcześniej dałem recki ukryte w spoiler które to potwierdzają. Eliminacja przeciwników w Sniper Elite 5 daje mi więcej frajdy niż w MGS5. Sorry ale takie jest moje zdanie i niczego mi nie musisz tłumaczyć bo ostatnio odświeżyłem sobie ten tytuł na PC w 4K. MGS'y skończyły się na 4 a PP to pomyje podobnie jak Metal Gear Survive koniec kropka bo nie mam ochoty ciągnąć dłużej OT.

  • Confused 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Stare MGS stały tylko fabułą, nic tam nie było ciekawego jeśli chodzi o gameplay. To właśnie 5 podniosła poprzeczkę i dodała wraz z nowym silnikiem nowe możliwości, których kiedyś nie było. To nie wina Kojimy ani MGS 5, że Konami olało sprawę i pospieszyło proces wydania gry ucinając budżet na produkcję - taka sama sytuacja spotkała Stalkera Cień Czarnobyla pod butem wydawcy - THQ.

Nie wiń samej gry za to, że miała głupiego wydawcę.

Edytowane przez caleb59
  • Like 1
  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, caleb59 napisał:

Stare MGS stały tylko fabułą, nic tam nie było ciekawego jeśli chodzi o gameplay. To właśnie 5 podniosła poprzeczkę i dodała wraz z nowym silnikiem nowe możliwości, których kiedyś nie było. To nie wina Kojimy ani MGS 5, że Konami olało sprawę i pospieszyło proces wydania gry ucinając budżet na produkcję - taka sama sytuacja spotkała Stalkera Cień Czarnobyla pod butem wydawcy - THQ.

Była masa ciekawych rzeczy jeśli chodzi o gameplay i sama 3 to była niezła rewolucja jak na tamte czasy. To jeszcze temat o Sniper Elite 5 czy będziemy dalej ciągnąć OT jaki to MGS5 był super? Ja się z tego wypisuje co miałem powiedzieć to już to zrobiłem.

  • Confused 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W pewnym sensie podobieństwa są bo zarówno Sniper Elite 5 i MGS 5 to skradanki i nie widzę problemu by je ze sobą porównywać. Plusy i minusy obu gier są jasne, tematyka i czasy inne ale sama mechanika skradania się w jednej i drugiej jest obecna i co najmniej poprawnie wykonana by nie drażnić niektórych.

Sniper Elite 5 jako "nowość" właśnie prezentuje nacisk na skradanie się i eliminację po cichu na bliski dystans, ew. pistoletem z tłumikiem (tak jak w MGS 5) - sam odnoszę wrażenie, że to dlatego bo przeciwników jest więcej, sama misja 3 to jest jakiś kosmos jeśli chodzi o ich ilość - na początku sądziłem, że wystrzelałem ze snajperki 90% wrogów, jakie było moje zdziwienie kiedy wszedłem dalej na teren akademii. :E 

W MGS 5 masz to samo tylko na mniejszą skalę bo nawet obozy są mniejsze niż w Sniper Elite 5, tylko główne bazy są większe i prezentują się ciekawie ale mimo to gra nadrabiała właśnie dodatkowymi, nowymi mechanikami, których nie ma w Sniper Elite 5 bo to nie ten sam poziom, nie ta skala i nie ten budżet (mimo cięć ze strony Konami). Poza tym MGS 5 bardziej zachęcał do eksperymentów, miałeś pod ręką więcej możliwości czy przedmiotów. W MGS 5 jednym z powodów tak dużych, pustych odległości były właśnie cięcia w budżecie dokonane przez Konami - baz i obozów przeciwników miało być więcej. Cały ostatni rozdział przedstawiający dalsze losy Eli'ego został usunięty więc czego tu oczekiwać - obwiniaj Konami a nie Kojimę bo jemu się chciało tylko nie miał ani czasu bo go Konami goniło ani zasobów.

W przypadku Sniper Elite 5 masz projekt dokończony, nikt ich nie poganiał, wydali plan rozwoju gry oraz season passa - wszystko jak na tacy, wyjdzie kilka aktualizacji i naprawią bieżące problemy - ja się nie martwię o los tej gry bo się przy niej dobrze bawię bo znam jej ułomności od czasów drugiej części. Najbardziej narzekają ci, którzy mieli wygórowane oczekiwania i nie nauczyli się jak wygląda ta seria od właśnie drugiej części w górę - więcej tego samego w innym sosie z drobnymi zmianami i taka jest prawda.

  • Like 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niby czym się Sniper Elite broni? Ta gra jest w najlepszym wypadku przeciętna. A recki jakichś youtuberzyn nic dla mnie nie znaczą :lol2: Nie spodziewałem się za wiele po tej grze, a i tak mnie rozczarowała. Oglądanie w kółko tego samego x-ray'a, gdzie kula przechodzi przez czaszkę, a mózg się trzęsie jak galareta zamiast rozpryskiwać się razem z jej fragmentami na cztery strony świata, nie sprawia mi frajdy. Aż się prosiło żeby to jakoś urozmaicić, dać deformacje, eksplodujące głowy, jakieś fajne animacje agonii, bólu, śmierci itp. Mamy 2022 rok, a nasza postać w grze nie może się na 20-centymetrowy murek wspiąć, o czym my tu mówimy?

  • Confused 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ponoć w tej części dodali zmienną trajektorię pocisku w kontakcie z kośćmi trafionego. :E Trochę mnie to śmieszy bo nawet strzelając do przeciwników stojących w jednej linii rykoszet po pierwszej ofierze leci moim zdaniem dalej pod losowym kątem trafiając drugą tak jak w poprzednich częściach no ale pozostaje wierzyć na słowo, kekw.

Gra moim zdaniem broni się świetnym klimatem 2 wojny światowej, ona zawsze była z gatunku tych przeciętnych AA - miała fajnie zrobione strzelanie na dalekie odległości i tym się wyróżniała. Zobacz sobie portfolio Rebellion - oni nie mają żadnych killerów w ofercie, zawsze robili tego typu gry jak to ja mówię z nieco wyższej średniej półki jakościowej. Grunt to zweryfikować oczekiwania i starać się widzieć te plusy, gdybym ich nie widział to już po 3 części olałbym tę serię.

Niektórych ludzi strasznie jara moduł multiplayer w tej grze i kupują ją głównie w tym celu, co człowiek to opinia.

  • Haha 1
  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Druga wojna światowa trochę mi się już przejadła, mogli to zrobić w paru różnych okresach itp, albo zrobić grę o legendarnych snajperach z wojny w Wietnamie. Do tej pory nie dostaliśmy gry z prawdziwego zdarzenia jeśli chodzi o tematykę Wietnamu.

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
3 minuty temu, ditmd napisał:

Druga wojna światowa trochę mi się już przejadła, mogli to zrobić w paru różnych okresach itp, albo zrobić grę o legendarnych snajperach z wojny w Wietnamie. Do tej pory nie dostaliśmy gry z prawdziwego zdarzenia jeśli chodzi o tematykę Wietnamu.

Z tym również mogę się zgodzić i podzielam Twoją opinię 

14 minut temu, caleb59 napisał:

No ponoć w tej części dodali zmienną trajektorię pocisku w kontakcie z kośćmi trafionego. :E Trochę mnie to śmieszy bo nawet strzelając do przeciwników stojących w jednej linii rykoszet po pierwszej ofierze leci moim zdaniem dalej pod losowym kątem trafiając drugą tak jak w poprzednich częściach no ale pozostaje wierzyć na słowo, kekw.

Gra moim zdaniem broni się świetnym klimatem 2 wojny światowej, ona zawsze była z gatunku tych przeciętnych AA - miała fajnie zrobione strzelanie na dalekie odległości i tym się wyróżniała. Zobacz sobie portfolio Rebellion - oni nie mają żadnych killerów w ofercie, zawsze robili tego typu gry jak to ja mówię z nieco wyższej średniej półki jakościowej. Grunt to zweryfikować oczekiwania i starać się widzieć te plusy, gdybym ich nie widział to już po 3 części olałbym tę serię.

Niektórych ludzi strasznie jara moduł multiplayer w tej grze i kupują ją głównie w tym celu, co człowiek to opinia.

Otóż to 👌

Edytowane przez azgan
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, caleb59 napisał:

Gra moim zdaniem broni się świetnym klimatem 2 wojny światowej, ona zawsze była z gatunku tych przeciętnych AA - miała fajnie zrobione strzelanie na dalekie odległości i tym się wyróżniała.

Mnie tylko to trzyma przy tej grze, i satysfakcja z ubijania nazistow 🤣

Ale niestety im wiecej gram tym wiecej baboli, szczegolnie jak juz zaczynam byc bardziej bezczelny w swoich podejsciach. Wczoraj w 2giej misji zrzucilem zyrandol na oficera, a ze bylo sporo swiadkow zajscia zaczely sie poszukiwania, spoko tak powinno byc. Wycofalem sie niezauwazony na zewnatrz i schowalem w budynku obok jakies 20-30m obok. Oni chodzili i szukali mnie do okola, a ja ich sobie spokojnie z gornego okna wybijalem, zrobila sie kupka z 12 trupa😂 ale ani zadne posilki ani zaden alarm nie zabrzmial. Najlepsze ze kilku pozostalych ktorzy "szukali" w koncu dali sobie spokoj i przeszli w stan spoczynku wracajac do poprzednich obowiazkow, oczywiscie ww kupke tropow wczesniej widzieli :E

  • Sad 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nowy materiał od Heretyka 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
15 godzin temu, azgan napisał:

Z tym również mogę się zgodzić i podzielam Twoją opinię 

Otóż to 👌

To fakt niektórzy kupują głownie dla multika, albo też i dla multika, ja z kumplem mam nasiekane ponad 300h w SE4 i to głownie DM 1vs1 chociaż też i grało się w CO-OP choćby survival i tez było dobrze  

Te mapkę w co-op to mielismy w palcu już tak oklepana, ale dobra.

@azgan

Co do Heretyka i jego opinii, wygląda na to że jednak wersja PC jest nieco lepsza wizualnie od kosnolowej, chociażby już z samego tego względu ze możemy tu sobie ustawić natywne 4K beż żadnych dynamicznych ceregieli co mocno wpływa na czytelnośc obrazu jak i częstotliwość "zębów" i ani słowa o ostrych jak brzytwa teksturach? może na konsoli aż takiej rozdzielczości tekstury nie mają?

Edytowane przez frog67
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...