Skocz do zawartości
kendzior89

Diesel Kombi do 45 tys

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

przymierzam się do zakupu kombika. Ogólnie planuję wydajć +- 45 tys, ale w sumie może to być i 35tys.

Obecnie pracuję w Austrii więc nie raz podróżuję do Pl z innymi osobami+ bagaż, dodatkowo lubię wypady w góry i inne zwiedzanie i chciałbym do tego też wykorzystać czasami samochód. Na co dzień dojeżdżam do pracy 15km w jedną stronę. To takie ogólne informacje o moim wykorzystaniu samochodu jeśli to w ogóle pomocne.

Ogólnie nastawiam się na silnik 2.0, patrzyłem na takie samochody jak:

Golf VII 2012-2013 

Passat B7 2011-2013 

Audi A4 B8 2010-2011

BMW Seria 3 F30-F31 2013 (akurat taki znalazłem ostatnio i bardzo mi się podoba, ale nie wiem czy utrzymanie później nie jest za drogie)

właściwie jestem otwarty na inne opcje, kiedyś oglądałem Mazdę 6.

Zależy mi na pewno na sensownym spalaniu, 140KM to dolna granica, górna 180, oraz koszty utrzymania czy też trudności wymiany podzespołów. Kupić samochód nie problem, trudności zaczynają się później kiedy coś się zepsuje i okazuje się, że za pierdołę trzeba zapłacić kilka tys, albo rozebrać pół samochodu. Tak samo jak wymiana głupiej żarówki, która nie raz wymaga rozkręcenia kilku innych części. Obecnie użytkuję poczciwego Golfa IV, więc nie jest za bardzo skomplikowany i tani w eksploatacji ale jednak czas na coś nowszego. 

Te samochody które wymieniłem posiadają też różne silniki, zależy mi na poznaniu tych najmniej awaryjnych.

Dzięki za wszelkie sensowne sugestie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zobacz też na Accorda z 2.2 dieslem. Jakbyś znalazł model z aktywnym tempomatem i utrzymaniem się w pasach to na trasy jak znalazł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cytryn C5 z 2.0, Pug 508 2.0, Mondeo 2.0. Wszystkie te 3 samochody mają te same świetne hdi od PSA.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 5.07.2022 o 17:35, kendzior89 napisał:

Witam,

przymierzam się do zakupu kombika. Ogólnie planuję wydajć +- 45 tys, ale w sumie może to być i 35tys.

Obecnie pracuję w Austrii więc nie raz podróżuję do Pl z innymi osobami+ bagaż, dodatkowo lubię wypady w góry i inne zwiedzanie i chciałbym do tego też wykorzystać czasami samochód. Na co dzień dojeżdżam do pracy 15km w jedną stronę. To takie ogólne informacje o moim wykorzystaniu samochodu jeśli to w ogóle pomocne.

Ogólnie nastawiam się na silnik 2.0, patrzyłem na takie samochody jak:

Golf VII 2012-2013 

Passat B7 2011-2013 

Audi A4 B8 2010-2011

BMW Seria 3 F30-F31 2013 (akurat taki znalazłem ostatnio i bardzo mi się podoba, ale nie wiem czy utrzymanie później nie jest za drogie)

właściwie jestem otwarty na inne opcje, kiedyś oglądałem Mazdę 6.

Zależy mi na pewno na sensownym spalaniu, 140KM to dolna granica, górna 180, oraz koszty utrzymania czy też trudności wymiany podzespołów. Kupić samochód nie problem, trudności zaczynają się później kiedy coś się zepsuje i okazuje się, że za pierdołę trzeba zapłacić kilka tys, albo rozebrać pół samochodu. Tak samo jak wymiana głupiej żarówki, która nie raz wymaga rozkręcenia kilku innych części. Obecnie użytkuję poczciwego Golfa IV, więc nie jest za bardzo skomplikowany i tani w eksploatacji ale jednak czas na coś nowszego. 

Te samochody które wymieniłem posiadają też różne silniki, zależy mi na poznaniu tych najmniej awaryjnych.

Dzięki za wszelkie sensowne sugestie

W BMW jak wymienisz rozrząd na start koszt ~5k to masz spokój na długo. Jedynie z drogich rzeczy które mogą paść to koło pasowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne aktualnie

  • Odpowiedzi

    • Złożysz samodzielnie czy ma być z jednego sklepu ze składaniem. Jeśli to drugie - dasz radę chociaż samodzielnie włożyć kartę graficzną? Z systemem czy bez? W jakiej rozdzielczości grasz? Czekać można w nieskończoność. To raz. Dwa - masz jakąś kartę na przeczekanie?  
    • Zacznij od wyczyszczenia układu chłodzenia sprężonym powietrzem. Laptopa i pojemnik z powietrzem trzymaj pionowo. Psikaj z troszkę większej odległożci, tak żeby na elementach laptopa nie osadzał się szron, bo zrobisz zwarcie. Podczas przedmuchiwania wentylatorów przytrzymuj je palcami, żeby się nie obracały w sposób niekontrolowany, bo je uszkodzisz. Możliwe jest równiez, że pasta termoprzewodząca stracila już swoje właściwości i trzeba ją zmienić.
    • Tylko problem polega na tym, że dla powiedzmy przeciętnego faceta po szkole średniej (liceum) bez matury lub nawet z maturą "rynek pracownika" oznacza właściwie wyłącznie te fabryki. Tak samo dla ludzi po 40ce, po 50ce którzy np. stracili pracę w zakładzie pracy jeszcze z czasów PRL i całe życie wcześniej tylko tam pracowali. W handlu z reguły szukają kobiet. Mogę się mylić, ale w zawodach fizycznych to tak naprawdę tylko te fabryki zatrudniają i to pracy fizycznej. Z kolei w zawodach po studiach oprócz informatyki wcale nie tak łatwo coś złapać. W Polsce wciąż korporacje prawnicze betonują zawód poprzez ciężkie studia i aplikacje. Wciąż ciężko zostać adwokatem. Do tego absolwentów Administracji gdzie różnica z Prawem dotyczy kilku przedmiotów w całym toku studiów traktuje się tak, że nawet na głupią aplikację radcowską nie mogą iść. Przykładowo w USA można skończyć kursy po kilka godzin tygodniowo i jak tylko zdasz egzamin państwowy jesteś adwokatem. O studiach lekarskich to nawet nie ma co pisać bo razem ze specjalizacją to obecnie najtrudniejsze studia w Polsce. Jeśli chodzi o banki też nie widzę zalewu ofert, a wciąż piszemy o zawodach po studiach. Dla całej rzeszy ludzi z wykształceniem średnim lub nawet takiej historii gdzie nie chcą za marne grosze być nauczycielami czekają tylko fabryki. Więc to nie do końca tak jest, że oni wiedzą co wybierają. Oni są na to skazani.
    • Witam, chcę złożyć jednostkę przeznaczoną do gier, oraz szybkiego działania w codziennych zastosowaniach, mój budżet to 5000zł, z możliwością dopłaty ewentualnych kilkuset zł. Dodatkowym pytaniem jest czy opłaca się zainwestować teraz w komputer mniej, na przykład 3 tysiące, a z kupnem karty graficznej poczekać, i kupić coś lepszego za większą kwotę, i czy w ogóle takie coś się opłaca.
    • Tak po Polskiej stronie ktoś chciał przepłukać problem. Rząd o tym doskonale wiedział. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...