Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Ronson

Jakie wybrać szkła do okularów, żeby się nie rysowały od byle czego?

Rekomendowane odpowiedzi

Miałem tanie plastiki kiedyś. Antyrefleks to był koszmar, jakby go nie było, podobnie czyszczenie. Zmieniłem na szklane, żeby lepiej się czyściło. Czyszczenie nie było straszne, ale nadal koszulką się nie dało, mam tłustą cerę i często sobie utłuszczę szkła, a przecież nie będę nosił ciągle ze sobą płynów - od zawsze używam tylko na sucho mikrofibry. Trochę się trzeba natrzeć, ale szkła w końcu nieskazitelnie czyste. Tylko nie każda mikrofibra tak daje radę, trochę ich musiałem nakupować najpierw. Ale szklane bardzo szybko po upadku złapały mikro odpryski. Nie widziałem ich na szczęście, ale takie ryzyko jest. Ostatecznie były mi za ciężkie plus strasznie parowały przy maseczce i znów zmieniłem na plastiki - 368 zł za hoya hi-vision longlife 1.6 w ubiegłym roku. Oprawki kupiłem osobno w necie w promocji. Czyszczą się podobnie jak szkło w sumie, może nieznacznie gorzej, waga na spory plus, choć plastik jest trochę grubszy niż szkło, antyrefleks ok, za to parują jeszcze (znacznie) gorzej niż szklane. Żadne z powyższych nigdy mi się nie zarysowały od czyszczenia (ani niczego innego), więc jak dla mnie dobry plastik jest wystarczająco twardy. Cena (przynajmniej przy małych wadach) nie zmienia się bez względu na to jaka wada czy z cylindrem czy bez. Ja mam małą wadę i minimalny cylinder na minusach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co myślicie o szkłach z allegro? Podrabia takie coś ktoś w ogóle? Jest się czego bać?

Cena jest o 30-40% niższa za Hoye Long Life, Jai Kudo Extreme i trzecie, polskiej firmy, model Aura Max. Np. Aura Max kosztuje 259zł za parę szkieł, z montażem, a tutaj mi pokazała babka katalog z ceną 510 i że mam się cieszyć, bo mają od tego 20% rabatu, 408. Jej koleżanka w tym przypadku 4 dni temu mi wyliczyła za to samo 375, jako już ostateczny, najniższy możliwy rabat. 
Dwaj sprzedawcy mają takie oferty na allegro, nie będę wklejał linka, bo nie chcę reklamować ani łamać regulaminu, ale bardzo ławo znaleźć po wpisaniu nazwy marki i serii (Long life itp)
Obaj są na allegro od 15 lat i obaj mają zero nagatywnych komentarzy. 


Dopchałem się w końcu do właściciela trzeciego optyka w mojej mieścinie i przekonywał, że sąsiedni optyk, to firma, gdzie wcześniej był pracownikiem, i od którego często wracają do niego klienci narzekający na słabą jakość. 
No i zaoferował swoją propozycję. 740zł za okulary.

Dlatego wróciłem do domu sprawdzić ceny w necie. Nie znalazłem, bo oferty tylko dla optyków i hurtowni, ale znalazłem na allegro. Oprawki też za 199 takie podobne do tych co tutaj są za 260, choć nie dokładnie ten sam model, to ta sama marka i oba modele są faktycznie produkowane. 

Jest wysoce prawdopodobne, że te na allegro to jakieś odpady produkcyjne albo podróbki.

Jest wysoce prawdopodobne, że w moim zadupiu po prostu kroją naiwniaków na prowizje typu 250-350zł na okularach za 740zł. 

Bądź tu mądry teraz. 

Co myślicie?
 

Edytowane przez Ronson

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja od 20 lat głównie korzystam z vison express i nigdy nie miałem problemów, a i ceny też nie były wygórowane. Od 2 lat już w zasadzie regularnie noszę soczewki kontaktowe, a okulary mam tylko na wieczór i na weekendy, które spędzam w domu.

Ceny na pewno są wyższe jak wszystkiego, ale krojenie ze względu na, jak to określiłeś "zadupie" też może być.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

VisionExpress nie mam w pobliżu. Musiałbym się telepać 100km na jedną wizytę.
Wszedłem na ich stronę internetową i ceny przerażają. 400zł za zwykłe, 500-600, a najlepszej jakości to ok 1000zł za parę szkieł.
Oni chyba są OK tylko dla bogatych lub jak mają promocje typu kup okulary a drugie dostaniesz gratis.

Niestety na kontaktówki nie pozwala mi zdrowie, a poza tym ich kupno utrzymanie też chyba tanie nie jest? Zresztą nieważne, i tak nie mogę. No i po tylu latach okulary na nosie mi zbytnio nie przeszkadzają.

Edytowane przez Ronson

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, Ronson napisał:

Wszedłem na ich stronę internetową i ceny przerażają. 400zł za zwykłe, 500-600, a najlepszej jakości to ok 1000zł za parę szkieł.

Gdzie Ty tam takie ceny widzisz? 

Jak chcesz jechać po kosztach to najtańsze oprawki plastikowe 75 zł plus do tego zwykłe soczewki też około 75 zł. Razem niecałe 150 zł.

Albo zatem szukasz jakichś konkretnych markowych oprawek plus drogich szkieł, albo coś źle patrzysz.

Edit: metalowe to już w zależności od kształtu oprawy na soczewkę. Okrągłe można kupić od 75 zł, prostokątne od 180 zł. Do tego soczewki 75 zł. 

Jak chcesz antyrefleks to cena soczewek idzie w górę do 187 zł.

Zatem zacznijmy od podstaw, czyli co masz u siebie tam u tych optyków w cenach które podałeś? Jakie soczewki z jakimi powłokami i ile w tej cenie to cena oprawek?

Edytowane przez LeBomB

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

https://visionexpress.pl/porady/pakiety-soczewek-korekcyjnych/
Pierwsze z ikonką i opisem o zwiększonej odporności na rysy, to 570zł.
Czyli za okulary minimum 770. Oprawek plastikowych nie chcę, bez przesady, 200zł kosztują takie bardzo podobne do tych co miałem kiedyś. Kupię plastiki za 100zł i po roku będę kupował następne, bo pękły. Bez sensu.


Myślę obecnie pomiędzy

- oprawki z allegro za 200zł + szkła z allegro za 210 Jai Kudo, lub 260 polskie Aura MAx,  lub 310 Hoya Long Life (nie wiem czy dopłacić do lepszej marki, pewnie tak),  do tego 25zł za wysyłki i to byłby ostateczny koszt.

- albo wezmę coś lokalnie za ok 550-600zł. Opcji za 740 nie biorę pod uwagę.


Ewentualnie oprawki kupię tutaj, za te 260, a wstawię szkła przez allegro.

Edytowane przez Ronson

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się trochę pospieszyłem, w tych nowych plastikach mam jednak parę mikrorys. Czyli słabsze niż te stare i tanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nigdy nie brałem z vision express, ale ogólnie to nie jest marka, która kojarzy się "na mieście" z niewygórowanymi cenami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do Vision Express to swoje oprawki kupiłem jakoś z 300 zł taniej niż u nich.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
57 minut temu, 209458 napisał:

Nigdy nie brałem z vision express, ale ogólnie to nie jest marka, która kojarzy się "na mieście" z niewygórowanymi cenami.

Najdroższe okulary w VE kosztowały mnie 750 zł. Fakt, to było kilka lat temu, ale za tę cenę dostałem już fotochromy i lepszą oprawkę. Teraz wiadomo że ceny poszły w górę, ale nawet jak mam drugie okulary za 250 zł (zwykła metalowa tania oprawka + soczewka tylko z antyrefleksem) to nie widzę, żeby były jakoś porysowane, czy żeby coś im się działo prócz normalnego zużycia.

No ale wiadomo, cena w stosunku do nie sieciowych salonów zależy też od regionu.

Edytowane przez LeBomB

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja miałem wcześniej Fielmann, teraz Vision Express - po roku używania stwierdzam, że Fielmann były lepsze i trochę tańsze. W VE może się opłacać cenowo jeśli bierzesz kilka par (zwykłe + przeciwsłoneczne/przyciemniane a najlepiej jeszcze np zapasowe).

Edytowane przez Boldwyn

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Update:

 

Zrobiłem sobie dla pewności okulary ze szkłami za 70zł ze wstawieniem.

No i niestety okazało się to słusznym krokiem.

 

To samo co z poprzednimi - od razu czuć, że coś nie tak, a oczy się męczą. Szczególnie prawe, ale ja jestem praworęczny i ogólnie mało używam lewej ręki i lewego oka, szczególnie, że ostatnio miałem w tych starych okularach sporo rys, przez które w ogóle mało co było już widać, to nie wiem czy to nie przez to, że właśnie prawe oko bardziej "pracuje".

 

W każdym razie nie mam pojęcia co dalej.

Przypomnę:

- poprzednia zmiana okularów, była zmianą czwartą w moim życiu. Jako pierwsza zmiana, okazała się nie zmieniać WCALE siły soczewek. Jedyna zmiana to, że inne oprawki (bardzo wąskie, a poprzednie były zawsze normalne, z większym szkłem) i inny optyk oczywiście, Jako pierwsza zmiana skończyła się kompletnym failem i bólem oczu przy noszeniu

- po otrzymaniu tych nowych, "złych", próbowałem się przyzwyczajać, nic to nie dało, a ból oczu i uczucie dyskomfortu NATYCHMIAST zaczynało znikać jak zmieniłem okulary na te stare, które na tym etapie musiałem sklejać taśmą aby nie były monokularami ;) w każdym razie 10 minut i po bólu

- na tych najstarszych okularach nie było problemu z bólem i dyskomfortem - było DOKŁADNIE tak samo jak nie miałem na nosie żadnych okularów. W sensie bólu i dyskomfortu, nie w sensie ostrości widzenia, ale przy np. myciu naczyń to nie robiło dużej różnicy bo z bliska widzę jako-tako.

 

Ma ktoś jakiś pomysł?

Jak to nie rozstaw źrenic to nie wiem co. Jeden optyk mi zmierzyła na 63mm. Druga na 30mm jedno i 32mm drugie. I tak zrobiliśmy te okulary teraz.

Pewnie będzie trzeba wybulić sporo cebulionów i pojechać gdzieś do lepszego okulisty i przedyskutować sprawę, bo nie wypie...lę 4 stów w soczewki, których nie da się normalnie nosić ?

Dobrze, że zrobiłem ten test z najtańszymi szkłami. Nie było mowy o udzieleniu gwarancji, to nie chciałem ryzykować. 

Tyle dobrego, że sobie przypomniałem jak to jest widzieć w FullHD a nie 360p ;) Fajnie świat wygląda. Zapomniałem już niemal ile wszystko ma detali. "Always look on the bright side of life" ;)

Edytowane przez Ronson

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kto Ci dobierał moc szkieł?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A to ja się zdziwiłem (daaawno temu nie byłem u optyka / optometrysty) jak technika poszła do przodu. Do pomiaru rozstawu źrenic itp. założyłem docelowe oprawki, do nich markery (coś jak do motion-capture) i pstryk zdjęcia takim fajnym aparacikiem, jedno od przodu i jedno z boku. Chwila czekania i komputerowo pomierzone co do 1mm...
;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Technika techniką, ale... Mi te maszyny zawsze źle mierzą wadę wzroku. Za każdym razem zakładam te szkła próbne u optyka, po prostu wychodzę w nich na sklep czy tam na ulicę i przestawiamy szkła kombinując w czym dobrze widzę i się nie męczę. I okazuje się zupełnie co innego niż maszyna wykazała.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A to też racja - pomiar samej wady maszyną to powinien być punkt wyjścia do dokładniejszego doboru szkieł, a nie cyk, zmierzone, gotowe, do widzenia, następny ;) 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 5.08.2022 o 12:34, LeBomB napisał:

Kto Ci dobierał moc szkieł?

Czemu mi wywaliło wątek ze śledzonych samo z siebie? 

 

W każdym razie:

Wadę wzroku mi mierzył komputer u okulisty

Wyszło prawe super ostro, ale lewym widzę -jako-tako. Poprzednie, stare okulary miały takie samo szkło, więc od początku mi coś tu nie pasowało, że takie same szkło jak w starych. W każdym razie moc na pewno nie jest problemem, bo przypomnę, kilka lat temu jak brałem te poprzednie, to szkła wypadły DOKŁADNIE takie same. I sobie zmieniałęm w domu raz tak raz tak. Stare - luz, zero dyskomfortu, mogę cały dzień nie zdejmować. Nowe - 2 minuty i już coś czuję, godzina i boli, 3 godziny to już tortury. 

Ręczne sprawdzenie tymi szkiełkami testowymi co ma każdy okulista - i przy o 0.25 więcej widzę lewym taką żyletę jak prawym. Także wezmę docelowo tą mocniejszą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak jak pisal rzymo, komputer to punkt wyjsciowy. Jesli wydaje ci sie ze widzisz gorzej to moze doszedl ci astygmatyzm. To chyba robi ze kontury sa mniej ostre.

Ja mam zawsze duzy problem z doborem szkiel, bo fantazja osob dobierajacych jest nieograniczona. To sa czesto ludzie po szkoleniach. Ostatnio trafil mi sie optyk z 30-40 letnim doswiadczeniem, zbadal mnie i dobral mi szkla idealnie. Normalnie ferrari jesli chodzi o szkla. Oczywiscie zjechal recepte z jaka do niego przyszedlem od ortoptystkie. Moc szkiel sie zgadzala, ale cos tam pozmienial, na recepcie bylo ze niby cos do pionu, a ja powinienem miec do poziomu no magia poprostu. mial racje facet, bo od dawna nie mialem tak dobrych okularow. Jesli ktos szuka dobrego optyka w okolicach Szczecina (Police) to moge dac namiar.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Ronson napisał:

Wyszło prawe super ostro, ale lewym widzę -jako-tako.

 

2 godziny temu, Ronson napisał:

Ręczne sprawdzenie tymi szkiełkami testowymi co ma każdy okulista - i przy o 0.25 więcej widzę lewym taką żyletę jak prawym. Także wezmę docelowo tą mocniejszą.

No i tu możesz mieć przyczynę. Ból głowy przy noszeniu okularów zazwyczaj występuje w trzech przypadkach (mowa o zwykłej wadzie bez astygmatyzmu czy innych dodatkowych wad lub chorób)

1. Źle dobrana moc dla obu oczu

2. Źle dobrana moc dla jednego oka

3. Źle dobrany rozstaw źrenic.

Tutaj o adaptacji do takich błędów raczej nie ma mowy, mózg się raczej nie przyzwyczai, albo będzie to miało swoje konsekwencje.

Inne przyczyny bólu oczu lub głowy przy zmianie okularów: ucisk oprawki na skroń, inne kąty umieszczenia soczewek w okularach w stosunku do poprzednich oprawek, zmiana mocy soczewek.

To tylko przykłady, przyczyn może być więcej, ale w tych przypadkach albo da się to skorygować, jak np. ucisk oprawki, albo da się do tego zaadaptować i trwa to nawet około 2 tygodnie, oczywiście z każdym dniem jest coraz lepiej, a najgorsze mija po kilku dniach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, tylko moc szkieł odpada, bo przecież zaczęło się przy dokładnie takiej samy mocy szkieł. Nowe miały dokładnie te same szkła co stare, w sensie mocy.

Zresztą różnica o 0.25 to jest nic. Widzę w tych najnowszych OK, i tak mózg mam tak rozwinięty, że lewe oko i lewa ręka są niezbyt używane. Zresztą jak mam używać przy monitorze jeśli się siedzi z bliska. No nie da się. Dlatego ludzie kupują duże TV do gier i filmów zamiast podsunąć się do monitora bliżej, bo im dalej tym podobniejszy obraz widzi lewe i prawe oko. Naturalne jest, że jak masz monitor na wyciągnięcie ręki to czytasz jednym okiem. Mózg się skupia na tym i z niego korzysta. Dlatego oczywiście mam wadę w prawym oku sporo większą, bo po prostu bardziej się to oko "męczy. Można to, jak ktoś nie wierzy, sprawdzić samemu - zacznij czytać ten wyraz i zakryj jedno a potem drugie oko. Przy zakryciu lewego znika mi tylko to co po lewej od monitora. Po zakryciu prawego gubię wszystko i muszę przełączać się na lewe oko. No to normalne przecież. Także tym bardziej moc szkła w lewym o 0,25 nie będzie robiła problemu.

 

Babka w punkcie (salonie to za duże słowo) okulistycznym powiedziała, że muszę się przyzwyczaić. No nie sądzę, bo typ bólu jest ten sam co na tych "złych" poprzednich. Mówi, że może poprzednie, te dobre dawno temu, których już niestety nie mam, żeby porównać, mogły mieć zły rozstaw źrenic. Że może jak wiele lat miałem te w których było OK, to może się przyzwyczaiłem do złego rozstawu w tych okularach.

Ale to bez sensu!

- przecież jakby mi się zmieniło to bym to odczuł przy zmianie na te złe to bym to poczuł. Tymczasem nie pamiętam żadnych problemów przy zmianie okularów. Miałem od lat 90tych trzy pary i nigdy nie było problemu. Żadnego. Żadnego przyzwyczajania się, męczenia. Nic. Raz szkła były jakby za mocne i trochę to raziło, ale przeszło po 2 dniach, wzrok się "dopogorszył" i dostosował :D

- te co miałem do tej pory  (złe) powodują taki ból, że efektem jest, że siedziałem w nich jakieś 1-2 godziny na dzień. Skoro się miałbym przyzwycajać do złego rozstawu to jakim cudem bez okularów widzę poprawnie i bez bólu?  Przecież jak chodzę pół dnia bez okularów, jak np. robię coś na dworzu i nie potrzebuję patrzeć dalej, to nic mnie nie boli a poziom dyskomfortu w tych starych-dobrych okularach w porównaniu do "bez okularów" był dokładnie TAKI SAM - zerowy. No ni cholery to się logiki nie trzyma.

 

Jedyne co mi pomogła ta baba ustalić, to że gówno się zna i muszę szukać lepszego specjalisty. Może kwestia pomiaru tego rozstawu. 62, 62.5, 63, komputer to nawet 65 jednej pokazał, a do tego równo vs. lewe 32, prawe 30. Moim zdaniem tutaj coś jest nie tak.

 

Co do innych rzeczy. Dawniej robiłem dochodzenia. Próbowałem kłaść gąbkę pod noski, bo może uciska i to jest przyczyną. Próbowałem odginać żeby zauszniki nie uciskały. Próbowałem przechylać okulary w górę czy w dół, bo może coś z kształtem nie tak. I nic to nie dało. Teraz nie będę cudował, bo oprawki do testu wziałem za "dwa złote" i sprawiają wrażenie, że mogą pęknąć. Zobaczę co będzie po kilku dniach. Jak nic nie pomoże to spróbuję odgiąć zauszniki, to faktycznie uciskają. Ale czy uciskają tak, zeby robić problem? No nie sądzę. Bólu nie czuję. Ale fakt, trzymają mocno, więc jest to jakaś nadzieja. Na 90% je połamię próbując odginać, także najpierw spróbuję "przyzwyczaić" oczy, choć nie wierzę w sukces tego rozwiązania za cholerę. A potem to je albo odegnę albo połamię próbując. :D

Edytowane przez Ronson

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Ronson napisał:

Przy zakryciu lewego znika mi tylko to co po lewej od monitora. Po zakryciu prawego gubię wszystko i muszę przełączać się na lewe oko. No to normalne przecież.

Nie wiem, siedzę od monitora 27 cali w odległości 60 centymetrów i tak nie mam. Wszystko jedno które zakryję, to widzę wszystko na monitorze, zmniejsza mi się tylko dalsze pole widzenia.

2 godziny temu, Ronson napisał:

No ni cholery to się logiki nie trzyma.

Chyba że zezujesz jednym okiem jak masz założone stare okulary, albo ucieka Ci któreś oko w momencie pomiaru rozstawu. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 8.08.2022 o 11:33, Ronson napisał:

Zresztą różnica o 0.25 to jest nic. Widzę w tych najnowszych OK, i tak mózg mam tak rozwinięty, że lewe oko i lewa ręka są niezbyt używane. Zresztą jak mam używać przy monitorze jeśli się siedzi z bliska. No nie da się. Dlatego ludzie kupują duże TV do gier i filmów zamiast podsunąć się do monitora bliżej, bo im dalej tym podobniejszy obraz widzi lewe i prawe oko. Naturalne jest, że jak masz monitor na wyciągnięcie ręki to czytasz jednym okiem. Mózg się skupia na tym i z niego korzysta. Dlatego oczywiście mam wadę w prawym oku sporo większą, bo po prostu bardziej się to oko "męczy. Można to, jak ktoś nie wierzy, sprawdzić samemu - zacznij czytać ten wyraz i zakryj jedno a potem drugie oko. Przy zakryciu lewego znika mi tylko to co po lewej od monitora. Po zakryciu prawego gubię wszystko i muszę przełączać się na lewe oko. No to normalne przecież. Także tym bardziej moc szkła w lewym o 0,25 nie będzie robiła problemu.

IMO jakieś głupoty tutaj opowiadasz.

Przede wszystkim wzrok skupia się na czytanym fragmencie, powiedzmy że na centralnym widoku. Dosłownie milimetry obok ostrość widzenia spada i nie da się niczego odczytać.
Jeżeli skupiasz na czymś wzrok, to oboje oczu się tam koncentruje no chyba że masz jakieś choroby.

Gdyby lewe oko było nieużywane, to być w nim szybciej tracił wzrok. Po prostu i zwyczajnie zastałoby się, brak zmiany akomodacji sprzyja tworzeniu się wady.

 

Co do okularów, to kiedyś miałem źle dobrany kąt cylindrów w jednym oku. Do tego nie dało się przyzwyczaić.
Testowałem przechylając okulary i patrząc jednym okiem kiedy obraz będzie ostry. W jednym był w normalnej pozycji, w drugim +/- 20 stopni przechylenia.

Z tego co piszesz, cylindrów nie masz, więc ten problem i test odpada.
Jeżeli problem występuje prawie natychmiast, to można spróbować zamknąć jedno oko i zobaczyć czy jest ok, potem drugie tak samo. Można spróbować lekko przesuwać okulary lewo prawo i zobaczyć czy jest gorzej lub lepiej. Może da radę dojść czy to niewłaściwy punkt źrenic.

W kwestii za ciasnych oprawek, to u mnie ewentualny ból głowy występował po kilku godzinach, przy dłuższym noszeniu. Ewentualnie przy obecnych jak założę słuchawki, które mocniej docisną oprawki za uszami ale też nie od razu.

Odgięcie oprawek powinni zrobić za darmo w ramach regulacji w miejscu gdzie robiłeś okulary. Mają sprzęt do podgrzania i wprawę. No ale warto się upewnić, że faktycznie gniotą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się

Komentowanie zawartości tej strony możliwe jest po zalogowaniu



Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...