Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Zależy co będziesz na telewizorze robił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Na lotnisku w Kursku w Rosji płoną zbiorniki z paliwem. Służby Federacji Rosyjskiej podają, że doszło do ataków ukraińskich dronów. Gęsty dym i słup ognia było widać z odległości kilku kilometrów.
    • Obecnie jestem użytkownikiem PC złożonego z R5 5600X i 3070. Zestaw ten posiadam od niemal dwóch lat i w sumie jestem zadowolony, jednak czuje, że zbliża się czas zmian. Zdaje sobie sprawę, że komputer jest wyważony i zmiana jednego elementu zaburzy równowagę, jednak chciałbym przystąpić do tego etapami. Tylko co było by pierwsze? Wymiana CPU czy GPU? Co do CPU zastanawiam się nad dwoma wersjami. Pierwsza zakłada zmianę tylko procesora na 5800X3D, tylko czy przyrosty wydajności w 1080p były by zadowalające. Drugą opcją jest zmiana całej platformy na Ryzena 7600X/7700X z odpowiednią płytą i 32 GB pamięci RAM. Tu koszty były by dużo wyższe, ale znowu muszę zastanowić się czy przyrosty wydajności w stosunku do poniesionych nakładów są na odpowiednim poziomie. Z wymianą GPU sprawa wydaje się dużo prostsza, planuje bowiem kupno 40XX, najlepiej z końcówką -70. Pytanie tylko kiedy miało by to nastąpić. Jest jeszcze trzecia opcja - nie zmieniać nic i poczekać, aż zestaw faktycznie przestanie dawać sobie radę. Możecie zastanawiać się co mnie wogóle skłania do upgrade. Po prostu lubię często zmieniać sprzęt komputerowy, po za tym nie daje mi spokoju momentami niepełne wykorzystanie GPU (w przedziale 50-65%) w nowym NFS Unbound. Widać, że kończą się tu możliwości procesora i karta nie jest w 100% "wykarmiona". Co o tym wszystkim myślicie? Warto coś zmieniać czy jeszcze z tym trochę poczekać?
    • Przecież odpowiedziałem tobie na pytanie. Resztę możesz znaleźć w Internecie. Każdy z nas był kiedyś nowy, ale odpowiedzi na takie pytania znajdziesz przede wszystkim w google, w różnego rodzaju artykułach czy materiałach wideo na YT. I nie, nie jest to pytanie merytoryczne, tylko filozoficzne. To takie samo pytanie jak "czy sport to zdrowie?" Wyczynowy nie, amatorski, jak najbardziej. "Czy niezdrowy tryb życia skraca życie?" Owszem, ale i tak nigdy nie wiadomo dokładnie o ile i to zależy od stopnia jego "niezdrowości" oraz indywidualnych uwarunkowań genetycznych człowieka.  Jeżeli coś katujesz do granic wytrzymałości, to wiadomo, że kiedyś nie wytrzyma, jeżeli stosujesz łagodniejsze obciążenia i do tego dbasz o inne czynniki (np. o napięcia, temperaturę), to masz tylko czysty zysk wydajnościowy bez żadnej szkody. To są ogólne prawdy, a nie jakaś wiedza tajemna.  I tak, muszę się dowartościować podbijając liczbę postów.    
    • Zle mi nie jest i w cale nie nazekam. Ale uwierz mi ty rozmawasz o calkiem innej pracy i zarobkach i calkowitej odpowiedzialnosci gdzie nie  masz pod soba podad 100K pracownikow. Zmiana przacy nic nie zmieni jest wszedzie to samo. Chyba ze zejde ze swojego polapu ambicji i  zejde nizej szczeblami bardzo sporo. Co do umow i i lamania moja zona tak samo nie limitowany czas chorobowego ale kiedy to wziasc, nie realne kiedy musisz  zrobic budzet,wnegocjowac go, poprowadzic oddzial, wprowadzic nowe wytyczne i zarzadzac. Wiec masz nie ograniczone chorobowe ktorego nigdy nie wykozystasz.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...