Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

serwkomp

Ps czy PC?

Rekomendowane odpowiedzi

2 minuty temu, Element Wojny napisał:

A po co komu takie drogie GPU ? Można kupić dobre i o niebo tańsze. 

Bo te GPU już jak wychodzą to są za słabe a przy obecnych cenach RTX4080 to faktycznie bardziej opłaca się już dopłacić do 4090. Wydajność z RT w wysokiej rozdziałce w takim CP2077 to jest na styk https://www.purepc.pl/test-karty-graficznej-nvidia-geforce-rtx-4090-kosmiczna-wydajnosc-w-kosmicznej-cenie-mocna-premiera?page=0,18 jak tam ma być jeszcze jakiś zapas mocy żeby starczyło na później do 1440p to wydając taką ilość PLN to jest i tak kropla w morzu. No chyba że ktoś gra w 1080p to i pewnie RTX4060 mu styknie 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PC czy PS i tak jakieś 70% z was gra tylko dla podziwiania 'ładnych' widoczków. Wyjdzie nowa gra z super grafą to już mokro w majtach. :E

Generalnie wątek jako tako miałby sens, gdyby było zadane jakieś bardziej skonkretyzowane pytanie, tak to jest tylko pretekst do wojenki międzyplatformowej.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, azgan napisał:

No chyba że ktoś gra w 1080p to i pewnie RTX4060 mu styknie 

Coś chłopie się kiepsko na tych PC'tach znasz. Ja gram w 1080p na 3060Ti i sobie chwalę, a teraz tylko dokupiłem 5800X3D by praktycznie wszystko co warte grzechu śmigało mi na ultra w +100 fps'ach.

Nie potrzebuję żadnego drogiego 4060 by się dobrze bawić. 

Edytowane przez Element Wojny
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, narmiak napisał:

Ja pierdzielę człowieka jeden dzień nie ma a tu już 7 stron ma ta dyskusja? :hallucine:

Gość zadał proste pytanie na czym się lepiej gra w gry różnego gatunku, a tutaj się zrobił offtopic o grach na 9 stron, a sensownych odpowiedzi padło może kilka :E

8 stron tematu można przenieść tutaj :P

 

 

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość który założył ten temat musi mieć niezłą brechę. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 3.01.2023 o 17:57, narmiak napisał:

 obudowy i systemu. Wiem, w teorii można klucz kupić i za dychę na Allegro, ale jeżeli chcemy kupić go z pewnego źródła, to już masz 500 zł.

Nie musisz kupować windowsa ani klucza żeby mieć windowsa

  • Sad 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Element Wojny napisał:

Gość który założył ten temat musi mieć niezłą brechę. 

I tak dobrze, że nie ma już gigantów i fanatyków konsolowych pokroju Yoshi, Hashi i inne azzazele. Kiedyś z nimi na pokładzie to ten temat zostałby zamknięty w ciągu kilku h przez moderację bo takie jazdy by leciały 8:E

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, lukadd napisał:

I tak dobrze, że nie ma już gigantów i fanatyków konsolowych pokroju Yoshi, Hashi i inne azzazele. Kiedyś z nimi na pokładzie to ten temat zostałby zamknięty w ciągu kilku h przez moderację bo takie jazdy by leciały 8:E

Jeden obrońca został :E

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, Element Wojny napisał:

Coś chłopie się kiepsko na tych PC'tach znasz. Ja gram w 1080p na 3060Ti i sobie chwalę, a teraz tylko dokupiłem 5800X3D by praktycznie wszystko co warte grzechu śmigało mi na ultra w +100 fps'ach.

Nie potrzebuję żadnego drogiego 4060 by się dobrze bawić. 

Mało tego, mój stary 2070 Super robi praktycznie z każdej gry "konsolową jakość", czyli lock na 30 klatek, pad, ustawienia Wysokie/Ultra, natywne 4K, już nie mówiąc jak jest DLSS i śmiga ze sporym zapasem mocy :E Mam jeszcze jamnika 3440x1440 i też daje radę delikatnie grzebiąc 60 klatek.

Więc pewnie w 1080p, czy 1440p już w ogóle, na 3060Ti pewnie jeszcze lepiej. Dlatego nie pali mi się z wymianą, choć 3080 zamówiłem na premierę, ale nie byłem tym szczęśliwcem który dostał w premierowej cenie. W 80% gier w które gram to War Thunder i World of Tank, czy jakieś oldschool RPG tam w 4K, wszystko na Ultra mam 60 klatek z małym zapasem, jakieś exy Sony gram jak na konsoli :E

Edytowane przez skunRace
  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Element Wojny napisał:

Coś chłopie się kiepsko na tych PC'tach znasz. Ja gram w 1080p na 3060Ti i sobie chwalę, a teraz tylko dokupiłem 5800X3D by praktycznie wszystko co warte grzechu śmigało mi na ultra w +100 fps'ach.

Nie potrzebuję żadnego drogiego 4060 by się dobrze bawić. 

4060 to będzie pewnie zbliżona wydajność do 3060Ti tylko nowsza architektura i DLSS3.0 z interpolacją klatek więc jak ktoś teraz będzie brać nowego kompa to jaki jest sens ładować się w 3060Ti który w nowszych grach powoli będzie tracić na wydajności nawet w 1080p bo zawsze tak jest. Dodatkowo lepsza wydajność energetyczna i RT.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, hubio napisał:

Myślę, że jednak pctowcy doskonale wiedzą o konsolach i na odwrót. Sam używam i x one i PC. Niby w Fifę mogę pograć na PC ale jakoś mi to nie pasuje. W temacie o RTX 4090 godzinę temu pisałem, że jak ceny na GPU nie zaczną spadać to konsole wyprą PC bo PS5 czy xbox series x kosztują połowę lub 1/3 nowego kompa... Więc mimo, że PC LAB to mamy pełną świadomość zarówno cen jak i ograniczeń i możliwości obu platform. Mnie na pewno na konsoli brakowało by możliwości modowania, wielu ustawień, wolności konfiguracji. Nawet na tej fifce mocno się zdziwiłem, że nie mogę dowolnie podpiąć klawisza jaki chcę pod daną akcję. Jeśli tak to wygląda we wszystkich grach to już dla mnie dyskwalifikacja bo właściwie z wyjątkiem MFS wszędzie mam własne ustawienia.

Tu nie ma tematu co jest lepsze a co gorsze. Każda z platforma jest po prostu inna, oferuje inne zalety i ma inne wady. Tu nie ma pojedynku. Po prostu każdy pod siebie powinien wybrać co mu bardziej odpowiada i w co gra... Młody gracz Cyber Punk czy RDR2 spokojnie może kupić konsolę, osoba kochająca Civ6 i ETS2 nawet nie ma wyboru. A są jeszcze osoby preferujące więcej fps niż oferują konsole, osoby ceniące sobie jeszcze lepszą grafikę jaką mogą osiągnąć na PC niż na konsoli. Zdecydowanym atutem konsol na dzisiaj jest cena, która odgrywa zawsze największą rolę w zakupach konsumenckich. Dalej prostota obsługi i kompletność. A wadą zdecydowanie mniejsza ilość gatunków lub/i modowania, gier konfigurowania, zastosowań sprzętu. Jak pisałem - to nie jest opcja: przegrany czy wygrany bo każde jest inne.

Nie wyprą, obecnie ceny podzespołów też dają się ostro we znaki producentom a nie każdego stać jak ms żeby dopłacać do biznesu po 200 usd od sztuki (no ale oni to robią tylko dlatego, że muszą gonić). Dlatego też pewnie w tej generacji nie zobaczymy wersji pro, bo gpu są za drogie, pomijając nawet to, że AMD nie ma obecnie nic sensownego w gpu. 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, azgan napisał:

4060 to będzie pewnie zbliżona wydajność do 3060Ti tylko nowsza architektura i DLSS3.0 z interpolacją klatek więc jak ktoś teraz będzie brać nowego kompa to jaki jest sens ładować się w 3060Ti który w nowszych grach powoli będzie tracić na wydajności nawet w 1080p bo zawsze tak jest. Dodatkowo lepsza wydajność energetyczna i RT.

Wow, super, tyle że nadal nie widzę powodu by kupować te 4060. 

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, azgan napisał:

Coś słyszałem o tym ale nie wiem czy to tak na serio było ??

To o tej legendarnej mocy konsol. Coś tam ps one pokazywało swego czasu ale to grafa 3d raczkowała, postęp był olbrzymi i pierwsze akceleratory zjadły te ps one na śniadanie. Ps2 miał słabiutkie gierki na premierę, to samo ps3, który był optymalizacyjnym potworkiem i starszy xbox zjadał go na śniadanie. Teraz też te nowe konsole niczego w grafice w zasadzie nie pokazały co gracz pc mógłby im pozadrościć. 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przed chwilą grałem w GTA IV z modami, miałem stałe 75fps w 1080p, jak ta gra drenuje CPU, się nie dziwie że 2008 nigdzie nie chodziła ze stałymi 60fps, konsole też jej nie ogarniały wtedy co tam było PS3 i X360. :E

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wychodzę z założenia, że najlepiej mieć i to, i to.

Zwykle wolę grać na PC, a jak potrzebuje pada, to sobie go podłączam. Ale konsola ma swoje "exclusives" w które warto pograć.

A druga zaleta...

Konsole tracą na wartości tylko w okresie 2-4 lata po zakupie. Potem wyłącznie zyskują. Nostalgia factor. Dzisiejsze 10-latki grające w PS5 będą za 20 lat nostalgicznymi programistami850k gotowymi rzucać w nas kupą forsy by odświeżyć swoje wspomnienia z dzieciństwa. Doskonale o tym wiedzą handlarze Amigami 1200, a ostatnio - monitorami CRT.  8:E Wiecie, taki monitor CRT parę lat temu szło kupić za 20-30zł, często w wypasionych wersjach. Teraz wystawiane są już koło tysiąca i znikają natychmiast.

Podobnie jak każda kupiona gra w wersji rozszerzonej/specjalnej, pozostawiona w folii na 20 lat, zyska wielokrotność swojej wartości. Nie aż tak bardzo oczywiście, jak gry z czasów NES-a, bo one po milion dolarów potrafią śmigać gdy są w nieuszkodzonym pudełku - dziś więcej osób zdaje sobie sprawę z tego fenomenu i zadziała zdecydowanie większa liczba zachowanych sztuk, zmniejszając wartość/unikatowość - ale IMO to i tak baaaaaaaardzo pewna i bezpieczna lokata kapitału, o ile gra jest na fizycznym nośniku oczywiście. Pewniejsze, niż fundusze emerytalne, bitcoin czy nawet nieruchy :E

Sam mam prawie wszystkie konsole i stare kompy, od trzeciej generacji włącznie. Niektóre zdążyły już zwielokrotnić swoją wartość. Rzeczona Amiga 1200, kupiona przeze mnie za 500zł parę lat temu, dziś śmiga po 3 koła.

Ps. nostalgia factor nie działa wiecznie. Dla dzisiejszego zoomera, Amiga1200 znaczy tyle, co nic. Największą wartość konsole osiągają 20-30 lat po premierze, przez nostalgicznych ludzi z kryzysem wieku średniego. Myślę, że generacja konsol i kompów z lat 90 już wiele nie podrożeje, w cenie będą głównie najlepiej zachowane sztuki.

Edytowane przez Kaiketsu
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
34 minuty temu, Stjepan666 napisał:

Przed chwilą grałem w GTA IV z modami, miałem stałe 75fps w 1080p, jak ta gra drenuje CPU, się nie dziwie że 2008 nigdzie nie chodziła ze stałymi 60fps, konsole też jej nie ogarniały wtedy co tam było PS3 i X360. :E

Konsole to tam klękały do poniżej 20 fps. Ale co grało się. 

18 minut temu, Kaiketsu napisał:

Wychodzę z założenia, że najlepiej mieć i to, i to.

Zwykle wolę grać na PC, a jak potrzebuje pada, to sobie go podłączam. Ale konsola ma swoje "exclusives" w które warto pograć.

A druga zaleta...

Konsole tracą na wartości tylko w okresie 2-4 lata po zakupie. Potem wyłącznie zyskują. Nostalgia factor. Dzisiejsze 10-latki grające w PS5 będą za 20 lat nostalgicznymi programistami850k gotowymi rzucać w nas kupą forsy by odświeżyć swoje wspomnienia z dzieciństwa. Doskonale o tym wiedzą handlarze Amigami 1200, a ostatnio - monitorami CRT.  8:E Wiecie, taki monitor CRT parę lat temu szło kupić za 20-30zł, często w wypasionych wersjach. Teraz wystawiane są już koło tysiąca i znikają natychmiast.

Podobnie jak każda kupiona gra w wersji rozszerzonej/specjalnej, pozostawiona w folii na 20 lat, zyska wielokrotność swojej wartości. Nie aż tak bardzo oczywiście, jak gry z czasów NES-a, bo one po milion dolarów potrafią śmigać gdy są w nieuszkodzonym pudełku - dziś więcej osób zdaje sobie sprawę z tego fenomenu i zadziała zdecydowanie większa liczba zachowanych sztuk, zmniejszając wartość/unikatowość - ale IMO to i tak baaaaaaaardzo pewna i bezpieczna lokata kapitału, o ile gra jest na fizycznym nośniku oczywiście. Pewniejsze, niż fundusze emerytalne, bitcoin czy nawet nieruchy :E

Sam mam prawie wszystkie konsole i stare kompy, od trzeciej generacji włącznie. Niektóre zdążyły już zwielokrotnić swoją wartość. Rzeczona Amiga 1200, kupiona przeze mnie za 500zł parę lat temu, dziś śmiga po 3 koła.

Ps. nostalgia factor nie działa wiecznie. Dla dzisiejszego zoomera, Amiga1200 znaczy tyle, co nic. Największą wartość konsole osiągają 20-30 lat po premierze, przez nostalgicznych ludzi z kryzysem wieku średniego. Myślę, że generacja konsol i kompów z lat 90 już wiele nie podrożeje, w cenie będą głównie najlepiej zachowane sztuki.

Kustosz z ciebie, myślisz, że ten krzem za 30 lat jeszcze będzie działał? 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, lpcl napisał:

Kustosz z ciebie, myślisz, że ten krzem za 30 lat jeszcze będzie działał? 

Raczej tak. Moje trzy NES-y i dwa Master System śmigają jak nowe, a już prawie 40 lat na liczniku.

OFC nic nie jest wieczne, ale ... ;)

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Kaiketsu napisał:

Raczej tak. Moje trzy NES-y i dwa Master System śmigają jak nowe, a już prawie 40 lat na liczniku.

OFC nic nie jest wieczne, ale ... ;)

Im starszy sprzęt to tak ale konsole tak od ps one to średnio to widzę. 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Kaiketsu napisał:

Wychodzę z założenia, że najlepiej mieć i to, i to.

Zwykle wolę grać na PC, a jak potrzebuje pada, to sobie go podłączam. Ale konsola ma swoje "exclusives" w które warto pograć.

A druga zaleta...

Konsole tracą na wartości tylko w okresie 2-4 lata po zakupie. Potem wyłącznie zyskują. Nostalgia factor. Dzisiejsze 10-latki grające w PS5 będą za 20 lat nostalgicznymi programistami850k gotowymi rzucać w nas kupą forsy by odświeżyć swoje wspomnienia z dzieciństwa. Doskonale o tym wiedzą handlarze Amigami 1200, a ostatnio - monitorami CRT.  8:E Wiecie, taki monitor CRT parę lat temu szło kupić za 20-30zł, często w wypasionych wersjach. Teraz wystawiane są już koło tysiąca i znikają natychmiast.

Podobnie jak każda kupiona gra w wersji rozszerzonej/specjalnej, pozostawiona w folii na 20 lat, zyska wielokrotność swojej wartości. Nie aż tak bardzo oczywiście, jak gry z czasów NES-a, bo one po milion dolarów potrafią śmigać gdy są w nieuszkodzonym pudełku - dziś więcej osób zdaje sobie sprawę z tego fenomenu i zadziała zdecydowanie większa liczba zachowanych sztuk, zmniejszając wartość/unikatowość - ale IMO to i tak baaaaaaaardzo pewna i bezpieczna lokata kapitału, o ile gra jest na fizycznym nośniku oczywiście. Pewniejsze, niż fundusze emerytalne, bitcoin czy nawet nieruchy :E

Sam mam prawie wszystkie konsole i stare kompy, od trzeciej generacji włącznie. Niektóre zdążyły już zwielokrotnić swoją wartość. Rzeczona Amiga 1200, kupiona przeze mnie za 500zł parę lat temu, dziś śmiga po 3 koła.

Ps. nostalgia factor nie działa wiecznie. Dla dzisiejszego zoomera, Amiga1200 znaczy tyle, co nic. Największą wartość konsole osiągają 20-30 lat po premierze, przez nostalgicznych ludzi z kryzysem wieku średniego. Myślę, że generacja konsol i kompów z lat 90 już wiele nie podrożeje, w cenie będą głównie najlepiej zachowane sztuki.

Jeśli chodzi o PS i PC to jest najlepsza opcja, wiadomo, że mając przyzwoity PC, Xbox odpada, ponieważ jest zbędny. Najlepsza opcja to PC i Sony. Pytanie do autora temu, któremu rozsądnie odpowiedziało kilka osób i nie odpowiedział, a jest na forum i jest wołany. @serwkomp łaskawie odpiszesz, czy założyłeś temat dla jaj ?

Edytowane przez skunRace
  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, skunRace napisał:

 @serwkomp łaskawie odpiszesz, czy założyłeś temat dla jaj ?

Zbudowal wybieg dla pawi, zobacz ilu przez ostatnie 6 stron stroszylo piorka?

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no niestety to i to najlepiej mieć. Najlepiej to w ogóle złożyć peceta a z konsolą poczekać, ponieważ za  2 lata i będą nowe konstrukcje, a wsteczna kompatybilność to rzecz oczywista już obecnie bo gier jest tak żenująca ilość że o ile w przeszłości dywagowaliśmy na ten temat - to teraz wiadomo że taka kompatybilność będzie. 

A gier typowo konsolowych które są exami i warto w nie zagrać jest tak mało że ja mając całe życie peceta, kupiłem PS4 Pro przeszedłem 4 gry które miały jakąś wartość... i sprzedałem konsolę. I po 2 latach które od tego momenty minęły - nie mam żadnego powodu żeby konsolę kupić ponownie.

No ale ja co parę lat wymieniam laptopa gamingowego na nowy model :-)

Jak bym nie miał takiej możliwości - musiał wybrać jedno to konsola jest najtańszym i chyba najkorzystniejszym rozwiązaniem.

Tak naprawdę WSZYSTKO zależy od budżetu. To się sprowadza do takiej banalnej rzeczy.

Jak masz mało pieniędzy to konsola nokautuje peceta. Nawet jak masz więcej, załóżmy 5-6 tysiąca to nie wiem czy nie kupił bym konsoli i jakiegoś dobrego TV. No i jak konsola to PS5 - kolocek jest słaby na tą chwilę, ale przecież możesz dokupić klocka i dalej będzie taniej niż konsola i jakiś rozsądny PC.

Tylko ja mam taką perspektywę że bym poczekał na nowy sprzęt jednak zarówno od Sony jak i od MS. Góra 2 lata i będą nowe zabawki. NIC ci nie ucieknie - będzie kompatybilność. Zbieraj hajs i cierpliwie czekaj.

Edytowane przez Legoman

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, lpcl napisał:

Konsole to tam klękały do poniżej 20 fps. Ale co grało się. 

Kustosz z ciebie, myślisz, że ten krzem za 30 lat jeszcze będzie działał? 

będzie. A nawet jak by nie działał to wejdź sobie na jakiegoś Discorda o Amidze i popatrz co tam się dzieje. Wszystko można wymienić. Te płyty PCB są tak rzadko upakowane i mają takie duże elementy że nawet dziecko po przeszkoleniu przelutuje coś spalonego.

Do tej pory śni mi się po nocach to jak sprzedałem swoją Amigę 600 bo miałem już peceta i bardzo zachorowałem na pierwszy akcelerator 3Dfx To była nowość - fakt wyrywało z butów graficznie, ale Amigę miałem w stanie praktycznie fabrycznej nowości. Dbałem o nią, była śnieżnobiała nie miała żadnych defektów, miała oryginalne plomby karton. Workbencha na dyskietkach itp.

Pamiętam jak dziś - sprzedałem ją za 400zł co było wtedy kupą kasy do akcelaratora chyba niewiele dołożyłem, coś około 100zł. Eh to były czasy :-) Ale ta moja Amiga, mówię wam, IGŁA. Jak patrzyłem w jakim stanie były Amigi kumpli to się dziwiłem jak można w ogóle tak usyfić sprzęt :E  

A najlepsze jest to, że jak sprzedawałem to z ulgą że to ktoś wziął bo wtedy Amiga była na totalnym wylocie - to już był martwy ekosystem, przynajmniej dla takiej młodej osoby która chciała po prostu cieszyć się nowymi grami. Ulżyło mi, kupili ją jacyś ludzie ze wsi którzy nie kumali chyba co kupują. Po prostu "kąputer to kąputer na wuj drążyć temat" :E 

Edytowane przez Legoman
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, lpcl napisał:

konsole tak od ps one to średnio to widzę. 

Dobre modele PSX już śmigają w niezłej cenie. PS2 podrożało dwukrotnie w pięć lat, z 200zł do 400zł. 

Fakt, że PSX i PS2 naklepano BARDZO dużo, podobnie jak NES-ów czy Atarynek 2600 - braki podaży nie występują, a sprzęt jest dość wytrzymały i mało się psuje - kokosów na tych konsolach nie będzie.

Ale już np. dobry model Xbox 360 był produkowany na sam koniec jego "życia" i jest go mało - Xboxy są również nieco bardziej awaryjne - więc jego ceny rosną szybciej ;)

Dalej, mint Xbox classic w 2016 kupiłem za 199zł z dwoma padami, dziś z jednym padem w średnim stanie ~400zł

Edytowane przez Kaiketsu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W 2016 pamiętam 3ds XL na promocji od allegro - 379zł nówka. Dziś można zobaczyć na olx ile warte.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Kaiketsu napisał:

Dobre modele PSX już śmigają w niezłej cenie. PS2 podrożało dwukrotnie w pięć lat, z 200zł do 400zł. 

Fakt, że PSX i PS2 naklepano BARDZO dużo, podobnie jak NES-ów czy Atarynek 2600 - braki podaży nie występują, a sprzęt jest dość wytrzymały i mało się psuje - kokosów na tych konsolach nie będzie.

Ale już np. dobry model Xbox 360 był produkowany na sam koniec jego "życia" i jest go mało - Xboxy są również nieco bardziej awaryjne - więc jego ceny rosną szybciej ;)

Dalej, mint Xbox classic w 2016 kupiłem za 199zł z dwoma padami, dziś z jednym padem w średnim stanie ~400zł

Trochę podziwiam, że chce Ci się gromadzić te klamoty, ja czasem odpalę sobie jakiegoś emulatora ale potem trochę żałuję bo niektóre gry powinny pozostać tylko we wspomnieniach z dawnych lat. 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...