Skocz do zawartości
Gakuto

The Last of Us [HBO]

Rekomendowane odpowiedzi

No, teraz tak myślę, że lepiej było by poczekać do piątku i obejrzeć 2 naraz. :D Szkoda, że o tym nie wiedziałem. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Element Wojny napisał:

Jest w tej produkcji jakiś heteroseksualny romans ? 

Abby i Owen ;) 

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
32 minuty temu, slafec napisał:

Abby i Owen ;) 

Można by debatować.

  • Thanks 1
  • Haha 3
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odcinek 4 jak dla mega nudny. Wymęczyłem go jakoś ..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 odcinek mocno średni, ale lepszy od 3 :E Pierwsze dwa mocniej przykuwały uwagę, teraz tempo trochę zwolniło, nie jest tak angażujące, chociaż wiadomo, że scena z Bryanem "mogła" poruszyć ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, Element Wojny napisał:

Wpierw brodacze, teraz to. Jest w tej produkcji jakiś heteroseksualny romans ? 

A co to za różnica?

W ogóle pierwsze słyszę, żeby facet narzekał na lesbijki. Nie identyfikujesz się czasem jako kobieta? :szczerbaty:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, Element Wojny napisał:

The Last of Us 2 - Bella Ramsey nie może się doczekać romansu Elli i Diny. Aktorka wspomina o wątku Joela (ppe.pl)

Wpierw brodacze, teraz to. Jest w tej produkcji jakiś heteroseksualny romans ? 

Była Tess z Joelem, dlatego szybko ją ubili.

Abby z chłopakiem to jak oglądałem z grze to wyglądało jakby facet zapinał drugiego - to się nie liczy :rotfl:

20 minut temu, Kamiyan napisał:

A co to za różnica?

W ogóle pierwsze słyszę, żeby facet narzekał na lesbijki. Nie identyfikujesz się czasem jako kobieta? :szczerbaty:

słowo klucz atrakcyjne :E
Bardziej chodzi o zachowanie proporcji- homo jest kilka % społeczeństwa a powoli hetero robi się dziwactwem , którego media nie promują :rozga:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Tomcat napisał:

Bardziej chodzi o zachowanie proporcji- homo jest kilka % społeczeństwa a powoli hetero robi się dziwactwem , którego media nie promują :rozga:

Jakie media? Przecież HBO to streaming z serialami, a nie jakaś krajowa telewizja XD

Tu widzę dalej sensacja, bo pokazali coś mnie standardowego :szczerbaty:

A swoją drogą, to ponoć w gen Z jest zdecydowanie więcej niż te kilka %. No a jednak robi się to pod młodszą widownię.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 odcinek średni, mało akcji za dużo leżenia i gadania, również za krótki. Czekam na kolejny bo jak dla mnie serial ma tendencje spadkową. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, Kamiyan napisał:

A swoją drogą, to ponoć w gen Z jest zdecydowanie więcej niż te kilka %. No a jednak robi się to pod młodszą widownię.

Są jakieś wiarygodne badania, czy po prostu tęczowi udowadniają że są większością?
Patrząc po serialach Netflixa to juz od kilku lat jestem w ginącej mniejszości :rotfl:

Jak ktoś czytał wieczna wojnę ew świetny komiks to tak dla hetero były planety -rezerwaty :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, Tomcat napisał:

Są jakieś wiarygodne badania, czy po prostu tęczowi udowadniają że są większością?

W Stanach co 6 osoba deklaruje inną orientację:

https://oko.press/dlaczego-coraz-wiecej-mlodych-osob-deklaruje-ze-jest-lgbt-sondaz

W Polsce też słyszałem od "zetek" (głównie licealistów/studentów), że u nich sporo osób w klasach/grupach jest homo. Tak z 15-20%.

Edytowane przez Kamiyan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, Kamiyan napisał:

W Polsce też słyszałem od "zetek" (głównie licealistów/studentów), że u nich sporo osób w klasach/grupach jest homo. Tak z 15-20%.

To chyba sobie tylko tak twierdzą. Badania mówią o ok. 5% populacji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, bleidd napisał:

To chyba sobie tylko tak twierdzą. Badania mówią o ok. 5% populacji.

Ogólny mówi o 10% homo i 1% trans (taki bardziej precyzyjny, tzn. biorący pod uwagę szarą strefę).

Ale tutaj mowa stricte o Zetkach (urodzonych po 1997 czy raczej 2000+) i tam wychodzi około 16%. Masz to w arcie wyżej.

Edytowane przez Kamiyan
  • Confused 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Kamiyan napisał:

Ogólny mówi o 10% homo i 1% trans (taki bardziej precyzyjny, tzn. biorący pod uwagę szarą strefę).

Ale tutaj mowa stricte o Zetkach (urodzonych po 1997 czy raczej 2000+) i tam wychodzi około 16%. Masz to w arcie wyżej.

https://static1.squarespace.com/static/51d894bee4b01caf88ccb4f3/t/539722e8e4b067f59011f01e/1402413800945/CDCPresentation.pdf

https://en.wikipedia.org/wiki/LGBT_demographics_of_the_United_States#2021

https://en.wikipedia.org/wiki/Demographics_of_sexual_orientation

https://williamsinstitute.law.ucla.edu/publications/how-many-people-lgbt/

https://www.npr.org/2011/06/08/137057974/-institute-of-medicine-finds-lgbt-health-research-gaps-in-us?t=1622542959495

Twierdzić sobie mogą. Badania ankietowe są w swojej naturze mocno niedoskonałe, na jej wyniki może wynikać sposób jej przeprowadzania a nawet w jakich okolicznościach ankietowana osoba na co dzień żyje. Ilość osób homo nie zmienia się szczególnie pośród pokoleń i nagle nie zwiększyła się 3-krotnie.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Kamiyan napisał:

A co to za różnica?

Skoro żadna to skąd to parcie na pokazywanie związków homoseksualnych? Przecież to żadna różnica? :hmm:

4 godziny temu, Kamiyan napisał:

A swoją drogą, to ponoć w gen Z jest zdecydowanie więcej niż te kilka %. No a jednak robi się to pod młodszą widownię

Gejów - nie. Bi i identyfikujących się jako tostery - tak.

Zasadnicza różnica bo zestawiasz prawdziwy homoseksualizm z byciem atencjuszem i/bądź po prostu czubkiem. Ze szkodą dla prawdziwego LGBT. 

Edytowane przez crush
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
33 minuty temu, bleidd napisał:

Twierdzić sobie mogą. Badania ankietowe są w swojej naturze mocno niedoskonałe, na jej wyniki może wynikać sposób jej przeprowadzania a nawet w jakich okolicznościach ankietowana osoba na co dzień żyje. Ilość osób homo nie zmienia się szczególnie pośród pokoleń i nagle nie zwiększyła się 3-krotnie.

Ale właśnie nie musiała się zwiększyć. Strzelałbym, że raczej po prostu te młodsze roczniki nie odczuwają już takiego skrępowania/ostracyzmu. Patrz zresztą szerzej - dopiero chyba od 2013 roku transseksualizmu nie uznaje się za chorobę/zaburzenie. De facto te zmiany dzieją się na naszych oczach.

Swoją drogą, wiem, czym są badania ankietowe, ale de facto jak chcesz inaczej to sprawdzić? Przecież nie będziemy chodzić od okna do okna i sprawdzać, kto się z kim rypie. W tym, co dałeś, też jest "survey" i te liczby też były podane w tym, co linkowalem wyżej. 

34 minuty temu, crush napisał:

Skoro żadna to skąd to parcie na pokazywanie związków homoseksualnych? Przecież to żadna różnica? :hmm:

Gejów - nie. Bi i identyfikujących się jako tostery - tak.

Zasadnicza różnica bo zestawiasz prawdziwy homoseksualizm z byciem atencjuszem i/bądź po prostu czubkiem. Ze szkodą dla prawdziwego LGBT. 

Ja nie wnikam w to, tylko patrzę na podane liczby. To ty wyśmiewasz i z góry zakładasz, że są jakimiś atencjuszami czy tosterami.

Dość krzywdzące. Oby u twojego potomka czegoś takiego nie zdiagnozowali, bo pewnie zakatujesz na śmierć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Kamiyan napisał:

Dość krzywdzące. Oby u twojego potomka czegoś takiego nie zdiagnozowali, bo pewnie zakatujesz na śmierć

Czego nie zdiagnozowali? Bycia nonbinary, gender fluid, etc? Przecież tego się nie diagnozuje. To jest wymysł polegający na pseudo auto-diagnozie. 

  • Like 1
  • Upvote 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Kamiyan napisał:

W Stanach co 6 osoba deklaruje inną orientację:

https://oko.press/dlaczego-coraz-wiecej-mlodych-osob-deklaruje-ze-jest-lgbt-sondaz

W Polsce też słyszałem od "zetek" (głównie licealistów/studentów), że u nich sporo osób w klasach/grupach jest homo. Tak z 15-20%.

Cóż wypada się chyba tylko cieszyć, że dzieci mamy coraz mniej.....a tych licealistów/studentów  to fantazja nieźle ponosi albo spore problemy z matmą mają. No, chyba że orientacja może się zmienić od oglądania netflixa -w to byłbym skłonny uwierzyć.

Ja znam setki ludzi i (osobiście) żadnego lgbt. U dziecka na całe liceum jest jeden gej i ze 3 przypadki co już były wszystkim co sobie wymyślisz ;)  Nie wyciągam z tego jednak wniosków, że jest ich całe 0% do 0,3% bo było by to tyle samo warte co te 15-20% przytaczane przez Ciebie (choć zapewne to moje % są bliżej stanu faktycznego)

Żeby nie było offa to napisze tylko, że czytając ten wątek wychodzi, że najlepiej serial odpuścić i remake na ps5 sobie odpalić :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mozecie skonczyc ten homoniewiadomo OT? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, crush napisał:

Czego nie zdiagnozowali? Bycia nonbinary, gender fluid, etc? Przecież tego się nie diagnozuje. To jest wymysł polegający na pseudo auto-diagnozie. 

A jakieś dowody potwierdzające tezę o autodiagnozie? Trans normalnie diagnozuje biegły psychiatra i seksuolog. Wątpię, żeby w przypadku niebinarności było inaczej. Chociaż to już jeszcze rzadszy przypadek i chyba mało kto to realnie ogarnia poza lekarzami. Biologia jest czasem dość skomplikowana.

6 godzin temu, Klakier1984 napisał:

Ja znam setki ludzi i (osobiście)

"Znasz" to poważne nadużycie. Też znam setki. Mówię im "cześć" raz na kilka lat, jak się akurat zobaczymy przypadkiem w sklepie.

Czemu ty zawsze podajesz takie pozbawione jakiejkolwiek logiki przykłady? Rozumiem, że jesteś pisowcem, ale bez przesady.

6 godzin temu, Klakier1984 napisał:

Żeby nie było offa to napisze tylko, że czytając ten wątek wychodzi, że najlepiej serial odpuścić i remake na ps5 sobie odpalić :) 

Bo w jednym odcinku było o homoseksualistach? Odklejony jesteś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
53 minuty temu, Kamiyan napisał:

A jakieś dowody potwierdzające tezę o autodiagnozie? Trans normalnie diagnozuje biegły psychiatra i seksuolog. Wątpię, żeby w przypadku niebinarności było inaczej. Chociaż to już jeszcze rzadszy przypadek i chyba mało kto to realnie ogarnia poza lekarzami. Biologia jest czasem dość skomplikowana

To Ty stawiasz tezę, że to da się medycznie określić. Więc obroń ją wiarygodnymi źródłami.

W przypadku transów masz dysforię. Która też nie jest wcale łatwa do stwierdzenia. To nie badania krwi, gdzie pyk i wiesz, że masz HIV. I stąd rosnąca liczba de-transów. Cała ta kultura wokół tego, co raz bardziej unikająca chłodnej refleksji... Automatyczne klepanie po pleckach i utwierdzenie rozwali łeb i ciało wielu dzieciakom. Z bełkotu w stylu płynnej płci pewnie sporo osób wyjdzie bez szwanku. Ale operacyjnie i hormonalnie to dla wielu będzie po ptakach. W przenośni i dosłownie.

To w końcu psychologia czy biologia swoją drogą?

Godzinę temu, Kamiyan napisał:

"Znasz" to poważne nadużycie. Też znam setki. Mówię im "cześć" raz na kilka lat, jak się akurat zobaczymy przypadkiem w sklepie.

Sam operujesz na "słyszałem od". W jaki sposób jest to bardziej wymierne niż jego "znam"?

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
48 minut temu, crush napisał:

To w końcu psychologia czy biologia swoją drogą?

Sam operujesz na "słyszałem od". W jaki sposób jest to bardziej wymierne niż jego "znam"?

Biologia typowo. Trans to też czysto biologiczne, bo wynika z rozwoju płodu, bodajże w okolicach 12 tygodnia powstaje dysforia. Psychologia jest po to, żeby potwierdzić.

No ja nie jestem z pokolenia Z ani nie chodzę do szkoły. Mogę opierać się tylko na tym, co zasłyszę i wyczytam. Tylko to dalej trochę szersza relacja niż "znam". Gdyby u mnie w rodzinie byłby "coming out", to pewnie nawet bym o tym nie wiedział, bo chociażby kuzynki znam tyle, co im powiem "cześć" raz na kilka lat. Też nie wydaje mi się, żeby ludzie się specjalnie chwalili dysforią. A jak mijasz kogoś na ulicy czy w sklepie, to też przecież nie ma wypisanej identyfikacji czy orientacji na twarzy. W sumie mnie trochę zastanawia, czy jedna osoba na kasie w Lidlu jest facetem/kobietą/transem/transką. Na oko trudno powiedzieć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...