Skocz do zawartości
brodaczow

Wyginające się procesory na Socketach 1700, problem nadal istnieje?

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć,

mam pytanie, jak wygląda sprawa z wyginającymi się procesorami w Socketach 1700? Zamówiłem płytę główną Z790 GAMING X AX pod procesor I7 13700KF i się właśnie zastanawiam czy ten problem już został zlikwidowany? Chyba przez ponad rok, producenci coś w końcu zrobili z tą usterką występującą w niektórych płytach głównych. Na co uważać przy montażu procesora? Nie mam żadnego punktu odniesienia, też nie będę pewny czy procesor "ciężko" się zamyka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja ramkę kupiłem i wymieniłem po niecałych dwóch miesiącach. 

Nie zauważyłam żadnej różnicy. 

Płyta to ASUS ROG STRIX Z790-E GAMING WIFI .

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sensie, że zamontowałeś ramkę na procesor po dwóch miesiącach, a wcześniej chłodzenie było zamontowane bez niej? Słyszałem też o podkładkach pod śrubki, z teflonu albo plastiku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No mi fabryczna ramka wygięła PCB o jakieś 0.2mm ?. Po 6. miesiącach z kolei nie tylko OC kompletnie przestało działać, ale i XMP 3200MHz odmówiło bycia stabilnym.

  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz płytę z Z690, może naprawili to w końcu przy generacji z układem Z790?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie naprawili, socket jest ten sam, tak samo ILM i IHSy, nie było żadnych poprawek ani zmian.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja ramkę zamontowałem i mogę spać spokojnie. I wszystkim proponuje to samo. Problem istnieje widać po Internetach.

Temperatury się nie zmieniły.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
9 godzin temu, brodaczow napisał:

W sensie, że zamontowałeś ramkę na procesor po dwóch miesiącach, a wcześniej chłodzenie było zamontowane bez niej? 

Jak montowałem procesor na mojej Z790 nie miałem tego oporu przy zamykaniu. 

Około miesiąc później montowałem u kumpla procesor 13600kf na Z690 i bardzo mię się nie podobało zamknięcie procesora.

Doszedłem do wniosku że u kumpla trzeba założyć ramkę. 

To pomyślałem że u siebie też założę. 

Umnie nic się nie zmieniło. 

U kumpla temperatury w dół i wszystkie temperatury jak pod linijkę. 

Moim zdaniem założenie ramki na Z790 nie jest konieczne.

Ja poprostu zrobiłem to przy okazji i raczej będę w przyszłości zakładał ramkę. 

Nacisk rozchodzi się na cały procesor a nie tylko na środek. 

To moje zdanie.

 

 

Edytowane przez ostryb

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, McKay napisał:

Ja ramkę zamontowałem i mogę spać spokojnie.

No nie bardzo, bo były też przypadki, że komuś ramka generowała problemy. Także kupowanie ramki "profilaktycznie" wcale nie jest takim idealnym pomysłem. Były przypadki, że bez ramki było po prostu lepiej lub co najmniej identycznie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie czy z ramką czy bez niej bez różnicy.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Dzisiaj próbowałem zamontować i zamknąć procesor, poczułem duży opór przy domykaniu, dlatego zrezygnowałem z siłowania się, pojechałem kupić w sklepie podkładki plastikowe/teflenowe pod śrubki mocujące ramkę procesora. Widziałem taki sposób w necie, zamiast ramek. Musiałem też kupić wkrętak torx, bo moje zestawy oczywiście nie pasowały. Nic to nie zmieniło, bo kupione wkrętaki również nie pasowały ? Montaż przesuwa się o kolejne dni, ponieważ mamy weekend.

Dla mnie to jest słabe, że producenci płyt głównych przez ponad rok nie rozwiązali problemu, przecież koszta byłyby minimalne.

 

Edytowane przez brodaczow
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 2.02.2023 o 15:25, Kyle_PL napisał:

No nie bardzo, bo były też przypadki, że komuś ramka generowała problemy. Także kupowanie ramki "profilaktycznie" wcale nie jest takim idealnym pomysłem. Były przypadki, że bez ramki było po prostu lepiej lub co najmniej identycznie.

Jakie problemy generowała ramka? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
14 minut temu, Fikołek napisał:

Jakie problemy generowała ramka? 

Przy nierównym skręceniu masz niedocisk chłodzenia na obszar IHSu, więc gorsze termiki, w ten sposób szybko dowiesz się, kto jest ofermą techniczną :E. Inną kwestią jest niedopasowanie momentu skręcającego śrub, przez co możesz mieć za słaby lub za mocny docisk padów na piny w sockecie, psuje to wtedy ogarnianie RAMu, dlatego najlepiej najpierw ogarniać dokręcenie z kompem położonym horyzontalnie i bez dokręcania chłodzenia (ot, żeby grawitacja dociskała) dopiero jak wszystko będzie śmigać to dokańczać montaż.

Ale nie, lepiej pisać farmazony w internecie :E 

 

  

16 minut temu, brodaczow napisał:

Dzisiaj próbowałem zamontować i zamknąć procesor, poczułem duży opór przy domykaniu, dlatego zrezygnowałem z siłowania się, pojechałem kupić w sklepie podkładki plastikowe/teflenowe pod śrubki mocujące ramkę procesora. Widziałem taki sposób w necie, zamiast ramek. Musiałem też kupić wkrętak torx, bo moje zestawy oczywiście nie pasowały. Nic to nie zmieniło, bo kupione wkrętaki również nie pasowały ? Montaż przesuwa się o kolejne dni, ponieważ mamy weekend.

Dla mnie to jest słabe, że producenci płyt głównych przez ponad rok nie rozwiązali problemu, przecież koszta byłyby minimalne.

 

Ekstra pomysł, nie złożę kompa, bo nie chcę się siłować z czymś, co ma tak działać, dlatego pojadę po podkładki, nawywalam pieniądze na wkrętaki i potencjalnie rozwalę sobie funkcjonowanie kompa, bo nie dokręcę lub przekręcę śrubki i nie skojarzę faktów :E. Montuj to normalnie i wykręcaj ILM dopiero gdy zamienisz na contact frame, podkładki to tylko plaster na ranę.

Edytowane przez SirHawk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, SirHawk napisał:

Ekstra pomysł, nie złożę kompa, bo nie chcę się siłować z czymś, co ma tak działać, dlatego pojadę po podkładki, nawywalam pieniądze na wkrętaki i potencjalnie rozwalę sobie funkcjonowanie kompa, bo nie dokręcę lub przekręcę śrubki i nie skojarzę faktów :E. Montuj to normalnie i wykręcaj ILM dopiero gdy zamienisz na contact frame, podkładki to tylko plaster na ranę.

https://youtu.be/Q8W6gGJ8Fbc?t=537

To zły sposób? To co, według Ciebie trzeba się siłować z zamknięciem, które powinno się obsługiwać jednym palcem? Dla mnie to nie jest normalne, żeby trzeba było się siłować przy elektronice, tym bardziej, że czuję naprężenie na płycie głównej. A czym się różni taka "fancy" ramka od tego "druciarskiego" sposobu? Tak w ogóle to można pisać rzeczy w normalny sposób, bez zbędnego sarkazmu i ironii jeśli ktoś również pisze normalnie.

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
32 minuty temu, Fikołek napisał:

Jakie problemy generowała ramka? 

Nie działający/szwankujący RAM, w skrajnych przypadkach wyższe temperatury - różne ciekawe były te przypadki, opisywane na forach.

3 minuty temu, brodaczow napisał:

To co, według Ciebie trzeba się siłować z zamknięciem, które powinno się obsługiwać jednym palcem? Dla mnie to nie jest normalne, żeby trzeba było się siłować przy elektronice, tym bardziej, że czuję naprężenie na płycie głównej

Jak musisz się siłować ze standardowym zapięciem, to znak, że trzeba kupić ramkę/podkładki itp.

Edytowane przez Kyle_PL
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Kyle_PL napisał:

Jak musisz się siłować ze standardowym zapięciem, to znak, że trzeba kupić ramkę/podkładki itp.

Też tak zrobiłem, ale widać, że dla pewnego kolegi to jest powód do wyśmiania. Dla mnie żenadą jest, że producenci tego nie poprawili, tym bardziej, że to nie jest jakieś "rocket science".
 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
30 minut temu, Kyle_PL napisał:

Nie działający/szwankujący RAM, w skrajnych przypadkach wyższe temperatury - różne ciekawe były te przypadki, opisywane na forach.

Jak musisz się siłować ze standardowym zapięciem, to znak, że trzeba kupić ramkę/podkładki itp.

No to jest dokładnie to, o czym piszę - nieprawidłowy montaż, nic więcej.  To nie jest cecha charakterystyczna ramek i nie jest to żadne RNG produkcyjne, tylko zwykły dowód na niepoprawność montażu. Przytoczę anegdotkę, świeżą - gościu mnie poprosił o sprawdzenie 12900k w Intel Diagnostic Tool, ale że nie miałem już drugiej płyty, to musiałem ją wsadzić do swojej, gdzie mam też contact frame. W przypadku i9 interesował mnie tylko wynik stress testu, więc rach ciach, zrobione i podmianka na swój procesor. Pierwszy boot - zonk, profil OC nie funkcjonuje, tRDRD ustawione na 7 nie bootuje, jedynie 8, z 7 trenuje tylko i wyłącznie na slocie A2, więc wziąłem suwmiarkę i pomierzyłem wysokość rogów od płyty głównej, miałem odchyłki o +-0.4mm, zwróciłem też uwagę, że po odkręceniu śrubek chłodzenia blokopompa liquid freezera lekko się odchyliła sama z siebie, mimo komputera postawionego poziomo. Popoprawiałem rogi tak, że każda wysokość rogu to 6mm (arbitralna wartość własna, wzięta z "wydaje się w porządku") + odchyłka +0.1mm i luzem bootowało z każdego slotu, potem tylko strzeliłem 12 loopów y cruncher VST i fajrant.

Jako ciekawostkę dodam też, że Finacool jest z aluminium z warstwą ochronną (anodyzowane?), dałem ciekły metal na chłodzeniu poza obszar styku IHS z blokiem i przypadkiem część się stykała z rogami ramki. Po wyczyszczeniu było jak nowe, zero wżeru i uszkodzeń. 

30 minut temu, brodaczow napisał:

https://youtu.be/Q8W6gGJ8Fbc?t=537

To zły sposób? To co, według Ciebie trzeba się siłować z zamknięciem, które powinno się obsługiwać jednym palcem? Dla mnie to nie jest normalne, żeby trzeba było się siłować przy elektronice, tym bardziej, że czuję naprężenie na płycie głównej. A czym się różni taka "fancy" ramka od tego "druciarskiego" sposobu? Tak w ogóle to można pisać rzeczy w normalny sposób, bez zbędnego sarkazmu i ironii jeśli ktoś również pisze normalnie.

Nie ruszaj, jeśli nie wymieniasz na ramkę, proste. Tak to działa i tak to... działa, proste, "odczucia" istoty nie zmieniają i "odczucia" nie powinny być motywem przewodnim. Podkładki nie eliminują jednostronnego zacisku, jedynie zmniejszają nieco docisk, wszystkie wady domyślnego ILMu pozostają, w tym długotrwały wpływ na PCB procesora, do tego jak nie dokręcisz odpowiednio to tylko sobie zaszkodzisz. Szkoda zachodu dla "odczuć".

Edytowane przez SirHawk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, brodaczow napisał:

Dzisiaj próbowałem zamontować i zamknąć procesor, poczułem duży opór przy domykaniu, dlatego zrezygnowałem z siłowania się, pojechałem kupić w sklepie podkładki plastikowe/teflenowe pod śrubki mocujące ramkę procesora. Widziałem taki sposób w necie, zamiast ramek. Musiałem też kupić wkrętak torx, bo moje zestawy oczywiście nie pasowały. Nic to nie zmieniło, bo kupione wkrętaki również nie pasowały ? Montaż przesuwa się o kolejne dni, ponieważ mamy weekend.

Dla mnie to jest słabe, że producenci płyt głównych przez ponad rok nie rozwiązali problemu, przecież koszta byłyby minimalne.

 

Jak to dokładnie płyta? Miałem 4x Z690 wszystkie zamykały ciężko, ale bez przesady. Poza tym już pisałem nie raz docisk po czasie spada ;) U mnie teraz na Z690 jednym palcem lekko się zapina.

Po dodaniu ramki pogorszył się tylko nieco docisk patrząc po rozpływie pasty.

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

troche nie na temat ale moje 10600k tez sie wygielo paskudnie  pod fortisem .. szit happend/// zniechecilomnie to do intela dobrze ze dziala przynajmniej ale sprzedac to teraz problem bedzie duzy i strata ogromna przy kupnie innego

Edytowane przez AdRjiaN

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
Godzinę temu, sideband napisał:

Jak to dokładnie płyta? Miałem 4x Z690 wszystkie zamykały ciężko, ale bez przesady. Poza tym już pisałem nie raz docisk po czasie spada ;) U mnie teraz na Z690 jednym palcem lekko się zapina.

Po dodaniu ramki pogorszył się tylko nieco docisk patrząc po rozpływie pasty.

Taka jak pisałem w pierwszym poście ----> Gigabyte Z790 GAMING X AX

To jak mam w końcu zrobić? Jestem w rozsypce, jedni piszą, żeby nie przejmować się, w końcu fabryka musiała zrobić dobrze, a drudzy aby jednak kombinować z podkładkami i podstawkami. Bądź tu mądry. Ja dzisiaj próbując zamknąć procek, czułem według mnie, za duży opór. Przy zamykaniu widziałem, że już została porysowana osłona procesora (sorry ale zapomniałem fachowej nazwy ;) ).

Chciałbym żeby po prostu było dobrze, a patrząc w necie widzę, że problem jednak występuje. Oczywiście zdaje sobie sprawę z tego, że ludzie którzy mają problem będą najgłośniejszy, a ci u których wszystko jest dobrze już niekoniecznie.

Edytowane przez brodaczow

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, brodaczow napisał:

Taka jak pisałem w pierwszym poście ----> Gigabyte Z790 GAMING X AX

To jak mam w końcu zrobić? Jestem w rozsypce, jedni piszą, żeby nie przejmować się, w końcu fabryka musiała zrobić dobrze, a drudzy aby jednak kombinować z podkładkami i podstawkami. Bądź tu mądry. Ja dzisiaj próbując zamknąć procek, czułem według mnie, za duży opór. Przy zamykaniu widziałem, że już została porysowana osłona procesora (sorry ale zapomniałem fachowej nazwy ;) ).

Chciałbym żeby po prostu było dobrze, a patrząc w necie widzę, że problem jednak występuje. Oczywiście zdaje sobie sprawę z tego, że ludzie którzy mają problem będą najgłośniejszy, a ci u których wszystko jest dobrze już niekoniecznie.

Zapiąć jak jest w fabryce, z czasem wymienić na contact frame, w podkładki się nie bawić, bo to pudrowanie pryszczy. Skrzydełka osłony się rysują odkąd tylko ją wymyślili, to jest normalne, to jest spodziewane i nieuniknione.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
6 minut temu, SirHawk napisał:

Zapiąć jak jest w fabryce, z czasem wymienić na contact frame

Co ma dla mnie znaczyć ta fraza? Bo wygląda to dla mnie tak: "ok, jest źle, ale przez kilka miesięcy może tak być, potem sobie walnij ramkę". Czyli tak jakby to co daje fabryka było co najwyżej rozwiązaniem tymczasowym. Sorry, ale mi się nie chce bawić w rozkładanie i składanie kompa co 2/4 tyg, chce go zmontować i mieć spokój na dłuższy czas, a nie ciągle zastanawiać się czy aby procesor nie zamienia mi się w banana. Ten komp to nie jest jakaś platforma do testów, że będę ciągle przy nim grzebał. Ja rozumiem, że to forum jest dla koneserów grzebania w kompach, ale bez przesady :D

Edytowane przez brodaczow
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli jesteś po prostu normikiem, który nic nie robi z kompem, nie kręci i w zasadzie ma działać i uj i koniec - to nie robisz absolutnie nic.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
12 minut temu, SirHawk napisał:

Jeśli jesteś po prostu normikiem, który nic nie robi z kompem, nie kręci i w zasadzie ma działać i uj i koniec - to nie robisz absolutnie nic.

No tak, bo jak na co dzień nie robię przy kompach to lepiej niech sp....lam ;) Aż mi się pasta o wspinaczce górskiej przypomniała: "coraz więcej amatorów...".

Ehhh samemu nie potrafisz jasno się określić, bo z tego co piszesz to można wywnioskować, że widzisz problem, ale jednocześnie proponujesz najgorsze rozwiązanie, czyli przymknięcie na to oka, i obserwowanie. Ja zawsze wolałem w takich wypadkach profilaktykę.

Dlaczego od razu nie mogę dać ramki wg. Ciebie, skoro opór jest mocno wyczuwalny? A nawet jakbym sprawdzał temperatury codziennie, to skąd mam pewność, że ta sprawdzona już w pierwszy dzień, świeżo po montażu nie jest za wysoka, przez właśnie za mocny zacisk? Jaki mogę mieć punkt odniesienia? Bo wyczytuje między wierszami (bo jasno nie chcesz tego napisać), że tak powinienem chyba robić. Jeszcze jak oglądam filmiki w necie to widzę, że ludzie jednym palcem zamykają procesor, co u mnie raczej nie jest możliwe.

Zresztą temperatur to ja się najmniej boję, tylko bardziej sił oddziaływających na płytę główną związanych z za dużymi naprężeniami. Wsadzę procesor, a po 1-2 miechach okaże się, że mam płytę i procesor w kształcie banana.

Edytowane przez brodaczow

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, brodaczow napisał:

No tak, bo jak na co dzień nie robię przy kompach to lepiej niech sp....lam ;) Aż mi się pasta o wspinaczce górskiej przypomniała: "coraz więcej amatorów...".

Ehhh samemu nie potrafisz jasno się określić, bo z tego co piszesz to można wywnioskować, że widzisz problem, ale jednocześnie proponujesz najgorsze rozwiązanie, czyli przymknięcie na to oka, i obserwowanie. Ja zawsze wolałem w takich wypadkach profilaktykę.

Dlaczego od razu nie mogę dać ramki wg. Ciebie, skoro opór jest mocno wyczuwalny? A nawet jakbym sprawdzał temperatury codziennie, to skąd mam pewność, że ta sprawdzona już w pierwszy dzień, świeżo po montażu nie jest za wysoka, przez właśnie za mocny zacisk? Jaki mogę mieć punkt odniesienia? Bo wyczytuje między wierszami (bo jasno nie chcesz tego napisać), że tak powinienem chyba robić. Jeszcze jak oglądam filmiki w necie to widzę, że ludzie jednym palcem zamykają procesor, co u mnie raczej nie jest możliwe.

Zresztą temperatur to ja się najmniej boję, tylko bardziej sił oddziaływających na płytę główną związanych z za dużymi naprężeniami. Wsadzę procesor, a po 1-2 miechach okaże się, że mam płytę i procesor w kształcie banana.

Gościu. Czy Ty oczekujesz, że ktoś przyjedzie i ci zrobi wykład albo wręcz samemu złoży kompa, że non-stop piszesz to samo i zadajesz w kółko to samo pytanie? Po co jest ramka masz opisane, dlaczego sr...ie się o siłę docisku jest bez sensu masz opisane, dlaczego podkładki na dłuższą metę są bez sensu masz opisane, do tego to, że dźwignia po czasie się luzuje od, a potem i tak się sr...sz, że "łolaboga, prześladują nooba". Co mam niby dalej pisać?

Mam 12700k wygięty pośrodku dłuższego boku od strony zacisku tak, że środek jest +-0.2mm niżej od rogów i to się wydarzyło pomimo podkładek używanych przez 6 miesięcy, na fabrycznym ILM. I co? I nic, takie samo nic zresztą jak przy wyginaniu się procesorów 6xxx, od pewnego czasu mam ramkę i temat u mnie nie istnieje. Tyle, że ja nie zakładałem ramki, bo "ojej, głupi producenci świadomie niszczą płyty główne i procesory", tylko bo ostatecznie skaszaniła mi się obsługa RAMu, do tego mój IHS był po prostu bananowy, więc przed zeszlifowaniem go na płasko Liquid Freezer II tak trochę do dupy przylegał. Żeby założyć poprawnie ramkę to trzeba mieć wyczucie oraz porównanie, jak się tyle modlisz o litość bożą z powodu skretyniałego ILM to po prostu odradzam jakiekolwiek uprzednie modyfikacje i po czasie ewentualnie kupić ramkę, bo z góry zakładam (w wyniku tego, jak się temat tu rozwija), że powstaną kolejne posty dotyczące tego, że coś Ci nie działa a potem kopać się z koniem, że masz śruby do poprawy.

Płyta ma wyj...ne na wygięcie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne aktualnie

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Taki fikołek, że to dwie różne sprawy, a ty robisz "whataboutism". Czyli usilnie wizy, wizy, wizy. A jakby sprawy wiz nie było, to co wtedy? Wizy były, ale pewnie po aferze przestaną być. I co wtedy? Jak mówimy o jednej sprawie to nie skacz na inny temat. Skaczesz - nazywam to fikołkiem, bo to częsta zagrywka jak ktoś nie ma argumentu. Ty chyba nadal nie rozumiesz, że nie mamy już tego komfortu, że zawsze będzie państwo prawa. Tu idzie taka masowa emigracja na kraje "zachodu", że za chwile całą tą naszą humanitarność i cywilizację szlag może trafić i wtedy nikt się nie będzie nawet oglądał na jakieś prawa i cokolwiek, bo zapanują czasy, w których życie będzie piekłem. Poczytaj trochę historii na temat tego co się działo jak np. jakieś miasto chrześcijan wpuszczało muzułmanów jako uchodźców i im dawało schronienie. Potem prawa. Oni mówili, że są pokojowi i wdzięczni. A potem doszli do takiej siły, że sobie przejęli władzę i brutalnie zabijali lub niewolili tych, którzy im wcześniej pomogli. To tyle w temacie mentalności jaką mają ci, co biorą moralność z jedynej świętej książki. A nawet pomijając to zagrożenie, bo moim zdaniem za 50 lat nie będzie ani Niemiec ani Francji, tylko Kalifaty Niemieckie i Francuskie, to jeszcze nawet poza kwestią wierzeń i wartości moralnych niesionych przez nachodźców, jest kwestia tego, że oni po prostu często mają wśród siebie ludzi nie szanujących ŻADNYCH i NICZYICH praw.  Załóżmy, że niehumanitarnie niepomożesz jedzeniem komuś trzymanemu przez straż białoruską pod płotem. Niehumanitarnie! Ale dając tą pomoc sprawisz, że zaprosi się tutaj następne 500 osób. Nie zgodzisz się z moim założeniem ile z tych 500 będzie niebezpiecznymi, więc niech będzie, że tylko 3. Niech te trzy osoby terroryzują potem kilka dzielnic. Pobiją lub okradną kilka osób, które bez np. auta nie będą w stanie kupić jedzenia i opłacić mieszkania. Niech zamordują jedną osobę. Porównaj te zła i dostrzeż, że zwolennicy twardego i brutalnego bronienia granic (co bardzo szybko by się skończyło, bo po pierwszym sygnale, że walące taranem w płot osoby zostały zastrzelone lub ostrzelane, wszyscy chętni do wycieczki by zrezygnowali) nie CHCĄ łamania prawa i niehumanitarnego zachowania. My chcemy jak najmniejszego zła, ale stawiamy obywateli własnego kraju wyżej od ludzi, którzy ATAKUJĄ naszą granicę. Pomyśl o np. ataku 10 000 młodych byków, ale np. z pistoletami i granatami. Czy w takiej sytuacji naprawdę nie chciałbyś aby nasza SG otwierała ogień? Czym się takie coś by różniło od wojennego ataku na granice państwa? Wiesz co znaczy STRAŻNIK? Otóż on ma naszej granicy strzec. To nie jest pilnownik, bramkownik zagradzający komuś drogę niczym bramkarz na dyskotece. To STRAŻNIK. I przez tysiące lat bronienie granicy było przy użyciu broni. Zdaje się, że w Izraelu też strzelają ja Hollandowa o tym filmów nie kręciła. Nie, nie wiem nic o jej Żydowskim pochodzeniu i pobudkach z tym związanych, więc nie mam zdania, nie nasłuchałem się żadnych "szurii". Po prostu zauważam, że bronienie granicy bronią to NIE JEST nic złego jeśli tego wymaga sytuacja. A obecna moim zdaniem zdecydowanie wymaga z trzech powodów conajmniej. Dwa z nich to wojna i Fiutaszenko.   Sporo w porównaniu z czym? Masz sieć dronów i wiesz ilu sobie wjechało po cichu, bez wiedzy nikogo z naszych służb? Bo mi się wydaje, że nawet podać realnych rozmiarów tego procederu się nie da. Do tego młode byki z ośrdoków szybko uciekają. Holland i Onet pojedzie i pokaże Ci TŁUMY dzieci i kobiet. Powiedzmy całą halę, a tam 200 osób. I 199 to kobiety i dzieci. Pomyślisz "o, sporo". Usłyszysz zmanipulowaną narrację i uwierzysz. A nie pokaą np. 2000 młodych byków. Walenia kamieniami w strażników też raczej na onecie nie pokażą, a jeśli już pokazują, to jako 1% tekstu, gdzie 99% jest w narracji hollandowskiej.  Poza tym mamy wojnę. Jesteś pewien, że każda kobieta i dzieciak to z tych z białoruskiej granicy? Tu nie wiem, o jakim ośrodku mówisz. Nie mówię, że to Ukraińcy, ale pytam, bo przy takiej sile manipulacji i zakłamania w "reportażach" to spodziewam się każdego sposobu jakiego się mogą chwycić "media". Nie wiem co mówi Konfa. Nie miałem czasu słuchać, bo wolne kilka godzin zmarnowałem na odpisywanie na tym forum w związanym z tym tematem wątkach wczoraj i przedwczoraj Cieszy mnie, że masz takie podejście do wolności słowa, ale coś mi się nie wydaje, żeby zwolennicy KO i broniący wizji artystycznej Hollandowej, mieli podobne zdanie.  Jest to jednak coś co mocno wpłynie na opinie, w tym te, które są powiązane z wyborami. Widzom tego filmu na pewno będzie bliżej do głosu na kogoś innego niż prawica. Na nieszczęście też jak sam zauważyłeś w innym wątku, wzrośnie przez ten film pisowi Wolność słowa to jedno, ale to mamy do czynienia z obsmarowywaniem Polskiej racji stanu gównem. Tutaj już nie jestem taki wolnościowy. Chciałbym uczciwej sprawy o zdradę. Najlpieje z odebraniem obywatelstwa i wypad z kraju na zawsze. Niestety to się nie stanie i Hollandowa pewnie jeszcze nie raz obrzuci nas wszystkich jako kraj, gównem.   BINGO! Gdzie wolność artystyczna w rysowaniu karykatur Matki Boskiej Rydzykowskiej? Albo Mahometa? Gdzie wolność krytyki kogoś o czarnym kolorze skóry? (nawet krytykować filmów z czarną aktorką już nie wolno według lewicowców w USA, a jak dojdą do władzy to zrobią z tego prawo. Kraj USA. Kraj "wolności" przecież. Gdzie możliwość właśnie krytyki Żydów? Przecież za taki film byłaby taka awantura, że bania mała. U nas jeszcze nie, ale to i do nas dojdzie. O. albo film czy coś o transach czy kogoś z LGTVHDTV+. Nawet skrót LGHDTV+ już chcą zakazać, bo mowa nienawiści Nie ma wolności absolutnej. Niestety lub stety, ale nie ma. Dojechałem do końca podstrony z wczoraj. Jak coś dalej jest to odpiszę później i sorry za opóźnienie.
    • Po patchu za kazdym razem jak zmieniam postacie to oddaja mi kase i przedmioty, nie bardzo wiem po co to wprowadzili. 
    • A ona to już się czasami nie skończyła?
    • Warto podczas rozwoju tematu zwrócić uwagę na jeden drobny fakt. Są tacy co mają konkretną kwotę w budżecie i nie dołożą z różnych powodów nawet złotówki. Więc jeśli ktoś kategorycznie stwierdza, że da tyle i nawet grosika nie dołoży to po co dalej pchać go w okazyjne dopłaty?  Są sytuacje, że ludzie rozumieją dobrze, że bardziej im się inne wyjście opłaca z jakąś dopłatą, ale nie mogą nic zrobić. Nie ma, nie dołoży i tyle w temacie. 
    • Mam wrażenie, że ekipa tworząca D4 pomyślała sobie, że wypuści podstawkę D4 totalnie okrojoną z contentu, a wszystko inne doda w płatnych sezonach, bo tak to obecnie wygląda. Gra nie posiada żadnego contentu po osiągnięciu 100 lvl, nawalasz Helltide lub ND - i co najgorsze to ND nie posiadają nawet systemu rankingu jak GR. Oni nawet nie zrobili strony www z postacją, rankingiem itp. Brak AH to też głupota, bo mi się to akurat podobało. Wiadomo, na początku D3 to było pay to win z AH, bo dropy były randomowe, a teraz masz typowo pod postać drop. Gobliny dawniej były różne rodzaje, z opcją otworzenia portalu do pony land, a obecnie to one nic nie oferują - czajcie to? Gra może będzie grywalna za 2-3 lata, ale mało kto w to będzie grał. Lepiej uruchomić D3 - da Ci to dużo większy fun. Najśmieszniejsze jest to, że gra po miesiącu umarła, a oni ją jeszcze dobili debilnym patchem nerfiącym wszystko xd
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...