Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Voiteck

Problemy z zacinkami dźwięku oraz komputera. Sam się kilka razy wyłączył.

Rekomendowane odpowiedzi

Po przesiadce na kilka nowych części (B650E asrock, kingston fury 6000 ddr5, ryzen 7600x) po instalacji systemu (win 10 pro) i kilku godzinach gry zauważyłem znaczne zacinki które objawiają się zcinaniem się gier a nawet kursora myszki oraz dźwięku ( DAC USB ) w trakcie typowego testu po zmanie procesora zwykle sprawdzałem go na Supreme Commander i w trakcie gry zorientowałem się, że nagle pojawiają się znaczne freezy które objawiają się również "chrobotaniem dźwięku/taki jakby trzaskaniem". Temperatury CPU wydają się w porządku, również karta nie wygląda na przegrzaną. Po wstępnych oględzinach przeinstalowałem sterowniki dźwięku XMOS, bo jakoś zawsze jak scinały mi się gry w przeszłości nie miałem takich dziwnych problemów z dźwiękiem które podobno są również szłyszalne dla innych osób z którymi rozmawiałem na czacie głosowym w grze. Przeinstalowałęm sterowniki GPU, odinstalowałem kilka aktualizacji windowsa, bo wyczytałem posty innych ludzi którzy narzekali właśnie na zacinanie dźwięku i "tak średnio bym powiedział" bo od razu nic to nie dało ale z jakiegoś powodu komputer włączony kolejnego dnia nie miał już żadnych problemów więc po prostu zadowolony pilnowałem żeby aktualizacje nie pojawiły się ponownie bo uznałem że to pewnie to. Po jakimś czasie aktualizacje które usunąłęm powróciły bez mojej zgody ani pytania... Nie wiem może moja dziewczyna je niechcący zainstalowała i nie chce się przyznać bo ja osobiście nie pamiętam żeby coś się instalowało... No ale właśnie nie było żadnego problemu po ich powrocie aż do dziś kiedy znowu się to zaczęło i teraz nie wiem skąd, powtórzyłem deinstalację tego co się dało, reinstalację Sterów GPU. I w sumie nic... Zaczęło się dziś od tego, że w "rankedziku w Apexie" w którym poinformowałem swoich że coś mam nie tak z kompem bo zaczęło się zcinać, sami mówili że mnie scina jak "robota" i że mam mechaniczny głos, wyszedłem do pulpitu na alt TAB wyłączyłęm przeglądarę, telegrama i co tam się dało, wróciłem do gry i mówili że w porządku, sam również nie widziałęm problemu aż do momentu aż zaczęło się to ponownie 30 min później nie wiadomo czemu... I wtedy wyłączyłem grę włączyłem przeglądarkę i zaczynając wpisywać mój problem w trakcie chyba przełączania karty komputer po prostu się wyłączył i sam zresetował...  Potem zrobiłem to co opisałem powyżej czyli restarty odinstalowanie sterów itp ale nic to nie dało a temperatury wydają się w porządku. 

Problem dziwny i chaotycznie to możę trochę opisałem ale już ręce opadają bo wcześniej nie wiem w sumie jak to się naprawiło i teraz sam nie wiem dlaczego powróciło i jak się tego znów pozbyć.. 

Zastanawiam się czy to wina któregoś z podzespołów czy raczej gdzieś indziej leży problem. 

Może to głupie ale mam taki dziwny przedłużacz z zepsutym włącznikiem który zawsze jest włączony nie ważne w którą stronę ma ustawiony wyłącznik. Może to być wina od strony zasilania że on tak wariuje ? xD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Voiteck napisał:

Po przesiadce na kilka nowych części (B650E asrock, kingston fury 6000 ddr5, ryzen 7600x) po instalacji systemu (win 10 pro)

Jaką masz kartę graficzną? Coś było podkręcane? Ram w ilu kościach? Podaj markę i moc zasilacza?

Edytowane przez AndyLau

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, AndyLau napisał:

Jaką masz kartę graficzną? Coś było podkręcane? Ram w ilu kościach? Podaj markę i moc zasilacza?

Gtx 1070 Gainward Phoenix (za kilka dni przyjdzie nowa karta tak czy siak wiec będę w stanie spróbować na innej karcie) 

Nic nie podkręcałem jedynie w biosie przestawiłem ddr5 z 5200 na te 6000 tak jak mają napisane że powinny mieć. 2x16Gb Kingston Fury (Cl 36 bodajże)

Zasilacz też nowy (bequiet pure power 12M 1000) i ten sam problem występował z poprzednim zasilaczem (Corsair Cx 750M) 

Aktualnie w tym momencie problem jest taki że nawet bez odpalonej gry oglądając streama lub Youtube slychac te mikro trzaski na dzwieku i nagle cwiercsekundowe freezy. Z grą uruchomioną w tle wykrzaczył się film na yt i stracił dzwiek, zaciął sie ale wszystko inne działało... Może to wina mojej integry sluchawkowej ? Chociaż ten sam problem występował jak byla odlaczona takze nie wiem.. 

Właśnie zrobił mi się pendrive z win 10 także wlasnie zaczynam reinstal systemu na zupelnie nowy dysk CX400 Goodram. 

Dla pewnosci przed instalacją odlacze inne dyski i sprawdze z samym Cxem. 

Spróbowałem jeszcze wrócić ram na 5200 ale również nic to nie dało także teraz wykręce nvme i poprzedni ssd, montuje samego CX400 na nim rąbnę system od nowa i sprawdze czy będzie ten sam problem.

Edytowane przez Voiteck

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po instalacji systemu na nowym dysku instalacji sterownikow problem dalej występuje. Teraz korzystając z okazji możliwości użycia karty zintegrowanej sproboje wypiąć GPU. Zobaczyć jak będzie działał integrat.

Oraz wlasnie w czasie prostej instalacji steama po jego zainstalowaniu kliknąłem sobie menadżer zadań żeby zobaczyć jak tam mają sie podzespoly w zakladce wydajność i po prostu odcięło kompa zresetował sie sam.

I nie wiem czego to wina ale tak jakby raz chodziło mu się lepiej a raz gorzej, normalnie nie mam pojęcia co jest. Muzykę w wysokich rozdzielczościach z dysku mogę słuchać szybko przełączać itp i nie ma żadnych pojedyńczych nawet zacięć ale jak np już przeglądarkę używam, przełączam zakładki albo robię coś ogólnie z włączonym np yt to słyszę te ścinki w dzwięku chociażby. 

Nie byłem w stanie odpalić integrata bo totalnie nie ogarniam tej płyty głównej i po prostu nie miałem czasu żeby sprawdzić czy to wina karty. Moja powinna przyjść w Środę Czwartek choć przyznam że jak coś jest nie tak z kompem to aż strach ją tam wkładać. 

a tak na oko totalnie nie znającej się osoby to wyglada jak jakiś thermal throttling troszkę choć tak jak mówię temperatury które wcześniej sprawdzałem były w porządku. Nie pamiętam już jakich używałem programów ale może są jakieś sprawdzone pewne które pięknie mi zapiszą to w jakimś pliku żebym np po kilku godzinach mógł przejrzeć z czym pokrywają się te zcięcia ? 

w sensie coś co monitoruje i zapisuje jak najwięcej danych GPU CPU Ramu poboru prądu itp ? tak żęby można to było zobaczyć po kilku godzinach ? Może jest taki program ?

Ogólnie sprawa ma się tak, że na mojej liście "podejrzanych" do sprawdzenia (w kolejności ) jest :

GPU

RAM

CPU 

Może MOBO ?

Dobrana na promce do procka, miała być niedostępna przez chyba 7 dni więc poprosiłem o wymianę na jakiś inny model na który nie musiał bym czekać tygodnia, która została zignorowana następnie przysyłając mi informację, że płyta będzie wcześniej bo się znalazła czy coś takiego było, to może jakaś po zwrocie czy coś ?

W sumie problemy z tym sprzętem po instalacji nowego systemu na nowo złożonym kompie wystąpiły tak jakby dnia pierwszego więc choćbym chciał by okazała się to karta bo i tak nowa mi idzie to pewnie RAM / Mobo albo ja coś nie wiem w BIOSIE może przestawiłem niechcący. 

Niestety laikiem jestem więc te wszystkie opcje BIOSU mnie przybijają zwłaszcza że wygląda to o wiele mniej przejżyście niż mój stary BIOS z MSI z170, tam było łatwo wszystko znaleźć a tu nie ogarniam nic bo wszędzie same skróty których odkodowanie zajęło by mi od cholery czasu... Także nawet nie byłem w stanie uruchomić integrata z Ryzena 7600x żeby sprawdzić czy to samo będzie się działo na zintegrowanej karcie. Da się jakoś zrobić pełny reset BIOSu do oryginalnych ustawień ? 

Jewszcze mnie kusi żeby zainstalować jakąś starszą wersję tego windowsa bo aktualnie teraz jak i ostatnio instalowana wersja to najnowsza wgrana na pendrive tym media tool creation że w sumie system sam się zrobił i pen sam się zbootował, może gdzieś jeszcze tutaj problem leży ? 

Głupich pewnie szukam wyjaśnień i rozwiązań ale pamiętam że wszystkiego można się spodziewać jak np w przeszłości komputer stopował w czasie włączania systemu na ćwierćsekundy przed jego pełnym uruchomieniem do pulpitu do momentu do kiedy nie odpiąłem drukarki na USB żeby potem ją wpiąć i wszystko śmigało... 

Przez te trzaski w dźwięku pozostawia to takie usilne wrażenie że coś jest nie tak z dystrybucją energii na tej płycie ( bo na 2 zasialczach było to samo także to raczej nie zasilacze), znowu problem występuje raczej przy obciążeniu graficznym z drugiej strony.

Edytowane przez Voiteck
(Posty edytuję żeby nie rąbać kolejnych jeden pod drugim)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Voiteck napisał:

Ogólnie sprawa ma się tak, że na mojej liście "podejrzanych" do sprawdzenia (w kolejności ) jest :

W takich sytuacjach to Bios płyty musi być najnowszy, bez kręcenia Ramu i czegokolwiek. Potem karta graficzna do zamiany.

PS Gdy to zrobisz zamieniasz kości Ram.

Edytowane przez AndyLau

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Voiteck napisał:

Nic nie podkręcałem jedynie w biosie przestawiłem ddr5 z 5200 na te 6000 tak jak mają napisane że powinny mieć.

XMP to jest takie "wygodne OC". Przy obecnych AMD max taktowanie dla DDR5 nonOC to 5200.

12 godzin temu, Voiteck napisał:

Właśnie zrobił mi się pendrive z win 10 także wlasnie zaczynam reinstal systemu na zupelnie nowy dysk CX400 Goodram.

No to jeszcze pozostaje Win 11 + aktualizacje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie włączyłem kompa z zamiarem rozpoczęcia kolejnych prób (Bios itp) wyskoczyło powiadomienie o jakimś napotkanym problemie, wyłączył się następnie włączył i nie chcąc zapeszać działa bez problemu. Nie rozumiem co tu się odwala. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 godzin temu, AndyLau napisał:

W takich sytuacjach to Bios płyty musi być najnowszy

Zrobiona aktualizacja BIOSu i jak na razie bez różnicy problem dalej występuje.

Z tą różnicą że teraz po akutalizacji pojawiła mi się przejżysta opcja sprawdzenia IGPU bo wcześniej nie mogłem sobie dać rady żeby włączyć integrata. 

Te dziwne ścinki to taki "Stuttering" z tego co zdążyłem wyczytać razem z dzwiekiem tylko jak się rozpoczną to trwają nawet na pulpicie. W grze mam np 200 - 300 fps i spadek jest tak nikły i szybki że sam nie bardzo widzę patrząc na aktualne fpsy. Pamiętam że miałem coś w tym stylu takiego jak w poprzednim komputerze po jego złożeniu uruchomiłem Lola i nagle wywaliło mi w nim z 500 fpsów to gra zacinała się tak jakby od tego że było ich za dużo i puki nie ustawiłem "capa" na fpsy na 240 bodajże to zacinało. 

Teraz testuje Apexa na Vsyncu i nie chce nic mówić ale nie wiem czy problem się nie rozwiązał. Jest tak, że właśnie jak włączyłem wyższą grafikę w grze i fpsy spadły to zdaje się chodzić ogółem stabilniej ale zaraz sprawdzę dokładniej jak się sprawy mają. 

Jak już zorientowałem się że ten konkretny rodzaj przycięć określany jest mianem "Stutteringu" to łatwiej znaleźć tematy podobne zwłaszcza w języku Angielskim i wydaje mi się że problem leży po stronie procek/ płyta bo właśnie kilka postów na zagranicznych stronach dotyczy stutteringu który również występował u niektórych AMD 7xxx oraz 5xxx. Sprawdzę jutro z samego rana i dam znać poszukującym bo wydaje mi się że to może okazać się właśnie to a nie mam już czasu na więcej testów dzisiaj. Ogółem fTMP w BIOS'ie zalecane jest ustawić na disable i u jednej osoby która miała podobny problem w taki sposób udało się to naprawić. 

Dam znać jutro czy problem udało się rozwiązać. A jak na razie na niższych FPS w okolicy 80 - 144 wyższej grafice i vsync problem przez 2 godziny gry nie wystąpił choć nie gra mi się na takich ustawieniach ni trochę komfortowo także mam nadzieję że znajdę inne rozwiązanie problemu bo ciężko by mi było cieszyć się z nowego sprzętu bawiąc się w takich klatkarzach i Vsync... 

Edytowane przez Voiteck

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydaje się że problem faktycznie leży w jakichś czynnikach związanych z tym całym fTPM.

Z poprzednimi procesorami problem miały rozwiązać nowe sterowniki BIOSU jakiś prawie rok temu i pewnie może i pomogły ale mi osobiście aktualizacja BIOS'u na Asrock B650E Wifi z 1.03 ( podstawowej pierwszej wersji) na 1.18 bodajże nic nie dała jak chodzi o ten cały stuttering. 

Wiele ludzi opisujących problem również w pierwszej kolejności myśli że coś mają nie tak z dźwiękiem lub kartą dźwiękową dlatego więc idąc tym tropem dotarłem do tego całego problemu procesorów AMD z fTPM powodujących takowe zacięcia kursora na pulpicie, dźwięku, nagłych mikro zacięć w grach, nagłego resetowania systemu lub totalnego freez'a systemu. 

Także wydaje mi się że problem został zlokalizowany, teraz pozostaje go rozwiązać. 

Zaczynając od tego, że wyłączyłem fTPM w BIOS'ie - Nic to nie dało a wręcz powiedział bym że nawet gorzej działał komputer i od razu na starcie miał stuttering na pulpicie. 

Ogólnie chciałbym zaznaczyć, że ciężko będzie w pełni powiedzieć że problem został rozwiązany z racji tego, że z niewiadomych mi przyczyn problem sam w losowych momentach pojawiał się i znikał z tąd nie znając przyczyny mogę i z 1000 razy napisać że coś pomogło a za kilka godzin dni lub tygodni wróci z niewiadomej przyczyny. 

Potem wchodząc do tpm.msc było tak jakby zbugowane nie wykrywało niczego ze strony systemu i odświeżeniu wywaliło chyba jakiś błąd ( nie pamiętam dokładnie) ale po którejś z ingerencji w tym miejscu problem momentalnie ustał. Pytanie czy wróci.

Wiem, że kijowy opis ale lepszy taki, że coś pogrzebałem tu i tam niż nic :D 

Podobno pomaga ludziom aktualizacja BIOSU, lecz nie wszystkim i część ludzi po prostu twierdzi (CI z ryzenami 5000 którzy mają to od dłuższego czasu) że problem nie zostanie rozwiązany a zmniejszany jest właśnie przez instalację Win 11, wyłączanie fTPM w Biosach, aktualizacje sterowników itp.

 Co do instalacji Win 11 - do tego posuwać się nie chcę a najchętniej to wrócił bym na win 7 jak by tylko się dało bo szczerze nienawidzę Win 10 od samego początku aż do teraz. 

Podobno dokupienie "dongla" doczepianego do specjalnego miejsca na płycie głównej (o ile ma się takie miejsce) pomaga i rozwiązuje problem zastępując procesorowy fTPM, może sprawdzę ale na razie sprawdzam czy problem powróci przy aktualnej konfiguracji. 

Jeżeli problem powróci ponownie spróbuję poszukać czy na pewno w Biosie przestawiłęm wszystko tak jak się należy. Potem spróbuję pobrać starszą wersję windowsa niż te które instalowałem i zablokować na twardo jakiekolwiek aktualizacje itp. 

Na końcu jak już nic nie będzie pomagało pozostanie sprawdzenie tego "dongla" TPM wczepianego w płytę główną. Tylko już się gubię w tym wszystkim i nie wiem czy musi być jakiś dedykowany do konkretnych płyt głównych czy procesorów czy jak, no ale to od ogarnięcia. 

Na razie nie chce zapeszać ale grzebanie w tpm.msc na pewno coś zmieniło bo problem momentalnie ustał. 

Wracam sprawdzać czy problem pojawi się znowu w trakcie gry. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak jakby problem albo ustał albo tylko na razie zdaża się jakieś pojedyńcze przycięcie, które szczerze mówiąc wydają się takimi typowymi przycięciami np z powodu błędów gry czy jakiegoś innego czynnika np może z winy GPU. 

Z rzeczy które jeszcze robiłem ogólnie nie tylko w poszukiwaniu rozwiązania tegoż problemu ale ogólnie. 

- ram wróciłem na 6000 (tylko nie wiem czy po prostu ustawiać to na 6000 czy zostawić te 4800 które tam były tylko wybrać jakiś profil XMP 6000 mhz ) nie ogarniam czy oba ustawienia dać na 6000 czy jedynie zostawić XMP np albo tylko to podstawowe taktowanie zostawić na 6000. 

-wyłączyłem secure boot w BIOS'ie czy coś podobnego przez co w tmp.msc już w ogóle nie pojawia mi się żadne TPM. Tak jakby samo ustawienie fTPM na Disable w BIOS'ie tak na prawdę go nie wyłączało. 

Jeszcze jedna ważna rzecz o której nie pisałem, otóż zanim to zrobiłem tzn któraś z rzeczy którą pomajstrowałem teraz w Biosie a prawdopodobnie chodzi o wyłączenie SecureBoot diametralnie przyśpieszyła włączanie mojego komputera. A wcześniej włączał się w taki jakby nietypowy sposób jak ja bym to opisał że włączał się odpalało się podświetlenie klawiatury, mikrofonu po czym gasło monitor pokazywał że został odłączony po czym komputer włączał podświetlenia jeszcze raz tym razem właściwie odpalając również i monitor jak i cały system. Nie pamiętam by nawet na samym początku miał włączyć normalnie tak jak teraz także może w coś się wstrzeliłem, ślepej kurze trafiło się ziarno jak to mówią i sobie nie znając się na temacie coś przez przypadek naprawiłem... 

Dziwna sprawa bo miałem również "kompilowanie shaderów" w czasie pierwszego włączania Apexa i również to znikło i już nie wczytuje tam od 2000 do 6000 tysięcy co włączenie gry. 

Dla świętego spokoju kupiłbym ten dodatkowy wpinany w płytę główną moduł TPM 2.0 żeby spać spokojnie tylko nie wiem czy muszę zakupić do Asrockowej płyty Asrockowy "dongiel" czy może być np Asusa lub innych firm?

Wszędzie gdzie w swoich postach mogłem przypadkowo wpisać "TMP" zamiast "TPM" to miałem na myśli oczywiście -> TPM. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się

Komentowanie zawartości tej strony możliwe jest po zalogowaniu



Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Fighter, ja nie rozumiem i nie zrozumiem fenomenu grupek i discordów. Bałagan, zero retencji informacji. Nigdy tego nie zrozumiem. Uwielbiam przecież dużo nowych rzeczy i nie jestem typowym "dinozaurem" (bo w życiu trzeba elastycznym być), ale według mnie to nie ma nic wspólnego z nowoczesnością. To zwyczajna preferencja i wiek nie ma tu nic do rzeczy, chociaż większość utrzymuje, że to wiek. Przecież ja tak samo umiem korzystać z Discorda i innych kanałów informacji, tylko po prostu nie jestem do nich przyzwyczajony. Jestem z tej generacji analogowo-cyfrowej i my chyba mamy najgorzej. Jednocześnie jestem naprawdę z tego dumny i szczęśliwy, bo mogę doświadczyć obydwu światów. To najelastyczniejsza generacja ever. Przeżyliśmy upadek prasy (pamiętamy zapach farby drukarskiej), słyszeliśmy dźwięk modemu kiedy się łączyliśmy w końcówce lat 90-tych z Internetem, wiemy co to jest PPP i jednocześnie korzystamy ze wszystkiego co nowe (np. ChatGPT) i nie możemy się pogodzić z napływem szlamu w internecie... a taki napływ jest największy w najnowszych mediach, ze względu na to, że każdy z nich korzysta - starszy lub młodszy. W ostateczności jak wszystko zamkną to zostają grupy dyskusyjne - powrót do totalnych korzeni. Pisał ktoś kiedyś? One po prostu nigdy nie padną i bardzo tam jest przyjemnie, tylko też jak w każdym środowisku jest grupa wzajemnej adoracji My również taką w sumie jesteśmy, tylko różnimy się tym, że jest nas znacznie więcej i przeżyliśmy wspólnie chyba nawet więcej lat. Ja nie mogę się otrząsnąć i będę do 29 wciąż tu zaglądał, ale dobrze, że mamy chociaż wspólne miejsce na ITH. To jest po prostu dla mnie ostra rewolucja. Tak jak Windows Longhorn itp. To po prostu nowy etap, a człowiek się wiele nie zmienił, tylko się dostosowuje jak kameleon. Ja z tego miejsca pragnę Wam właśnie życzyć, byście nie zabijali wewnętrznego dziecka, bo to ono powoduje, że jesteśmy tak elastyczni. Wszystko dzięki ciekawości świata. No płakać się chce nie ukrywam i mnie to bardzo wzrusza, nie wiem jak Was. Żarty żartami, ale tyle lat spędzonych wspólnie, że aż dziw, że dopiero teraz się to stało. Nie dociera do mnie jak silną społecznością byliśmy, że jedynie upadek serwisu kompletny mógł nas rozdzielić, a forum było cały czas przecież aktywne. Nawet jeśli nie spamowaliśmy codziennie, to każdy zawsze wchodził od czasu do czasu. Dziękuję z tego miejsca tym wszystkim osobom, które nas zagoniły na ITH i w ogóle przygotowały miękkie lądowanie na chmurce nostalgii (azgan i wszyscy jemu podobni). Sobie dziękuję za to, że miałem siłę, by powysyłać te pmki, bo myślę że to też trochę dało. Czuję, że to do mnie należało po tylu latach. Ludzie, którzy byli nieaktywni od kilkunastu lat się nagle obudzili dzięki fajnemu systemowi powiadomień w IPB. Jesteście niesamowici!
    • Niestety to naturalna kolej rzeczy. Czasy sie zmieniają i ludzie nie korzystają z takich kanałów komunikacji jak forum. Mimo że jestem młodym pierdzifonem to korzystałem z różnych forów od ponad 10 lat. Tutaj dzięki pomocy społeczności tworzyłem swój pierwszy zestaw PC, który dopiero niedawno poszedł w odstawkę (9 lat miał stary farfocel). Dziękuję także arcymistrzowi doradzania który doradził mi tu wzięcie GTX 960 z jednym wiatrakiem. Myślę że było to jedno z najlepszych posunięć w mojej karierze, żeby go posłuchać.   Teraz zestaw komputerowy będzie dobierać AI i eksperci z TikToka. Jeśli ktoś to czyta, to korzysta z tego forum i raczej równo ma pod sufitem ale brońcie się przed tym syfem jakim jest TikTok, bo zostanie Wam tylko młotek parowy w mózgu i będziecie mogli tylko przywalić nim w sumienie.
    • W sumie skłaniam się bardziej ku takiej opcji. Czy moglibyście mi pomóc dobrać resztę podzespołów pod taki setup?
    • Wszyscy nie żyjecie. To stacja Dharmy.
    • @sideband Prawdopodobnie odnosisz się do postaci, która stała się memem internetowym, określaną potocznie jako "łysy z Brazzers". Jest to aktor pornograficzny Keiran Lee, znany z różnych produkcji dla dorosłych. W memach często nazywany jest "lekarzem", ale jest to tylko humorystyczne odniesienie do ról, jakie odgrywał w filmach dla dorosłych, i należy traktować to wyłącznie jako żart. Mem zyskał popularność dzięki absurdalności i humoru, które internauci odnajdują w łączeniu różnych stereotypowych postaci z zupełnie nieoczekiwanymi rolami czy sytuacjami. Można powiedzieć, że humor związany z tym memem polega na całkowitym oderwaniu od rzeczywistości i przerysowaniu zawodowych ról aktorów.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...