Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Astec

Jak starzeje się Ryzen 5 5600(X)?

Rekomendowane odpowiedzi

Nie wszyscy, ale serio nie rozumiem po co kupować kompa, jeśli nie dostajesz głównych zalet grania na PC przy tym. 
No i nie przesadzajmy. 
Płyta a620 = 470zł
7800X3D = 2100zł
RAM do tego = 600zł

a to już absolutny top, który czasem wygrywa a czasem przegrywa z 13900K ale sumarycznie jest porównywalny.

Poniżej tego są proce jak 5800X3D, 7600X, 7700, 13600K, 13700K.

Sam jestem superbiedny jak na pecetowca, ale po prostu dobieram gry do tego co sprzęt potrafi. Na 2500K nie ruszyłem GTA V przez lata, bo niei chciałem grać w 60fps. Wolę 100fps bo mi nie migocze wtedy jak gram (a zawsze gram) ze stroboskopem (BFI, low persistence, itp.)

Jak miałbym dziś wybór to bym wybrał albo konsolę albo jednak kupił coś co pozwoli się cieszyć piecem jak przystało na pieca. Z procem z tych które wymieniłem. 5600 jest super jak na swoją cenę. Ale 2500K też bo jest warty pewnie z 80zł. I co z tego ;)

Taki przykład, że nie jestem jakoś wyjątkowo wymagający:

Forza Horizon 5 na Xbox Series X. Mimo zjechania  z rozdziałką, zasięg widzenia jest sporo gorszy. Widać pop-in. W recce na DF nawet mówili, że wolą grać w 60, ale kurde ten tryb 30 jest niesamowity bo pierwszy raz widzą grę, w której widać daleeko po horyzont, prawie nie widać pop-inu i sprawia to niesamowite wrażenie, bo popin zawsze psuje imersję.

Zabrakło mocy proca.
Z kiepskim GPU zazwyczaj dasz radę. Możes zjechać z pierdołami typu filtry czy cienie, ale to na procu wisi popin. Ja do czasów Turoka nie chcę wracać, że albo mgła albo drzewko nagle wskakuje na ekran. 
To chyba dość "casualowe" spojrzenie.

Edytowane przez Ronson
  • Haha 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Ronson napisał:


Są różne podejścia i jak widać się mocno różnimy w ocenie tego co jest wystarczające. Jednak sądzę, że to ja prezentuję tutaj bardziej tradycyjne podejście do tego czym jest granie na PC, a odnoszę wrażenie, że tu ciągle ktoś krzyczy "moja racja jest najmojszaaaaa!!!"
 

Prezentujesz podejście ludzi z brakiem limitów finansowych, lub tych limitach gdzieś wysoko zawieszonych...spójrz nawet tu na forum (sam gdzieś wyżej wspomniałeś, że przecież jesteśmy na forum entuzjastów) na sygnaturki ludzi i wyciągnij wnioski ;) Tak wiem, oczywiście zdarzają się takie z 13900k/7800x3d/7950x3d + 4090, ale jednak przeważają z "mułami" (czy to CPU czy GPU) ;) 

 

ps. no i nie oszukujmy się...2100zł to nie jest mało za CPU ;) Przeciętny gracz tyle wydaje na cpu+mobo+ram ;) 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

edit: ciach, bo tu się nie wiem czemu dodały pierwsze linijki z posta niżej. 

Edytowane przez Ronson

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bariera, nie bariera...co jednak 

16 minut temu, krzysiak napisał:

Przeciętny gracz tyle wydaje na cpu+mobo+ram ;) 

;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale dziś lepszy proc to różnica ilu? 900-1300zł. Bez przesady, że to bariera. 

A co do forum. Tutaj siedzą w większości stare dziady (jak ja), które pozapominały w większości co dawał pecet kiedyś. 3/4 nie rozumie zalet obrazu wyraźnego w szybkim ruchu. Większość nie zna zalet VRu, bo się odbiła od badziewia albo podeszła nieumiejętnie ("niedobrze mi, bez sensu to") Tylko kilka osób gra w jakieś simy (w ścigałkach proc wystarczy jako-taki, ale w latadłach to i coś szybszego od 7800X3D i 13900K  by się przydało.  Ludzie myślą, że g-sync jest taki super, to po co proc. Spada z 150fps do 70 to nie problem, bo jest VRR przecież. 
Poza tym często ludzie myślą, że jedyny kierunek rozwoju to wyższa rozdziałka czy RT, więc część z takich osób będzie grać z lockiem na np. 40fps i mówić, że "jest spoko, obraz w 4K i RT jest super, a gamaplay mi nie przeszkadza bo gram dla fabuły".
Także to, że większość osób siedzi na tańszych/starszych procach, też nie jest moim zdaniem żadnym argumentem.

Kiedyś musiałem 3 lata oszczędzać, żeby zrobić w końcu upgrade. I nikt wtedy nie mówił,  że mam siedzieć na 486 czy Pentium 75, po premierze Pentium 2, dlatego, że Pentium jeszcze były cholernie drogie.  
Kupiłem Pentium 133 tydzień po premierze Pentium 2. Nadal był drogi. Ale przy procu typu Pentium 75 to miałbym możliwość pogrania w gry z PS1 przy jakości i płynności jak na PS1 (nie było jeszcze akceleracji 3D) 
Nie miałbym też dostępu do wspaniałego i niemal magicznego wtedy programu o nazwie 3D Studio MAX. 
Nie miałbym dostępu do takich pecetowych killerów jak MDK, które kupiłem razem z kompem, a które zachwycało oprawą na tamte czasy, a na moim Pentium miałem tylko płynnie w trybie software, ale nie idealnie, bo tak to dopiero miał kolega co niedługo później kupował Pentium 166MMX, który od razu wkręciliśmy na 200. Jakbym przycebulił i kupił P90 czy P100, które było wyraźnie tańsze, to bym miał slideshow.

Nie miałbym tak fajnie i żwawo pracującego Corela i Photoshopa, które były nie mniej ciekawą nowością dla mnie niż gry. 
Miałem też dostęp do funkcjonalnych emulatorów SNESa i Amigi 500. 

No mogłem kupić proca tańszego. No owszem, lepszy proc oznaczał, że przez całe lato kupiłem sobie raz hamburgera i na więcej nie było stać.

Ale coś za coś. Kupowałem peceta i dostawałem wszystko to, lub prawie wszystko (no Quake to bez PII szału nie robił ;) ) co pecety miały do zaoferowania. I było warto. Ten upgrade był jednym z najfajniejszych w mojej historii. Było super! :)

Jak ktoś ma małe wymagania to spoko, tylko wtedy nie wiem co robi na pececie zamiast grać na konsoli. Przecież tam jest dużo mniej upierdliwości, proc o wydajności w okolicach Ryzena 3600 i karta o wydajności kart za 1600-2100zł dzisiaj. OK, 4K. Ale ktoś kto kupuje dzisiaj 5600 nie wsadzi tam raczej 4080tki czy 7900xtx. Więc ja nie bardzo widziałbym sens. Najtańsza płyta radządza sobie z 7800X3D to dziś 470. Za 1000 jest 7600X. Przy takich cenach iść dziś w 5600? 

44% straty do lidera to dla mnie jakby w tym 1997r kupować właśnie 486 DX4/120 czy Pentium 75. 
Tym bardziej, że jest szansa, że ktoś kto kupi dziś takiego proca, zmieni go na coś innego za 4-5 lat, aby uzyskać nawet nie 5% więcej niżby dostał disiaj kupując top.  Nawet finansowo to się nie trzyma kupy, bo dwa razy wydatek, suma podobna, tylko trzeba 4 lata czekać na docelową wydajność. 
Za to kupując dziś top typu 13600K wzwyż lub 7800X3D, jest spora szansa, że za kilka lat zaoszczędzimy bo właśnie nie będzie potrzeby upgrade'u. 
Obym się mylił, ale jak już pisałem - zegary? Ściana. Dodawanie cache? Ściana (bo nikt nagle nam 512MB v-cache nie wstawi, a 512MB nie będzie miało takich czasów dostępu i wyszukiwania jak 64MB)
Żeby czasem w 2026 nie było tak, że najlepszy proc jest całe max 18% szybszy od 7800X3D/13900K.
Niestety obawiam się, że teraz wracamy to ślimaczego tempa jak przez kilka generacji Skylake'ów u Intela. 

No nie przekonamy się nawzajem. Dla mnie sprawa jest oczywista. Dla Was też tylko w drugą stronę. Argumenty podane, czas chyba zamknąć temat (w sensie dyskusji nie w sensie forumowego zamknięcia)

Edytowane przez Ronson
  • Confused 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nadal w cenie nawet tego 7600x kupisz 5600 + najtańsze mobo radzące sobie z nim i pamięć jak już tak pikujemy w dół z cenami :E Tak poważnie wszystko zależy od portfela i potrzeb...jeśli kogoś stać na 5600 to nie kupi 7800x3d...proste. Mnie przykładowo stać na szybszy sprzęt niż mam, mógłbym zmienić 12600kf na 13600k/kf czy 13700k/kf, do tego w miejsce 3070 jakiegoś 4070ti czy 4080 (choć tu może się okazać, że za jakiś czas zmienię kartę żeby młodemu dać 3070), ale nie potrzebuję, do grania mi wystarcza to co mam...ba! w niektórych grach specjalnie daję locka na 60fps :E 

  • Upvote 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Eee tam teraz zamiast sobie zaprzatac glowe AM5 to lepiej kupic uzywane 12600k + plyte na B760 z DDR5 i uzywane 32GB DDR5 6000/6400 ktorych ceny pikuja ...

Wyjdzie taniej niz sam Ryzen 7800x3d 🤣

A 99% ludzi i tak nie zauwazy róznicy ....

Ale prawda jest taka , co  niektórych kole  w oczy szczup.... a sorki Ryzen 5600 królem opłacalności jest i koniec 🤣

 

 

 

  • Like 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

AMD 7600 + plyta + RAM też wyjdzie mniej niż sam 7800X3D. 
2090 razem.

 

4 godziny temu, krzysiak napisał:

.ba! w niektórych grach specjalnie daję locka na 60fps :E 

d90b966670e1d21cac70772ef09fd11a.png

W imię Herca, G-synca i Kineskopa Świętego! PRECZ! 

;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Ronson napisał:

AMD 7600 + plyta + RAM też wyjdzie mniej niż sam 7800X3D. 
2090 razem.
 

To samo wyżej napisałem :D

3 godziny temu, krzysiak napisał:

ps. no i nie oszukujmy się...2100zł to nie jest mało za CPU ;) Przeciętny gracz tyle wydaje na cpu+mobo+ram ;) 

;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam 5600 bez X, wyszedł w zeszłym roku mi starcza do grania w 1080p razem z RTX3050 we wszystko, do tego procek nieźle ogarnia inne rzeczy jak konwertowanie filmów, przerabianie zdjęć, amatorsko,  przeszedłem od Athlon XP 2000+, przez Athlon X4 640, Phenom II X4 965BE, FX6300, R5 1600/3600/5600, na 5600 długo będę siedział, to naprawdę wystarczający mi proc do wszystkiego, tylko grafę pewnie w 2024/25 zmienię na inną, na razie jest ok, moim pierwszym prockiem AMD był 486DX4/100. :E

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

R5 5600 za 600 zł trzyma w najcięższych grach AAA powyżej 100 FPS, powiedziałbym że starzeje się bardzo dobrze.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jak ktos narzeka na  ostatnie gry kwiatki to niech ich nie kupuje i w nie nie gra ... I przestana takowe powstawac ....

Jak pokazuje przyklad Diablo ... mozna zrobic gre ktora bedzie sie swietnie sprzedawac i do gry w 4K wystarczy Ryzen 5600 i karta graficzna za 1500z-1800zl ....

Nikt nikogo nie przymusza grac w nudne gnioty ....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Ronson jak na kogoś tak oświeconego masz dosyć wąskie pojęcie jeśli myślisz ze granie na PC polega na tym żeby mieć więcej jak 60 fps.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@kadajo

Z tym "wielco oświeconym" to chyba pomyliłeś tematy. Za eksperta wiedzącego znacznie więcej niż 99% forumowiczów to się uważam w kwestii obrazu w ruchu w grach. I tylko w tym.

Tutaj stwierdziłem, że proc o kilka generacji postępu do tyłu jest mułem tam, gdzie potrzeba wydajności proca. I się zrobił lincz

Jeśli wejdziesz między wrony, musisz krakać tak jak one
Ale co, gdy wrony w nienawiści wyuczone
Rozkazują, wykrzykują, megafony zaplują
Wszystkie co do jednego wyższość gatunkową czują

(Kazik Staszewski)
 


Wymieniłem znaczną część zalet grania na PC, która wymaga możliwie najszybszego proca. Ci,  którym starcza cienizna, poczekają 1-2 lata i im też zacznie nie wystarczać, bo gry będą wymagac więcej. Bo karty będą szybsze więc bardziej obnażą braki w procu i bo moniotory tanieją. Kto dziś by grał w 60Hz jak za 1200 kuujesz znośnego IPSa 1440p 27" 144Hz?
 Tak było jak wszyskie wrony krzyczały, że Rynzen 1600 i 1800 są super, bo DUŻO RDZENI! i starczy na długo. Potem, że 3600 jest spoko średnią półką i szybkim procem.  I też tak było jak były stare konsole. A potem pojawiło się kilka gier konwertowanych z tych nowych konsol i procem Ryzen 3600 można się dziś  wiadomo co zrobić.
 

Mało mnie obchodzi co ktoś robi z kompem i ile osób robi tak a ile siak. Nie wiem kto Wam dał prawo uznania, że mi nie wolno mieć własnego zdania. Albo, że Wasze jest mądrzejsze. 
Nie jest.
A że Tobie zwisa VR, nie znaczy, że nie jest to ważny aspekt zalet posiadania PC go gier. Tak samo jak grani w strategie w 40fps w 4K, gdzie nie ma różnicy między 5600 a 7800X3D, nie jest w niczym lepsze, mądrzejsze i normalniejsze od grania w gry FPP sterowane myszką, gdzie 90fps to minimum a 150 bardzo wyraźnie poprawia komfort gry. Albo że posiadacze monitorów 240+Hz są jakoś gorsi, bo jest ich mniej przez dotychczas bardzo wysokie ceny takich monitorów. 

Po raz setny i do znudzenia: Zaczęło się od "5600 jest mułem tam, gdzie wymagana jest wysoka wydajność CPU". 
5600 nie oferuje dziś wysokiej wydajności, a relacja ceny do wydajności, czy zastosowania nie wymagające wysokiej wydajności proca mnie NIE INTERESUĄ, bo pisałem tylko o tym. 

Jak ktoś nie wierzy to możecie sprawdzić mój pierwszy post. Jak jest "Edytowano" to moderator może sprawdzić historię. Od początku pisałem TAM GDZIE POTRZEBNA JEST WYDAJNOŚĆ. 
Nie wiem czemu macie ze zrozumieniem tego taki problem. 

To zaczyna przypominać rozmawianie ze ścianą z coniektórymi  z Was tutaj.

Edytowane przez Ronson

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale kto ci zabrania mieć własne zdanie.

Po prostu jak piszesz to pisz "moim zdaniem" czy "dla mnie"

A nie -> i to cytuje to co napisałeś dosłownie minutę temu:

5 minut temu, Ronson napisał:

90fps to minimum a 150 bardzo wyraźnie poprawia komfort gry.

Czytam twoje teksty i widać wyraźnie że próbujesz narzucać swój tok myślenia innym. Skończ z tym bo to słabe.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ale kto ci zabrania mieć własne zdanie.

Nie no, nikt. Gdzie tam. 
 

Cytat

Napisałem:

90fps to minimum a 150 bardzo wyraźnie poprawia komfort gry.

A to 90fps minimum a 150 nie jest czasem obiektywnym, bezdyskusyjnym i oczywistem faktem, z którym chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie zamierza dyskutować?

Bo mi się wydawało, że jest. I nadal tak mi się wydaje. Podałem nawet dla poparcia tego fakt, że casualowy gracz, jakim jest prezenter Hardware Unboxed, też tak uważa.

Bo uważa tak każdy kto pograł w cokolwiek gdzie celujesz myszką (minus gry skopane tak, że nawet sterowanie myszką nie działa normalnie, a bywały i takie porty z konsolowych gier)

Przecież granie w 60fps w grę typu Counter Strike (zły przykład, bo nie chodzi mi że tylko gry online -  w grach single player też) to jest dramat. Dziś na 7800X3D i 4090 przez 10 sekund pograłem właśnie w CSGO, ale kolega zapomniał przestawić w windzie na 144Hz. Było 60. To była jakaś masakra. Wolałbym w 480p grać niż tak w 8K. 
150 też się przydaje w grach online, gdzie grasz bez włączonego v-synca. 

Żeby jeszcze na 5600 było spokojnie w każdej grze 120fps, a topowe proce to np. 250 miał rację, bo między 120fps a 250 różnica jest, ale nie jest aż tak gigantyczna i nie zmienia aż tak dużo w jakości rozrywki. 

Ale do 120fps to nawet czasem i 13900K czy 7800X3d zabraknie wydajności. 
BARDZO dużo osób wybiera PC bo chce mieć 2x więcej klatek. Zamiast 30 chcą 60 w grach na pada. Zamiast 60 chcą 120 w strzelankach na myszkę. 
Jak uważasz, że to jest jakaś nisza, bo większość labowiczów nie, to se chyba nie pogadamy, bo nie ma o czym.

Edytowane przez Ronson

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Stjepan666 napisał:

Tylko PC to nie tylko granie, ehh. :chlup:

Tylko, że zastosowania inne niż gry nie są tematem ani tego wątka, ani tej "kłótni" ze mną tutaj. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Ronson napisał:

Tylko, że zastosowania inne niż gry nie są tematem ani tego wątka, ani tej "kłótni" ze mną tutaj. 

Dla mnie TYLKO GRANIE to konsole kupujesz takie PS5/XSX, Switcha, Steam Decka, Rog Ally i grasz, nic innego nie robisz, PC jest elastyczny może więcej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Ronson napisał:

Nie no, nikt. Gdzie tam. 
 

A to 90fps minimum a 150 nie jest czasem obiektywnym, bezdyskusyjnym i oczywistem faktem, z którym chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie zamierza dyskutować?

Bo mi się wydawało, że jest. I nadal tak mi się wydaje. Podałem nawet dla poparcia tego fakt, że casualowy gracz, jakim jest prezenter Hardware Unboxed, też tak uważa.

Bo uważa tak każdy kto pograł w cokolwiek gdzie celujesz myszką (minus gry skopane tak, że nawet sterowanie myszką nie działa normalnie, a bywały i takie porty z konsolowych gier)

Przecież granie w 60fps w grę typu Counter Strike (zły przykład, bo nie chodzi mi że tylko gry online -  w grach single player też) to jest dramat. Dziś na 7800X3D i 4090 przez 10 sekund pograłem właśnie w CSGO, ale kolega zapomniał przestawić w windzie na 144Hz. Było 60. To była jakaś masakra. Wolałbym w 480p grać niż tak w 8K. 
150 też się przydaje w grach online, gdzie grasz bez włączonego v-synca. 

Żeby jeszcze na 5600 było spokojnie w każdej grze 120fps, a topowe proce to np. 250 miał rację, bo między 120fps a 250 różnica jest, ale nie jest aż tak gigantyczna i nie zmienia aż tak dużo w jakości rozrywki. 

Ale do 120fps to nawet czasem i 13900K czy 7800X3d zabraknie wydajności. 
BARDZO dużo osób wybiera PC bo chce mieć 2x więcej klatek. Zamiast 30 chcą 60 w grach na pada. Zamiast 60 chcą 120 w strzelankach na myszkę. 
Jak uważasz, że to jest jakaś nisza, bo większość labowiczów nie, to se chyba nie pogadamy, bo nie ma o czym.

Masz racje, wydaje ci się. I dlatego ciągle się kłócisz.
Ty nie rozumiesz chyba podstawy rozmowy międzyludzkiej. Ona nie ma polegać na tym ze ktoś się ma z tobą zgadzać.

  • Like 1
  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogólnie sam zacząłeś z jakimiś dziwnymi akcjami, że 5600X odstawał od swojej pierwotnej konkurencji (od której był tak naprawdę wydajniejszy), później się przyznałeś, że nie wiesz z czym wtedy konkurował, ale i tak uparcie twierdziłeś że i tak na pewno był gorszy. Tak naprawdę sam nakręciłeś tę "kłótnię" ;) Dobrze Ci napisano, ciągle "ja", "moim zdaniem", "dla mnie" itd. Zero argumentów gdy dostałeś testy gdzie nawet tak naprawdę bardzo mocno nie odstawał od i5 12gen, tylko ciągle "moim zdaniem to muł" etc ;)

  • Like 3
  • Upvote 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chce wam się jeszcze te wys..wy czytać  :P   Nic mi do tego co kto i jak wykorzystuje pc i jaką ma konfiguracje ale jak dobrze zrozumiałem przeczytawszy 20% tych wysr....  klient siedzi na 2500K  ,zobaczył jakiś  test ryzena 5600 w którym nawet w komentarzach zwracają uwagę bodajże że coś jest nie halo :P a każdy jego post pełna kartka a4 :szczerbaty:  mnie tam się wydaje  że słaby troll  a raczej szukanie kogoś żeby z kimś zamienić słówko bo w realu być może braki :szczerbaty: to tylko moja dedukcja :thumb:  Tak prawdę mówiąc każdy ma jakieś zboczenia ale takie kolizyjne to nie zdrowo :P 

Edytowane przez unadarek
  • Like 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odpowiadając na pytanie z tematu: zwykly 5600 ogarnia u mnie gry AAA w 60fps nawet te najnowsze wiec jak na procka kosztujacego 600zl to jest naprawde ok. Fakt ze za 2 lata pewnie bedzie juz niedomagal ale wtedy bedzie mozna kupic procka za 600zl ktory znow ogarnie gry w 60fps. Co do ilosci fps to w grach single dla mnie 60fps jest zupelnosci wystarczajace , roznice widze do 80-90 fps powyzej juz nie ,ale i tak czesto robie locka na 60 zeby grafa sie  nie pocila i wentyle dzialaly na minimum. 

Edytowane przez naczelnik5
  • Like 1
  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najlepsze jest to że za dwa lata tak samo ludzie z 13900k tez będą wymieniac bo im nie ogranie tych 120 czy ilu tam FPS... Naprawdę wystarczy tylko trochę pomyśleć...
Ale faktem jest ze osoby z topka w budzie mają jakieś dziwne pomysły i światopoglądy.

Już przemilczę wymianę topowych podzespołów co rok czy tam co generacje :E

  • Like 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, kadajo napisał:

Najlepsze jest to że za dwa lata tak samo ludzie z 13900k tez beda wymieniac bo im nie ogranie tych 120 czy ilu tam FPS... Naprawde wystraczy tylko troche pomyslec...
Ale faktem jest ze osoby ktore maja czesto topke w budzie maja jakies dziwne pomysly i siwatopoglady.

Muszą mieć 1000fps w Doom Eternal w 1080p. :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się

Komentowanie zawartości tej strony możliwe jest po zalogowaniu



Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Fighter, ja nie rozumiem i nie zrozumiem fenomenu grupek i discordów. Bałagan, zero retencji informacji. Nigdy tego nie zrozumiem. Uwielbiam przecież dużo nowych rzeczy i nie jestem typowym "dinozaurem" (bo w życiu trzeba elastycznym być), ale według mnie to nie ma nic wspólnego z nowoczesnością. To zwyczajna preferencja i wiek nie ma tu nic do rzeczy, chociaż większość utrzymuje, że to wiek. Przecież ja tak samo umiem korzystać z Discorda i innych kanałów informacji, tylko po prostu nie jestem do nich przyzwyczajony. Jestem z tej generacji analogowo-cyfrowej i my chyba mamy najgorzej. Jednocześnie jestem naprawdę z tego dumny i szczęśliwy, bo mogę doświadczyć obydwu światów. To najelastyczniejsza generacja ever. Przeżyliśmy upadek prasy (pamiętamy zapach farby drukarskiej), słyszeliśmy dźwięk modemu kiedy się łączyliśmy w końcówce lat 90-tych z Internetem, wiemy co to jest PPP i jednocześnie korzystamy ze wszystkiego co nowe (np. ChatGPT) i nie możemy się pogodzić z napływem szlamu w internecie... a taki napływ jest największy w najnowszych mediach, ze względu na to, że każdy z nich korzysta - starszy lub młodszy. W ostateczności jak wszystko zamkną to zostają grupy dyskusyjne - powrót do totalnych korzeni. Pisał ktoś kiedyś? One po prostu nigdy nie padną i bardzo tam jest przyjemnie, tylko też jak w każdym środowisku jest grupa wzajemnej adoracji My również taką w sumie jesteśmy, tylko różnimy się tym, że jest nas znacznie więcej i przeżyliśmy wspólnie chyba nawet więcej lat. Ja nie mogę się otrząsnąć i będę do 29 wciąż tu zaglądał, ale dobrze, że mamy chociaż wspólne miejsce na ITH. To jest po prostu dla mnie ostra rewolucja. Tak jak Windows Longhorn itp. To po prostu nowy etap, a człowiek się wiele nie zmienił, tylko się dostosowuje jak kameleon. Ja z tego miejsca pragnę Wam właśnie życzyć, byście nie zabijali wewnętrznego dziecka, bo to ono powoduje, że jesteśmy tak elastyczni. Wszystko dzięki ciekawości świata. No płakać się chce nie ukrywam i mnie to bardzo wzrusza, nie wiem jak Was. Żarty żartami, ale tyle lat spędzonych wspólnie, że aż dziw, że dopiero teraz się to stało. Nie dociera do mnie jak silną społecznością byliśmy, że jedynie upadek serwisu kompletny mógł nas rozdzielić, a forum było cały czas przecież aktywne. Nawet jeśli nie spamowaliśmy codziennie, to każdy zawsze wchodził od czasu do czasu. Dziękuję z tego miejsca tym wszystkim osobom, które nas zagoniły na ITH i w ogóle przygotowały miękkie lądowanie na chmurce nostalgii (azgan i wszyscy jemu podobni). Sobie dziękuję za to, że miałem siłę, by powysyłać te pmki, bo myślę że to też trochę dało. Czuję, że to do mnie należało po tylu latach. Ludzie, którzy byli nieaktywni od kilkunastu lat się nagle obudzili dzięki fajnemu systemowi powiadomień w IPB. Jesteście niesamowici!
    • Niestety to naturalna kolej rzeczy. Czasy sie zmieniają i ludzie nie korzystają z takich kanałów komunikacji jak forum. Mimo że jestem młodym pierdzifonem to korzystałem z różnych forów od ponad 10 lat. Tutaj dzięki pomocy społeczności tworzyłem swój pierwszy zestaw PC, który dopiero niedawno poszedł w odstawkę (9 lat miał stary farfocel). Dziękuję także arcymistrzowi doradzania który doradził mi tu wzięcie GTX 960 z jednym wiatrakiem. Myślę że było to jedno z najlepszych posunięć w mojej karierze, żeby go posłuchać.   Teraz zestaw komputerowy będzie dobierać AI i eksperci z TikToka. Jeśli ktoś to czyta, to korzysta z tego forum i raczej równo ma pod sufitem ale brońcie się przed tym syfem jakim jest TikTok, bo zostanie Wam tylko młotek parowy w mózgu i będziecie mogli tylko przywalić nim w sumienie.
    • W sumie skłaniam się bardziej ku takiej opcji. Czy moglibyście mi pomóc dobrać resztę podzespołów pod taki setup?
    • Wszyscy nie żyjecie. To stacja Dharmy.
    • @sideband Prawdopodobnie odnosisz się do postaci, która stała się memem internetowym, określaną potocznie jako "łysy z Brazzers". Jest to aktor pornograficzny Keiran Lee, znany z różnych produkcji dla dorosłych. W memach często nazywany jest "lekarzem", ale jest to tylko humorystyczne odniesienie do ról, jakie odgrywał w filmach dla dorosłych, i należy traktować to wyłącznie jako żart. Mem zyskał popularność dzięki absurdalności i humoru, które internauci odnajdują w łączeniu różnych stereotypowych postaci z zupełnie nieoczekiwanymi rolami czy sytuacjami. Można powiedzieć, że humor związany z tym memem polega na całkowitym oderwaniu od rzeczywistości i przerysowaniu zawodowych ról aktorów.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...