Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

W przeszłości nie ograniczało, dopiero teraz ogranicza? Serio? Na PS4/PS5 gry zazwyczaj najlepiej się sprzedają.

Zwalanie winy (o ile można tak to nazwać, w końcu ponad 2 mln sprzedanych kopii to nie tragedia) na brak wersji PC jest dla mnie niepoważne. Zwłaszcza, że do tej pory nie naprawili trybu performance na konsoli. Gdyby Rebirth wyszedł w takim stanie na PC to byłby płacz i masa hejtu. Recenzje w większości negatywne na Steam itd.

 

I wymień mi inne gry JRPG z segmentu AAA, które sprzedają się świetnie. Raczej niewiele takich tytułów znajdziesz, bo większość to małe/średnie produkcje z mocno przyciętym budżetem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

1.) PS4 sprzedalo sie w 117mln egzemplarzy, PS5 do tej pory 48mln. To jest roznica na poziomie 56%. Rynek sie zmienia, gracze sa coraz bardziej swiadomi jak i na czym chca grac, ile zamierzasz tkwic w dawno wygaslej wojence PS vs. X? 

2.) Po raz kolejny powtarzam, wydanie gry na platforme posiadajaca najwieksza baze graczy na swiecie zwiekszyloby jej sprzedaz. Jak mozna w ogole probowac podwazyc ten fakt? 

3.) Zelda Breath 31mln, Zelda TOTK 19mln, Persona 5 19mln, Pokemon Scarlet Violet 24mln, Nioh2 7mln, NieR Automata 7,5mln, Kingdom Hearts3 7mln, Fire Emblem Three Houses 4mln, dalej nie chce mi sie szukac, wujek google wita. 

 

Edytowane przez Element Wojny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Problem z tym jest taki, że nie da się zrobić tak ambitnej gry na zwykłego Switcha trzeba czekać na dwójkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pogadaj o tym ze Steamem. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

I gdzie tam masz JRPG?

W mojej opinii Nioh 2 nie ma nic wspólnego z JRPG (poza tym, że jest to gra japońskiego dev), to jest zdecydowanie bardziej soulslike, ARPG.

 

 

25 minut temu, michaelius33 napisał:

Problem z tym jest taki, że nie da się zrobić tak ambitnej gry na zwykłego Switcha trzeba czekać na dwójkę.

Może by się dało. Wieśka 3 wcisnęli. :E

 

Największa baza graczy na PC? Coś mi się kłoci z tym:

Key-numbers-landscape-03.png

Edytowane przez Jaycob

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Jaycob napisał:

Może by się dało. Wieśka 3 wcisnęli. :E

w 720p :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj tam, przy tak małym ekraniku nie przeszkadza. :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
41 minut temu, Element Wojny napisał:

1.) PS4 sprzedalo sie w 117mln egzemplarzy, PS5 do tej pory 48mln. To jest roznica na poziomie 56%. Rynek sie zmienia, gracze sa coraz bardziej swiadomi jak i na czym chca grac, ile zamierzasz tkwic w dawno wygaslej wojence PS vs. X? 

Ja w żadnej wojnie nie uczestniczę, gram na każdej platformie i się nie ograniczam.

Tylko przypomnę, że PS5 ma nieco ponad 3 lata i jeszcze trochę potrwa, zanim dobije do +100 mln posiadaczy. To jest chyba jedyny realny powód "słabej" sprzedaży Rebirth.

42 minuty temu, Element Wojny napisał:

2.) Po raz kolejny powtarzam, wydanie gry na platforme posiadajaca najwieksza baze graczy na swiecie zwiekszyloby jej sprzedaz. Jak mozna w ogole probowac podwazyc ten fakt? 

A ja kolejny raz powtarzam. Czy dodatkowy milion sprawiłby, że te wyniki sprzedażowe można nazwać sukcesem? No raczej nie (chyba nie wierzysz w to, że na PC sprzedaliby więcej kopii niż na PS5)

JRPG to specyficzny gatunek i sporo ludzi się od niego odbija. Final Fantasy 7 to gra na wypasie, czuć że nie żałowali milionów $$$ na jej produkcję. Może zwyczajnie nie ma aż tylu chętnych na wysokobudżetowe JRPGi. Masowy gracz woli Spider Mana i inne lekkie produkcje AAA.

Plus nie wiemy jakie oczekiwania miało Square Enix, ostatnio były wieści o jakichś sporych awansach ludzi odpowiedzialnych za Rebirth, a o żadnych zwolnieniach nie było mowy.

46 minut temu, Element Wojny napisał:

3.) Zelda Breath 31mln, Zelda TOTK 19mln, Persona 5 19mln, Pokemon Scarlet Violet 24mln, Nioh2 7mln, NieR Automata 7,5mln, Kingdom Hearts3 7mln, Fire Emblem Three Houses 4mln, dalej nie chce mi sie szukac, wujek google wita. 

Zelda i Final Fantasy. Toż to obok siebie nie stało. Wiesz dobrze co miałem na myśli pisząc o JRPGach ;)Poza tym porównywanie sprzedaży z jednego miesiąca do sprzedaży z kilku(nastu) lat nie ma sensu.

 

Ja sprawdziłem wyniki sprzedażowe ostatnich JRPGów. Swoją drogą co to za podwójne standardy?

LaD: Infinite Wealth na wszystkich platformach 1 mln kopii w tydzień - sukces

Persona 3 Reload na wszystkich platformach 1 mln kopii w tydzień - sukces

FF7 Rebirth na PS5 2 mln kopii w miesiąc - porażka 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra, po kolei.

1 godzinę temu, Jaycob napisał:

Największa baza graczy na PC? Coś mi się kłoci z tym:

Ja mówię o największej bazie graczy, Ty o tym które platformy ile zarobiły. Hello? Nie tknąłem nawet tego tematu, i wcale mnie nie dziwi że konsole generują większe zyski, skoro ceny gier są tak zawyżone w stosunku do PC. Dla porównania, pierwsza gra z brzegu, którą aktualnie ogrywasz - Dragons Dogma 2, CDKeys - klucz PC - £35,99, klucz XBOX - £48,99 - różnica w cenie +36%; druga gra z marca - Wo Long: Fallen Dynasty - klucz PC - £23.99, klucz XBOX - £44,99 - różnica w cenie +87%. Oczywiście te różnice są różne w zależności od gry, a także czy mówimy o premierze czy kilka tygodni po, ale klucze na PC są zawsze tańsze, a po kilku tygodniach nawet DUŻO tańsze. Dlatego naprawdę nie dziwi mnie, że konsole generują większe przychody, i nigdy tego nie poddawałem pod wątpliwość.

Godzinę temu, slafec napisał:

Tylko przypomnę, że PS5 ma nieco ponad 3 lata i jeszcze trochę potrwa, zanim dobije do +100 mln posiadaczy. To jest chyba jedyny realny powód "słabej" sprzedaży Rebirth.

Ale jakie to ma znaczenie w kontekście sprzedaży, tu i teraz? To może SE miało poczekać jeszcze parę lat aż sprzedaż PS5 się zwiększy i wtedy wydać grę?  I nie musisz dawać słabej sprzedaży w cudzysłów, bo to gra która według recenzentów czy graczy ma walczyć o miano GOTY, ale ze sprzedażą na poziomie 2mln, to trochę śmiesznie wygląda. Rozumiem że w 2022 Elden Ring do takowej aspirował (sprzedaż na poziomie 23mln), rozumiem że w 2023 BG3 aspirowało (sprzedaż na poziomie 10mln), a tutaj z czym do ludu? A teraz podam Ci małą różnicę - wszystkie te 3 gry są naprawdę dobre, ale dwie z nich wyszły na wszystkie platformy, jedna z nich tylko na jedną. Znajdź różnicę. 

Godzinę temu, slafec napisał:

A ja kolejny raz powtarzam. Czy dodatkowy milion sprawiłby, że te wyniki sprzedażowe można nazwać sukcesem? No raczej nie (chyba nie wierzysz w to, że na PC sprzedaliby więcej kopii niż na PS5)

Nie wiesz, i nie jesteś w stanie ocenić, ile więcej kopii by się sprzedało, gdyby cała wielka kampania promocyjna od prawie roku, była skierowana na obie platformy. Poza posiadaczami PS5 inni gracze na tą grę zwrócili niewielką uwagę, bo od ponad roku wszędzie trąbiono "ex". Możesz sobie gdybać - milion, dwa, może trzy. Tego się już nie dowiemy, SE zaprzepaściło szansę by to sprawdzić, zarówno przy premierze Remake, a teraz też Rebirth. I od razu powiem Ci jedno - ostatnia odsłona też furory nie zrobi, ta szansa została zaprzepaszczona przez idiotyczną politykę "jedynej właściwej platformy". Teraz to się niech fani modlą, by po takiej sprzedaży budżetu nie ograniczyli na ostatnią część. 

Godzinę temu, slafec napisał:

Zelda i Final Fantasy. Toż to obok siebie nie stało. Wiesz dobrze co miałem na myśli pisząc o JRPGach ;)Poza tym porównywanie sprzedaży z jednego miesiąca do sprzedaży z kilku(nastu) lat nie ma sensu.

Zawsze coś. Może Ci się to nie podobać, albo pisać "nie to miałem na myśli", ale Zelda to od zawsze był jrpg. Rozumiem że takie wyniki sprzedażowe wytrącają Ci argumenty o słabej sprzedaży gier z tego gatunku, ale może pokażę Ci pewną tabelkę. List of best-selling Japanese role-playing game franchises | Ultimate Pop Culture Wiki | Fandom

1 godzinę temu, slafec napisał:

Ja sprawdziłem wyniki sprzedażowe ostatnich JRPGów. Swoją drogą co to za podwójne standardy?

LaD: Infinite Wealth na wszystkich platformach 1 mln kopii w tydzień - sukces

Persona 3 Reload na wszystkich platformach 1 mln kopii w tydzień - sukces

FF7 Rebirth na PS5 2 mln kopii w miesiąc - porażka 

Podwójne standardy?

Ok, po kolei:

Yakuza 0 - January 24, 2017 - 2 million; Yakuza 6: The Song of Life - April 17, 2018 - 1 million; Yakuza: Like a Dragon - November 10, 2020 - 1.8 million; Like a Dragon: Infinite Wealth - January 26, 2024 - ponad 1 million w tydzień dalej nie wiadomo. Czy w wypadku tej serii to sukces? Patrząc na wyniki poprzednich 3 gier - tak, to dobry wynik, może nawet będzie w stanie dogonić Like A Dragon, które było ogromnym sukcesem. 

Persona 3 Reload - gra wyszła Day1 w Gamepassie, gdzie sam ją ograłem za... 60zł, bo tyle mnie kosztował dostęp? Biorąc więc pod uwagę, że dostęp można wyrwać za drobniaki, sprzedaż na poziomie 1mln egzemplarzy, przy cenie +£40 na Steamie, to moim zdaniem jest sukces. 

A teraz FF:

FFXV -  2,6mln kopii w tydzień, 10mln kopii ogólnie. 

FFVII Remake - 3,5mln kopii w 3 dni, 7mln ogólnie. 

FFXVI - 3mln kopii w 7 dni, co dalej nie wiadomo, można założyć że słabo skoro nie było dalszych uaktualnień.

FFVII Rebirth - 2mln kopii w 1,5 miesiąca. 

Chyba nie muszę pisać, jak to wygląda? 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Ja się mimo wszystko trochę zgodzę z tym, że przynajmniej te bardziej rpgowe (tzn zawierajace turowa/pseudoturowa walke) jrpgi to jest nisza - patrz np wyniki sprzedaży całej serii Xenoblade i to, jak mocno te gry były pominięte przy GOTY (inna sprawa, że nagrodę na TGA za najlepszy soundtrack sprzątnął Xeno 3... Final 16 z o wiele gorsza i mniej ciekawa sciezka).

 

Tylko problem jest taki, że w tej niszy FF to był od zarania dziejów wyjątek, gra, która konkurowała pod względem sprzedaży z największymi blockbusterami, patrz wyniki oryginalnego FF7 czy FF X, gra, przy której cała społeczność graczy żyła kolejnymi premierami. Kiedyś działało wypuszczanie tej serii na Playstation, dzisiejszy statystyczny gracz Playstation gra w CoDa i Fifę, więc taktyka ograniczania premier tej serii do jednej platformy nie ma prawa działać.

I nawet ciężko tutaj wyrokować, co powinno się zadziac poza wypuszczeniem gry na innych platformach. Można przypuszczać, że może formuła się przejadła i gracze oczekują innych/krotszych/bardziej nastawionych na multi gier, tylko kurde przykład BG3 szybko zbija takie argumenty; przy premierze najnowszej gry Lariana chyba nikt w najśmielszych snach nie przypuszczał, że gra może odnieść taki sukces. A strzelam, że seria FF ma nie mniejsza fanbaze od BG / D&D.

Edytowane przez marcinho07

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, marcinho07 napisał:

Ja się mimo wszystko trochę zgodzę z tym, że przynajmniej te bardziej rpgowe (tzn zawierajace turowa/pseudoturowa walke) jrpgi to jest nisza - patrz np wyniki sprzedaży całej serii Xenoblade i to, jak mocno te gry były pominięte przy GOTY (inna sprawa, że nagrodę na TGA za najlepszy soundtrack sprzątnął Xeno 3... Final 16 z o wiele gorsza i mniej ciekawa sciezka).

Xenoblade to akurat zły przykład. Cała seria tworzona jest przez studio Monolith, które od momentu powstania tworzyła gry na wyłączność dla Nintendo i Namco (od 7 lat już tylko dla Nintendo), więc można powiedzieć że są to żelazne ex'y dla konsol tej firmy. Gry są uwielbiane, ale my, którzy je ograliśmy, wiemy że one są za dobre na takie słabe konsole, to jest ogromna strata dla całego gejmingu że gracze na innych platformach nie mogą ich ograć (dla mnie osobiście trylogia Xenoblade, czy jak niektórzy mówią "trylogia Klausa", to jest top-3 wszystkich gier, które ograłem w całym swoim życiu). Dla Nintendo się nie liczy sprzedaż który jest na poziomie 1-2mln dla każdej odsłony, dla nich liczy się że te bardzo wysoko oceniane gry trafiają tylko na ich konsole, a Monolith jest odpowiednio wynagradzane za swój trud. Można się jednak zastanawiać jakim te gry mogły by być hitem, gdyby wyszły na PS5, X czy PC... 

1 godzinę temu, marcinho07 napisał:

I nawet ciężko tutaj wyrokować, co powinno się zadziac poza wypuszczeniem gry na innych platformach. Można przypuszczać, że może formuła się przejadła i gracze oczekują innych/krotszych/bardziej nastawionych na multi gier, tylko kurde przykład BG3 szybko zbija takie argumenty; przy premierze najnowszej gry Lariana chyba nikt w najśmielszych snach nie przypuszczał, że gra może odnieść taki sukces. A strzelam, że seria FF ma nie mniejsza fanbaze od BG / D&D.

Recepta jest prosta - zrób dobrą grę, zaoferuj w dobrej cenie na kilku platformach, bądź fair w stosunku do graczy, nie wpierdzielaj im żadnych mikropłatności czy innych bzdur. Działa w przypadku BG3, zadziałało z CP2077 i Wieśkiem 3, a także z kilkoma innymi grami. 

Jakbym miał oceniać dlaczego SE zawiodło w temacie FFVII to wskazałbym takie przyczyny:

- podzielenie jednej gry, przewidzianej na 50h (liczona fabuła główna + misja poboczne, według HLTB) na 3 gry, gdzie pierwsza jest na 30-40h, druga na prawie coś pomiędzy 80-100h, a trzecia - cholera wie. Przecież tutaj realnie nie ma contentu nawet na połowę tych godzin, więc nawrzucali pierdyliard zapychaczy żeby jakoś to wyglądało. I po co? Nie lepiej było zrobić 2 gry, zapchane bardziej konkretną fabułą z mniejszą ilością bzdetów ? 

- wydawanie ich w cyklu 3-4 letnim. W pierwszą część zagrasz mając 20 lat, grę skończysz mając 30 lat. Coś tutaj nie pasuje, prawda? Nadal mówimy o jednej grze, o jednej historii, nie o jakimś sequelu czy prequelu. Zawsze mnie zastanawiało, co za korporacyjne łby przyklepują takie pomysły. Taki koleś grając w Remake w wieku 20 lat, może totalnie mieć wywalone na serię czy gry w ogóle mając 30 lat, kiedy wyjdzie finał. Z kolei inny mistrz który będzie chciał zasiąść do finałowej części, dowie się że musi ograć poprzednie części, zobaczy Remake sprzed 10 lat i powie że kogoś chyba powaliło, że nie będzie grał w takiego starocia. 

- zmiany fabularne. Wiadomo, jeden powie git, drugi powie szajs. Tylko że jest duża szansa, że ten który powie szajs, po kolejną odsłonę już nie sięgnie, i już mamy spadek sprzedaży.

- jedna platforma. Kasa od Sony nie śmierdzi, każdy to wie, ale coraz ciężej robić rekordy sprzedażowe na jednej platformie. SE już dostało lekcję z FFXVI, teraz kolejną z Rebirth, ciekawe czy będą tak samo uparci z finałem? 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
6 godzin temu, Element Wojny napisał:

wcale mnie nie dziwi że konsole generują większe zyski, skoro ceny gier są tak zawyżone w stosunku do PC. Dla porównania, pierwsza gra z brzegu, którą aktualnie ogrywasz - Dragons Dogma 2, CDKeys - klucz PC - £35,99, klucz XBOX - £48,99

Jak bawisz się w klucze niewiadomego pochodzenia na PC to równie dobrze możesz bawić się w tanie doładowania na PS5 lub tanie regiony na Xboxie. Do tego na konsolach masz handel używkami z czego wydawca ani grosza nie dostaje.

6 godzin temu, Element Wojny napisał:

Ale jakie to ma znaczenie w kontekście sprzedaży, tu i teraz? To może SE miało poczekać jeszcze parę lat aż sprzedaż PS5 się zwiększy i wtedy wydać grę?  I nie musisz dawać słabej sprzedaży w cudzysłów, bo to gra która według recenzentów czy graczy ma walczyć o miano GOTY, ale ze sprzedażą na poziomie 2mln, to trochę śmiesznie wygląda. Rozumiem że w 2022 Elden Ring do takowej aspirował (sprzedaż na poziomie 23mln), rozumiem że w 2023 BG3 aspirowało (sprzedaż na poziomie 10mln), a tutaj z czym do ludu? A teraz podam Ci małą różnicę - wszystkie te 3 gry są naprawdę dobre, ale dwie z nich wyszły na wszystkie platformy, jedna z nich tylko na jedną. Znajdź różnicę. 

 

Jeśli te doniesienia są prawdziwe, to tu i teraz mają 2 mln sprzedanych kopii i duży rynek do podbicia (PS5 dobija do 60 mln). Dodadzą DLC, poprawią tryb performance pod PS5 Pro itd. Z czasem wynik na pewno będzie poprawiony.

Odkąd to GOTY ma być hitem sprzedażowym? Piszesz o molochach takich jak Elden Ring czy Baldur's Gate, ale zapominasz, że tymi nagrodami są obdarowywane również bardziej skromne (pod względem sprzedaży) tytuły np. It Takes Two. W zeszłym roku Alan Wake 2 cieszył się ogromną popularnością, a ledwo do miliona dobił po kilku miesiącach. Kierując się Twoim tokiem rozumowania - czemu Hogwarts Legacy nie zgarnęło żadnej statuetki, przecież to była najlepiej sprzedająca się gra w zeszłym roku?! A co z serią CoD. Na miejscu MS/Acti czułbym się oszukany..

6 godzin temu, Element Wojny napisał:

Nie wiesz, i nie jesteś w stanie ocenić, ile więcej kopii by się sprzedało, gdyby cała wielka kampania promocyjna od prawie roku, była skierowana na obie platformy. Poza posiadaczami PS5 inni gracze na tą grę zwrócili niewielką uwagę, bo od ponad roku wszędzie trąbiono "ex". Możesz sobie gdybać - milion, dwa, może trzy. Tego się już nie dowiemy, SE zaprzepaściło szansę by to sprawdzić, zarówno przy premierze Remake, a teraz też Rebirth. I od razu powiem Ci jedno - ostatnia odsłona też furory nie zrobi, ta szansa została zaprzepaszczona przez idiotyczną politykę "jedynej właściwej platformy". Teraz to się niech fani modlą, by po takiej sprzedaży budżetu nie ograniczyli na ostatnią część. 

Ty również nie wiesz. Moje pesymistyczne założenia odnośnie sprzedaży na PC są błędne, za to Twoje, wyjątkowo pozytywne i niepoparte żadnymi przesłankami są bardziej prawdopodobne? OKEJ.

6 godzin temu, Element Wojny napisał:

Zawsze coś. Może Ci się to nie podobać, albo pisać "nie to miałem na myśli", ale Zelda to od zawsze był jrpg. Rozumiem że takie wyniki sprzedażowe wytrącają Ci argumenty o słabej sprzedaży gier z tego gatunku, ale może pokażę Ci pewną tabelkę. List of best-selling Japanese role-playing game franchises | Ultimate Pop Culture Wiki | Fandom

 

Jeśli o nazwie JRPG świadczy jedynie rodowód dewelopera to od dziś na Elden Ring i inne podobne twory zamiast soulsy będę mówił jrpgi ;). Aż dziwne, że na tej liście pierwsze miejsce zajmuje Pokemon tj. gra dostępna tylko na jednej platformie. Nintendo jak zawsze oszukuje.

A tak na poważnie, szanujmy się, jak ktoś pyta np. o najlepsze JRPGi to nikt nie wyskakuje z Zeldą i Linkiem..

6 godzin temu, Element Wojny napisał:

FFVII Rebirth - 2mln kopii w 1,5 miesiąca. 

Chyba nie muszę pisać, jak to wygląda? 

Ja tutaj widzę mały zgrzyt tj. to nie są oficjalne dane i nie wiadomo dokładnie w jakim okresie i ile sztuk się sprzedało.

Daniel Ahmad, analityk na słowa którego powołuje się większość autorów artykułów nt. słabej sprzedaży Rebirth, napisał "It’s selling about half of what Remake sold in the same timeframe". Czyli byłoby to 1,75 mln w 3 dni. Przy tak sformułowanym zdaniu już nie wygląda to aż tak tragicznie jak 2 mln w 1.5 miesiąca. Widzisz jak łatwo można zmanipulować wyniki i przedstawić je jako sukces/porażkę?

4 godziny temu, marcinho07 napisał:

Tylko problem jest taki, że w tej niszy FF to był od zarania dziejów wyjątek, gra, która konkurowała pod względem sprzedaży z największymi blockbusterami, patrz wyniki oryginalnego FF7 czy FF X, gra, przy której cała społeczność graczy żyła kolejnymi premierami. Kiedyś działało wypuszczanie tej serii na Playstation, dzisiejszy statystyczny gracz Playstation gra w CoDa i Fifę, więc taktyka ograniczania premier tej serii do jednej platformy nie ma prawa działać.

Tak było 20-30 lat temu. SE trochę tę markę zaniedbało. Pomijając 14 to prawie każda nowsza część była mniejszym lub większym zawodem dla fanów (już pomijam, że duża część fanów jrpgów to fanatycy i nawet bardzo dobre FF16 hejtują..).

Sam fakt, że w czasie premiery FF16 chcieli odciąć się od tego nieszczęsnego terminu JRPG może świadczyć, że próbują zwiększyć grono odbiorców, bo obecne jest zbyt małe.

2 godziny temu, Element Wojny napisał:

Recepta jest prosta - zrób dobrą grę, zaoferuj w dobrej cenie na kilku platformach, bądź fair w stosunku do graczy, nie wpierdzielaj im żadnych mikropłatności czy innych bzdur. Działa w przypadku BG3, zadziałało z CP2077 i Wieśkiem 3, a także z kilkoma innymi grami. 

Szkoda, że nie zawsze działa. Ostatnio EA ponownie ubiło serię Dead Space..

Edytowane przez slafec

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
24 minuty temu, slafec napisał:

Jak bawisz się w klucze niewiadomego pochodzenia na PC to równie dobrze możesz bawić się w tanie doładowania na PS5 lub tanie regiony na Xboxie. Do tego na konsolach masz handel używkami z czego wydawca ani grosza nie dostaje.

CDKeys to w pełni legalny, zweryfikowany i uprawniony do sprzedaży kluczy sklep na terenie UK, z notą 4.8/5 na Trustpilot. Klucze na nim sprzedawane są w pełni legalne, to nie jest jakiś indyjski keys.xyz czy jakieś rosyjskie barachło działające na vpn'ach. CDKeys poprosiło nawet o niezależną opinię prawną, która ich legalność potwierdziła. 

24 minuty temu, slafec napisał:

Odkąd to GOTY ma być hitem sprzedażowym?

Bo prawie każdy jest, zerknij sobie jakie gry wygrywały takie nagrody w ostatnich latach. Dane są dostępne na necie.

24 minuty temu, slafec napisał:

Moje pesymistyczne założenia odnośnie sprzedaży na PC są błędne, za to Twoje, wyjątkowo pozytywne i niepoparte żadnymi przesłankami są bardziej prawdopodobne? OKEJ.

Nadal mówimy o największej bazie graczy na świecie. 50mln użytkowników PS5, z tego 2mln kupiły grę. PC'towców, wg. danych sprzed 2 miesięcy, jest 1,86 miliarda. Niech będzie, że nawet 95% z nich nie ma odpowiedniego sprzętu, nie jest zainteresowane tą grą albo generalnie ma wszystko w dupie, to nadal zostaje Ci te 5%, czyli 93 miliony, prawie 2x tyle co graczy na PS5. 5%. Ja tu widzę całkiem niezłą bazę sprzedażową.

24 minuty temu, slafec napisał:

A tak na poważnie, szanujmy się, jak ktoś pyta np. o najlepsze JRPGi to nikt nie wyskakuje z Zeldą i Linkiem..

Taką ma klasyfikację, rozumiem że Pokemony z wysoką sprzedażą też Ci nie pasują, Dragon Quest też wywalimy żeby pasowało do narracji? Ja sobie tego nie wymyśliłem.

24 minuty temu, slafec napisał:

Widzisz jak łatwo można zmanipulować wyniki i przedstawić je jako sukces/porażkę?

SE zawsze chwali się wynikami sprzedażowymi. Ostatnie jakie ujawniło, to wyniki FFXVI na tydzień po premierze, potem już nie było się czym chwalić. Wyników Rebirth po 1,5 miesiąca nadal nie ma, tutaj nie trzeba być Sherlockiem by widzieć że nie pykło, i to ostro. No ale rozumiem, że zawsze będzie podważanie takich informacji i interpretacje, bo przecież SE oficjalnych nie wrzuci. 

24 minuty temu, slafec napisał:

Szkoda, że nie zawsze działa.

Nie zawsze, ale w większości przypadków tak. Chciałbym że rynek gejmingowy był inny, wydawcy mniej chciwi, gry bardziej dopracowane, a gracze bardziej świadomi, ale niestety nie żyjemy w idealnym świecie. 

Edytowane przez Element Wojny
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
46 minut temu, Element Wojny napisał:

CDKeys to w pełni legalny, zweryfikowany i uprawniony do sprzedaży kluczy sklep na terenie UK, z notą 4.8/5 na Trustpilot. Klucze na nim sprzedawane są w pełni legalne, to nie jest jakiś indyjski keys.xyz czy jakieś rosyjskie barachło działające na vpn'ach. CDKeys poprosiło nawet o niezależną opinię prawną, która ich legalność potwierdziła

Cdkeys nawet według ich własnego regulaminu niczego nie sprzedaje

CDKeys.com’s Terms and Conditions


2. About CDKeys.com and Online Shop

2.1 CDKeys.com is an online/internet platform that connects Buyers with Sellers to facilitate the sale and purchase of various Programs. The Online Shop provides access to a variety of Programs and facilitates the transaction between Sellers and Buyers.

2.2 You understand and agree that CDKeys.com acts as an intermediary between Buyers and Sellers and that any offer and/or  sale performed through the Online Shop are made between particular Seller and Buyer while CDKeys.com only facilitates such transactions by means of establishing and maintaining the Online Shop’s functionalities and providing certain Services to the Users aimed at improving safety, speed and certainty of the transactions.

2.3 Buyers understand, agree and acknowledge that any transaction and/or agreement entered into with a Seller, as a result of your use of the Services whether oral or written, is between you and the Seller only, and CDKeys.com is not a party thereto. Notwithstanding these Terms and Conditions, Buyers may be required to enter into contractual agreements with Sellers and/or accept the Seller’s terms and conditions in order to purchase a Program. In such an instance, CDKeys.com shall not be a party to the Seller Agreement and shall not be responsible for performing the obligations of the Seller Agreement between Buyers and Sellers. CDKeys.com disclaims all liability arising from or related to any such Seller Agreement.

2.4 You agree and acknowledge that CDKeys.com does not own, sell, resell, furnish, provide, rent, re-rent, and/or host any Program and/or Seller Services and that Sellers shall solely be responsible for Seller Services and/or Programs.

2.5 CDKeys.com provides Buyers with its Services free of charge. CDKeys.com may however charge a fee to Sellers in relation to each Product following the successful payment of the Program Price.

2.6 CDKeys.com does not endorse any Seller over another to service a Buyer. While we try our best to verify Seller’s information, conducting a due diligence and useing commercially reasonable efforts to confirm that Sellers are licensed and  maintain the required governmental approvals to provide Seller Services, we do not make any warranty, guarantee, or representation as to the licensing, ability, competence, compliance, or qualifications of any Seller.

2.7 Although CDKeys.com requires Sellers to provide accurate information about themselves and Programs, we do not confirm, and shall not be responsible for, any Program details or any Seller’s purported identity. Buyers agree to independently research and evaluate the Programs and Sellers.

 

Czyli w razie czego będzie, "ja tu tylko sprzątam i udostępniam teren".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Element Wojny napisał:

1. Xenoblade to akurat zły przykład. 

2. Recepta jest prosta - zrób dobrą grę, zaoferuj w dobrej cenie na kilku platformach, bądź fair w stosunku do graczy, nie wpierdzielaj im żadnych mikropłatności czy innych bzdur. Działa w przypadku BG3, zadziałało z CP2077 i Wieśkiem 3, a także z kilkoma innymi grami. 

3. Jakbym miał oceniać dlaczego SE zawiodło w temacie FFVII to wskazałbym takie przyczyny:

1. Tylko baza użytkowników pstryka jest trochę większa niż baza posiadaczy ps5, stąd argument o Xeno, które mimo wszystko sprzedało się średnio.

2. No niestety nie działa to w przypadku wszystkich gier;)

3. Zgodziłbym się, gdyby spadek sprzedaży gier z serii nie był postępującym od kilku poprzednich części trendem. To nie jest tylko problem Rebirth, trend jasno wskazuje, że spadek sprzedaży to problem systemowy Finali.

9 godzin temu, slafec napisał:
Tak było 20-30 lat temu. SE trochę tę markę zaniedbało.

No właśnie nie wiem, czy zaniedbało. Final od czasu 9 ewoluował, z ostatnich gier mamy umiarkowanie przyjęte 13, bardzo dobrze przez zainteresowanych przyjęte 14, 15, która złożyła podwaliny pod 15 i 16, FF16, który był eksperymentem (imho to dobra gra, ale kiepski jrpg i jeszcze gorszy slasher - ale to materiał na odrębną dyskusję), ale np. system walki z FF7 uwielbiam i uważam, że to najlepsze, co w ostatnich latach pokazały JRPGi. Szczerze, to nie mam za wiele pomysłów na to, co więcej mogłoby Square zrobić, żeby uczynić z Finala w jego ostatniej formie grę (w sensie JRPG) lepszą.

Jest świetna, angażująca i wymagająca walka? Jest.

Są świetne postacie i relacje między nimi? Jak najbardziej.

Jest zakręcona historia i rewelacyjnie wyreżyserowane cutscenki? Owszem

Muzyka? Masz tu Panie 9h epickiego soundtracku, z czego tylko walki z finałowego rozdziału to prawie 50 minut muzyki:D

Final 7 Rebirth mógłby być mniej rozpompowany aktywnościami pobocznymi albo te aktywności mogłyby być przynajmniej w częsci lepsze niż to, co dostaliśmy, ale nie można powiedzieć, że ta gra to dowód na to, że Square zaniedbało markę. Zresztą tak samo 16 - to jest naprawdę dobra gra, w którą włożono masę serca. I to mnie martwi w kontekście przyszłości serii, bo jak napisałem wyżej - ostatnie finale to dobre gry, a sprzedają się coraz gorzej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
9 godzin temu, Element Wojny napisał:

Nadal mówimy o największej bazie graczy na świecie. 50mln użytkowników PS5, z tego 2mln kupiły grę. PC'towców, wg. danych sprzed 2 miesięcy, jest 1,86 miliarda. Niech będzie, że nawet 95% z nich nie ma odpowiedniego sprzętu, nie jest zainteresowane tą grą albo generalnie ma wszystko w dupie, to nadal zostaje Ci te 5%, czyli 93 miliony, prawie 2x tyle co graczy na PS5. 5%. Ja tu widzę całkiem niezłą bazę sprzedażową.

Może prześledź sobie wyniki niemalże każdej jednej gry - jeśli są podawane dane o platformie, to PC ma zazwyczaj podobne wyniki do Xboxa xD Zazwyczaj, bo wyjątkowo trafiają się takie Cyberpunki z wyższą sprzedażą na PC. Nie wiem w jakim świecie żyjesz myśląc, że typowo japońska gra podbiłaby jakoś znacząco wyniki sprzedaży. Tak, byłoby lepiej, to na pewno, ale nie byłby to game changer, przeportowanie gry pod PC'ta też kosztuje swoje, to nie jest darmowy hajs. Jak z taką analizą byś wyskoczył w korpo, to byś chyba dostał wypowiedzenie w trybie natychmiastowym, równie dobrze możesz powiedzieć "zróbmy kampanię marketingową na Indie, przecież tam jest aż 1,4 miliarda ludzi!". Żebyś nie mówił o jakichś wojenkach - mówię tylko jak to faktycznie wygląda, nie moja wina, że tak wygląda PC'towy rynek.

Co do ekskluzywności - najwidoczniej SE się to opłaca, nie wiemy jaka była umowa między nimi, ale nie zawieraliby jej, gdyby była niekorzystna, right? Mogli np. dostać umowę z lepszym podziałem zarobku, np. 90/10 zamiast 70/30 i te parę milionów (zakładając, że dane internetowego analityka są prawdziwe) opłacało im się bardziej niż jakby sprzedali nawet milion więcej z PC'tem. My se tu możemy wymyślać niesamowite teorie - dopóki SE nie wyda oficjalnego oświadczenia, że FF Rebirth to klapa finansowa, tragedia i zamykają kolejne działy, to dyskusja nie ma sensu.

No i w dalszym ciągu mnie śmieszy, że nie grałeś, ale masz najwięcej do powiedzenia xD Nadal mam wrażenie, że z uporem maniaka chcesz tej grze ująć, jakbyś bardzo nie chciał, żeby była/walczyła o GOTY, gdzie niemalże każdy chwali tę grę, poza aktywnościami pobocznymi, które mają dość różne opinie. Moim GOTY zdecydowanie jest Infinite Wealth (nawet nie skończyłem, ale już to wiem xD) i będzie to ciężko przebić w tym roku (nie liczę DLC do Elden Ringa), ale FF Rebirth jest po prostu bardzo dobrym tytułem.

Edytowane przez Przemcio666

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Element Wojny Ja nie kwestionuję słabej sprzedaży Rebirth. Uważam, że powód jest znacznie inny niż brak wersji PC.  

Zarzucałeś mi wcześniej tkwienie w jakiejś wojnie konsolowej, a mam wrażenie, że to właśnie Ty w niej uczestniczysz, tylko po stronie PCtowców. Powtórzę, PC nie jest gwarantem sukcesu, jak jakiś tytuł sprzedaje się sporo poniżej oczekiwań na PS5 to na PC jest podobnie albo jeszcze gorzej.

Co do JRPGów to manipulujesz, a wiesz dobrze jak rozumiany jest ten termin przez większość graczy. To pytanie o Dragon Questa, sztandarowego przedstawiciela tego gatunku też nie na miejscu.. Nie mam już nic do dodania, z mojej strony EOT.

14 minut temu, marcinho07 napisał:

No właśnie nie wiem, czy zaniedbało. Final od czasu 9 ewoluował, z ostatnich gier mamy umiarkowanie przyjęte 13, bardzo dobrze przez zainteresowanych przyjęte 14, 15, która złożyła podwaliny pod 15 i 16, FF16, który był eksperymentem (imho to dobra gra, ale kiepski jrpg i jeszcze gorszy slasher - ale to materiał na odrębną dyskusję), ale np. system walki z FF7 uwielbiam i uważam, że to najlepsze, co w ostatnich latach pokazały JRPGi. Szczerze, to nie mam za wiele pomysłów na to, co więcej mogłoby Square zrobić, żeby uczynić z Finala w jego ostatniej formie grę (w sensie JRPG) lepszą.

Zaniedbało to faktycznie niewłaściwe słowo. Seria ewoluuje, ale nadal tkwi w gatunku JRPG, którego założenia mogą nie pasować dzisiejszemu masowemu odbiorcy. Stąd drastyczne zmiany w FF16. W przypadku FF7 Square Enix ma związane ręce, bo to remake starej gry, ale FF17 może być jeszcze bardziej współczesne/zachodnie. Niestety dla garstki osób nikt dalej nie będzie robił gier AAA.

Akurat pojawił się artykuł Final Fantasy XVI przyciągnęło do marki wielu nowych, młodych graczy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
9 godzin temu, Kris194 napisał:

Cdkeys nawet według ich własnego regulaminu niczego nie sprzedaje

Ok, takie maja zapisy regulaminu, ale nie zmienia to faktu ze sklep jest calkowicie legalny na terenie UK. Oczywiscie dla wielu osob zadna kluczykownia nie jest legit i nie jestem w stanie zmienic takiej opinii, niewazne jakich danych nie przytocze. 

48 minut temu, marcinho07 napisał:

1. Tylko baza użytkowników pstryka jest trochę większa niż baza posiadaczy ps5, stąd argument o Xeno, które mimo wszystko sprzedało się średnio.

2. No niestety nie działa to w przypadku wszystkich gier;)

3. Zgodziłbym się, gdyby spadek sprzedaży gier z serii nie był postępującym od kilku poprzednich części trendem. To nie jest tylko problem Rebirth, trend jasno wskazuje, że spadek sprzedaży to problem systemowy Finali.

1. Zgoda, baza fanow jest wieksza, a zainteresowanie jest jakie jest, nie mamy wplywu na to ile osob kupi gre, pomimo oferowanej jakosci.

2.) Tak jak pisalem, nie zyjemy w idealnym swiecie.

3. Tak, oczywiscie, przeciez wrzucilem dane sprzedazowe z ostatnich 4 FF, to jest jedna wielka rownia pochyla, z tytulu na tytul jest coraz gorzej, wyniki finalowej odslony FFVII moga byc naprawde fatalne, jesli SE nie znajgdzie przyczyn problemu i nie sprobuje ich wyeliminowac.

48 minut temu, marcinho07 napisał:

Jest świetna, angażująca i wymagająca walka? Jest.

Są świetne postacie i relacje między nimi? Jak najbardziej.

Jest zakręcona historia i rewelacyjnie wyreżyserowane cutscenki? Owszem

Muzyka? Masz tu Panie 9h epickiego soundtracku, z czego tylko walki z finałowego rozdziału to prawie 50 minut muzyki:D

Tak jak pisalem wczesniej - rozbicie jednej gry na 3 czesci, 3-4 letni cykl wydawniczy, wiele zmian fabularnych, jedna platforma. Jakosci Rebirth nikt nie odmawia, te 4 czynniki powyzej robia krzywde tej grze i calej serii.

44 minuty temu, Przemcio666 napisał:

No i w dalszym ciągu mnie śmieszy, że nie grałeś, ale masz najwięcej do powiedzenia xD Nadal mam wrażenie, że z uporem maniaka chcesz tej grze ująć, jakbyś bardzo nie chciał, żeby była/walczyła o GOTY, gdzie niemalże każdy chwali tę grę, poza aktywnościami pobocznymi, które mają dość różne opinie.

I tu sie bardzo mylisz, bo ja wiem ze to bardzo dobra gra i bardzo chce ja ograc. Zarowno Wy, jak i osoby ktore znam prywatnie i ktore ja ograly mowia mi to samo. Nie podwazam jej jakosci w zaden sposob, za to bardza wkurza mnie ze tak dobry tytul przepada, przez idiotyczna polityke SE.

20 minut temu, slafec napisał:

Uważam, że powód jest znacznie inny niż brak wersji PC.  

Powody wymienilem, mozesz sie z nimi zgodzic lub nie. EOT.

Edytowane przez Element Wojny
  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Niektórych może zainteresuje moja opinia jako osoby, która nigdy wcześniej nie grała w jakiegokolwiek "Finala". Nie sądzę aby liczba platform miała jakiekolwiek decydujące znaczenie w kwestii wyników sprzedażowych tej gry.

Pobrałem sobie demo FF VII Rebirth i powiem szczerze, że się odbiłem. Już od samego początku nie było swego to nazwijmy rodzaju "chemii" a ciut później tzn jak trafiłem do wioski, było jedynie gorzej. Nie podszedł mi zarówno sam projekt gry jak i strona techniczna. W mojej opinii ten tytuł jest strasznie archaiczny, całość przypomina mi 20-25 letni projekt z odświeżoną grafiką. Być może trzeba być wieloletnim fanem tej serii lub po prostu wielbicielem japońszczyzny ale w moje gusta ta gra nie trafiła. Jutro chcę jeszcze sobie pobrać demo FF XVI ale jeśli w tym wypadku też się odbiję to po prostu będę wiedział, że to nie jest seria dla mnie.

Jeśli macie jakieś pytania to oczywiście pytajcie śmiało ;)

Edytowane przez Kris194

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

@Kris194FFXVI jest lepszą grą typu action rpg, ale jako Final /jrpg prezentuje się średnio. Jesli chodzi o samą rozgrywkę, walkę, mechaniki itd. -FF16 >  FF7P2w moim rankingu. Rebirth tak szybko nie ukończę, mam za sobą może z 15h i nie czuję tego tytułu tak, jak czułem poprzednią część. Może faktycznie za duże rozdrobnienie gry, 3-4 leni okres przerwy między częściami, ogromna mapa, alernatywne linie czasowe itd.

Edytowane przez Kaczkofan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, Kris194 napisał:

Nie sądzę aby liczba platform miała jakiekolwiek decydujące znaczenie w kwestii wyników sprzedażowych tej gry.

Przekaż tą informację tym wszystkich osobom na tych wszystkich forach i discordach, które ciągle się dopytują, kiedy będą mogli to ograć na PC.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Ty patrzysz na fora i Discordy, ja patrzę na faktyczne dane dla wcześniejszej odsłony.

https://www.statista.com/statistics/1311559/final-fantasy-15-lifetime-unit-sales/

Zobacz sobie kiedy wyszła wersja PC i ile się sprzedało kopii w ciągu kilku miesięcy w porównaniu do konsol.

Edytowane przez Kris194

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
W dniu 19.04.2024 o 14:11, Kris194 napisał:

Ty patrzysz na fora i Discordy, ja patrzę na faktyczne dane dla wcześniejszej odsłony.

https://www.statista.com/statistics/1311559/final-fantasy-15-lifetime-unit-sales/

Zobacz sobie kiedy wyszła wersja PC i ile się sprzedało kopii w ciągu kilku miesięcy w porównaniu do konsol.

I znowu pomijasz najważniejszy czynnik - ta gra wyszła na PC z 1,5 rocznym opóźnieniem w stosunku do konsol. Hype totalnie opadł, jedni "ograli" sobie ją na YT a inni sobie przez ten okres zaspojlerowali połowę wątków w różnych tematach i stracili zainteresowanie. GoT na Playstation to świetny wynik, dobijający obecnie do 10mln sprzedanych kopii; za chwilę wychodzi dopakowana wersja GoT na PC - jak zwykle, po latach - i jeśli zrobi wynik 1/10 tego co na konsole, to już będzie mega sukces. 

Spójrzmy na wyniki innych gier, które wychodziły naraz na wszystkie platformy, a nie po latach. Elden Ring - The From Software game sold best on PC, representing 44% of total sales. Then it's PS5 with 27%, then Xbox (16%) and finally PS4 (13%). 23mln sprzedanych kopii, wow, świetny wynik. A teraz odejmij z tego PC i Xboxy - i nagle robi Ci się 9,2mln sprzedanych kopii na PS4/PS5. 

Nie mówię że każda gra odnosi podobny sukces, bo przy innym tytule równie dobrze może być 44% dla PS5 a tylko 27% dla PC - ale to nadal są miliony sprzedanych kopii, mega potencjał za zarabianie pieniędzy. Nie wiem dlaczego tak się uparliście, że te gry na PC by się nie sprzedały albo sprzedały bardzo słabo. 

A za chwilę wychodzi Stellar Blade, na którego bardzo wielu graczy multiplatformowych ma ochotę. Niestety, znowu ex. Pewnie sprzedadzą ładnych parę milionów kopii, ale to będzie nic przy tym co by mogli sprzedać, gdyby puścili to od razu na wszystkie największe platformy. 

Edytowane przez Element Wojny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
42 minuty temu, Element Wojny napisał:

Spójrzmy na wyniki innych gier, które wychodziły naraz na wszystkie platformy, a nie po latach. Elden Ring - The From Software game sold best on PC, representing 44% of total sales. Then it's PS5 with 27%, then Xbox (16%) and finally PS4 (13%). 23mln sprzedanych kopii, wow, świetny wynik. A teraz odejmij z tego PC i Xboxy - i nagle robi Ci się 9,2mln sprzedanych kopii na PS4/PS5. 

Chwila, co ty w końcu chcesz porównywać? Myślałem, że rozmawiamy o FF a teraz to już porównujesz jabłka do gruszek. Pomijam już fakt, że jak debiutowało Elden Ring to na rynku było mniej niż 20 mln egzemplarzy PS5, teraz jest 50.

42 minuty temu, Element Wojny napisał:

A za chwilę wychodzi Stellar Blade, na którego bardzo wielu graczy multiplatformowych ma ochotę. Niestety, znowu ex.

No ex bo tylko dzięki Sony ta gra mogła powstać w takiej formie jaką ujrzymy w piątek.

42 minuty temu, Element Wojny napisał:

Pewnie sprzedadzą ładnych parę milionów kopii, ale to będzie nic przy tym co by mogli sprzedać, gdyby puścili to od razu na wszystkie największe platformy. 

Czyli PC i PS5? Sytuacja Xboxa wygląda mniej więcej tak:

Wszystko wskazuje na to, że w kolejnej generacji nikt nawet nie będzie traktował M$ poważnie.

Edytowane przez Kris194

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...