Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

@Kris194 Zapomniałeś o Nintendo. SE przytnie odrobinę detale i jeszcze dostaniemy remake FF7 na Switcha.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Złe wieści od Square Enix. Firma anulowała kilka gier (ppe.pl)

Square Enix ogłosiło, że zrezygnuje z produkcji części gier HD (konsolowych), które wcześniej otrzymały zielone światło. Łączna strata wynosi 22,1 mld jenów (~ 140,8 mln USD). Zgodnie z najnowszymi informacjami, firma ma skupić się na rozwijaniu tych produkcji, których szansa na powodzenie jest wysoka. Które projekty nie ujrzą światła dziennego? Tego nie wiemy. Nie zmienia to jednak faktu, że jest to kolejna sytuacja w branży, w której wydawca ogranicza potencjalne ryzyko. Koszt i czas tworzenia gier jest na tyle duży, że firmy nie mogą pozwolić sobie na duże niepowodzenia. Fani obawiają się o przyszłość Dragon Quest 12 oraz Final Fantasy IX Remake, który rzekomo miał być tworzony przez Japończyków.

Edytowane przez Element Wojny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Złe albo dobre. Od dłuższego czasu szli na ilość i może po tych zmianach się coś polepszy. 

Tyle było mowy o tragicznej sprzedaży Rebirth, a tu okazuje się, że jest to 4 najlepiej sprzedająca się gra w 2024 roku :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Super, ale nadal nie podano żadnych liczb. Gdyby było co świętować, SE już by to ogłosiło. 

Gość podał też inną ciekawą informację:

Final Fantasy VII: Rebirth currently ranks 14th across all Final Fantasy releases in lifetime dollar sales in the US market. Final Fantasy XV is 1st all-time, followed by Final Fantasy VII: Remake and the original Final Fantasy VII.

14 miejsce Rebirth przy 2-gim miejscu Remake - przecież to jest dramatyczna różnica. 

Edytowane przez Element Wojny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sony też się nie chwaliło sprzedażą Helldivers 2. Na tej podstawie mam uważać, że jest tragedia?

Tak samo nic nie wiemy o wynikach Rise of the Ronin czy Stellar Blade.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
30 minut temu, slafec napisał:

Sony też się nie chwaliło sprzedażą Helldivers 2

Nie wiem czy Sony zazwyczaj chwali się sprzedażą, ale SE zawsze to robiło przy większych seriach. Zawsze, znaczy się do czasu FF XVI i pierwszego tygodnia sprzedaży, od tamtej pory zero info.

Kurde czemu mi wklejanie twittów nie działa!

NPD Analyst Hints Final Fantasy VII Rebirth Sales Underperformed (twistedvoxel.com) (z wczoraj)

Według przecieków z 15 kwietnia, sprzedało się ok. 2mln kopii Rebirth. 2mln w 6 tygodni, gdzie FFXVI zrobiło 3mln w 6 dni. 

FztM0pMagAA_1zW?format=jpg&name=large

F6BMho3WkAACRfE?format=jpg&name=large

Edytowane przez Element Wojny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sony też lubi się chwalić.

Ta ładna grafika z FF7 Remake była udostępniona grubo po premierze (bo ujęta jest wersja Intergrade). Skąd wiesz czy za jakiś czas nie zrobią podobnej dla Rebirth? Na tę chwilę SE milczy, ale nic dziwnego. Sam wklejałeś info, że mają bajzel u siebie i dopiero co zajęli się sprzątaniem :D.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Ale o wiele ciekawsze jest to, jaka gra z serii FF jest na 1szym miejscu w sprzedaży w historii:

1.) Final Fantasy XV

Co ją wyróżnia na tle reszty?

Platformy: PlayStation 4, Microsoft Windows, Xbox One, Android. I pomyśleć że Xbox dostał to w tym samym dniu co PS4... 

4 minuty temu, slafec napisał:

Skąd wiesz czy za jakiś czas nie zrobią podobnej dla Rebirth? Na tę chwilę SE milczy, ale nic dziwnego.

No ale właśnie na to wszyscy czekamy, żeby czymś się pochwalili!  Ponad 2 miesiące po premierze i NIC, a z Remake i FXVI już po tygodniu latały podziękowania za wysoką sprzedaż!

Edytowane przez Element Wojny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz na myśli ten tweet?

Owszem Rebirth jest na 14 miejscu, ale ta gra ma zaledwie 2 miesiące. Pozostałe tytuły są dostępne na rynku od lat. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
9 minut temu, slafec napisał:

ta gra ma zaledwie 2 miesiące.

Ta gra ma strasznie krótkie nogi kolego, i wypadła już dawno z topu sprzedażowego.

W UK, stan na 27 kwietnia, na 28 miejscu, 4 miejsca za Wieśkiem 3, który od ilu lat jest już w sprzedaży? W USA nie ma jej w top-20, stan na połowę kwietnia, w Japonii w pierwszym tygodniu kwietnia spadła już na 18-miejsce, teraz w ogóle jej nie widzę. Nie bardzo mają gdzie i jak zrobić już tą sprzedaż, pierwsze tygodnie i długie nogi są najważniejsze, a tu ani jedno ani drugie nie pykło. 

Rozumiem, że gra Ci się podobała, i ja nie zamierzam nic jej odejmować z jakości bo to bardzo dobra gra, ale sprzedaż za tym nie poszła. 

Może szybkie wydanie na PC jeszcze trochę pozwoli jej zarobić. W sumie dobrze że Sony ją dofinansowuje, bo gdyby tak nie było, przy tak niskiej sprzedaży, i słabych wynikach całej firmy, finałowa część miałaby BARDZO przycięty budżet. 

Edytowane przez Element Wojny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Nie wiem skąd masz te dane, w marcu Rebirth był na miejscu nr 7 według tego gościa. 

Wiedźmin kosztuje teraz grosze, a FF7R ciągle 80 euro, także te porównanie nie ma sensu. Ta gra przez najbliższe lata będzie ciągle świeża, bo trylogia nie jest domknięta. Oceny graczy i krytyków są bardzo wysokie. Przed nami pierwsze promocje, DLC, wydania na inne platformy itd. Nie wiem czemu tak usilnie chcesz dowieść, że jest to porażka i klapa finansowa. Cytowałeś wcześniej artykuł z ppe, gdzie to SE stawia na pewniaki. FF7 to właśnie pewniak i niezależnie od wsparcia Sony będą chcieli zrobić finał z przytupem. Ich inne marki radzą sobie znacznie znacznie gorzej.

Mi to jest wszystko jedno. Chyba nawet bardziej podobało mi się FF16 (też gra ekskluzywna, która mimo to sprzedała się podobno lepiej) i jeśli skręcą w tę stronę to też jestem za :) 

Edytowane przez slafec

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 godzin temu, slafec napisał:

Nie wiem skąd masz te dane, w marcu Rebirth był na miejscu nr 7 według tego gościa. 

A gdzie ja coś takiego napisałem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podawałeś dane z kwietnia z UK, USA i Japonii, ale nie wiem z jakiego to źródła.

Ja się cały czas opieram na raporcie od Circana, który obejmuje sprzedaż do marca włącznie (USA).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, slafec napisał:

Podawałeś dane z kwietnia z UK, USA i Japonii, ale nie wiem z jakiego to źródła.

Ja się cały czas opieram na raporcie od Circana, który obejmuje sprzedaż do marca włącznie (USA).

Ale gdzie napisałem, że Rebirth był na 7 miejscu ? A dane są powszechnie dostępne, 3 minuty szukania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie napisałeś, to akurat były moje słowa i oddzieliłem je przecinkiem.

Podając jakieś dane wypadałoby wskazać ich źródło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Wokół komercyjnego sukcesu Final Fantasy 7 Rebirth toczyło się wiele dyskusji. Ekskluzywna gra na PS5 zadebiutowała 29 lutego, ale pomimo niemal powszechnego uznania ze strony krytyków, szybko pojawiły się pytania dotyczące wyników sprzedaży, a Square Enix nie przedstawiło jeszcze żadnych oficjalnych statystyk (co zwykle nie jest dobrym znakiem).

W ciągu ostatniego miesiąca różni analitycy podsycali płomienie, sugerując, że sequel osiągnął gorsze wyniki. A teraz, dzięki Matowi Piscatelli z Circana, mamy lepsze pojęcie o tym, jak gra radzi sobie w USA. Rebirth wydawało się cieszyć mocnym debiutem w regionie, zajmując drugie miejsce na lutowych listach przebojów oprogramowania, mimo że ukazało się ostatniego dnia miesiąca. Jednak marcowe wyniki, które właśnie zostały opublikowane, pokazują spadek, a tytuł spadł na siódme miejsce. Należy jednak zauważyć, że konkurencja ze strony nowych gier, takich jak Dragon's Dogma 2 i Rise of the Ronin, była spora.

Ale to porównania z innymi grami Final Fantasy dają jaśniejszy obraz. Ponownie, Piscatella ujawnia, że Rebirth zajmuje obecnie 14. miejsce pod względem sprzedaży w dolarach w Stanach Zjednoczonych, w porównaniu z resztą serii. Dla dodatkowego kontekstu, Final Fantasy 15 jest numerem jeden (być może zaskakująco), Final Fantasy 7 Remake jest drugi, a oryginalne Final Fantasy 7 jest trzecie. Naturalnie, to porównanie remake'u przyciąga uwagę; staje się jasne, że Rebirth nie był w stanie dorównać swojemu poprzednikowi i prawdopodobnie nigdy nie będzie.

Istnieje wiele powodów, dla których tak się dzieje. Jak już wspomnieliśmy, Rebirth jest grą dostępną wyłącznie na PS5, co oznacza, że od razu spodoba się mniejszej liczbie graczy. Następnie - i uważamy, że jest to prawdopodobnie największa przeszkoda - Rebirth jest bezpośrednią kontynuacją, a bezpośrednie kontynuacje nigdy nie są łatwe do sprzedania. Jest to szczególnie prawdziwe, gdy weźmie się pod uwagę kierunek narracji Remake'a, który z natury jest podzielony. Gracze, którym Remake niekoniecznie przypadł do gustu, mogą nie zdecydować się na kontynuację.

Final Fantasy 7 Rebirth Sales Remain Muted in the USA, Compared to Past Games | Push Square

Dokładnie tak jak wielokrotnie pisałem wcześniej w tym temacie, 2 główne powody: ex na PS5 + rozbicie 1 gry na 3 części, to był błąd od samego początku. Ciekawe jakby to wyglądało, gdyby podzielono tą grę na 2 części i wydano multiplatformowo, niestety już się nigdy nie dowiemy. Pomyśleć, że Wy na finał będziecie czekać jeszcze ze 3 lata, a my PC-towcy jakieś 4-5, prawie do 2030r. To jest absurd wyższego rzędu, no chyba że ktoś tam w końcu zacznie myśleć, i wyda finałową część na obie platformy naraz, inaczej będą mieli taką sprzedaż że hoho. 

Final Fantasy 7 Rebirth Sales Remain Muted in the USA, Compared to Past Games : r/FinalFantasy (reddit.com)

Całkiem spora ilość osób deklaruje że chciałby zakupić tą grę na PC, w tym jak i w setce innych tematów poświęconych tej grze. 

Edytowane przez Element Wojny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Osobiście uważam że robienie wyłączności na Final Fantasy VII: Rebirth jest złe i tylko szkodzi tej serii. Pomijam już fakt że wersja na PS5 wygląda tylko dobrze w trybie jakości a nie każdy jest w stanie zaakceptować 30fps gdzie na PC mógłby ograć to w podobnej jakości w 60/120 k/s. Gra dobra, sama się obroni, nie trzeba robić fikołków i "zmuszać" ludzi do kupowania dodatkowego sprzętu żeby zagrać. Po zapowiedzi Kingdom Come Deliverance II które wychodzi na wszystkie platformy, Rebirth będzie miało mocnego rywala jeśli faktycznie KCD II pojawi się w tym roku. 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Element Wojny Wrzuciłeś te same dane co ja kilka postów wyżej. Powtórzę, ten raport od Circana pokazuje jedynie, że Rebirth nie sprzedaje się aż tak źle jak to wszyscy wcześniej pisali.

A to, że ludzie na innych platformach chcieliby ograć ten tytuł nie jest niczym nadzwyczajnym. SE (chyba) wie co robi. Wzięli kasę od Sony, to teraz wersja PC musi zaczekać. Znając życie w późniejszym terminie nie pogardzą też kasą od MS i cała trylogia pojawi się na Xboxie.

 

@azganCo jakaś duża premiera to od razu GOTY :D. Do tych potencjalnych rywali FF7R można dołożyć jeszcze niewydane Black Myth: Wukong, Dragon Age: Dreadwolf czy Indiana Jones and the Great Circle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, azgan napisał:

Osobiście uważam że robienie wyłączności na Final Fantasy VII: Rebirth jest złe i tylko szkodzi tej serii. Pomijam już fakt że wersja na PS5 wygląda tylko dobrze w trybie jakości a nie każdy jest w stanie zaakceptować 30fps gdzie na PC mógłby ograć to w podobnej jakości w 60/120 k/s. Gra dobra, sama się obroni, nie trzeba robić fikołków i "zmuszać" ludzi do kupowania dodatkowego sprzętu żeby zagrać. Po zapowiedzi Kingdom Come Deliverance II które wychodzi na wszystkie platformy, Rebirth będzie miało mocnego rywala jeśli faktycznie KCD II pojawi się w tym roku. 

Oczywiście że ekskluzywność szkodzi, szczególnie gdy konsol na rynku jest o wiele mniej niż w poprzedniej generacji. Ograniczenia sprzętowe to drugie - 30fps w 2024r., w czasach kiedy wszyscy bawimy się w DLSS'y, FSR'y, XeSS'y, Ray i Path Tracingi. A czy KCD2 zepchnie Rebirth z tronu? Cóż, nie będą zdziwiony jak Stellar Blade to zrobi, czy jakaś inna gra nie brana jeszcze w tym momencie pod uwagę. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Według danych z InstallBase, sprzedaż Rebirth po pierwszym miesiącu była poniżej 2mln sztuk. Jest to portal praktycznie zamknięty dla osób z zewnątrz, weryfikacja ręczna każdej osoby próbującej się zarejestrować, jest to miejsce gdzie renomowani sprzedawcy operują bardzo często twardymi danymi sprzedażowymi.

Final Fantasy 7 Rebirth - Which Potential ? | Page 25 | Install Base (installbaseforum.com)

If it really did below 2 million in a month that is 100% panic mode for Square and the point where they cough up money to get out of the contract with Sony for the third game or reduce budget/scope. That's the sort of launch that does not cover development + marketing costs even with a $50 million dollar money hat cushioning the blow. Square only take in at maximum 65% of revenue since Sony gets a 30% cut and Epic (Unreal Engine) gets a 5% cut. That would mean a take of ~$140 million USD which is less than what Remake was estimated to cost for the development budget alone.

Dane z tej strony są omawiane na kilku forach, min. Reseterze, gdzie ludzie nieco bardziej ogarnięci w temacie potwierdzają pełną legitność InstallBase.  No i nie ma też co ukrywać, że sprzedaż Rebirth poniżej 2mln sztuk to byłaby tragedia dla całej serii.

Tak tylko wrzucam, możecie sobie to podważać do woli :) 

Edytowane przez Element Wojny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli się to potwierdzi że Square-Enix nie będzie już robić więcej takich Remake jak VII to wielka szkoda 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 7.05.2024 o 19:51, azgan napisał:

Jeśli się to potwierdzi że Square-Enix nie będzie już robić więcej takich Remake jak VII to wielka szkoda 

Będzie można potwierdzić dopiero na podsumowaniu rocznym SE, bo nie zanosi się na to, by teraz lub w najbliższym czasie wrzucili jakikolwiek update sprzedażowy. 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba nie ma na forum wątku poświęconego SE.

Dobra wiadomość. Skończy się płacz o multiplatformowość ;). Najbardziej zadowoleni powinni być posiadacze Xboxów i (następcy) Switcha, bo to oni byli zazwyczaj pomijani. Zła jest taka, że pewnie odbije się to na jakości grafiki (Nintendo).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Na dzisiejszym rocznym podsumowaniu finansowym SE nie podano żadnych danych sprzedażowych odnośnie Rebirth, zamiast tego wrzucono info o "agresywnej polityce wydawania na różne platformy".

Według sprzedawców z InstallBase potwierdza to fatalną sprzedaż gry, jest też duża szansa że finałowa część trylogii nie będzie już ex'em. Na chwilę obecną, z dostępnych raportów, wyniki wyglądają mniej więcej tak:

FF15: 5 million in 1 day

FF7 Remake: 3.5 million in 3 days

FF16: 3 million in a week

FF7 Rebirth: ?? (~2.5 million in 2 months)

Edytowane przez Element Wojny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Witam. Musiałem zrezygnować z poprzedniej karty a kod już wykorzystałem. Bardzo proszę o rabat na ten model https://www.x-kom.pl/p/1210034-karta-graficzna-nvidia-gigabyte-geforce-rtx-4080-super-windforce-v2-16gb-gddr6x.html
    • Ukr żołnierz neutralizuje dwóch ruskich. Gość chyba z oddziałów specjalnych bo duże opanowanie i profesjonalizm.  
    • G-Sync i G-Sync Ultimate to są techniki synchronizacji wykorzystujące sprzętowy moduł Nvidii, a G-Sync Compatible to technika oparta o Adaptive-Sync (tak jak Freesync). Są różnice między tymi technikami, ale dla Ciebie wystarczy G-Sync Compatible. Zresztą monitory ze sprzętowym modułem to głównie topowe modele za kilka tysięcy.  G-Sync Compatible będzie działał na każdym monitorze z Freesync/Adaptive-Sync i złączem Display Port. Monitory z oficjalnym certyfikatem od Nvidii były przez tego producenta dodatkowo sprawdzone pod kątem poprawności działania tej funkcji (brak migotania itp). 
    • Cześć, Po latach użytkowania moja Motorola One Vision powoli odchodzi na emeryturę. To znaczy telefon jest jak najbardziej w porządku, i wystarczający dla mnie, ale niestety bateria to już śmieć. Sensownych zamienników brak a wszystko, co można kupić to chińskie podróby warte tyle, co zeszłoroczny śnieg. Zatem zacząłem się orientować co by można zakupić do 2000zł. Oczywiście jak to bywa z internetem — im więcej czytam i oglądam testów, tym mniej wiem. Pierwotnie byłem prawie zdecydowany na Motorolę Edge 40. Potem może na Motorolę Edge 50 Fusion. Finalnie jednak odpuszczam telefony z zakrzywionymi ekranami. Dlatego z ciężkim sercem odsunąłem Motorole na bok. W budżecie do 2k tak naprawdę jest parę ciekawych telefonów (wg. oglądanych rankingów). Z tej grupy postanowiłem skupić się na dwóch: - POCO X6 Pro - OnePlus Nord 3 No i tutaj utknąłem. Dlatego może po któtce wypunktuję, o co mi chodzi: - wydajność - zależy mi żeby telefon działał płynie i był responsywny mając uruchomione parę aplikacji mapowych, przeglądarkę www, aparat, itd.. - gry - kompletnie nie używam - aparat - wiem że w tym budżecie nie mam co wymagać cudów, jednak chciałbym, żeby zdjęcia coś tam sobą reprezentowały. - ekran - miałem powyższe telefony w rękach i OLED z wyższym odświeżaniem chyba mi się spodobało  - bateria - tak, bardzo chętnie poproszę, żeby długo trzymała Wiem, że tuż za progiem jest premiera OnePlus Nord 4. W promocji przedsprzedażowej nawet mieści się w budżecie. Mam z nim jednak 2 problemy: - póki co do testów dostali go tylko jacyś youtuberzy i inni testerzy. Brak opinii zwykłych użytkowników. A to dla mnie jak kupowanie kota w worku. - na tę chwilę brak szkieł hartowanych i etui. Nie jestem chamem ze sztachetą, otwierającym piwo telefonem, ale też nie chucham ani nie dmucham na te urządzenia. Wolę od samego początku mieć go zapakowany w zbroję. Może macie jakieś uwagi na temat tych 2, wyżej wymienionych, telefonów? A może macie inne propozycje? Jeśli tak to dlaczego.
    • Lekko sie pogubilem jesli cytowales tn filmik. Weszles na wyzszy temat. Filmik autrat odzierciedla to co sie dzieje. Reaszta jest calkowicie z bereta. NIe mam pojecia skad ci sie sie wziela Ukraina z tego ale jedziesz po wielkiej bandzie z tym co piszesz . To zalezy od punktu patrzenia na punkt siedzenia to znaczy od kazdej osoby. Mi sie wogole nie oplacalo wogle samemu budowac a takich osob jest wiele mimo ze wiem jak zrobic.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...