Skocz do zawartości
Jaycob

Star Wars: Outlaws | PC | XS | PS

Rekomendowane odpowiedzi

Reskin, Star Wars Jedi i to taki okrutnie chamski 🤣

  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to jest jeszcze ten górny próg, gdzie skończę jeśli tylko sama gra będzie ok :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, kadajo napisał:

Reskin, Star Wars Jedi i to taki okrutnie chamski 🤣

Ludzie i tak się rzucą, lubią kotlety ;) 

Ja to bym sobie w remake tych starych dobrych SW pograł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Star-Wars-Outlaws-NEW-Gameplay-Demo-4-K-

Co jak co ale to wygląda absurdalnie :E

  • Haha 7
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Potężny b*tchlap. Whomen power.

  • Haha 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj ludzie, to tylko gra : ) I to w niezbyt poważnym uniwersum, gdzie cuda na kiju dzieją się od początku jej istnienia :D

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ale bez przesady... szturmowca ogłuszyć uderzeniem gołej ręki... mogli by dać jakiś modyfikator pięści czy coś w tym rodzaju, bo faktycznie nawet jak na sf to wygląda to wręcz komicznie :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wystarczyłoby jakby trzymała blaster w ręku - uderzenie rękojeścią blastera dałoby lepszy efekt niż pięścią.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj tam czepiacie się, może ma np zamiast kości jakiś tytanowy wszczep, albo cała ręka jest z tytanu i tylko pokryta syntetyczna warstwa skóry :szczerbaty:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jest gra akcji :D bez jaj, się już czepiacie. Już widzę jakby mieli zmieniać ten projekt gry by wyglądało mniej komicznie.

Dajcie spokój : )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj tam, w GTA V walniesz typowi jedną lutę na ulicy i karetka przyjeżdża go reanimować. Gry mają tak ogromną ilość rzeczy nie robiących sensu, że ta jest akurat jedną z najmniej absurdalnych xD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie coraz bardziej mierzi jak 80 kilogramowy chłop wiodczeje, a laska go po prostu delikatnie odkłada na ziemię jakby był manekinem. Grę przyzwyczaily mnie, że tak to wygląda, ale przecież wiodczejący człowiek jest mega ciężki i trudny do pochwycenia i też rosły chłop miałby z tym często problem. 

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Takie rzeczy w grach to raczej trzeba brać na wiarę. Nie wiem z czego robili te zbroje szturmowców, ale chyba miały chronić przed urazami, hełmy też. Proponuję zrobić mały eksperyment w domu i walnąć kogoś ubranego w kask motocyklowy tak z odwiniętej, gołej dłoni. Ciekawe ile chirurgowi zajmie poskładanie połamanych paluchów.

Edytowane przez Ryszawy
  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, Ryszawy napisał:

Nie wiem z czego robili te zbroje szturmowców, ale chyba miały chronić przed urazami, hełmy też.

Chełmy u szturmowców są po to aby mieli ograniczone pole widzenia oraz tak niską celność. Inaczej jedną serią zabili by głównych bohaterów i nie było by pierwszej trylogii i całej reszty ;-)

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
42 minuty temu, Przemcio666 napisał:

Oj tam, w GTA V walniesz typowi jedną lutę na ulicy i karetka przyjeżdża go reanimować. Gry mają tak ogromną ilość rzeczy nie robiących sensu, że ta jest akurat jedną z najmniej absurdalnych xD

A w prawdziwym życiu jak jest? Czasem to nawet reanimacja nie pomoże :E 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
7 godzin temu, Kris194 napisał:

Co jak co ale to wygląda absurdalnie :E

To po to są ka ka kaaaski (?), żeby... jednym babskim liściem wylecieć z planszy? ;) 

Edytowane przez *** ChOpLaCz ***

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak Stalker 2 ładnie się uda i wyjdzie, to zmiażdży tą ubigrę. :D 

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Silna ta Pani że plaskaczami załatwia szturmowców, bo Jedi na nich miecze potrzebowali. Jak to Star Wars ewoluuje, kolejna Rey będzie miażdżyć całe floty pomadką do ust. 

  • Haha 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, Stjepan666 napisał:

Jak Stalker 2 ładnie się uda i wyjdzie, to zmiażdży tą ubigrę. :D 

Stalker 2 nawet jak się nie uda, to tak zmiażdży tą grę :P 

  • Like 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coraz gorzej ta gra wygląda, ja rozumiem że reskin innych gier ale na litość boską to uniwersum SW, od kiedy Disney przejął to fani uniwersum nie mają tu czego szukać.

Pograłbym chętnie w remake starych gier :/ Jedi Academy, KOTOR...

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mmmmm klasyki, Jedi Academy jak i Outcast miło wspominam i wg. mnie są to najlepsze gry akcji w świecie SW z mieczami świetlnymi. KOTOR-y ogrywałem dawno dawno temu i wtedy strasznie nie cierpiałem tego gatunku gier i dialogów nie czytałem,a później dziwne rzeczy się działy :lol2:, ale jakby jakaś odświeżona wersja wyszła, to nie pogardziłbym :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
15 godzin temu, Element Wojny napisał:

Silna ta Pani że plaskaczami załatwia szturmowców, bo Jedi na nich miecze potrzebowali. Jak to Star Wars ewoluuje, kolejna Rey będzie miażdżyć całe floty pomadką do ust. 

16 lat temu Starkiller Mocą potrafił zniszczyć Star Destroyera - i ja to oglądałem z wypiekami na twrzy. Ale jaki ambaras zrobiło w fandomie? Przecież dopiero co trzeba było przełknąć zrzucanie kamiennego sufitu (Dooku) i łapanie go (Yoda) w Ataku Klonów, co i tak przesuwało granice subtelnego wpływu Mocy na otoczenie, a teraz poszliśmy razy milion jeżeli chodzi o siłę rażenia. Co prawda Starkiller miał być najpotężniejszym użytkownikiem Mocy, ale dla wielu niesmak pozostał. 

Więc tak, Rey w sumie może pomadką do ust miażdżyć floty wedle zasady zawsze więcej, wiecej, więcej. 

Edytowane przez Hidd3n

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, *** ChOpLaCz *** napisał:

To po to są ka ka kaaaski (?), żeby... jednym babskim liściem wylecieć z planszy? ;) 

Żeby w ziąb w uszy nie było zimno. Ubisoft logic

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czy było, obszerny gameplay: 

 

 

Wchodzicie na własną odpowiedzialność😉

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Oglądnąłem kilka recenzji i rzeczywiście ludzie do tego procka wrzucają 4070/80 i działa to wszystko bardzo sprawnie. Patrząc obecnie na to wszystko , to dużego wyboru nie ma albo RTX4060 albo RTX3060 12gb / 3060TI co do Radeonów to rożnie z nimi bywa. wydaje mi się do grania w 1080p RTX4060 będzie najlepszym wyborem , martwi jedynie to 8gb vramu ... a jaka wersje tego RTX4060 możecie polecić ?
    • Były i jest wiele leków łagodzących. W najcięższych przypadkach ratowały życie.   Co nie zmienia tego, że Ty - a w szczególności inne, bardziej skrajne osobniki urządzili sobie polowanie na czarownice z konfederacji, zwłaszcza po tych protestach z 2020r. W sumie mi to bez różnicy, ale atakowanie innych osób w postach nawet oderwanych od konkretnego tematu partii politycznych jest co najmniej dziecinne. Jeszcze rozumiem, jeśli piszę "a PO to i to", ale gdy temat jest inny to i tak wpadają takie kwiatki z niby obelgami.   Podobno policjant przyłapał tego gościa na dachu, ale uciekł w momencie gdy ten wycelował w niego broń. Tak absurdalne, że nie możliwe - zwłaszcza patrząc że to USA. Z kolei pojawia się w necie info tego snajpera co celował w tego typa, ale dostał niby do dowódcy kategoryczny zakaz strzelania. Jeśli jest tyle teorii spiskowych / wątpliwości to coś musi być prawdą. I kolejna teoria(?), że Trump jednak nie dostał w ucho kulą tylko to było szkło z promptera - oczywiście się nie przyzna jeśli tak było bo trochę psuje obraz mesjasza, który uniknął cudem śmierci.
    • To nieprawda, choć rzeczywiście forsowano taką narrację. Śmiertelności świńskiej grypy nigdy dobrze nie zmierzono, ale podaje się najczęściej ok. 0,1%, czyli 1 na 1000 (może po prostu zrobiłeś czeski błąd) i to już nie jest różnica rzędu wielkości. I na świńską grypę, i na covid były leki łagodzące przebieg - w przypadku covid to przede wszystkim leki przeciwzapalne, a także antybiotyki gdy doszło do zapalenia płuc (najpoważniejsze przypadki niemal zawsze były związane z nadkażeniem bakteryjnym). I tu się nasuwa pytanie, dlaczego tak to wyglądało w przypadku covid. Każdy, kto ma jakaś minimalną wiedzę medyczno-biologiczną i prawidłowo założy, że covid to nie żadna nowa dżuma, ale kolejna odmiana infekcji górnych dróg oddechowych, musi wiedzieć, że ciężki przebieg takich choroby związany jest zazwyczaj z burzą cytokinową (na którą działają leki przeciwzapalne - w trudniejszych przypadkach steroidowe) oraz zapaleniem płuc (gdzie tez pomagają leki przeciwzapalne i dodatkowo należy poważnie brać pod uwagę podanie antybiotyków). Jeśli prześledzimy rekomendacje leczenia covid to do takich wniosków ostatecznie dochodzono, ale bardzo późno, choć były one przecież oczywiste. Początkowe zalecenia to nie robić nic (dopóki sprawa nie "dojrzy" do szpitala) i brać paracetamal (który nawet nie działa przeciwzapalnie, w przeciwieństwie do np. aspiryny). Trudno mi wierzyć, że "autorytety medyczne" nagle zapomniały jak się leczy pospolite infekcje. Hipoteza, że to wynik lobbingu koncernów farmaceutycznych które chciały, żeby opracowywane przez nie leki przeciwwirusowe i szczepionki wyglądały lepiej, jest dość przekonująca. Oczywiście nie musiało to wyglądać tak, że koncerny kupiły wszystkich z rady medycznej i podobnych instytucji; wystarczy mieć paru "kretów", którzy nawet w oczywistszych sprawach będą mnożyli wątpliwości i opóźniali rozsądne działania.
    • W sensie, będzie grane w rozdziałce 4K?
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...