Skocz do zawartości
Miszeleu

RTX 2060 - reflow GPU w ramach gwarancji producenta.

Rekomendowane odpowiedzi

Witam serdecznie Drodzy Forumowicze,

Jestem tutaj nowy, więc przejdę od razu do meritum, żeby nie zabierać cennego czasu. Bardzo Was proszę o poradę/zdanie na temat rozwiązania, które za chwilę opiszę.

Zakupiłem kartę graficzną RTX 2060 Gaming OC od Gigabyte'a, w listopadzie 2020, złożyło się tak, że dokładnie 5 dni przed upływem terminu gwarancji zaczęła wysiadać, działała, ale sypała artefaktami, pomiar prędkości wiatraków pokazywał chore liczby, typu "14726393839 RPM" w czasie rzeczywistym, najgorsze były artefakty, pojawiające się dopiero po kilku minutach gry w bardziej zaawansowane tytuły typu Cyberpunk, Red Dead Redemption 2 czy Dying light 2. Postanowiłem nie zwlekać i oddać kartę na gwarancji producenta, opisałem problem, potwierdzili usterkę, przyjęli i ZROBILI. Konkretnie zrobili reflow GPU, a więc jedynie podgrzali rdzeń (chyba) i poprawili połączenia lutowe, dodatkowo wymienili także pastę termoprzewodzącą. Bardzo szybko to zrealizowali i już do mnie jedzie kurierem, co akurat na duży plus. Jednak do meritum - nie dotarła jeszcze do mnie karta, nie wiem czy będzie działać, nie oceniam jeszcze skutków, ale czytam, że po takich zabiegach naprawczych karta nie wytrzymuje długo, lub maksymalnie kilka miesięcy. Mam więc 3 pytania i proszę o poradę, najlepiej z doświadczenia lub pewnego źródła:

1. Czy to naprawdę aż taka loteria po wykonaniu naprawy w ten sposób (reflow GPU), czy jednak takie podzespoły wytrzymują jeszcze długo? 

2. Czy jeżeli okres gwarancji, który już się skończył, (bo do dnia dzisiejszego minęły już 3 lata gwarancji producenckiej), to czy po takiej naprawie serwisowej w Nvidii/Gigabyte obowiązuje jakaś przedłużona gwarancja? Gdyż nikt, łącznie z czatem GP nie jest w stanie mi powiedzieć, a na stronie Nvidii nie znalazłem tego wpisu w dziale reklamacji.

I 3 pytanie najważniejsze - czy jeżeli awaria pojawi się z powrotem, co jak czytałem często się dzieje, to mogę oddać Im ją ponownie i reklamować to co zrobili w "pierwszej" naprawie?

I ewentualnie ostatnie pytanie, czy w ogóle opłaca się sprzedawać takie niepewne układy? W sensie napisać jasno w ewentualnej ofercie co było zrobione przez serwis i że w tej chwili działa, nadal będzie coś warta? 

Przepraszam za kocioł w formie pytania, ale pisałem jednym ciągiem i nie wiem czy jest dostatecznie czytelnie. Pozdrawiam i czekam na ewentualne odpowiedzi.

 

 

Edytowane przez Miszeleu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ile karta wytrzyma po reflow GPU wyjdzie po czasie. Ale dobrze wykonany reflow z dobrym topnikiem i profilem zapewnia bezproblemową pracę na lata. Ale 100% pewności daje tylko reballing na ołowiu. Czasami reflow jest jedyną metodą przy problemowych pcb - cienkie i przegrzane.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, sideband napisał:

Ile karta wytrzyma po reflow GPU wyjdzie po czasie. Ale dobrze wykonany reflow z dobrym topnikiem i profilem zapewnia bezproblemową pracę na lata. Ale 100% pewności daje tylko reballing na ołowiu. Czasami reflow jest jedyną metodą przy problemowych pcb - cienkie i przegrzane.

Rozumiem, nie znam szczegółów procesu, który wykonali, bo otrzymałem tylko i formacje od Kobiety z czatu Morele, że wykonano reflow, mam nadzieję, że solidny w takim razie, bo inaczej to będzie "czekanie" na ponowne herezje na monitorze przy wyższej temperaturze...

😒

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, Miszeleu napisał:

otrzymałem tylko i formacje od Kobiety z czatu Morele, że wykonano reflow,

Czyli nie dowiedziałeś się niczego, tacy ludzie na tego typu stanowiskach często sami nie wiedzą co mówią :] 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Send1N napisał:

Czyli nie dowiedziałeś się niczego, tacy ludzie na tego typu stanowiskach często sami nie wiedzą co mówią :] 

Dokładnie takie miałem wrażenie, jeszcze nie ukrywała tego, bo dodała "z tego co jest napisane, proces polega na..." ;) to chyba puentuje kompetencje tej Pani, ale chociaż szybko odpowiadali, tego Im nie odmowie. Jak przyjdzie to zadzwonię w takim razie do Ich serwisu i dopytam, czy po tej naprawie w razie ewentualnych ponownych usterek jest możliwość ponownego oddania tej samej karty, czy już gwarancja wygaśnie całkowicie, bo tego już nie byli w stanie mi powiedzieć...🤔

Dziękuję Wam za odpowiedzi Panowie :)

Edytowane przez Miszeleu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Serwis ci w większości przypadków nie zdradzi tajemnicy co było robione, no a pani "basia" z infolinii z działu obsługi klienta itp to wiadomo że nie ma pojęcia dziwne by było gdyby miała :E 

Edytowane przez Send1N

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Send1N napisał:

Serwis ci w większości przypadków nie zdradzi tajemnicy co było robione, no a pani z infolinii z działu obsługi klienta itp to wiadomo że nie ma pojęcia dziwne by było gdyby miała :E 

Nie liczyłem w zasadzie na Jej biegłość w kwestii znajomości procesów serwisowych :D ale liczyłem, że powie więcej, że gdzieś jest to odnotowane itd. 🤔

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, Send1N napisał:

Serwis ci w większości przypadków nie zdradzi tajemnicy co było robione, no a pani "basia" z infolinii z działu obsługi klienta itp to wiadomo że nie ma pojęcia dziwne by było gdyby miała :E 

I o czym to świadczy? Karta powinna wrócić z całym protokołem.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No niestety... też jak w przeszłości reklamowałem 2 czy 3 razy kartę byłem ciekawy co było i mi nie chcieli zdradzić żadnego info :E może teraz jest inaczej ale jak widać chyba nie zawsze :/ 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak dostanę jakikolwiek protokół albo szczegółowy opis tego co zostało wykonane w ramach gwarancji, to podzielę się tutaj, liczę, że w poniedziałek/ wtorek będę już ją miał z powrotem, bo z racji na weekend nadal nie dotarła. Jeżeli oczywiście będziecie zainteresowani, może komuś na przyszłość się przyda w podobnej sytuacji, jak i odpowie na co może liczyć i czy warto 👍

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam ponownie,

Sprawa wygląda tak, że karta wróciła, z protokołem wykonania, który brzmi dokładnie "karta została naprawiona"... 👍 Więc z tego się wiele nie dowiedziałem, mam też protokół z wykonania testów, gdy karta się pociła i u nich nie przekraczała 74°C, gdzie u mnie przy obciążeniu dostaje 80-82°C, ale tak było od nowości, więc luz. Druga sprawa, która mnie niepokoi, to to, że karta działa, nie ma artefaktów, ale jest inny problem, który zauważyłem jako stary użytkownik tej karty, który zna jej wydajność na wylot, mianowicie jest efekt mikroprzycięć lub inaczej nazywając opóźnienia wyświetlania obrazu, w nakładce Nvidii, wyświetla opóźnienie renderowania około 20-25ms, chyba nie było tyle i np przy rozgrywce w the crew 2, gdzie gra działała idealnie płynnie na ultra z wyłączonymi odbiciami teraz wyraźnie widoczne są co jakiś czas mikroprzycięcia, prawie niezauważalne i nie utrudniają mocno gry, ale jako użytkownik karty od lat wiem, że tak zwyczajnie nie działała, czy to może być spowodowane "remontem" karty, naprawą? Bo zastanawiam się co robić i przy okazji drugie pytanie, czy do ryzena 5 3600 i zasilacza 500W(jeśli model jest konieczny to podam w kolejnej wiadomości) i 16gb ramu karta, którą zamierzam kupić, czyli Radeon 6700xt będzie dobrym wyborem do zestawu i czy nie będzie zbyt dużego bottlenecka? Bardzo proszę o porady Panowie ;)

Pozdrawiam 

  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tego typu przycinki co opisujesz to raczej nie wina naprawy. Potestuj inne gry soft działający w tle w tym OSD w konkretnej grze też może powodować problemy ;)

"Protokół" widać na odczepkę ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 25.11.2023 o 16:27, sideband napisał:

I o czym to świadczy? Karta powinna wrócić z całym protokołem.

Kolega chyba z innego wymiaru przybył. :E Nie, serwis nie ma takiego obowiązku i na 99% niczego się nie dowiesz, z kolei sklep potrafi od nich dostać lakoniczne słowo "naprawa" kiedy zwrócą kartę klientowi.

Oni tam nie mają czasu na pisanie protokołów, trzeba klepać sprzęty bo płacą serwisantom od sztuki więc im więcej tym lepiej - często zrobione na odpie.... i taki sprzęt wraca z powrotem.

Ogólnie Panie Boże broń od wysyłania czegokolwiek na gwarancję w dzisiejszych czasach.

Edytowane przez caleb59

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolega wie jak to powinno się robić skoro serwis daje lakoniczny tekst w protokole świadczy tylko o tym serwisie ;) Tutaj nie ma czego ukrywać jeżeli ktoś zrobił dobrze robotę.

Oddawałem płytę Asusa na gwarancje i dokładnie był opis co zostało zrobione ;) Ale może dzisiaj w serwisach standardy poleciały w dół.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie może tylko na pewno - takie standardy są od lat, pamiętam swoje dzikie akcje jak wysyłałem GTX 770 z wadą wentylatora.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurde ostatnio wysyłałem mobasa gigashita przez media experta na gwarkę i wróciła z protokołem i opisem naprawy. W sumie czego ostatnio bym nie wysłał zawsze wraca z opisem.
Raz mi tylko AKG 702 wróciły z gówno opisem w protokole jak je dałem na gwarę i powiedziałem, że nie działają i naprawa była fest padły po tygodniu :E Następny razem dyktowałem opis usterki gościowi w sklepie, to wróciły naprawione z protokołem i eleganckim opisem wykonanych czynności i zapewnieniem, że jest uber wypas i trzymają spec po naprawie xD śmigają po dziś dzień i grają lepiej xD 
Może to jest sposób, bo w sumie teraz zawsze dyktuje, bo jak trafię na jakąś panią to ona się do mnie uśmiecha, ja się do niej uśmiecham. Pytam czy podyktować co i jak odpowiedź jest zawsze twierdząca i o dziwo nie ma nigdy lipy z naprawą.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Miszeleu napisał:

mam też protokół z wykonania testów, gdy karta się pociła i u nich nie przekraczała 74°C, gdzie u mnie przy obciążeniu dostaje 80-82°C, ale tak było od nowości, więc luz

Pewnie testowali bez obudowu na open benchu, dopiero o tym pisałem jak w temacie rtx polecają kupować paździerzowe wersje patrząc na wykresy temperatury gdzie te robione sa zazwyczaj bez obudowy w chłodnym pomieszczeniu a później zdziw że jest około 10c więcej po zakupie :E 

Co do przycięć pobierz https://www.resplendence.com/latencymon uruchom zielonym trójkątem z lewej  (niech działa w tle) po tych ścinkach wrzuć screena tego wykresu z programu, może  coś "ciekawego" tam widać :] 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, Send1N napisał:

Pewnie testowali bez obudowu na open benchu, dopiero o tym pisałem jak w temacie rtx polecają kupować paździerzowe wersje patrząc na wykresy temperatury gdzie te robione sa zazwyczaj bez obudowy w chłodnym pomieszczeniu a później zdziw że jest około 10c więcej po zakupie :E 

Co do przycięć pobierz https://www.resplendence.com/latencymon uruchom zielonym trójkątem z lewej  (niech działa w tle) po tych ścinkach wrzuć screena tego wykresu z programu, może  coś "ciekawego" tam widać :] 

Dzięki Panowie za odpowiedzi i porady,

Jak i za pomysł z programem, jak wrócę z pracy, koło 16 to przetestuję kilka gier i wrzucę wyniki, załącze również zdjęcia protokołów z naprawy serwisowej, jest tego 3 strony przebiegów oraz monitorowania temperatury, ale pomyślałem dokładnie tak jak kolega Send1N, że wykonywali to w takich warunkach, że nawet jakby postawić komputer nad ogniskiem, to pokazywałby, że wszystko gra. Poza tym moje 3-letnie doświadczenia doskonale mnie nauczyły wszystkiego o tej karcie, a zwłaszcza o temperaturach jakie osiąga. Ale zdecydowałem, że wystawie ją i kupuje Radeona RX 6700XT, myślę, że ideał cenowy oraz wydajnościowy w tej kategorii i mojej rozdzielczości: 3440x1440. Tylko brak DLSS, który pomógł w wielu tytułach :D

 

chyba, że Panowie odradzacie? Bo po reakcjach na poprzednią wiadomość, nie wiem czy uśmiechy były ironiczne do pytania o modyfikacje zestawu o RX-a 6700XT czy do odpowiedzi z serwisu xD

Edytowane przez Miszeleu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, AndrzejTrg napisał:

Ile Cię ta naprawa wyniosła?

Kompletnie nic, "trafiłem" z awarią dokładnie chyba 4 dni przed końcem 3 lat gwarancji producenta, czyli gigabyte'a. Jedynie musiałem poczekać, w moim przypadku ekspresowo, bo chyba tydzień roboczy włącznie z wysyłką i odesłaniem przez nich kurierem.

  • Like 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To i tak cię bardzo szybko obsłużyli.

Mi kiedyś padła płyta główna MSI, była chyba z miesiąc na gwarancji, nic nie napisali, po niedługim czasie znów padła, a w między czasie sklep, w którym kupiłem zamknięto. MSI nie poczuło się do obowiązku ponownej naprawy, zrzucili na sklep i wypieli się, także zostałem z niczym.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak to jest jak się kupuje w sklepie krzak, a z jakiego powodu to nie wnikam :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, grzesiek811 napisał:

To i tak cię bardzo szybko obsłużyli.

Mi kiedyś padła płyta główna MSI, była chyba z miesiąc na gwarancji, nic nie napisali, po niedługim czasie znów padła, a w między czasie sklep, w którym kupiłem zamknięto. MSI nie poczuło się do obowiązku ponownej naprawy, zrzucili na sklep i wypieli się, także zostałem z niczym.

Sam byłem zaskoczony, tym bardziej słysząc opinie, że niektórym dopiero w ogóle odpisywali po jakichś 3 tygodniach :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Miszeleu napisał:

kupuje Radeona RX 6700XT, myślę, że ideał cenowy oraz wydajnościowy w tej kategorii i mojej rozdzielczości: 3440x1440. Tylko brak DLSS, który pomógł w wielu tytułach :D

amd ma też swoje odpowiedniki dlss i fg :E 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
49 minut temu, Send1N napisał:

amd ma też swoje odpowiedniki dlss i fg :E 

I dlatego w końcu ja dorwę, czekam na minimalne zjazdy cenowe i zamawiam 👍 nie będzie problemu w połączeniu tej karty i płyty głównej MSI B450M PRO-VDH? bo nie jestem pewny, a może ktoś tutaj dobrze doradzi .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Ja też wyciągnąłem moje pędzidło Nieznany strumyk gdzieś w lasach pod Bergisch Gladbach.   A tak w ogóle w tamtym tygodniu miałem okazję pojeździć takim pędzidłem: https://www.cannondale.com/en/bikes/electric/e-road/topstone-neo/topstone-neo-sl-2 Niecałe 14kg wagi, mały silniczek i malutka bateria, akurat na nieznośne wichry i podjazdy jak się nudzą , podzespoły nic specjalnego, ale dla mnie bez wspomagania przy tej wadze to już szło i tak jak burza Jakoś niedługo jest plan też na jazdę podobnym do tego wyżej, wspomaganie/bateria, ale na lepszych podzespołach i waga 13.3kg. https://www.rosebikes.de/rose-backroad-al-plus-grx-rx810-1x11-2697067?product_shape=Seafoam+Green&article_size=L No i inne będę testował jak się tylko trafi okazja i czas, analogi też bo muszę rozkminić jaka rama i geometria mi najbardziej leży.
    • Media, to z reguły powtarzają słowa Putina. 'Bo Rosja tak powiedziała, to tak jest'. Gotowe materiał na newsy, tylko przetłumaczyć  
    • No ba, zobacz profil - wolność słowa, samodzielne myślenie, brak cenzury, takie nawoływania mają szury których nikt nie chce słuchać.
    • Mam dziwną blokadę w grze: brakuje mi pergaminu i nie mogę wykonać przywołania, które jest główną misją fabularną ... Latam po mapie i nic, potrzebuję jednego pergaminu, kupcy też nie mają
    • O stanie armii ukraińskiej mówią(od wielu miesięcy) przede wszystkim oficerowie wysokiego szczebla. Co chwilę dostajemy artykuły w mediach amerykańskich lub polskich na ten temat, gdzie pod nazwiskiem dowódcy opowiadają z czym się borykają. Wiele ukraińskich jednostek przestało istnieć, a inne straciły 70-80-90% stanu osobowego. Zawodowych, którzy bronili Ukrainy w lutym 2022 już nie ma. Zostały jakieś niedobitki. Można w ciemno stawiać, że zabitych i rannych to pewnie już na luzie 200 tysięcy.  Obecne problemy biorą się też z tego, że ochotników nie ma, a jednocześnie dowodzenia przejęły osoby, które kierują się sowieckim nauczaniem i taktyką(masa mięsna, która ma w tym przypadku bronić do oporu). Dramatycznie na Ukrainie zostało odebrane zostawienie żołnierzy pod Awdijiwką przez ich kolegów i masakra poczyniona na tych ludziach przez Rosjan. Do tego mamy ogromną korupcję, która jest ujawniana regularnie(zaświadczenia o stanie zdrowia, itp., pozwalające na wyjazd z kraju). Z ostatnich artykułów ten jest świetny - https://www.newyorker.com/magazine/2023/05/29/two-weeks-at-the-front-in-ukraine A tutaj o wieku i potrzebach armii ukraińskiej - https://wiadomosci.wp.pl/s/bez-kamuflazu/okopy-pelne-dziadkow-realia-wojny-w-ukrainie-6997391481707392a  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...