Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Witam. Zastanawiam się nad zmianą procesora z 10400f na 11700k do grania w rozdzielczości 2k. Mój zestaw to:

Płyta główna: MSI MPG Z490 GAMING PLUS

Chłodzenie: SilentiumPC Fortis 3 EVO ARGB 140mm

Karta graficzna: ASUS GeForce RTX 3080 TUF Gaming OC V2 LHR 10GB GDDR6X

RAM: HyperX 16GB (2x8GB) 3600MHz CL17 Fury RGB

Dysk: Kingston 1TB M.2 PCIe NVMe A2000

Zasilacz: SilentiumPC Supremo FM2 750W 80 Plus Gold

 

Zastanawiam się czy odczuję dużą różnicę w grach, czy taki procesor to odpowiedni wybór oraz czy chłodzenie będzie odpowiednie? Raczej nie myślę nad zmianą płyty głównej z nowszym socketem, ponieważ to chyba zbyt duży koszt. Myślicie, że taki procesor wystarczy, aby wyciągnąć maksa z karty?

 

Edytowane przez Abece

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Będzie wzrost wydajności, lecz pakowanie się w i7 11Gen to kiepski deal, biorąc pod uwagę cenę, pobór prądu i temperatury.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Doamdor napisał:

Będzie wzrost wydajności, lecz pakowanie się w i7 11Gen to kiepski deal, biorąc pod uwagę cenę, pobór prądu i temperatury.

11700k 1189zł, natomiast taki 12600kf na przykład to koszt 750zł + wymiana płyty głównej czyli kolejny wysoki koszt, a wydajnościowo pewnie nie ma dużej różnicy. Czy się mylę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdecydowanie i5 12600KF, będzie lepszym wyborem, możesz też rozważyć 7500F.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy tej rozdziałce większy nacisk jest na GPU. Lekki wzrost byłby, ale nie aż taki, żeby dopłacać około 500zl do CPU (11700k) wliczając sprzedaż obecnego. Co dla mnie jest bez sensu, a ładowanie w 12600k = zmiana podstawki. Jak już cokolwiek tutaj robić to sprzedać wszystko lub tylko cpu+mobo+ram i przejść na AM5, a nie pakować hajs w lga1200/1700 Poza tym do tego CPU nie dawał bym nic mocniejszego niż 3060ti, może 3070, bo może występować bottenleck, no właśnie masz jakieś problemy? Jaki dokładnie monitor i jakie gry?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podepnę się pod temat z zapytaniem jak się ma 11700F i 11700 do tej 11700K o której myśli autor? Czy te wersje non-K będą miały mniejsze pobory prądu i temperatury? Też jestem na etapie rozważania na co zmienić 10400F po wymianie GPU na RTX'a 4070 i nie chciałbym przesadzić przy moim zasilaczu. Całej płyty głównej nie chciałbym wymieniać bo cpu już i tak wyszło jako niespodziewany wydatek (10400f prawdopodobnie powoduje stuttering w niektórych grach, a człowiek łudził się, że to GPU i jego upgrade rozwiąże problemy 😂)

Poza tym, czy taki Spartan 4 Max poradzi sobie z tą i7? Aktualna i5 w 3dmarku dobija max do 66 stopni na tym chłodzeniu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Temat jest trochę złożony.

Procesor bez K ma ustawiony długotrwały limit poboru prądu na 65 W, co przy pełnym obciążeniu będzie powodowało, że będzie pracował na niższej częstotliwości i miał niższą wydajność.

Procesor z K poza tym, że ma ustawione wyższe limity i maksymalne częstotliwości, jest z trochę lepszej jakości części wafla krzemowego i może pracować na wyższej częstotliwości przy tym samym napięciu więc przy ustawionym takim samym limicie będzie wydajniejszy.

Twoja płyta główna umożliwia zmianę limitów zarówno dla procesorów bez K jak i z K. Według mnie lepiej jak z tych dwóch wybierzesz wersję K. Oczywiście pozostaje kwestia różnicy w cenie, czy będzie to opłacalne.

Możesz sobie więcej poczytać o tych limitach.

https://www.techspot.com/article/2252-intel-b560-disaster/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poczytałem sobie trochę o tych procesorach, popatrzyłem porównania w testach wydajnościowych i zastanawia mnie jeszcze, czy zasilacz 600W oraz chłodzenie z sygnatury poradzą sobie z tym i7-11700K. Niestety na googlu nie znalazłem opinii dotyczących podobnych konfiguracji. Może ktoś podpowie, czy jest się czego bać 😁?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jestem po przesiadce na z 10400f na 10700f i powiem że przyrost jest naprawdę spory . Nie oglądajcie głupich testów , szczególnie YouTube. W 1440p taki days gone +40 FPS i ogólnie się płynniej zrobiło. Karta(3080) zaczęła chodzic na 100%,  kiedy procek się nudzi. Nie wspomnę o cs go. Tym bardziej że zmiana kosztowała mnie 200. Jestem bardzo zadowolony.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Nie? Art. 18 twierdzi że takie rzeczy jak małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny czy rodzicielstwo są pod ochroną RP. To znaczy tylko tyle że małżeństwo w innym układzie takiej konstytucyjnej ochrony nie ma, a nie że nie może istnieć. Jest już wiele takich opracowań, taka adopcja jest legalna w wielu krajach od lat. To raz. Dwa - adopcja dotyczy nie tylko obcego dziecka, ale też przysposobienia biologicznego dziecka partnera. Z tym też walczą obrońcy sumienia i to jest zwykłe kurestwo.
    • Problem polega na tym, że wszystko zależy od warunków. W teorii wszystko będzie działać. W praktyce może się okazać, że jeden sprzęt będzie lepszy od innego ale jeżeli nie masz wszystkich na miejscu i nie testujesz, to się o tym nie przekonasz.
    • Dostajesz pensję która jest opodatkowana, inwestujesz, zarabiasz i znowu płacisz podatek.  Fundusze czy akcje/ETF się kupuje właśnie na lata... Jak chcesz po 2 wyciągać to lokaty, konta oszczędnościowe, obligacje. 
    • Przy uzyciu 16/32GB miałem kilka błędów, procesu już nie pamiętam, Msmpcośtam.
    • Kolejny Steam Next Fest za nami, więc pomyślałem, że może podzielicie się wrażeniami – w jakie dema zagraliście, które okazały się ciekawe, a które wręcz przeciwnie? Ja muszę przyznać, że tym razem zagrałem w chyba największą, jak do tej pory, jeśli chodzi o festiwale, liczbę dem, ale ostatecznie praktycznie wszystkie mnie rozczarowały. Niektóre to co prawda nie nowości, ale produkcje wydane i zaprezentowane jako wersje demonstracyjne już wcześniej, no ale podczas festiwalu rzuciłem okiem na swoją listę życzeń, więc niektóre z nich też sprawdziłem. W co konkretnie zagrałem, co mogę polecić? Cataclismo – nie lubię RTS-ów i jestem w nie słaby, podobnie w tower defence, a tutaj dostajemy swoisty miks gry narracyjnej, RTS-a, gry tower defence z bardzo rozbudowanymi możliwościami wznoszenia umocnień oraz strategii ekonomicznej, skupionej na rozwijaniu osady. Całość okazała się, ku mojemu zdziwieniu, dosyć sympatyczna, a na początkowym poziomie nie potrzeba zręczności takiej jak w klasycznych RTS-ach czy RPG z aktywną pauzą, by wygrać. Budowanie jest IMHO aż nazbyt czaso- i pracochłonne, ale z drugiej strony – pozwala tworzyć prawdziwe twierdze. Nie wiem, czy sam chciałbym zagrać w pełną wersję, ale iMHO gra ma spore szanse na sukces LOK – bardzo intrygująca wersja papierowej książki-łamigłówki-wykreślanki. Tak, na stronie możecie przeczytać, że oryginał to książka ze specjalną folią i zmazywalnymi markerami, jest też wersja PDF, więc możecie się w takiej pobawić myszką lub rysikiem… No ale tutaj mamy super-wygodną wersję elektroniczną, plus dodatkowe wyzwania i ranking najszybszych graczy. Ciekawe, a do tego naprawdę przyjemne, i nie wymaga RTX 4070Ti (nie ma Lumen) Moon Mystery – liniowy shooter single-player. Demo, poza poziomem w bazie na księżycu, działą tragicznie, fragment w statku kosmicznym to w ogóle dramat, ogólnie istniej obawa, że autorzy rzucili się na zbyt głęboką wodę i chcą wrzucić za dużo grzybów w barszcz… ale chciałbym, żeby im się udało, bo shooterów singleplayer już nie ma, poza boomer-shooterami, a ghunplay naprawdę mi się podobał, nawet jeśli AI nie jest specjalnie błyskotliwe. I Am Your Beast – bardzo stylowy skill-shooter, ma być kampania - seria poziomów plus chyba dodatkowe wyzwania. W sumie to taki SuperHot w czasie rzeczywistym… więc ja ze swoim skillem odpadam (albo inaczej – jakoś nie wkręciło mnie tu masterowanie poziomów, inaczej niż w SH, który uważam za świetną grę) – ale IMHO wielu osobom gra się spodoba. Parcel Corps – zabawa w kuriera rowerowego. Fajny styl graficzny, ale IMHO całość wygląda trochę zbyt płasko i ma nieprzyjemne kolory. Działa rzecz jasna bardzo słabo, do tego osobiście kompletnie nie pasuje mi sterowanie, mające naśladować rower (czyli mashowanie A by pedałować i hamulce – przedni i tylny – na spustach) – ale gra ogólnie wydaje się być sympatyczna i mieć potencjał. Nie wiem tylko jak duże ma być miasto, czy będą dystrykty z inną stylistyką itp. Super wpleciono w gameplay korzystanie z komórki i nawigacji na niej Stell Seed – duży zawód, reklamują to jako action-stealth, a co zwyczajny souls-like. Baaardzo fajna stylistyka sf, całkiem fajna walka, na pierwszy rzut oka ciekawy świat, no ale…tylko dla fanów soulsów. Arranger – RPG w którym świat jest trochę niczym łamigłówka, w której układamy obrazek, przesuwając kafelki. Całkiem pomysłowe, oryginalne, intrygujące, choć mam obawy, że na dłuższą metę nudne, aczkolwiek w demie były dwa-trzy bardzo fajne momenty użycia tej mechaniki, więc całość może mieć potencjał Super Adventure Hand – gra już wyszła, miałem ten tytuł zapisany bodaj od któregoś z zeszłorocznych pokazów. Surrealistyczna, pokręcona, ale IMHO autorzy nie dowieźli. Styl graficzny jest koszmarny – jakby złożyli to z najtańszych assetów, zero dbałości o kolory, tekstury, jakikolwiek artyzm. Sterowanie trochę zbyt uciążliwe – choć rozumiem, że poniekąd takie są założenia… Caravan Sandwitch – UE5 z Lumen, więc pomimo niesamowicie prymitywnej, uproszczonej grafiki, pogracie komfortowo tylko na tosterach (tzn. kartach z topu, które żrą prąd niczym toster i oganiają Lumen) – w moim wypadku po UV z DLSS był i tak cały czas maks na rdzeniu, jedynie dzięki niskiemu napięciu temp. znośne. Fajna eksploracja, całkiem zmyślnie stworzony świat, ale też irytujące głupotki w gameplay’u, nudne i kompletnie nijakie dialogi, a do tego dużo woke (w tym nowoczsne zaimki). Raczej na nie... Demonschool – Krótko: bardzo fajna, stylowa grafika, bardzo fajna, oryginalna walka turowa (faza planowania i realizacji, gdzie wszyscy bohaterowie startują jednocześnie, więc można tworzyć kombosy itp.) i absolutnie nijaka, pretekstowa, kompletnie nieangażująca, na pierwszy rzut oka totalnie abstrakcyjna bezsensowna historia, z narracją na poziomie rodem z baaardzo starych i tanich jRPG. Niby warto polecić, a jednak nie warto…
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...