Skocz do zawartości
hozza

Poleasingowy dell i problem z wentylatorem

Rekomendowane odpowiedzi

Mam taki oto problem. Kupiłem rodzicom poleasingowego della, który miał być cichy, energooszczędny i chłodny. No i jest energooszczędny i chłodny, ale ten praca wentylatora jest nie do wytrzymania. Włącza się przy zwykłym przeglądaniu internetu (i działa na jakieś 70% swoich możliwości) kiedy temperatura procesora przekroczy ~65 stopni. Po włączeniu się wentylatora temperatura od razu spada do 35-40 stopni i tak już się utrzymuje. A mimo to wentylator wciąż mieli się przez 5-6 minut zanim się wyłączy, mimo że zużycie procesora wynosi od dłuższego czasu 1% i nic na nim nie robię. No i tak w kółko. Wystarczy, że wczytam jakąś stronę internetową, włączę jakiś filmik i wentylator włącza się na nowo. 

Odkryłem, że w momencie kiedy odpinam laptopa od zasilania i używam go tylko na baterii WSZYSTKO działa poprawnie. Wentylator przy przeglądaniu stron i oglądaniu filmików nie włącza się prawie wcale. A nawet jak już się włączy, to wyłącza się od razu po zbiciu temperatury, a nie mieli bez sensu przez 5-6 minut. 

Na co to wskazuje? Uszkodzony czujnik temperatury, czy jakaś wada fabryczna samego laptopa? Specjalnie wybrałem model z niskonapięciowym procesorem i5 8250U, żeby było cicho (no i tak też pisali w recenzjach), a wyszło z tego jedno wielkie gówno :mad2:

Aktualizowałem już bios, stawiałem system na nowo, pobierałem sterowniki ze strony producenta. Potem znowu stawiałem system na nowo i używałem samych sterowników z windows update. Czyściłem układ chłodzenia, wymieniłem pastę, zmieniałem zasilacz (z oryginanego na zwykłą ładowarkę USB-C do smartfona) i nic nie pomogło. Po prostu kiedy laptop działa na samej baterii - wentylator działa w pełni poprawnie. A jak jest podłączony do zasilania to wentylator cały czas działa bez sensu, mimo że temperatura procesora wynosi śmieszne 35-40 stopni. 

Jest jeszcze coś co powinienem spróbować zrobić, zanim się go pozbędę? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jest normalne zachowanie na baterii masz inaczej skonfigurowany plan zasilania niż na "podłączonym" zobacz jak wyglądają ustawienia przy pracy na baterii w zarządzaniu zasilaniem a jak na podłączonej ładowarce i spróbuj sobie ustawić tak samo, ewentualnie wyłącz boosta procka, tam gdzie na screenie zaznaczyłem zamiast 100% wpisz np 99%

59ffaf3251b9c.jpg

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie problem polega na tym, że już próbowałem identycznych ustawień w opcjach zasilania zarówno przy pracy na baterii, jaki i z podłączonym zasilaniem. Nie zmienia się kompletnie nic :/

CowMgdv.png

wPLNjb3.png

Temperatura już dawno spadła, a wentylator dalej działa na 70% i mocno hałasuje przez 5-6 minut. Warto jeszcze dodać, że to jest niskonapięciowy procesor - 8250U. Mam też w domu podobnego lapka z 8850H, który jest dużo bardziej prądożerny, ale tam wentylator włącza się dopiero po przekroczeniu 75 stopni i tylko wtedy jeśli taka temperatura utrzymuje się przez jakiś czas. Na dodatek po włączeniu wentylatora i schłodzeniu procesora, wentylator wyłącza się po 30-40 sekundach. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co to za model dell'a? 

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Spróbuj Notebook Fan Control ustawić wentylator 

 

Edytowane przez Killer85
  • Thanks 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten program nie wykrywa większości laptopów no ale spróbować można raczej stawiam że nie wykryje :E 

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...a jednak da się wyregulować obroty :D

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Używasz w swoim laptopie i działa regulacja?

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak w HP ProBook 640 G1 działa

 
  • Thanks 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Okazało się jednak, że chłodzenie było jakieś walnięte. Kupiłem używany radiator wraz z wentylatorkiem do tego laptopa i wszystko wróciło do normy. Nawet wentylator w końcu zaczął poprawnie dopasowywać prędkość obrotów, a nie że cały czas działał na 70% niezależnie od tego co się robiło. No i zniknął irytujący pisk, który wcześniejszy wentylatorek emitował. 

@Send1N laptop to dell latitude 5490

 

 

Edytowane przez hozza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziwne bo co mogło się uszkodzić w tak prostej konstrukcji jak chłodzenie laptopa oprócz rozszczelnienia ciepłowodu? :E ale przy takiej usterce też byś miał temperatury wysokie a ty miałeś niskie, magia 🤫

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jest jeszcze takie zjawisko jak zgniecenie ciepłowodu, kilka razy miałem taki sam przypadek np w delikatnym chłodzeniu hp 650 g2/3/4. Wystarczy palcem na niego nacisnąć (jest miękki jak puszka piwa) i przestaje odprowadzać ciepło.

  • Thanks 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Send1N napisał:

Dziwne bo co mogło się uszkodzić w tak prostej konstrukcji jak chłodzenie laptopa oprócz rozszczelnienia ciepłowodu? :E ale przy takiej usterce też byś miał temperatury wysokie a ty miałeś niskie, magia 🤫

Niektóre zjawiska ciężko wyjaśnić jeśli chodzi o komputery. U mnie kiedyś po zmianie zasilacza płyta główna przestała działać. Komp był martwy, nie reagował nawet na przycisk power. Resetowałem cmos, używałem zworki, wyciągałem płytę główną, trzymałem ją bez zasilania przez ponad 24h, wsadzałem na nowo i nic. Poleżała sobie z miesiąc w kartonie nieużywana i już miałem ją wystawiać na allegro jako uszkodzoną ale przed tym postanowiłem raz jeszcze podłączyć i sprawdzić. Wszystko zaczęło działać. A nie zmieniałem nic. Te same ramy, procek, zasilacz itp.

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystko to jest zrozumiałe ale to że u autora mimo normalnych (niskich temperatur) było głośno to jest ciekawe :] bo przy problemach z odprowadzaniem ciepła jak w przypadku właśnie rozszczelnionego czy zgniecionego heatpipe to temperatura powinna też się nie zgadzać.

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Problemem pewnie nie był radiator tylko sam wentylator, a konkretnie graty w środku. Skoro nie potrafił sobie ustawić obrotów tylko pracował 0-1 to najwidoczniej albo tachometr szwankował, albo linia sygnałowa od przesyłania informacji zwrotnej o zadanej prędkości była uszkodzona (np zgnieciony kabelek).  Tym bardziej, że autor pisał o piskliwej pracy łożyska. Możliwe, że śmigiełko było już mocno wypracowane.

Ważne, że naprawione.

  • Thanks 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No dziwna sytuacja, ale po wymianie chłodzenia śmiga aż miło i jest cichutko.

W czym był problem - nie mam pojęcia. Na starym chłodzeniu tak jak pisałem - też były bardzo niskie temperatury. Nic się nie grzało, a mimo tego wentylator szalał i piszczał. Mogło to doprowadzić do furii jak siedziało się w nocy w cichym pokoju. Ogólnie cała praca wentylatora była nieprawidłowa. On się włączał po przekroczeniu 65 stopni i działal przez kolejne 5-6 minut mimo że nie było już czego chłodzić, bo z radiatora leciało zimne powietrze, a sam proc miał 35-40 stopni. 

Aktualnie jest wręcz zarąbiście. Przy pełnym obciążeniu przez OCCT jest i tak znacznie ciszej, niż na starym wentylatorku podczas korzystania ze zwykłej przeglądarki. Teraz słychać zwykły szum, wtedy to był szum i jakiś koszmarny pisk o niskim tonie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To zrób test charytatywny dla forum i przetestuj stary radiator z nowym wentylatorem i odwrotnie to się wszystko wyjaśni :E 🤪

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Send1N

Stary radiator ze starą rurką cieplną działa ok w połączeniu z nowym wentylatorkiem. 

Rozkręciłem całkowicie stary wentylatorek i widzę, że poprzedni właściciel coś w nim dłubał i pewnie stąd cały problem. Żeberka i całe obramowanie było w kilku miejscach klejone (jakby kropelką). Pod światło widać ewidentne złamania w kilku miejscach. Jedno nawet na tyle duże że udało się to ująć na zdjęciu nr 2. Więc wina leżała cały czas w 100% po stronie tego wentylatora. No niestety taki urok kupowania "okazyjnie" używanej elektroniki w internecie od prywatnych sprzedawców. 

SyRKGe3.jpeg

EbUjNjN.jpeg

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak też myślałem że sam wentylator jest winny bo nie miałeś problemu z temperaturą, przy awarii radiatora tak jak już wyżej wspomniałem były by inne objawy, fajnie że chciało ci się przetestować :thumb:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i git, widać wyraźnie że było jakieś uszkodzenie mechaniczne - pytanie jakie i jak możliwe? Może ktoś coś upuścił przy demontażu i zmianie np pasty termo? Diabli wiedzą, ważne że działa jak trzeba. A co do używanej elektroniki - i prawda i nie do końca. Z jednej strony jak najbardziej, kupno używanych sprzętów jest obarczone ryzykiem. Ale z drugiej, trzeba mieć świadomość kupna używanych gratów. Czasem trafisz czasem nie.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...