Skocz do zawartości
6pounder

Jaki powerbank do iPhone 13, który nie zniszczy mi baterii?

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć! Do jazdy na rowerze z mocarnym uchwytem qmounta potrzebuję powerbanka dla mojego iPhona 13, bo niestety okropnie szybko pada przy włączonym wyświetlaczu i GPSie. Myślę zamontować powerbank jakoś obok telefonu, żeby mógł się ładować w czasie jazdy. Oczywiście, na Komoota mogę zrzucać sobie mapy offline, jednak na całodniowe wycieczki chciałbym sprawić sobie jakieś zabezpieczenie przed padnięciem telefonu. Niestety, mam przykre doświadczenia z powerbankami, gdzie po tygodniu korzystania w podróży mój stary LG zaczął padać po godzinie i pożegnaliśmy się następnego miesiąca. W iPhonie nie chciałbym do tego dopuścić, bo nie jest to już telefon za 50zł z oferty playa, stąd pytanie.

Co kupić i po czym poznać, że takowy powerbank jest bezpieczny dla baterii?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Większość będzie OK. To już nie te czasy, a i tak wszystko to chińszczyzna.

Po prostu wejdź sobie na amazona i wybierz coś co ma dużo pozytywnych komentarzy i pasuję ci rozmiarem/pojemnością.

Ja na rower mam takiego 52000 ocen :E przy średniej 4,6/5
https://www.amazon.de/gp/product/B07PNL5STG/ref=ppx_yo_dt_b_asin_title_o00_s00?ie=UTF8&th=1

Trzymam w małej saszetce mocowanej na ramie przy kierownicy. Od prawię roku go tłukę po dołach i jest git. Jest mały i mało waży, a pojemność styka na całodniowe wyprawy 100km+. Ale jest wiele innych opcji.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A odpowiedź brzmi: GARMIN. Miejsce telefonu jest w kieszeni a nie na kierownicy, na dodatek w cały czas włączonym wyświetlaczem na max, przeliczaniem trasy i jeszcze ładowaniem.

Wszystko wymienione będzie niszczyło baterię, bo ta się niszczy od nadmiernego nagrzewania. Raz na próbę zostaw jakiś sprzęt w rozgrzanym samochodzie i sprawdź jak bateryjka się ma po tym zabiegu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko nie każdemu pasuje Garmin. Ja już opisywałem w rowerowym dziale moje doświadczenia i testy z garminem. Poza baterią która długo trzyma to totalna lipa, mały wyświetlacz, mało dokładne mapy, wolny proc gdzie nawet mapy zamulają podczas przesuwania. W zasadzie sprzęt tylko do wgrania trasy i jechania po sznurku..

Jak komuś zależy na szczegółowej nawigacji w czasie rzeczywistym na dużym ekranie to tylko smartfon i np. Komoot.

Na komoocie i smartfonie wszystko pięknie i płynnie śmiga jest masa detali na mapach i płynnie można tym operować nawet w trakcie jazdy ogarniać miejscówki warte odwiedzenia i zjazdy z szlaku. 

Ja sam Garmina zwróciłem i jeżdżę na koomocie :E Nieporównywalnie lepsza i wygodniejsza nawigacja. A smartfon i degradacja baterii, przecież to się kupuję po to, aby używać :E Degradacja baterii i tak jest marginalna.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Telefon w kieszeni na rowerze? Kolega na rowerze chyba wiecej niz 10km nigdy nie zrobil, albo lubi szukac telefonu w ściółce na wybojach. Garmin odpada, te poniżej tysiaka są absurdalnie małe i biedne, na giepeesa trzeba cudować z custom mapami albo zgrywac z baz garmina. Na Komoocie klikam czyjas trase albo ukladam swoja, w sekunde mam offline i telefon ląduje w uchwycie, a ja w siodle i heja. Basicowy licznik mam do samej predkosci i odo, a za najwyzszej klasy garnina z gps wydalbym rownowartosc drugiego telefonu. No i mialbym cienką nawigację w pakiecie :) 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Obawiam się, że przy RTX 5xxx nie będzie już takiego ładnego postępu w wydajności/W (wzgl. 4xxx) jaki mieliśmy przy RTX 4xxx  (wzgl. 3xxx). Także te 4xxx mogą dłużej się "dobrze trzymać".
    • Jakiś czas temu słyszałem, że mocno polecają KT-5/KT-6 oraz PCC15. Co prawda ich nigdy tych środków do czyszczenia past i nie tylko nie miałem w rękach, ale ci co używają mówią, że lepiej czyszczą i nie pozostawiają smug jak to jest w przypadku IPA. Środki o których piszę są ogólnodostępne.
    • Jasne tylko ja np nie widzę w tym sensu poza sprawdzeniem max zegara pamięci Odczyt na poziomie 70000MB robi się na 6200mhz   
    • Przecież porównujesz mobilny układ 5600h do mobilnego 11400h a będziesz miał stacjonarny 5600  to są zupełnie inne układy:  
    • Chcę powiedzieć, że MS nie przemyślał architektury sterowników, nie dopilnował właściwej obsługi błędnego działania sterowników. Wszystkich kombinacji nie sprawdzisz, ale możesz tak napisać obsługę, żeby przy niekompatybilnych system nadal poprawnie działał, a nie wieszał się. Przy takiej skali komplikacji ciężko napisać bezbłędnie, ale tutaj problem leży u podstaw architektury, a nie jakichś typowych babolców w kodzie. A rdzeń systemu powinien być napisany możliwie bezbłędnie, tak dobrze wytestowany przed wydaniem, żeby nie było wpadek. Obecnie największym problemem Windy są wymuszone aktualizacje. Masz stabilną wersję, wszystko czego potrzebujesz działa ci poprawnie, no ale przychodzi ci aktualizacja i może ci rozłożyć system. Gdyby dało się normalnie wyłączyć aktualizacje i siedzieć na stabilnej wersji, to by było ok, ale takiego wyboru nie masz, zwłaszcza na wersji home.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...