Skocz do zawartości
Szambo

Mężczyźni a podryw w 2024 roku.

Rekomendowane odpowiedzi

W sumie chciałem  poruszyć ten temat.

Co prawda ja jestem po Ślubie już 6 lat i ostatnie podrywy odprawiałem jakieś 13 lat temu, ale jestem ciekaw spostrzeżeń waszych...

Odkryłem TikToka i tam wbiłem się w algorytm, gdzie generalnie dziewczyny jadą na facetów na maksa i przedstawiają wysokie wymagania wobec nich.

Jak wy w tych czasach się odnajdujecie w tym?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Idziesz z trendem albo kończysz w szambie ;)

Mężczyzn czeka samotność a nie "odnajdywanie".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Moje spostrzeżenia z podrywania kobiet były takie, że:

1. Tak naprawdę to jest głównie decyzja kobiety czy będzie coś z tego czy nie.

2. Powiedzmy mamy 25% Chadów-Przystojniaków... Oni mogą obrażać, gnoić kobiety, zachowywać się jak chcą... ale generalnie Kobiety do nich legną. Pozostałe 75% z niewyjściowymi mordami to odbiorcy koszy, "zostańmy przyjaciółmi" itd.

3. Potem te laski, które w końcu zostały zlane przez jednego z tych 25% przodowników marudzi przed pozostałymi 75% przegrywów jacy to mężczyźni są źli.

Takie ja sobie wyrobiłem spojrzenie na Świat i je zaakceptowałem. Jak się nie podobasz Babie to ni ma szans... niczym nie nadrobisz (no chyba, że kasą).

Edytowane przez kadajo
Cytowanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
41 minut temu, Szambo napisał:

Odkryłem TikToka i tam wbiłem się w algorytm, gdzie generalnie dziewczyny jadą na facetów na maksa i przedstawiają wysokie wymagania wobec nich.

A te dziewczyny to w jakim wieku? :D Bo to wiesz, może po prostu oglądasz jakieś młode, które myślą jeszcze że księcia znajdą 😜 

Ostatnio widziałem filmik jak jakaś dziewczyna odpowiadała na obelgi jakie ją spotkały w sieci po tym jak opublikowała film, w którym stwierdziła że lubi facetów 100kg+

47 minut temu, Szambo napisał:

Jak wy w tych czasach się odnajdujecie w tym?

Część pewnie radzi sobie "na własną rękę" :P 

  • Haha 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Szambo napisał:

Jak się nie podobasz Babie to ni ma szans... niczym nie nadrobisz (no chyba, że kasą).

To samo działa w drugą stronę :E Jak facetowi się nie podoba laska to nie ma szans :E No chyba, że babka ma hajs i ile się słyszy o zrozpaczonych babkach, które szukały miłości, a zły facet je wykorzystał, wydoił z kasy i porzucił :E Życie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
12 minut temu, Szambo napisał:

Moje spostrzeżenia

Pełna zgoda, istotna część problemu to że większość kobiet pożąda tylko TOPu mężczyzn więc mężczyźni dzisiaj (poza TOPem) biorą jak leci bo nie mają wyboru, większość okupuje tagi #przegryw na wykopie i kończy w samotności.

Media społecznościowe to jak wyrok.

Edytowane przez kubikolos

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Szambo napisał:

Moje spostrzeżenia z podrywania kobiet były takie, że:

1. Tak naprawdę to jest głównie decyzja kobiety czy będzie coś z tego czy nie.

2. Powiedzmy mamy 25% Chadów-Przystojniaków... Oni mogą obrażać, gnoić kobiety, zachowywać się jak chcą... ale generalnie Kobiety do nich legną. Pozostałe 75% z niewyjściowymi mordami to odbiorcy koszy, "zostańmy przyjaciółmi" itd.

3. Potem te laski, które w końcu zostały zlane przez jednego z tych 25% przodowników marudzi przed pozostałymi 75% przegrywów jacy to mężczyźni są źli.

Takie ja sobie wyrobiłem spojrzenie na Świat i je zaakceptowałem. Jak się nie podobasz Babie to ni ma szans... niczym nie nadrobisz (no chyba, że kasą).

1. Mowisz o zwiazku czy przygodzie na noc? Jesli chodzi o przygody to tak, ale zalezy jak  dobry jestes. W przypadku zwiazku jesli jestes ogarnietym facetem to wiecej zalezy od Ciebie.

2. Generalizowanie. Masz na mysli Tindera? 

3. Generalizowanie. Znowu glupoty. Jesli chcesz przyciagac laski kasa to bedziesz przyciagac laski ktorym zalezy tylko na kasie. 

Prawda jest taka, że jeśli masz swoje życie. Fajne hobby, meska energie to pojscie na randke to nie problem. Znalezienie laski do zwiazku to troche wieksze wyzwanie, ale statystka statystyka i w koncu sie trafi na fajna laske do zwiazku.

 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
8 minut temu, lukadd napisał:

To samo działa w drugą stronę :E Jak facetowi się nie podoba laska to nie ma szans :E No chyba, że babka ma hajs i ile się słyszy o zrozpaczonych babkach, które szukały miłości, a zły facet je wykorzystał, wydoił z kasy i porzucił :E Życie.

Tak to prawda.

Tylko to co się zmieniło z moich czasów pożal się boże podrywów to jest fakt, że teraz takie dziewczyny co nie grzeszyły mocno urodą nadrabiają makijażem i mocno sobie wlewają.

No i oczywiście na tym TikToku głownie młodki, ale już takie starsze, które wręcz nienawidzą mężczyzn.

Szczególnie taka laska: Mum and the City... masakra.

@Kłaczkov Ja Tindera nie używałem i tutaj tego marudzenia na Mężczyzn spośród puli 75% przegrywów będę bronić... bo tu akurat się spotykałem z tym często, że laski przegrywom marudzą i ich obrażają jacy to mężczyźni są źli, po czy wracają do tych, którzy ich notabene skrzywdzili :)

Ale spoko.

Po prostu jestem ciekawy jak to jest w tych czasach z podrywaniem.

Bo prawdopodobnie Kobiety mają sporo wyższe wymagania niż te 13 lat temu.

Edytowane przez Szambo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Ok, jestem singlem od 2 lat. Za sobą mam ponad 10 lat długich związków (dwa). W ogóle byłem odklejony od realiów, bo teraz są aplikacje. Początki były ciężkie, chociaż zaadaptowałem się.
Teraz np. 3 randki w tygodniu z różnymi dziewczynami to nie problem, jeśli mam czas i chęci.Ogólnie na aplikacjach trzeba mieć dobre zdjęcia. Ja sam mam średnie, ale różnorodne i pokazujące, że mam ciekawe życie.
Łatwiej jest poznawać kobiety na imprezach. Teraz za tydzień idę na randkę z dziewczyną, którą poznałem w barze. Mam swoje życie, więc nie czuję potrzeby, aby zapełniać je innymi osobami tylko po to, żeby je zapełnić. Na pewno dziewczyny mają łatwiej. Kiedy rozmawiam z koleżankami, to u nich co swipe w prawo to match. One z tego, co mówią, wybierają może jeden na 10 typów, jak nie mniej. Więc liczba facetów jest dużo większa na aplikacjach, przez co konkurencja jest duża.

Czy kobiety maja latwiej? dla przygod tak, dla zwiazkow nie.

Edytowane przez kadajo
Cytowanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Zryte laski tak samo jak i zryci faceci byli zawsze. Również przed erą szeroko dostępnego internetu i mediów społecznościowych.

Jak ktoś się wzoruje tym co ludzie piszą i wrzucają po tiktokach i innych tego typu to jego problem, że nie ma własnego stylu/tożsamości i łyka to gówno piorąc sobie łeb głupotami :E Jedyna opcja wyjść w realu do ludzi, tam rozmawiać, tam poznawać i wszystko wyjdzie w praniu czy trafimy na głupią babę którą olejmy czy fajną laskę która nam podpasuję i będziemy dalej uderzać.

Sam jestem w związku mam żonę, syna i wszystko leci, nie imprezuję za często, ale mimo wszystko dalej spotykam na imprezach ciekawe kobiety z którymi można porozmawiać, które wydają się interesujące i wpadają w oko, więc gdybym nie miał rodziny nie widzę problemu, można uderzać, flirtować, próbować nawiązać głębsze relacje itd. A, że za pierwszym razem, drugim trzecim się nie uda to nic w tym dziwnego :E  W erze bez tiktoka też zwykle pierwsza lepsza napotkana dziewczyna nie okazywała się dobrym materiałem na partnęrkę, poznawało się je dziesiątkami, zanim coś z którąś wskoczyło i wcale to nie oznaczało, że zostanie do końca życia :E

A jeśli chodzi o nastolatki to wcale tak wiele się nie zmieniło. Kiedyś jak nie było neta to miały nieraz pokoje porozwieszane plakatami z Bravo :E i wzdychały do swoich idoli szukając księcia z bajki. Dzisiaj nie rozwieszają plakatów bo wzdychają do idoli z neta. A real później i tak wszystko weryfikuję :E

Edytowane przez lukadd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
43 minuty temu, Szambo napisał:

Moje spostrzeżenia z podrywania kobiet były takie

Sorry ale doświadczenia z przed 13 lat teraz już nie są aktualne. 

44 minuty temu, Szambo napisał:

Powiedzmy mamy 25% Chadów-Przystojniaków

Bliżej 10%.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
6 minut temu, Camis napisał:

Sorry ale doświadczenia z przed 13 lat teraz już nie są aktualne. 

A nie zauważyłeś, że pytam się się o spostrzeżenia z obecnych czasów?

Wtedy do przodowała Sympatia i Fotka.

Chce zweryfikowac jak to teraz wygląda, bo przerażają mnie TikToki tyk lasek.

Edytowane przez Szambo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
9 minut temu, Szambo napisał:

Wtedy do przodowała Sympatia i Fotka.

A koło roku 2001-2002 czaty (czateria, polchat itp), tak poznałem swoją pierwszą poważną dziewczynę.  

 

6d4SFMs.png

304ce6c48fc907e5dfac4a70c9f56fa3,922,0,0

Edytowane przez Camis
  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Chyba obecnie jak nigdy wcześniej liczy się kasa... Zrobisz sobie niezły image wizerunkowy. Założysz drogie ciuchy, drogi zegarek, staniesz koło dobrego auta. Do tego pewna gatka i z grubego, łysiejącego facia zrobisz niezłe ciacho, które szybko znajdzie na TikToku masę dziewczyn :) Takie mamy czasy.

Raczej intelektualista owszem też znajdzie, ale w znacznie węższym kręgu zainteresowań.

 A generalnie to obecna młodzież (jak mi się wydaje), a również generalnie wszyscy wolą być sami lub w związkach opartych na czymś: albo sexie albo przyjaźni albo mają wielu partnerów/partnerki. U mnie w mieście (miasto pow. 500 000) stosunkowo jest więcej do okresu sprzed 20 lat dziewczyn w parach i to też się zrobiło mocno modne, że dziewczyny są w związkach tej samej płci. ale generalnie ludzie są singlami i te trendy rosną z roku na rok. Sam jestem singlem i jak 20 lat temu wyszedłem u siebie w mieście w jedno miejsce nad rzeką to praktycznie same pary. Byłem w zeszłym roku sam (i bałem się żeby nie wyjść na jakiegoś dziwaka) a tu 50% samych dziewczyn i chłopaków albo grupki (głównie Ukraińskie :) ) Typowo par to może było z 30%.

Edytowane przez hubio

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Camis napisał:

Sorry ale doświadczenia z przed 13 lat teraz już nie są aktualne. 

W innym temacie niektórzy piszą o bolcowaniu polek przez imigrantów. 

Zmienił się światopogląd (kobiet i mężczyzn tak samo), ale jedno się nie zmieniło - piwniczaki zawsze narzekają, a w roli konkurenta stawiają nawet ciapatego gołodupca, który przeskoczył przez płot i nawet porozumieć się nie potrafi :D 

Akurat wszystkie moje dziewczyny i żonę poznawałem w realu, a FB chyba już 12 lat temu był standardem. Nie miałem i nie mam do dziś i pamiętam, że często było to właśnie odchylenie od standardu, co raczej umacniało relacje :P 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Szambo napisał:

Jak wy w tych czasach się odnajdujecie w tym?

Tiktok to nie rzeczywistość, szkoda nerwów. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Szambo napisał:

Odkryłem TikToka i tam wbiłem się w algorytm, gdzie generalnie dziewczyny jadą na facetów na maksa i przedstawiają wysokie wymagania wobec nich.

Wyrabianie opinii na podstawie Tik Toka jest, eee... dziecinne? :E 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

A to czasem nie te Szorty kreują trochę rzeczywistość?

Edytowane przez kadajo
Cytowanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taaa... w łebach nastolatków podatnych na takiego typu syf. Życie później wszystko weryfikuje. Oczywiście, pewien procent z tego nigdy nie wyrasta no ale to procent.

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Tiktok to są czcze życzenia żeby wszystkim ciśnienie podnieść (jak insta). Jesli ktos ma zamiar brać to na serio to krzyżyk na drogę  - a potem już tylko kot zostanie :)

To taka forma autopromocji  - czy jak w reklamie powiedzą Ci żebyś żarł gówno to zaczniesz ??

Co do statystyk Tindera - tam jest 85% gachów .. i trochę kobietek. Dlatego szukanie tam jest z lekka mówiąc mało skuteczne .. 

Edytowane przez Yedi
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, hubio napisał:

Zrobisz sobie niezły image wizerunkowy. Założysz drogie ciuchy, drogi zegarek, staniesz koło dobrego auta. Do tego pewna gatka i z grubego, łysiejącego facia zrobisz niezłe ciacho, które szybko znajdzie na TikToku masę dziewczyn :) Takie mamy czasy.

A to chcesz dom budować i ci pustaki potrzebne (żart oczywiście) :P 

 

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale temat dzisiaj się pojawił 8:E.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

No :) 

Dawno już się nie bawiłem w podrywy, co najwyżej w hihuhihu z dziewczynami z pracy dla poprawy humoru, ale oczywiście że mam swoje zdanie :P

Żyjemy w czasach łatwego porównywania siebie/kogoś do kogoś innego. Kiedyś marzeniem chłopaków na wsi była najzgrabniejsza blondyna z okolicy. Teraz chłopaki ze wsi wzdychają ( :> ) do wyidealizowanej laski z insta, czy tiktoka. Podobnie jest w drugą stronę. 

Więc na pewno jest trudniej.

Żyjemy też w czasach, w których ludzie obecnie w wieku podrywowym byli wychowani w akceptowalnym dobrobycie, los im poszczęścił kryzysów, głodu, wojen, itd, itp. Dobrobyt prowadzi do arogancji i podbijania oczekiwań bez wkładu własnego. Ludzie oczekują że świat się do nich dopasuje, że są bardzo indywidualni, istotni z powodu samego tylko istnienia. Nie widzą powodu żeby nadmiernie się starać, boją się zmarnować swoje starania, bo związki znowu dryfują w kierunku kontraktu zbudowanego na chwiejnych podstawach pomiędzy dwojgiem ludzi, opartego na wygodzie materialnej, tak jak było jeszcze z kilka pokoleń temu.

Taka jest przynajmniej wizja w mainstreamie: że wszystko już się opiera na komercji. Ale chyba jeszcze nie totalnie wszystko. W realu zapewne dalej można spotkać fajne dziewczyny, trzeba jednak być fajnym chłopakiem.

Edytowane przez jagular
  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

To też kwestai wychowania w dobrycie - bo wszystko mi się należy - zwłaszcza to co najlepsze - to czemu mam mieć małe wymagania ?

Kolejna sprawa - bieguny sie odwaracają - kobiety są co raz bardziej agresywne i wulgarne a facetów sie kastruje i robi z nich miekkie faje ..  Ruch feministyczny przemilczę :)

Edytowane przez Yedi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, kubikolos napisał:

większość okupuje tagi #przegryw na wykopie i kończy w samotności.

Brawo, ktoś pisze to, co obserwowałem tam lata temu :E. To towarzystwo to pełen rak, a jak ktoś im powie kilka słów prawdy o nich, to ich mózgi dostają poważnego errora i atakują potem takiego śmiesznym arsenałem argumentów :hahaha:.

Dodałbym jeszcze, gdyby tacy delikwenci wzięli się na poważnie za siebie, to byliby z tego ludzie, ale nie, zamiast tego wolą grać kartami mizoginów itp. :E Incelki, zgorzkniałe przegrywy w pełnej krasie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...