Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Szambo

Mężczyźni a podryw w 2024 roku.

Rekomendowane odpowiedzi

18 godzin temu, AMiABLE napisał:

Rozumiem trening, siłkę i budowanie sylwetki, nie mam problemu żeby się wbić w koszulę, nawet te chinosy jeszcze przeżyję. Ale nic mnie nie przekona do fryzury na pędzel, zapuszczania brody, jakiś wydumanych hipsterskich stylówek i płacenia kilkuset złotych za barbera. Mam alergię na wszystko co jest choć trochę pretensjonalne, także podziękuję. Wolę żyć sam w zgodzie ze sobą, chyba że jakimś cudem znajdę dziewczynę która do mnie pasuje.

Idź na siłownie, popracuj nad sobą, zadbaj o swój wygląd, idź do fryzjera, dobrze się ubieraj, chodź czysty, używaj dobrych perfum, wyglądaj jak milion dolarów i posiadaj wzrost powyżej 180cm. 🤣

A tak na poważnie, żeby zdobyć kobietę, to trzeba je podrywać, być pewnym siebie, uśmiechniętym, zabawnym, karmić kobiety emocjami, prowadzić z nimi grę. Takie to proste, a kobiet na ulicy jest tyle, że życia braknie, żeby do wszystkich podbić i energii, żeby obsłużyć w łóżku. :szczerbaty:

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Pewność siebie jest dobra ale można przesadzić. Wiem to po sobie 😅 A co do grania emocjami, prowadzenia gry to właśnie nie każdy to potrafi. Niektórzy za szybko się otwierają pokazując, że im zależy. Niektóre kobiety to lubią ale są i takie, które po prostu stracą zainteresowanie. Najgorsze co można zrobić to być sobą ale zmienić swoje zachowanie jak ci zacznie zależeć. Sam się też na to złapałem. Reszta to już kwestia szczęścia, czego oczekuję od ciebie kobieta itp. Nie ma jednej drogi, która zapewni sukces w zdobywaniu dziewczyn.

Edytowane przez lokiju

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To też zależy czy chcesz wyrwać laskę, czy mieć partnerkę. Takie emocjonalne gierki na dłuższą metę mogą okazać się niebezpieczne. 

Najlepiej to nie przesadzać i trafić na taką, co na Ciebie leci - tak naprawdę atrakcyjność oceniana jest bardzo szybko, pierwsze wrażenie, chemia. Jak tego nie ma to robota będzie utrudniona.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
11 godzin temu, Thimedes napisał:

Zamiast w perfumy radzę raczej inwestować w kosmetologię, chirurgię estetyczną oraz chirurgię plastyczną.

Że co???
Niektórzy, jak widać, budują sobie prywatne fantazje i się w nich chowają przed światem rzeczywistym. Im bardziej ekstremalne i odległe te fantazje, tym lepiej. Bo wtedy jest łatwiej się pogodzić z brakiem realizacji celów, które tak naprawdę nie są do realizacji. Wtedy też łatwiej usprawiedliwić się przed samym sobą ze swojej bierności. W zasadzie to wszystko jest po to, żeby się samemu przed sobą usprawiedliwiać.

Edytowane przez jagular

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale on ma rację, jesli kogoś stać na tak dużą inwestycję (chirurgia estetyczna/plastyczna to nie pozbycie się pryszczy) to najlepsze co może zrobić jeśli nie wygrał na loterii genowej.

Bogaci ludzie tak robią, bo wygląd jest kluczowy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A potem zdziwienie czemu ojciec i matka ładni, a dziecko brzydkie :E 

  • Haha 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

images?q=tbn:ANd9GcSudtEA7673Z-jO6jkrKMa

 

Tak wygląda 1mln zł wydany na med. estetyczną i dentystę 😉

Edytowane przez bourne2008

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Thimedes napisał:

Gdyby jakaś wyjątkowa super-laska do mnie jakimś cudem przylgnęła to bym nie pogardził ale te przeciętne, które do mnie startowały zawsze od razu odrzucałem. Wiadomo, że trzeba mierzyć zamiary na swoje możliwości. Pamiętam na uczelni (nie na moim kierunku) była taka wyjątkowa, z którą miałem w zwyczaju regularnie rozmawiać na ławeczce ale oczywiście miała chłopaka jeszcze zanim rozpoczęła 1-szy rok.

Też tak miałem. Nie interesowały mnie przeciętne dziewczyny. Trzeba się trochę otworzyć. Dziewczyna, która na zdjęciu czy na pierwszy rzut oka wydaje Ci się przeciętna potrafi przy pierwszym spotkaniu zrobić piorunujące wrażenie.

Mi się wydaje, że jeszcze kilka lat temu czułem się nieatrakcyjny i celowo odrzucałem wszystkie potencjalne partnerki.

Ta za ładna, więc się nie spodobam, a ta za brzydka lub nie w moim typie.

Jak się człowiek otworzy to nieco zmienia się percepcja. Najważniejsze to wyzbyć się lęku przed odrzuceniem.
Wtedy żadna nie jest zbyt ładna :D

13 godzin temu, Wercyngoteryx napisał:

Czyli nie jestem jedynym z tym problemem. Poradziłeś sobie z tym jakos? Moje ubrania po wypraniu z dodatkiem płynu pachną elegancko. Po 2 tygodniach w szafie zaczynają pachnieć specyficznie. Nie jest to smród ale coś Ala ten zapach kościelny. Nie pomaga mycie szafy, dodawanie odświeżaczy ani nie za gęste upakowanie ubrań. Jedynie otwarte drzwi szafy opóźniają ten proces.

Pomysł którego nie próbowałem to wieszanie wszystkiego na wieszakach na stojakach jak w sklepie odzieżowym i nakrywanie tego futerałem. Ale też nie wiem czy to pomoże i przede wszystkim skąd bierze się ten zapach... Dodam jeszcze że niektórzy ludzie go nie wyczuwają a niektórzy określają jako specyficzny ale nieprzyjemny i nie wiem skąd się bierze.

Tak jak pisałem - trzymam ubrania na suszarce lub na krześle w sypialni. Ubrania niecodzienne piorę przed użyciem.

Zakładam, że problemem może być płyn do prania lub płyn do płukania. Może te z których korzystałem zmieniały zapach po czasie w szafie.

Problem jest taki, że większość płynów do płukania ma dla mnie nieprzyjemny zapach. 
Chyba mam też na niektóre uczulenie i eksperymenty nawet z żelem pod prysznic kończą się u mnie różnie...
Potem przez miesiąc czy 2 jadę na wszystkim hipoalergicznym :D

Nigdy w sumie nie próbowałem o tym głębiej rozmawiać ze znajomymi. Mógłbym podpytać koleżanek jak one to robią i spróbować ich płynów.
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
32 minuty temu, LeBomB napisał:

A potem zdziwienie czemu ojciec i matka ładni, a dziecko brzydkie :E 

I trzeba liczyć się z rozwodem jak przesadzisz :D

ibefb67024853bbbd34316ebe5fe80e3d_11.si.

https://www.rt.com/news/shinese-man-sues-ugly-wife-353/

Cytat

Pan Jian Feng z Chin, zażądał rozwodu, bo... uznał, że ich córka jest "niespotykanie brzydka". Początkowo podejrzewał że dziecko pięknych rodziców jest wynikiem zdrady z mniej urodziwym mężczyzną od niego, żona w końcu przyznała, że przed ślubem wydała 100 tys. dolarów na operacje plastyczne.

:lol2:

  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, lokiju napisał:

Pewność siebie jest dobra ale można przesadzić. Wiem to po sobie 😅 A co do grania emocjami, prowadzenia gry to właśnie nie każdy to potrafi. Niektórzy za szybko się otwierają pokazując, że im zależy. Niektóre kobiety to lubią ale są i takie, które po prostu stracą zainteresowanie. Najgorsze co można zrobić to być sobą ale zmienić swoje zachowanie jak ci zacznie zależeć. Sam się też na to złapałem. Reszta to już kwestia szczęścia, czego oczekuję od ciebie kobieta itp. Nie ma jednej drogi, która zapewni sukces w zdobywaniu dziewczyn.

Gra na emocjach jest słaba. Od razu odrzucam dziewczyny, które trzeba trzymać w niepewności. Może jestem w błędzie, ale mam wrażenie, że takie osoby mają tendencje do bycia toksycznymi osobami.
Chcą, aby w związku zawsze coś się działo, nawet źle.

Ale trzeba przyznać, że olewanie dziewczyn w wielu przypadkach działa i znacznie podnosi szanse na powodzenie.

Swoją drogą ostatnio słyszałem ciekawą informację od dziewczyny, z którą się spotkałem. 
Powiedziała mi, że jej koleżanki tracą zainteresowanie facetami, którzy nie dobierają się do nich na drugim spotkaniu.
W sensie facet musi próbować je wymacać lub przelecieć, bo inaczej uważają, że on nie jest zainteresowany i tracą na nich czas.
To jest totalnie nie w moim stylu :E wciąż mam problemy z przygotowaniem nastroju na takie kroki. Z reguły jest to kwestia przypadku.
Czasem zapraszam dziewczyny do domu na kolację i film (przy filmie zawsze fajnie się poprzytulać), ale z reguły jest to 3 czy nawet 5 spotkanie.
Jednocześnie od innej koleżanki słyszałem, że zapraszanie dziewczyny do domu na kolację i film to jawne zaproszenie na seks. Te porządniejsze mogą się obrazić.

Wciąż wiele nauki przede mną :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Tak to jest jedna się obrazi, przestraszy jak ją do siebie za szybko zaprosisz za a inna z kolei obrazi jak nie zaprosisz. Niestety trzeba umieć się wstrzelić i wyczuć z kim ma się doczynienia.

Edytowane przez lokiju

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, michasm napisał:

Te porządniejsze mogą się obrazić.

Trochę śmieszne że stary chłop wierzy w te bzdurki.

Zdradzę ci darmowy sekret - to czy się obrazi zależy od tego kto zaprosi.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Mądre słowa i masz 100% racji. Ale spotkałem się z dziewczynami, którym się podobałem i dziwnie reagowały na tego typu zaproszenia, a po większej ilości spotkań to był luzik.

Nie zmienia to faktu, że jakby był jakiś mega ładny to pewnie na samą myśl o kanapie ze mną by im macice do gardła skakały.

No ale to nie ja. Ja jestem przeciętnej aparycji, ale nie narzekam.
Im jestem starszy tym bardziej widzę, że to nie ma większego znaczenia w przypadku kobiet bez zrobionych ust.

Tak od siebie dodam, że kolega kiedyś zrobił test i wstawił sobie zdjęcia jakiegoś modela na tindera.
Oczywiście, że role się odwróciły. Setki lajków w kilka dni.

Edytowane przez kadajo
Cytowanie.
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

You're not Ugly, you're just poor.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
1 godzinę temu, kubikolos napisał:

Ale on ma rację, jesli kogoś stać na tak dużą inwestycję (chirurgia estetyczna/plastyczna to nie pozbycie się pryszczy) to najlepsze co może zrobić jeśli nie wygrał na loterii genowej.

Bogaci ludzie tak robią, bo wygląd jest kluczowy.

Czekaj, czekaj, jeszcze do niedawna w wątku dominowała opinia, że wystarczy być bogatym :P 

Tak przy okazji, a jakie to konkretne operacje chirurgiczne zniwelują tą "przeciętność" i zaniedbanie? :) 

Naprawdę odpływacie: nie dość że trzeba być bogatym, to już to nie wystarcza i trzeba jeszcze się poprawić chirurgicznie. Jeszcze ze strona, dwie i ktoś napisze że to za mało, że żeby zaliczyć to trzeba być miliarderem, po operacjach, z minimum 3 edytorialami w pismach o fitnessie, z dwoma nagrodami Nobla, z elektrownią zimnej fuzji w ogrodzie i myśliwcem f35 w garażu. Dopiero wtedy Aśka spod trójki popatrzy na delikwenta z zainteresowaniem...

PS. Wyżej widać to, o czym piszę: stawianie sobie tak wywindowanych w ekstremum celów, że na szczęście nie da się ich osiągnąć.

Porównania do holiłudzkiego legendarnego aktora, albo jednego z najbogatszych ludzi na planecie...tak, na pewno pomogą. 

Edytowane przez jagular

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@jagular wszystko zależy o jakich poprawkach mówimy, bo są może tacy co lubią macać i całować plastik 😜 

Jeszcze poprawki w postaci usuwania znamion, włókniaków czy jakichś nieszkodliwych narośli które są widoczne, przeszkadzają, czy ogólnie stanowią problem, aparat na zęby, czy usuwanie konkretnych wad to jestem w stanie zrozumieć. Lecz jak ktoś chce sobie poprawiać nie wiadomo co bo zapatrzył się na celebrytów czy naoglądał "influencerów" z filtrami i photoshopami to już jest chore. 

 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No dokładnie tak. Wzdychanie do instagramów, celebrytów, znanych ludzi na wymuskanych fotografiach kończy się tym, o co oskarża się tutaj kobiety: nierealistycznie podbitymi oczekiwaniami. Zwykle dziewczyny to już za mało, minimum to Dua Lipa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie rozumiesz że kobiety wzdychają do instagramów i celebrytów, przez media społecznościowe kobiety chcą celować w top mężczyzn.

Idziesz więc do topu albo grzebiesz w pozostałej padlinie.

 

39 minut temu, jagular napisał:

Czekaj, czekaj, jeszcze do niedawna w wątku dominowała opinia, że wystarczy być bogatym :P 

Bo wystarczy, będziesz wybierał w czym chcesz ale ona nie będzie do ciebie wzdychać :D

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Hehehe, przyznam że mnie rozbawiłeś :D Idziesz do topu? Jak to robisz? Jak przeciętny człowiek idzie do topu?

Kto jest w tym topie? Jacyś celebryci, miliarderzy? Z oczywistych względów to bardzo wąska grupa. Powiedzmy że 1 na milion?

Więc co robisz? Albo żyjesz w fantazjach o byciu w górnym 0.000001%, albo...dorastasz i przestajesz żyć fantazjami. Bo niestety (?) jesteś na poziomie, cytuję twoją wypowiedź, padliny. I tak pozostanie przez całe życie, z 99.99999% prawdopodobieństwa.

Edit: Acha, jeżeli jesteś już dorosłym człowiekiem, to to prawdopodobieństwo jest jeszcze niższe heheh. Przykładowo, dużo miliarderów jest miliarderami nie z pracy swoich rąk, tylko dlatego, że odziedziczyło np. marne 100M usd i zrobiło z tego np. 2B usd. Masz 30 lat i nie dostałeś spadku z kilkuset milionami? Przykro mi, twoje szanse spadają na poziom niżej niż jeden na milion :) 

Edytowane przez jagular
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Osobiście uważam że nie warto iść na top, bo laski które w to celują będą kiepskimi partnerkami. 

  • Like 1
  • Upvote 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, kubikolos napisał:

Idziesz więc do topu albo grzebiesz w pozostałej padlinie.

 

Tylko że ten top to tak na prawdę mniejszość. 

Godzinę temu, jagular napisał:

Idziesz do topu? Jak to robisz? Jak przeciętny człowiek idzie do topu?

Czekajta, będzie kołczing muzyczny :E 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A tak naprawdę każda potwora znajdzie swego amatora. Życie nie jest sprawiedliwe, niestety albo stety.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Każda to zdecydowanie nie - żyjemy w czasach epidemii samotności.

Natomiast wygląd to kwestia bardzo subiektywna. Np. wydaje mi się, że moja partnerka to obiektywnie takie wizualne 6,5/10, ale z jej charakterkiem spokojnie oceniam na 10.

Edytowane przez kadajo
Cytowanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Charakter działa dużo bo samym tyłkiem to można zrobić pierwsze wrażenie a później czar pryśnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, Kamiyan napisał:

Każda to zdecydowanie nie - żyjemy w czasach epidemii samotności.

Natomiast wygląd to kwestia bardzo subiektywna. Np. wydaje mi się, że moja partnerka to obiektywnie takie wizualne 6,5/10, ale z jej charakterkiem spokojnie oceniam na 10.

Niestety ale robimy to sobie sami, dużo winy w mediach ale rozum powinniśmy mieć swój. 

Co do drugiego pełna zgoda. Z ładnej miski się nie najesz... Jasne najlepiej byłoby mieć modelkę z super charakterem, ale poszukując w ten sposób można się obudzić po 30 będąc dalej singlem :szczerbaty:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się

Komentowanie zawartości tej strony możliwe jest po zalogowaniu



Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Heyoo Podpowiedzcie mi prosze, bo od czytania neta zaraz mi głowa wybuchnie. Jak to jest z tym całym i5-14600kf? Wszystkie testy w internecie były robione na starych biosach przed poprawkami napięcia. - Czy na najnowszym biosie + mikrokodzie z poprawkami od Intela + nowym domyślnym profilem Intela, czy temperatury i zużycie wat jest troche mniejsze niż na premierowych testach? - Przy takiej ferze 5 od SilentumPc jakich temp. +- w grach można sie spodziewać? (bo również kazdy robi testy na chłodzeniach wodnych, nawet takich prostych procków jak 1x400F.)
    • Ooo, ja też jestem toksyczny? Bo w sumie wpisuję się w ten schemat   Może zmienię nick na Toxic Crusader    Jak sam zauważyłeś, forum nie było specjalnie popularne, ale to wynikało raczej z faktu że ci co lubili tą formę komunikacji byli już "zagospodarowani" przez PClola i Pjur, natomiast młodsi wybierają raczej grupy na Fejsie lub Discordzie.   
    • Też się zarejestrowałem na ITH.  Jednak jak przejrzeć to forum, to przed zalewem uchodźców z PCLaba było praktycznie martwe. Także coś tam musiało być mocno nie tak, albo było olewane przez właścicieli portalu. Teraz skorzystali na kasacji PCLab i dostają sporo świeżej krwi. Czy to wystarczy by tamto forum się utrzymało, czy też ludzie się rozejdą po necie, zobaczymy myślę że w ciągu ok roku maks dwóch. Z minusów to jest tam pełno toksycznych użytkowników, w tym pobanowanych z PCLaba czy trzymanych tu za twarz przez moderację, a tam dających popisy bez ograniczeń.   Z plusów to odbudowano tam strukturę tematów w ofiie z PCLaba.   P.S. Zobaczymy też czy rdzennym użytkownikom ITH spodoba się że uchodźcy narzucili swoją kulturę
    • IC Diamonda działał patent z podgrzaniem, a na Artcica nie  Oddałem kumplowi założył na 9600Pro gdzie oryginalne coś to był wyschnięty piasek 
    • Może zróbmy ulotki na drzewach porozwiejszamy ze szukamy ludzi,taka warszawa ma duzo miejsc na ulotek
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...